37
Grybauskaitė kończy wizytę w Brukseli, w piątek – rozpoczyna w Warszawie

Prezydent Dalia Grybauskaitė w czwartek kończy oficjalną dwudniową wizytę w Brukseli, gdzie spotka się z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem. Oprócz aktualnych dla Unii Europejskiej spraw zamierza omówić z nim kwestię oceny przez PE reżimów totalitarnych.

Przypominamy, że Litwa zabiega w Brukseli o zrównanie komunizmu z faszyzmem w opinii europejskiej. Sama Litwa niedawno wprowadziła zakaz rozpowszechniania i używania zarówno symboli nazistowskich, jak również sowieckich, w tym obecnego hymnu Rosyjskiej Federacji, którego podkład muzyczny pochodzi w spadku po hymnie Związku Sowieckiego skomponowanym w okresie stalinizmu.

Od 2009 roku na Litwie też został ustanowiony Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu, który jest obchodzony 23 sierpnia razem z Dniem Żałoby (Czarnej Wstęgi) ustanowionym dla upamiętnienia Bałtyckiego Szlaku zorganizowanego w 50. rocznicę Paktu Ribbentrop-Mołotow.

Poprzedniego dnia Grybauskaitė spotkała się w Brukseli z byłym swoim szefem, przewodniczącym Komisji Europejskiej poprzedniej kadencji oraz obecnym kandydatem na to stanowisko Jose Manuelem Barosso. Omówiła z nim sprawy gospodarcze i finansowe, które szczególnie są ważne dla Litwy przeżywającej głęboką recesję. Jose Manuel Barosso zapewnił, że Komisja uważnie obserwuje rozwój sytuacji na Litwie i jest gotowa jej pomóc,  jeśli zajdzie taka potrzeba.
Grybauskaitė zapewniła szefa KE, że litewski plan antykryzysowy jest w pełni i skutecznie realizowany. Litewska prezydent wręczyła szefowi Komisji litewskie odznaczenie państwowe.

We wtorek po południu w Brukseli litewska prezydent spotkała się również z nowym sekretarzem generalnym NATO Andersem Fogh’iem Rasmussenem. Tematem ich rozmów były kwestie obrony państw członkowskich oraz koncepcja strategiczna Aliansu.

Dalia Grybauskaitė wraca do Wilna dziś wieczorem, jednak już w piątek udaje się w kolejną podróż zagraniczną. Tym razem do Warszawy, gdzie spotka się z prezydentem Lechem Kaczyńskim oraz premierem Donaldem Tuskiem. Będzie to już czwarta zagraniczna wizyta Grybauskaitė na stanowisku prezydenta, które objęła 12 lipca. Wcześniej litewska prezydent odwiedziła już Szwecję, która przewodniczy Unii Europejskiej w tym półroczu, oraz Łotwę, najbliższego sąsiada nie tylko terytorialnie, ale ostatnio również z powodu najgłębszego w UE kryzysu, jaki dotknął właśnie Łotwę i Litwę.


ZERWAŁA Z TRADYCJĄ

Grybauskaitė zerwała z wcześniejszą tradycją litewskich liderów w pierwszą swoją podróż zagraniczną udawać się do Warszawy. Odpowiada to jej wcześniejszym zapowiedziom zmiany kierunku polityki zagranicznej prowadzoną przez Valdasa Adamkusa, a opierającą się głównie o partnerstwo strategiczne z Polską. Zanim udać się do Warszawy, Grybauskaitė nie tylko odwiedziła Szwecję, Łotwę i Brukselę, ale też wcześniej rozmawiała telefonicznie z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewym. Była to pierwsza od 8 lat oficjalna rozmowa prezydentów Litwy i Rosji. Rozmowę przeprowadzono z inicjatywy Dali Grybauskaitė. Rozmawiała ona z rosyjskim kolegą w jego języku — po rosyjsku. Rosyjski dla litewskiej prezydent jest bliski z okresu jej studiów w okresie sowieckim na Uniwersytecie Leningradzkim, gdzie ukończyła studia zaoczne z ekonomii politycznej.

