32
Karta Polaka — na drodze poszukiwania wspólnego dialogu

W piątek odbyło się już trzecie posiedzenie sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych, podczas którego omawiano kwestię kart tożsamości. Jednak szerszej dyskusji na temat głośnej ostatnio w kręgach litewskiej polityki Karty Polaka nie było.

— Polska jest dla nas partnerem strategicznym, politycznie krajem bardzo ważnym. Z tego też powodu odłożyliśmy kwestię Karty Polaka na 2–3 miesiące, pozostawiając czas na prowadzenie dialogu politycznego na poziomie parlamentarnym i na poziomie warstw politycznych Polski i Litwy — tłumaczył „Kurierowi” Emanuelis Zingeris, członek Komitetu Spraw Zagranicznych, próbując podsumować piątkowe spotkanie.

Posiedzenie odbyło się za zamkniętymi drzwiami, dlatego też członek komitetu sejmowego nie mógł szerzej komentować przedpołudniowego spotkania.

Podczas spotkania obecny Jarosław Narkiewicz, poseł z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, zauważył, że żadne sankcje posiadaczom Karty Polaka, tzn. utrata pracy w urzędach bądź pozbawienia prawa służby wojskowej, nie grożą. W opinii Narkiewicza, litewscy politycy szukali wspólnego rozwiązania, wspólnego dialogu w kwestii Karty Polaka. „Jak zauważyłem, wypowiedzi członków komitetu były przychylne. Wszyscy deklarowali, że nie mają pretensji do Karty Polaka oraz ich posiadaczy. Wręcz przeciwnie, zasugerowano szukać różnych rozwiązań” — mówił „Kurierowi” Jarosław Narkiewicz.

Warto jednak zauważyć, że pozycje dotyczące posiadania Karty Polaka litewskich polityków nie są jednomyślne. Stanowczą pozycję w tej kwestii wykazuje konserwatysta Audronis Ažubalis, z rządzącej partii Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci, szef sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych. Ažubalis przyznaje, że nie ma wyraźnych zapisów dotyczących tego, czy posiadanie Karty tożsamości obcego państwa koliduje z prawami i obowiązkami obywatela Litwy. Jednak w rozmowie z Radiem Znad Wilii zaznaczył, że Karta Polaka stwarza zagrożenie dla przyjaznych stosunków Polski i Litwy. Podczas radiowego wywiadu konflikt polsko–litewski porównał z konfliktem rosyjsko–gruzińskim, tłumacząc to w ten sposób, że Rosja poprzez rozdawanie paszportów dla mieszkańców Abchazji i Osetii Południowej stworzyła dla siebie możliwość zagarnięcia tych regionów.

Jak podaje „Kauno diena”, Ažubalis posiedzenie sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych podsumowuje w ten sposób, że w przyszłości podobne dokumenty rodzaju Karty Polaka nie powinny w ogóle ukazać się lub powinny być stosownie poprawione, a także odpowiednio przedstawiane.

32 odpowiedzi to Karta Polaka — na drodze poszukiwania wspólnego dialogu

  1. tomasz mówi:

    No i dobrze.Pozytywny sygnał.

    Z wyjątkiem rzecz jasna Ažubalisa. Trudno mówić o dialogu przy takich porówniach i sugestiach. Tego rodzaju ludzie faktycznie wszędzie widzą prawo pięści i obawiam się że tylko taki język “dialogu” rozumieją.

  2. zybedeusz mówi:

    Żaden pozytywny sygnał. Ot, odłożyli sprawę na kilka miesięcy, po kilku miesiącach znów pogadają dla mediów, że posiadacze KP to zdrajcy i zagrożenie, a już na następnym posiedzeniu ustalą, jak im prawa obywatelskie ograniczyć — po czym znów odłożą sprawę na kilka miesięcy.

    Ot, po prostu banda faszystów ma teraz kolejną zabawkę do uprzykszania Polakom na Litwie życia. Jakiekolwiek rozstrzygnięcie sprawy nie leży absolutnie w ich interesie.

