106
Polska grupa w „Zameczku” zagrożona likwidacją

Po otrzymaniu anonimowej skargi władze stołeczne podjęły decyzję o zamknięciu polskiej grupy żłobkowej w przedszkolu „Zameczek” w Pilaitė Fot. Marian Paluszkiewicz

Po otrzymaniu anonimowej skargi władze stołeczne podjęły decyzję o zamknięciu polskiej grupy żłobkowej w przedszkolu „Zameczek” w Pilaitė Fot. Marian Paluszkiewicz

Powstała dopiero w kwietniu br. polska grupa żłobkowa w wileńskim przedszkolu „Zameczek” („Pilaitukas”) już jest zagrożona likwidacją. Władze stołeczne argumentują swoją decyzję małą liczbą dzieci. Rodzice oburzają się, że kierownictwo przedszkola nie przyjmuje podań do polskiej grupy.

—  Na naradzie u mera miasta Wilna zapadła decyzja o zlikwidowaniu polskiej grupy żłobkowej i kompletowaniu litewskiej. Samorząd otrzymał skargę, że w żłobku brakuje miejsc dla litewskich dzieci. Administracja Naczelnika Okręgu Wileńskiego oraz instytucja rzecznika praw dziecka w trakcie przeprowadzonej w przedszkolu kontroli ustaliły, że do polskiej grupy żłobkowej uczęszcza zaledwie kilkoro dzieci, podczas gdy do litewskich ustawia się ogromna kolejka — oświadczyła podczas poniedziałkowego zebrania z rodzicami w przedszkolu Jurgita Lapinskienė, tymczasowo pełniąca obowiązki  kierownika przedszkola „Zameczek”.

Edyta Tamošiūnaitė, wicedyrektor Departamentu Kultury i Wychowania samorządu m. Wilna, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” powiedziała, że wszystko się stało za sprawą anonimowej skargi do samorządu. Władze stołeczne podjęły decyzję o zamknięciu grupy.
Jak podkreśliła Tamošiūnaitė, nie jest to formalna decyzja, ale jedynie wynik jednego posiedzenia. Zaś o likwidacji czy formowaniu grupy decyduje nie mer, ale placówka przedszkolna.

Tymczasem jak powiedziała Jurgita Lapinskienė, do 1 lipca powinny być zatwierdzone listy grup. Uparcie powołując się na pismo urzędowe, zapowiedziała, że ma z nich zostać wykreślona polska, a w jej miejscu wpisana litewska grupa. Kierownictwo przedszkola „łaskawie” zaproponowało rodzicom, aby swe pociechy z polskiej grupy żłobkowej oddali  do litewskiej grupy…

Padła również inna propozycja — by przenieść maluchów do… polskiej grupy przedszkolnej, do której uczęszczają dzieci w wieku od 3 do 6 lat!
Takie absurdalne rozwiązania wywołały zdecydowany sprzeciw rodziców, którzy a propos dowiedzieli się o zamiarach władz stołecznych dopiero… podczas zebrania.

—  Oddaliśmy swoje dzieci do polskiej grupy po to, aby były wychowywane po polsku, a nie po litewsku — nie posiadali się z oburzenia w odpowiedzi na ten wątpliwy kompromis rodzice.

Według Tamošiūnaitė, połączenie dzieci w tak różnym wieku koliduje z prawem. W dodatku polska grupa w tym przedszkolu już jest mieszana wiekowo.
„Dlaczego najpierw rodzicom odmawia się przyjęcia dziecka do przedszkola, a potem okazuje się, że grupa liczy za mało dzieci?”. „Dlaczego nas nie poinformowano o kontroli, o decyzji władz stołecznych?”. „W czym tkwi problem, skoro już jest wystarczająca liczba podań?”  —  zadawane przez obecnych na zebraniu rodziców pytania  w zasadzie pozostały retoryczne…

—  Nie byliśmy nawet poinformowani o kontroli. Być może, sprawdzenie przeprowadzono właśnie wtedy, gdy dzieci miały okres adaptacyjny i w przedszkolu były tylko do południa, a potem grupa świeciła pustkami? — rozważały mamy maluchów.

Jak powiedziały, są zdecydowane do walki.

Otwarte w listopadzie ub. roku przedszkole liczy obecnie 11 grup, w tym 2 polskie  — jest jedna żłobkowa i jedna, do której uczęszczają dzieci w wieku 3–6 lat. Do polskiej grupy żłobkowej uczęszcza 7 dzieci. Już są 22 podania do polskich grup.

—  Administracja Naczelnika Okręgu Wileńskiego nie proponuje zlikwidowanie polskiej grupy, ale utworzenie… nowej litewskiej. Przedstawione dokumenty urzędowe są jedynie  rekomendacją, ale nie nakazem. Jeżeli przedszkole pozostawi grupę polską, żaden sąd nie oskarży o nieprawne działania. Wręcz odwrotnie — placówka będzie musiała ponieść odpowiedzialność, jeśli zamknie grupę, ponieważ nie ma ku temu podstaw — orzekł zdecydowanie poseł na Sejm RL Jarosław Narkiewicz.

Narkiewicz podkreślił, że kierownictwo przedszkola nie miało prawa odrzucać podań, zanim trwała rewizja. W dodatku w trakcie jej nie wykryto żadnych naruszeń. Poseł na Sejm powiedział, że do niego osobiście zwróciło się 8 osób, których podań nie przyjęto.

—  W przedszkolu działają trzy litewskie grupy żłobkowe. Najbardziej rozsądnie  byłoby znaleźć w nich miejsca dla dzieci z litewskich rodzin. Jeśli mówi się o tym, że realnie na co dzień do polskiej grupy uczęszczają nie wszystkie zapisane dzieci, to przecież podobnie jest w grupach litewskich. Dlatego można skompletować większe grupy — proponował Narkiewicz.

Po obejrzeniu listy przedszkolaków wicedyrektor Departamentu Kultury i Wychowania samorządu m. Wilna stwierdziła, że taka możliwość istnieje.

—  Polska grupa żłobkowa została utworzona dopiero 1 kwietnia. Minęło zbyt mało czasu, by twierdzić, że nie ma zapotrzebowania na taką grupę. O takiej potrzebie świadczy już wystarczająca liczba podań. Kierownik przedszkola przytacza, że do litewskich grup żłobkowych jest ponad 100 podań, ale do tej liczby wchodzą również podania na lata 2010 i nawet 2011. Czyli realnie nie jest aż tak duża kolejka na wrzesień br., jak to podaje administracja przedszkola — tłumaczyła w rozmowie z „Kurierem” Tamošiūnaitė.

