57
Czyżby nowa forma walki z Kościołem?

Szanowna redakcjo, bardzo rzadko sięgam po pióro po to, by swoje myśli i rozważania gdzieś opublikować, ale tym razem pewne rzeczy zbytnio we mnie nabrzmiały i bardzo bym prosiła o zamieszczenie mego listu.

Przeżyłam lata sowieckiego reżimu, w tym uciskania Kościoła w przeróżny sposób. Sama i cała moja rodzina jest wierząca i tamten okres jakoś nie wpłynął na nas negatywnie. Z wielką nadzieją patrzyłam na okres odrodzenia, że wreszcie nie będzie nikt nikogo dyskryminował, że jest wierzący i chodzi do kościoła, że Kościół jako taki będzie miał swobodę działania. Niestety, okazało się inaczej, a robią to sami wierzący. Coraz częściej osoby chodzące do kościoła bezpodstawnie obrzucają błotem księży, bez jakichkolwiek logicznych argumentach krytykują wszystko, co robi Kościół. I bardzo często inicjatorami różnych nieprawdziwych pogłosek są jakże bardzo pobożne osóbki. Ksiądz zdjął obraz, w innym miejscu powiesił krzyż lub jakąś tablicę itp. Pamiętam, ileż to krzyku było przed laty, gdy w kościele pw. Piotra i Pawła ksiądz zdjął do odrestaurowania żyrandol w postaci łodzi. Pobożne duszyczki wówczas krzyczały: zniszczył, sprzedał, zarobił itp. W „obronie prawdy” występowali nie tylko parafianie z Piotra i Pawła, ale także wiele innych „obrońców wiary”. Zresztą, jak tak obserwuję życie, to w naszym mieście jest pewna grupa, która próbuje rządzić wszystkimi kościołami, księżmi itp.

Ostatnio podobnie się dzieje w naszej parafii, parafii pw. św. Teresy. Mieszkam tuż przy kościele od wielu dziesięcioleci, tyleż też śpiewam w chórze parafialnym. Nie pamiętam, by w ciągu tych lat którykolwiek z księży, a było tu ich wielu, dogodził pobożnym babciom. Poniekąd rozumiem, dlaczego tak się dzieje, niektóre z tych babć znam. Większość z nich to osoby bardzo sędziwe i nie zawsze zdające sobie sprawę z tego, co robią bądź mówią. Dziwi mnie tylko fakt, że często przyklaskują temu osoby, zdawałoby się, o zdrowym rozsądku.

Kochani, jeśli już chcemy nawracać świat, zacznijmy to od siebie, bo każdy tylko za siebie przed Bogiem odpowie, ksiądz też. Zamiast obmawiać księży, módlmy się lepiej za nich, szczególnie za kapłanów naszej parafii. Wszak wszyscy oni pochodzą z ludu, z naszych rodzin, to nasze dzieci, a więc otoczmy ich większą miłością, okażmy im więcej serca i dobroci. Uważam, że generalnie mamy bardzo dobrych księży, a że są tylko ludźmi, to czasem też potrzebują naszego wsparcia i modlitwy. I to może właśnie Adwent jest dobrym okresem ku temu, żeby bardziej nad swoim postępowaniem, a nie nad innych się zastanowić. A tak przy okazji chciałabym bardzo podziękować ks. proboszczowi Janowi Kasiukiewiczowi oraz wszystkim innym kapłanom, którzy z takim oddaniem i zaangażowaniem posługiwali nam wszystkim podczas tegorocznych opiek Wileńskiej Matki Bożej Miłosierdzia. Dziękujemy też bardzo naszemu proboszczowi za nową salę do potrzeb chóru, na którą czekaliśmy prawie 50 lat. A ponieważ Adwent to znowu okres Maryjny, poprośmy Ją raz jeszcze, by pomogła nam częściej spoglądać na siebie niż na innych.

Maria Termion

57 odpowiedzi to Czyżby nowa forma walki z Kościołem?

  1. Senas mówi:

    Szanowna Pani Mario mam nadzieję, że słowa Pani, jakże mądre, skłonią niektórych do refleksji i przypomną ten fragment Pisma Świętego (Mat. 7:1-5) w którym jest powiedziane: “Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
    Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.
    A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?
    Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim?
    Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.”