37 odpowiedzi to Grybauskaitė kończy wizytę w Brukseli, w piątek – rozpoczyna w Warszawie

  1. Astoria mówi:

    Ciekawe po co się z nią Tusk spotyka?

  2. Hall mówi:

    pani grzybowska powinna uslyszec od nas zadania dla litewskich polakow, aby mieli symetryczne mozliwosci rozwoju jak litwini w punsku, chociazby.
    w przeciwienstwie, zadnych linii energetycznych i poronionych pomyslow dot. wspolnej budowy jakiejs elektrowni nuklearnej na litwie.

  3. Vidoq mówi:

    Dokladnie, p. prosektorze, SYMETRYCZNE warunki. Wiec jak Litwa musi utrzymywac litewskie szkoly z budzetu (vide sejnenska szkola Ziburys), bo Polska nie doklada ani grosza, to i my obcinamy finansowanie polskim szkolom na Litwie, niech Polska utrzymuje! Wtedy to bedzie SYMETRIA!!!

    p.s. I wbrew klamstwom rozsprzestranianym na tym forum, polskie szkoly na Litwie MAJA wiekszy koszyk ucznia, niz litewskie szkoly. To tez zlikwidujemy… w ramach kryzysu gospodarczego, he he he

  4. Gucio mówi:

    Do Vidoq
    Nie ma problemu , jeśli kryzys na Litwie jest tak straszny ,że nie dajecie rady, to możemy utrzymywać polskie szkoły, a nawet przysłać ze 2 bataliony czołgów i kompanie policji, zeby było bezpieczniej:).

  5. krzysztof mówi:

    Widzę, że Pan Vidoq znowu szczytuje. Intelektualnie, rzecz zrozumiała. Dzisiaj uznał, że podatnikami na Litwie są wyłącznie rdzenni Litwini. Tylko oni płacą podatki. Polacy, jeśli nawet płacą, nic do gadania w sprawie redystrybucji środków budżetowych mieć nie powinni. To nie są ich pieniądze !

  6. Wojtek mówi:

    Gucio z batalionami nie przesadzaj. Wystarczy, że im nasze samoloty podsyłamy.

    Vidoq, co wy macie z tym Ziburysem? Z tego co się orientuję jest to szkoła niepubliczna o uprawnieniach szkoły publicznej, więc nie rozumiem z jakiego powodu mamy płacić za jej funkcjonowanie?
    Czemu nie wspominasz o pozostałych szkołach w Sejnach i w Puńsku, w których Litwini uczą się w języku litewskim, a które to szkoły są utrzymywane wyłącznie za pieniądze polskich podatników? Polskich obywateli, a nie etnicznych mieszkańców.

  7. room mówi:

    dziw bierze dlaczego admin nie zablokuje tego Vitoqa, toż prowokator czystej wody 🙂 dobrze jeśli od półgłówków od garszwy, bo może tez być zawodowo, żeby coś tu sprowokować, bo inaczej jak prowokacje jego wypowiedzi trudno oceniać… no bo gdzie Rzym, a gdzie Ziburys? Zresztą popieram tego Vidoqa, niech Litwa zabierze finansowanie dla szkół polskich, w ogóle niech je zamknie, niech też pozamyka szkoły innych mniejszości, bo po co Litwini “mają płacić” na te szkoły. I w ogóle, niech wystapi z Unii Europejskiej i dołaczy do Rosji, bo z takimi poglądami jak u Vitoqa pasowalaby tam jak ulał… tylko że swoje obsesje Vitoq musiałby wtedy wypowiadac pa russki :))) ale to dla niego chyba żaden problem? 🙂

