59
Litwie grozi wybuch społecznych zamieszek

Zdaniem niektórych ekspertów, Litwie grozi wybuch niezadowolenia społecznego, który będzie znacznie większy od styczniowych zamieszek w tym roku Fot. Marian Paluszkiewicz

Zdaniem niektórych ekspertów, Litwie grozi wybuch niezadowolenia społecznego, który będzie znacznie większy od styczniowych zamieszek w tym roku Fot. Marian Paluszkiewicz

Eksperci, politolodzy i politycy prognozują, że w najbliższym czasie Litwę czekają poważne zmiany polityczne oraz gospodarcze i nie wykluczone, że również wybuch zamieszek na tle socjalnym. Do tego prowadzą piętrzące się problemy gospodarcze, rosnące bezrobocie i kłopoty finansowe na tle widocznej, zdaniem obserwatorów, bezradności rządu i braku prewencji tych zjawisk. Oczekuje się więc, że jeśli nie dojdzie do zmian w koalicji rządzącej, to może dojść do wybuchu społecznego przeciwko prowadzonej polityce obecnego rządu.

Tymczasem do przemian koalicyjnych może dojść już w grudniu. Zdaniem naszych rozmówców, przełomowym momentem, na pewno będzie tu głosowanie w Sejmie nad rządowym projektem przyszłorocznego budżetu, który już dziś wydaje się na pewno nie zostanie zatwierdzony. Oprócz  ugrupowań opozycyjnych, zastrzeżenia do niego mają również ugrupowania będące w koalicji. Jedności w tej sprawie nie ma nawet w szeregach największego ugrupowania koalicji rządzącej — Związku Ojczyzny premiera Andriusa Kubiliusa.

— Jeśli rząd, a faktycznie premier Kubilius i jego partia nie odejdą od założeń budżetowych w kierunku zwiększania podatków i cięć wydatków socjalnych, to nasza frakcja raczej nie poprze projektu budżetu — powiedział dla „Kuriera” przewodniczący klubu parlamentarnego „Jedna Litwa” poseł Laimontas Dinius.  Zasugerował on, że premier Kubilius, spodziewając się prawdopodobnie takiej postawy  frakcji „Jedna Litwa”, już „wyklinował” ją z szeregów koalicji i rozpoczął poszukiwania nowych partnerów do współpracy, gdyż bez wsparcia klubu Laimontasa Diniusa obecna koalicja miałaby wątpliwą przewagę. Szczególnie, jak zauważa szef „Jednej Litwy”, w samej frakcji konserwatystów Kubiliusa nie ma jedności.

Z tą opinią kolegi zgadza się również poseł Valentinas Mazuronis, przewodniczący frakcji partii „Porządek i Sprawiedliwość”. Uważa on, że Kubilius ma poważne kłopoty nie tylko z opozycją oraz partnerami koalicyjnymi, ale również wewnątrz swojej partii. Taka sytuacja, zdaniem Mazuronisa, może doprowadzić do zmiany koalicji rządzącej.

— Proponujemy ideę powołania koalicji porozumienia narodowego, w której skład  powinny wejść wszystkie ugrupowania polityczne, zawierając porozumienie programowe. Inicjatywa w tym kierunku może wychodzić od prezydent Dali Grybauskaitė. Jesteśmy gotowi do udziału w takiej koalicji — powiedział w rozmowie z „Kurierem” poseł Valentinas Mazuronis. Wyjaśnił też, że obecnie partie opozycyjne koncentrują się na wymianie stanowisk wobec kluczowych spraw. Jednak prawdziwość intencji partii opozycyjnych, zdaniem Mazuronisa, wykaże głosowanie nad rządowym projektem budżetu.

— Głosowanie pokaże prawdziwe stanowisko wszystkich ugrupowań. Byłoby dobrze, gdyby projekt zostałby odrzucony. Mielibyśmy okazję przystąpić do negocjacji w sprawie powołania nowego rządu porozumienia narodowego z udziałem wszystkich partii parlamentarnych, również konserwatywnej, o ile premier Kubilius będzie gotów szukać kompromisu — wyjaśnił nam poseł Mazuronis.