  2. wilniuk mówi:

    Dwukrotnie przeczytałem list Pani Marii i nie rozumiem, o co chodzi. Żadnych konkretów, tylko ogólne stwierdzenie, że jakieś bliżej nieokreślone babcie mają księżom “za złe” i że nie trzeba obmawiać księży. A na czym polega nowa forma walki z Kościołem, niestety, nie dowiedziałem się.
    Jeśli jest to reakcja na rozgoryczenie i oburzenie wiernych, że “msza w języku polskim nie sprawdziła się” to mieli powód i do oburzenia i do rozgoryczenia.

  3. wilniuk mówi:

    A jeśli mam być tak zupełnie szczery,to stwierdzam, że sytuacja jest raczej odwrotna: to Kościół ( litewski) walczy z wiernymi (Polakami), czego mieliśmy już niejeden dowód.

  4. frantic mówi:

    skandale pedofilskie, np w irlandii, oddawanie ziemi za bezcen kk w polsce i wiele innych. kk sam sobie grabi…a owce patrza…

  5. Kris mówi:

    Za komuny kościół był dla wielu ostoją wolności i swoistą wyspą na oceanie czerwonej zarazy, co nie przeszkadzało mu kolaborować z komunistami. Teraz stał się komercyjną firmą która doi kasę państwową i strzyże do gołej skóry swoje owieczki. Kościół Katolicki od wieków układał się z silniejszymi aby jemu było dobrze. Nie zapomnijmy że przyczynił się do rozbiorów Polski że Kościuszko powstanie zaczął od wycinania zdrajców w sutannach – zarówno purpurowych jak i tych czarnych. Pamiętajcie także o pro hitlerowskiej polityce Watykanu. Biskupi błogosławili niemieckich żołnierzy idących na front itd.
    Jednym słowem bagno jakich mało.

  6. Czytelnik mówi:

    Moim zdaniem zbyt juz tak za mocno nazwany artykul,bo te starsze kobietki nie zwalcza kosciola,wiecej zagrozenia dla kosclola katolickiego jest od roznych nowych grup i sekt nibyto wyznaniowych,ale ktore tak naprawde nic wspolnego z prawdziwa wiara nie maja a wielu slabo wierzacych wciagaja w swe grono.Dlatego ksieza i katecheci powinni zwrocic wiecej uwagi na mlodzierz a zeby zaszczepic dla nich twarde zasady wiary na cale zycie.

  7. Czytelnik mówi:

    Do Kris:Trzeba naprawde byc bezczelnym tak wypowiadajac sie o kaloboracji,rozbiorach oraz innych nieprawdziwych twierdzeniach.Z poczatku trzeba bylo poczytac wielu ksiezy zostalo podczas wojny roztrzelano a pozostalych prawie wszystkich zniszczono po wojnie w lagrach oraz na Sybrii.Trzeba naprawde byc slepym a zeby nie widziec ze tylko zawdzieczajac wierze i ksiezom wiekszosc ludzi zachowalo ludzkie oblicze,napewno nie trzeba wskazywac jak zachowuja sie dzisiaj ludzie,ktorzy odeszli od wiary lub jej nie poznali.

  8. józef mówi:

    Na dewotki nie ma rady ! Gorsi są za to zdecydowanie “użyteczni idioci” oraz rzekomi “przyjaciele Kościoła”, którzy chcą Go reformować czyli de facto wyeliminować z przestrzeni publicznej. Sursum corda !

  9. Kris mówi:

    Do Czytelnik: To co napisałem powyżej to ogólnie dostępne informacje i nie rozumiem doprawdy twojej irytacji. Czasem prawda boli a boli jeszcze bardziej kiedy dowiadujesz się że księża dobrodzieje okłamywali cię przez całe życie w imię pieniądza – który jest ich bogiem jedynym i umiłowanym ponad wszystko.
    Gdybyś znał lepiej historię KK to byś wiedział na ilu trupach powstał twój kościół i jak dostosowywano mit o Jezusie i Miriam do swoich potrzeb na przestrzeni wieków.
    Ja też kiedyś byłem katolikiem – biegałem na msze, służyłem w kościele jako ministrant i zadawałem księżom sporo pytań na które dostawałem mętne lub sprzeczne odpowiedzi. Potem zacząłem czytać biblie i studiować historię tamtych czasów aby ją lepiej zrozumieć. Im więcej wiedziałem, tym więcej pojawiało się pytań i wątpliwości. Ta książka jest niespójna logicznie a Jezus wielokrotnie sam sobie w niej zaprzecza. Bóg biblijny raz jest okrutny i sadystyczny a raz łagodny i miłosierny jak ktoś chory na paranoję.
    Ślepa wiara czyni z ludzi stado bezwolnych baranów którzy w zamian za obietnicę życia po śmierci przestają samodzielnie myśleć a KK żyje wygodnie pasąc swoje owieczki.
    Pozdrawiam i zachęcam do czytania biblii.