  8. Piast Kołodziej mówi:

    Do 3 i Vidoga
    Co Ty chłopie ciemny wiesz o szkołach Litewskich na terenie Polski?? Trzeba było Litwinom myśleć jak się szkołę w Sejnach Ziuburys budowało! Ale nie,po cholerę! Teraz fakt – Litwinów do nauki brak! Tylko bezpłatne przedszkole finansowane przez Rząd Polski działa bo z wiosek dzieciaki dowożą. Jakby zrobili je płatne to przedszkola by nie było! Dowożą dzieciaki do szkoły po 30 km Mercedesami a cała szkoła podstawowa i gimnazjum liczy około 50-ciu uczniów!! Potem od razu spod szkoły-sru do domu i koniec “miejskiej”przygody! Tak,tak!!Z tego około 10-ciu z samych Sejn chodzi do gimnazjum i podstawówki!! A Sejny 6 tyś mieszkańców mają! Co do finansowania tego “molocha” to jest to szkoła niepubliczna czyli w skrócie PRYWATNA! Od kiedy państwo Polskie musi finansować szkoły prywatne nad którymi nie ma władzy !!! CO ?? Siedlisko prywaty rodzinnej i ciemnogrodu! Zamiast za tą kasę co Litwini wybulili na Zuburis mogli wybudować szkołe w Puńsku gdzie byłaby ona w 100 % wykorzystywana.Ale nie- wleźli do Sejn i teraz ciemny dyrektoras po wioskach jeździ i osobiscie namawia do “swojej słusznej litewskiej szkoły”. W Polsce jest około 5,5 tysiąca Litwinów a z tego rocznie do kilku szkół litewskich idzie sie uczyć 30-50 dzieci do pierwszych klas to jest wszystko na co mniejszość litewską stać! Reszta wybiera Polską szkołę ale nie dlatego, że nie ma możliwości nauki tylko dlatego ,że im taka litewska edukacja po prostu wisi !!Dlatego pytam się Ciebie Vidog- Co Ty obłąkańcu gadasz?? Nie masz o tym zielonego pojecia? Czy wiesz ile dzieci po tych szkołach(gimnazjum i średnie)idzie uczyc się na Litwę??Zastanawiałeś sie nad tym – kilka lub max kilkanascie osób rocznie!! Z całej Polski !! Wolą te dzieciaki Polskie uczelnie….Taki los i Twoje durne gadanie tego nie zmieni!! Co innego na Litwie. Tam jest 250 tyś Polaków….to sa dysproporcje ciemniaków. Kumasz tępy kaczanie??

  9. room mówi:

    a nie mówiłem! Piast Kołodzoej już dał się sprowokować 🙂 w sumie ma rację, ale to Vidoq zaciera łapska..

  10. Vidoq mówi:

    Piast Kolodziej: co ty tu klamczuszku piejesz? Wiemy jakie to “litewskie” szkoly macie w Polsce. Poza Punskiem, we wszystkich “litewskich” szkolach cala nauka jest w jezyku polskim, tylko ze jest jeden dodatkowy przedmiot – jezyk litewski. A ile bylo smrodu tu, na KW, kiedy powiedziano, ze Polacy maja z litewskiego zdawac taka sama mature jak inni! Co tam, szkandal! Ciekaw jestem, co by powiedziano, jakby jacys przedstawiciele mniejszosci w Polsce zarzadaliby sobie nie zdawac matury z polskiego, a zamiast tego wypelniac test dla przedszkolakow, gdzie trzeba wpisac jedna literke tam czy tu. I to taka mamy “symetrie”, ze Litwinom – tylko 2-3 godziny mowy rodzimej, wszystkie przedmioty po polsku i polska matura. A Polakom – wszystkie przedmioty po polsku, matura PO POLSKU, i nie daj Boze, zeby ktokolwiek upomnial sie o to, zeby jezyk litewski nie zaliczano na poziomie debilow. Typowo polska bezcelnosc!!!

  11. krzysztof mówi:

    Pierwsze słyszę, żeby w polskich szkołach na Litwie nie uczono języka litewskiego. Teraz już Vidoczek o pieniądzach budżetowych wydawanych na szkoły milczy, bo to niewygodny temat. Zabrał się natomiast za aroganckie ujadanie ( jak to w jego stylu) na temat poziomu nauczania języka litewskiego w szkołach mniejszościowych. Drogi Vidoczku : Biorąc pod uwagę “dorobek” cywilizacyjny Litwinów, dzieciom tym całkowicie wystarczy znajomość waszego języka na poziomie minimalnie podstawowym. Resztę byli uczniowie doczytają sobie w innych językach, nie tylko w polskim.