Tymczasem socjolodzy i politolodzy zauważają, że jeśli politycy nie zabiorą się do zwalczania recesji i jej skutków socjalnych, to Litwie grozi fala zamieszek na tle socjalnym. Wpływ na nastroje społeczne ma rosnące bezrobocie oraz zwiększające się zadłużenie społeczeństwa, wobec braku konkretnego rządowego programu zwalczania bezrobocia, jak też odrzucenie propozycji zmniejszających ciężar fiskalny dla społeczeństwa. Z takimi propozycjami wystąpili posłowie zapraszanej przez premiera do koalicji rządzącej Partii Pracy. Zgodzili się oni poprzeć rząd pod warunkiem przyjęcia postulatów zmniejszenia podatków i zaniechania planów cięć wydatków socjalnych.

„Wszystko albo nic” — taki Partia Pracy postawiła warunek dla koalicji rządzącej. W odpowiedzi usłyszeli opinię premiera, że propozycja zaproszenia  Partii Pracy „było błędem”.

Tymczasem eksperci oceniają, że jeśli rządzący nie podejmą się szybkich działań, to już w przyszłam roku, bezrobocie w kraju wzrośnie do 20 proc. i będzie największe w krajach Unii Europejskiej. Już dziś Litwa pod tym względem jest w Unii na trzeciej pozycji za Łotwą i Hiszpanią. W ciągu roku liczba bezrobotnych wzrosła brawie 2,5 razy. Dziś bez pracy pozostaje ponad 230 tys. osób. Eksperci prognozują, że do wiosny przyszłego roku liczba bezrobotnych wzrośnie o kolejne 100 tys. Potwierdza to dr Bogusław Grużewski, dyrektor Instytutu Badań Socjalnych i Pracy. Zauważa on, że jeśli tempo wzrostu bezrobocia nie spadnie, są to całkiem realne prognozy.

Z danych Giełdy Pracy wynika tymczasem, że liczba bezrobotnych stabilnie wzrasta już od kilku miesięcy. Co tydzień do terenowych urzędów pracy zgłasza się po 6 tys. osób. Mogą jednak oni liczyć na 1000 ofert pracy. Pozostające bez pracy rzesze stają się narastającą masą zapalną do ewentualnych zamieszek, które Litwa już przeżyła na początku roku.

Minister spraw wewnętrznych Raimundas Palaitis przyznał niedawno, że nastroje społeczne sprzyjają wybuchom zamieszek, ale, jego zdaniem, nie ma dziś siły, która potrafiłaby zdetonować społeczne niezadowolenia. Minister nie prognozował jednak, czy w najbliższym czasie nie pojawi się taka detonująca siła.

59 odpowiedzi to Litwie grozi wybuch społecznych zamieszek

  1. alex mówi:

    Przede wszystkim kłopoty ma nie rząd lecz społeczeństwo Litwy,a kryzys został spowodowany nie przez obecną koalicję tylko przez poprzednie ekipy rządzące.Faktem jest,że podejmowane decyzje przez obecną ekipę są co najmniej dyskusyjne.Natomiast protesty społeczeństwa mam nadzieję zmobilizują dygnitarzy do kokretnego działania a nie do podwyższania podatków.

  2. MAREK mówi:

    Już dawno trzeba było zrobić pożądek z ta bandą.
    A nie teraz jak już zdążyli okraść Litwe i zabespieczyli siebie i swoje rodziny na 2 pokolenia do przodu,a naród cierpiał i cierpi.A dobrze tym co wybierali ten rząd bo oni obcinaja pensję i dodatki socjalne ,a ludzie im jeszcze klaszczą.
    Ciekawe jak długo jeszcze trzeba gnebić ludzi żeby się otrząsneli i wkońcu powiedzieli dosyś tej władzy.

  3. ViP mówi:

    Badanie nastrojów społecznych to zadanie każdej agentury. Czuję, że Moskalom wyjdzie to, co nie udało się wcześniej!

