19
III Światowy Kongres Litwaków

Dalia Grybauskaitė obiecuje,  że dyskusje o nieprawowicie przywłaszczonym mieniu w Wilnie zostaną podjęte już we wrześniu Fot. Marian Paluszkiewicz

Dalia Grybauskaitė obiecuje, że dyskusje o nieprawnie przywłaszczonym mieniu w Wilnie zostaną podjęte już we wrześniu Fot. Marian Paluszkiewicz

W wileńskim Ratuszu odbyło się w poniedziałek oficjalne otwarcie trzeciego już Światowego Kongresu Litwaków — wychodźców żydowskich z Litwy oraz ich potomków.

Gości i uczestników Kongresu osobiście przywitała prezydent Dalia Grybauskaitė, zaś za pośrednictwem telemostu — prezydent Izraela Shimon Peres. Ceremonię otwarcia rozpoczął tenor Rafailas Karpis, odśpiewując hymny — litewski i żydowski.

III Światowy Kongres Litwaków zainaugurował w niedzielę koncert „Ja — poczerniony płomień! Ja — miasto!” w Litewskiej Filharmonii Narodowej w wykonaniu m. in. tenora Josepha Malowany’ego, jednego z najwybitniejszych artystów żydowskich na świecie. Koncert był poświęcony pamięci ofiar holokaustu.

Kongres Litwaków poświęcony jest obchodom Tysiąclecia Litwy oraz 20-lecia Wspólnoty Żydowskiej na Litwie. Tegoroczne spotkanie zrealizowano w ramach projektu „Wilno — Stolicą Kultury Europejskiej 2009”. Celem Kongresu Litwaków jest utrzymanie i rozwój kontaktów między rozrzuconymi po świecie Litwakami. Ma przypomnieć wilnianom oraz gościom stolicy Litwy, że Wilno było miastem swoistego judaizmu, które zasłużyło na miano Jerozolimy Litewskiej.

„Litwa i Wilno zawsze były i są ważne dla wszystkich Litwaków świata, którzy zarówno wcześniej jak i obecnie aktywnie się przyczyniają do tworzenia żydowskiej kultury narodowej oraz całego świata, do rozwoju nauki, gospodarki oraz do popularyzowania Litwy na świecie. Ich wkład jest również niezmiernie ważny w odrodzeniu państwa Izrael” — powiedział na otwarciu dr Simonas Alperavičius, przewodniczący Wspólnoty Żydowskiej na Litwie.

W kongresie biorą udział słynni Litwacy, laureaci Nagrody Nobla, którzy mają litewskie korzenie. Wśród honorowych gości są: izraelski minister ds. diaspory Yuli Edelstein, ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Izraela na Litwie i Łotwie J. E. Chen Ivri Apter, generalny dyrektor światowego kongresu Żydów Michael Schneider, dyrektor amerykańskiego programu JOINT na kraje bałtyckie oraz Polskę Stefan Oscar i inni. Ogółem na tegoroczny Kongres Litwaków przybyli goście z 14 państw, m. in. z USA, Kanady, Australii, Afryki Południowej, Izraela, Niemiec, Polski oraz Rosji.

Kongres potrwa do 31 sierpnia. W ramach zjazdu odbędzie się  wiele wystaw, koncertów i spotkań, m. in. konferencja naukowa nt. „Pielęgnując kulturę jidisz”. Na wszystkie zorganizowane imprezy w ramach kongresu wstęp jest wolny.

Podczas zjazdu przybyli goście będą mogli również podyskutować na nurtujące ich od lat tematy, takie jak: antysemityzm w artykułach prasowych, holokaust, skinheadzi na ulicach, zwrot nieruchomości w Wilnie Litwakom, a także o kryzysie gospodarczym. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė zapewniła gości zgromadzonych w wileńskim Ratuszu, że Litwa musi naprawiać błędy, które wcześniej popełniła, w tym dotyczące nieruchomości, będących własnością mieszkających przed laty na Litwie Żydów, dlatego też zapewniła, że ustawa przewidująca rekompensaty, będzie przyjęta.

Ustawa przewiduje kompensatę w wysokości 128 mln litów za nieprawnie przywłaszczone mienie Wspólnoty Żydowskiej na Litwie, co stanowi około 30 procent wartości skonfiskowanych nieruchomości. Z projektu ustawy wynika, że odszkodowanie wspólnocie żydowskiej będzie spłacane w latach 2012–2023.

