4
Jubileusz 90-lecia samorządności lokalnej na Litwie

Pracownicy Samorządu pozują do wspólnego zdjęcia

Pracownicy Samorządu pozują do wspólnego zdjęcia

Świąteczny koncert i wycieczka do Onikszt – to najważniejsze punkty programu obchodów 90. rocznicy samorządności na Litwie w rejonie wileńskim, które były zrealizowane w końcu ubiegłego tygodnia.

Pracownicy Samorządu Rejonu Wileńskiego, przedstawiciele starostw wysłuchali wokalnego popisu sopranu Natalii Sosnowskiej, solistki reprezentacyjnego zespołu pieśni i tańca „Wileńszczyzna“, która brawurowo wykonała arię z opery „Gulio Sabino“ Giuseppe Sarti oraz kilka pieśni Stanisława Moniuszko. Nikt nie pozostał obojętny na wirtuozowską wręcz grę na skrzypcach maestro Zbigniewa Lewickiego. Wykonawcy podbili serca widzów, którzy każdy ich występ nagradzali rzęsistymi oklaskami, a czasami domagali się występu na bis.

Podniosły nastrój jeszcze bardziej spotęgował się podczas ceremonii wręczenia całej grupie samorządowców i pracownikom starostw dyplomów uznania za wieloletnią, oddaną i nienaganną pracę na rzecz mieszkańców rejonu. Dyplomy wręczyła mer Maria Rekść. Uwieńczeniem świątecznej imprezy było pozowanie do wspólnego zdjęcia, które niewątpliwie będzie ozdobą niejednego albumu.

W sobotę grupa samorządowców udała się na wycieczkę do Onikszt, gdzie zwiedziła muzea Antanasa Baranauskasa, Antanasa Vienuolisa-Żukauskasa oraz zapoznała się z bogatą historią Ziemi Oniksztańskiej. Wielkie wrażenie na gości wywarły prace twórcy ludowego Stanislovasa Petraszki. Nikt nie oparł się pokusie, by nie zobaczyć „Płomyka szczęścia“ na pomniku Jonasa Biliunasa, czy zrobić zdjęcie przy legendarnym głazie – Puntukasie.

Mer Maria Rekść wręcza dyplomy najlepszym pracownikom Samorządu
image-6078

Mer Maria Rekść wręcza dyplomy najlepszym pracownikom Samorządu

W muzeum kolei wąskotorowej gości z Wileńszczyzny pochłonęła atmosfera ubiegłego stulecia. Atrakcją zaś była przejażdżka rowerem po torach kolejowych, czy też wypróbowanie sił, wprawiając w ruch ręczną drezynę szynową. Po obejrzeniu eksponatów Muzeum Konia, samorządowcy rozsiedli się wygodnie na ławach zabytkowej autentycznej wiejskiej izby i słuchali fascynujących opowieści pani Nijoli o tradycjach wypieku prawdziwego razowego chleba domowego. Nie tylko słuchali, ale też próbowali własnoręcznie wypiec mały bochenek „chleba naszego powszedniego“…

Dyrektor administracji Samorządu Lucyna Kotłowska oraz kierownik Wydziału Rolnego Lucjana Binkiewicz próbują swych sił w wypiekaniu domowego chleba
image-6079

Dyrektor administracji Samorządu Lucyna Kotłowska oraz kierownik Wydziału Rolnego Lucjana Binkiewicz próbują swych sił w wypiekaniu domowego chleba

W tym roku samorządowcy rejonu wileńskiego po raz pierwszy tak uroczyście obchodzili swe zawodowe święto. Bogaty i treściwy program tak się im spodobał, że wyrazili nadzieję i życzenie, aby dzień samorządowca odznaczyć również w następnym roku.

Ustawę o samorządności lokalnej przyjęto na Litwie 10 października 1919 roku. Przed dwoma laty Sejm RL wpisał dzień samorządności lokalnej na listę dat pamiętnych.

4 odpowiedzi to Jubileusz 90-lecia samorządności lokalnej na Litwie

  1. marek mówi:

    Dobrze że KW zamieszcza relacje z odwiedzin samorządowców okolic „Anykščiu šilelis”.
    Natomiast dziwi mnie, że w wersji internetowej brak jest wzmianki o odmowie władz rejonu solecznickiego ściągnięcia tablic z polskimi napisami. Czyżby ta wiadomość była mniej interesująca niż nie skomentowane przez nikogo dwie informacje o normalizacji stosunków turecko – ormiańskich?
    A może źle szukam?

  2. Jan z Czech mówi:

    Proszę zwrócic uwagę na filar po lewej stronie pokazany na pierwszym zdjęciu… Widać na nim ślady po 4 gwoźdźach, jakby tam kiedyś była tablica z napisem w języku polskim, która została usunięta. Na filarze po prawej stronie na tym samym miejscu natomiast widać tablicę z napisem w języku litewskim.

  3. Astoria mówi:

    Drobiazg, ale w dopełniaczu:

    Sartiego, a nie Sarti;
    Moniuszki, a nie Moniuszko.

  4. pšv mówi:

    to Marek
    Też się dziwię. Rozumiem, że redakcja chce sprzedać nakład papierowy, ale dobór tekstów do internetu jest bardziej niż dziwny. Niemal 100% Tarasiewicza – chyba dla konkurencji z jego stroną, prawie wszystko, co opłaca administracja rejonu wileńskiego, masa dubli z PAP…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.