15
77-lecie Święceń Kapłańskich Księdza Prałata Józefa Obrembskiego


Patriarcha Ziemi Wileńskiej - Ksiądz Prałat Józef Obrembski Fot. Marian Paluszkiewicz
image-1685

Patriarcha Ziemi Wileńskiej - Ksiądz Prałat Józef Obrembski Fot. Marian Paluszkiewicz

Patriarcha Ziemi Wileńskiej – Ksiądz Prałat Józef Obrembski z Mejszagoły – w tym roku będzie obchodził wyjątkową rocznicę – 77-lecie Świeceń Kapłańskich. Swe długie życie poświęcił On posłudze duszpasterskiej ludności Wileńszczyzny.

Ksiądz Prałat urodził się 19 marca 1906 roku w Skarżynie Nowym (Polska). 12 czerwca 1932 r. z rąk Arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego przyjął Święcenia Kapłańskie w kościele św. Jana w Wilnie. Służąc Kościołowi przez całe życie Ksiądz Prałat wiernie niesie wiarę katolicką mieszkańcom Wileńszczyzny.
Za tak nieocenione zasługi na rzecz zachowania i krzewienia wiary katolickiej kilku pokoleń Polaków, mieszkających na tej ziemi, Księdzu Prałatowi przed kilkoma laty zostało nadane miano Honorowego Obywatela Rejonu Wileńskiego. Dlatego każda kolejna rocznica jego święceń kapłańskich jest dla mieszkańców Wileńszczyzny dniem szczególnym, przeżywana i obchodzona jako dzień dziękczynienia Bożej Opatrzności za tego Wielkiego Człowieka i Kapłana.

Tegoroczne uroczystości z tej okazji odbędą się w Mejszagole w sobotę 13 czerwca. O godzinie 15.00. w intencji dostojnego Księdza Prałata Józefa Obrembskiego oraz w intencji księdza dziekana, proboszcza parafii mejszagolskiej Józefa Aszkiełowicza z okazji 25-lecia Swięceń Kapłańskich w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zostanie odprawiona uroczysta Msza św.

Po Mszy św. odbędzie się uroczysta impreza z udziałem zespołów artystycznych z rejonu wileńskiego.

.

PROGRAM ARTYSTYCZNY

15 odpowiedzi to 77-lecie Święceń Kapłańskich Księdza Prałata Józefa Obrembskiego

  1. Julian mówi:

    Niech Pan Bóg da Mu wiele zdrowia !

  2. ktos ze strony mówi:

    takich ksiezy teraz nie ma, a szkoda…

  3. Józef urodzony w Mejszagole mówi:

    Boże daj Kochanemu Prałatowi siły fizyczne na dalsze lata życia.Dziękuję Bogu że było mi dane być u Prałata trzy razy.Jak Bóg pozwoli będę uczestniczył w Mszy Świętej w tym dniu.

  4. andrzej mówi:

    Być może już o tym kiedyś pisałem? Byłem w kościele św.Ducha (Dominikanów) , kiedy czekaliśmy na papieża . Godzina przybycia Ojca Świętego była ściśle określona , od czasu do czasu rozlegały się powitalne brawa na cześć przybywających bardziej zasłużonych kapłanów i nagle głośne owacje , nie widziałem kto wszedł , bo stałem w bocznej nawie bliżej ołtarza , pomyślałem ,że papież przybył wcześniej , a to był Ksiądz Prałat Józef Obrębski , zgromadzeni wyrazili mu w ten sposób swój szacunek .

  5. o mówi:

    o ksiedzu Jozefie czas najwyzszy napisac obszerna ksiazke. Zasluzyl.

  6. ViP mówi:

    Tak, to Wielki Kapłan i Wielki Człowiek. Cieszy, ze u boku rośnie nastepca – ks.dziekan Józef Aszkiełowicz!

  7. irena mówi:

    Bylam malą dziewczynką,gdy slyszalam od ojca o księdzu Obręmbskim,ze to Wielki czlowiek.

  8. wawa mówi:

    Niech Mu Pan Bog wynagrodzi… Serdecznie pozdrawiam…

  9. a tez mówi:

    Wielki Wielki… Wielki czlowek, wielki kaplan…
    …a tez Wielki kolonista na cuzej ziemi.

  10. tomasz mówi:

    do a tez: Rozumiem że ty na tej ziemi przebywasz dłużej niż od 1932 roku. 🙂
    Niektórzy Litwini nikomu i niczemu nie przepuszczą.Jeśli mają cokolwiek wspólnego z polskością.