19 odpowiedzi to III Światowy Kongres Litwaków

  1. RB mówi:

    Co to jest Wspólnota Żydowska na Litwie i jakie miała mienie?

  2. mokrzak mówi:

    A na zjeździe Wilniuków pani prezydent nie było 🙂

  3. Walter mówi:

    “Litwa musi naprawiać błędy, które wcześniej popełniła, w tym dotyczące nieruchomości, będących własnością mieszkających przed laty na Litwie Żydów, dlatego też zapewniła, że ustawa przewidująca rekompensaty, będzie przyjęta.”

    Tego dla nas też nie było 😉 …

  4. room mówi:

    na zjeździe wilniuków chyba nikogo z litewskich notabli nie było 🙂 ciekawie, czy organizatorzy przynajmniej domyślili się kogokolwiek z zaprosić – prezydent, premiera, w końcu jakiegoś ministra? Czy jak zawsze uznali, że obecność wszędobylskich tomaszewskiego i okińczyca wystarczy? :))

  5. ViP mówi:

    Żydzi są obywatelami Świata i tak samo jak Polacy mają prawo czuć się ofiarami JAŁTY!

  6. Czesław mówi:

    Własność jest rzeczą świętą, to spustoszenie w głowach , że można komuś coś zabrać i nie oddać to sprawka komuchów.

  7. Miejscowy mówi:

    Do : RB – przed wojną Wilno bylo miastem Polakow i Žydow,mienie bylo polskie i žydowskie,Rosjanie tež tego mienia sporo mieli,Litwinow bylo zaledwie parę procentow,a to znaczy tego mienia mieli mniej niž zero,za to teraz mają wszystko,paradoks.

  8. Znad Solczy mówi:

    Nie bądźcie naiwni.Żeby ubiegać się skutecznie o swoje, trzeba być wpływowym, w szczególności w USA, a Polacy takimi nie są. Wykształceniem też się różnimy. Nie mam chęci szydzić z poziomu intelektualnego i wiedzy naszych liderów, ale jest on, jednak, niższy, a z mądrymi, niech i przebiegłymi się liczą.

  9. Alka mówi:

    bardzo trafna wypowiedz nr.8! zydzi potrafią zadbać o swoje, natomiast polacy, rosjanie nie. Żyd zawsze dopnie swego!

  10. RB mówi:

    Do Miejscowy:

    chodzi mi o to, że wspólnota żydowska nie ma raczej prawa domagać się mienia osób prywatnych, nawet jeśli były Żydami. Prawo do mienia powinni mieć byli właściciele i ich spadkobiercy niezależnie od narodowości (o ile nie są obywatelami innego państwa, które na mocy umów międzynarodowych zrzekło się roszczeń majatkowych).
    Moim zdaniem, wspólnota żydowska może jedynie domagać się zwrotu obiektów faktycznie przez wspólnotę użytkowanych typu: synagogi, szkoły, itd., a nie np. budynków mieszkalnych czy ziemi. To należy zwracać prywatnym osobom.

  11. Agatka mówi:

    Litwak to wychodźca żydowski z Litwy???Litwaki (Litwacy) to Żydzi ROSYJSCY(!!!) wysiedleni z Rosji na ziemie Rz-pospolitej zaboru rosyjskiego.Przybyli do Król.Polskiego po 1863r., po upadku powstania stycz. gdzie to wówczas zostali określeni terminem Litwaki.Prześladowani i wysiedleni z Rosji,stali się gorliwymi rusyfikatorami (nie znali j.polskiego) na naszych ziemiach.Emanacją części tego żydowstwa były organizacje:Bund, SDKPiL,KPRP,KPP.Zawsze przeciwni idei niepodległej Polski.

  12. Lubomir mówi:

    Pani Grybauskaite wyciąga logiczne wnioski z niedawnej przeszłości. Rolandas Paksas nie chciał iść na pewne kompromisy z Litwakami i skończyło się to jego impeachmentem…Globalni Wilniucy nie mają takiej mocy sprawczej.

  13. tomasz mówi:

    do RB: Dokładnie tak powinno być.

    do Agatka: To weź se idź do synagogi w Wilnie i pogadaj z przewodnikiem.Żydem rzecz jasna.Tak pięknej polszczyzny nie często na Litwie uświadczysz.Zapytaj też o stosunek do IIRP i Rosji.

