23
Ruszył proces ws. zamkniętego baskijskiego dziennika

Fot. archiwum

20 lutego 2003 roku sędzia Trybunału Kryminalnego Sądu Narodowego Hiszpanii, Juan del Olmo Gálvez, wydał Straży Obywatelskiej (hiszp. Guardia Civil — hiszpańska żandarmeria) nakaz zamknięcia baskijskiego dziennika „Euskaldunon Egunkaria” (bask. „Dziennik Basków”) — jedynego na świecie dziennika w języku baskijskim. Tego dnia Straż Obywatelska przeprowadziła akcje w redakcjach dziennika w pięciu miastach. Wszystkie biura zostały opieczętowane, zarekwirowano archiwa i komputery pisma. Aresztowanych zostało także dziesięć osób z kierownictwa dziennika: Joan Mari Torrealdai, Inaki Uria, Txema Auzmendi, Martxelo Otamendi, Pello Zubiria, Xabier Oleaga, Xabier Alegria, Fermin Lazkano, Luis Goia i Inma Gomila. Powodem likwidacji dziennika było domniemanie, iż może mieć powiązania z terrorystyczną organizacją ETA — do dziś dowodów na istnienie jakichkolwiek powiązań nie znaleziono.

Po niemal siedmiu latach od zamknięcia Egunkarii, 15 grudnia br., ruszył proces w Sądzie Narodowym Hiszpanii (hiszp. Audiencia Nacional). W stan oskarżenia postawieni zostali Joan Mari Torrealdai, Inaki Uria, Txema Auzmendi, Martxelo Otamendi i Xabier Oleaga.

W ciągu dwóch dni procesu, 15 i 16 grudnia, oskarżeni złożyli zeznania, zeznawali także oficerowie Straży Obywatelskiej, na podstawie raportów których sąd wydał nakaz zamknięcia dziennika. Żaden z oficerów nie dostarczył dowodów na powiązania „Egunkarii” z ETA.

Prokurator Miguel Angel Carballo wniósł o zamknięcie sprawy z braku znamion działalności przestępczej oskarżonych. Jednak w roli oskarżyciela występują także kontrowersyjne w Hiszpanii organizacje społeczne „Godność i Sprawiedliwość” oraz Stowarzyszenie Ofiar Terroryzmu (hiszp. Asociación Víctimas del Terrorismo – AVT) — mimo braku dowodów winy, żądają kary 14 lat więzienia i 15 lat pozbawienia praw publicznych dla wszystkich oskarżonych, poza Xabierem Oleagą, dla którego żąda się 12-14 lat więzienia i 14 lat pozbawienia praw publicznych. AVT utrzymuje, iż oskarżeni są członkami ETA, gdyż założyli i prowadzili dziennik w języku baskijskim.

Kolegium sędziowskie w składzie Javier Gomez Bermudez, Ramon Saez Valcarcel i Manuela Fernandez Prado postanowiło, iż proces będzie kontynuowany. Kolejne posiedzenie ma się odbyć 12 stycznia. Jednak już 19 grudnia w Bilbao odbyła się masowa manifestacja solidarności z oskarżonymi pod hasłem „Wolność Egunkarii”.

„Tak, to takie proste. W Hiszpanii, w XXI wieku, sędzia zamknął dziennik mający 50 tysięcy czytelników. Wysłał 200 żołnierzy Straży Obywatelskiej, by zamknęli redakcje Egunkarii w pięciu miastach” — napisał w liście otwartym Inaki Uria, który bez postawienia w stan oskarżenia był przetrzymywany w więzieniu w Madrycie od 20 lutego 2003 roku do 2 sierpnia 2004 roku. Większość czasu spędził w odosobnieniu, był bity i torturowany.


BASKOWIE

Baskowie (bask. euskaldunak) — naród katolicki o nieznanym pochodzeniu lecz etnicznie odrębny od narodów indoeuropejskich, zamieszkujący tereny północnej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji, zwane Krajem Basków lub Baskonią (bask. Euskal Herria). Język baskijski (bask. Euskara) jest najstarszym językiem w Europie i jedynym zachowanym na kontynencie językiem praindoeuropejskim, nie ma języków pokrewnych. Na świecie żyje ok. 10 milionów Basków — ok. 2 300 000 w Hiszpanii, ok. 300 000 we Francji, a reszta w diasporze, przede wszystkim w Ameryce Południowej. Najbardziej znanym Baskiem był św. Ignacy de Loyola, założyciel zakonu jezuitów.


23 odpowiedzi to Ruszył proces ws. zamkniętego baskijskiego dziennika

  1. krzysztof mówi:

    No proszę ! W Hiszpanii zamknięto jedyny dziennik baskijski na podstawie raportów oficerów Guardia Civil. Okazuje się zatem, że rozmaite służby państwowe monitorują dzienniki mniejszościowe. Gdy jednak ktoś wspomni o tym mimochodem w kontekscie “Kuriera Wileńskiego”, zaraz ze strony naszych dyżurnych Litwinów podnosi się larum okraszone szyderstwami.

  2. zybedeusz mówi:

    Krzysztof: z artykułu wnioskuję, że zamknięto go nie na podstawie jakiegokolwiek monitoringu, tylko po prostu na zasadzie “baskijski równa się terrorystyczny”.