  3. tomasz mówi:

    do zybedeusz: Z samego gadania nic nie wynika. Choć tworzy to złą atmosferę a to też nie jest dobre.To fakt.
    Biorąc jednak pod uwagę wcześniejsze stanowisko w tej sprawie obecne odbieram jako pozytyw. Negatywnie natomiast odbieram określenia typu “banda faszystów” wobec sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych.

  4. zybedeusz mówi:

    Wynika właśnie budowanie atmosfery. Z jednej strony, nastawia się Litwinów przeciw Polakom. Z drugiej — nastawia się cześć Polaków przeciw reszcie.
    Biorąc pod uwagę wcześniejsze stanowisko w tej sprawie, obecne odbieram jako po prostu grę na zwłokę. Zapoczątkowana przez Songailę (to właśnie jego i jego paczkę określiłem mianem “bandy faszystów”, a nie Komitet) afera o Kartę trwa już rok. Ciągle padają te same argumenty o zagrożeniu, zdradzie, ograniczaniu praw i tak dalej — i ciągle się odkłada sprawę na później. Jak już powiedziałem — szowinistycznym oszołomom najmniej zależy na jakimkolwiek rozstrzygnięciu tej sprawy. Jeśli przyjmą decyzję o organiczeniu praw posiadaczom KP — będą (i Litwa także) latami zbierać bęcki w Europie (raczej nie łudźmy się, że mocno by to zepsuło “strategiczne partnerstwo”, które jest bardziej strategiczną farsą), a jeśli stwierdzą, że KP jest ok — stracą jeden z powodów, by bluzgać na Polaków i być w mediach. Będą zatem po prostu tę sprawę wałkować do końca świata i jeden dzień dłużej — chyba że naprawdę coś się zmieni.

  5. tomasz mówi:

    do zybedeusz: Trudno jest przeciwdziałać budowaniu atmosfery ale można.

    Właśnie dlatego co napisałeś nie uważam aby Litwa zdecydowała się ograniczyć prawa posiadaczom KP.Sam sobie odpowiedziałeś w jakim kierunku powinny pójść działania. W kierunku jak najszybszego wyjaśnienia tej sprawy i podpisania jasnej wspólnej deklaracji. I to strona litewska deklaruje. Jak będzie zobaczymy ale NA RAZIE jeszcze za wcześnie na rozrywanie szat. Są pozytne sygnały z Sejmasu choćby w sprawie uchwały na temat 70 rocznicy przyłączenia Wilna. Nie ma już mowy o “polskiej okupacji”. Są przecież w Sejmasie polscy posłowie. Czy nie mogą złożyć projektu Sejmowej deklaracji/uchwały w tej sprawie i poddać go pod głosowanie?

  6. Vidoq mówi:

    Zybedeusz: jestes mistrzem od odwracania kota ogonem. To nie Litwa wprowadzila “Karte Litwina” dla POSZCZEGOLNYCH panstw (jakby bylo dla wszystkicj – mozna zrozumiec, ale tak jak jest, stanowczo nie), wiec o tym “budowaniu nieprzechylnej atmosfery”, to poprosze pretensje do RP.

    Dalej, mimo tego co bylo klamane na tym forum – ani Czechy, ani Slowacja nie zezwalaja na podwojne obywatelstwo, wiec czemu Polakom z Czech i Slowacji nie wydaje sie Karty Polaka, a tylko tym, litewskim? Kiedy odpowiecie na te pytania, to wtedy dopiero pogadamy o “budowaniu nieprzychylnej atmosfery”

  7. krzysztof mówi:

    Wiesz Vidoczku, ty masz “łeb” nie od parady. Całkiem dobry pomysł z tym rozciągnięciem możliwości pozyskiwania Karty Polaka na Republikę Czeską. Warto zainteresować tym pomysłem naszych parlamentarzystów, powołując się na opinie litewskich polakożerców. To powinien być skuteczny argument na rzecz naprawienia tego jurydycznego zaniechania.
    Zaś co do “Karty Litwina”, to ja osobiście nie widzę żadnych przeszkód we wprowadzeniu tego pomysłu w życie. Już kiedyś wysunięto taki projekt, ale później sprawa ucichła. Nie wiadomo dlaczego, bo przecież moglibyście uszczęśliwić złaknionych litewskich dokumentów tożsamości pobratymców z Puńska i Sejn. Taka by to była dla nich frajda, ale w Wilnie nikt o to nie dba . Wstyd !