  10. Czytelnik mówi:

    Chcialem odpowiedziec,ale jak po litewsku mowia-be reikalu,czyli bez potrzeby.Nie widze sensu dyskutowac z osoba ktora niema ani prawdziwej wiedzy,nie zna wiary a najglowniejsze to brak szacunku oraz kultury osobistej.

  11. Lady Chapel mówi:

    Bo my – Polacy, Chrystusem narodow jestesmy, ciagle ktos nas krzywdzi i nam dokucza.
    Ale tak juz jest ze slamazarami, wczaz im zle i wszedzie widza zagrozenie a silniejszy to wykorzystuje bijac slimoka po glowie 🙂 🙂 🙂

  12. Kris mówi:

    Do Czytelnik: Bóg zapłać za dobre słowo 🙂

  13. zozen mówi:

    komuś jednak zależy na zwalczaniu Kościoła na Litwie. Na przykład dziś na delfi artykuł “Katolicy nie wpuszczają pogańskich ślubów do Pałacu Władców”. I mnóstwo komentarzy jacy to katolicy źli (bo to polska wiara jest – zupełnie obca na litewskiej ziemi). Jaki związek mają katolicy z pałacem?? Ano po przeczytaniu okazało się, że nie pozwolono przeprowadzić obrzędów pogańskich w podziemiach Katedry. A dyrekcja pałacu posłała pogan do lasu (dosłownie).
    Śmierdzi mnie bardzo zamówionym tekstem.

  14. Del > Kris mówi:

    Czy moglbym sie dowiedziec w pralce jakiego nowego ruchu religijnego tak skutecznie przemyto Panu w glowie?

  15. Kris mówi:

    Odpowiem słowami znanych i wielkich Polaków.

    Adam Mickiewicz (Wykłady Paryskie)

    Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, domagacie się od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie. (…)
    Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny. (…)
    Między Włochem świeckim a księdzem istniało nawet mniej stosunków, niż miedzy murzynem a jego panem… Ksiądz był dla niego czymś obcym, wrogiem, nazwijmy rzecz po imieniu: czymś wstrętnym… Wszyscy wiedzą, że członkowie Świętego Kolegium są po większej części ludźmi o zmyśle pospolitym, bez charakteru i o miernym wykształceniu. Zajęci całkowicie drobnymi intrygami dworskimi i staraniami o drobiazgi administracyjne, nie mieli ani ochoty, ani czasu do poważnych studiów naukowych. Co się tyczy talentów duchowych i bohaterskich cnót chrześcijańskich Kolegium kardynalskiego, nic o nich w Rzymie nie było słychać. Książęta Kościoła uchodzili przeciwnie za nieprzyjaciół wszystkiego, co jest podobne do życia duchowego, do życia wewnętrznego, lub na znamię płomiennej żarliwości albo głębokiej pobożności… Odbudowanie powinno się było rozpocząć od reformy gabinetu prywatnego Ojca świętego i Świętego kolegium… Religia podług niego (papieża) ma polegać na „zabezpieczeniu ludziom używania darów i wolności uroczystego obchodzenia ceremonii religijnych.” Ziemia i ceremonie! Ostatnie słowo sługi sług Bożych! Następcy św. Piotra! Tego, który podaje się za przedstawiciela Ukrzyżowanego!…

    Józef Piłsudski
    “Religia jest dla ludzi bez rozumu”

    ks. Józef Tischner
    “Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę, czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi”

    Tadeusz Żeleński-Boy (Dziewice konsystorskie)
    “Kler, który, uporawszy się z ‘heretykami’ położył w dawnej Polsce rękę na wszystkim, przyczynił się do pogrążenia narodu w owej straszliwej ciemnocie, w jakiej tkwiliśmy przez cały wiek siedemnasty i trzy czwarte ośmnastego, wówczas gdy inne narody spełniały największą pracę myśli”

  16. katolik mówi:

    do krisa-mówisz”ja też byłem kiedyś katolikem”?-przecież nim jesteś,tylko tą owcą zabłąkaną,która mówi sobie:”jestem mądry i już poznałem sens życia i wiary”.Tak właśnie mówią te “mądrale” typu marx,lenin i t.p.

