87
Komentarz: Sprytny baćka dwa byki doi

Niedźwiedź — symbol bessy, czyli długotrwałego spadku na giełdach towarowych i papierów wartościowych, już od ponad roku jest w ofensywie wobec byka, symbolizującego z kolei hossę, czyli długotrwały wzrost na giełdach, a znaczy zysk i dostatek. Żeby zapewnić sobie ten zysk i dostatek, trzeba mieć nosa do interesów i sprytnie uwijać się pomiędzy zmagającymi się codziennie giełdowymi zwierzętami.

Żeby zapewnić dostatek, można jednak też mieć nosa do politycznych interesów i piskorzem uwijając się między potężnymi świata tego, można zyskać więcej, przynajmniej politycznie, niż obracając się na giełdach. Nosa, wręcz nochala do politycznych interesów ma na pewno białoruski wódz Aliaksandar Łukaszenka. Gdy rosyjska kiesa rosła na petrodolarach jak na drożdżach, białoruski baćka na różne sposoby przymilał się Kremlowi pozyskując dla Białorusi tanie surowce i tanie kredyty stamtąd. Gdy zaś Rosja wpadła w tarapaty i zaczęła sama nawet u Chińczyków zapożyczać się i powiedziała Łukaszence „bolsze niet!”, białoruski wódz zrozumiał, że nie ma co więcej w Moskwie szukać i puścił oko do Brukseli. Ta, przez lata ignorowana przez Łukaszenkę, nie ustała i natychmiast dała. Dała to, w czym baćce w Moskwie odmówiono — kredyty. Prosił Łukaszenka Moskwę o 500 milionów dolarów. Ta — „nie!”. Nie to nie. Dał Zachód. Kolejne setki milionów poszły na potrzeby reżimu, w nadziei, że ten złagodnieje i nabierze ludzkiej twarzy. Wydaje się jednak, że Łukaszenka nie po to z panienkami — z Moskwą i Brukselą — zagrywa, żeby łagodnieć, bo podobno panienki lubią twardzieli. Powiedział zresztą ostatnio, że „jeśli chcecie mnie mieć innego, to będziecie musieli długo czekać”. Przynajmniej tak długo, jak w praktyce będzie się sprawdzało przysłowie, że posłuszny baćka dwa byki doi.

87 odpowiedzi to Komentarz: Sprytny baćka dwa byki doi

  1. Walter mówi:

    Świetna nazwa artykułu 😀 !

  2. pien mówi:

    Ale Bruksela wraz z cala Europa to prostytutka.Poczytajcie co pare lat temu mowiono o rezimie Lukaszenki,a teraz daja pieniadze.My wspieramy dyktature.Czy mi ktos objasni,czemu demokratyczna Europa karmi dyktatora i porzuca na pastwe losu sily demokratyczne Bialorusi?
    Moze zmieniamy orientacje i przyznajemy racje backu,ze jednak ma racje i system dyktatury jest lepszy od demokracji?

  3. pien mówi:

    odnosnie tytulu:
    proponuje:
    “Sprytny backa doil byka
    i otrzymal rogiem w glowe
    teraz doi glupia krowe”.

    Jaki sposobem doil byka?

  4. Senbuvis mówi:

    “Sprytny baćka dwa byki doi” – seks grupowy?:)

  5. andrzej mówi:

    I czemu tu się dziwić , baćka jest po prostu dojący inaczej , czyli postępowy , europejski .
    A tak poważnie , to zuch chłop .

  6. tomasz mówi:

    Tytuł faktycznie rewelacyjny. A mi to nie puścili “Trzeba mieć jaja”. 🙂

    A co do Łukaszenki to żal patrzeć jak kiwa sobie bez problemu UE. Przyjdzie czas zbierania tego plonów. 🙁

  7. andrzej mówi:

    Wolę plony Łukaszenki , niż naszych bezczelnych przywódców .

  8. andrzej mówi:

    Wolę zbierać plony Łukaszenki , nasi przywódcy nawet siać nie potrafią , bo i po co , kiedy mogą po prostu ukraść od własnego narodu

  9. andrzej mówi:

    napisałem drugi komentarz , bo pierwszy się nie pojawił , nawet po kilku kliknięciach , potem pokazały się dwa na raz

  10. tomasz mówi:

    do andrzej: “Plony” takiego postępowania z Łukaszenką to zbierze UE.

    A ja mimo wszystko wolę swoich choćby dlatego że jak będę chciał napisać że np Tusk źle postępuje albo kłamie to nie zatrzyma mnie policja na 48 godz. za brak prezerwatywy w apteczce samochodowej. Rozumiem jednak że dla kogoś to nie ma znaczenia. Dla mnie ma.

  11. andrzej mówi:

    Człowieku , w bajki o strasznym reżymie Łukaszenki nikt zdrowo myślący już nie wierzy . A Tusk , ma twoje pisanie po prostu w nosie , ale spróbuj mu poważnie zaszkodzić , to zaraz znajdą na ciebie sposób .

  12. tomasz mówi:

    do andrzej: Widocznie nie jestem zdrowo myślący bo ciągle się zastanawiam gdzie to się podziali publicyści co to pisali w gazetach o tym co myślą o Łukaszence. Może wyjechali na Haiti w tajemnicy?

    A co do Tuska. To tak sobie patrzę i mi wychodzi że Kaczyński to jednak poważnie szkodzi Tuskowi. I jakoś nie ma na niego “sposobu”. Jak myślisz dlaczego?

  13. Rebus mówi:

    Po co daleko chodzic i wypatrywac jak postepuje Lukaszenka i co moga, a co nie powiedziec jego obywatele. Przeciesz nawet tutaj w i-wydaniu KW mamy etatowych kapusi, i nawet strach wyobrazic gdyby tacy pracowali w realnej bezpiece.

  14. tomasz mówi:

    do Rebus: Odpowiedź już dostałeś.

  15. pien mówi:

    do Rebus:slowami andrzeja:”sprobuj mu zaszkodzic,a to zrazu znajda na ciebie sposob”.

  16. tomasz mówi:

    do pień: Żałosne….