  12. Vidoq mówi:

    Krzysztof: no tak wystarczy im jezyka panstwowego “na poziomie minimalnym”, to niech sie nie dziwia, ze dostaja pozniej prace za taka sama oplate – “na poziomie minimalnym”. Osoby ktore ledwie moga dogadac sie z klientela i nie potrafia napisac najmniejszego swistku bez robienia 5 bledow w jednym slowie nadaja sie najwyrazniej do sprzatania ubikacji. Nic dziwniego, ze akurat wsrod przedstawicielek tego zawodu tak duzo Polaczek, he he he

  13. krzysztof mówi:

    To już ich własny problem, drogi Vidoq. Widzę, że bardzo się martwisz o dobrą pracę dla Polaków.
    Nie wiedziałem, że ich los tak bardzo leży ci na sercu. Kto by pomyślał ?!

  14. Vidoq mówi:

    To nie jest ich “wlasny” problem, chocby dlatego, ze pozniej robia awantury z powodu rzekomej “dyskryminacji” i domagaja sie jakichs przywilejow kosztow podatnikow takich tak ja. Jakby sobie pocichutku sprzatali, czy cegly nosili – to mnie niemal nie obchodziliby. Ale jak wlaza Litwinom na glowe i to z powodu wlasnego leniwstwa i ignorancji, to juz nie jest “ich wlasny” problem. Troche przypominaja Cyganow z taboru, ktorzy malo ze nie placa podatkow, siedza na socjalu i kradna prad, to teraz zazyczyli sobie wybudowanie domow (z budzetu, wiadomo), i darmowych dzialek sobie pod ogrody.

  15. krzysztof mówi:

    No, ale wy ich, drogi Vidoczku, naprawdę dyskryminujecie. Gdzie kto widział w cywilizowanym świecie, żeby władze zabraniały komuś pisania własnego imienia i nazwiska zgodnie z oryginalnym brzmieniem ?
    Tylko w mało cywilizowanych krajach bałtyckich takie praktyki są stosowane.
    Tak więc oni muszą protestować i bedą protestowali aż do skutku. Nie wiem natomiast o jakich to “przywilejach na koszt podatnika” piszesz. Ja rozumiem, że ty ze swoich podatków nie przeznaczyłbyś na polskie szkoły ani jednego lita. Polacy jednak także płacą u was podatki. Oni z kolei, gdyby mogli, nie wydaliby ani jednego lita na szkoły litewskie, bo i po co ?
    Druga strona medalu jest taka, że w wielu zawodach wystarczy w miarę płynne posługiwanie się “językiem państwowym”. Sztukę tę można opanować nawet po ukończeniu kilku klas szkoły podstawowej z nauką “języka państwowego”, w ilości kilku godzin tygodniowo. Poprawne pisanie w tym języku zapewne najpóźniej po ukończeniu szkoły średniej z takąż ilością godzin nauki tego języka. Co tu zresztą będziemy wiele mówili. Przecież ty sam jesteś najlepszym przykładem na potwierdzenie prawdziwości mojej teorii. Uczyłeś się w szkołach litewskojęzycznych, a wystarczyło studiowanie na polskiej uczelni, abyś bezblędnie opanował polską gramatykę i ortografię. Dzisiaj, by dostać w miarę przyzwoita pracę, i tak trzeba ukończyć wyższą uczelnię. A uczelnie te na Litwie ( z mało ważnymi wyjątkami)są przecież litewskojęzyczne.
    Tak więc bez przesady z tą nauką “języka państwowego”.

  16. Vidoq mówi:

    Komentarz usunięty za złamanie regulaminu.

  17. tomasz mówi:

    Siedzę sobie na Litwie.Trochę niespodziewanie ale owocnie. I jak to “tomasz” nakupiłem prasy i czytam. Teraz wpadła mi w łapy Respublika z 21.08.09. Może to będzie ciekawy przyczynek do tej dyskusji i do pojęcia przez Polaków z Polski czym jest Litwa. Bo zauważam że często trudno im wiele spraw zrozumieć. I nie są w tym odosobnieni. Mam podobnie.A jak tak sobie patrzę na rzeczywistość litewską to odnoszę wrażenie że i miejscowi mają z tym problem. 🙂