  4. Bury mówi:

    I bardzo dobrze, że ludzie mają dość tego supersk.rwysyństwa. Niech będą zamieszki, niech Litwa da przykład bratniej Polsce (wmestje my siła)

  5. pruss mówi:

    moi znajomi Litwini w latach dziewiecdziesiatych mowili lepiej jesc chleb z malsem i byc wolnym…no coz sprawdzilo sie a najlepsze w tym to,ze zafundowaly im te sytuacje ich nacjonalistyczne partie.Ironia losu i przestroga.Szkoda mi tylko Polakow tam mieszkajacych ale z drugiej strony majac Karte Polaka w Ojczyznie praca sie jakas znajdzie

  6. Agatka mówi:

    Cześć nocna zmiano! Senasik,widoczek & Company. Co napiszecie pod takim wielce treściwym artykułem,fachowcy z Mozambiku? Dzienna zmiana nawaliła. Nic nie mieli do powiedzenia przez cały dzień. Zapili czy się naćpali? Pewnie leżą teraz wypluci. Pluli jadem piątek i sobota to nie dziwota. Zastąpcie ich godnie. Do roboty!

  7. krzysztof mówi:

    Agatka : Oni dostali wolne za pracowicie przepracowany weekend. Każdemu się należy !

  8. Astoria mówi:

    Widzę, że Redaktor Tarasiewicz szuka detonatora. A może na ochotnika – sam zdetonuje wybuch zamieszek?

  9. Chuck Norris mówi:

    Agatka: co ma piernik do wiatraka?
    Moim zdaniem o ile w czasie zamieszek tłum nie zdobędzie sejmu albo nie da wpi**dol politykom, to protesty mogą sobie być organizowane każdego dnia. Ale oczywiście wpier**la nie będzie, bo w razie tłum będzie agresywny, to znowu pójdą gumowe kule, a w gorszym wypadku ostra amunicja. Tak więc nie będzie rewolucji. A szkoda…

  10. Bury mówi:

    pruss

    [lepiej jesc chleb z malsem i byc wolnym]

    Racja pruss. Sęk jednak w tym, że obecnie nie ma ani jednego, ani drugiego. Tzn. ani chleba, ani Wolności (niektórym się wydaje, że ją mają, co jest zdaje się najwyższym stadium duchowego zniewolenia).

  11. Agatka mówi:

    Sorki Krzysztof,rzeczywiście,nie pomyślałam. Tak się przejęłam tym pana widokowym,sobotnim wykładem o moim zmniejszonym o całe 30% (liczonym w ojro) przychodzie,dochodzie,budżecie czy tam nawet PKB (sama już nie wiem),że do siebie dojść nie mogę! Niech odpoczywają. Szkoda byłoby stracić takich fachowców!

  12. Agatka mówi:

    Chuck, tylko uważaj.Nie zrób z siebie wiatraka. Gumowa czy ostra … ale jak to mówią,Pan Bóg kule nosi! Nie podchodź za blisko.

  13. zozen mówi:

    zamieszki nie są już straszne, bo mamy armatkę wodną! podobno z Polski przywieźli. Potem będą lamenty, że z polskiej armatki biedne litewskie społeczenstwo jest polewane.

  14. Chuck Norris mówi:

    Proponuję zrobić zrzutkę. Niedawno na allegro widziałem w sprzedaży czołg t-55 za 140000zł. Załatwimyy polską armatkę czołgiem kupionym w Polsce.
    Agatka: nie martw się, nie zamierzam leźć w pierwszy rząd, bo to jest bez sensu. Nikt za mną nie pójdzie, a jak i poszliby, to i tak bezpieczniej byłoby przepuścić do przodu chętnych 🙂

  15. ratunek mówi:

    Litwe “uratuja” glupi, faszyzujacy grafoman nibyakademik wsciekly zinevic’ius z szajka zorganizowanych zlodziei

  16. ratunek mówi:

    Litwe maja uratowac faszysci i zlodzieje

  17. RB mówi:

    do Bury:

    “Bury, Listopad 2, 2009 at 20:21

    I bardzo dobrze, że ludzie mają dość tego supersk.rwysyństwa. Niech będą zamieszki, niech Litwa da przykład bratniej Polsce (wmestje my siła)”

    A to sam tych zamieszek nie możesz sobie zorganizować i dać przykładu?

  18. Boguś mówi:

    Podobno są firmy które półlegalnie zatrudniają ludzi (Polaków z Polski)na Litwie i to się dość mocno opłaca , bo Zus w Polsce to 850 złotych miesięcznie .
    a ile na Litwie?

  19. krzysztof mówi:

    Boguś : Wysokość składki na ZUS płaconej za PRACOWNIKA uzależniona jest ( procentowo) od wysokości wynagrodzenia (brutto). Nie ma jednego wymiaru skladki na ZUS. To co tutaj podałeś, to (teoretycznie minimalna) wysokość składki płaconej przez osoby prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek.