  17. Rebus mówi:

    do pien: Staralem sie swoim 13 postem nikogo nie urazic, a o zaszkodzeniu nawet nie myslalem. Taki sobie refleksyjny poscik napisalem, a ze wypadl pod 13 to nie moja wina i dlatego chyba trafi w nielaske ;))

  18. tomasz mówi:

    do Rebus: Byś już chociaż nie kłamał…

  19. Rebus mówi:

    Kto chce znalezc dziure w calym, to ja zawsze znajdzie ;))

  20. tomasz mówi:

    Co ty powiesz

  21. bobrowniczy mówi:

    Chyba cię tomaszu włosienica nie minie i ekskursja do KANOSSY ??

  22. tomasz mówi:

    do bobrowniczy: Nie bój żaby. By tak RZEC. 🙂

  23. bobrowniczy mówi:

    A co na to by powiedział Szopenchałer tomaszu??

  24. tomasz mówi:

    do bobrowniczy: Miałby obiekt badań.

  25. Bury mówi:

    Na Tuska można gadać co się chce, gdyż z gadania takiego nic nie wynika. Gdyby miało coś wyniknąć, wtedy gadać by nie było można. To proste. Tylko wyjątkowy idiota tego nie rozumie.

  26. tomasz mówi:

    do Bury: Znaczy jakby coś wynikało to wprowadziłby dyktaturę? Tylko wyjątkowy idiota uwierzyć że to jest możliwie.

  27. Kmicic mówi:

    Przekonać obywateli Białorusi do wstąpienia UE można poprzez dobre przykłady u sąsiadów. Ok. 1mln Polaków w rejonie przygranicznych ma częsty kontakt z krewnymi na Lt na Wileńszczyżnie. I widzą jak zagrabiono ziemię, dyskryminuje się oświatę, w urzędach bez języka ojczystego itd.itd… To po co im do “takiej ” Unii Europejskiej..

  28. tomasz mówi:

    do Bury: Znaczy co? Gdyby było inaczej to by wprawadził dyktaturę?
    Tylko wyjątkowy idiota może wierzyć że to jest realne.

    do Kmicic: Chciałbym tylko nieśmiało przypomniec że Białurusini w swoim kraju stanowią WIĘKSZOŚĆ. I nic wskazuje na to żeby to się miało zmienić.To co opisałeś dotyczy mniejszości a tutaj to wydaje mi się UE ma co nieco więcej do zaoferowania niż dzisiejsza Białoruś.

  29. zozen mówi:

    ktoś tu niedawno chwalił jaka jest super gospodarka Białorusi.A tu okazuje się pożyczać też musi. To jak w końcu jest?? Dobrze czy tak samo źle jak wszędzie.

  30. andrzej mówi:

    Tomaszu , ty i Kaczyński ? Nie wiedziałem , ale wiem ,że o takich pozorach demokracji to opowiadaj harcerzom , albo lepiej ( dla ciebie ) przedszkolakom .

  31. andrzej mówi:

    zozen , ty zrób mały sondaż w naszym raju i w białoruskim piekle , to się przekonasz .

  32. Kmicic mówi:

    Nie można porównywać sytuacji tych dwóch państw: Białoruś- wiadomo, Litwa- w Unii Europejskiej , gdzie obowiazuje prawo i standardy europejskie.

  33. tomasz mówi:

    do andrzej: A kto ci mówi że ja i Kaczyński? A jak podam przykład realacji Hitlera ze Stalinem to któremu z nich przypiszesz moje sympatie? 🙂

    Rozumiem “andrzeju” że uważasz się za żyjącego pod dykatturą. Wyrazy współczucia.Cieszę się że ja nie.

    do Kmicic: To po co robisz porównania?

  34. andrzej mówi:

    Źle się wyraziłem , Tomaszu , nie sympatie miałem na myśli , tylko to ,że ty nie jesteś tak wielki , jak Kaczyński , czy ktoś inny na szczytach władzy , oni mogą sobie użerać się do woli , myślę to samo jest w każdym kraju i w tej samej Białorusi też .

  35. tomasz mówi:

    do andrzej: No i właśnie o to chodzi. To znaczy nie mam pojęcia o co ci chodzi. Bo jak napisałem że mogę sobie do woli krytykowac Tuska i nic mi za to nie grozi. To mi odpisałeś z sensie że jestem “za mały” żeby mu faktycznie zaszkodzić. A jak podałem przykład Kaczyńskiego to twierdzisz że jest on “za duży” żeby Tusk mógł mu coś zrobić.To komu ten Tusk może coś zrobić? 🙂

    Co do Białorusi to właśnie tak nie jest bo pokazują to FAKTY.

  36. andrzej mówi:

    tylko mi nie mów ,że wiesz co się dzieje naprawdę na szczytach władzy białoruskiej , oni po prostu nie wylewają brudów na zewnątrz , ty powiesz ,że to nie jest demokratyczne , ale co mnie to obchodzi ? co ja mogę w naszej demokratii ? zamienić jednego drania na drugiego ?
    Powtórzę ci jeszcze raz , prości ludzie , co tam byłi , mówią ,że tam jest normalnie . A demokrcję mam gdzieś , bo widzę ,że jej nie ma nigdzie .

  37. andrzej mówi:

    o kurczę , jak ja napisałem tą demokrację 🙂

  38. tomasz mówi:

    do andrzej: Oczywiście że nie wiem. Owszem to nie jest demokratyczne.Bo władza jest DLA ludzi a nie odwrotnie.Nawet jeśli się tam dzieje źle to MAM prawo to wiedzieć bo ostatecznie są tam za MOJE pieniądze.Mnie to na co i kogo wydawane sa moje pieniądze obchodzi. Skoro ciebie nie to oczywiście masz od tego prawo.
    Możesz wybrać też NIE drania.Lub sam kandydować. Posłowie w demokracji są emanacją społeczeństwa. Jeśli uważasz że wszyscy oni są draniami to sam siebie w tym szeregu stawiasz. Rozumiem że takim “draniem” jest tez Tomaszewski.
    W takim razie skoro masz gdzieś demokrację ciekaw jestem co powiesz jeśli admin tego forum cię stąd wywali bo mu się po prostu twoje poglądy (nie wyzwiska bo to zupełnie co innego) nie spodobają.Dalej bedziesz uważał że demokracja cię nic nie obchodzi?
    Tylko że już nic nie powiesz bo zwyczajnie ciebie nie będzie. 😉

  39. tomasz mówi:

    do andrzej: Poczytaj sobie wyżej dodany dzisiaj artykuł.Gdyby trzeba było zobrazować jego tezy przykładem przekonań wielu wileńskich Polaków to moim zdaniem byłbyś jednym z dobrych kandydatów.

