161
List Społecznej Rady Programowej „Kuriera Wileńskiego” do europosła Ryszarda Czarneckiego

Szanowny Panie Pośle,

Ponieważ jest nam znane Pańskie zainteresowanie losem Polaków w Republice Litewskiej, zwracamy się z prośbą o podjęcie na forum Parlamentu Europejskiego kwestii wprawdzie szczegółowej, acz o fundamentalnym znaczeniu: szykanowania przez władze RL zarówno samej idei Karty Polaka, jak i osób, które te Kartę przyjęły.

Karta Polaka jest tym zupełnym minimum, które Rzeczpospolita jest winna Polakom, pozostawionym decyzją zwycięskich w II wojnie światowej mocarstw, poza wschodnią granicą Państwa Polskiego.

Karta Polaka jest jedynie substytutem tego, co się tym Polakom należy, a mianowicie polskiego obywatelstwa.

Jej utworzenie było wynikiem wielu kompromisów, owocem wielu ustępstw kręgom niechętnym jakimkolwiek formom pomocy kresowym Polakom.

Karta Polaka pomaga Polakom pozostałym na terenach Białorusi, Ukrainy, czy rzuconym na terytorium Rosji, w utrzymywaniu łączności z Polską nie tylko w wymiarze — nazwijmy to — duchowym, ale i praktycznym. A to dzięki niewielkim, ale konkretnym ułatwieniom (nie nazywajmy ich przywilejami!) w podróżach do Polski czy pobytach w Polsce.

W przypadku Republiki Litewskiej, kraju członkowskiego Unii Europejskiej, Karta Polaka ma wyłącznie ten pierwszy, romantyczny wymiar. Bo dzięki prawu europejskiemu podróż, zamieszkanie, praca czy nauka, nie są ograniczane żadnymi biurokratycznymi barierami. Dla obywateli Republiki Litewskiej, Karta Polaka jest formą deklaracji miłości do Polski i polskości.

Tym bardziej więc nie do zaakceptowania jest fakt uczynienia przez litewskie, szowinistyczne kręgi (tak polityczne, jak i medialne) z Karty Polaka dyżurnego tematu do „politycznego bicia”. Tym bardziej nieakceptowalne są próby sekowania zarówno samego prawa przyjmowania przez litewskich Polaków Karty, jak i próby zastraszania konkretnych osób, które Kartę przyjęły (na przykład polskich posłów do litewskiego parlamentu):

  • Litewski parlament nie zatwierdził na stanowisko wiceprzewodniczącego sejmowego komitetu oświaty, nauki i kultury Jarosława Narkiewicza z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, gdyż — jak twierdzą posłowie z litewskiej partii konserwatywnej – może się on ubiegać o Kartę Polaka.
  • Przewodniczący Głównej Komisj Wyborczej Zenonas Vaigauskas uzależnił sprawowanie mandatów poselskich przez posiadających Kartę Polaka posłów AWPL Waldemara Tomaszewskiego i Michała Mackiewicza, od orzeczenia Sądu Konstytucyjnego. Stwierdził, że jeżeli Sąd Konstytucyjny uzna, że Karta Polaka stanowi przysięgę wobec obcego państwa, obu posłom grozi utrata poselskich mandatów.
  • Pański kolega z Parlamentu Europejskiego, Vytautas Landsbergis, nie cofnął się przed zawoalowaną pogróżką, że posiadanie Karty jest niebezpieczne dla wszystkich urzędników państwowych i osób odbywających służbę wojskową.

Ponieważ prawie dwudziestoletnie doświadczenie stosunków pomiędzy III Rzeczpospolitą a odrodzoną Republiką Litewską nie pozostawia złudzeń, co do intencji i praktyk władz litewskich, zwracamy się do Pana z prośbą o podjęcie kroków na forum Parlamentu Europejskiego, w celu definitywnego ukrócenia nieprzystających krajowi członkowskiemu Unii Europejskiej praktyk.

Z poważaniem

Społeczna Rada Programowa „Kuriera Wileńskiego”

161 odpowiedzi to List Społecznej Rady Programowej „Kuriera Wileńskiego” do europosła Ryszarda Czarneckiego

  1. Albert mówi:

    popieram

  2. krzysztof mówi:

    Bardzo dobry tekst . Gratuluję !

  3. piotr mówi:

    Przyłączam się do pochwał. Do tego łyżka dziegciu. Więcej własnej inicjatywy kochani rodacy. Może trzeba więcejh pisac o gwałtach litewskich, może dobrzy byłoby te gwałty dokumentować, aby następnie odpowiednie dokumenty złożyć w Radzie Europy w Strassbourgu. Co robi w tej sprawie ZPL, AwPL?

  4. tomasz mówi:

    W tym tygodniu list ten zostanie wydrukowany, podpisany i wysłany do posła w formie papierowej. A także elektronicznej.

  5. Adam81w mówi:

    Swoją drogą sam bym chciał mieć Kartę Polaka (a mieszkam w Polsce).

  6. Piotr mówi:

    # Litewski parlament nie zatwierdził na stanowisko wiceprzewodniczącego sejmowego komitetu oświaty, nauki i kultury Jarosława Narkiewicza z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, gdyż — jak twierdzą posłowie z litewskiej partii konserwatywnej – może się on ubiegać o Kartę Polaka.
    #
    Jeśli to prawda – jeśli jest gdzieś takie stanowisko jednej z partii parlamentarnych – to jest to nic innego jak szykanowanie niektórych obywateli własnego państwa – to na pewno złamanie jednego z pierwszych artykułów konstytucji, “Wszyscy obywatele są równi wobec prawa”. Równolegle wystąpiłbym do litewskiego trybunału konstytucyjnego.

  7. M W mówi:

    Zastanawiałem się nad złożeniem wniosku o przyznanie mi Karty Polaka i właśnie nagonka władz litewskich posłużyła swego rodzaju katalizatorem podjęcia,słusznej zresztą,decyzji o posiadaniu Karty Polaka.ZAstanawiam się teraz nad aktualnie nad tabliczką z nazwą ulicy sic.

  8. wrocławianin mówi:

    Dobra inicjatywa. Sam wyślę podobny list do polskich posłów w PE, także do Pana Kalinowskiego.

  9. Ejszyszki mówi:

    Gratulacje Musimy o tym mowic wszedzie i zawsze.

