19
Ogrzewanie w Wilnie stanieje o 20 procent

Tego sezonu mieszkańcy litewskiej stolicy za ogrzewanie będą płacić mniej	Fot. Marian Paluszkiewicz

Tego sezonu mieszkańcy litewskiej stolicy za ogrzewanie będą płacić mniej Fot. Marian Paluszkiewicz

Cena ogrzewania w Wilnie w nadchodzącym sezonie grzewczym ma być rekordowo niską — z 22,56 centów za kilowatogodzinę zmniejszą się do 18,86 (z podatkiem VAT), czyli spadnie o 20 proc.

Mniej od wilnian zapłacą tylko mieszkańcy Kłajpedy, którzy za 1 kWh energii grzewczej będą płacić 16,77 ct.

— Na to, że postanowiliśmy obniżyć ceny, wpłynęło kilka czynników. Decydującym z nich jest tańsza cena gazu oraz ropy. Następnym czynnikiem jest to, że nareszcie Komisja Nadzoru Cen i Energii Elektrycznej może częściej ustalać ceny — powiedział „Kurierowi” Rimantas Germanas, dyrektor ds. komercyjnych spółki „Vilniaus energija”.

Obecnie cena ogrzewania ma się składać z dwóch części – ceny stałej i zmiennej.

Stała cena stanowi kwotę, jaką mieszkańcy stolicy mają zapłacić za dostawę energii grzewczej do swoich mieszkań.

Zmienną cenę stanowić będą koszta jakie poniesie spółka nabywając gaz i wytwarzając energię grzewczą. Zdaniem Germanasa cena stała pozostanie niezmienną w ciągu całego sezonu i będzie wynosić 4,81 ct za kWh, z kolei zmienna cena będzie ustalana każdego miesiąca zgodnie z tą ceną na gaz, jaką obecnie za niego płaci się na międzynarodowych rynkach.

Co prawda dyrektor ds. komercyjnych „Vilniaus energii” nie ukrywa, że mieszkańcy stolicy płacąc w tym sezonie taniej za ogrzewanie mimo wszystko zapłacą za straty spółki, które poniosła w minionych sezonach grzewczych. Na mocy niedawno zawartej umowy ze stołecznym samorządem, straty spółki mają być wliczane w cenę energii przez okres czterech lat.

— Zgadzamy się z tym, że „Vilniaus energija” oraz Komisja Nadzoru Cen będą miały możliwość operatywnego reagowania na zmiany podstawowych cen nośników energii na międzynarodowych rynkach i dostosowywania cen ogrzewania do nich — na wczorajszej konferencji prasowej powiedział wicemer Wilna, Romas Adomavičius,  Jego zdaniem, taki tryb postępowania wykluczy piętrzenie się strat za dostawę energii grzewczej, z czym od kilku lat boryka się „Vilniaus energija”. Władze stolicy twierdzą, że koszty ogrzewania standardowego 3-pokojowego mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych w nadchodzącym sezonie grzewczym zmniejszą się np. z 360 do 270 litów.

Z kolei zdaniem mera Wilna Viliusa Navickasa, ogrzewanie mogłoby być o wiele mniejszym obciążeniem dla mieszkańców stolicy i wynosić 15,96 ct za 1 kWh, gdyby jego poprzednicy na stanowisku mera na czas dostosowali cenę ogrzewania do ceny nośników energii.

W ubiegłym roku ówczesne władze stołecznego samorządu zaskarżyły w sądzie decyzję Komisji Nadzoru Cen i Energii Elektrycznej, na mocy której cena ogrzewania w stolicy wzrosła o 53 proc. Argumenty wówczas przedstawione przez urzędników samorządu zostały uznane za nieprzekonywujące.

19 odpowiedzi to Ogrzewanie w Wilnie stanieje o 20 procent

  1. tomasz mówi:

    No proszę. Wreszcie jakaś dobra wiadomość. Jak się chce to można.