  40. andrzej mówi:

    Przyznaję , uogólniać nie można , tu mnie “przyłapałeś” 🙂 . Zawsze głosowałem na AWPL , dotychczas ta partia nie splamiła się żadną aferą .
    Co się tyczy twego przykładu z forum , to niezbyt bym się przejął . Nawiązujesz tym do demokracji białoruskiej , ale zwykli ludzie niekoniecznie muszą pchać się na trybunę , mają co jeść , gdzie żyć i odpocząć . Kiedyś mogłem skromnie , ale odpocząć , mogłem nawet pojechać nad morze , czy góry , odstać kolejkę w Wydziale Wiz i Rejestracji i pojechać do Polski . Teraz jedni mogą na Hawaje , ale za to dużej części nie stać na godny odpoczynek , bo muszą tyrać od rana do świtu aby zarobić na chleb . Taki młody człowiek cieszy się ,że awansował , chwali obecny ustrój i wcale nie myśli o tym , że tysiące , takich jak on , może nawet zdolniejszych , ale nie mających szczęścia , nie ma pracy . Bezrobocie – rozumiem ,ale gdzie jest ochrona socjalna ? Dziękuję za taką demokrację .

  41. tomasz mówi:

    do andrzej: Sam widzisz.

    Ja wcale nie chcę i nie wymagam aby zwykli ludzie pchali się na trybunę.Ich wola. Mi chodzi o to żeby mieli takie PRAWO. Bez względu na to jakie mają przekonania polityczne.
    To o czym piszesz to są problemy ekonomiczne a nie POLITYCZNE twojego kraju. Jeśli uważasz że na tej tak wychwalanej Białorusi (a tym bardziej Rosji) KAŻDY może sobie pozwolić na godny odpoczynek nawet za granicą, to kto tu opowiada bajki? 🙂
    Mam znajoma Rosjankę. Starszą już osobę emerytkę. Niestety nie może skorzystać z naszego zaproszenia na przyjazd do Polski i darmowy pobyt, bo zwyczajnie jej na to nie stać. A na sfinasowanie przez nas nie chce się zgodzić bo uważa że to byłoby za wiele. Szanuję taką postawę ale fakt jest taki że jej NIE STAĆ.

    Powiedz mi tylko dlaczego nie dalej jak trzy lata temu zatrudniałem na swojej działce Białorusinów przy pracach budowlanych? Może po prostu tak lubili murarkę że wobec braku kolejnych wyzwań zawodowych w swoim kraju wyjechali szukać innych za granicami?

    Nie mieszaj zatem problemów ekonomicznych z politycznymi bo to jednak co innego. A co do tego że w demokracji inni nie myśla o tych którym się powiodło gorzej to też nie jest prawdą. Jest mnóstwo organizacji pozarządowych prowadzonych właśnie przez prywatne osoby zajmujących się pomocą innym. I co ważne państwo nie ma nawet prawa ingerować w ich działalność do czasu aż nie krzywdzą innych. Możesz to samo powiedzieć o Białorusi?

  42. andrzej mówi:

    Godny odpoczynek , dla ludzi pracujących , to chociaż by możliwość latem wykompania się w rzece , czy jeziorze , schodzenia do lasu , do kina , teatru , na koncert , udział w twórczości amatorskiej . Chodzi mi o to , że kiedyś wystarczało mi na skromne życie 8 godzin pracy i było mnie stać na drobne wydatki i odpoczynek . Teraz zastanawiam się za co mam kupić bilet na autobus , atyram więcej niż kiedyś . A ci Bialorusini pracują w Polsce , bo im się opłaca , jak wrócą do siebie , to będą panami .

  43. tomasz mówi:

    do andrzej: No teraz to już “poszedłeś po bandzie”.Powiedz mi kto ci zabrania kąpać się w rzece czy pójść do lasu? 🙂 🙂 🙂

    I nie przesadzaj z tym kinem i teatrem. Regularnie otrzymuję DARMOWE zaproszenia do teatru do rozdysponowania dla ubogich. Inna sprawa że oni woleliby co innego. A i same bilety nie są wcale takie drogie. W wybranych godzinach kino 10 PLN. Teatr chyba 15 PLN. Czyli trzy cztery piwa.

    I twoim zdaniem to że Białorusini zasuwają w Polsce żeby u siebie być “panami” świadczy o tym że w Polsce jest źle a na Białorusi dobrze? 🙂 No i koniecznie Polska musi znaleźdź swojego Łukaszenkę. 🙂

  44. andrzej mówi:

    zacznę od końca , czy ty na co dzień cierpisz , że np . w Niemczech jest lepiej niż w pOlsce ?
    Co do kąpielisk , to w Wilnie jest problem , po prostu są daleko , jest długa jazda autobusem , bo nie każdego stać na samochód . A comi zabrania ? forsa . Dawniej mogłem mieć obawę ,że nie kupię w najgorszym wypadku nowych mebli , kolorowego telewizora , teraz często przychodzą obawy , czy wystarczy mi na chleb . Właśnie takie życie nie zachęca do normalnego odpoczynku . Tobie 10-15 to nie pieniądze , owszem taniocha , bo w teatrach litewskich bilety są po 50 , czasami drożej ,czasami taniej , cieszę się ,że w Domu Polskim imprezy są tańsze , ale kiedy zastanawia się człowiek skąd wytrzasnąć 85 Lt na miesięczny bilet , niektorzy muszą kupować nawet za 110Lt , to i te 10Lt jest pokaźną sumą . Tu masz i sprawę poleżenia nad rzeczką , jadąc na Zielone Jeziora , czy Šilas muszę kupić coś ekstra do żarcia , domowej zupy nie powiozę , kolejne 10Lt .
    Wcale nie chcę mówić , że to ja przymieram głodem , na razie daję se radę . Chodzi o te skrajne warunki życiowe , kiedy człowiek musi zastanawiać się , nad tak marnymi groszami , wtedy zostaje chęć jedynie na telewizor , czy książkę .
    Nie umiem poprawnie przekazać swoich myśli , dla tego nie odbieraj wszystkiego dosłownie . Chodzę do kina i teatru , niestety rzadko i niestety boję się aby moje buty wytrzymały by do wiosny . Bosy , jak Cejrowski , nie będę , ale jeśli kupię nowe , to będę zmuszony zrezygnować z czegoś innego . Boli mnie gardło i głowa ,siedzę w domu , może to nie świńska grypa ? 🙂

  45. tomasz mówi:

    do andrzej:
    Owszem wolałbym żeby w Polsce było tak jak w Niemczech.Dlatego uważam że warto brać z NICH przykład a nie z Białorusi.
    W takim razie oficjalnie cię przepraszam że pod twoim domem nie płynie rzeka i nie ma jeziora. 🙂
    Znam co nieco Litwę i wiem że do najblizszej rzeczki, rzeki czy jeziora czy lasu jest wszędzie blisko. A skoro ciebie nie stać aby podjechać kilka przystanków autobusem RAZ na jakiś czas. To zwróć się do po darmową żywność do “banku żywności” prowadzonego dzięki funduszom UE. Zaoszczędzone pieniądze powinny wystarczyć na kilka przejazadów nad rzekę czy do lasu. No ale ty chcesz samochodem….ty MUSISZ zabrać “coś ekstra”.No przepraszam ale na to faktycznie trzeba zapracować. Wiem że jest trudno, szczególnie ostatnio, ale NIE PRAWDĄ jest że nie możesz z tego korzystać.Powiem ci szczerze że jak tak sobie z tobą gadam to odnoszę wrażenie że tobie nie chodzi o to że ty nie masz. Tobie chodzi o to że INNI mają.

    Dobra książka nie jest złym pomysłem. Lepszym niż kiepski film czy sztuka. Znam z autposji ludzi którzy materialnie nie mogą się ze mną równać. Natomiast jeśli chodzi o oczytanie i orientację w trendach kultury nie raz potrafią mnie zawstydzić.To może nie w FORSIE jest przyczyna?

    Nie wiem jakie masz kwalifikacje bo taką apokaliptyczną wersję swojej egzystencji kreślisz. Może warto się zastnowić czy wcześniej nie było błędem jakieś zaniechanie?
    Sprawę butów mogę ci rozwiązać od ręki.

    Widzisz na co zboczyła nasza rozmowa? Nie chodzi już o ustrój państwowy. Chodzi o czynniki ekonomiczne. Zapewniam cię że wielu Białorusinów i jeszcze więcej Rosjan staje przed podobnymi dylematami a czasem i większymi. Typu ziemiaki z cebulą czy dzisiaj bez cebuli.

    ps. Co do choroby to witaj w klubie. 🙁

  46. andrzej mówi:

    i gadaj tu z takim znawcą Litwy , gdzie się mam wykąpać w Wilence ? czy w Wilii ?
    Bredzisz o Białorusi , a w twojej demokracji proponujesz korzystać zdolnemu do pracy człowiekowi z banku żywności . A o ziemniakach bez cebuli powiedz takiemu , co tam bywa , zobaczysz jego reakcję .

  47. tomasz mówi:

    do andrzej: Wiem że chciałbyś się kąmpać na Karaibach i masz pretensję o to że inni mogą a ty nie.
    Bredzisz o demokracji i wolisz dyktaturę. A nie wiesz że w poprzednim systemie tak jak teraz na Białorusi, właśnie taką jałmuznę jak “bank żywności” otrzymuje znacznie więcej ludzi niż choćby w Polsce. Tylko w formie pośredniej. Zatrudnia się ich choć to nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Czyli dopłaca i utrzymuje na koszt innych. To nie prościej jest bezpośrednio? Zresztą coraz dziwniejszy staje się z tobą dialog. Bo rozumiesz ekonomiczne przyczyny i to że niektórzy mogą mieć trudno ale wołasz o opiekę socjlaną. To jest jeszce logiczne.Jak ci wskazuję jej przykłady (opieki socjalnej)to się obrażasz że proponuję to człowiekowi zdolnemu do pracy. To już logiczne nie jest.
    Powiedz po prostu – chcesz do ZSRR – i tyle. Bez względu na wszystko. Trzeba będzie chwalić system to będziesz chwalił. Trzeba się będzie zapisać tam gdzie trzeba to się zapisze. Byleby micha była w miarę pełna….

    ps. Nigdy nie twierdziłem że WSZYSCY na Białorusi czy w Rosji mają takie “ziemiaczane” dylematy ale wiem że są i tacy.

  48. zozen mówi:

    czy się stoi czy się leży ileś tam litów (złotych, rubli) się należy…
    sporo u nas takich wielbicieli CCCP.
    No ale jak ktoś był partyjniakiem to miał dobrze – i wycieczki nad morze i sklepy specjalne.
    Ja z rodzicami nad morzem (skierowanie z zakładu pracy) byłem raz. Ci z rodzin partyjnych jeździli co rok. O wyjeździe do Polski mogłem sobie tylko pomarzyć. Na wiele rzeczy nie mogłem sobie pozwolić.

  49. Kmicic mówi:

    Takie rządy na Litwie. I zajmują się Kartą Polaka, atrapą “pałacu władców”- bez śladu polskości. I teraz film o litewskiej wersji bitwy pod Grunwaldem.