  10. Czesław57 mówi:

    Dobra decyzja, czas zacząć działać zdecydowanie, szowinizm niektórych Litwinów (najgorsze, że przyklad idzie z”z góry”)zaczyna zmierzać w kierunku konfrontacji, patrz:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7312634,Napis_na_budynku_polskiej_ambasady___Won_z_Litwy_.html

  11. Gall mówi:

    Właśnie, chciałbym zapytać za p. Piotrem – Co w tej sprawie robi ZPL, bo mnie się wydaje, że jest raczej nieobecny w tej sprawie..

  12. Kmicic mówi:

    Ten list może być dobrym początkiem. Należy działać nie tylko okazjonalnie, jak coś się akurat wydarzy(niestety, ale taką taktykę stosuje ZPL, bardzo cenna instytucja, ale powinna być 10X bardziej aktywna), ale napiętnować każde, pozornie najmniejsze antypolskie działania władz litewskich.Sprawy z pozoru “drobne” w krajach praktycznej demokracji traktowane byłyby jako drastyczne.I nie wolno robić przerw ,PODSTAWOWE prawa Polaków na Litwie są łamane codziennie. Zakaz języka pomocniczego- urzędowego, zakaz tablic dwujęzycznych,ostra dyskryminacja polskiego szkolnictwa, grabież ziemi ,antypolskie granice okregów wyborczych itd. – to cały czas trwa , bezustannie.. i tak trzeba też te PODSTAWOWE problemy nagłaśniać- bezustannie.Aż bezprawie się skończy.

  13. mlody mówi:

    wykreslilbym ten akapit:

    “•Przewodniczący Głównej Komisj Wyborczej Zenonas Vaigauskas uzależnił sprawowanie mandatów poselskich przez posiadających Kartę Polaka posłów AWPL Waldemara Tomaszewskiego i Michała Mackiewicza, od orzeczenia Sądu Konstytucyjnego. Stwierdził, że jeżeli Sąd Konstytucyjny uzna, że Karta Polaka stanowi przysięgę wobec obcego państwa, obu posłom grozi utrata poselskich mandatów.”

    jest rzecza oczywista ze Vaigauskas powinien, jako urzednik, wykonywac orzeczenie Sadu Konstytucyjnego (gdyby takie kiedykolwiek w sprawie Karty sie pojawilo). Zamiast tego napisalbym o tych czlonkach GKW (G. Kalinasuaks etc.), ktorzy chcieli uniewaznic mandaty poslow z ramienia AWPL nawet bez decyzji SK.

  14. piotr mówi:

    Kmicic,
    a może czas na “przewrót pałacowy” w ZPL? Niech ustąpią “starzy”, a ich miejsce zajmą “młodzi”, bardziej aktywni działacze.

  15. piotr mówi:

    Kmicic,
    a może czas na przewrót pałacowy” w ZPL i zastąpienie “starych” nowymi, młodymi, chociażby duchem,bardziej aktywnymi działaczami?

  16. Kmicic mówi:

    Piotr: z przewrotami ostrożnie, doświadczenie jest bezcenne i nie wolno z niego rezygnować. Ale aktywnośc w ZPL jest zdecydowanie za mała,”starsi” powinni się zająć tym, w czym świetnie się czują – upamiętnianie obecności polskiej na tej ziemi.A młodszych trzeba kształcić w ogniu walki, w ZPL powinno ,aż “kipieć” od aktywności. Jest to organizacja najbardziej uprawniona do obrony Polaków na Litwie, również na arenie miedzynarodowej. AWPL nie wszystko wypada i nie wszystko wolno.

  17. Jan mówi:

    Polecam jeszcze jednego naszego europosła również mocno zaangażowanego w/w sprawie :Pana Janusza Wojciechowskiego e-mail :
    kontakt@januszwojciechowski.pl .
    Polecam gorąco również tam wysłanie tego listu,a zapewne nie zostanie on bez odpowiedzi.

  18. Jan mówi:

    Przepraszam,ta buzia to niechcący.

  19. pšv mówi:

    Może ktoś wie, kogo ma na asystentów europoseł W.Tomaszewski?

  20. kujawiak mówi:

    do Piotr (nr 3)
    Uważam, że w dokumentowaniu szykan przeciwko sobie wileńscy Polacy powinni przyjąć taktykę Adama Michnika vs Lwu Rywinowi – czyli wszystkie szykany nagrywać, a później nagłaśniać poprzez ich upublicznianie.

  21. Senas mówi:

    Zgadza się zbierać dowody, dokumentować, nagrywać, filmować wszystkie ZBRODNIE litewskie na NARODZIE POLSKIM. Gdy już będzie ich cała masa wysłane do Bruxeli/Luxemburga zrobią piorunujące wrażenie na KE und PE. Wtedy komisarze i parlamentarzyści Unii porażeni ogromem zbrodni Litwinów na Narodzie Polskim Wyślą dwa, może cztery półki pancerne negocjatorów którzy ognistymi przemowami zmuszą Litwinów do kapitulacji i przyznania Polakom w LR pełni praw a zniesienie ich dla Litwinów. A wtedy zapanuje pokój i harmonia.

  22. Czytelnik mówi:

    Nie widze powodu do ironii.

  23. Albert mówi:

    uspokoj się, senas. dbaj o serce. jakos tak cię szkoda. wiem, ze “za rodinu obidna”, ale nie osmieszajmy się.

  24. pšv mówi:

    to Senas
    Nie wiąż przyznania pełni praw Polakom ze zniesieniem ich Litwinom – bo to sztuczne wiązanie takie typowo litewskie, a nawet delfickie… A pułk się pisze przez “U”.

  25. Senas mówi:

    @ pšv – 23

    Mnie raczej chodziło o półki z ustawami, segregatorami itp. niż o formacje wojskowe 😉 . Aczkolwiek analogia była zamierzona.

  26. piotr mówi:

    Senas,
    tradycyjnie nie stać cię na nic więcej niz na ironie i typową litewską zośliwość, pustą w środku. Bo taka jest waśnie natura litewskiej wadzy, natura pswa ogrodnika, sama nie zje, ale \polakowi zjeść nie da.
    A co do militariów, to śmieszny senasie, lepiej troszcz się o śmieszną armijkę litewską. To chyba najsabsza armia w NATO. Nie wiem dokadnie ile liczy kompanii, ale nawet, jeżeli są to dwa lub trzy bataliony, to zapewne jej wartość bojowa sprowadza się gównie do ochrony natowskiej kuchni polowej.

