11
„Prokuratura chce ukręcić łeb sprawie pedofilskiej”


Prokuratura Okręgowa w Wilnie zapowiedziała, że nie zdąży, jak obiecała, zakończyć śledztwa w sprawie pedofilskiej do końcu roku, bo rzekomo zaszła potrzeba przeprowadzenia kolejnej ekspertyzy biegłych.

Mają oni raz jeszcze zbadać dwie dziewczynki, które, jak podejrzewa się, były wykorzystywane seksualnie. Okazało się bowiem, że podczas wstępnej ekspertyzy ustalono, że ani córka poszukiwanego w sprawie morderstwa Drąsiusa Kedysa, ani córka zamordowanej siostry jego konkubiny nie doznały przemocy seksualnej.
— Prokuratura przygotowuje opinię publiczną do umorzenia sprawy pedofilskiej — skomentowała „Kurierowi” oświadczenia prokuratury redaktorka gazety „Karštas komentaras” Gedrė Gorienė. Gazeta ta ujawniła opinii publicznej niejeden fakt sprawy pedofilskiej, jaki prokuratorzy próbowali ukryć. Jak chociażby to, że w sprawie jest wcześniejszy wniosek ekspertów, psychologów, którzy po zbadaniu córki Kedysa jednoznacznie stwierdzają, że wszystko wskazuje na to, że dziś 5-letnia dziewczynka od dłuższego czasu była wykorzystywana seksualnie. Jak powiedziała Gedrė Gorienė, te wnioski ekspertów „zaginęły” po drodze z prokuratury kowieńskiej do wileńskiej, jednak po ujawnieniu tego faktu w mediach, opinie niezależnych psychologów znowu się znalazły.

Prokuratorzy chcą jednak przeprowadzić kolejną ekspertyzę, bo jak powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej prowadzący dochodzenie prokurator Ramūnas Šileika, są wątpliwości, czy dziewczynki naprawdę były wykorzystywane seksualnie. Jak powiedział prokurator, wstępne badania wykazały, że córka zamordowanej Violety Naruševičienė nie była ofiarą przestępstwa seksualnego. Prokuratura też ma wątpliwości, czy również córka Kedysa padła ofiarą domniemanych pedofilów.

— Prokuratura chce ukręcić łeb tej sprawie — przekonuje Gedrė Gorienė. — I na pewno jej się to uda, jeśli społeczeństwo nie wtrąci się, czy też nie pomogą zagraniczne media i organizacje praw człowieka.

Redaktorka „Kk” w skrócie przedstawia scenariusz, którego finałem będzie umorzenie sprawy: „Teraz prokuratura przygotowuje opinię publiczną do umorzenia sprawy. Są też zastraszani świadkowie oraz rodzina Kedysa, żeby zaprzestali dochodzić prawdy. Zabraknie innych dowodów przestępstwa, bo w ciągu roku, od kiedy Kedys złożył zawiadomienie o przestępstwie, ani policja, ani prokuratorzy nie zrobili nic, bo nie wszczęli śledztwa wobec osób podejrzanych, żeby zebrać materiał dowodowy. Pozostaną w tej sprawie jedynie zeznania dziewczynek oraz opinia biegłych, czy mówią one prawdę. Sprawa zostanie więc umorzona z braku dowodów, zaś winą za to zostaną obarczeni prokuratorzy niższej instancji, który »dopuścili się zaniedbania w śledztwie« i nie zebrali materiałów dowodowych. Będzie to więc zrobione w sposób, że tak powiem, żeby i owce zostały całe i wilki syte”.

Śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez program telewizyjny „Paskutinė instancija” wykazało, dlaczego eksperci nie mogą potwierdzić faktu przemocy seksualnej na dziewczynkach, której dopuścili się rzekomo Andrius Ūsas oraz zamordowany 5 października w Kownie sędzia Jonas Furmanavičius. Na podstawie zeznań bliskich Kedysa oraz opinii niezależnych ekspertów dziennikarze ustalili, że nie doznały przemocy seksualnej, bo nie były gwałcone, a systematycznie przygotowywane przez swoje matki do zawodu nieletnich prostytutek. Dlatego, jak wynika z opowiadań córeczki Kedysa, dziewczynki seksualne orgie z wujkami Andriusem i Jonasem, w których też prawdopodobnie uczestniczyły matki dziewczynek, odbierają jako zabawę i tak też przedstawiają swoje wspomnienia.