Przedstawicielka samorządu zachęciła rodziców, których podania nie zostały przyjęte, by ponownie je złożyli. Jak powiedziała, jeśli będą ignorowani, mogą się zwrócić do samorządu. Zapewniła, że wszystkie skargi zostaną rozpatrzone.

106 odpowiedzi to Polska grupa w „Zameczku” zagrożona likwidacją

  1. miejscowy mówi:

    Brak słów…przyczyną do likwidacji posłużyła anonimowa skarga do samorządu…
    To nazywa się DEMOKRACJA PO LITEWSKU – NISZCZYĆ POLSKOŚĆ OD PODSTAW…

  2. tomasz mówi:

    do miejscowy:Zgadzam się.Śmierdzi ta sprawa na kilometr 🙁

  3. Senbuvis mówi:

    Zaczynam tracić jakikolwiek szacunek dla tego narodu. Na każdym kroku przejawiają jego przedstawiciele objawy choroby , której nazwa brzmi: szowinizm. Takie postawy to efekt wieloletniej antypolskiej propagandy władz, mediów, szkolnictwa i organizacji typu Vilnia litewskich. Chyba najskuteczniejszą obroną przed taką ciemnotą jest pogarda dla niej.

  4. tomasz mówi:

    do Senbuvis: Tak zgadzam się -pogarda.Tylko co z dziećmi obywateli litewskich, płatników podatków którzy chcą tylko żeby ich dzieci mogły uważać się za Polaków?Tak jak ich rodzice.Czy na Litwie to jest wykluczone?

  5. Senbuvis mówi:

    tomaszu – sam jesteś jak dziecko:P Przecież wszyscy wiedzą, że na Litwie nie ma Polaków. Są tylko spolonizowani Litwini, których należy przywrócić na łono narodu litewskiego. To po pierwsze. A po drugie co tym dzieciom daje posługiwanie się językiem polskim? Nic, dosłownie nic. Zamykają się przez to w getcie, sami siebie skazują się na zagładę. No bo kto tego języka dzisiaj używa? Nikt, no prawie nikt. A język litewski to zupełnie coś innego. Jego znajomość otwiera dzieciom szerokie horyzonty, włacza je do życia w społeczeństwie, daje możliwość korzystania z dorobku kultury i nauki litewskiej itp. itd. Że też takie rzeczy trzeba stale i od nowa powtarzać!

  6. tomasz mówi:

    do Senbuvis::) Oj chyba się “bracia Litwini” jednak zdziwią 🙂

  7. Staszek do Senbuvis mówi:

    Mylisz się. Język litewski nie otwiera żadnych horyzontów. Sam jestem po szkole litewskiej, ale swego syna oddałem do przedszkola polskiego. Przytoczę ci słowa słynnego językoznawcy Jana Jabŀońskiego: ” Poznanie języków obcych traci wszelki sens, jeśli brak poznania języka swoich przodków”.
    W szkole 12 lat słyszłem, że nas na Litwie nie ma. Lekcje historii w wersji litewskiej zahardowaŀy mnie jako Polaka. Ale teraz nie chcę, aby mój syn miał takie doświadczenie, dlatego nigdy swoich dzieci nie oddam do szkoły litewskiej.

  8. MIKE mówi:

    Staszku: Pozwole sobie zauwazyc, ze wypowiedz Senbuvisa byla najwyrazniej ironiczna.

  9. Astoria mówi:

    To już kompletny idiotyzm, żeby dzieci segregować narodowo w żłobku. Bardzo dobrze, że ten nonsens likwidują.

  10. miejscowy mówi:

    Do Staszek: Wiesz ja swego syna nawet za milion litów nie oddałbym do litewskiej szkoły….

  11. Julian mówi:

    Tak to jest z nuworyszami “Jabłońska” jest bardziej litewska niż Lietuvisy. Skandal, że szowinizm litewski wyżywa się nawet na przedszkolnych maluchach. Po prostu nie mogę pojąć (a stosunki litewsko – polskie badam od trzydziestu lat) skąd w tym małym narodzie aż tak oczywisty obłęd nienawiści. Tak oczywisty, że sami nie są w stanie pojąć jak się zachowują !? Czy Oni naprawdę należą do cywilizacji łacińskiej ?

  12. Julian mówi:

    PS. Jakie to szczęście, że AWPL zdobyła euromandat !

  13. Julian mówi:

    Pytanie do Kol. z Litwy : czy w RL istnieje urząd Rzecznika Praw Obywatelskich ?

  14. Julian mówi:

    PPS. Miałem na myśli “Łapińską” nie “Jabłońską”, pardon !

  15. Walter mówi:

    Dawno przyszłem do wniosku, że zazwyczaj polskie dziecko wysłane do litewskiej szkoły jest poddawane takiemu stopniu przemycia, że jeszcze do ukończenia szkoły staje się polonofobem.
    Naprawdę, nie wymyślam. Nie jesteśmy też wyjątkiem, bo podobnie czynią miejscowym rosjanom.

  16. The Observer mówi:

    To w ramach retorsji zlikwidujmy im szkoły w Puńsku, przecież i tak nie ma tam kto do nich chodzić!!!

  17. Julian mówi:

    Obserwatorowi ; nie, dajmy im w Puńsku wszystko co zachcą – nie dadzą radę “przerobić” i się zatkają z niemocy. A my, będziemy mieli argumenty na dowolny, nawet “księżycowy” zarzut, pozdro.

  18. piotr mówi:

    Czyż nie trzeba lepszego przykładu litewskiego wiarołomstwa? Czy zna ktoś w Wilnie i na Wileńszczyźnie uczciwego litewskiego urzędnika, który by nie skrzywdził Polaka, stawiając wyżej szowinistyczne interesu litewskiego państewka?

  19. piotr mówi:

    Astoria.
    A ty pożal sie Boże internacjonalist/k/o o litewskim zabarwieniu co robisz na tym “nacjonalistycznym,” forum. Do rezerwatu litewskiego odmaszerować!