  18. krzysztof mówi:

    Drogi Vidoczku ! Pomijając twoją impotencję intelektualną przejawiającą się w stałym używaniu inwektyw pod adresem interlokutorów, powiem ci tylko tyle, że we Francji każde nazwisko zawierające zbitki spółgłoskowe “sz”, “cz”, “rz”, a także literkę “w”, jest zapisywane, jeżeli posiadacz wyrazi taką wolę, zgodnie z oryginalnym brzmieniem. Wiem coś o tym, gdyż mam we Francji bratanicę noszącą moje nazwisko, które, gdyby je zapisywać według waszych barbarzyńskich reguł ortograficznych, różniłoby się od oryginału przynajmniej w trzech miejscach. I w żadnym z tych miejsc nie chodziłoby ani o “kreski” ani o “ogonki”.
    No, ale cóż. Uparty prymityw zawsze znajdzie sobie jakąś wymówkę, by dyskryminować współobywateli. Teraz najważniejszy jest przykład Francji, ale rzecz jasna odpowiednio okrojony na własny użytek.

  19. tomasz mówi:

    Respublika N159
    Teraz do rzeczy.Jest tu dość obszerny wywiad z jedną z sygnatariuszek aktu niepodległości Litwy Panią Birute Walenite. Zaczyna się na pierwszej stronie. Muszę przyznać ze jestem pod dużym wrażeniem. Tytuł “Jak dzieci szukały Litwy”.
    Pani Birute wspomina jak to za czasów słusznie minionych nauczycielka w jej szkole starając się pobudzić litewski patriotyzm przyniosła mapę świata (polityczną) i kazała szukać dzieciom Litwy. Nikt nie znalazł.Bo jej na tej mapie nie było. Choć Pani Birute twierdzi że i tak wiedziała gdzie ona jest bo pochodzi z patriotycznej rodziny.Dlatego teraz przygotowuje album fotograficzny gdzie “znajduje” tę Litwę.Znalazła ją na przykład na Ukrainie…..
    Bo tam jest zamek Wielkiego Księstwa Litewskiego w Kamieńcu Podolskim. Dalej opisuje ten zamek.Pokazuje stronę polską i litewską. Objaśnia że spadziste pokrycia baszt zamkowych są dziełem tureckim. Pokazuje gdzie jest “Orzeł” herb Polski. Wskazuje też na jedną z baszt która takim dachem pokryta nie jest. Jej zdaniem ta baszta nosi cechy typowo litewskie. Obejrzałem sobie tę basztę ze wszystkich stron. Widziałem praktycznie identyczne i w Polsce i Niemczech i we Francji. Moim zdaniem to owszem i jest typowy ale “donżon”.Na dodatek z tego co udało mi się doszukać zbudowany juz w czasch kiedy Kamieniec należał do Rzeczpospolitej.
    Póżniej Pani Walenite zaskakuje jeszcze bardziej.Jej zdaniem na Białorusi i Ukrainie wśród obecnych mieszkańców, świadomość tego że żyją na ziemiach dawnego Księstwa Litewskiego jest bardzo duża. Zdecydowanie większa niż wśród Litwinów żyjących we współczesnej Litwie, którzy to nie mają świadomości że książę Witold poił konie w Morzu Czarnym (ciekawe jak konie to zniosły? :). Narzeka też że dla współczesnych Litwinów Litwa kończy się na Solecznikach. A gdzie Białoruś i Ukraina? Dalej jest narzekanie na współczesne szkolnictwo na Litwie. Które po wielu reformach i przekształceniach straciło charakter patriotyczny i stało się “kosmopolityczne”.

    To tak dla rodaków z Polski dla refleksji….
    Bo miejscowi Polacy stykają sie z tym na codzień i nawet im się nie chce o tym pisać. Bo dla nich to byłoby pisanie o tym że jak się chmurzy to pewnie będzie padać.

  20. wilniuk mówi:

    DO tomasz:
    Ta pani Valenytė jest doskonałą ilustracją do tematu “manipulacja jako oręż demagogii”.
    Bo to prawda, że na mapach fizycznych nie były wyodrębnione poszczególne republiki, tylko góry, doliny i rzeki. Czyli niby jest coś z prawdy. Nie pierwszy to raz manipuluje się takimi półprawdami.
    A litewskie dachy na basztach ukraińskich – to również ciekawe.