  17. jan gorski mówi:

    Ponieważ nic się nie dzieje, więc nie ma o czym pisać. To znaczy owszem dzieje się, ale o tym, co się dzieje, to już nawet wspominać nie wypada ;o)

  18. katolik mówi:

    polecam pooglądać wszystkim,szczególnie takim jak kris,http://www.prophecyfilm.com/polish/?gclid=CLL-wbnf2p4CFQQeZwodTWI_Lw

  19. Senas mówi:

    @ zozen – 13

    A dyrekcja Pałacu Władców to Litwini czy Polacy? I miała ta dyrekcja rację, czy może nie miała?

  20. bobrowniczy mówi:

    @ Senas bez sensu.
    Roztropność i rozum są bezpaństwowe
    chyba o tym Pan pamięta?To po co te głupie pytania?

  21. Do Krisa mówi:

    Do Kris (post 15):
    Do tego pięknego bukietu wypowiedzi wielkich ludzi dodam jeszcze jeden kwiatek: ” O Polsko moja! Twa zguba w Rzymie! Tam są miliony zdradliwe robactwa” ( Juliusz Słowacki, ” Beniowski”, V pieśń.)Tyle nasz wieszcz. Od siebie skromnie dodam, że dziś
    największym wrogiem Polski i Kościoła jest ksiądz Rydzyk, który cynicznie zbija kabzę i kpi z wiernych i z wiary.
    Tchórzliwie nie podaję swego nicku, z obawy, że “rozdzióbią mnie kruki, wrony”. Brak mi odwago Boya. Boya również Polsce brak.

  22. Mickiewicz mówi:

    Niezbyt rozumiem, o co chodzi tej niewieście, autorce listu.
    W komentarzach padło moje nazwisko, więc dla jasności sprawy jeszcze raz zacytuję swoje słowa.
    Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie, lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie.
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem – Polska jest Polską, a Polak Polakiem.
    Wołasz Boga, On często schodzi po kryjomu i puka do drzwi twoich, aleś rzadko w domu.

  23. Senas mówi:

    @ 22

    Ty bezsensowny chamie. Podszywaj się ale bardziej oryginalnie.

  24. Senas mówi:

    @ bobrowniczy – 20

    Z miłośnikami szaletów nie dyskutuję.

  25. Kmicic mówi:

    Pogan odesłano do lasu i nie dopuszczono do odprawiania obrzędów w podziemiach betonowej atrapy pałacu królów polskich – to rozumiem. Ale nie pozwolić Polakom na odprawianie mszy po polsku w katedrze wileńskiej zaprojektowanej i wybudowanej przez Polaków, którzy przynieśli chrześcijaństwo pogańskiej Litwie to… żyjąc w tym kraju ,trzeba zrozumieć… nie rozumiejąc..

  26. wilniuk mówi:

    Ten cierpiący na demencję starczą Senas uważa, że ma prawo bez żadnego powodu nazywać ludzi chamami, co już robił niejednokrotnie. A tymczasem autor wypowiedzi pod nickiem Mickiewicz nie popełnił nic zdrożnego. Była to po prostu często stosowana forma cytowania czyjejś wypowiedzi. Inna rzecz, że cytaty z postu 22 pochodzą z działu “Zdania i uwagi. Z dzieł Jakuba Bema, Anioła Ślązaka (Angelius Silesius)i Sę Martena. Być może mickiewiczolodzy potrafili określić, które z tych zdań i uwag są autorstwa Mickiewicza, ale sam fakt, że poeta zebrał je i tłumaczył,nadając im szatę poetycką świadczy, że aprobował je. Zresztą te w postaci wierszowanej z pełnym uzasadnieniem możemy uważać za jego utwory. Ostatecznie wszyscy wybitni bajkopisarze czerpali pełnymi garściami z bajek Ezopa i nikt im nie odmawia autorstwa, bo np. bajkę o wilku i jagnięciu każdy z nich ubierał w nową, własną szatę.

