35
Ostatnie „partnerskie” spotkanie, pierwsze „pragmatyczne”?


Druga z rzędu w tym roku i takaż od wyborów prezydenckich wizyta nowej prezydent Dali Grybauskaitė w Warszawie niczym w zasadzie nie różniła się od kilkunastu ostatnich spotkań prezydenta Valdasa Adamkusa w Polsce. Te same uśmiechy, tematy, słowa i również te same zapewnienia rozwiązania problemów od lat nierozstrzygniętych mimo „strategicznego partnerstwa” i „relacji najlepszych w ciągu ostatnich stu lat”. Pojawiają się wobec tego coraz głośniejsze uwagi, że należy skończyć w polsko-litewskich relacjach z „partnerstwem strategicznym” i przejść do bardziej pragmatycznych kontaktów. Ostatnia wizyta prezydent Dali Grybauskaitė w Warszawie pokazuje też, że mimo jeszcze deklarowanego partnerstwa, obydwie strony chcą rozmawiać na własne tematy.

Mimo zapowiedzi Kancelarii Prezydenta RP, że Lech Kaczyński porozmawia z litewską prezydent również o pisowni polskich nazwisk, rozmowy takiej nie było. Przynajmniej tak twierdzi rzecznik prasowy litewskiej prezydent Linas Balsys.

— Pan prezydent (Lech Kaczyński) na pewno w rozmowie z panią prezydent będzie rozmawiał o wszelkich kwestiach dotyczących mniejszości polskiej, w tym także o pisowni polskich nazwisk — powiedział Mariusz Handzlik, minister Kancelarii Prezydenta RP przed wizytą Grybauskaitė w Warszawie. Była ona honorowym gościem na uroczystości obchodów 91. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Być może ta okazja nie sprzyjała rozmowom prezydentów w sprawach drażliwych, więc rozmawiano o partnerstwie strategicznym, współpracy w ramach UE i NATO oraz o budowie mostu energetycznego i realizacji innych projektów w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, co w relacjach z Polską najbardziej interesuje litewską stronę. W każdym bądź razie, jak poinformował media Linas Balsys, wbrew wcześniejszym zapowiedziom sprawa pisowni nazwisk nie była tematem środowego spotkania w Warszawie prezydentów Polski i Litwy, Lecha Kaczyńskiego i Dali Grybauskaitė. Nie tyle na rozmowę tę, co na jej ewentualny wynik liczyli głównie litewscy Polacy, których zawiodła ostatecznie decyzja Sądu Konstytucyjnego w sprawie pisowni polskich nazwisk w litewskich paszportach. To orzeczenie Sądu przekreśla, jeśli nie na zawsze, to przynajmniej na kolejne długie lata, oczekiwania, że polska mniejszość na Litwie kiedykolwiek doczeka się uprawomocnienia swoich nazwisk pisanych w języku ojczystym. Jakby wybiegając naprzeciw tym już zawiedzionym oczekiwaniom, Dalia Grybauskaitė po powrocie z Warszawy rozpoczęła konsultacje z ekspertami prawa konstytucyjnego i politykami w sprawie pisowni nazwisk nielitewskich, w tym polskich.

— Prezydent prowadzi konsultacje w celu znalezienia możliwości dla przedstawicieli mniejszości narodowych zapisywania w formie oryginalnej ich nazwisk mających podstawę łacińską — poinformował wczoraj rzecznik prasowy Linas Balsys.

Tymczasem ci sami eksperci prawa wskazują jednoznacznie, że żadne konsultacje czy też nowe pomysły w sprawie pisowni nazwisk, jak chociażby ostatnio lansowana przez premiera Andriusa Kubiliusa idea uprawomocnienia pisowni nielitewskich nazwisk na zasadach ustawy z okresu międzywojennego, nie mają sensu, gdyż żadne rozwiązanie prawne nie pomoże obejść orzeczenia Sądu Konstytucyjnego.