  50. Bury mówi:

    zozen:
    [Ja z rodzicami nad morzem (skierowanie z zakładu pracy) byłem raz. Ci z rodzin partyjnych jeździli co rok]

    —-
    Nie wiem co prawda jak było na Litwie w czasach tzw. komuny, ale czy bronił ci ktoś jechać nad morze indywidualnie? Skoro chciałeś brać udział w imprezach kolektywnych, organizowanych przez zakład pracy, to i czekałeś na “skierowanie”. Dla mnie taki kolektywny wypoczynek to coś wręcz obrzydliwego. Czy tobie i twoim rodzicom zabraniał ktoś wsiąść w pociąg albo autobus i jechać do Połągi???

  51. andrzej mówi:

    Zozen , za sowietów 100Rb mógł zarobić każdy , kto się nie lenił pracować , sprzątaczka , dozorca otrzymywali 60 , dwa etaty 120 . Tego wystarczało na życie i skromny odpoczynek . Wiem ,że nie było sprawiedliwości np. kiedy jako młody robotnik zarobiłem ponad 200 Lt , to taki raj trwał tylko 3miesiące , zapytałem , dla czego nie pozwalają mi nadal pracować w tym tempie , okazało się ,że jak jeszcze raz tyle zarobię , to zmniejszą nam stawkę i zwiększą normę , więc dalej miałem gdzieś 130- 160 . Ale miałem pewność jutra , której teraz nie mam . Po 8 godzinach pracy byłem wolny, chociaż gdy chciałem sobie kupić magnetofon , to dorabiałem sobie rąbiąc kłody na opał w pewnym szpitalu . Żeby podróżować , nie trzeba było być partyjniakiem , były kluby turystyczne , które dawały zniżki na bilety lotnicze , dla aktywnej młodzieży na zlotach turystycznych . Możliwe ,że działacze zarabiali na tym punkty , ale wiele osób zdrowo spędzało czas . Nie , nie chciał bym powrotu socjalizmu , ale nie lubię jak ktoś nie widzi swojego bałaganu i bezprawia , a poucza sąsiadów .
    Aha , a o Polsce nie pieprz , były trudności w załatwianiu papierów , pamiętam ,że raz nawet “troszczono się” o dobrobyt naszych gości , mama musiała podać zaświadczenie o powierzchni mieszkania , zapraszając rodzonego brata z Polski . Było wiele absurdów , ale pojechać mógł praktycznie każdy . teraz wielu na to po prostu nie stać , to co im z tego ,że teoretycznie mogą .Śmiech mnie bierze , jak teraz ktoś w moim wieku użala się że do kościoła chodził po kryjomu . Były takie czasy ale niech robią z siebie męczenników 50latkowie i młodsi , chyba ,że ktoś chciał być wtedy i komuchem i wierzącym na raz .

  52. andrzej mówi:

    Tomaszu , jakie Karaiby ? Mówię zwykłym jeziorku , czy stawie , gdzie można popływać .
    Tobie oczywiście bardziej odpowiada , kiedy bogaci żyją kosztem innych , tak , jak jest teraz . Tu w telewizji , jakaś babka bredzi ,że może żyć skromnie , że nie potrzebuje sukien po 15 tysięcy , to chyba ta skromna kosztuje jedynie 1,5 tys., ilu takich “skromnych” mamy na Litwie ? Fałszywa gra , fałszywe karty , fałszywa ekonomika i propaganda . Nie jestem wymagający i zazdrosny , kupujcie se suknie i za miliony , ale ja muszę mieć pracę , a jak nie , to zasiłek bez ograniczeń i nie słuchać takich głupot z ust premiera ,że zasiłek nie motywuje bezrobotnego do szukania pracy . To ja chcę decydować o tym ,czy mam iść do banku żywności ,czy jeść ziemniaki z cebulą . Twoja logika , Tomaszu , to jak byś w swojej demokracji , chciał tych biedniejszych zamknąć do obozu ,żywić paczkami , ubierać w lumpex-ach . A ja nie chcę smokingu , wystarczą mi tanie dżinsy , ale wolę nowe .

  53. Bury mówi:

    andrzej

    [Fałszywa gra, fałszywe karty, fałszywa ekonomika i propaganda]

    Dobrze mówisz, pełna zgoda!

  54. Bronislaw mówi:

    Kmicic post 27 prawidlowo ježeli za miedzą u sąsiada tylko mowi się o standartach i prawach UE a w žyciu prychwatyzacja partyjniakow i ich kumpli to poco im taka UE,backa takich chapugow odrazu bieže za karek a oni się robią apozycją i doją wszystkich Litwę,Polskę a može i calą UE že backa nie daje im się rozkręcic,Bialorus byla prawie rozkradziona jak teraz Litwa przez kuczkę žulikow jak teraz się nazywają bizmismieni,a fabryki žadnej nie postroili a milionerami się stali, Ejsztejny terz nie, to pytanie z kogo.backa ja uwažam nie glupi chlop i zrobil dla większosci swoich ludzi lepiej niž na Litwie,a co jeszcze będzie jak oni 20 lat jeszcze nie podzielili ludzkiego nažytego dobra,bialorusy kontaktują tu z nami i wiedzą i widzą im to się nie podoba oczywiscie žulikom naodwrut.

  55. Bury mówi:

    @ zozen

    Ponawiam pytanie: czy w czasach ZSRR zabronione było (władza zabraniała) wyjeżdzać indywidualnie nad morze? Pojechać tam samochodem, pociągiem lub autobusem rejsowym, na miejscu wynająć kwaterę i odpoczywać sobie? Np. w Połądze, Jurmali, albo w czarnomorskich kurortach? Pytam na poważnie, ze zwykłej ciekawości, bez żadnej ukrytej intencji, gdyż nie orientuję się w litewskich realiach tamtego czasu. Liczę na uczciwą odpowiedź.

  56. andrzej mówi:

    Bury ,myślałem ,że żartujesz . Nikt niczego takiego nie zabraniał . Owszem były zamknięte tereny np. Sewastopol . Albo wyprawa na Pamir , czy Centralny Tian-Szań potrzebowała zgody odpowiednich organów , bo tereny przygraniczne , ale to była zwykła formalność , oczywiście jeżeli nie chodziło o przebywanie na bardzo blizkiej odległości od granicy . Co się dotyczy ceny , to wczasy nad Morzem Czarnym były dość drogim luksusem . A spędzić 1-2 tygodnie w domku letniskowym nad jeziorem , mógł każdy chętny .