  21. Podole mówi:

    A tymczasem w Kamieńcu Podolskim został postawiony ładny pomnik książętom Korjatowiczom. I Litwa w tym mieście zawsze jest mile wspominana…Podobno jak w Łucku, grodzie Lubarta.

  22. Piast Kołodziej mówi:

    Uwaga!!!
    Fragment usunięty za złamanie regulaminu. ! Nie mam innego określenia na tego człowieka! Proponuję,żeby zadzwonił do szkoły Zuburis w Sejnach(tel. znajdzie w internecie)i powtórzył te swoje idiotyzmy dla nich tzn poslkich litwinów którzy tam uczą. Zeżrą go żywcem bo to banda litewskich nacjonalistów. Świadczy o tym fakt, że w tym roku powywalali z przedszkola dzieci rodziców,którzy nie zobowiazali się do dalszej edukacji swoich dzieci w litewskiej szkole.Sprawa była komentowana w polskiej prasie.Chodzi tu o dzieci z rodzin mieszanych.Dyrektor szkoły wprowadził swoistą deklarację w podaniu o przyjecie do przedszkola.Jak to z reguły bywa , gdy rozum śpi durnie charcują.W tym wypadku kontrol z Kuratorium go uziemiła.To tyle.

  23. Hall mówi:

    …niestety i w polsce i na litwie czy ukrainie, ale tez w innych krajach elity polityczne sa zaklamane, schizofreniczne i nie wschluchuja sie w glosy i poglady obywateli. bo gdyby pani grzybowska wschluchala sie w poglady litwinow to by glupot nie klepala o strategicznym partnerstwie z polska, tak samo elity ukrainskie. czas skonczyc z tym zaklamaniem. niestety nasi wodzowie nadal wierza w giedroyciowska wizje stosunkow ze wschodnimi sasiadami polski i nadal brniemy w fasadowe strategiczne partnerstwa. pustoslowie. i tu vidoq masz racje, zadnych strategicznych zwiazkow, chyba ze poprawne. dosc, wystarczy. polacy litewscy ale i ukrainscy sa zakladnikami tych bzdur. przez to nie mozna nic zalatwic, bowiem mamy strategiczne partnerstwo. czas skonczyc slychac te przebiegle azjatycko-litewskie bzdury nt strategi z polska. mamy unie i nie potrzebujemy strategicznych partnerstw. problemy rozwiazujemy na arenie unijnej. wlasnie cwiczymy bez znieczulenia strategiczne partnerstwo z usa…
    zreszta odpusccie sobie litwini zwiazki z nami, tylko zachowujcie sie cywilizowanie wobec innych swoich obywateli. niestety na to musimy troche poczekac. az do zmiany i odklamania tzw elit. giedroyc byl wielkim romantykiem, i nie bral pod uwage niskich ludzkich pobudek…

  24. pšv mówi:

    A co ta cipa pisała? (piłem ustawicznie, Vidoq’a nie czytałem)

  25. Hall mówi:

    psv: kiszona kapusta, ogorki i sok z nich. spacer.

  26. Hall mówi:

    psv: i ew ssanie, obfitej, bialej kobiecej, polskiej lub litewskiej….piersi….w ramach przyjazni pl/lt. ja za takim strategicznym sojuszem, wg. grybauskaje, jestem……..

  27. pšv mówi:

    to Hall
    Nie rozumiem odpowiedzi… Jeżeli to recepta na kaca- to dzięki, nie trzeba, w chwili gdy widzę i poznaję litery już jestem “po”, a kolory wrócą niebawem:)

  28. Ja mówi:

    do Vidoq: Krzysztof Ci to już wytłumaczył, ale powtórzę, by lepiej dotarło: obywatele Litwy polskiego pochodzenia płacą podatki tak samo jak etniczni Litwini i mają dzięki temu prawo do szkół z polskim językiem nauczania.