  27. pšv mówi:

    to Senas
    Ale analogia- negocjatorzy na półkach… Zreszta o ile jest to analogia litewska, to byc może – różne tam takie ponarskie stosy z negocjatorów. OK, typowe! “Ogniste” było kluczem?

  28. piotr mówi:

    Senasie,
    skoro wspomniaeś o zbrodniach litewskich na Polakach, dodajmy i na Żydach, to też byo to z twojej strony pudo. Zważywszy na zbrodnie litewskie na Polach i Żydach podczas II wojny światowej, powinieneś wyrażać się na ten temat z większą ostrożnością i z większym szacunkuiem, zwaszcza do rodzin pomordowanych.

  29. piotr mówi:

    Kmicic,
    z tym przewrotem to bya oczywiście przenośnia. Chciaem tylko zrócić uwagę na fakt, iż Polacy na Litwie powinni też sami od siebie podjąć kontrakcję. Wówczas gos polski z Macierzy byby jeszcze bardziej wzmocniony, a ponadto brzmiaby bardziej wiarygodnie.

  30. Senas mówi:

    @ piotr – 27

    Jesteś pewien, że wiesz co piszesz!!!?

  31. piotr mówi:

    Senasie,
    czyżbyś chciał po0wróić do swojej psychiatrycznej retoryki, którą stosowałeś onegdaj na tym forum? Co takiego jest nieprawdziwego w tym przypomnieniu? Skoro sobie pozwalasz na kpiny, to musisz sie liczyć z odpowiednią reakcja, niekoniecznie tobie miłą.

  32. Senas mówi:

    @ piotr – 30

    Dobry człowieku, nie bardzo wiem o co Ci chodzi z tą “psychiatryczną retoryką” ale, pewnie słusznie zakładam, że ma mnie to w jakiś sposób obrazić. No, cóż, próbuj dalej

  33. Organ reprezentacyjny mówi:

    Czy to poważnie publikowac list, który jeszcze nie został ani zredagowany, ani zatwierdzony podpisami, ani tym bardziej wysłany. Wyglada na kolejne kołtuństwo jakichs samozwańczych radców programowych, którzy najpierw obnosili się z tablicą pamiatkową po Mackiewiczu, teraz z temat Karty (zreszta nieco spóźniony). No ale pańska wola, żeby istnieć, trzeba cos robić, a jak jeszcze robi się hałas wokół, to i iluzja robienia z nicnierobienia (przynajmniej brak konstruktywnych działań, same destrukcje i oszołomstwo) jest większy. Skoro jednak tzw. rada przyjmuje taką zasadę działalności, to dla większej jej imitacji proponuję też zaadresować list jeszcze do dwóch, trzech podobnych oszołomów w eurparlamencie (wśród pisowców znajdzie się takich). Uważajcie tylko panowie, żeby adrestaów nie okazało się więcej niz sygnatariuszy Rady, bo jakoś marnie taki apel będzie wyglądał.
    P.s. Czy stanowisko Rady, jest również stanowiskiem redakcji K.W.? Czy, to nie ma znaczenia według zasady “narod i tomasz jediny”?
    A co do Karty Polaka? Czy branie jej na przekór komuś, to jest słuszną postawą? Chyba, że to dobrze przemyśłana akcja (nie mylić z wyborczą), żeby wiedząc upartośc Polaków, nieświadomie zmusić ich do ubieganie sie o karte??? Bo dobrowolnie, to jaoś z tym kiepsko szło :)))

    Nasze uszanowanie,
    Organ reprezentacyjny polskich gazet i kawałku telewizji na Litwie :))

  34. piotr mówi:

    Senas,
    bynajmniej nie chcę cię obrazić, nawet próbuję cię zrozumieć, rzecz w tym, że zamiast pisać otwartym tekstem, uciekasz się do różnych figur stylistycznych, będących, moim zdaniem, ucieczką od prawdziwej dyskusji.
    JaKI KOMENTARZ, TAKA REPLIKA.

  35. Kmicic mówi:

    do Organu…..;Temat, jak każdy tutaj , nadal aktualny, i takim pozostanie do momentu aż poszkodowani nie zostaną oficjalnie przeproszeni , a inicjatorzy całej “akcji” publicznie napiętnowani. Więcej takich listów. Każda konkretna inicjatywa jest cenna, prawda musi iść w świat. A z PO też rozmawiamy):-)Jest jeszcze spora grupa “oszołomów w PE” , którzy wolą nie widzieć tego co wyczynia RL z mniejszościa polska na LT. Niebawem będą musieli przejrzeć na oczy.. Może, Organ… włączy się bardziej aktywnie, może wspólnie z Radą?

  36. Astoria mówi:

    Niestety, beznadziejnie napisany tekst. Amatorszczyzna.

  37. tomasz mówi:

    do Organ reprezentacyjny:
    Pozdrawiam Panie z….”Sakwy”. 🙂
    Jak Pan widzi robię swoje i BĘDĘ robił swoje. Argumenty o “agenturalnej działalności” jak Pan widzi, mnie nie przekonały. 😉

  38. Astoria mówi:

    Niestety, słabiutko napisany tekst. Naiwnie argumentowany, z bykami. Amatorszczyzna.

  39. Organ reprezentacyjny mówi:

    @ tomasz – 35

    … niby skąd???? zresztą mów mi Panie na ty, wszak jesteśmy kolegami “organicznymi” 🙂 a więc też mówię, że robi się, by sie robiło, ale przyczym tu “agenturalna działalnośc”, podle mnie to zwyczajna pycha, no może głupota… chyba, że się mylę abo czegoś nie wiem 🙁

    Nasze uszanowanie,
    Organ reprezentacyjny polskich gazet i kawałku telewizji i ćwiartki radia na Litwie 🙂

  40. Senas mówi:

    @ Organ r… – 32

    Wzięcie Karty Polaka na złość jak najbardziej wPiSuje się w pokrzywioną “logikę” dowalenia Litwinom. Zwłaszcza jak kopie się z Polski, nic nie kosztuje a jakie zasługi w walce o polskość Wileńszczyzny. Może nawet ktoś kiedyś Tablicę przyczepi do jakiegoś muru.