  20. zozen mówi:

    rozumiem władze przedszkola. Zameczek rośnie w szybkim tempie, mieszkańców przybywa, ale buduje się tylko domy i sklepy a nie przedszkola. Miejsc brakuje i dlatego atakują polskie grupy, bo to tańsze niż budowanie nowego przedszkola. Podejrzewam duży nacisk ze strony rodziców i raczej bez zabarwienia nacjonalistyczznego, po prostu chcą mieć przedszkole dla swoich dzieci. Oczywiście mogliby oddać swoje dziecko do grupy polskiej, ale jakoś im to do głowy nie przychodzi.

  21. fiedor mówi:

    A tak nawiasem mówiąc, co na to radmi AwPL. wileński oddział ZPL. Czy pan redaktor przeoczył te informacje, czy też pozostawiły rodaków na pastwę litewskich szowinistów?

  22. adaska mówi:

    byla awpl u wladzy w wilnie-zalozono polską grupę.do wladzy doszli inni-likwidacja polskiej grupy-o to dlaczego trzeba glosowac na awpl,pododna sytuacja jest ize szkolą w polukni,kiedy odsunięto w trokach awpl -zagrozenie dla polskiej szkoly w polukni.

  23. brat marcin mówi:

    Adaska: nie zapominaj jednak, że to koalicja, do której należało AWPL, kiedy rządziła, podjęła decyzję o “reorganizacji” szkoły w Połukni.

  24. Zgrzebniok mówi:

    Wstyd! Może trzeba się organizować samemu i nie liczyć na państwo litewskie?

  25. Wera Raksztelis mówi:

    Marna to władza, która za obiekt swojej nacjonalistycznej fobii wybiera maluchy.
    Co nie zmienia faktu, że takie postępowanie cieszy się powszechną (najwyżej ledwie dla pozorów ukrywaną) akceptacją “zwykłych obywateli”. Obrzydliwość!

  26. brat marcin mówi:

    Do Astorii:

    Pisałeś kiedyś, że mieszkasz w Nowym Jorku, więc twoja wypowiedź wynika, jak myślę, nie ze złej woli, tylko z braku znajomości realiów, które są zupełnie inne, niż w Ameryce.

    Byłem w Ameryce, i wiem, że tam w drugim pokoleniu jest się już nie Polakiem, tylko Amerykaninem polskiego pochodzenia. Identyfikuje się z USA, a o swoje “Polish heritage” dba się w niedzielę na spotkaniach z sąsiadami-Polonusami. Nie uważam tego za coś złego – to po prostu inne realia, wynikające z tego, że USA są państwem imigracyjnym i mające z tego powodu zupełnie inną definicję narodu, niż Europa.

    U nas wygląda to inaczej, szczególnie na Litwie. Litwini bowiem najchętniej widzieliby model taki, wedle którego wszyscy obywatele Litwy są Litwinami. Po prostu, wyłącznie Litwinami, a nie, jak w Ameryce, Litwinami polskiego pochodzenia et cetera. Ze zrozuamiałych powodów nie możemy się na coś takiego zgodzić – oznaczałoby to, że w imię bycia zaakceptowanymi przez państwo, musimy się zrzec swojej tożsamości (zauważ, że w USA nikt nie tylko nie wymaga od obywateli zrzekania się tożsamości, ale wręcz przeciwnie – ta różnorodność świadczy o sile państwa!).

    Dlatego też istnieją przedszkola różnych narodowości, a także żłobki. Jak rodzice do dziecka mówią po polsku, to naturalną rzeczą jest, że dziecko w wieku do 3 lat żadnego innego języka rozumieć nie będzie. A więc w żłobku litewskim nie będzie się czuć dobrze.

    Inną sprawą jest też zachowanie pracowników żłobków i innych instytucji. Tu także, niestety, przejawia się bardzo często zwyczajny szowinizm. Moja siostrzennica, mieszkająca w jednej z dzielnic blokowych Wilna, oddała swego synka do litewskiego żłobka, bo w pobliżu nie było polskiego. Rzeczą naturalną jest, że dzieci w wieku do 3 lat nie wszystkie umieją jeszcze korzystać z garnuszka i często załatwiają swoje potrzeby w pieluszki. Moja siostrzennica więc zostawiła dla pań przedszkolanek zapas pampersów dla dziecka (wszyscy tak robią). Gdy odebrała małego po pracy, pielucha była pełna. Gdy spytała u przedszkolanki (swoją drogą, właśnie przewijającej innego malucha), dlaczego jej dziecko przez cały dzień jest obs…., ta wzruszyła ramionami i odrzekła, że dlatego iż… nie powiedziało jej wyraźnie i po litewsku (to zaakcentowała), że życzy sobie być przewinięte.

    Takie sytuacje powtarzały się przez kilka tygodni, aż w końcu siostrzennica miała dosyć i postanowiła z mężem, że będą wozić malucha przez kawał miasta do żłobka polskiego. Tam problemów takich nigdy nie mieli, a ich Krzysiek już tej jesieni pójdzie do zerówki. Polskiej.

  27. The Observer mówi:

    Nie dać się!!!!! To podstawa, no czas już robić w Europie tym barbarzyńcom “czarny PR”, w każdym razie ja to robię im na do dzień!!!!

  28. tomasz mówi:

    do piotr:Wpadnij pod “Transformuje się Społeczna Rada Programowa „Kuriera Wileńskiego””
    Ktoś się zabawia twoim kosztem.Zwróć uwagę na post nr 71.

  29. piotr mówi:

    Dziękuję Tomaszu za ostrzeżenie. Zapewniam Cię jednak, że łączy nas to samo imię, a dzieli Morze Czerwonę. Mój imiennik pisze się z dużej litery, a ja z małej. Wiem, że to niewielka różnica i może budzić zamieszanie, ale póki co nie będę zmieniał nicka. Mimo wszystko nie jest to przypadek Vidocqa. Dziękuję za zainteresowanie, pozdrawiam serdecznie!

  30. piotr mówi:

    Podłość litewskich urzędników objawia się między innymi w tym, iż gdyby podobny anonim dotyczył litewskiej grupy, to nie ośmieliliby się jej zamknąć, choćby liczba podań zamknęła sie w cyfrze 1. Polskie grupy są im solą w oku, natomiast, co ciekawe już polskie dzieci nie. Toż to typowi współcześni Mongołowie traktujący polskie dzieci jak potencjalnych janczarów.
    W tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak protestować, protestować i jeszcze razx protestować, … w ostateczności zakładać społeczne przedszkola – uwalnniając sie od widzimisię i sobiepaństwa szowinistycznych urzędników.

