24
Początek nowego roku szkolnego — niepewny i krzywdzący szkoły polskie

Uczniowie chętnie rozpoczęli nowy rok szkolny, który będzie bogaty w nowe doświadczenia, wiedzę, wrażenia

Uczniowie chętnie rozpoczęli nowy rok szkolny, który będzie bogaty w nowe doświadczenia, wiedzę, wrażenia

Pierwszy miesiąc  nowego roku szkolnego dobiega końca. W opinii oświatowców, jest to rok pełen niepewności  i bardzo niekorzystnych zmian dla szkół polskich w naszym kraju.

Marian Kuzborski, dyrektor Szkoły Średniej w Trokach, początek nowego roku szkolnego określa jako bardzo niełatwy. Szkole do końca tego roku kalendarzowego wystarczy środków finansowych,  jednak po nowym roku perspektywa działalności tej placówki oświatowej jest bardziej niż smutna.

—  Szkole szkole mniejszości narodowych w Trokach stawiane są takie same wymagania co do liczebności uczniów w klasach, jak w Wilnie, Kownie czy innych dużych miastach litewskich. Bo szkoła znajduje się w centrum rejonowym. Jest to nie tylko niesprawiedliwe, ale wręcz krzywdzące.  Musiałbym łączyć po trzy klasy, aby osiągnąć wymaganą przez władze liczbę dzieci w klasach  — mówi Marian Kuzborski.

Kierownictwo polskich szkół rejonu trockiego jest oburzone podwójnymi standardami stosowanymi przez władze wobec ich szkół. Nie jest tajemnicą, że mało liczne szkoły litewskie działające na terytorium samorządów rejonu wileńskiego czy solecznickiego są pod wyjątkową ochroną powiatu i rządu. Być może w rejonie trockim o taką opiekę powinny ubiegać się szkoły polskie?

—  Nowy rok szkolny rozpoczęliśmy z pewnym niepokojem. Zmniejszenie liczby godzin pracy pozalekcyjnej. Mniejsza liczba godzin lekcyjnych —  to  mniejsze wynagrodzenia dla nauczycieli. Nowe, bardzo niekorzystne wymagania co do  kompletacji klas.  Jednak niezależnie od kryzysu nauczyciele zawsze są otwarci na potrzeby uczniów. Bo niby jak odmówić dodatkowego zajęcia czy kółka dzieciom, które są chętne wiedzy. U nas nauczyciele nie mówią, że zabrano nam godziny. Nie omylę się, gdy powiem, że w wielu polskich szkołach nauczyciele bardzo często poświęcają swój czas nieodpłatnie, dla dobra swych wychowanków — mówi Romuald Grzybowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Starych Trokach.

Kierownik tej wiejskiej szkoły szczególne słowa podziękowania kierował ku rodzicom, z pomocą których udało się wykonać remonty w wielu klasach. Od tego roku szkolnego w Starych Trokach cztery dni w tygodniu (z wyjątkiem piątku) obowiązują mundurki szkolne. Szkoła od wielu lat jest na pierwszym miejscu, jako jedna z najbardziej uporządkowanych placówek oświatowych rejonu trockiego.

— Dzieci kochają swoją szkołę, czują się tu prawdziwymi  gospodarzami. My natomiast staramy się zachować nasze szkolne tradycje, doskonalić poziom nauczania, zachować bogatą ofertę zajęć pozalekcyjnych — mówił Romuald Grzybowski.

Nowe rozporządzenie rządowe dotyczące kompletacji klas było dla kierownictwa szkół jak grom z jasnego nieba. Nie uwzględniono, że zmniejszenie liczby klas, to też potencjalne zwolnienia nauczycieli, którzy musieli być o tym uprzedzeni według kodeksu pracy dwa, albo nawet cztery miesiące przed tym. Zapomniano o kompensatach, które musiałyby być wypłacone, gdyby pracownika zwalniano z powodu redukcji etatów, czyli zmniejszenia liczby godzin. W sumie tyle miesięcy — to już prawie koniec roku szkolnego. Dlatego rozporządzenie weszło w życie od 1 września, a jego realizacja mija się z realiami życiowymi. Pośpiech w przyjęciu poszczególnych decyzji dotyczących oświaty, zdaniem wielu nauczycieli, był spowodowany nie tylko trudną sytuacją gospodarczą w kraju. Oświatowcy są przekonani, że kryzys jest kolejnym dobrym usprawiedliwieniem dla władz , które w ten czy inny sposób dążą do pogorszenia sytuacji szkół polskich na Litwie.

