32
Rejon wileński planuje wspólne projekty inwestycyjne z Gminą Suwałki

Od lewej siedzą: Dariusz Wojciech Saweliew, Tadeusz Chołko, Henryk Butkiewicz Fot. archiwum ASRW
image-5703

Od lewej siedzą: Dariusz Wojciech Saweliew, Tadeusz Chołko, Henryk Butkiewicz Fot. archiwum ASRW

Delegacja z Gminy Suwałki z przedstawicielami Samorządu Rejonu Wileńskiego omówiła możliwości wspólnego opracowywania projektów inwestycyjnych w dziedzinie kultury, sportu i turystyki.

Na spotkaniu, które się odbyło w dn. 25 września br., Gminę Suwałki reprezentował wójt gminy Tadeusz Chołko, wiceprzewodniczący Rady Gminy Suwałki Henryk Butkiewicz, kierownik Referatu ds. Polityki Społeczno – Gospodarczej Dariusz Wojciech Saweliew, Samorząd Rejonu Wileńskiego – mer Maria Rekść, przedstawiciele Wydziału Inwestycji oraz Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki.

Goście poinformowali, iż złożyli trzy wnioski na otrzymanie wsparcia unijnego – dwa były odrzucone, trzeci – dotyczący wodociągu – udany. Podczas spotkania wstępnie omówiono możliwości ubiegania się o wsparcie w ramach programu Europejska Współpraca Terytorialn Cel Współpraca Transgraniczna Program Litwa-Polska.

Kolejne spotkanie przedstawicieli gminy i rejonu ma się odbyć w szybkim czasie. Goście z Gminy Suwałki byli również obecni na Święcie Plonów Rejonu Wileńskiego w Pikieliszkach w dn. 26 września

32 odpowiedzi to Rejon wileński planuje wspólne projekty inwestycyjne z Gminą Suwałki

  1. Tomek z Warszawy mówi:

    Ta współpraca transgraniczna i międzyregionalna jest rzeczą bardzo dobrą i słuszną. Mam co prawda wątpliwości, czy w przypadku stosunkowo dużego skądinąd rejonu wileńskiego partnerem nie powinna być większa polska jednostka terytorialna: powiat lub województwo, nie tylko gmina.

  2. bobrowniczy mówi:

    No z Wilnem powinna współpracować Warszawa.A zatem Tomku z Warszawy do dzieła.Moze zamiast bicia piany jakieś konkretne działania??

  3. bobrowniczy mówi:

    Cigle piszą o tych Pikieliszkach.Aż chyba bedę musiał w przyszłym roku zaglądnać do tych Pikieliszek.

  4. RB mówi:

    do bobrowniczy:

    proponuję czytać uważniej.
    1.Tomek z Warszawy to nie internauta tomasz, na punkcie którego masz obsesję (że za chwilę wuyskoczy z szafy).
    2. Powątpiewam, czy rozważanier współpracy rejonu wileńskiego z jednostką samorządu terytorialnego o randze powiatu czy województwa w Polsce jest biciem piany.
    3. Rejon wileński ma współpracować z Warszawą w sprawie wniosków unijne o dofinansowanie – czego? – budowy linii metra? 😀

  5. RB mówi:

    sporo błędów – przepraszam – pisałem szybko

  6. Senbuvis mówi:

    Kto nie był w Pikieliszkach to nie był na Wileńszczyźnie:P
    Dworek, ulica i szkoła – jednego imienia, które zobowiązuje do pielgrzymki patriotycznej!

  7. bobrowniczy mówi:

    Do RB.
    A skąd ty wiesz ,że chodziło mi o tutejszego tomasza?
    Czy jednemu psu na imie BUREK.
    Co do współpracy to mogą rozmawiać o połączeniu kolejowym.Bo przecież na litwie wciąż są tory patentu sovieckiego.
    Gdybyś znał zalezności w podziale administracyjnym to byś wiedział ,ze najlepiej współpraca układa się na poziomie równorzędnym.

  8. RB mówi:

    do bobrowniczy:

    a czy ty rozumiesz, że miasto Wilno – stolica Litwy, a rejon wileński (Mejszagoła, Niemenczyn, itd.) to jest coś zupełnie innego?

  9. bobrowniczy mówi:

    Drogi RB.
    A czy Ty wiesz że Warszawa to nie tylko stolica Polski a jeszcze miasto wojewódzkie i siedziba wielu gmin???
    Chcesz sie licytować??