  31. tomasz mówi:

    do piotr:Wiem o tym dlatego uważam że ktoś robi to celowo.Poprzednio tak zabawiał się kosztem “krzysztofa” mający aktualnie bana Vidoq właśnie.

  32. The Observer mówi:

    Ach, brakuje Marszałka, który by pogonił i strofował jak kiedyś Waldemarasa, od razu był efekt!!!!

  33. Astoria mówi:

    brat marcin:

    Zachowanie przedszkolanki było skandaliczne i powinno się ją wyrzucić z pracy. Ale czy twoja siostrzenica poszła ze skargą do kierowniczki? Może ta – normalna reakcja rodzica – rozwiązałaby całą sprawę. Dlaczego reagować przesadnie na przejaw nacjonalistycznego kretynizmu, zamiast go próbować zwalczyć w miejscu, gdzie się pojawił?

    Z twojego całkiem przekonującego porównania Ameryki z Litwą, nie wynika mi jednak konieczność istnienia narodowościowo segregowanych żłobków. Nie sądzę, by dla trzyletniego dziecka zetknięcie się z nowym językiem było wstrząsem. Przeciwnie, dzieci w tym wieku chłoną język jak gąbka. Też, wczesne nauczenie się przez dziecko twojej siostrzenicy języka powszechnego w kraju, którego jest obywatelem, chyba byłoby raczej plusem, niż minusem. Sprawę można łatwo rozwiązać: nie prowadzić żłobków albo litewskich albo polskich, ale jedne dla wszystkich, a gdy znajdują się w okolicy z dużą liczbą osób niemówiących po litewsku, zatrudnić przedszkolankę biegłą w języku mniejszości.

  34. brat marcin mówi:

    Moja siostrzenica ze skargą do kierowniczki chodziła w ciągu tamtych kilku tygodni niemal codziennie – przynajmniej na początku. Za każdym razem było wzruszenie ramion i stwierdzenie, że w sumie przedszkolanka ma rację, no bo skoro dzieciak nie prosi, to jak ona mu dogodzi? Siostrzenica próbowała także dogadać się z przedszkolanką – że jak Krzysio mówi “kaka”, to znaczy, że albo chce na garnuszek, albo już nie potrzebuje i go trzeba przewinąć. Ta mówiła, że w porządku, po czym sytuacja dalej się powtarzała. Dalej się skarżyć już nie miała sił←, bo po tych kilku tygodniach miała nerwy już tak zszargane, że pracodawca dosłownie wypchnął ją na urlop, by sobie odpoczęła.

    Dla ciebie może to normalne, ale ja uważam, że od dziecka, które dopiero uczy się mówić (bo do żłobka uczęszczają dzieci w wieku DO 3 lat – później idą już do przedszkola), trudno wymagać znajomości dwóch języków naraz. Ono po prostu nie ma w ogóle jeszcze pojęcia, że jest coś takiego, jak języki. Natomiast uczenie dziecka, jeszcze nie znającego języka ojczystego, drugiego, obcego języka, to po prostu go kaleczenie. Ot, wyrośnie nam Polak, który będzie myślał po litewsku. W USA można być Amerykaninem polskiego pochodzenia, myślącym po angielsku, a Polakiem będącym w niedziele, ale przecież to inne realia! My jako Polacy, mieszkający na naszych ziemiach, u siebie w domu, chcemy, by nasze dzieci miały możliwość uczęszczania do placówek oświatowych każdego szczebla w języku polskim. Bo przecież nikt tych żłobków nie segreguje pod względem narodowości – po prostu są grupy językowe i tyle.

  35. Astoria mówi:

    Czy dobrze rozumiem, że dziecko tygodniami miało niezmieniane pieluchy, czyli było fizycznie maltretowane przez przedszkolankę i kierowniczkę przedszkola – i sprawa nie wylądowała na policji i one nie zostały aresztowane? W środku Europy w XXI w. Hmm.

    Onegdaj dzieciaki zamożnych Polaków były niańczone przez Francuzki, Angielki, Białorusinki, czy kogo tam – i jakoś wyrastały na Polaków. A z mojego podwórka, wiele polskich emigrantek w Nowym Jorku zajmuje się opieką nad dziećmi zamożnych rodziców, często komunikując się z dzieckiem po polsku. I takie dziecko np. żydowskie nauczy się mówić po polsku. Nie słyszałem, żeby przez to straciło amerykańsko-żydowską tożsamość i stało się Polakiem.

  36. brat marcin mówi:

    Tak, dziecko było maltretowane, myślę, że można to tak nazwać. Że sprawa nie wylądowała na policji – to wynik właśnie tych innych realiów. W Stanach to byłby ogólnokrajowy skandal, a obie wspomniane panie skończyłyby na bruku. Na Litwie nic byś im nie udowodnił – ot, nie przewinęła parę razy, bo przewijała inne, etatów brak, przedszkolanka się nie rozerwie, a ta matka to histeryczka, w dodatku Polka, a więc na pewno chce z tego zrobić aferę na tle narodowościowym i pewnie wyłudzić jakieś odszkodowanie. Dowody na prawdziwość jej słów są? Nie, bo nie filmowała codziennie swojej pociechy, a w żłobku nie ma zamontowanych kamer. Pieluchy też powyrzucała, a nawet gdyby były – to co? Mogę ci podać kilkanaście przykładów z mojego bliższego otoczenia, kiedy tak to właśnie wyglądało. Naprawdę musiałbyś sam tu pobyć przez jakiś czas i zobaczyć te realia, bo zapewne mi nie wierzysz, że w środku Europy, w XXIw. możliwy jest taki cynizm służb państwowych.

    Poza tym, jak już mówiłem, moja siostrzenica miała na tyle zszargane nerwy, że zwyczajnie chciała, by to się skończyło. I skończyło się, kiedy zmieniła żłobek.