Jak zauważa prawnik z zawodu, wiceprzewodniczący Sejmu, poseł Raimondas Šukys, wyjściem z tej patowej sytuacji byłaby nowelizacja Konstytucji, w co poseł zdecydowanie nie wierzy, bądź zmiana doktryny prawa konstytucyjnego, na co, z kolei, należałoby, zdaniem Šukysa, czekać wiele lat.

— Nawet nie będę prognozował, jak długo, gdyż jak widzimy od 1999 roku, kiedy Sąd Konstytucyjny wypowiedział się w sprawie pisowni nielitewskich nazwisk, doktryna prawa konstytucyjnego niewiele się zmieniła, mimo że ostatnie orzeczenie Sądu jest bardziej liberalne — powiedział dla dziennikarzy Raimondas Šukys. Przyznał też, że nie widzi w najbliższej perspektywie możliwości wyjścia z impasu w sprawie pisowni, chociaż ten problem dotyczy nie tylko polską mniejszość i inne mniejszości, ale również samych Litwinów, którzy coraz częściej z powodu małżeństw z obcokrajowcami przybierają nielitewskie nazwiska, które również są transkrybowane na język litewski i różnią się od oryginalnego nazwiska małżonka.

Z kolei znany litewski politolog Kęstutis Grinius, po reakcji polskiej strony, jego zdaniem „histerycznej” na orzeczenie Sądu Konstytucyjnego w sprawie nazwisk, zauważa w kontekście wyników ostatniej wizyty Grybauskaitė w Warszawie, że Litwie czas zweryfikować relacje z Polską i przejść w nich do pragmatyzmu.

— Nie można zrezygnować z dobrych relacji z Polską. Polska jednak jest zbyt wielka, zbyt ambitna i czasami nawet zbyt nadęta, żeby mogła być prawdziwym, a nie deklarowanym partnerem. To musimy uświadomić i odpowiednio zachowywać się — uważa Kęstutis Grinius.

35 odpowiedzi to Ostatnie „partnerskie” spotkanie, pierwsze „pragmatyczne”?

  1. hm mówi:

    Niech Kęstutis Grinius uważa sobie jak chce….Nam wystarczy tej decyzji SK…. Polska powinna, a mam nadzieję, że tak się i stanie zacząć prowadzić nową politykę z Litwą. Prowadzić niewygodną politykę dla Litwy, chociażby taką jaką Litwa prowadzi przeciw Orlenowi albo przeciw mniejszości polskiej na Wileńszczyźnie – obiecać jedno, a pocichu robić wszystko na niekorzyść tych drugich. Ma rację Wojciechowski….

  2. Markowski mówi:

    Polska dała ostatnią szanse Dali Grybauskaite na wyjście z pata z twarzą. Prezydent RP zaprosił ją jako honorowego gościa, pozwolił rzecznikowi prasowemu Linasowi Balsysowi powiedzieć ,że nie było żadnej rozmowy o pisowni polskich nazwisk, ale Dalia Grybauskaite dobrze już wie,że cierpliwość Polski się wyczerpała. Na szczęście nie musimy wysyłać pułku czołgów w celu rozwiązania problemów, bo znajdą się inne sposoby na przymuszenie Litwy do przestrzegania standardów europejskich.

  3. Kmicic mówi:

    Szkoda czasu, najwyższy czas na międzynarodowe pozwy(szkoda,że nie 5 lat temu). Zanim dojdzie do wyegzekwowania należnych praw też musi upłynąć dużo czasu.Chodzi o wszystkie PODSTAWOWE PRAWA. Nie ma już czasu ani innej drogi niż międzynarodowe NAKAZY.