  8. Vidoq mówi:

    Chamowisko z bydgoszczy: olewka

  9. krzysztof mówi:

    Post numer 8 : O to na ile stać w dyskusji Vidoqua. Pozostaje tylko pytanie, czy mamusia nie nauczyła Vidoqua, że ludzi nie wolno obrażać ? Chyba nie nauczyła ( być może sama o tym nie wiedziała), gdyż w przeciwnym wypadku Vidoq byłby nieco kulturalniejszy.

  10. Albert mówi:

    nie mozna mowic o strategicznym partnerstwie, gdy jeden partner ciągle patrzy na drugiego z podejrzeniem. a taka osoba nie moze byc wiernym przyjacielem, moze najwyzej udawac wiernego przyjaciela.
    pomysl odebrania od posiadaczy KP prawa do sluzby cywilnej oraz ograniczenie praw wyborczych, jest, mowiąc wprost, faszystowski. panstwo nie ma zaufania do pewnych grup swych obywateli, tylko dlatego, ze podkreslają, ze są innej niz większosc narodowosci. a to juz paranoja. ci typi, gdyby mogli, zapisaliby wprost do konstytucji, ze urzędnikami panstwowymi oraz poslami na Sejmas mogą byc wylącznie obywatele RL narodowosci litewskiej. usasadnienie takiego zapisu brzmialoby: Litwa jest malym krajem, z cięzkim historycznym doswiadczeniem, a takim krajom mozna na więcej; gdyby doszlo do sytuacji, jaka jest między Gruzją a Abchazją i Osetią Pld., to obywatele RL, ale nie narodowosci litewskiej, mogliby zachowac się względem Litwy nielojalnie.

  11. Kmicic mówi:

    Temat zastępczy, aby uniknąć poważniejszych debat w Parlamencie Europejskim: ziemi,języka,oswiaty, tablic,okregów wyborczych, progu wyborczego itd.. Masowo po Kartę Polaka i będzie po problemie. A dlaczego na Lt nie ma jeszcze podwójnego obywatelstwa skoro w Pl jest to standardem?

  12. miejscowy mówi:

    Cóż panowie w tym Sejmasie mają broblem, zamiast zajmować się naprawianiem ekonomiki w kraju, która zawdzięczając ich decyzjom mocno podupadła, tracą czas i napróżno wciąż głowią się nad Kartą Polaka – jak z nimi postąpić. Raz zarządzają Wileńszczyzną – prezentem Stalina – powinni godnie zarządzać, aby nie było im wstydu nie tylko przed mniejszościami narodowościowymi w swoim kraju, ale i przed całą Europą.

  13. zozen mówi:

    Zybedeusz ma rację. Rozwiązanie problemu Karty Polaka tym panom jest nie na rękę. Albo przestaną istnieć w mediach, (bo pan Songaila czy Ažubalis niczym innym się nie zajmują tylko Polakami) albo będą problemy z instytucjami europejskimi.
    I myslę, że dawno już powinna zostać wprowadzona Karta Litwina dla Litwinów mieszkających na terenach byłego Związku.

  14. ViP mówi:

    POCHYLMY GŁOWY. W SOBOTĘ ODSZEDŁ SZCZERY WILNIANIN, POLAK, LITERAT, DZIENNIKARZ, KRONIKARZ WILNA ŚP JERZY SURWIŁŁO

  15. heca mówi:

    Bez Jerzego Surwiły Wilno już nie bedzie tym samym miastem. Współczuję nam wszystkim.