    Co się tyczy nianiek – sam chyba jednak przyznasz, że istnieje różnica między niańką, która opiekuje się maluchem przez całe dzieciństwo w jego własnym domu, a instytucją edukacyjną, w dodatku wieloszczeblową (czyli: żłobek – przedszkole – zerówka – szkoła). Po litewskim żłobku dziecko praktycznie nie będzie znało języka polskiego, więc albo celem ulżenia mu komunikacji z innymi dziećmi odda się go później do przedszkola litewskiego, albo w polskim będzie się musiało uczyć języka, a to znów dla malucha stres. Jako osoba zawodowo zajmująca się pracą pedagogiczną znam te rzeczy z autopsji.

    Naprawdę, Litwa i USA to są diametralnie różne realia, i rzeczy, które u was spokojnie funkcjonują, tu mogą zupełnie się nie sprawdzić lub w ogóle uchodzić za patologię. Dlatego nie da się bezpośrednio odnosić do modeli amerykańskich w kwestiach mniejszości narodowych na Litwie.

  37. ted mówi:

    czytam i uwierzyc nie moge.Przeciez takie postepowanie Litwinow,doprowadzi spokojnych ludzi,do niespokojnych zachowan.Cyniczne naigrywanie sie,zbierze kiedys swoj”plon”.
    Te 15 lat”strategicznego ble ble”,powinno sie nazwac Litewskim Przekretem.
    Litwini-jak ruszy lawina,to jej pozniej zatrzymac sie nie da.A na cos takiego,”przyjaciele” bardzo czekaja.

  38. Vidoq mówi:

    brat marcin: Alež jakie to wstšonsajonce, žeby džieči šien naučyli jenzyka panstva v kturym mieškajon! Taki skandal! Pšečiež vtedy nie bendon zamknienči v gečie narodovym, stvožonym “z miloščion” dlia nich pšez valduka i ko i vymknon šien spod kontroli (učieram lzy)

    Do všystkich: rozumiem, že dlia vas jest normalne istnienie poskiej grupy z dvoma džiečmi, kiedy setki litvinuv stojon v kolejce do litevskiej grupy, ale nie všystkim chenč zachovania skansenu narodovego začmieva zdrovy rozsondek. Jak chcečie geta narodovego – to nie koštem innych rodžicuv, rubčie sve pšedškola pryvatne, na vyjontkove varunki nie zaslužyliščie

  39. Senbuvis mówi:

    Astoria – jeżeli czujesz potrzebę dzielenia się z innymi swoimi wrażeniami z gościnnej ziemi amerykanskiej to poszukaj w necie takie forum, gdzie porozmawiają z Tobą osoby zainteresowanew tym co piszesz. Tutaj omawiamy sprawy litewskie i jeżeli nie masz o nich pojęcia to nie musisz nic o nich pisać – obowiązku nie ma.

  40. Tutkus mówi:

    W Estonii do roku 2011 nie bendže juž škol ruskich. Ich likviduje i to bendže tylko škole estonskie. Nie slychalem, žeby w niemcach gdie mieška 8 mil. liudzi z Turcji mali skoly tureckie panstwowe. Niena takiego. Škola ŽIBURYS Seinuose finansuje Lietuva.

  41. Senbuvis mówi:

    do Tutkus:
    1. w Niemczech żyje 3,5 miliona muzułmanów
    2. nie są oni uznawani za mniejszość narodową – jak będą to powstaną setki szkół tureckich na koszt państwa niemieckiego
    3. polityka asymilacji, prowadzona przez władze niemieckie, nie przynosi żadnych efektów, a ostatnio jest nawet powodem kłótni władz niemieckich z tureckimi – bo co innego integracja a co innego asymilacja.

  42. to Senbuvis mówi:

    A co w Estonii?

  43. Senbuvis mówi:

    A co mnie Estonia obchodzi?
    W Pilaitie miała być polska szkoła. Takie były obiecanki przy budowie osiedla. No i gdzie jest ta szkoła? Jest teraz przedszkole i już kole w oczy. Jak jest za mało miejsc dla dzieci litewskich to trzeba rozbudować istniejące przedszkole lub stworzyć nowe a nie rzucać się na polską grupę. To bardzo niekulturalne i jakby takie strasznie egoistyczne.

  44. to Senbuvis mówi:

    ok

  45. piotr mówi:

    Vidocq,
    zmartwychwstałeś, a ja miałem nadzieję, że zostaniesz na dobre wurzucony z naszego towarzystwa, do którego, chcąc nie chcą, nie pasując. nie chodzi mi bynajmniej o twoją przypadłość psychiatryczną leczoną w nowowilejskiej psychuszcze. Myślę, o nieładne litewskiej cesze, wpychanie się tam, gdzie ich nie chcą, wchodzenia z buciorami do prywatnych domów, rodzin, panoszenia i pasożytowania się na cudzym.
    A co do ghetta, gdyby władze twojego szowinistycznego państewka, czy juak mu ttam, szanowały choćby litewskie prawo, to nie trzeba byłoby się upominać o polskie grupy w przedszkolu.
    A co do kosztów, to wymoczku, to przuypominam ci,m że Polacy, obywatele Litwy też płacą podatki.
    Nie cwiem, czy mieści sie w twoim szowinistycznym, lekko zwichrowanym móżdżku, że w Polsce Litwinom nikt nie wymawia, że są, że jest ich niewiele, przeciwnie dokłada się do ich działalności oświatowej. I nikomu zdrowomyślącemu w Polsce to nie przeszkadza. Taka oto przepaść cywilzacyjna dzieli Polskę i szowinistyczną Litwę.

  46. piotr mówi:

    Tutku vel Vidocq,
    ty duzo nie slysaleś. Pewnie nie cytas innych gazet, jak te pisane w jezyku rezerwatu, albo nie odwiedzas innych p[ortali niż kloaczne delfi. Ni rób z siebie idioty. Mówię to dla twojego dobra i zdrowia psychicznego. Nie pjawiaj sie tu ze swoimi śmiesznymi pogladami.

  47. piotr mówi:

    Astoria
    Przyłączam się do zdania Sensubivusa. Piszesz i wypowiadasz sie o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia.