  10. RB mówi:

    do bobrowniczy:

    czy nie jesteś w stanie pojąć, że władze rejonu wileńskiego nie mają nic wspólnego z władzami miasta Wilna i na odwrót, bo to drębny samorząd? Tak jak miasto Warszawa nie ma nic do Świdnicy?

  11. tomasz mówi:

    do RB: Nie zrozumie.Próżny trud. 😉

    do bobrowniczy: Uważaj bo jeszcze trochę i jasno ci wyjdzie że WSZYSCY na tym forum to tylko różne wcielenia „tomasza”.:)
    Aż wreszcie kiedyś dojdziesz do wniosku że ty także jesteś „tomaszem”. 🙂

  12. wrocławianin mówi:

    Post. 11. No właśnie, tu zgłasza się kolejne wcielenie „tomasza” tym razem z Wrocławia. Bobrowniczy jak ty się w tym wszystkim połapiesz. Tylko nam nie oszalej.

  13. bobrowniczy mówi:

    Spokojna Wasza rozczochrana.Ja nie muszę biegać od komputera do komputera.Schlebia mi Wasze zainteresowanie Świdnicą bo to naprawde piekne i historyczne miasto.Jako jedyne w czasach Jagielonów księstwo Świdnicko-Jaworskie nie wyparło się związków z koroną.A wrocławianin to jak związany jest z wileńszczyzną? Też przez żonę??HEHeHEHHEHHEEHeeeee

  14. bobrowniczy mówi:

    Do RB.
    Co ma piernik do wiatraka.Aby była wspólpraca wystarczą kontakty i chęć zrobienia czegoś pożytecznego.
    Choćby takiego jak http://www.powiewiórka.pl
    Nawet niemcy dali grosz choć sami nie wszyscy wiedzieli gdzie ta Litwa jest i kto to był J.Piłsudzki.

  15. GIRA-KBAC mówi:

    Komentarz usunięty za złamanie regulaminu.

  16. bobrowniczy mówi:

    tomasz, Październik 2, 2009 at 15:21 – Zgłoś komentarz

    do RB: Nie zrozumie.Próżny trud

    Jako humanista masz prawo tomaszu nie wiedzieć ,że podział administracyjny ma ścisłe związki ze sobą.Województwo z powiatem, powiat z gmina czy rejnem.I nie wstawiaj czerstwej gatki.Wolna wola i chęć współpracy.Dobry pomysł oraz możliwości realizacji to waruki powodzenia.A nie jakieś tam dyrdymały co ma Warszawa do Świdnicy.Choć gdybym był uszczypliwy to ci powiem że Warszawe odbudowano z cegły i ze Świdnicy,Wrocławia,Gdańska.

  17. tomasz mówi:

    Do bobrowniczy: Już ci wszystko pokiełabasiło dokładnie. 🙂 🙂 🙂
    Gdzie to ja niby pisałem o Warszawie i Świdnicy?
    No tak ale przecież „jasno” wykazałeś że „tomasz” to:
    wrocławianin,
    senas,
    Tomek z Warszawy,
    RB.
    A wydaje mi się że to jeszcze nie koniec. 🙂
    Przypomina mi to sytuację jak swego czasu (jakieś dwa lata temu) inny „kliniczny przypadek” też miał obsesje na moim punkcie.
    Działał podobnie. Obiecywał wszystkim że lada chwila zdemaskuje mnie na forum i pokaże całą prawdę. Zapowiadał tak coś ze trzy miesiace i wreszcie opublikował „bombę”. Podobną do tej twojej z „ptaszkami”. 🙂
    Znalazł moje nazwisko na liście Wildsteina! Co prawda tylko nazwisko się zgdzało nic innego ale to było tylko dla niego kolejnym „dowodem” na to że chodzi o mnie. Zupełnie jak moje zaprzeczenia (i nie tylko moje) oraz coraz bardziej otwarte kpiny z ciebie ze strony innych internautów. One dla ciebie też są „dowodem” że masz rację. 🙂 🙂 🙂

    Do wszystkich innych: Przyznajcie się że też jesteście „tomaszem”. Niech się facet już nie męczy.