  20. Czesiek mówi:

    OJ! co ja widzę dzielny Bury “wielbiciel stanu szlacheckiego” nawołuje na Litwie do zamieszek!!
    Fee Bury , brzydko!:)

  21. Bury mówi:

    @ krzysztof
    Tak, z tym że większość firm w Polsce to właśnie owa samodzielna działalność gospodarcza. Skoro bronisz ZUS (a twój post na to jakby lekko wskazuje) to powiedz, skąd ktoś wyciągający ze swej działalności gospodarczej powiedzmy 1000 zł ma wziąć na opłacenie tej całej “składki”? A jeśli zarobi np. 400 zł, czyli mniej niż wynosi wymiar “składki”? Ma kraść by mieć na ten haracz? ZUSu nie interesują czyjeś dochody, bez względu na zarobek ma im regularnie składać dainę. Czyż system taki nie jest niewolnictwem w środku Europy XXI wieku?

    @ Boguś
    Zgadza się. Niektórzy broniąc się przed rabunkiem ze strony własnego (?) państwa kombinują na różne sposoby, m. in. poprzez rejestrację firmy zagranicą. Jedna ze ścieżek prowadzi na Litwę, gdzie Polscy nie tyle półlegalnie, ile fikcyjnie są zatrudniani. Najciekawsze w tym wszystkim, że kiedy państwo polskie zorientowało się w czym rzecz, jeden z jego prominentnych funkcjonariuszy, piewca tzw. wolnego rynku, nazwał ludzi przenoszących swe firmy zagranicę… przestępcami.

    Tak, moi drodzy, żyjemy w systemie będącym skrajnym wręcz ograniczeniem Wolności. Nie dziwota, że i Polacy, i Litwini masową wyjeżdżają na Zachód.

  22. RB mówi:

    do Bury:

    nie opowiadaj bajek, że ktoś, kto prowadzi własna dzialalność, ma przychód miesięczny w wysokości 400 zł. Nie chcesz płacić, idź na bezrobocie, albo pracuj na czarno.
    Ale emerytury się nie spodziewaj.

    No i co z tych teoretycznych biadoleń?

    A na tzw. zachód już się masowo nie wyjeżdża, bo nie ma po co (nie jesteś na bieżąco). Zresztą tam też są podatki i składki na ubezpieczenia społeczne.

  23. Bury mówi:

    @ RB
    Wierzysz, że obecny system (polityczny, gospodarczy, społeczny) jest reformowalny? Bo co do tego, że sam w sobie stanowi patologię, to chyba nikt już wątpliwości nie ma. Wierzysz, że kartką wyborczą można cokolwiek zmienić? Jest takie powiedzenie: gdyby wybory miały coś zmienić, byłyby zakazane.

    Z innej strony: władza (państwo) jest ustanowiona po to, by ludziom służyć, by działać w ich interesie. Jeśli tego nie robi, a tym bardziej jeśli działa przeciwko ludziom, to ci mają nie tylko prawo, ale i obowiązek wystąpić przeciwko takiej władzy i takiemu państwu.

    @ Czesiek
    Bury “nawołuje do zamieszek” wszędzie tam, gdzie prawo do życia w godności jest deptane przez władzę. Na Litwie, w Polsce, w Bawarii, Kornwalii, Lombardii itd.

    —-
    Pytanie do wszelakich miłośników obecnego państwa i kapitału. Kto jest autorem słów:

    “W konflikcie władzy z ludem, rację ma zawsze lud”

  24. RB mówi:

    do Bury:

    nie wiem,, czy jest reformowalny czy niereformowalny. Nie obchodzi mnie to. Wiem, że nie chcę być ani chłopem pańszczyźnianym ani kołchoźnikiem ani jakimś tam stachanowcem. W miarę dobrze mi jest, jak jest.

    I ty występujesz? Ruszasz tyłek i coś robisz (co?), czy tylko biadolisz internetowo i chcesz coś zrobić rękami innych najchętniej?