  48. Senbuvis mówi:

    W RFN mieszka ok. 50 tys. Duńczyków. Mają swoją partię polityczną, swoją duńską gazetę, mają swoje przedszkola, szkoły państwowe, organizację kulturalne itp. I nikt nie wmawia im, że posiadanie tych duńskojęzycznych instytucji to zamykanie się w getcie. Wręcz przeciwnie – nakłania się ich do kultywowania swoich tradycji i pogłębiania tożsamości narodowej. To jest jeden z wielu przykładów jak cywilizowane kraje traktują swoje mniejszości narodowe. Szacunek. stwarzanie warunków do rozwoju w połączeniu z działaniami integracyjnymi – takie jest traktowanie mniejszości a nie ubliżanie, poniżanie godności narodowej, okradanie i rugowanie. Taki stosunek do mniejszości to historia rodem z XIX wieku, przeniesiona do kraju, który będzie gospodarzem stolicy kulturalnej Europy w XXI wieku!

  49. tomasz mówi:

    do Astoria 9: Takie “skandalicze” segregacje są przyjęte w wielu państwach świata.

  50. tomasz mówi:

    do Julian post 17: Właśnie tak.Zgadzam się.

    do Wera Raksztelis post 25: Mam podobne odczucia.

    do brat marcin post 26:Dobra odpowiedź i dalej zresztą też.Ja jednak coraz mniej wierzę w nieznajomość realiów przez Astorię.Natomiast coraz bardziej wierzę w stronniczość i opowiadanie się po jednej ze stron.Nie po stronie polskiej mniejszości.Ba, nawet nie po stronie zwykłej tolerancji dla innych narodowości.

    do piotr 30:Był taki pomysł.Właściciele sieci przedszkoli w Warszawie sondowali możliwość utworzenia kolejnego w Wilnie.Nie wiem co z tego wynikło ale warto się tym zainteresować.Skontaktować się z tymi ludźmi można bez problemu.Sam jednak i tak mam sporo zajęć.Kolejne zadanie dla “Związku”?

    do ted post 37:Głos rozsądku.

    A co do zdania Vidoqa.To cóż, są ludzie którzy nie mogą po prostu pojąć że demokracja to wola większości PRZY POSZANOWANIU PRAW MNIEJSZOŚCI.Bez tego ostatniego demokracja bardzo łatwo może się zdeformować w swoje przeciwieństwo.
    A były już takie przykłady w XX wieku a i teraz ich nie brak 🙁

  51. tomasz mówi:

    do The Observer:Na jakim terenie?

  52. piotr mówi:

    Tomaszu,
    jest dokładnie tak, jak mówisz. To zadanie dla ZPL, dla AwPL., a nie dla Ciebie, czy innej osoby z Polski, której sprawy Polaków na Litwie leżą głęboko na sercu. Warto zapytać panów Mackiewicza, Tomaszewskiego, co dotąd w tej sprawie uczynili, co planują uczynić. Mówię to bez cienia złośliwości. Kierowanie organizacją społeczną i polityczną zobowiązuje do działsania. Nie chodzi mi o to, żeby się oswobiście zajmowali każdym przypadkiem, ale żeby poprzez swoich członków podjęli stosowne działania.

  53. to Senbuvis mówi:

    Ježeli pan jest tutejšym, može pan powiedze to swoich kumpliow z RP, ile polakow zginielo čy byli ranny walčionz za Niepodleglu Litwu w 1991? Zero. Ile polakow glosowalo de fakto przečyw Litewskiej niepodleglošči w 1990 w AT? 6. Kto tworzyl autonomie polskie w Nemenčinė i Šalčininkai, kiedy Litwa walčyla za swoju Niepodleglošč, a teraz oni pracujom w samorzondach rajonow Vilnius i Šalčininkai? Kim byli “panowie” Wladyslaw Szwed, M. Makutynowicz i ile litwinow zamordowali liudzi Makutinowicza w 1993 w Medininkai? Kim byl pan Leonard Zawistinowicz z Draučiai, ktury zamordowal 14 litwinow (z nich 8 kobiet, ale zostawil swoje matke i brata)w 1999 (vasario 16-ąją)…
    To tylko fakty…

  54. admin mówi:

    A teraz uwaga. Każdy, kto zareaguje na wypowiedź nr. 53, napisaną przez anonimowego prowokatora, w sposób niewyważony, otrzyma bana. Każdy.

  55. tomasz mówi:

    do piotr:A ja uważam ze działania społeczne są często skuteczniejsze niż polityczne.A jedne i drugie wcale się nie wykluczają.Wręcz przeciwnie mogą być sobie wzajemnie pomocne.

  56. to Senbuvis mówi:

    I dlačego dla was est wšystko ok w Bielorusii?? Gdzie mieška ile? 600000 polakuw? I niemajom tam žadnych problem? Batka tam piše nazwiska po polsku, majom dužo škol, majom partii politične i t.t.??? Ajak leči w Ukraine? Za co was tam tak “liubie” w zachodnej Ukraine? Co?

  57. tomasz mówi:

    do admin:Brawo! Popieram.

  58. to Admin mówi:

    Nie jestem prowakatorem. Tylko pyše fakty. Čy pan moge powiedziac ze to jest blond? Eželi wašy čytateli pyšom, že muše turysty polsie echač do Paneriai, žeby uznač o zamordowanych polakuw, to može mušom pojechač do Draučiai tež? Jak pan sondze?

  59. piotr mówi:

    Panie administratorze,
    czy nie lepiej zbanować tego biednego człowieka, miast straszyć innych internautów zbanowaniem? Przecież każdy rozumny czlowiek, wie, co sądzić o podbnych tekstach.

  60. tomasz mówi:

    I to jest właśnie świetny przykład tego o czym pisałem (nie tylko zresztą ja) i tutaj i w innych miejscach.To przesłanie: “Polacy na Litwie nie macie tutaj żadnych praw i ich mieć nie powinniście.To co macie to i tak jest za dużo.Bo… patrz post 53”.
    I niech może osoby pokroju Astorii to zrozumieją.Jeśli chcą.Bo moim zdaniem nie chcą.Niech zrozumieją że takie poglądy to nie jest wybryk fanatyka.Owszem one tylko czasem są formułowane oficjalnie.Siedzą jednak głęboko w świadomości tzw “przeciętnego Litwina” a państwo nie tylko nie stara się im przeciwstawić a raczej pomaga.W najlepszym przypadku nie przeszkadza.

  61. tomasz mówi:

    do piotr:Admin wie co robi.I muszę stwierdzić z przykrością że twoje posty nr 45 i 46 roboty mu nie ułatwiają.
    Trzeba z tym zjawiskiem walczyć i wygrać można.Twoja metoda jest jednak moim zdaniem najgorszą z możliwych.Zresztą przez “nich” pożądaną.