  2. bobrowniczy mówi:

    Ciekawe o ile będzie tańsze ogrzewanie w Landwarowie???Tej zimy.

  3. Czytelnik mówi:

    Jednak jezeli i bedzie mniejsza cena,to w porownaniu z sasiednimi panstwami pozostanie ona prawie podwojnie wyzsza.Pytanie dlaczego?

  4. Vidoq mówi:

    Czytelnik – skad takie informacje? Czy mozna jakies liczby dla porownania?

  5. tomasz mówi:

    do Vidoq: Ja porównywałem stawki za energie elektryczną jakie mają moi teściowie i jakie ja płacę w Warszawie. Na Litwie jest drożej.

  6. ted mówi:

    jezeli ogrzewanie 60m mieszkania kosztowalo 360lt,a ja za swoje 64m dzis(czynsz+ogrzewanie+ciepla i zimna woda)place 400zl.,to niezle w Wilnie “rzna” mieszkancow.A docieplen budynkow,jak nie ma,tak i nie widac.

  7. Vidoq mówi:

    tomasz: po spektakularnym spadku zlotego duzo co moze wygladac “drozej”, ale co sie stanie jak zloty wroci tam, gdzie byl rok temu? Ja, np, place 30/22 cnt/kWh (dzien/noc) – czy naprawde w Polsce jest taniej? Bo kiedy mieszkalem kilka lat temu juz wtedy bylo wiecej niz 40 gr za kWh i chyba nie stanial prad od tego czasu.

  8. Miss mówi:

    Ogrzewanie stanieje, a woda zdrozeje. Praktycznie nic sie nie zmieni.

  9. Czytelnik mówi:

    Do Vidog:Porownanie byly juz kiedys,u sasiadow ,czyli na Lotwie ,Estonii jezeli nie myle sie ogrzewanie bylo o 50% taniej,w Polsce podwojnie taniej,co potwierdzila krewna z Sopotu,za dwa pokoje ogrzewanie oraz inne uslugi placi 180zl.Prawdopodobnie gaz Litwa kupuje przez posrednikow wiec co najmniej 50% drozej oraz jeszcze dostawcy ciepla nakrecaja.

  10. Vidoq mówi:

    Czytelnik – ogrzewanie w Polsce jest “taniej” tylko dlatego, ze placi sie rownomiernie (w miare) przez caly rok. Na Litwie placi sie tylko podczas okresu ogrzewczego, wiec te “180 zl” nic nie pokazuja. W ciagu lata ja za ogrzewanie (wlasciwie – za cyrkulacje goracej wody) place 15Lt, wiec to jest wyraznie mniej niz panska krewna z 180 zl.

    Litwa gaz ziemny kupuje praktycznie po identycznych cenach jak Estonia czy Lotwa, wiec zadnych “50% drozej” nie ma i nigdy nie bylo

  11. krzysztof mówi:

    Vidoq : Nie wchodząc w meritum sporu powiem tylko, że zachowujesz się jak dziecko w przedszkolu. Ciagle ta sama licytacja : A u nas lepiej, a u was gorzej, a u nas ładnie, a u was brzydko itd. Przecież to na kilometry pachnie infantylizmem. Owszem, są problemy istotnie, gdzie warto się spierać i wykazywac swoje racje, ale na Boga nie wszędzie ! Pomyśl o tym !

  12. GIRA-KBAC mówi:

    to krzysztof:
    a może by tak infantylizm też wytknoł tomaszowi?
    Niech przeczyta co napisał weteran.

  13. krzysztof mówi:

    GIRA -KBAC : Ja nie jestem dyżurnym psychologiem tego forum. Ani też naczelnym cenzorem. Zdziwiła mnie ta batalia w obronie honoru litewskiego ciepłownictwa i tyle.