  41. piotr mówi:

    Senasie,
    a w co wpisuje się logika litewska dręczenia, straszenia Polaków, którzy przyjęli Kartę Polaka? Popraw mnie, jeśli się mylę, ale dostrzegam cw tym kontynuację szowinistycznych praktyk litewskiego przedwojennego państwa. Uwag o polakożerstwie i ogólnej nienawiści do Polaków ci oszczędzę.

  42. zybedeusz mówi:

    Astoria: jeśli są jakieś błędy lub uważasz, że można list napisać lepiej — zapraszam do współpracy. Myślę, że pozostali członkowie Rady się ze zmną zgodzą — każda forma pomocy będzie mile widziana.

  43. M W mówi:

    Do Senas.Nie jestem z Polski.Nie mam nic wsplnego z PiSem i nie ubiegam się o zasługi/pzed kim?/

  44. Ejszyszki mówi:

    Jak daleko posuna sie jeszcze- zabrano ziemie, odebrano mozliwosc wlasciwej pisowni swego nazwiska, zdejmuja tablice, na innych falszuja historie, duchowni likwiduje msze w jezyku polskim, chca zamknac poslkie szkoly, wmawiaja, ze nie jestesmy Polakami. To sa fakty.

  45. Tablica ku czci Senasa mówi:

    W Wilnie została odsłonięta nowa tablica pamiątkowa : “W tym domu spędził dzieciństwo i młodość Senas Senasavicius, niestrudzony bojownik internetowy o litewskość Wileńszczyzny. Zawsze kłamał w słusznej sprawie “. Na uroczystości obecni byli prezydent Republiki Litewskiej, prezes Rady Ministrów, przewodniczący Sejmu, a także prezes “Vilniji” Kazimeras Garsva jr., syn znanego posła do parlamentu RL Songaila jr.oraz rodzina,przyjaciele i sympatycy zmarłego działacza. Przemawiali m.in. Pan Makauskas ps.Vidoq oraz w języku niemieckim Pani Hildegarde Senaseviciene, która zaapelowała do zebranych by wspólnymi niemiecko-baltyckimi siłami zwalczać słowiańskie robactwo. W imieniu polskich rewolucjonistów- internacjonalistów płomienną mowę wygłosił tow. Ikonowicz ps.Bury.
    Odśpiewano hymny litewski i niemiecki. Po uroczystości grupa młodych zwolenników “Vilniji” przeszła pod budynek ambasady polskiej, gdzie powybijano wszystkie szyby okienne i ciężko pobito ambasadora.

  46. Ejszyszki mówi:

    do 45. Dzieki. Fajny komentarz

  47. tomasz mówi:

    Uśmiałem się. 🙂 🙂 🙂

  48. józef mówi:

    Brawo Rada !
    Rozważcie proszę mobilizację AWPL i ZPL do akcji : wydrukować listę naruszeń praw mniejszości, rozprowadzić wśród Rodaków (poprzez O. ZOL) jako wzór indywidualnej skargi, zaadresowanej do Premiera Szwecji (z odpisem do głównych gazet w Szwecji) jako szefa Prezydencji UE. To na początek – przed Strassburgiem.

  49. tomasz mówi:

    W imieniu Rady dziękuję za wszystkie głosy poparcia. Należą się one szczególnie Pani Werze.
    chciałbym podziękoważ także za krytykę ale takowej tutaj nie widzę. To co pewnie niektórzy będą chcieli nazywać krytyką nie jest nią. Jest czymś zupełnie innym a komentować tego bez łamania regulaminu nie potrafię.
    Z wyjątkiem jednego głosu który może się takim stać – Astorii, przydałyby się jednak konkrety. nie mówiąc już o możliwości współpracy.

  50. mlody mówi:

    do tomasza : wystosowalem bardzo konkretna propozycje.

  51. A.A. mówi:

    Do Społecznej Rady Programowej “Kuriera Wileńskiego”:
    Popieram!!!

  52. wrocławianin mówi:

    Tablica ku czci Senasa 45:
    Dobry żart. Super.

  53. Czesiek mówi:

    Do Józefa
    Jeśli chcecie zainteresować media szwedzkie, to proponuję napisać do Macieja Zaremby, dziennikarza największego dziennika szwedzkiego Dagens Nyheter, temat kresów zdaje się jest mu bliski, rodzina jego pochodzi z okolic Dyneburga.
    maciej.zaremba@dn.se

  54. Czesiek mówi:

    Ad 53
    Sorrki , Ojciec Macieja Zaremby to Oskar Bielawski wybitny polski psychiatra, który studiował w Dorpacie, a pochodził z kresowej rodziny szlacheckiej z Polesia

  55. Astoria mówi:

    zybedeusz i tomasz:

    Uprzejmie dziękuję za propozyzję współpracy z Radą, ale nie jestem zainteresowany, gdyż sens Rady pojmuję inaczej od Rady. Moim zdaniem, celem Rady jest pomaganie “Kurierowi” w byciu lepszą i poczytniejszą gazetą, a nie działania z tym bezpośrednio niezwiązane, takie jak: pomaganie szkołom, wmurowywanie tablic, czy pisanie listów w obronie Polaków na Litwie. Mam wrażenie, że moja przypadkowa działalność komentatorska lepiej służy gazecie, niż działalność powołanej do tego Rady, więc nie widzę powodu, żeby to zmieniać.

    Korekta tekstu, moim skromnym, subiektywnym zdaniem:

    “losem Polaków w RL”–>lepiej sytuacją, bo komunikuje zainteresowanie faktami, a nie dolą czy przeznaczeniem

    “wprawdzie szczegółowej, acz o fundamentalnym znaczeniu”–>niezrozumiałe przeciwstawienie, gdyż między szczegółowym i fundamentalnym nie ma przeciwstawności; i dlaczego staroświeckie “acz”?