  4. józef mówi:

    Kompletnie szkoda komentować tej nieustającej ‘litwomanii’ wszystkich polskich liczących się ośrodków politycznych. AWPL, ZPL oraz Samorząd Solecznicki winny zwrócić się do grupy prawników z jakiegoś porządnego środowiska akademickiego (bo na rządowe nie ma co liczyć) o ekspertyzę w świetle prawa unijnego i projekt merytorycznych wystąpień do organów UE i Rady Europy. Od jutra zaczynam monitowanie w tej sprawie w swoim ośrodku.

  5. Kmicic mówi:

    Józef: nareszcie ktoś konkretny,właściwa droga.

  6. ViP mówi:

    Jeszcze jeden Mazur dzisiaj …. i tyle.

  7. Sienkiewicz Do: Kmicic mówi:

    Ależ jesteś pokrzywdzony. Naprawdę ciebie szkoda. Zmien swój nick, bo prawdziwy Kmicic nie płakał i się nie żalił, a zaraz w oko walił.

  8. Wilno mówi:

    Polaków na Litwie obiegł e-mail dot. walki o swe rodowe nazwisko, którego treść przesyłam:

    Mamy tutaj dwa etapy:

    a) wniosek do USC o zmiane aktu urodzenia;
    b) odwołanie do sądu na odmowną decyzję USC.

    do a)
    Zalaczam nasz wniosek do USC, ktory nalezy uzupelnic i dostosowac do potrzeb. Ten nie musi być tak bardzo rozbudowany, wiec polecam zlozenie wniosku już teraz, gdyz USC potrzebuja troche czasu na odpowiedz. W tym czasie będzie można zebrać wszystkie dokumenty (ponizej) i złożyć odwołanie do sądu.

    Pismo nalezy wyslac listem poleconym lub udac sie do USC i poprosic o potwierdzenie otrzymania na kopii wniosku.
    Dla innych czlonkow rodziny, znajomych kolegow zainteresownych prosze wyslac zawsze jeden wniosek. Czym wiecej osob zlozy podania, tym lepiej. Tylko tak mamy szanse wygrac. Prosze podkreslic tym, ktorzy moga sie obawiac o szykany, ze ich dane osobowe nie moga byc ujawniane. Nasze nazwisko tez nie zostalo opublikowane po wyroku. Wiec obaw nie nalezy miec.

    do b) Należy przygotowac:

    a) wszystkie dokumenty przodkow, z których wynika prawidlowa pisownia nazwiska (najlepiej przedwojenne);

    b) wszelka dokumentacje w postaci dyplomow, nagrod i.t.p. z prawidłowo zapisanym imieniem i nazwiskiem – każdy dokument potwierdzajacy prawidlowa pisownie nazwiska jest mile widziany;

    c) zdjęcia nagrobkow zmarlej rodziny (np. dziadkow, na ktorej nazwisko zostalo napisane prawidłowo) – to potwierdza przywiązanie do nazwiska, ze po śmierci po tylu latach noszenia zmienionego nazwiska, chce się mieć tylko forme poprawna;
    c)jeżeli za granicą żyje rodzina (np. w Polsce), ktorej nazwisko nie zostalo zmienione, tez nie zaszkodzi;

    Wszystkie dokumenty muszą by przetłumaczone. Polecam Pania Anie Mackiewicz diafonas@gmail.com (+37052151650). Nie jest konieczne potwierdzanie notarialne, gdyz to może zrobic adwokat (należy mieć wtedy oryginaly).

    Pozniej wniosek do Europejskiego Trybunalu Sprawiedliwosci.

    Do roboty, Polacy!