  29. Vidoq mówi:

    Ja: czy ten “inteligenty inaczej” komentarz ma oznaczac, ze Litwini-obywatele Polski podatkow nie placa, wiec NIE MAJA prawa do nauki w jezyku rodzimym? Sprawiedliwosc “po polsku”?

  30. Piast Kołodziej mówi:

    Ty Vidog ! Tobie Bozia móżdżek dała ale zapomniała go….pofałdować! Ty lepiej przyjedź na Sejneńszczyznę i sprawdź osobiście czy chociaż JEDEN Litwin ,który chce się uczyć po litewsku nie ma do tego prawa lub mu sie utrudnia !!! Buchaachaaa!!! Ale byłby raban podniesiony przez litwinów na cały świat – Litwinów pod polskim butem gnebią !! A tak jest cicho,normalnie….spokojnie….nudno….supranto? Ty Vidog jesteś typowy człopwiek postsowiecki taki sowietikus!! Fakty do ciebie nie przemawiaja bo masz je w żopie! Ja tobie mówię – szkoły litewskie świeca pustkami bo nikt do nich nie chce chodzić !! Dodam – nowe,piekne szkoły takie jak ŻUBURIS !! No nie bądż dupek i sam sprawdź przy okazji zakupów jakie robisz w Polsce!

  31. Piast Kołodziej mówi:

    Jeszce do ciemniaka Vidoga. W Sejnach w szkole podstawowej im Hubala jest dla wszystkich chetnych dzieci klasa do nauki jezyka litewskiego. Od 1 klasy do 6 klasy.Chodzą tam dzieciaki i uczą sie litewskiego-sprawdź Vidog leniu jeden. No jest jeszcze w Sejnach Żuburis ale tam chodzi raptem z całego miasta 10 dzieci-podstawówka i gimnazjum.

  32. krzysztof mówi:

    Do Piasta Kołodzieja : Przecież ten typ spod ciemnej gwiazdy dobrze o tym wszystkim wie. Wcale nie musi jeździć do Sejn i niczego sprawdzać. Ten człeczyna bawi się w
    litewskiego Goebbelsa i ciągle szuka naiwnych ofiar swojej głupawej propagandy. A może ktoś uwierzy na jego parszywe słowo ?

  33. Piast Kołodziej mówi:

    Do Krzysztofa: po lekturze wszystkich komentarzy sławnego oratora Vidoga stwierdzam z całą stanowczością na jaką mnie stać,posługując się skrótem myślowym,że Vidog ma jeden zwój w główce wiecej od kury tylko i wyłącznie po to aby nie sr…ał na podwórzu.Może to stwierdzenie o sra…niu jest głupkowate ale na tego typka nie można nic mądrego podpiąć-wymiata wszystko i wszystkich swoją “osobowością”,”inteligencją” i znajomością historii !!

  34. Jan mówi:

    Wizyta musi być b.ważna i tajemnicza.Jak na razie brak informacji w mediach,a godz.prawie 15.00/w Polsce/.

  35. andrea mówi:

    Vidoq,
    czy ty jesteś ślepy,głuchy, ociężały umysłowo? Napewno jesteś ślepy na fakty, zaczynasz byc przy tym nudny. Metoda goebbelsowska, czyli kłamstwo powtarzane tysiąc razy, nawet w przypadku tak zapiekłego polakożercy jak ty, w dzisiejszych czasach jest nieskuteczna. Zajmij się lepiej Vidoq ogródkiem, moze tro poprawi twje zdrowe psychiczne i9 odnajdziesz pod ziemią i we ziemi, to czego nie widzisz na ziemi.
    Swoją drogą takie zakłamywanie się moze cię doprowadzic do szaleństwa. Jeżeli masz rodzinę, to zważ n to, chyba nie chesz, aby dzieci mialy ojca – wariata.

  36. Vidoq mówi:

    Andrea: mozesz sie nie wysilac, Frau Luegenzunge, bo panskie posty po prostu przewijam. Pozdro

  37. andrea mówi:

    Vidoq,
    ależ jest mi to najzwyczajniej obojętne, czy ty przewijasz, czy nie przewijasz. Coś tam nolens volens do twej zakompleksionej szowinistycznej cwiercgłówki jednak dociera.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.