Kolejną nowością tego roku dla szkół polskich stał się wpis w dziennikach kształcenia początkowego, który wymaga od pedagogów  wpisywania wszystkich informacji, w tym treści nauczania w języku państwowym. Jedynie i wyłącznie. Tu warto dodać, że na początku września, gdy wiele szkół było zaniepokojonych nowym wymogiem,  ani urzędnicy w ministerstwie, ani specjaliści w wydziałach oświaty nie mogli wytłumaczyć,  dlaczego właśnie w tych dziennikach mają być wpisy jedynie po litewsku. Bo przecież w dziennikach kształcenia podstawowego, czyli od klasy piątej do dziesiątej — można wpisywać w tym języku, w którym są prowadzone zajęcia. Na lekcjach jęz. polskiego — po polsku, francuskiego — po francusku, angielskiego — po angielsku.

Czy to początek stopniowego „zwalczania” języka polskiego w szkołach, czy zwyczajnie przez nieuwagę popełniony błąd, do którego urzędnicy nie chcą się przyznać. Nie wiadomo.  Dziś nauczyciele klas początkowych, którzy długoterminowe plany nauczania przygotowali w języku ojczystym, wiele czasu spędzą na wypełnianiu dzienników, tłumacząc informacje. Z jednej strony nowe władze oświatowe zapowiadają większą niezależność szkół, bardziej twórczy stosunek nauczyciela do swej pracy, zróżnicowane nauczanie i mniej papierków do wypełniania, a z innej strony utrudniają pracę zwykłemu nauczycielowi, który być może ten czas, który obecnie  przeznaczy na tłumaczenie, a może też przepisywanie wszystkich planów, mógłby przecież  przeznaczyć dla wychowanków…

24 odpowiedzi to Początek nowego roku szkolnego — niepewny i krzywdzący szkoły polskie

  1. Senbuvis mówi:

    Dyskryminacja polskich szkół jest jawnie bezwstydna! Tylko zdecydowana akcja ze strony Polski i UE może zapobiec tragedii, jaka się szykuje od nowego roku dla polskiej oświaty na Litwie.

  2. bobrowniczy mówi:

    Do Senbuvis.
    Mam do Ciebie prośbę.Czy mógłbyś mi zdobyć adres meilowy szkoły w Starych Trokach i szkoły średniej w Trokach?? Byłbym zobowiązany.

  3. Kanoniewicz mówi:

    te cała polskosc w Litwie trzeba doszczetnie polikwidowc, bo to sztuczny twor na ciele litewskiego narodu

  4. krzysztof mówi:

    Brawo Kanoniewicz !! Mądry jesteś. Jak sam Adolf Hitler lub Józef Stalin . Tylko pogratulować Litwie takich rozsądnych obywateli. Daleko z nimi zajdzie.

  5. bobrowniczy mówi:

    Do Sebuvis.
    Dziekuję za pomoc.

  6. Senbuivs mówi:

    postawisz piwko i będziemy kwita:)

  7. Kmicic mówi:

    A może masowa akcja wysyłania postów do naszych nowowybranych (z wszystkich frakcji)europarlamentarzystów?!Po coś ich przecież wybieraliśmy!

  8. Znad Solczy mówi:

    Polacy są niekonsekwentni i mają słomianny zapał. Prezydent RP-idiota. USA i ZSRR traktują Polskę jak szmatę lub dziwkę,nadal się wysyła ludzi do Iraku i Afganistanu. Leje się krew w imię czego? Środki materialne jakie idą? USA ani wiz nie chcą dać i biznesowi polskiemu w Iraku działać nie dały. Tfu!A jeszcze się obawiam,że NATO tak samo obroni Polskę w razie zagrożenia, jak i w 1939 roku. Widząc debilizm władz polskich, Litwini zuchwaleją, ponieważ widzą, że zajęci bezinteresownym lizaniem amerykańskiej dupy, polskie władze są ślepe i nie interesuje ich, jeżeli już mówić prawdę, sytuacja polskiej mniejszości. Ale mimo to władza polska jest zdolna…Udawać,że nas broni

  9. Kmicic mówi:

    A co na to Pan Premier Tusk i Pan Prezydent Kaczynski, nasi honorowi rycerze,twardo stojący na straży wartości i standartów europejskich?!