    “szykanowania (…) idei Karty Polaka”–>idei nie można szykanować

    “osób, które te Kartę przyjęły”–>otrzymały lub posiadają

    “Karta Polaka jest tym zupełnym minimum”–>przesadne wartościowanie; pokazuje, że piszący nie kieruje się wyważoną argumentacją

    “Polakom, pozostawionym decyzją zwycięskich w II wojnie światowej mocarstw, poza wschodnią granicą Państwa Polskiego”–>wątpliwa sugestia porzucenia, gdy ta ludność jest autochtoniczna, więc zawsze u siebie, oraz, gdyby w pozostawieniu było coś złego, to znaczyłoby, że w wysiedlaniu Polaków z Litwy było coś dobrego.

    “Karta Polaka jest jedynie substytutem tego, co się tym Polakom należy, a mianowicie polskiego obywatelstwa”–>To daleko idąca idea, podważająca istniejące w Polsce prawo o obywatelstwie, a rzucona tu mimochodem, jednym zdaniem, dziwi, to w tekście nie o polskim prawie, ale o sytuacji Polaków na Litwie.

    “Jej [Karty Polaka] utworzenie”–>ustanowienie

    “w podróżach do Polski czy pobytach w Polsce”–>zbyteczna koniunkcja, gdyż jedno implikuje drugie w oczywisty sposób

    “ma wyłącznie ten pierwszy, romantyczny wymiar”–>raczej symboliczny; duchowy nie znaczy romantyczny

    “podróż, zamieszkanie, praca czy nauka, nie są ograniczane żadnymi biurokratycznymi barierami”–>biurokracja znaczy złe administrowanie, a nie administrowanie czy regulowanie jako takie – podróży, zamieszkania, pracy; bariery zniesiono z powodów politycznych, a nie w ramach walki z biurokracją

    “Karta Polaka jest formą deklaracji miłości do Polski”–>przerysowanie, świadczące o emocjonalności i naiwności piszącego; motywy posiadania Karty Polaka nie powinny być przedmiotem domniemania, gdyż piszący nie posiada na ten temat żadnej wyższej wiedzy

    “tematu do “politycznego bicia”–>tematów się nie bije, nawet politycznie, nawet w cudzysłowie

    “próby sekowania zarówno samego prawa”–>prawa nie można sekować, można je łamać

    “Pański kolega z Parlamentu Europejskiego, Vytautas Landsbergis–>wątpliwe użycie słowa “kolega”

  56. a propos mówi:

    w pelni popieram poprawki Astorii, z wyjatkiem wykreslenia “Polakom, pozostawionym decyzją zwycięskich w II wojnie światowej mocarstw, poza wschodnią granicą Państwa Polskiego” – autochtoniczny charakter ludnosci nie wyklucza jej pozostawienia przez RP. “kolegi” tez bym sie nie czepial. Kolega – to nie przyjaciel tylko ktos bedacy w tej samej organizacji.

    ps. bariery zniesiono z powodow nawet nie politycznych tylko ekonomicznych 🙂

  57. wera raksztelis mówi:

    @ Astoria: mam zwyczaj słuchać tego, co się do mnie mówi. A ponieważ list jest mojego autorstwa – w tym konkretnym przypadku też tę zasadę stosuję, choć moim zdaniem komentarz jest napisany wg zasady “reductio ad absurdum”.
    A uwagi natury osobistej proszę sobie darować.

  58. RB mówi:

    co do uwag Astorii (o ile nie ma profesury z zakresu filologii polskiej), to nie zgadzam się zasadniczo ze wszystkimi uwagami, poza jedną:

    “próby sekowania zarówno samego prawa”–>prawa nie można sekować, można je łamać

    To “sekowanie ” brzmi niezwykle egzotycznie, aczkolwiek takie słowo w słowniku występuje…

    Reszta to subiektywne “widzimisię”, nieuzasadnione i niczemu nie służące.

  59. marek mówi:

    Astoria:
    1)”Polakom, pozostawionym decyzją zwycięskich w II wojnie światowej mocarstw, poza wschodnią granicą Państwa Polskiego”–>wątpliwa sugestia porzucenia, gdy ta ludność jest autochtoniczna, więc zawsze u siebie, oraz, gdyby w pozostawieniu było coś złego, to znaczyłoby, że w wysiedlaniu Polaków z Litwy było coś dobrego”.

    Bardzo ciekawa koncepcja, ale niestety dowodząca, że Pan nie bardzo rozumie czego to zdanie dotyczy. Albo sprawia Pan takie wrażenie.
    Tu nie chodzi o “wysiedlenie”. Tu chodzi o to, że cały zwarcie zamieszkały przez Polaków obszar Wileńszczyzny pozostawiono, poza granicami Polski. Dając im do wyboru, albo ekspatriację (nota bene nie wszystkim), albo pozostanie na swojej ziemi rodzinnej, tyle, że w obcym dla nich organizmie państwowym. Dodajmy, organizmie, który traktował ich, jak obywateli drugiej kategorii. Zatem ta ludność została przez Państwo Polskie PORZUCONA i przez 44 lata, jej sytuacja była tematem tabu, dla naszych władz. Była też tematem zakazanym dla inicjatyw obywatelskich. Polacy kresowi zostali odcięci od głównego nurtu polskiego życia społecznego i kulturalnego. Zostali poddani brutalnej presji wynaradawiania i pozbawieni majątków, zniszczone zostały ich instytucje kulturalne, zwalczano ich wiarę.
    Czy Pan tego nie wie, czy nie przywiązuje Pan do tych faktów wagi?
    2)”“Karta Polaka jest jedynie substytutem tego, co się tym Polakom należy, a mianowicie polskiego obywatelstwa”–>To daleko idąca idea, podważająca istniejące w Polsce prawo o obywatelstwie”
    Zanim odpowiem, to proszę powiedzieć, o którym konkretnie przepisie “prawa o obywatelstwie” Pan pisze?

    List nie jest idealny, ale list to nie jest ani raport, ani akt normatywny. Ważniejsze jest, czy odniesie skutek. A to ostatnie nie jest uzależnione, nawet od najbardziej wyszukanej formy, tylko jest zależne od rzeczywistych chęci i możliwości adresata.

  60. Czesiek mówi:

    Zgadzam się z Astorią, zamieniłbym “kolega” na litewski europoseł

  61. Senas mówi:

    @ 45

    Życzenie komuś śmierci rzeczywiście jest doskonałym dowcipem. Autor zadawał sobie chyba z tego sprawę nie podpisując się swoim zwykłym nickiem.

    Gratulacje.