  25. Czesiek mówi:

    O ile mnie wiadomo,za Polaków ubezpieczonych za “parę groszy” w Sodrze zamiast w Zusie do tej pory litewska strona płaciła rachunki za wizyty gabinetach lekarskich i pobyty w szpitalu bez problemu,jak długo to będzie trwało?. Nie wiadomo, pewnie skończy się w momencie załamania litewskiego systemu ubezpieczeń, wtedy mieszkańcy Litwy będą ubezpieczać się w Zusie.

  26. bobrowniczy mówi:

    Ale duperele pitolicie.
    Są jeszcze na Litwie mądrzy ludzie.To ci którzy nie są leniwi ale zapobiegliwi.
    Wiosną psadzili kartofle,marchew,cebule,buraczki,
    pietruszke,seler.Latem podlewali pomidory i ogórki.Jesienią wykopali i złozyli do sklepu-znaczysie po polsku piwnicy.A ci co cały rok chodzili z rekoma w kieszeniach niechaj gwiżdżą i tupią nogami.No BURY jak sie przygotowałeś do zimy??

  27. tomasz mówi:

    do RB: No chyba że zagłosujesz na Nową Lewicę niejakiego Ikonowicza. Wtedy wszystko z miejsca będzie cudownie. 😉 I zamieszek też nie będzie.

    Prawda Bury? 🙂

  28. Bury mówi:

    @ RB (22)
    No dobra. Załóżmy jednak, że ktoś wyciąga z tej działalności owe 400 zł i w zupełności go to satysfakcjonuje. Po prostu nie chce mieć więcej. Nie ma do tego prawa? Nie ma prawa do zarabiania i życia za 400 zł? Musi zasuwać by mieć więcej, więcej, i jeszcze więcej. Musi likwidować swój interes, bo nie starcza mu na zapłacenie “składki”, liczonej nie od wysokości zarobku, lecz na podstawie rozporządzenia jakiegoś tam ministra? Gdzie tu Wolność, w jakimkolwiek zresztą rozumieniu, o której obecnie tak się wszem i wobec trąbi?

    Ty RB rzeczywiście masz czasami problemy z rozumieniem tego co czytasz. Czy ja mówię, że na Zachodzie nie płaci się składek? (jest to zresztą różnie w zależności od kraju, ale nie w tym rzecz). Czy występuję nawet przeciwko obowiązkowi tych składek? Mówię tylko o ekonomicznie represyjnym sposobie ich naliczania, nie mającym żadnego związku z dochodami, lecz określanym ustawą, rozporządzeniem czy czymś tam innym di questo modo. Kapujesz?

  29. RB mówi:

    Mało mnie to obchodzi. Nie lubię tzw. internetowych wojowników, którzy w realnym życiu nic nie robią w tym zakresie.
    Co by cię takie smutki nie trapiły, polecam emigrację do Wenezueli (nie jestem pewien, ale tam chyba nie ma obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, a tylko dobrowolne). Albo zgłoś swoja kandydaturę na prezydenta.

  30. krzysztof mówi:

    Bury : Ja nie bronię ZUS, ani go nie oskarżam. Instytucja jak każda inna. Rozwiązania ustawowe narzuca parlament, a nie ZUS. On jest tylko wykonawcą.
    Pisząc swój post wskazałem na rzeczywiste rozwiązania prawne i tyle. Kto nie chce prowadzić dzialalności na własny rachunek powinien szukać zatrudnienia w ramach pracy najemnej.
    Dodatkowo można wskazać jeszcze na prowadzenie własnego gospodarstwa rolnego. Wtedy mamy do czynienia ze śmiesznie niskimi składkami na KRUS.

  31. bobrowniczy mówi:

    Drogi Panie BURY przestań pisać bzdury.Z załozenia Twoja teza o zarabianiu tylko 400 złotych jest fałszywa.Pracując nie zarabia się pieniędzy na zasadzie hybił-trafił.
    Bo gdyby tak to ciekawe jak by państwo miało funkcjonować?Planowanie i przewidywanie,informacja i szybkość przekazu- myślenie- to ,to co ma przyszłość.Płacz i zgrzytanie zębami jest dla tych co klęczą pod kościołem.