  27. Kmicic mówi:

    do Wilniuk: przecież stary profesjonalnie zmienia sposób wypowiedzi : z pozornego psedointektualnego liberała, po ostrego pseudonacjonalistę i zwykłego chama. Po prostu dyżur;-)

  28. Senas mówi:

    @ wilniuk – 22

    Przede wszystkim jesteś kłamcą. Tak KŁAMCĄ pisząc, że niejednokrotnie nazywałem kogokolwiek “chamem”, przykłady proszę oszczerco. Chamem nazwałem konkretnego internautę, autora postu 22, co podtrzymuję. Ponieważ podszywa się pod znanego poetę, używając jego słów.
    Równie dobrze mógłbym użyć nick’a “Piłsudski” i napisać: “Polacy!? Oni nie zasługują na niepodległość”. I powoływać się na prawdziwość tych słów.

  29. zozen mówi:

    senas, jak widzę masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego, więc tłumaczę jak dziecku: dyrekcja nie zgodziła się na obrzędy pogańskie w Pałacu Władców. Narodowość dyrekcji nie pojawia się – w tytule artykułu chodziło o to, że katolicy nie wpuścili pogan.
    Narodowość pojawia się w komentarzach – katolicyzm przyszedł z Polski i dlatego jest be.

  30. Juziuk mówi:

    Do zatroskanych:
    Ignacy Massalski był biskupem wileńskim w latach 1762 – 1794.Namiętny karciarz, był na stałej pensji Katarzyny II. Jego koledzy biskupi Ostrowski i Młodziejowski “zorganizowali” sejm
    rozbiorowy. Targowiczanie zwalczający konstytucję 3 Maja. Lud Warszawy 28 czerwca 1974 r. powiesił Massalskiego na “konopnych lejcach”.Józef Kossakowski w wieku 27 lat został sufraganem wileńskim, a później biskupem inflanckim (1781 – 1794). Syfilityk i złodziej, konfiskował majątki zwolenników konstytucji 3 Maja, brał łapówki od carycy.Został on powieszony 25 kwietnia 1794 r. przed kościołem św. Anny w Warszawie. W tym czasie zresztą było wielu jeszcze biskupów zdrajcami. Patriotami najczęściej bywali zwykli księża, bo byli z ludu. Biskupi naogół umieli z każdą władzą jakoś żyć.
    Warto więc uczyć się historii bez zacietrzewiania i to niekoniecznie
    tylko z podręcznika szkolnego, bo ten z natury pisany jest po myśli panującej władzy, czyli nie zawsze obiektywny.W takich sytuacjach niewielu znajdzi się nauczycieli potrafiących tego typu błędy prostować.

  31. RB mówi:

    Mam wrażenie, że niektóre osoby, które odeszły z Kościoła chyba nie są pewne swoich wyborów i dlatego próbują przekonać cały świat do słuszności swoich decyzji. Jak uzyskają poklask, poczują się lepiej. Znam kilku ateistów, przekonanych do swojego wyboru, ale oni nie mają potrzeby tego głosić wszem i wobec i nic nie wciskają nikomu na siłę. I to jest OK. I taka jest różnica. 😉

  32. Senas mówi:

    @ zozen – 29

    “na delfi artykuł “Katolicy nie wpuszczają pogańskich ślubów do Pałacu Władców”. I mnóstwo komentarzy jacy to katolicy źli (bo to polska wiara jest – zupełnie obca na litewskiej ziemi). Jaki związek mają katolicy z pałacem?? Ano po przeczytaniu okazało się, że nie pozwolono przeprowadzić obrzędów pogańskich w podziemiach Katedry. A dyrekcja pałacu posłała pogan do lasu (dosłownie).
    Śmierdzi mnie bardzo zamówionym tekstem.”

    Jeszcze raz – “Śmierdzi mnie bardzo zamówionym tekstem.”

    Delifi jest litewska, oczywiście wg. Ciebie antypolska i zamieszcza zamówione antypolskie teksty. Dlatego ponawiam pytanie: Dyrekcja Pałacu Władców to Litwini czy Polacy? I miała ta dyrekcja rację, czy może nie miała?

  33. Senas mówi:

    Kłamca wilniuk się nie odzywa!!?

  34. zozen mówi:

    do Senas 32: Wg mnie artykuł był wymierzony w katolicyzm jako taki. Za dużo przebywasz na tym forum i już masz jakieś skrzywienie, że wszyscy tu piszący strasznie nienawidzą Litwinów.