  62. do obrażalskiego Senasa mówi:

    Nikt Ci śmierci nie życzy, ale jak każdy człowiek, jesteś śmiertelny.
    Nie dzisiaj i nie jutro tablica ta zawiśnie w Wilnie. Kiedy jednak dokonasz pracowitego żywota uhonorują Cię w ten sposób. Musisz jednakże nadal bardzo się starać, by ziściło się marzenie autora postu 45.

  63. Jamesas Bondasas mówi:

    @ 62.
    mineły już czasy kiedy to w jaki kolwiek sposób można było zasułuzyc sobie na honorową tablicę.No chyba ze jest sie laureatem nagrody Nobla.Dla litwinów byłby to chyba ogromny szok.

  64. Czesiek mówi:

    Litwinom Nagroda Nobla nie “grozi” zarówno w bliższej jak i dalszej perspektywie czasowej w żadnej dziedzinie nauki i literaturze.Ale kto wie?, mogę się mylić, niezbadane są wyroki Komitetu Noblowskiego.

  65. a propos mówi:

    do Wery Raksztelis: mimo to jednak wysluchalbym rad Astorii i poprawil ten list. Gdyby to byl osobisty Pani list do posla Czarneckiego – to Pani decydowalaby o zwrotach, jednak poniewaz jest to list Rady – a w domysle – czytelnikow KW, nie sadze by bylu tu miejsce na stawianie tak radykalnych stwierdzen jak to ze “Karta Polaka jest substytutem obywatelstwa”. Dla wielu posiadaczy Karty Karta jest tym czym jest dokuemntem stwierdzajacym tozsamosc narodowa, a nie obywatelstwo. Podobnie ma sie rzecz z jednak subiektywnymi ocenami typu “zupelne minimum” czy “Karta jest wyrazem milosci do Polski”. Wolalbym list o konkretach a nie o emocjach. I tez nie jestem pewien co do przeciwstawienia “szczegolowosci” “fundamentalnosci”

  66. do a propos mówi:

    Inicjatorami i redaktorami listu są członkowie Społecznej Rady, a nie wszyscy interanauci. Po to wybiera się jakieś ciała społeczne, by miały pewną samodzielność w podejmowaniu decyzji oraz w pisaniu oświadczeń. Kolejne wybory do Społecznej Rady zweryfikują stopień akceptacji internautów do jej dzisiejszych członków.
    Adresatem listu jest Ryszard Czarnecki, a nie jakiś Astoria. Niechaj Astoria wydziwia nad listami adresowanymi do niego.
    Ryszard Czarnecki zadecyduje, czy w związku z tym listem, tak napisanym jak napisanym, podejmie jakieś działania.
    Upierdliwy dziad Astoria ma tutaj tyle do gadania, co Żyd na gestapo. Należy go olać.

  67. Kmicic mówi:

    do a propos:zupełne minimum, substytut obywatelstwa to są właściwe określenia, list jest bardzo wyważony i absolutnie nieagresywny. Ja bym mocniej nawiązał do bardziej podstawowych problemów , języka pomocniczego, oświaty, grabieży ziemi i dopiero jako sprawę najmniej istotną , ale symboliczną -nazwiska.Ale na początek , świetnie.

  68. Połaniec mówi:

    Oto na naszej klasie:

    Trzeba bronić rodaków na Litwie – Ryszard Czarnecki. Eurodeputowany. Polityk PiS.

    Z Komisji Europejskiej nadeszła oficjalna odpowiedź na moje zapytanie w sprawie dyskryminacji Polaków na Litwie.

    Oto moje pytanie i odpowiedź – delikatnie mówiąc dyplomatyczna, ale przecież chodziło o postawienie sprawy na forum międzynarodowym:

    “Jakie środki zamierza podjąć Komisja Europejska, aby rząd Litwy zaprzestał dyskryminacji polskiej mniejszości narodowej w tym kraju? W ostatnich miesiącach nastąpiła intensyfikacja praktyk trwających od szeregu lat: zmniejszenie liczby polskich szkół i polskich klas, przymusowa lituanizacja nazwisk, brak zwrotu majątku zabranego kilkadziesiąt lat temu przez władze sowieckie (Litwini w o wiele większym stopniu podlegają procesowi reprywatyzacji), zakaz używania polskich nazw miejscowości i ulic na terenach zamieszkałych przez polską mniejszość, co jest absolutnie niezgodne z europejskimi standardami, próby podważania mandatów posłów reprezentujących mniejszość polską w litewskim parlamencie – to są praktyki, wobec których Komisja Europejska nie może milczeć. Proszę o potraktowanie sprawy jako bardzo pilnej i wymagającej niezwłocznej interwencji”.

    “Sprawa Polaków na Litwie została umiędzynarodowiona i taki był cel pytania do Komisji. Odpowiedź jest w zasadzie zaproszeniem do dalszego drążenia tego tematu także na forum Rady, gdzie zasiadają szefowie rządów Polski i Litwy. Powinniśmy dalej stosować presję na Wilno w zakresie ochrony praw człowieka.”

    Odpowiedź Komisji Europejskiej:

    “Poszanowanie praw osób wywodzących się z mniejszości, wraz z poszanowaniem zasady o niedyskryminacji stanowi jedną z fundamentalnych zasad Unii Europejskiej. Zostało to wyraźnie podkreślone w artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej, w formie zmienionej traktatem z Lizbony, który wejdzie w życie z dniem 1 grudnia 2009 r. Artykuł ten wpisuje poszanowanie praw osób wywodzących się z mniejszości w ramy podstawowych wartości Unii Europejskiej.

    Komisja może jednakże działać jedynie w obszarach kompetencji UE, w których dyrektywa 2000/43/WE (Dyrektywa Rady 2000/43/WE z dnia 29 czerwca 2000 r. wprowadzająca w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne, Dz.U. L 180 z 19.7.2000) wprowadza w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne.

    Podniesione kwestie wchodzą w zakres odpowiedzialności państw członkowskich, które muszą zapewnić ochronę praw podstawowych poprzez zastosowanie przepisów krajowych i zobowiązań międzynarodowych. Kwestie te podlegają jurysdykcji państw członkowskich, a po wyczerpaniu wszystkich możliwości dostępnych na szczeblu krajowym, możliwe jest wniesienie sprawy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.”

