8
Reforma od nowa podzieliła rynek studiów

Ponad tysiąc finansowanych przez państwo miejsc w kolegiach wciąż czeka na przyszłych studentów Fot. Marian Paluszkiewicz

Ponad tysiąc finansowanych przez państwo miejsc w kolegiach wciąż czeka na przyszłych studentów Fot. Marian Paluszkiewicz

Już wkrótce progi uczelni na Litwie przekroczy 36 374 przyszłych studentów pierwszego roku. Zgodnie z zamiarem pomysłodawców reformy o studiach wyższych to właśnie maturzyści, którzy wywalczyli koszyczki studenta swymi ocenami podczas matury, zadecydowali, które uczelnie będzie finansowało państwo.

Trzeci rok z rzędu kształcąca specjalistów z zakresu ekonomii i informatyki wileńska filia Uniwersytetu Białostockiego w tym roku cieszy się większą popularnością w porównaniu z latami ubiegłymi. Na studia ekonomiczne zgłosiło się ok. 130 osób, informatyczne — 52.  Dziekan placówki dr hab. Jarosław Wołkonowski tłumaczy to… reformą szkolnictwa wyższego.

— Liczba miejsc nieodpłatnych na litewskich uczelniach jest bardzo ograniczona, zaś za studia na kierunku ekonomii trzeba zapłacić 4 tys. Lt, informatyki — 8 tys. Lt. Studia na naszej uczelni kosztują 1 tys. Lt, dlatego, myślę, mamy sporo chętnych — powiedział „Kurierowi” dziekan. Jak powiedział, dodatkowa rekrutacja na tej uczelni jeszcze potrwa do końca września, ponieważ władze rektorskie wyraziły zgodę na zwiększenie liczby studentów.

— Z powodu reformy znaleźliśmy się jednak w innej przestrzeni edukacyjnej. Krzywdzące, że nowa reforma nie bierze pod uwagę filii uniwersytetów zagranicznych, dokąd ubiegający się o studia nie mogą przynieść swego koszyczka studenta. Nie rozumiemy również, z jakiego powodu nie przyjęto nas do Litewskiego Stowarzyszenia Uczelni Wyższych, które organizuje krajową rekrutację na studia. W ten sposób naruszone zostało prawo konkurencji  — oburzał się dr hab. Wołkonowski. Dziekan zapowiedział jednak, że placówka będzie broniła swoich praw. Inne tendencje natomiast panują na wydziale filologii Wileńskiego Uniwersytetu Pedagogicznego — w tym roku o połowę zmniejszyła się liczba chętnych zgłębiania nauk filologicznych. Nie jest wyjątkiem polonistyka. W tym roku grupa będzie liczyła zaledwie 10 osób, podczas gdy w ubiegłym roku na studia polonistyczne przyszło 18 studentów. 7 osób będzie studiowało nieodpłatnie, 3 będą musiały zapłacić za rok studiów po ponad 5 tys. Lt. Na studia magisterskie przyjęto 6 osób, dwie z nich będą musiały zapłacić po 10 tys. za rok.

— Nowa reforma jest nieprzemyślana i ma nieprzewidziane skutki. Została przyjęta w nieodpowiednim czasie i zmierza w nieodpowiednim kierunku. Odnoszę wrażenie, że dąży się do zniszczenia szkolnictwa wyższego. Obserwuję, że młodzież wyjeżdża za granicę, gdzie studia są tańsze — podsumował w rozmowie z naszym dziennikiem dr Romuald Naruniec, prodziekan wydziału slawistyki Wileńskiego Uniwersytetu Pedagogicznego.

Nie udało się nam natomiast dowiedzieć, ilu jest chętnych  studiowania polonistyki na Uniwersytecie Wileńskim. Jak powiedział nam kierownik katedry polonistyki doc. dr Mirosław Dawlewicz, wyniki rekrutacji będą wiadome dopiero w poniedziałek. Dlatego do tego tematu jeszcze powrócimy.

O ile o miejsca na uniwersytetach trwała zacięta walka, po ogłoszeniu wyników dodatkowej rekrutacji na uczelnie okazało się, że nawet bezpłatna nauka w kolegiach maturzystów nie wabi. Ponad tysiąc finansowanych przez państwo miejsc wciąż czeka na przyszłych studentów.