  10. bobrowniczy mówi:

    Do Znad Solczy.
    A Ty byś chciał zeby tak ktoś z Polski na białym koniu oswobodził Was od litewskiej niewoli.
    Po to ma człowiek wolną wole i rozum by z niego kozystał.Mnie ani prezydent ani premier nie grzeje ani ziębi.Wojciech Młynaski nasz krajan-ziomek śpiewał…..róbmy swoje.

  11. bobrowniczy mówi:

    Do Senbuvisa.
    Z miasta w którym mieszkam czasami jeżdzą TIRy litewskie z towarem COLGATE.Gdybym miał pewność ze przesyłka nie przepadnie to bym ci podał flaszke piva, polskiego lub czeskiego.

  12. jaszun mówi:

    Ten stan oświaty polskiej na litwie, ktory obserwujemy dzisiaj , to wynik jej istnienia od 10 lat, bo na powaznie nikt nie analizuje tego systemu i na czas nie przyjmuje żadnych decyzji, ale tylko utyskujemy.

  13. Senbuvis mówi:

    bobrowniczy – a jakie to miasto?

  14. bobrowniczy mówi:

    Do Senbuvisa.
    Świdnica Śląska k/ Wrocławia.

  15. wrocławianin mówi:

    bobrowniczy: Cytuję za Tobą: “wrocławianinie albo jesteś głupi albo naiwny. Faktów się nie zgaduje fakty sie zna jeżeli mieszkam we wrocławiu to logiczne że znam jego artefakty”.
    Skąd więc w końcu jesteś Bobrowniczy? Zdecyduj się. Dalej myślisz, że to inni są głupi albo naiwni?

  16. bobrowniczy mówi:

    Drogi wrocławianinie.
    W przeciwieństwie do Ciebie nie jestem ograniczony.Mieszkam w Świdnicy i mieszkam oraz pracuję we Wrocławiu.
    Bo aby mieszkać trzeba mieć mieszkanie. A jak trzeba to sie je poprostu ma. A ty gdzie mieszkasz??
    Pewnie razem z Pażdzochem Marianem i rodziną Kiepskich.HeHeHe.

  17. bobrowniczy mówi:

    A tak na marginesie wrocławianienie samselu abituriencie 92 roku to chyba tylko ty zbierasz wszystkie uwagi na swój temat.To też cie zdradza.

  18. wrocławianin mówi:

    bobrowniczy:
    Gratuluję stanu posiadania. Ja jestem człowiek naiwny i uwierzę, że mieszkasz i w Świdnicy, i we Wrocławiu (i w każdym innym miejscu w Polsce i na świecie). To miał być tylko mały przytyk do twojego zadufania. Pozdrawiam.

  19. Kmicic mówi:

    czy jest we Wrocławiu konsulat Lt czy Szwecji,albo przestawicielstwo zaiteresowanej inst.międzynarodowej?

  20. wrocławianin mówi:

    Kmicic:
    Rozumiem. Sprawdzę po pracy i wieczorem Ci odpowiem.

  21. bobrowniczy mówi:

    Ciekawe co miałby robić ten konsulat RL we Wrocławiu.Chyba wydawac paszporty szaulisom.

  22. RB mówi:

    Ciekawy link – do porównania:

    http://www.kwadrans.cz./

  23. Żmudź nie Litwa mówi:

    Sztuczny twór to raczej ta twoja niby Litwa a raczej Żmudź udająca Litwe. Litwa to spolonizowane ruskie plemię, a przede wszystkim Słowianie, a nie jakiś kraj bałtycki Lietuva. Polacy od 966 roku byli, są i będą.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.