    Postanowiłem pójść za ciosem i złożyłem również zapytanie do Rady UE. Oto jego treść:

    “Czy Rada zamierza zobowiązać rząd Litwy do przestrzegania praw mniejszości narodowych w kontekście dyskryminacji mniejszości polskiej w tym kraju, co ma miejsce od dłuższego czasu i przejawia się w obszarze wymuszania niepolskiej pisowni nazwisk, w sferze edukacji, zakazu dwujęzyczności w nazwach miejscowości, czy braku zwrotu majątku zabranego Polakom przez władze radzieckie? Kiedy takie działania Rady mogą nastąpić?”

    http://ryszardczarnecki.salon24.pl/141803,trzeba-bronic-rodakow-na-litwie

  69. Dominik mówi:

    kiepski adresat

  70. Res mówi:

    Zawsze o niebo lepszy od Dominika.
    Ten się na niczym nie zna.

  71. maur mówi:

    No i dobrze. Nawet Bardzo dobrze. Chwała Radzie za akceptację tego LISTU. Chwała i podziękowania Wierze Raksztelis za wysiłek włożony w jego napisanie. Podziękowania wszystkim konstruktywnym krtytykom. A jest ich niewielu, oj niewielu.
    Szkoda, że Astoria zaczął jak wredny belfer. Zamiast zachęcić -pierwszymi słowami posiał defetyzm… Jego krytyka zasługuje jednak na wnikliwą analizę. Praktycznie w każdym jej punkcie ma rację. I szkoda, że taki UMYSŁ woli zostać z boku…
    List jest jednak świetny. I tylko od jego AUTORKI zależy na ile zechce uwzględnić uwagi krytyczne.

    Pozdrowienia dla wszystkich… 🙂

  72. Astoria mówi:

    wera raksztelis:

    Miło mi, że Pani weźmie pod uwagę sugestie względem tekstu. W moim komentarzu nie ma uwag natury osobistej.

  73. Wera Raksztelis mówi:

    @ Astoria:
    to znaczy, że nie przeczytał Pan uważnie swojego tekstu:

    “…“Karta Polaka jest formą deklaracji miłości do Polski”–>przerysowanie, świadczące o emocjonalności i naiwności piszącego;…” – to jest uwaga natury osobistej i – jak napisałam – więcej sobie takich nie życzę.

  74. Astoria mówi:

    Wera Raksztelis:

    To nie jest uwaga natury osobistej. Proszę ją czytać tak: Przerysowanie sprawia, że czytelnik odnosi wrażenie, iż autor tekstu (kimkolwiek jest) kieruje się emocjami i naiwnością.

  75. Dzień po śmierci Senasa mówi:

    Komentarz usunięty za złamanie regulaminu

  76. a propos mówi:

    do 66: jesli jest to osobisty list i Rade nie interesuje zdanie internautow – to po co ten list zostal poddany dyskusji?

  77. Czesław57 mówi:

    75.
    Nie zabrakło również delegacji weteranów “kalesoniarzy” (z Litauische Sonderverbande, lit. Vietine Rinktine)

  78. do a propos mówi:

    Jest to informacja prasowa zawierająca treść listu Społecznej Rady. Nie ma tam mowy o poddaniu listu “pod dyskusję”. Gazety i portale internetowe o rozmaitych rzeczach informują. Ważnych, mniej ważnych i błahych.

  79. Senas mówi:

    @ 75

    Nie dość, że idiota to w dodatku tchórz.

  80. do Senasa mówi:

    79 :
    Pierwsza krytyczna autorefleksja Senasa.

  81. Rebus mówi:

    Rada przede wszystkim musi sie zajmowac promocja i uatrakcyjnieniem KW, a nie innymi pobocznymi, chociaz tez aktualnymi, sprawami. Niezrownany wod Rady troche nie w tym kierunku ja prowadzi.Przede wszystkim KW!

  82. Senas mówi:

    @ 80

    Wdawanie się w pyskówki z tchórzem który boi się ujawnić pod zwykle używanym nickiem nie ma sensu.

  83. RB mówi:

    A kto się pod tym nickiem ukrywa?

  84. RB mówi:

    szkoda komentarza, ładny był. 😉

  85. a propos mówi:

    do 78: z postow tomasza (m.in. nr 4) i wery raksztelis wywnioskowalem, ze jest to dopiero projekt i mozna skladac propozycje jego poprawienia. jesli sie pomylilem – zdarza sie.

  86. Dominik mówi:

    @ Res
    Poseł Ryszard Czarnecki w swojej karierze politycznej nie zasłynął żadnym konstruktywnym działaniem. Swoją wątpliwej jakości sławę zawdzięcza przede wszystkim przepływaniu z partii do partii, a bardziej jako parlamentarzysta udziela się jako bloger. Idealny na dzisiejsze czasy “polityki postpolitycznej”, czyli takiej, w której – mówiąc w skrócie – głównie dużo się mówi, a mało robi. Wysyłanie do niego podobnych do ww. apeli jest przeciwskuteczne. Jak w większości działań Czarneckiego, będzie dużo hałasu, a mało efektów.

  87. Res mówi:

    Nie martw się o to Dominiku. To taka moja dobra rada.

  88. Dominik mówi:

    @ Res

    Martwię się, bo zależy mi na tym, żeby państwo litewskie respektowało prawa swoich obywateli należących do mniejszości narodowych i etnicznych. To samo dotyczy mniejszości polskiej. Po ww. piśmie widać niestety, że część przedstawicieli polskiej społeczności szuka poparcia u ludzi skompromitowanych i bezużytecznych