  14. wilniuk mówi:

    Do Tomasz:
    Wierzę, że przewodnik w synagodze mówi piękną polszczyzną, jednak co do Litwaków poparłbym punkt widzenia Agatki. Przed wojną Żydzi wileńscy rozmawiali w domu po rosyjsku, nawet jeśli uczyli się w szkołach polskich, nadal byli związani z kulturą rosyjską. Zresztą sami dawali temu wyraz. W bardzo ciekawych wspomnieniach żydowskiej autorki z okresu przedwojennego i wojennego czytamy, jak to żadnego wrażenia na środowisku wileńskich Żydów nie zrobiła napaść Hitlera na Polskę, ” bo to były sprawy obce i poza nimi”. To cytat, bo mam te wspomnienia.

  15. ex mówi:

    do RB: ale dokladnie tak i jest. wspolnota ubiega sie o zwrot majatku wspolnotowego – szkol, synagog itp. a nie mienia prywatnego. mienie prywatne na Litwie jest zwracane Zydom w trybie ogolnym.

    do wilniuk: jeden czy dwa cytaty nie przekreslaja faktu, iz spora czesc wspolnoty zydowskiej byla autentycznie propolska. jednak prawda jest iz II RP nie udalo sie swoich mniejszosci narodowych (nie tylko zydowskiej) zintegrowac.

  16. wilniuk mówi:

    Do ex:
    Tu nie chodzi o jeden, czy dwa cytaty. Wiem i z literatury, i z historii, wreszcie z opowiadań ludzi, że polscy Żydzi byli patriotami polskimi. Trochę inaczej jest z Żydami Litwakami. To, że w okresie dwudziestolecia Litwacy w ogromnej swej większości rozmawiałi ze sobą po rosyjsku i kultywowali kulturę rosyjską, wilnianie dobrze pamiętają. Co zresztą nie jest niczym złym, każdy ma do tego prawo. Po prostu stwierdziłem fakt.

  17. Agatka mówi:

    Mały cytacik z Szekspira literatury w jęz.żyd.(niejaki Icaak Bashevis Singer-notabene literatura bardzo “propolska”),cyt.”Rzadko kiedy Żyd w Polsce uważał,że powinien nauczyć się jęz.polskiego;rzadko kiedy Żyd interesował się historią Polski lub polskimi sprawami.Rzadkością było,żeby Żyd mówił dobrze po polsku.Z pośród 3 mln Żydów, 2.5 mln nie potrafiło napisać najprostszego nawet listu po polsku.Dla setek tys. Żydów w Polsce jęz.polski był równie obcy jak turecki”.

  18. Agatka mówi:

    Inny cytacik tego samego Noblisty: “Moje usta były nieprzyzwyczajone do wymowy polskich miękkich spółgłosek.Moi przodkowie mieszkali w Polsce kilka wieków,ale w rzeczywistości byłem jakby cudzoziemcem,miałem oddzielny język,inny świat ducha i inną religię.” Singer urodzony w Warszawie(!!!),zaczął się uczyć jęz.polskiego dopiero w wieku 15 lat.W/g niego samego,przedtem jęz.polski był dla niego równie obcy jak jęz.chiński.Żargon żydowski (jidisz) był używany zamiast jęz.hebrajskiego,którego Żydzi Wschodni nie umieli;prawdopodobnie ponieważ gros z nich pochodziło od Chazarów(Turkmenów).Tym,którzy popiskują na tym forum o “propolskości” Żydów,o błędach polityki integracji IIRP itp.,proponuję voyage d’etudes do Francji i zapoznanie się z postępem tzw.integracji Arabów (muzułmanów).Z Żydami było jeszcze “lepiej”.Bo jak można było zintegrować kogoś kto nie chciał się zintegrować traktując każdego Nie-Żyda (goja) z pogardą właściwą członkowi narodu wybranego a państwo polskie z nienawiścią.Przykładów tego “traktowania” po 17.09.1939 na wschodnich terenach IIRP mamy wystarczająco dużo.

  19. Agatka mówi:

    Dla ścisłości, pisząc “traktowanie” mam oczywiście na myśli żydowską kolaborację z Sowietami.Wiedza o cenie jaką zapłacił naród polski z rąk żydowskich siepaczy przebranych za “milicję rewolucyjne” ciągle nie może przebić się do świadomości społeczeństwa polskiego.Żydowski terror czy ludobójstwo Wołynia.Chociaż w tej ostatniej sprawie coś “drgnęło” (dzięki ks.Isakowiczowi-Zalewskiemu).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.