  32. Czesław57 mówi:

    Bury, myślę, że to jednak Ty nie zrozumiałeś o czym pisze RB. Twierdzi, zresztą ja też tak uważam, że obecnie każdy, kto nie ma dwóch lewych rąk i nie boi się pracy, da radę funkcjonować w nowym systemie.
    Zaś o tym, że socjalizm nie był najlepszym systemem, nie ma co się spierać, w końcu większość tzw “demoludów” “nogami” wybrała inny ustrój, przy czym robiła to z nadzieją, że po pierwsze – poprawi się ich byt ekonomiczny, po drugie – nastanie szeroko rozumiana “demokracja”. Myślę, że w przypadku Polski, mimo wszystko jedno i drugie zostało osiągnięte. Co do innych krajów, w kilku przypadkach ( dotyczy to niestety Litwy) mam poważne możliwości. Stąd może i pesymizm niektórych internautów. Ale, jak mówi bobrowniczy, mądrzy ludzie dzięki swej pracowitości i zapobiegliwości, nie muszą tak strasznie bać się nadchodzącej zimy. I nie ma tu znaczenia, czy żyją w Polsce, czy na Litwie…

  33. Bury mówi:

    Komentarz usunięty za złamanie regulaminu.

  34. tomasz mówi:

    do Czesław57: Otóż to.

  35. Bury mówi:

    @ bobrowniczy
    W skrócie: kim ty jesteś, tzn. jaka jest twoja rzeczywista pozycja społeczna (tak w obecnym, jak i poprzednim systemie), to ty doskonale wiesz sam. Gdybym był złośliwy, albo gdyby zdanie takich jak ty miało jakiekolwiek znaczenie, to z łatwością znalazłbym twoje posty dobitnie potwierdzające powyższe.

  36. Czesiek mówi:

    Bury to prawdziwy rewolucjonista-anarchista ze swoją “bezbrzeżną pogardą” dla Kochanowskiego, Reja, wybitnych dowódców polskich,ale widzę również i dla klasy politycznej na Litwie i w Polsce, nawołujący do zamieszek w Polsce i na Litwie, doprawdy Bury z coraz większym zainteresowaniem czytam twoje posty i kreślę twój rys psychologiczny.

  37. Bury mówi:

    @ 33
    Ktoś tu najwyraźniej słabo zna współczesną polszczyznę, skoro określenie “cienki bolek”, które przypasowałem bobrowniczemu, uznał za obrazę. Przypominam, że jest ono powszechne w potocznym języku polskim (w jakiś hicie muzycznym sprzed lat śpiewano: “to ja cienki bolek, to ja…” i coś tam dalej, nie pamiętam).

    @ Czesiek
    Czesławie (przypuszczalnie) dwojga nicków, czy mógłby mi Czesiek vel Czesław wskazać tych wibitnych polskich dowódców i w miarę swych możliwości uzasadnić na czym polega ich wybitność?

  38. tomasz mówi:

    do Bury: Słyszałem też i o innych “hitach” w tym także stadionowych. Nie sądzę jednak żeby warto było je przenosić na personalne relacje. To musi prowadzić do rewanżu.I po co?

  39. bobrowniczy mówi:

    Drogi Panie BURY.
    O co sie właściwie sadzisz? O to że jesteś młody i głupi czy o to że jeszcze do góry sikasz?A może to wszystko masz już za sobą?Jak by nie patrzeć to najwyrażniej niczego od życia sie nie nauczyłeś.Człowiek ma wolną wole i rozum i powinien z tych przymiotów korzystać jednocześnie.Co do przeszłości- w PRL przeżyłem 26 lat to wystarczająco dużo by zrozumieć różnicę możliwości systemu.Teraz i w tedy.A cieńki bolek może i jestem bo dla mnie żaden honor być CWANIAKIEM i BOCHATEREM cudzymi rekoma.Pamiętaj Panie BURY sprawiedliwośc to nie jest rozdawanie po równo.Sprawiedliwośc to wolnośc w samodecydowaniu o swoim życiu.Bo w życiu każdy jest kowalem swojego losu.

  40. Bury mówi:

    @ bobrowniczy
    Dobra rada: w chwilach wolnych od tego wykuwania swojego losu popracuj trochę nad językiem polskim, zwłaszcza jego ortografią. Tym bardziej, że jest to jak sądzę twój język ojczysty (a prawdopodobnie także jedyny jaki znasz). Bo póki co, Litwin Senas, a częściowo nawet Vidoq, to przy tobie kandydaci do literackiego Nobla. Nie wstyd ci, że Litwini piszą lepiej po polsku niż ty? To tyle z mojej strony, bo treści twojego postu niestety nie jestem w stanie skomentować.