  35. wilniuk mówi:

    Do 33″
    Wilniuk uważa, że jest poniżej jego godności rozmawiać z niektórymi osobnikami. A tak naprawdę to wilniuk boi się ludzi niespełna rozumu, bo nigdy nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać.
    Jeśli co poniektórzy polakożercy będą tu nadal obrażać nas, namolnie wciskać swoje zwariowane teorie, kim to my jesteśmy, a kim nie jesteśmy, to wilniuk będzie wyrażał na ten temat swoje zdanie. Jednak bezpośrednio do szaleńców zwracać się nigdy nie będzie. Uważa też, że szkoda czasu na szukanie różnych obraźliwych epitetów, jakie ze strony tychże szaleńców padały. Naprawdę nie są tego warci.
    A co do cytatów Mickiewicza, to wilniuk sprawdził. Są dokładne, I chyba żadnemu normalnemu człowiekowi nie przyszłoby do głowy nazywać chamem człowieka, który podał cytaty ( bardzo zresztą mądre i na temat)Mickiewicza. Normalnemu – nie, tylko Senasowi.

  36. Kris mówi:

    Moim skromnym zdaniem Senas powinien odpocząć gdzieś na łonie przyrody bo jawnie puszczają mu nerwy. Nie potrafisz rozmawiać na argumenty tylko na obelgi ? O.K. Czasem dyskusja bywa dość gorąca ale we wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Ja też z wieloma sprawami się nie zgadzam jak i inni rozmówcy, ale nie zniżajmy się do poziomu rynsztoka.
    Zdarza się że ktoś próbuje mnie obrazić i co ? Mam go zbluzgać od najgorszych ? Nie ! Moja siła jest w spokoju, opanowaniu, konsekwencji i rzeczowości argumentów oraz spójności słowa.
    Pozdrawiam.

  37. Senas mówi:

    @ Kris – 36

    Kiedy kogoś zbluzgałem!? Kiedy wyzwałem od najgorszych!? Kiedy zbliżyłem się do poziomu rynsztoka!?

    Raz kogoś obraziłem i była to, chyba “Andrea”. Nigdy wcześniej i nigdy później nie odpisałem komuś w sposób wulgarny. Mnie, niestety często tutaj to spotyka. Ale rozumiem koloryt narodowy.

  38. RB mówi:

    Mi odpisywałeś. Widać jesteś kolorowy. 😉

  39. Senas mówi:

    @ RB – Kłamco.

    Gdzie i kiedy!?

  40. RB mówi:

    poszukaj se w archiwum. 😉

  41. ViP mówi:

    List ma charakter starczego dowartościowania sie piszącej. Pani Mario, przychodzi wiek i trzeba odejśc – każdemu. Gdy słyszę szczególnie dwa “wybijające” się żeńskie głosy w tym Waszym chórze, mam wrażenie, że panie śpiewając jadą dorożką po kocich łbach. To takie zawodzenie, przeciaganie, wypadanie nawet z frazy.
    Pean pod adres ks. proboszcza ? Żadna łaska, robi swoje bo oddał się na służbę nam i Bogu.
    Gdy przestaniemy krytykować zacznie sie duktatura. Ksiądz jest takim samym rzemieslnikiem jak ka zdy inny, po pracy mozna stwierdzic czy jest dobry. Noszenie habitu czy stetoskopu nie świadcy o poziomie wykonywanej pracy. Tyle

  42. andrzej mówi:

    Nie pojmuję o czym tu dyskusja , ale ja chciałbym wtrącić swoje “trzy grosze” na temat aktualnych Świąt . Od lat brakuje mi kolęd w kościołach , to znaczy są , ale aranzowane na potrzeby chóru , chciało by się tak zwyczajnie zaśpiewać na jeden głos z całym kościołem . Przed rokiem wpadłem na wieczorną mszę do Dominikanów , nie było chóru tylko organista , myślę nareszcie zaśpiewam kolędę , ale głośniki były tak mocno nastawione , że nie słyszałem ani swego głosu i nie usłyszał bym nawet gdy by ktoś mi śpiewał do ucha . Gdzie te dawne piękne czasy , kiedy nie było w kościołach mikrofonów ? I gdzie te tradycyjne polskie kolędy , czy nic nie umiemy lepszego niż Stille Nacht Heilige Nacht ( Cicha Noc) , Angelus Fideli , czy taki KOSZMAR , jak Jingle Bells ? “Cicha noc” stała się prawie polska , ale nigdy nie lubiłem tej kolędy , nawet będąc dzieckiem , kiedy nie miałem pojęcia , że polskie kolędy są oparte na rytmach poloneza , mazura , kujawiaka , melodiach ludowych : góralskich , krakowskich , wydawała mi się jakaś obca , teraz wyjątkowo mi zbrzydła , bo słychać tą melodię od samych zaduszek po wszystkich supermarketach , nie kojarzy mi się już nawet z kolędą . Może przesadzam , bo tak na prawdę jest to piękna melodia i piękne słowa , ale dla mnie obca od dzieciństwa , czasami chce mi się ją zaśpiewać , posłuchać , ale kiedy od niej zaczyna się Pasterka , to przepada cały świąteczny nastrój , czuję się obco , może ktoś napisze tekst na melodię : ” W lesu rodiłaś jołoczka ” , bo tych polskich kolęd mamy za mało ?

  43. RB mówi:

    Kolęd polskich jest bardzo dużo.
    Dzisiaj u mnie w kościele była “Tryumfy Króla Niebieskiego”, której w zasadzie nie znam.

  44. andrzej mówi:

    RB , akurat tą znam i lubię , można ją usłyszeć w kościele św. Teresy .

  45. wilniuk mówi:

    Do Andrzej.
    Podzielam Twoje zdanie. Dziwię się tylko, dlaczego księża nie rozumieją , że ludzie by jeszcze chętniej i liczniej przychodzili do kościoła, gdyby mogli sobie wszyscy razem pośpiewać piękne polskie kolędy, na przykład przed początkiem nabożeństwa lub po jego zakończeniu. A wychodziliby z kościoła z duszą bardziej ukojoną i rozjaśnioną. Głośniki w kościołach są, według mnie, barbarzyństwem i znęcaniem się nad wiernymi. Niektórzy właśnie z tego powodu wolą modlić się w domu. Bóg wszędzie słyszy.

  46. Czytelnik mówi:

    Do wilniuk:Nie zrozumialem nic o glosnikach,prosze wytlumaczyc.Co do spiewania koled to po pierwsze nikt ich spiewania na kosciele nie zabrania,tylko niema komu spiewac,bo spiewac byle jak to i w kosciele nie przystoji.Po drugie gdyby Pan rozumial dlaczego w kosciele sa organy oraz chory,to by tak nie pisal.Do tego musze dodac ze w chorach koscielnych brakuje dobrych glosow.Ostatnie twierdzenie niektorzy wlasnie z tego powodu wola sie modlic w domu mowi o tym ze ma Pan mgliste pojecie co to jest kosciol.

  47. wilniuk mówi:

    Do Czytelnik:
    Nie wiem, czego Pan nie zrozumiał. O głośnikach w kościele może Pan przeczytać również w poście nr. 42.
    Pan wybaczy, ale ton Pańskiej wypowiedzi (np. zarzuca mi Pan, że nie wiem, po co w kościele są organy)zniechęca mnie do jakiejkolwiek dyskusji z Panem.

  48. andrzej mówi:

    Czy jak ktoś nie ma głosu , to nie ma prawa zaśpiewać kolędy ? Pięknie brzmi chór , ale chociaż kilka kolęd chcieli by zaśpieawać i zwykli parafianie , a do tego chór musiał by coś niecoś zaśpiewać na jeden głos i odpowiednio w wygodnej tonacji .

  49. Czytelnik mówi:

    Dp andrzej:Sam spiewasz i dobrze rozumiesz o co chodzi,bo dzisiaj jak widzisz brakuje prawdziwych spiewakow z glosem,a ty mowisz o tych co nie maja glosu,jaki to bedzie spiew.Do tego dobrze napewno rozumiesz ze z zachwytem je spiewano oraz sluchano,gdy spiewano je w swoj czas,a nie tak jak teraz,jak sam piszesz,juz za miesiac do swiat je puszczaja w supermarkietach.Jednak Cicha Noc wspaniala koleda,a krytykowac to jest latwo.