  57. Bury mówi:

    Dzięki Andrzej. Tak właśnie sobie to mniej więcej wyobrażałem. Ale czytając niektóre wypowiedzi można czasem odnieść wrażenie, że ZSRR był jakimś jednym wielkim zamkniętym obozem.

  58. andrzej mówi:

    Bury , tak to był obóz , ale za moich czasów już dosyć wesoły . Przyznaję ,że wtedy nawet Polska wydawała mi się wolnym i szczęśliwym krajem . Samo zachowanie się żołnierzy i urzędników na granicy pokazywało kontrast , chociaż to była jeszcze PRL .

  59. andrzej mówi:

    Możliwie ,że wtedy Polacy niewłaściwie nas posądzali , pamiętam , jak z dumą chwaliłem się że prenumerujemy Trybunę Ludu i pokazywałem znaczek ZSMP . Dla mnie to było po prostu polskie i wcale nie kojarzyło się z partią , myślałem ,że komuna jest tylko u nas . Nawet słowo Ludowa wymawiałem z dumą , bo nie wiedziałem co oznacza , ojciec nie nawidził komunistów , nawet jedyny w klasie , po jego ingerencji nie byłem “październiątkiem” , a to było obowiązkowe , do pionierów nie wstąpiłem już z własnej woli , sprzeciwiałem się wstąpieniu w komsomoł ,ale dopuki zmuszano , przed maturą wychowawczyni znalazła na mnie sposób , “matczyną” radą namówiła ,że to ni by tylko formalność , ale teraz się wstydzę , chociaż nigdy nie byłem żadnym działaczem , nigdy nie nosiłem znaczka , nawet w wojsku najczęściej go miałem w kieszeni . W 1971 byłem w Bartoszycach na Boże Ciało , procesja na ulicy miasta była dla mnie dowodem nieograniczonej wolności .

  60. bobrowniczy mówi:

    Drogi andrzeju.Fajnie piszesz i całkiem do rzeczy.Ale wolnosć to nie tylko prawo wolnego wyboru ale moze przede wszystkim prawo do obowiązku ,odpowiedzialnosci za siebie i innych.Piszesz ,ze mysałeś ,że komuna jest tylko u Was.A przecież w propagandzie ZSRR- w szkole,wojsku,pracy zawsze było mówine -gdzie stoi Armia Radziecka tam jej granice ojczyzny i socjalizmu.Kura nie ptica Polsza nie zagranica.Pocieszającym jest fakt, ze piszac tu nie podzieliłeś losu wielu inteligientnych i rozumnych polaków.Wiesz o czym pisze??

  61. pien mówi:

    Najbardziej sprawiedliwym ustrojem byl socjalizm radziecki.A ze nie bylo wolnosci slowa,tak nie mozna mozna polewac brudem to co naprawde dobre.

  62. bobrowniczy mówi:

    Drogi pniu.
    Żaden ustrój nie jest sprawiedliwy.Dlaczego? Bo to jest łaska zastrzeżona dla Boga.Jesli człowiekowi wydaje sie że moze wszystko to sie myli.Chwalisz ustrój radziecki?Przypomina mi się gdy mój dziad Bolesław po 10 latach katorgi -workuta,kazachstan.Wrócił dzięki Bogu do domu rodzinnego i zachwalał do końca swych dni jaki ten ustrój dobry i sprawiedliwy.Bał sie nawet pamiętać ,ze ten ustrój zabrał mu z życia 10 najlepszych lat.Jemu i jego rodzinie bo dzieci a miał ich 5 cioro dorastały bez ojca a potem żyły z piętnem-kułaka i wroga komunizma.

  63. pien mówi:

    Szanowny bobrowniczy.
    Prosze nie reagowac na moja pisanine.
    Moje posty nie sa kierowane do Pana.
    Panska logika i filozofia jest mi calkowicie zrozumiala i prawie w calosci z nia sie zgadzam.

  64. Kmicic mówi:

    Kiedy zachwala się socjalizm czy hitleryzm … to juz i mnie brakuje argumentów ..

  65. pien mówi:

    do Kmicic:przy zachwalaniu socjalizmu to mnie argumentow nie brakuje,bo dora rzecz zawsze latwiej jest zachwalac,a ze ci brakuje argumentow ,to nic dziwnego.

  66. tomasz mówi:

    do andrzej: A ja ci powtarzam że nikt ci tego nie zabrania.

    Bogaci żyją kosztem swojej pracy. Najczęściej.

    Twoja postawa jest postawą roszczeniową. Informuję cię że NIC nie musisz. Co to znaczy “zasiłek bez ograniczeń”? Kto wtedy będzie chciał pracować? Chcesz brutalnie to proszę bardzo. Nikomu nigdy nic nie ukradłem. Powiedz mi dlaczego mam utrzymawać ciebie bo ty nie masz pracy a ja mam? Czy to jest moja wina? Ja akurat uważam inaczej. Nie przyjmuję jednak do wiadomości tego że ktoś w trudnej sytuacji musi dostać ode mnie “coś ekstra” nad jezioro.Muszę mu zapewnić aby udał się tam samochodem itd i itp.
    Nie chcę cię urazić ale stykam się z taką postawą co jaiś czas na ulicach mego miasta. Kiedy ktos podchodzi i prosi o pieniąde bo “nic dzisiaj nie jadł”. Stosuję wtedy dwa warianty. Pierwszy to wrączam mu wiztówkę miejsca gdzie dostanie obiad. Drugi – proponuję mu żebyśmy razem poszli do sklepu gdzie mu kupię jedzenie. Reakcja w 99% procentach jest taka sama : “Burżuj je…y będzie mi tu decydował co mam robić.” Dostrzegasz podobieństwa?

    A ja CHCĘ mieć samolot.I co z tego wynika? Już takie bzdury wypisujesz że ręce opadają.