  9. Wilno mówi:

    ………………………………………………….
    [vardas ir pavardė]
    ………………………………………………………………………………………………………..
    [adresas]

    Kam:………………………………………………….
    …………………………………………………..
    …………………………………………………..
    …………………………………………………..
    [institucijos pavadinimas ir adresas]

    Prašymas
    ………………………………………………………
    [vieta ir data]

    Aš, ………………………………………………………, Lietuvos Respublikos lenkų tautybės pilietis/-ė,

    atsižvelgdamas/a į tai, kad

    Lietuvos Respublikos Civilinio kodekso 2.20 straipsnis numato asmens teisę į vardą ir pavardę,
    Lietuvos Respublikos Konstitucijos 138 straipsnio 3 dalis numato, kad tarptautinės sutartys, kurias ratifikavo Lietuvos Respublikos Seimas, yra sudedamoji Lietuvos Respublikos teisinės sistemos dalis,
    2000 m. vasario 17 d. Lietuvos Respublikos Seimas ratifikavo Tautinių mažumų apsaugos pagrindų konvenciją (toliau – Konvencija), kuri įsigaliojo 2000-07-01 ir tapo Lietuvos Respublikos teisinės sistemos dalimi,
    minėtos Konvencijos 11 straipsnio 1 dalis numato, kad „Šalys įsipareigoja pripažinti kiekvieno tautinei mažumai priklausančio asmens teisę savo pavardę (tėvo vardą) ir vardą (vardus) vartoti mažumos kalba bei teisę į tai, kad jie būtų oficialiai pripažinti“

    bei

    atsižvelgdamas/a į tai, kad esu Lietuvos Respublikos pilietis/-ė, lenkų tautinei mažumai priklausantis asmuo, minėta Konvencija yra įsigaliojusi ir yra Lietuvos Respublikos teisinės sistemos dalis, mano vardas ir pavardė, įrašyti į civilinės registracijos aktus (gimimo liudijimą, išduotą pasą bei santuokos liudijimą) kaip „…………………………………“, neatitinka mano vardo ir pavardės (tėvo vardo) „………………………………..“ pagal lenkų kalbos rašymo taisykles ir todėl yra keistini, remiantis CK 2.20 str., Konstitucijos 138 str. 3 d. bei Tautinių mažumų apsaugos pagrindų konvencijos 11 str. 1 d. normomis.
    Civilinio kodekso normos (CK 2.20 str. ir 3.31 str.) numato visų asmenų teisę į vardą ir pavardę. Tačiau šios, iš pirmo žvilgsnio neutralios teisės normos, jas taikant praktikoje netiesiogiai diskriminuoja lenkų etninės tautybės asmenis, kadangi jų vardai ir pavardės, skirtingai nei lietuvių tautybės asmenų, nėra įrašomi originalo kalba, yra iškraipomi bei dirbtinai sulietuvinami, o tai yra netiesioginė diskriminacija.

    Remiantis aukščiau išdėstytais argumentais, vadovaujantis Europos Tarybos direktyvos 2000/43/EB 2 str. 2 d. (b) punktu, Lygių galimybių įstatymo 1 str. 1 d., 2 str. 2 ir 4 d., Civilinio Kodekso 2.20 str., 3.31 str., Lietuvos Respublikos Konstitucijos 138 str. 3 d., Tautinių mažumų apsaugos konvencijos 11 str. 1d.,

    prašau:

    (1) pakeisti Lietuvos Respublikos išduotą gimimo liudijimą, kuriame mano vardas ir pavardė įrašyti kaip „…………………………………………………“, į naują gimimo liudijimą, kuriame būtų nurodytas mano vardas ir pavardė (tėvo vardas) kaip „………………………………………………………………………………“, pagal lenkų kalbos rašybos taisykles, atitinkamai išduoti naują gimimo liudijimą;
    (2) pakeisti civilinės metrikacijos skyriaus išduotą civilinės santuokos liudijimą Nr. ………………….., kuriame mano vardas ir pavardė prieš santuokos sudarymą būtų nurodyti kaip „………………………………………………………………………………“, o po santuokos sudarymo „………………………………………………………………………………“, į naują santuokos liudijimą, kuriame vardas ir pavardė prieš santuokos sudarymą būtų nurodyti kaip „……………………………………………………………………………….“, o po santuokos sudarymo – „……………………………………………………………………………….“.
    (3) informuoti, koks bus įrašytas mano vardas ir pavardė po santuokos sudarymo naujai išduotame Lietuvos Respublikos piliečio pase.