  18. Tomek z Warszawy mówi:

    Widzę, że moja skromna osoba wywołała straszną burzę. Tzn. mniej może poglądy (choć to też, sorry – nie jestem nieomylny i chętnie przyjmę każdy głos krytyki czy polemiki, nie obrażam się), ile tożsamość osoby.
    Otóż ja naprawdę jestem Tomkiem i mieszkam w Warszawie – Aleja Waszyngtona, pracuję w SGH, adres mejlowy Tdoleg@sgh.waw.pl). Kim jest inny Tomasz nie wiem. Przepraszam, że jako mieszkaniec Warszawy ośmieliłem się odezwać. Moje prawo wynika może z tego, że moja śp. Mama (niedawno zmarła) urodziła się w Wilnie (potem mieszkała w Toruniu, wreszcie w Warszawie). Z Wilna pochodzi cała moja Rodzina ze strony Mamy,na uczelni zajmuję się współpracą z Polakami na Litwie i z uczelniami z republik bałtyckich. Ojca rodzina to Warszawa. To tak tytułem wyjaśnienia mojej tożsamości:)
    A jakby co: Nie gniewam się!

  19. tomasz mówi:

    do Tomek z Warszawy: Ja o tym wiem.Pamiętam cię jeszcze z poprzedniego nicka. Bobrowniczy niebawem ci „udowodni” że kłamiesz.

  20. Tomek z Warszawy mówi:

    Wiem, wiem! Przecież to właśnie ja przed chwilą odpowiedziełem jako „Tomasz” na swój poprzedni mejl. Generalnie wszystkie mejle pod tym artykułem to moje teksty. „Bobrowniczy” to też ja!

  21. tomasz mówi:

    do Tomek z Warszawy: 🙂 🙂 🙂
    Przyznał się!
    A ja się przyznaję że senas (i nie tylko on) i ja to ta sama osoba. 🙂 🙂 🙂
    Bobrowniczy to poznał po ptaszku. 🙂

  22. wrocławianin mówi:

    Współpraca transgraniczna Wileńszczyzny z samorządem z Polski z Suwalszczyzny to realny sposób na budowanie więzi Wileńszczyzny z Polską. Realny, zgodny z prawem UE i promowany w UE. Pozwoli traktować granicę jako „bliznę”.

  23. Tomek z Warszawy mówi:

    wrocławianin: zgadzam się całkowicie
    bobrowniczy: proponuję uśmiechnąć się i zawrzeć pokój. Ja się nie gniewam, nie przejmuj się zbytnio moimi ironicznymi uwagami.

  24. krzysztof mówi:

    Wrocławianin : Jedno ( nie wiem na ile istotne) uściślenie : Otóż rejon wileński nie graniczy z Polską. Do granicy polskiej przylegają rejony mariampolski oraz olicki. Generalnie rzecz biorąc ułożyło się tak, że rejony z polską większością, tj. solecznicki i wileński, nie przylegają do granicy Polski, gdyż ten „pas etniczny” jest oddzielony od naszych granic wyżej wskazanymi rejonami o zdecydowanej przewadze ludności litewskiej. Rejony „polskie” na Litwie graniczą natomiast z Białorusią.

  25. Kmicic mówi:

    Krzysztof:w Mariampolu większośc to Polacy,w Olicie też tak było-babcie mówiły po Polsku,gdziekolwiek zatrzymasz się po drodze, da się porozmawiać po Polsku.

  26. RB mówi:

    do Kmicic:

    coś ci się chyba pomyliło (nie ten Mariampol).

  27. tomasz mówi:

    do bobrowniczy:Zgadzam się z „Tomkiem z Warszawy”. Zejdź ze mnie. A otrzymasz to samo. Zapewniam.

  28. Kmicic mówi:

    RB: masz rację, na LT jest gmina i miasto Mariampol. A czy orientujesz się, jaki % Polaków obecnie przyznaje się do narodowosci polskiej i czy jest tam przedszkole i szkoła polska?

  29. RB mówi:

    do Kmicic:

    okręg mariampolski (graniczący z Polską)

    1.jakieś – 2%.

    2. nie ma.

  30. Kmicic mówi:

    RB: a ile było Polaków,kiedy działały polskie szkoły?

  31. RB mówi:

    do Kmicic:

    nie wiem, ale to tereny etnicznie wyjątkowo litewskie

  32. Wojtek mówi:

    Do RB
    Może i dzisiaj te tereny są „wyjątkowo litewskie” ale pamiętajmy,że nie było tak zawsze.
    Mam w pamięci opowieść rolnika z okolic Łozdziej, który opowiadał mi jak po wojnie litewscy sąsiedzi zmuszali go do opuszczenia ojcowizny strasząc śmiercią i spaleniem gospodarstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.