    I nie piernicz mi tu o moich rzekomych chęciach zamyknia ludzi w obozach. Zwyczajnie kłamiesz. Hodowla na siłę bezrobotnych jest bez sensu. Musi być jednak osłona socjalna. Dlatego że nigdy wszyscy pracy mieć nie będą.

    do pień: Skoro uważasz za sprawiedliwe morodowanie kogoś kto ma inne zdanie to faktycznie rozmowa z tobą nie ma sensu.

  67. andrzej mówi:

    ty , mądralo , nawet nie chcę czytać twoich wypocin , bezrobotni chcą pracy , nie zasiłku , a jak nie ma pracy , to musi być zasiłek . Bogaci żyją kosztem tego ,że to oni rozdają kartu ,że oni blefują ,że oni piszą ustawy , Teraz bogaci mają raj , bo biedni gotowi są żyły wyprówać sobie za kawałek chleba .

  68. tomasz mówi:

    do andrzej: Widzę że zaczynamy personalnie. 🙁
    Nie radzę.
    Ja też wile rzeczy chcę ale nikt jakoś nie leci spełnaić moich życzeń. No i jest zasiłek. Beznadziejny na Litwie i w Polsce. Fakt. Wysoki w innych krajach – Szwajcaria, Niemcy. To po choleę zminiać kraj w Białoruś zamiast w Szwajcarię czy Niemcy????

    A skąd się biorą bogaci? Z nieba spadają i od razu są bogaci? Owszem teraz jest sytuacja która promuje bogatych. To źle. I tu jest rola państwa aby osłonić przed skutkami tego. Czy to oznacza że trzeba wprowadzić dyktaturę????
    Jeszcze niedawno było odwrotnie. Trudno było znaleźdź pracownika w Warszawie. Norma. Tak to już jest.

  69. andrzej mówi:

    nie poznałeś życia , albo jesteś zwykłym draniem , tak czy inaczej olewka

  70. tomasz mówi:

    Jeseteś egositą, albo zwykłym przygłupem, tak czy inaczej …lata mi to. 🙂

  71. Jan mówi:

    Jestem z Białorusi i mogę powiedzieć że “Nie taki diabeł straszny, jak go malują” oczywiście na Białorusi żyje sie troche gożej niz w Polsce, ale moge was zapewnić że w krótkim czasie sytuacja się zmieni. Na Białorusi będzie nie gorzej niż w Litwie lub Polsce, po prostu Łukaszenka myślał że mu wystarczy przyjażni z Rosją. Czasy się zmieniają i przez parę lat w europie nie będą tak mówić o Łukaszence.

  72. andrzej mówi:

    Janie , kto ci uwierzy ? Przecież tomasz wie lepiej .

  73. tomasz mówi:

    do Jan: Jak się zmieni to pogadamy. Na razie jest jak jest.I nie wiem skąd twoja pewność?

    do andrzej: Jak masz mi coś do powiedzenia to może bezpośrednio?

  74. andrzej mówi:

    Ok , Tomaszu , proponuję zgodę , to znaczy bez osobistych pretensji . Przepraszam . Ale być może jeszcze kiedyś się powykłócam 😉 .

  75. tomasz mówi:

    do andrzej: Nie ma sprawy. Ja też przepraszam.
    Czekam. 😉

  76. kris mówi:

    Panie Janie z Białorusi czytając Pana tekst jak to macie “niewiele gorzej” i niedługo będziecie mieć tak samo dobrze to nie wiem czy jest Pan etatowym propagandzistą Łukaszenki czy na prawdę Pan tak myśli? Bywam często na Białorusi i przyznam Panu rację, że ładnie wygląda, ładniej niż Ukraina. niestety pod tą przykrywką już nie jest tak fajnie. Zero jakiejkolwiek prywatnej inicjatywy, nie ma fajnych knajpek lokali sklepików. A jak są to sporadycznie. W przeciętnym polskim mieście wielkości np. Grodna jest ich 10-20 razy więcej. Przeciętna pensja Białorusina to ok 200-300 $. Gospodarka przestarzała, energochłonna i nierentowna z przerostem zatrudnienia, produkująca przestarzałe rzeczy których nikt nie chce kupować. Takie np. artykułu AGD typu pralki kuchenki lodówki są ok 2 razy droższe niż w Polsce. Kręci się to tylko dzięki preferencyjnym cenom surowców z Rosji. Niestety Rosja prędzej czy później zacznie stosować rynkowe ceny również dla batki i już tak kolorowo nie będzie. Wtedy większość białoruskich przedsiębiorstw nie wytrzyma konkurencji i padnie. Białoruś utrzymuje sztucznie zawyżony kurs swojego rubla podtrzymywany wyłącznie dzięki udzielonym jej pożyczkom. Kiedyś trzeba je będzie spłacić. I co wtedy ??? Ja tu raczej nie widzę tego żeby miało być przy tym systemie coraz lepiej tylko raczej odwrotnie. Czas pokaże czy miałem rację. A już tych piewców socjalizmu, którzy uważają że wtedy było lepiej to nie wiem czy zaproponować im wizytę u lekarza czy po prostu pozostawić bez komentarza….andrzej powiem tylko tyle. Sam pisałeś że żeby kupić magnetofon dorabiałeś po pracy …teraz magnetofon kupisz za dniówkę normalnie płatnej roboty. A używany samochód, którym dojedziesz nad jeziorko w całkiem przyzwoitym stanie za średnią miesięczna pensję. Za komuny żeby kupić starego malucha trzeba było odkładać wszystkie zarobki przez pewnie dwa lata.

  77. andrzej mówi:

    kris , co tam będzie z gospodarką Białorusi nie wiem i się nie spieram , ale twój przykład o magnetofonie i samochodzie jest po prostu śmieszny . Dla ciekawostki napiszę ci , że za czasów mojej młodości przypalanie papierosa od zapalniczki też było luksusem . A normalnie płatna praca ? zapytaj ile ludzi ją ma . Co z tego ,że magnetofony są tanie , jak wszystkie zarobione pieniądze trzeba wydac na drogie życie ? Aha , mój ówczesny sprzęt był Hi Fi , teraz tej klasy też niemało kosztuje . 😉

  78. kris mówi:

    Tak czy tak jeżeli próbujesz mi wmówić, że za CCCP w Litewskiej CCP czy socjalizmu w Polsce żyło się ludziom lepiej niż obecnie to nie wiem czy jest sens w ogóle dyskutować.