  16. krzysztof mówi:

    Świeć Panie nad Jego duszą. Wielka to strata dla kultury polskiej na Wileńszczyźnie, zwłaszcza, że odszedł tak wcześnie. Ile dzieł mógłby jeszcze pozostawić po sobie, gdyby dożył sędziwej starości. Miejmy nadzieję, że znajdzie godnych następców.

  17. wilniuk mówi:

    Powtarzam tu, co jużw w innym miejscu zawiadamiałem, że pożegnać się można ze śp. JERZYM SURWIŁĄ jutro, w poniedziałek od godz. 14.w kaplicy przy kościele św. Piotra i Pawła.
    Pogrzeb odbędzie się we wtorek o godz. 13 na cmentarzu w Jerozolimce

  18. miejscowy mówi:

    Ogromny żal, że odszedł od nas taki szlachetny człowiek. Ale pamięć o nim nigdy nie zaginie. Ten rdzenny Wilnianin był dla nas wszystkich przykładem. Mam prawdę tylko jedną jego książkę “To wszystko było, jest w Wilnie” z jego dedykacją: “Tym, których już nie ma / Tym, którzy są / Tym, którzy będą”………….

  19. tomasz mówi:

    do wilniuk: Na pogrzeb nie dotrę. Niebawem jednak będę w Wilnie dlatego proszę cię o informację na emaila lesmas@interia.eu w którym miejscu będzie pochowany na cmentarzu w Jerozolimce. Wpadnę zapalić znicz….
    Dziękuję.

  20. ciekawski mówi:

    Ile jeszcze pani CHIKASHUA będzie na łamach Kuriera bezpłatnie reklamować tego szwagra Tomaszewskiego,posła Narkiewicza,który w sprawach Karty Polaka (sam jej nie biorąc) ma najmniej do powiedzenia?–TATA,A MARCIN POWIEDZIAŁ…– A może Pani dziennikarka pracuje jeszcze na etacie w redakcji “tygodnika”?

  21. pien mówi:

    Powinno byc jedyne obywatelstwo ,EROPEJSKIE.Jedyny jezyk urzedowy-angielski,i nie bedzie tych bzdur z kartami i jezykami.

  22. RB mówi:

    do pień:

    no co ty? Francuzi nie byliby w stanie się nauczyć. Niczego poza francuskim nie znają.

  23. bobrowniczy mówi:

    Drogi pniu.
    Przecież to już było i na własnej skórze doznałeś.Soviet Union- był jeden język,jedna myśl i jedno szczęscie.No i jedna waluta.Ale czy wszystkich to zadowalało?Ci co wczesniej nie mieli NIC byli szczęsliwi bo ci co wczesniej COŚ mieli też juz NIC nie posiadali.Wszyscy dziadowali w kołchozie,fabryce jednakowo za 100 rubli miesięcznie.20 Kop.czarny chleb i 5 Rub.butelka Stolicznej.Była jeszcze czorniła takie wino za 1 Rubla chyba?

  24. pien mówi:

    Czlowiek jest szczesliwy nie dlatego ze cos posiada(dobra materialne),a procesem zdobywania.Motywacja jest chciwosc i zajzdrosc.
    “Pragnienie by zyc lepiej ,nie jest niczym zlym,ale bledem jest styl zycia ,ktory wyzej stawia dazenie do tego ,by miec,anizeli byc,i chce wiecej miec nie po to aby bardziej byc,lecz by doznac w zyciu jak najwiekszych przyjemnosci”.JAN PAWEL II.

  25. Kmicic mówi:

    Podobno ,w tej chwili właśnie, Sejm RP debatuje nad tym ,żeby nie karać przyszłych właścicieli Karty Litwina. Sprawa ta ma być szeroko omawiana w Parlamencie Europejskim.