  50. andrzej mówi:

    Sam słyszałem , jak ludzie w kościele próbowali zacząć z chórem śpiewać “Gdy się Chrystus rodzi” , ale oczywiście tylko do tego miejsca , gdzie nie ma złożonych chóralnych śpiewów . Owszem wersja chóralna jest piękna , ale taki zwykły śpiew też ma swój urok . Co do kolędy “Cicha noc” już pisałem , nie lubię jej od dzieciństwa . Tęsknię za takimi kolędami jak : “Bóg się rodzi” , “Lulaj że Jezuniu” , “Jezus malusieńki” , “Nie było miejsca dla ciebie” , “Przybieżeli do Betlejem pasterze” “Pójdźmy wszyscy do stajenki” “Gdy się Chrystus rodzi” “W żłobie leży” “Wśród nocnej ciszy” “Mizerna cicha” “Oj maluśki maluśki” kolędy Moniuszki i wiele innych polskich kolęd . “Cicha noc” jest światowym przebojem , ale my chociaż takiej kolędy nie mamy , co zrobiła by taki rozgłos na świecie , ale mamy ogromną ilość polskich , które stwarzają na Święta nie powtarzalną aurę . Nie mam nic przeciwko tej kolędzie , ale tego nie rozumiem dla czego austriacka kolęda musi być tą “sztandarową” u Polaków , którzy mają tyle swoich kolęd ? ” W lesu rodilaś jołoczka , też wielki przebój ” może do niej dopisać polski tekst ?
    A co do głosów , to nie koniecznie trzeba je mieć , kościoły , to nie La Scala . Jerzy Sztur śpiewał : “Śpiewać każdy może…” , z tego wyszedł przebój chociaż wykonawca nie ma nad zwyczajnego głosu .

  51. Czytelnik mówi:

    Koscioly nie La Scala,ale chyba zgodzisz sie ze spiew wszedzie powinian byc dobry a nie chaltura,tym bardziej za bezglosowa jeszcze i dobra forse biora.Napewno zgodzisz sie z tym,ze zle gdy chalturnie buduja domy,robia remonty i t.d.

  52. wilniuk mówi:

    Jezus, Maria, jakie tu herezje wypisuje Czytelnik! W kościele śpiewać może tylko ten, co ma dobry głos???
    Przecież śpiew jest bardzo piękną formą modlitwy, jakże można pozbawiać kogoś prawa do tego?I o jakiej “dobrej forsie” jest mowa? Przecież zebrani w kościele wierni nie śpiewają za pieniądze.
    Brak mi słów.

  53. ancia mówi:

    Zrobiliście panowie tyle dymu bez ognia, tyle emocji za jakiś mało sensowny artykulik poco tyle hałasu, zaoszczędźcie swoje nerwy. Pozdrawiam w Nowym Roku.

  54. Czytelnik mówi:

    Do wilniuk:radze uwaznie czytac,za bezglosy jeszcze i dobre forse placa,mialem na mysli estrade.A co do spiewania w kosciele raczej na kosciele nikt ni komu nie broni.Kiedys pamietam kosciol grzmial gdy ludzie na kosciele spiewali koledy i nie tylko a teraz nikt prawie nie zna i nie chce spiewac,temu przyklad dlaczego brak glosow w chorach koscielnych i nie trzeba rozdzierac szaty jak to mowi sie.

  55. wilniuk mówi:

    Do Czytelnik
    Nikt szat nie rozdziera. To Ty nie rozumiesz, o co chodzi. Po prostu my o Pawle, a Ty o Gawle. Mówiliśmy o śpiewaniu kolęd w kościołach, a Ty Bóg wie o czym. Co ma do tego estrada? Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem.

  56. sory mówi:

    Pral. Kasiukiewicz to “club Rotary”. Forsa sie liczy, a Szef i tak wie, ze on “sluga slepy”, najlepszy z litewskich ksiezy. Kariera sie konczy i serca juz nie ma dla ludu. Bronic trieba wsiech? Viskas

  57. Czytelnik mówi:

    Jeszcze raz do wilniuk:ja takze o spiewaniu koled,tylko z ta roznica ze ja je spiewam w kosciele i na chorze i na kosciele.Bedac w Dominikanach gdy nie bylo choru,spiewal koledy organista tylko,co znalem pomagalem,wiecej nikt,takie jest dzisiaj na kosciele spiewanie.A porownalem z estrada dlatego,bo andrzej powiedzial ze kosciol nie Laskala,ze nie potrzebne so dobre glosy z czym nie zgadzam sie ,jak i z tym ze za chalture estradowa dzisiaj placa duze pieniadze,gdzie jest logika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.