  41. bobrowniczy mówi:

    Panie BURY jak nie masz do rozmowy agumentów to czepiaj sie błedów?
    Nie zalezy mi na tym Bys mi zazdroscił złotych ust.Błędy ludzka rzecz nie literki a myśl zdrowa.Idzie zima masz jeszcze szansę się do niej przygotować.Co do języka-tak mam jeden a TY?

  42. Czesiek mówi:

    Do Burego

    “Czesławie (przypuszczalnie) dwojga nicków, czy mógłby mi Czesiek vel Czesław wskazać tych wibitnych polskich dowódców i w miarę swych możliwości uzasadnić na czym polega ich wybitność?”

    Podam dla przykładu 3 wybitnych dowódców i 3 wielkie bitwy, nie uzasadniając, bo myślę ,że nie ma takiej potrzeby.
    1.Król J.Sobieski i viktoria pod Wiedniem
    2.J. Piłsudski i zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej
    3.Ks.Józef Poniatowski, osłona odwrotu armii francuskiej pod
    Lipskiem ale i Raszyn, Smoleńsk, Borodino…

  43. krzysztof mówi:

    Bury : A co byś powiedział na osiągnięcia wojskowe Jana Sobieskiego ? Gdyby nie on, muzułmanie zajęliby nie tylko Wiedeń, ale pewnikiem większość krajów niemieckich, Czechy, Górne Węgry, a także Polskę.
    Biorąc pod uwagę wiele aspektów życia w państwach zdominowanych przez muzułmanów, uważam, że Sobieski po prostu ocalił Europę.
    A tak zupełnie na marginesie dodam, że Litwini mu w tym niestety nie pomogli. Musiał się zdać na wojska koronne.

  44. RB mówi:

    A czemuż to osobnik o ksywie Bury zawdzięcza sobie tyle atencji w postaci udowadniania mu, kto był, a kto nie był wielkim dowódcą? A niech sobie myśli, co chce włącznie z tym, że sam jest jakąś megagwiazdą showbiznesu.

    Jak dla mnie postać groteskowa mająca na celu wywołać na tym forum ferment poprzez:
    1. napuszczanie na państwo litewskie litewskich Polaków,
    2. przypisywanie litewskim Polakom i kultywowanie w nich miłości do Rosji (panslawizm z Rosją w roli wiodącej).
    3. twierdzenie, że wszystko co polskie w Polsce jest złe i do niczego.

  45. bobrowniczy mówi:

    Pana BUREGO to ani grzeje ani ziębi.On nie z tych co by walczyli o wiarę.On z tych co lubią używać języka w celach przyjemnych.

  46. Czesiek mówi:

    Do Burego
    A swoją droga Bury, bardzo ciekawy jestem twoich dokonań, bo to nie sztuka wszystko negować, “bezbrzeżnie pogardzać” innymi,nawoływać do zamieszek.
    Opowiedz proszę o swoich dokonaniach, bardzo ciekawy jestem.

  47. tomasz mówi:

    Ja też jestem ciekaw.

  48. Czesiek mówi:

    Bury w swojej “radosnej twórczości” zadaje wydawałoby się retoryczne pytanie:
    “…A co mogę tu zrobić? Jechać do Wilna i zastrzelić litewskiego ministra oświaty za taką a nie inną politykę edukacyjną,…”
    Bury!, jeśli takie masz tylko pomysły , to ty lepiej zastanów się mocno , czy nie potrzebujesz pomocy wykwalifikowanych pracowników medycznych.

  49. bobrowniczy mówi:

    Panie Czesławie kochany, temu BUREMU nie potrzebny doktor SEN.
    Jemu potzrbna dobra praca,gdzie nauczy sie rozróżniać dobre od złego.On najwyrazniej jest zagubiony w tym wyścigu szczurów.

  50. Czesiek mówi:

    Do bobrowniczy
    Nie jestem p. Czesławem, mów mi Czesiek 🙂

  51. bobrowniczy mówi:

    Dobra Czesiek.Ale jesli jestes z wileńsczyzny to tam na Czesława wołają Cześka.Czyż nie tak??
    Stasiuk,Franuk,Wincuk,Cypruk,Heniuk,Czesiuk.