    Pagarbiai

    ……………………………………………….
    [parašas]

  10. Boguś mówi:

    Samorząd miasta Olsztyn podpisał strategiczne partnerstwo ze swoim odpowiednikiem z Solecznik.

  11. Sens mówi:

    No, Panowie Bracia! W jedności siła! Wszyscy kto ma zamiar zmienić wpisy na pierwszej stronie swego paszportu na prawidłowe, na Nowogródzką! Mam wielką nadzieję, że nasi liderzy pokażą przykład i pierwsi złożą podania o poprawną pisownię swego imienia i nazwiska 😉 Napewno bardzo by pomogło, gdyby Tomaszewski, Mackiewicz, Okińczyc, Trusewicz, Palewicz, Talmont, Narkiewicz, ale też Maciejkianiec, Sienkiewicz, etc, etc – złożyli takie podania. By kolejka stała … . Myślę z 10000 osób by starczyło, a jak byłoby więcej – to nie zaszkodzi.

  12. Sens mówi:

    Mówcie co chcecie, ale Lietuvisy w większej mierze cenią ludzi “z charakterem”, “z jajami”. Sami będąc “zającem podszytymi” znęcają się nad słabszymi, od nich zależnymi. Normalna reakcja osób “bez charakteru”, zakompleksionych. Ale, dziw nad dziwy – doceniają ludzi “z kręgosłupem” – chyba jednak gdzieś tam głęboko jeszcze są pokłady rycerskości, z czasów WKL pozostałe. Niech wiedzą, chociaż i tak wiedzą 🙂 , że Litwin (obywatelstwo) z polskim nazwiskiem jest tak samo normalnym patriotą swej ojczyzny. Żyje, hoduje dzieci, płaci podatki i stara się by ta ziemia stała się jeszcze piękniejsza.

  13. Czesiek mówi:

    do Sens
    Jak tchórzliwie zabrali , to niech bohatersko oddadzą.

  14. zle mówi:

    ciekawie, ze sad konstytucyjny to tylko filia vilniji?

  15. Szymon mówi:

    Mam polski paszport i dowód osobisty. Może Polacy z Litwy powinni się właśnie o te dokumenty postarać. Nie namawiam do zmiany miejsca zamieszkania.

  16. Tutejszy mówi:

    Wszystko to “mysia przepychanka”. Zawracają nam głowy drugorzędnymi problemami, wciągują w bezpłodne dyskusje, płonne nadzieje…Nie tędy droga. Przecież nie o nazwiska tu chodzi, a o główny cel Litwinów depolonizacji Wileńszczyzny. I robią to konsekwentnie, uparcie i bezpardonnie “kichając” na Winiuków, Polskę i ustawy unijne. I ani jeden problem ani na jotę nie posunął się ku rozwiązaniu, a naobrót, obrósł nowymi przegranymi sprawami. Myślę, że AWPL i ZPL robią błąd całkowicie poświęcając się tym przepychankom. Należy wszystkie siły najpierw poświęcić najważniejszej sprawie – uporządkowaniu okręgów wyborczych według prawa unijnego (zwarcie zamieszkałą mniejszość nie można rozdzielać). Wtedy będziemy mieli w Sejmie Litwy nie 3, a 10 posłów. I z taką frakcją będzie można owocniej wpływać na decyzje względem zwrotu ziemi, oświaty, języka, nazwisk i innych spraw. I to chyba jedyna słuszna droga.

  17. Naktibalda mówi:

    Do Wilna:

    Lietuvos Respublikos lenkų tautybės pilietis/-ė 🙂

    Proponuję nie pisać tak w dobrej woli. Niektórzy mogą tak to przeczytać:

    lenkų tautybės pilietis.