  26. bobrowniczy mówi:

    Drogi pniu.
    Moja Mama i Ojciec już tak żyli na wileńsczyżnie od urodzenia do wyjazdu w 1958 roku.Żyli by przeżyc, byli ale nic nie mieli- i dlatego z wileńsczyzny wyjechali.
    Wszystko co mogli mieć odebrał im system i władza soviecka.
    Z perspektywy czasu jestem im wdzięczny za to ze urodziłem się w Polsce chociaż bardzo długo meczyło mnie to ,że żyliśmy zdala od rodziny,dziadków,wójków,stryjków,
    ciotek,kuzynów,kuzynek i czort wie jeszcze kogo.

  27. hm mówi:

    do: ciekawski: A czym ci Narkiewicz nie odpowiada? Sądządz po twojej ograniczonej wypowiedzi – to nie jest głupszym od ciebie. Znam jego publicznie już dawno, zawsze mówił w tołk i na takim człowieku możno polegać – to napewno.
    Co dotyczy Karty Polaka to skąd wiesz, że ją nie posiada. Obecnie już jest ponad dwa tysiące jej posiadaczy ( a informacja o tym, że ją nie posiadał ostatnio była w ubiegłym roku kiedy posiadaczy było zaledwo 500).

  28. Astoria mówi:

    Vidoq:

    ad. 6

    Nieprawdą jest, że Czechy nie zezwalają na podwójne obywatelstwo w każdym wypadku. Tylko wtedy, gdy nie-Czech chce uzyskać czeskie obywatelstwo. Wówczas warunkiem jest zrezygnowanie przez niego z dotychczasowego obywatelstwa, jeśli to jest legalnie możliwe. Natomiast każdy Czech, nawet jeśli uzyska obywatelstwo innego kraju, zachowuje czeskie obywatelstwo. Również Czesi pozbawieni obywatelstwa przez reżim komunistyczny mogą je odzyskać. Tak przedstawia to Wikipedia:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Czech_nationality_law

    Względem Litwy, problem tkwi w nierównym traktowaniu obywateli Litwy – w tym, że podwójne obywatelstwo mogą mieć tylko etniczni Litwini. Obywatele litewscy nie poczuwający się do etniczności litewskiej nie mogą legalnie posiadać podwójnego obywatelstwa. Tak to przedstawia Ambasada Litwy w USA po angielsku:

    http://www.ltembassyus.org/index.php?320223457

  29. pien mówi:

    Nawet za wladzy sowieckiej moj krewniak mial podwojne obywatelstwo-polskie i radzieckie.A wy mowicie ze wlasnie teraz nastapila demokracja.

  30. tomasz mówi:

    do pień:
    W styczniu 1958 roku zawarto w Warszawie umowę międzypaństwową nazwaną “Konwencja między Rządem PRL i Rządem ZSRR w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie”. Umowa ta mówiła, że nie można mieć obu obywatelstw, czyli ci których zmuszono do przyjęcia obywatelstwa sowieckiego tracą prawo do obywatelstwa polskiego.

  31. Grzesiek mówi:

    A u nas w województwie opolskim tłum ludzi posiada nie jakieś tam Karty Niemca ale najprawdziwsze niemieckie paszporty i wielu ma na dodatek ma regularne niemieckie Ausweisy.

    Mój syn ma w klasie kolegów, którzy mają nie tylko nazwiska ale i imiona niemieckie, zum Beispiel: Anton, Berthold, Susanne.

    Zdarza się, że dziewczyna urodzona w Niemczech, która jest 100% Polką ma dokumenty z męską formą nazwiska (na przykład Kowalski), bo tak zostało to zapisane przez niemieckiego urzędnika urzędu stanu cywilnego. Kto o tym decyduje. Ludzie sami robią jak uważają, urząd niczego im nie narzuca.

    Porównywanie naszych relacji do relacji Rosja-Gruzja, świadczy albo o umysłoej niedomodze, albo o zwykłej politycznej cynicznej grze, bo chciałbym przypomnieć jesteśmy sojusznikami w NATO i członkami naszej Unii Europejskiej.

  32. Kmicic mówi:

    Najwyższa pora , aby potwierdzić prawo do podwójnego obywatelstwa na Litwie – obowiązuje zasada parytetu. Normalne. Obecna sytuacja jest chora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.