  62. admin mówi:

    Gdyby kogoś interesowała kwestia masakry w Drawczach, zapraszam tu i tu.

    Mam nadzieję, że jak przeczytacie te teksty, nie trzeba będzie wyjaśniać, o co chodzi prowokatorowi.

  63. pšv mówi:

    Brawo Adminie! I w ogle, trzeba wynosić takie śmieci do jakiej innej rubryki, broń Boże nie kasując! Jak w więzieniu- dla takich osobny stół, misy i łyżki znaczone. I nie dotykać!

  64. tomasz mówi:

    Pomagam.Tam gdzie admin napisał “tu i tu” trzeba kliknąć na owe “tu”.
    Robienie argumentu antypolskiego z takich tragicznych wydarzeń, mnie akurat napawa wstrętem.Jednocześnie jednak uświadamia że są ludzie którzy nie zawachają się przed niczym aby tylko pokazać “polskich zbrodniarzy”.I tak nakręca się spirala nienawiści 🙁

  65. The Observer mówi:

    “Jak biją moją matkę to nie zastanawiam się tylko uderzam” – Eligiusz Niewiadomski

  66. tomasz mówi:

    do The Observer:Twój problem opiszę fragmentem z twojego cytatu “…nie zastanawiam się…”.To wręcz krótki ale jakże trafny, manifest.
    Tylko dlaczego uparłeś się żeby swój problem przekazywać innym???

  67. piotr mówi:

    A ja mam mimo wszystko pretensję do administratora. Skoro wiadomo mu, że post jest wyjątkowo podły, to należy go zbanować, a nie eksperymentować, przerzucając odpowiedzialność za reakcję na internautów. To nieetyczne mości panie.

  68. tomasz mówi:

    do piotr:Post ten regulaminu nie łamie. Admin może być nim oburzony jako Polak.Podobnie zresztą jak na przykład ja. Nie może jednak go usnunąć ze względów preceduralnych. Jak jednak uczy doświadczenie spodziewał się lawiny obelg jakie posypią się na autora tego postu.A na takie obelgi musiałby już zareagować.I o to chodzi tego typu prowokatorom.Dlaczego muszę to tłumaczyć? Zatem zamiast się czepiać to raczej powinienieś podziękować bo nawet postu numer 54 admin pisać nie musiał ale chciał.A jakby tego nie zrobił to musiałby wykosić ewentualne posty twoje i innych a może nie miał na to ochoty? Musiałby jednak aby regulamin WSZYSCY traktowali poważnie.
    Dlatego proszę cię abyś na przyszłość zastnowił się najpierw zanim komuś zarzucisz “nieetyczność”. 🙁

  69. to piotr mówi:

    Co značy “wyjątkowo podły”? To tylko fakty…a nie bajky, niema interpretacyj. Admin to wie, dlatego i nie zbanowal.Ale wy sami interpretacji zrobili. Ale može teraz stalo jasnej, dlačego litwini nie ufa tutejšym polakom? Jak možeš ufač liudžiam, kture udežili tiebe nožem v spine… Ježely tego nierozumiečie, to pšeprašam…

  70. to tomasz mówi:

    Zgadzam s panem, ale čy to bendže tylko z postami z litewskiej strony čy z polskej tež? Piše te fakty dlatego, že ja sondze že posty o “neo želigovskich”, “nowych autonomijach” i t.t. son gorše provokacji, ale nikt ich nieblokuje… Dlačego?

  71. admin mówi:

    Do anonima:
    fakty, mówisz? Dwoma odnośnikami pokazałem, jak podle zinterpretowałeś (właśnie zinterpretowałeś! a nie podałeś fakty) tragedię w Drawczach. Identycznie przypisujesz Polakom mord, popełniony na pogranicznikach litewskich w Miednikach – który został popełniony nie przez Polaków, a przez OMON. I z pewnością nie z rozkazu Polaków.

    O niepodległość Litwy walczyło też dużo Polaków. Tysiące Polaków z Wileńszczyzny brały udział w Drodze Bałtyckiej, rzesze Polaków ramię w ramię z Litwinami broniły Sejmu i Wieży Telewizyjnej. Co otrzymali w zamian? To kto komu tu nóż wbił w plecy? A że żaden Polak nie zginął — o to też ośmielasz się winić polską mniejszość?!

    Jeśli chcesz odpowiedzialnością za kilku autonomistów, sowieckich agentów obarczać całą społeczność — ujmę to w ten sposób:
    kilka tysięcy Litwinów kolaborowało z hitlerowcami. Zamordowali w Ponarach tysiące Żydów i Polaków. Jeśli mamy, zgodnie z twoją logiką, stosować odpowiedzialność zbiorową — w takim wypadku Litwini są narodem godnym pogardy, a niegodnym jakiegokolwiek zaufania i litości. Zastanów się zatem, co mówisz.

  72. piotr mówi:

    Tomaszu,
    nie musisz mi nic tłumaczyć, nie musisz tłumaczyć, co mysli i mchciał powiedzieć administrator. MYślę, ze jeżeli zechce, to sam odpowie na mój zarzut.
    Twoje stanowisko przyjmuje do wiadomości. Traktuję go jako twój osobisty pogląd i nic więcej.
    Śmiem twierdzić, zę to ja mam w tym sporze rację. Pobłażanie temu bajkopisarzowi i potwarcy zachęciło go tylko do zamieszczania dalszych oszczerstw.

  73. admin mówi:

    Panie Piotrze,
    na Pana zarzut odpowiedzieć wolałbym prywatnie, bo jednak zrodzi się z tego poboczna dyskusja. Gdyby wpisał pan w okienku przy komentarzu swój adres e-mail, byłbym wdzięczny, mogąc się z Panem w tej kwestii skontaktować.

  74. to admina mówi:

    Pisalem “liudzi” Makutinowiča, kture “pracovali pod rozskazem Makutinowiča, nie pisalem “polacy” – niepiš bajki i svoje interpretacji. A ile litwinow zamordowala AK – “kilku”? Zkont dostala uzbrojona? Štab Kžynowskiego byl w Turgeliuose, a nie gžeš w bunkerach…
    Pač, jak sam pišeš – pozitiwnie – to TYSIENCY POLAKOW, jezely niegatiwno – kilku autonomistow…”očewišče” – neinterpretuješ?
    Drogi, piše to samo, co piše twoji kumpli w postach – jezeli tego niezauwažaš – to juž twoj problem.