    Jesteś ni mniej ni więcej :
    lenkų tautybės Lietuvos Respublikos pilietis.

  18. stefanos mówi:

    do Sens:dzieci się nie hoduje.

  19. wilniuk mówi:

    Do stefanos (post 18):

    A dlaczego dzieci się nie hoduje?Jak najbardziej hoduje się.Słownik frazeologiczny Stanisława Skorupki jako 2. znaczenie przytacza ‘hodować dzieci’ (wychowywać). Również trzytomowy Słownik języka polskiego pod red. Mieczysława Szymczaka ilustruje to hasło zdaniem “Mała hodowała się u dziadków”.Stanisław Szober w Słowniku poprawnej polszczyzny pisze o Grecji, która hodowała rasę pięknych ludzi.
    Można się zgodzić, że dziś częściej mówimy o hodowaniu róż i kaktusów, zwierząt domowych, nienawiści w sercu niż dzieci. Jednakże znaczenie ‘hodować dzieci’ nie jest opatrzone w słownikach kwalifikatorem “przestarzałe”.
    Jest to bardzo dobre i wiele ogarniające słowo. Hodować – to nie tylko troszczyć się o wzrost fizyczny, ale i czuwać nad rozwojem osobowości dziecka.Wyraz w tym znaczeniu jest szeroko używany na Wileńszczyźnie.

  20. Kmicic mówi:

    proponuje powracac do postu nr. 9.

  21. wilniuk mówi:

    Do Kmicic:
    Prawdę mówiąc, posty 8 i 9 nieco mnie przeraziły. Chodzi o to, że nie mam żadnych przedwojennych rodzinnych dokumentów, bo zaginęły podczas wojny. Spróbuję coś odszukać w archiwach.
    Po drugie, czy to taki wielki kryminał, że sprostowałem niesłuszną uwagę na temat językowy? Mnie się z kolei smuci inna rzecz: zacięcie walczymy o swoją polską tożsamość, ale byle jak odnosimy się do naszego języka ojczystego i wszelka próba rozmowy na ten temat u wielu miejscowych Polaków wywołuje odruch niechęci i irytacji. Nie tak dawno, kiedy kilka osób zwróciło uwagę na błędy w tytułach, senbuvis ze złością zareagował: “odpimpajcie się od języka KW”. Myślę, że taka przyjacielska obrona jest niedźwiedzią przysługą.
    No i znowu napisałem nie na temat.
    Tylko czy aby na pewno nie na temat?

  22. Kmicic mówi:

    Wilniuk;Co do klasycznych błędów językowych , całkowita zgoda. Oczywiście “pewien” koloryt języka jest nawet wskazany.O nazwisko trzeba walczyć i uczynić z tego sprawę mody i honoru. Nie można dawać się komuś ponumerować .To jest tak ważne jak religia..

  23. Adam81w mówi:

    Rodacy walczcie o swoje. Pełne poparcie dla was z korony. Musi się w końcu udać.

  24. Senas mówi:

    Z niektórych komentarzy widać, że nie wszystkim odpowiada polityka pojednania. Co zresztą nie dziwi skoro niektórzy przedstawiciele Polaków na Litwie byli przeciwko powstaniu Niepodległej Litwy i zabiegali w komunistycznej Moskwie o utworzenie autonomicznego rejonu Polskiego na Wileńszczyźnie.Jeżeli kogoś interesuje którzy to ludzie byli i jakich argumentów używali powinien zwrócić się do redakcji “KW” o udostępnienie archiwalnych numerów “Czerwonego Sztandaru”.

    Przypomniała mi się pewna wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, którą strawestowaną można odnieść do tych którzy tak wściekle atakują Państwo Litewskie, Litwinów, język litewski i w ogóle litewskość, że stoją tam gdzie OMON a my stoimy tam gdzie kiedyś. Chodzi oczywiście o wydarzenia z Lutego ’91r.

  25. Albert mówi:

    o senasie. to się nazywa odwracanie kota ogonem.