Jeśli chodzi o Wyższą Szkołę Rolniczą w Białej Wace, progi tej uczelni w tym roku przekroczy ponad 140 nowych studentów. W tym roku placówka cieszy się większą popularnością wśród absolwentów szkół średnich. Jak poinformował nas  Stanisław Hejbowicz, dyrektor placówki, odrodził się kierunek naprawy samochodów. Jest już również skompletowana grupa na kierunek agroturystyki. Dużą popularnością cieszy się zawód kucharza. Niezbyt popularny natomiast jest zawód operatora techniki małowymiarowej.

— W naszej szkole można szybko zdobyć zawód i zaistnieć na rynku pracy. Myślę, że to przekonuje i zwabia do nas maturzystów — powiedział dyrektor placówki.


NIEZMIENNE TENDENCJE

Tendencja jest niezmienna od lat — podobnie jak i w latach poprzednich, większość składających podania na studia maturzystów marzy o karierze menedżerów, ekonomistów i prawników. Najmniejszą popularnością natomiast w tym roku cieszyły się nauki technologiczne, związane z fizyką, informatyką i elektroniką.
Liderem jest Uniwersytet Wileński, który ma ponad 3 tys. finansowanych przez państwo miejsc oraz Wileński Uniwersytet Techniczny im. Giedymina, który zwabił ponad  2 tys. maturzystów z koszyczkami. Tymczasem na ostatnich pozycjach na liście uplasowały się Litewska Akademia Weterynaryjna, Uniwersytet Rolniczy oraz Akademia Wychowania Fizycznego. W porównaniu z ubiegłym rokiem te uczelnie zdobędą tylko trzecią część finansowanych przez państwo miejsc.


36–TYSIĘCZNA ARMIA STUDENTÓW

W ogólnej rekrutacji na 20 uniwersytetów i do 24 kolegiów w tym roku udział wzięło 39 259 osób. Na uniwersytetach naukę zgłębiać będzie 23 538 studentów pierwszego roku, w kolegiach — 12 836, razem 36 374 Studiować nieodpłatnie będzie miało możliwość ponad 11 tys. przyszłych studentów uniwersytetów oraz 10 tys. studentów kolegiów.


8 odpowiedzi to Reforma od nowa podzieliła rynek studiów

  1. Astoria mówi:

    To teraz kucharz musi mieć wyższe wykształcenie? No oczywiście – przecież musi znać strukturę molekularną kotleta schabowego.

  2. Miss mówi:

    do Astoria:
    poza tym: psychologie, ekonomie, informatyke i wiele innych rzeczy, ktorych sie na uczelniach wymaga. 😀 Pytanie tylko: poco im to?
    Tyle ze szkoła w Bialej Wace nie jest ani uniwersytetem, ani kolegium..

  3. czarek mówi:

    A tak zciekawosci; co oznacz “koszyczek”, i co to jest Kolegium” Ja nietutejszy i zblakany.

  4. Miss mówi:

    Sprobuje wytlumaczyc czym jest “kolegium”. To jest miejsce zdobywania wiedzy po maturze. Jest to altwrnatywa lepsza niz np. Wyzsza Szkola w B. Wace, ale gorsza niz uniwersytet. Absolwent kolegium niestety nie dostaje uniwersyteckiego licencjatu. Nauka tam trwa 3 lata (w uniwerku na Litwie – 4). Osoba, ktora konczy kolegium i chce zrobic magisterke, musi najpierw ukonczyc studia uzupelniajace (1,5 – 2 lata).

  5. BIN mówi:

    do czarek: “Koszyczek” – suma, jaka panstwo przyznaje na studia 1 osoby

  6. Dyzio mówi:

    44 wyższe uczelnie, tak więc na pierwszym roku mniej niż 1000 studentów, to w Polsce szkoły podstawowe z gimnazjum bywają większe:), chyba Litwini leczą kompleksy zakładając wyższe szkoły w kazdej wiosce, a kadrę naukową tworzą dekretami:)

  7. Boguś mówi:

    —zawód operatora techniki małowymiarowej—

    moze gdyby to był zawód operatora techniki wielkowymiarowej…

  8. kiwia mówi:

    do Dyzio: a wiesz ile mieszkancow ma litwa? prawie 40 tys studentow to i tak duzo. a uczeln jest rzeczywiscie za duzo jak na tak male panstwo

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.