  14. Vidoq mówi:

    Krzysztof: jak bys wiedzial cos do meritum sprawy, to bys zrozumial, ze po prostu prostuje zludne i bledne posty na temat ogrzewania. Jezeli w tym upatrujesz jakies “mierzenie sie czlonkami” – to tylko pokazuje tylko twoje wlasne uczulenie na tym punkcie i tyle. Czytelnik napisal ewidentna bzdure o tym, ze ogrzewanie na Litwie jest dwa razy drozsze – masz co do powiedzenia na ten temat?

  15. krzysztof mówi:

    Vidoq : Jesteś zacietrzewiony. Nie mam nic do powiedzenia w sprawie ceny ogrzewania w Wilnie i prawdę powiedziawszy niewiele mnie to obchodzi. Widzę natomiast, że w każdej, nawet najbardziej duperelnej sprawie, starasz się wykazywać wyższość Litwy i Litwinów nad Polską i Polakami. Mam wrażenie, że jeśli niedługo ktoś bedzie biadolił tutaj nad ceną biletów autobusowych w Wilnie, to zaraz wykażesz, że w Warszawie jest z tym jeszcze gorzej. Tak samo bedzie z cenami “usług” w pisuarach publicznych ( tutaj zapewne dodasz jeszcze, ze w Warszawie bardziej śmierdzi).
    Taką mentalnośc mają dzieci z podwórka. Widzę jednak, że również niektorzy dorośli.

  16. Vidoq mówi:

    Krzysztof: czy ty biedaczku rozumiesz, ze sa ludzie, ktorych cena ogrzewania obchodzi duzo wiecej, niz rzekoma “zdrada idealow RP przez Litwinow pod przewodztwem ohydnego Radziwilla” czy jakies inne duperele, ktorymi tak sie zachwycasz, chociaz one nie maja ZADNEGO przelozenia na zycie wspolczesne?

  17. krzysztof mówi:

    Ciebie Vidoczku obchodzi natomiast wszystko, co można wykorzystać propagandowo przeciwko Polsce i Polakom. Od wileńskich kaloryferów począwszy, na Jedwabnem skończywszy.
    A tak dla twojej wiadomości : W czasach Janusza Radziwiłła żadna RP nie istniała. Nie wiem zatem czyje myśli cytujesz ( opatrując w cudzysłów), ale nie moje, bo ja w przeciwieństwie do ciebie mam na ten temat jakieś pojęcie. Pewnie są to twoje własne myśli.
    I jeszcze jedno : Na “życie współczesne” składa się wiele problemów, nie tylko problemy gospodarcze. Pewnie sam tego nie rozumiesz, ale tak właśnie jest. Gdyby było inaczej, nie toczyłbyś rozmaitych, beznadziejnych zresztą, batalii na temat zachowania Litwinów i Polaków w czasie II wojny światowej, pisowni nazwiska Chopin, narodowości Kopernika, a nawet na temat wykopalisk archeologicznych na Litwie, co też ci się przydarzyło.
    Zresztą pochówek szczątków Radziwiłłów z udziałem premiera Kubiliusa zdarzył się teraz, nie w XVI, ani w XVII wieku. Czyżby Kubilius doszczętnie zgłupiał, “zachwycając się ” Radziwiłłami ? A te ceny ogrzewania są, jakie są. Zapłacisz, wytrzymasz. Inni również. Rewolucji społecznej z tego powodu nie będzie. Ani w Wilnie, ani w Warszawie.

  18. Vidoq mówi:

    Krzysztof: takich jak ty po angielsku nazywaja “mentally challenged”, bo nawet w cenach ogrzewania upatrujesz jakas “propagande”. Wiecej nie bede reagowal na twe podle posty, bo jestes po prostu nieuleczalny. Olewka

  19. krzysztof mówi:

    Vidoq : Cieszę się bardzo, że w końcu podjąłeś jakąś męską decyzję. Jeszcze lepiej byłoby, gdybyś w ogóle zniknął z tego forum. Niczego mądrego tutaj i tak nie wniesiesz, a przynajmniej zaprzestałbyś znieważania innych internautów. I po polsku i po angielsku.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.