  11. krzysztof mówi:

    Słuchaj Litwinie ” a tez” : Ksiądz
    Józef Obrembski miał wiele okazji, aby opuscić Wileńszczyznę i wrócić do Polski. W latach 1945 – 1946 przeprowadzono wielką tzw. „repatriację” ( faktycznie ekspatriację) Polaków, m.in. z Wileńszczyzny. Wtedy Litwę opuściły dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy Polaków, którzy wcześniej mieszkali tam od pokoleń ( bynajmiej nie od czasu „buntu” Żeligowskiego). Po roku 1956 sytuacja powtórzyła się. Ponownie wyjechały na stałe do Polski dziesiątki tysięcy wileńskich Polaków, zamieszkujących na tych ziemiach od pokoleń. Wiem coś o tym, gdyż sam pochodzę ( częściowo) z takiej rodziny. Mam wujków oraz kuzynów, którzy noszą nazwiska, które wasz Garsva uznałby za litewskie, gdyż faktycznie są to nazwiska pochodzenia litewskiego. Ludzie ci z litewskością w rozumieniu ściśle etnicznym nie mają jednak żadnych związków.
    Ksiądz Józef Obrembski, chociaż nie pochodzi z Wileńszczyzny, nigdzie wyjeżdżać z Litwy nie zamierzał, pomimo prześladowań Kościoła na terenie ZSRR. Widocznie ukochał tę ziemię i jej mieszkańców. Widocznie dobrze czuł się wśród nich, na tej własnie ziemi.
    I właśnie za to mu chwała ! I wy Litwini także powinniście uszanować człowieka, który całkowicie dobrowolnie postanowił zostać waszym obywatelem.

  12. tomasz mówi:

    do krzysztof:Pozwolę sobie dokończyć twój dobry post.
    „I wy Litwini także powinniście uszanować człowieka, który całkowicie dobrowolnie postanowił zostać waszym obywatelem.” Choć nie ciągnęło do za sobą żadnych profitów a wręcz przeciwnie narażało kiedyś na fizyczne niebezpieczeństwo a teraz na bezpodstawne szykany.Niestety.

  13. Sportowcy. mówi:

    Wielebnemu Ks.Prałatowi składamy Wielkie Podziękowanie za TRWANIE w tworzeniu Pokoju i Dobra dla ludzi kilku pokoleń. Błogosławieństwa Bożego na Każdy Dzień i Opieki Niepokalanej.
    Życzy wszelkiej pomyślności i jeszcze wielu lat życia.
    Moi przodkowie dożywali 110-116, a nawet 115-118 lat na ziemi nowogródzkiej.

  14. Józef urodzony w Mejszagole mówi:

    2 maja – Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Dzień Polonii i Polaków za Granicą. (2009-05-02)
    Rodzaj audycji: [Rozmowy niedokończone]

    Autor: Leszek Rodziewicz – prezes Stowarzyszenia Rodu Rodziewiczów
    Adres: http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=14673 Bardzo proszę forumowiczów o odsłuchanie tej audycji.Mam nagranie DVD podaję swój e-mail:jozef2@poczta.onet.pl prześlę dla zainteresowanych.Choć mieszkam w woj.Warmińsko Mazurskim to sercem i duszą jestem w Mejszagole,Korwi,Pikieliszkach.Myślę ,że już najwyższy czas zniszczyć „topór”.Przypomnę iż na herbie Litewskim,na tarczy są dwa miecze a to jest herb Władysława Jagiełły.Ten niekoronowany KARDYNAŁ Ziemi Wileńskiej wielokrotnie skazywany był na śmierć….Dziękujcie Bogu,że Ten Wielki Kapłan JENDOCZYŁ Wszystkich bez wyjątku.Pozdrawiam Wszystkich Ludzi dobrej woli. Józef Samulewicz urodzony w Mejszagole i przyjęty do Kościoła Chrystusowego w Mejszagole.

  15. Franciszek mówi:

    Kochany kapłan, wspaniały człowiek, oddany Kościołowi i Ojczyźnie. Kilka razy Go odwiedziłem. Zawsze byłem zafascynowany jego dobrocią i pogodą ducha. Podarowałem mu moją płytę „Los człowieka”. 19 marca 2010r. odprawię Mszę św. w intencji Ks. Prałata. W rozmowie telefonicznej powiedziałem mu, że odwiedzę go. On mi odpowiedziałał żebym się pośpieszył, bo za długo na mnie nie będzie czekał. Fantastyczny człowiek. Ks. Franciszek Kuć, Bonisław 54, 09 – 913 Gozdowo, Polska (600217618).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.