  75. pšv mówi:

    Adminie, wyrzuć tego oszołoma! Smród idzie po forum, jakby ta ohyda anonimowa cała składała się z samego “nizu spiny”. On przerasta nawet Litwina i Vidoqa!

  76. piotr mówi:

    Zrozumiałem panie administratorze. Dziękuję.

  77. tomasz mówi:

    do piotr:Masz rację.To jest mój prywatny pogląd.Owszem to ty masz rację w tym sporze.Znowu racja. Pobłażanie mu z pewnością zachęciłoby go do pisania dalszych oszczerstw.I znowu racja. 🙂
    Tylko że od robienia porządku i usuwania postów tudzież banowania jest admin.A on musi znać tylko regulamin.Na resztę powinien być ślepy.Ty mu to utrudniasz bo musiałby walnąć i ciebie.Bo łatwo się mówi trudniej zrobić. I to jest ta moja racja. 🙂

  78. to admina mówi:

    Ruznica w tym, že wy zbudowali pomiontki do aktywistow organizaciji ktury mordowali litwinow, a my niezbudowali pomiontkow do 284 (podlo klamieš, kiei pišeš “tysiency”) kriminalnych elementow, kture mordowali polakow, zydow i t.t.

  79. tomasz mówi:

    do piotr: Ups.Przepraszam cię.Dopiero po wysłaniu poprzedniego postu zorientowałem się że już nawiązałeś dialog w tej sprawie z adminem.Proszę zatem potaktować mój post nr 78 jako niebyły albo nawet skasować.

  80. to admin mówi:

    to wlašnie, počytaj ostatni post pšv, ktury nieliubie faktuw… tak i sondzilem. Sudieu. “Anonimas” Robertas Sinčius.

  81. zozen mówi:

    Jaki związek ma ta połajanka z tematem artykułu? Dzieciom brakuje miejsc w przedszkolach, czemu winne są nasze władze. BO nie zadbały o to żeby przy powstawaniu nowych osiedli mieszkaniowych budowano by i nowe przedszkola. Albo przynajmniej uprościły procedury powstawania przedszkoli prywatnych ( nie wiem jakie są wymogi ale podejrzewam, że bez paru dużych łapówek przedszkola się nie założy)

  82. The Observer mówi:

    tomasz nadstawia drugi policzek, gdy na niego plują i mówi że pada deszcz – tak krótko skomentuję ciebie!!!

  83. tomasz mówi:

    Do internautów szczególnie wilniuków.Takie mam pytanie.Kto waszym zdniem jest groźniejszy dla pomyślnego załatwienia waszych spraw.Czy szowiniści typy Vidoq czy może “pomocnicy” typu “The Observer”?

  84. pšv mówi:

    Komentarz skasowany za złamanie regulaminu.

  85. pinokio mówi:

    to chamstwo i trzeba z tym walczyc

  86. The Observer mówi:

    Komentarz skasowany za złamanie regulaminu.

  87. fakty mówi:

    Tak oto jest prowadzona przez politykow konserwatystow polityka zwalczania polskosci na Wilenszczyznie. Proszę przekazac ten artykul Prezydentowi Kaczynskiemu, by mu się oczy otworzyly na sytuację Polakow na Litwie. Mam nadzieję, po wyjasnieniu rzeczywistej sytuacji na Wilenszczyznie, będzie mial wiele do rozmowy z litewskim Prezydentem…

  88. tomasz mówi:

    do psv: Ja natomiast obserwuję twoją postepującą degrengoladę. Pamiętam doskonale czasy kiedy można było z toba prowadzić całkiem ciekawe dyskusje. To zdarzało się coraz rzadziej aż w końcu jedno co miałeś do powiedzenia to w kółko powtarzane teksty “o typowych” itp. To dopiero jest nudne. 🙂
    Natomiast twój ostatni post może zainteresować tylko admina bo mnie na pewno nie. 🙁

  89. miejscowy mówi:

    Do admina: Moim zdaniem Vidoq w swojej nienawści zaczyna nie tylko rozdwajać się ale już i roztrajać się. A do tego świadowie, bo wykazał się nieraz, że potrafi pisać poprawnie i posługiwać się normalną polszczyzną, zaczyna znęcać się nad językiem polskim i w ogóle nad polszczyzną. Dlatego popieram zdanie pšv, że tego pana trzeba zabanować nie tylko na tydzień ale minimum na rok….

  90. tomasz mówi:

    :))))))))))))

  91. tomasz mówi:

    Regularnie znikają posty w tym miejscu.

  92. pšv mówi:

    to Tomasz
    Błyskotliwy jesteś! I w obserwacjach, i na fryzurę 🙂

  93. tomasz mówi:

    do psv:Czego niestety nie mogę powiedzieć o tobie 🙁

  94. neutralnie mówi:

    A Polskie samorzady rejonow Wilenskiego i Solecznickiego tez zamykaja litewskie szkoly i przedszkola.A przyczyna tego jest ta sama-brak dzieci.

  95. The Observer mówi:

    Rozmnażajmy się..To będzie pokojowe zwycięstwo wbrew wszystkiemu!!!!

  96. pše pše mówi:

    džien dobžy, polonizivany litviny

  97. piotr mówi:

    Proponuję nadać temu przygłupowi nagrodę za wytrwałość. Przypomina mi trochę komara, który rzuca sie na słonia. Pokąsi, pokąsi i nic wiecej. Taki już jego psi urok. Proponuję sie złożyć dla tego biedaka na wizytę u cdobrego psychiatry w Wilnie.
    Czy nie mażna pani administratorze zrobić filtra na jego powtarząjące się slowa, który blokowalby wogóle dostęp do forum KW. Nie musiałby pan trudzić sie banowaniem tego przybłędy.

  98. miejscowy mówi:

    Do piotr: Temu biedaczku ciągle swędzi….Podzielam twoje zdanie, takich trzeba filtrować – wszekie brudy do śmietnika….

  99. Senas mówi:

    Gratuluję wysokiego poziomu “polemiki”. Sposób “dyskusji” z przeciwnymi poglądami doskonale oddaje “wysoką kulturę polską”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.