  89. Wilno 2020 mówi:

    Na rogu ulic Piłsudskiego i Żeligowskiego, dawniej Landsbergisa i Songaiły, w restauracji “Orzeł Biały” siedział samotnie przy stoliku dyrektor departamentu integracji z Rzeczpospospolitą Polską Ministerstwa Gospodarki Litwy Środkowej, niejaki Zbigniew Lechosław Senasiewicz, urodzony w Wilnie absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego.
    Laba diena ponas Senas – z przyjaznym uśmiechem i wyciągnietą w geście powitania prawą ręką podszedł do niego Audrius Vidockas vel Widocki, dawny znajomy z organizacji “Vilnija”.
    Proszę mówić do mnie po polsku ! Jestem Polakiem i nie życzę sobie, aby zwracano się do mnie w języku litewskim.
    Ależ drogi Senasie… próbował już po polsku ratować sytuację Widocki.
    Nie jestem żadnym Senasem proszę pana. Mam na imię Zbyszek i pochodzę ze starej rodziny szlacheckiej z deputacji kowieńskiej – odparował szybko Senasiewicz. W tym momencie w drzwiach wejściowych lokalu stanął, podpierający się laską, siwy jak gołąbek Marek Grynszpan, polskojęzyczny mieszkaniec dzielnicy Astoria w Nowym Jorku. Witajcie panowie ! Kopę lat was nie widziałem – zawołał od progu w kierunku Senasiewicza i Widockiego. Jak się żyje w nowym państwie ? Zawsze wam mówiłem i bedę powtarzał póki sil starczy, integrujcie się, nie zamykajcie się w swoim narodowym getcie.
    Nie wiem, o czym pan mówi, panie Marku ? Ja od urodzenia byłem Polakiem – z lekką irytacją w głosie odparł Senasiewicz.
    Nagle dostrzegł profil siedzącego w sąsiedniej sali Krzysztofa Hniedziewicza, bydgoszczanina pełniącego obecnie funkcję doradcy Generalnego Gubernatora Litwy Środkowej.
    O i pan Krzysztof jest z nami ! Prosimy do naszego stolika – zawołał przymilnie Senasiewicz.
    To ja już sobie pójdę, nie będę panom przeszkadzał, wyszeptał ledwie słyszalnym głosem Widocki. Ukłonił się grzecznie i chyłkiem opuścił restaurację. Marek Grynszpan zamarł i zaniemówił. Stracił wszelką ochotę do dalszej rozmowy. ” Jak ta kanalia nacjonalistyczna błyskawicznie rozpleniła w Wilnie. Wystarczył jeden rok nowych rządów… Jeszcze gotowi urządzić pogrom. Trzeba czym prędzej wracać do Nowego Jorku” – pomyślał Grynszpan i nie witając sie wcale z Krzysztofem Hniedziewiczem pośpiesznie wyszedł z lokalu.
    Może po małym koniaczku, panie Krzysztofie ? Ja oczywiście płacę, nie ma o czym mówić – radosnym tonem przymilał się Senasiewicz.
    Dlaczego pańscy koledzy tak szybko opuścili lokal – nieco nerwowo dopytywał się Hniedziewicz.
    Wie pan, ci ludzie jeszcze nie dojrzeli, nie całkiem przystosowali się do nowej sytuacji. Pan jest koroniarzem, może się trochę pana boją… ale to z czasem minie, to się wszystko ułoży. Nie muszę chyba panu mówić, że Wilno zawsze było polskim miastem. To co panie Krzysztofie, może na drugą nóżkę ?

  90. Dominik mówi:

    @Wilno 2020

    przed znakami przestankowymi nie stawia się spacji

  91. Czesław57 mówi:

    89.
    Świetny tekst. Gratulacje!

  92. Wilno 2020 mówi:

    90
    Dziękuję za cenną uwagę Panie Astorio.

  93. Senas mówi:

    Żałosne.
    A faszystowskie inklinacje (Generalne Gubernatorstwo)i doszukiwanie się w kimś żydowskiej krwi (Marek Grynszpan) niesmaczne.
    Fantazje o mocarstwowości – godne politowania.

    Biorąc pod uwagę marny styl tej tfurczości autorem tego Dzieła jest ta sama osoba która napisała wcześniej tekst o mojej śmierci i która poczucie humoru myli ze złym smakiem. Niektórym się jednak podoba, nie dziwi mnie to.

  94. Ignacy mówi:

    Dominik 88 : W pełni podzielam Twoje zmartwienie. Skoro tak bardzo zależy Ci na tym, aby władze litewskie respektowały prawa swoich obywateli należących do mniejszości narodowych, myślę, że powinieneś napisać w tej sprawie list do jakiegoś ważnego polityka litewskiego, który niczym dotychczas się nie skompromitował i jest skuteczny w działaniu.

  95. Wilno 2020 mówi:

    Poprawny politycznie Senas : Na Twoje życzenie jestem skłonny zmienić funkcję Generalnego Gubernatora na Generała- Gubernatora. Będzie bardziej z carska, bliżej klimatu wileńskiego.
    Widzę, że nie masz dystansu do siebie. Prawdziwe poczucie humoru rozpoznaje sie u ludzi po tym, że potrafią śmiać się z własnych wad i przywar. O Tobie tego powiedzieć nie można. Sam prowokujesz takim zachowaniem do strojenia żartów z Twojej osoby.

  96. Senas mówi:

    Jakakolwiek dyskusja z tchórzem który boi się pisać swoje paszkwile pod nickiem którego zwykle używa, mija się z celem.

  97. Wilno 20020 mówi:

    Do 96 : Czy szczytem odwagi jest sygnowanie swoich wypocin nckiem Senas ? Naprawdę nosisz takie nazwisko ?

  98. Biuro prasowe Senasa mówi:

    W związku z z napastliwymi wypowiedziami pod adresem Pana Senasa Senaseviciusa, ukazującymi się ostatnio na forum internetowym “Kuriera Wileńskiego”, publikujemy niniejszym oświadczenie samego zainteresowanego :
    Autorowi żałosnych, godnych politowania i niesmacznych tekstów dotyczących mojej osoby, a także innym użytkownikom forum “Kuriera Wileńskiego” oświadczam, że wiadomości o mojej śmierci były grubą przesadą. Zamierzam żyć szczęśliwie i wiecznie, zaś osobom wątpiącym w moją nieśmiertelność, jako miłośnik łaciny oswiadczam co nastepuje :
    Exegi monumentum aere parennius
    regalisque situ pyramidum altius,
    quod non imber edax, non aquilo impotens
    possit diruere aut innumerabilitis
    annorum series et fuga temporum.
    Non omnis moriar multaque pars mei vitabit Libitinam.

  99. Astoriodominik mówi:

    Kiepski tekst. Żle dobrany cytat.

  100. Wera Raksztelis mówi:

    no, to mamy na Forum naprawdę niezłego satyryka, o kim mowa, wiadomo – moje gratulacje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.