  52. Bury mówi:

    @ krzysztof (43)

    Jak już ci kiedyś mówiłem Polskę traktuję na poważnie jako część Europy. Na jej historię patrzę więc z perspektywy dziejów powszechnych, nie zaś “taplania się we własnym błocie”, jak to określił ktoś z Litwniów (i moim zdaniem miał sporo racji, nawet jeśli oni tkwiliby w jeszcze większym błocie). A niestety na tle Europy jako całości, a także każdego pojedynczego z jej wielkich narodów – Niemców, Francuzów, Włochów, Anglików, Rosjan – nasza historia wygląda blado.

    Odnośnie wiktorii wiedeńskiej. Trochę dziwię się, że w ogóle zadajesz takie pytanie. Ocena zwycięstwa 1683 roku, zwłaszcza rozpatrywanego z punktu widzenia Europy, jest chyba oczywista i jednoznaczna dla każdego Europejczyka, a tym bardziej katolika. Swoją drogą historiografia niemieckojęzyczna jest nieco bardziej powściągliwa w gloryfikowaniu Sobieskiego, ale to tak tylko ku ogólniejszej refleksji.

  53. bobrowniczy mówi:

    O widać ,że Pan BURY troszeczkę poczytał.Na historiografie niemieckojęzyczną sie nie powołuj bo ONI nie o wszystkim lubią pamietać.Pisząć nasza historia wyglada blado myslałeś o historii Litewskiej czy Polskiej??Bo gdyby historię liczyć ilością trupów to jak myślisz czyja była by ważniejsza???

  54. krzysztof mówi:

    Bury : Wcale nie wyglada “blado”. Mieliśmy w Polsce Noc św. Bartłomieja, rzezie Hugenotów, odwoływanie Edyktu Nantejskiego ? Mieliśmy terror jakobiński, wojnę domową i ludobójczy terror w Wandei ?
    Mieliśmy w Polsce wojnę chłopską, taką jak w Niemczech w latach w latach 20-tych XVI wieku ? Mieliśmy wojny religijne ? Mieliśmy III Rzeszę z całym jej zbrodniczym dziedzictwem ?
    Wyganialiśmy z Polski Żydów, jak Hiszpanie, Portugalczycy, niektórzy Niemcy, a nawet Anglicy ?
    Zabranialiśmy innowiercom pełnić najwyższe urzędy państwowe, tak jak robili to Anglicy, Duńczycy, Francuzi, Hiszpanie itd. ?
    Wiele by można o tym pisać, ale na razie wystarczy.
    Niemcy z oczywistych względów nie są skłonni gloryfikować Sobieskiego. Znasz zapewne stare powiedzenie : Zwycięstwo ma wielu ojców, klęska jest sierotą.

  55. Boguś mówi:

    zarabiasz na działalności 1500 złotych są koszty paliwo , samochód narzedzia .Nie pracujesz na okragło , bo nie masz tylu zleceń .Płacisz 850 na zus , no i zostaje ci 400 złotych o których pisał Bury.
    Nie wszyscy mieszkają w Warszawie, na zabitej dziurami pipidówie Zus jest taki sam.I ten Zus wypłaca po 5 tysiaczków wybrańcom dawnego systemu…

  56. RB mówi:

    do Boguś:

    to z życia, czy z wyobraźni?

  57. bobrowniczy mówi:

    Do Pana Bogusia.
    Panie Bogusiu kochany mam nadzieję ,ze nie pracujesz za 1500 miesięcznie na swoim.I Boze szczeż tych co by dla Ciebie pracowali.Nawet na głebokij prowincji ludzie umieją kalkulować.Dlatego jest cos takiego jak szara strefa.Państwo płaci ZUS i wszelkie pożytki a człowiek zarabia 1500 na rękę.

  58. Czesiek mówi:

    Bardzo możliwe,że zarabia 1500 zł do łapki, ale może przecież pracować więcej niż 2 dni w tygodniu.(oficjalnie), a tak, to musi drżeć przed Izbą Skarbową, no ale to jest tak zwany wolny wybór jednostki, jak mawiają Rosjanie “kto nie ryskujet, tot nie pijot szampanskowo”

  59. Teresa mówi:

    A ile mozna cierpiac /kochany czlowieku /ale tylko bez krwi :Boziu nas obron od tego …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.