  26. Czesław57 mówi:

    To może Senasie chociaż w gospodarce strategiczna współpraca nam się układa?
    http://finanse.wp.pl/kat,104114,page,3,title,Dziwne-problemy-polskiego-Orlenu-na-Litwie,wid,11688406,wiadomosc.html

  27. Senas mówi:

    Jak to mówi Agatka, witaj II zmiano. Czesiu57, Wilniuczek & Company: do dzieła!

  28. Senbuivs mówi:

    do wilniuk – pisząc “odpimpajcie się …” miałem na mysli specyfikę gwary wileńskiej a nie błędy stylistyczne czy gramatyczne, popełniane przez autorów artykułów. Walczyć o czystość języka trzeba – i czasem tekst jest poprawiany a czasem nie. Ale zwrotów czysto wileńskich poprawiać wg mnie nie nalezy – bo to koloryt miejscowy i powinien być zachowany.

  29. Czesław57 mówi:

    Senas, dzięki za miłe zdrobnienie, może jednak tak od siebie bardziej konkretnie, na temat?

  30. czytelnik wierny mówi:

    Do Senbuvis:
    Specyfika gwary wileńskiej polega przede wszystkim na odrębności fonetycznej, czego, rzecz jasana, pismo nie może oddać.Jest to tak zwane “śpiewanie kresowe” polegające na silnym akcencie sylab akcentowanych. Są też odrębności leksykalne, którwe również nadają wileński koloryt.Oczywiście, że ze zrozumieniem użyte wyrazy i zwroty gwarowe mogą tylko upiększyć tekst ( nie każdy zresztą). Problem jednak w tym, że w polszczyźnie “Kuriera” chodzi o co innego: o rusycyzmy, błędy gramatyczne i stylistyczne,leksykalne, a nawet ortograficzne, że nie wspomnę już o całkowitej anarchii w interpunkcji. To wcale nie jest wileński koloryt. To jest po prostu nierzetelna praca, lekceważenie języka i czytelnika.
    Przyznajmy, że absolutnie wszystkie uwagi Astorii były słuszne.
    Wilno jest miastem o wielkich i dawnych tradycjach kultury polskiej i wilnianie zasługują na dziennik z lepszą polszczyzną.
    Postaram się więcej nie wypowiadać na temat języka, bo niestety, nic to nie daje.

  31. Senas mówi:

    @ Czesław57 – 30

    W 28 zacytowałem Twój post z innego miejsca, jedyna zmiana to “Czesiu57” i “Wilniuczek” w miejsce “Senasika” i “Vidoczka”.

    Co do “Orlenu”. Niewątpliwie naruszył zastany, chory układ i naruszył czyjeś, nie zawsze jasne interesy. Ale nie sądzę żebyś musiał się tym martwić. Orlen jest na tyle bogaty i ma, tak przynajmniej sadzę, na tylu dobrych prawników, że da sobie radę.
    Inną sprawą jest “entuzjazm” władz w zwalczaniu gospodarczych patologii. Jak sam jednak niewątpliwie wiesz jest to problem z którym borykają się wszystkie postkomunistyczne kraje. Zresztą nie tylko one.

  32. wilniuk mówi:

    Post nr. 31 jest mój, a ten nick to pomyłka

  33. Senas mówi:

    @ czytelnik wierny – 31

    Nie żebym bronił “KW” bo i Pan i Astoria macie rację. Proszę spojrzeć jednak np. na http://infopol.lt/pl/, wg mnie porównanie wypada na korzyść “KW”

  34. Czesiek mówi:

    “Inną sprawą jest “entuzjazm” władz w zwalczaniu gospodarczych patologii. Jak sam jednak niewątpliwie wiesz jest to problem z którym borykają się wszystkie postkomunistyczne kraje. Zresztą nie tylko one.”
    I tu z Senasem zgadzam się w 100%

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.