7
Komentarz dnia: Tramwaju nie ma, ale od czego są nogi…


Czasy, kiedy to Wilno bardzo poważnie przymierzało się do rozszerzenia  komunikacji miejskiej o nowe środki lokomocji takie jak tramwaj czy metro należą już  do wspomnień. Ba, co tam mówić o metrze — padały nawet pomysły, aby w stolicy przerzucić  kolejkę linową z dworca  do Santoryszek. Były to bardzo rewelacyjne pomysły, ale na nich się i skończyło.

Dzisiaj sytuacja, jeżeli chodzi o komunikację miejską, jest taka, że  stać się może, iż  Gród Giedyminowy zostanie bez  podstawowych pojazdów — to znaczy bez trolejbusów i autobusów. A  jeżeli i pozostaną, to oczekiwać na  nie trzeba będzie jak na słońce jesienią.
Już są ku temu przesłanki. Na przystankach coraz więcej oczekujących, którzy na  próżno  studiują rozkład jazdy — na papierze jest jedno, a w rzeczywistości trolejbusy i autobusy kursują już mocno w kratkę.

Natomiast w samorządzie bardzo poważnie  rozważana  jest kwestia połączenia dwóch zajezdni. Trudno powiedzieć, jakie są  tego kalkulacje, bo  z mariażu dwóch ubogich (to znaczy zadłużonych przedsiębiorstw) bogaty związek się nie narodzi. Niektórzy  przebąkują, że tu chodzi o to,  by doprowadzić do całkowitej  ruiny te dwa przedsiębiorstwa transportowe, a potem sprywatyzować za przysłowiowego lita, jak to było  na początku  „prychwatyzacji”.

Słowem, słuchy chodzą, i to niedobre. Widocznie to one i były przyczyną, że  z pracy zrezygnowali dwaj wieloletni dyrektorzy  zajezdni autobusowej i trolejbusowej.  Prawdopodobnie byli nie  z tej opcji politycznej. Polityka i tu wchodzi w grę. A dla wilnianina  pozostaje  wyjście —  środek   poruszania się —  to własne nogi. O ile też nie zawiodą.

7 odpowiedzi to Komentarz dnia: Tramwaju nie ma, ale od czego są nogi…

  1. krzysztof mówi:

    Swoją drogą brak tramwajów w Wilnie ( i chyba w ogóle na Litwie) jest zadziwiający. Nie wiem skąd to zaniedbanie, ale przypuszczam, że zdaniem Vidoqua i jemu podobnych winni są Polacy, bo gdyby…. Mam nadzieję, że dalszą treść wypełnią sami Litwini.
    Czekam na to niecierpliwie.

  2. Tramwajarz mówi:

    Winę za zaniedbania infrastruktury komunikacyjnej Wilna ponoszą Polacy, a już w szczególności Piłsudski, tę sprawę Vidoq powinien nagłośnić w prasie i TV, historycy litewscy powinni zabrać głos i osądzić jeszcze jedno zwyrodnialstwo Komendanta wobec Narodu Litewskiego.

  3. krzysztof mówi:

    Tramwajarz : To jest dobry pomysł. Najlepiej powołać trybunał narodowy i dać za to Piłsudskiemu “czapę”, tak jak to zrobiono z Jagiełłą na stacji kolejowej w Koszedarach.

  4. Tramwajarz mówi:

    Do Krzysztofa
    Z pewnością historycy litewscy “odnajdą ” plany metra stworzone w okresie panowania króla Mendoga, a nawet ustalą miejsce pierwszego wykopu. Ja jednak czekam na ustalenia litewskich naukowców w temacie tramwajów, myślę ,że wkrótce odnajdą dobrze zachowane drewniane szyny, zdekompletowane bo osadnicy polscy palili w piecach w okresie międzywojennym.

  5. RB mówi:

    Na pewno Polacy temu winni, bo na Łotwie tramwaje są (w Rydze i Dyneburgu). 😀

  6. Czesiek mówi:

    Do Tramwajarza
    Ja się dziwie, że nie ma zawiadomienia do Prokuratory Generalnej od dzieci rolników z okolic Mariampola, że nie ma Sejmasowej Komisji Śledczej , która sprawdziłaby z czego zrobione jest ogrodzenie domu Komendanta w Sulejówku.

  7. Kmicic mówi:

    Właścicieli Karty Polaka w pasiaki i niech robią tramwaj Wilno – Ostróda – Elbląg. I via Baltika, i po kłopocie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.