  79. andrzej mówi:

    kris , jeżeli oglądałeś serial “Dom” , to taki Gienio Lermaszewski zawsze żył dobrze , a ci , co mieli jakieś idee , zawsze cierpieli 😉 .

  80. kris mówi:

    Ideami nie wyżywisz się w żadnym ustroju. Ale jak masz jakiś fach i coś umiesz to na pewno lepiej sobie poradzisz w normalnym państwie z rynkową gospodarką niż w socjalistycznej urawniłowce. Nie mówiąc już o tym że nikt mnie nie będzie fundował mi wycieczek na Kołymę np. za opowiadanie kawałów o tow. sekretarzu. Wiec wybacz ale nie przekonałeś mnie. Nie znam nigdzie wokoło mnie np biednego i nie mogącego znaleźć pracy dobrego np. murarza, elektryka, mechanika samochodowego, informatyka itp itp…

  81. andrzej mówi:

    Teraz rozumiem , kris , mieszkasz w inkubatorze , a życie znasz tylko z bajek , bo o tym świadczy twoje ostatnie zdanie . A może z zawodu jesteś politrukiem ?

  82. kris mówi:

    Ach jaki ty przenikliwy jesteś. Niestety trochę się mylisz. Po prostu pracuję a nie siedzę i narzekam jak to mi jest ciężko i jak to mi nikt nic nie daje. Wykonywałem już w życiu wiele zawodów skończyłem kilka różnych kierunków ale generalnie mam wykształcenie techniczne. I nigdy na pomoc Państwa nie liczyłem. Mi w zupełności wystarcza jak państwo mi nie przeszkadza. A w życiu robiłem już tyle rzeczy, że tobie pewnie dwóch żyć by na to nie wystarczyło żeby choć połowę tego doświadczyć. W inkubatorze socjalistycznym to ty żyłeś a teraz jak zostałeś z niego wyciągnięty to lamentujesz naokoło jak to ci jest źle i niedobrze jak to Ci nikt nic nie chce dać i jak wspaniale było za CCCP.

  83. andrzej mówi:

    Posłuchaj mądralo , to że krytykuję obecny system , wcale nie musi oznaczać , że sam nie daję rady . Piszesz jaki z ciebie kozak , a sam nawet nie potrafisz zliczyć ile potrzeba człowiekowi na skromne życie i ile w realiach ludzie otrzymują , dorwałeś się do koryta i nie chcesz dojrzeć , co się dzieje wokół ciebie . Jak sowiecki politruk chwalisz system , który tobie odpowiada i nie uznajesz najmniejszej krytyki . Ja nigdy nie byłem prosowiecki , porównuję tylko byt ludzi tych najniżej usytuowanych wtedy i teraz , więc wypraszam takie insynuacje , że zachwalam sowiecki system , bo mówię tylko o ochronie socjalnej tych najbiedniejszych .Właśnie wtedy nikt nie bał się stracić to , co ma , nie obawiał się o to , co jutro włoży do garnka . Tomasz mówił coś tam o darmowych zupkach , ale zapomniał o godności ludzkiej , wtedy nie było w sklepach kawioru , bananów i mandarynek przez cały rok , ale na kupno kawałka chleba każdego było stać i nie poniżać się o jałmużnę . Jak już człowiek dostał jakiś dach nad głową , nie musiał obawiać się ,że go kiedyś utraci , teraz wiele ludzi jest niepewnych jutra . Premier , nie byle kto , mówi , że zasiłek dla bezrobotnych nie stymuluje ich do poszukiwania pracy !!! Paranoja . A może wszyscy bezrobotni , emeryci , renciści to idioci , bo taki kris , na ich miejscu , dałby sobie radę ?

  84. kris mówi:

    Właśnie z Ciebie teraz wyłazi prawdziwy charakter i typowa zawiść do wszystkich którzy maja lepiej. Nawet szkoda z Toba dyskutować. “dorwałeś się do koryta” – do niczego się nie dorwałem bo nie żyje na niczyj koszt. Wszystko co mam zarobiłem swoja pracą. Nie jestem żadnym politykiem ani urzędnikiem. I nie zamierzam cię przepraszać, że masz gorzej niż inni. To jak to w końcu jest ??? Raz piszesz, że Cię nie stać na bilet miesięczny żeby pojechać za miasto a potem że sobie radzisz i masz wysokiej klasy sprzęt w domu ??? Wyłazi z Ciebie typowy narzekacz jakich w Polsce wiele i jakich wiele znam. Wszystko źle wszystko niedobrze bieda na nic mnie nie stać itp. A jak przyjdzie co do czego to okazuje się, że wcale tak źle nie jest. Ale ponarzekać trzeba bo to sport narodowy niektórych polaków. Na szczęście nie mój. I nie raz miałem takie okresy w życiu że nie było co do przysłowiowego gara włożyć. Ale nikogo za to nie winiłem tylko starałem się sam jakoś zaradzić nie płacząc na złą władzę która mi nic nie daje i nie zapewnia.

  85. andrzej mówi:

    kris , czy ty nie dowidzisz ? Czy nie potrafisz przeczytać tego , o czym ja pisałem ? Może bierzesz przykład ze stylu vidoq , on też jak nie ma argumentów , to wypowiada się nie na temat i nie wiadomo o czym .

  86. Ciekawe mówi:

    dlaczego baćka doi byki, a nie krowy,to jakaś dewiacja cyz nowy rodzaj rolnictwa ?

  87. andrzej mówi:

    do Ciekawe : już w poście nr.5 wyraziłem opinię , że baćka jest “dojący inaczej” , podobno wszystko , co “inaczej” w Europie jest obecnie uważane za postępowe : “kochający inaczej” , “uczciwy inaczej” itd. A to , co jest normalne , teraz uważane jest za brak tolerancji 😉 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.