Na to, że sprawa pedofilska prawdopodobnie zostanie umorzona, bo dotyczy nie tylko dwóch znanych mężczyzn (z których jeden już nie żyje), lecz znacznie szerszego grona osób, w tym wysoko postawionych w hierarchii społecznej, zdaniem Gorienė wskazuje to, że zarówno prezydent Dalia Grybauskaitė, jak też niektórzy posłowie aktywnie poruszający sprawę pedofilską, stracili już tupet, a nawet uciekają od tego tematu.

Słowa redaktorki pośrednio potwierdza przewodniczący sejmowego Komitetu Prawa i Praworządności, poseł Stasys Šedbaras. W wywiadzie dla „Paskutinė instancija” powiedział on, że wątpi, iż sprawa pedofilska zostanie kiedykolwiek wyjaśniona.

„Wiemy przecież z przykładów, że skandale pedofilskie dotyczą bardzo szerokiego kręgu osób, w tym znanych, dlatego często staje się tak, że te sprawy są umarzane” — mówił w audycji przewodniczący sejmowego komitetu. Zauważył też, że działania prokuratury w tej sprawie wskazują na to, że prokuratorzy nie mogą sprawy przekazać do sądu, ale też nie mogą jej umorzyć.

— Na razie — dodaje z kolei nasza rozmówczyni, bo jest przekonana, że urwanie łba sprawie pedofilskiej, to tylko kwestia czasu.

— Chyba że sprawą tą zainteresuje się poważnie zagraniczna opinia publiczna — z nutką nadziei w głosie mówi nam Gedrė Gorienė.

11 odpowiedzi to „Prokuratura chce ukręcić łeb sprawie pedofilskiej”

  1. Kmicic mówi:

    Potrzebny Interpol i niezależna komisja śledcza z bezpośrednią transmisją przesłuchań w tv. Trudno o trafniejszy tytuł artykułu. Najgorsze jest to, że ta banda pedofilii z kręgów polityki i prokuratury przekona się o własnej bezkarnośći i zachęci kolejnych do wstąpienia do “klubu” gwałcicieli dzieci. Niech żyje praworządność w Republice Litewskiej(!)

  2. Jurgita mówi:

    Zastanawiające jest te namolne i trwałe zainteresowanie panów Kazimierasa Garšvy i Gintarasa Songaila polskimi dziećmi i polskim szkolnictwem.

  3. Kmicic mówi:

    do Jurgita : mimika i mowa ciała obu doradców rządowych wiele sugeruja.

  4. Jurgita mówi:

    Po mojemu, to uśmiechy mają
    obleśne

  5. Czesiek mówi:

    Nagła dymisja szefa DBP Povilasa Malakauskasa może być spowodowana próbą zatrzymania śledztwa i zatuszowania afery pedofilskiej, która zataczała coraz większe kręgi.Być może wyeliminowanie szefa DBP pozwoli na umorzenie śledztwa.

  6. Kmicic mówi:

    Wyznaczeni biegli (inni niż poprzednio badający) , być może kolesie pedofili, mają badać dwie poszkodowane .dziewczynki!? Kto to kontroluje??!!

  7. Czesław57 mówi:

    Coraz więcej znaków wskazuje, że Litwa – za sprawą swych “elit”, zmierza w kierunku mafijnej, faszyzującej republiki bananowej!

  8. Czesiek mówi:

    Zastanawiam się jak wysoko i jaki jest prawdziwy rozmiar afery pedofilskiej na Litwie, skoro nawet Prezydent LR Dalia Grybauskaitė “straciła tupet i ucieka od tematu”

  9. ANTANAS mówi:

    Zastrzelono pedofila i dusza jego (przez jakas pomylka) poszla do nieba. Ale na bramie niebios Sw. Petras zasąpil mu drogę i pyta:
    -Dokąd to, zboku??
    na to pedofil:
    -Z drogi, staruchu, ja do dzieciątka Jezus…
    To jak u nas w Litwie …

  10. Kmicic mówi:

    Żarty żartami, ale ta pedofilska prokuratorsko-polityczna banda , rozzuchwalona bezkarnością, może trafić i do naszych dzieci. A co z zapowiedziami Prezydent Grzybowskiej?

  11. wilniuk mówi:

    Do Antanas, post 9:
    Niestety, zawiodło Ciebie poczucie dobrego smaku. Nawet niewierzący ludzie nie powinni w ten sposób żartować. Wierzący tym bardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.