  3. Bury mówi:

    “Wchodzą. Młodzi, nieporządnie ubrani, uśmiechnięci. Na ostatni przed wyborami do parlamentu Kraju Basków wiec w robotniczej dzielnicy Bilbao Barakaldo przybyli nowi przywódcy narodowej lewicy. Ludzie wstają, pięści w górze, brawa. – Naszym celem jest obalić ucisk narodowy. Musimy zwrócić kraj Baskom! Po to, by zbudować nowe społeczeństwo! Musimy zwrócić kraj uciśnionym, robotnikom, bezrobotnym”.

    KRAJ BASKÓW I WOLNOŚĆ

  4. zybedeusz mówi:

    Właśnie przez bandytów z “Wolność i Kraj Basków” (w skrócie — ETA) zamknięto im dziennik. 64% Basków opowiada się kategorycznie PRZECIW tej organizacji.

    I tylko różne imbecyle z entuzjazmem cytują propagandowe peany na cześć bandytów.

  5. zozen mówi:

    Czerwone Brygady i Baader-Meihof też chciały budować nowe społeczeństwo i zwrócić kraj uciśnionym, robotnikom, bezrobotnym.
    A Baskowie powinni brać przykład z Katalończyków, którzy już praktycznie mają autonomię i bez terroru.

  6. Rajmund Klonowski mówi:

    Do Zozen:

    ETA poparciem w Kraju Basków się nie cieszy wcale. “Podatek rewolucyjny” (po naszemu — haracze i wymuszenia) spowodował, że tysiące Basków uciekło z własnego kraju, by szukać schronienia przed “obrońcami uciśnionych”. Baskowie w znakomitej większości są takimi samymi ludźmi, jak Katalończycy, Hiszpanie czy my — Polacy na Litwie.

    Co się tyczy autonomii — Baskowie mają taką samą, jak Katalończycy. Wynika to po prostu z podziału administracyjnego Hiszpanii na wspólnoty autonomiczne.

  7. czarek mówi:

    Mysle ze pismo ktore chce byc uwazane za powazne i wierzytelne powinno sprawdzic prawdziwosc podawanych informacji.Panowi z Kuriera daliscie Plame !Nie przypuszczam ze celowo podajecie falszywe informacje?
    no1 :”jedyne pismo w jezyku Baskow”
    Beria i Gara sa innymi pismamiwydawanymi w jezyku Euskera.Pozatym dziala wielestacji radiowych dwa programy telewizyjne:Tvb1,i Tvb2
    no2 “do dis nie znaleziono dowodow przeciwko oskarzonym” Nikt powazny niezaczynal by procesu gdyby nie istnialy zadne dowody. Piec osob oskarzonych o przynaleznosc do organizacji terorystycznej idowody to dokumety znalezione w ukryciu ETA.
    NO3 Iñaki Urunia byl bity i torturowany” Kazdy zotoczenia ETA nie wazne jak dlugo byl w atrescie ,5 minut lub kilka dni ,mowi to samo botakie maja instrukcje:bylem bity i torturowany”
    Przeczytalem tez kometarze do artykolu.Smutne jak niepozytywny obraz maja niektorzy o tym pieknym kraju isympatycznych ludziach
    Ps Hiszpaña jes podzielona na 17 autonomicznych regionow (Katalunia,Kraj Baskow ,Andalusia itd

  8. Rajmund Klonowski mówi:

    Do Czarka:

    1. “Egunkaria” była jedynym DZIENNIKIEM (nigdzie nie napisałem, że pismem w ogóle) w języku baskijskim. “Berria” powstała po jego zamknięciu. “Gara” nie jest dziennikiem — podobnie, jak “Argia”, “Susa”, “Larrun” czy stacje radiowe.

    2. Gdyby istniały dowody na powiązania dziennikarzy z ETA, należałoby zamknąć dziennikarzy, a nie zlikwidować wydawnictwo i wyprzedać jego mienie. Gdyby dowody istniały — w ciągu siedmiu lat z pewnością by zostały przedstawione opinii publicznej. Tym bardziej, że zamknięcie “Egunkarii” wywołało międzynarodowy skandal.

    3. Inaki Uria był przez półtora roku przetrzymywany w więzieniu w Madrycie, z kryminalistami, bez prawa do kontaktu z bliskimi. Jest to uznawane, między innymi przez Amnesty International, za torturę psychiczną.

    Należy potępiać i zwalczać terroryzm, także ten w wydaniu bandytów z ETA. Ale nie wolno tego robić po bandycku — zamknięcie dziennika na podstawie domniemań (dowodów nie było w roku 2003 i nie ma nadal) jest bandytyzmem jeszcze gorszym, gdyż w wykonaniu funkcjonariuszy państwowych.

  9. czarek mówi:

    Do R .Klonowski.
    Poczekajmy i zobaczymy ,jezeli znasz Hiszpanie to pewnie wiesz ze Prawo funkcjonuje powoli,bardzo powoli ale generalnie jestsprawiedliwe.
    Poszukaj czy znajdziesz cos w raportach Amnesty International o tortorach lub bici Iniaki Urunia
    Dla mnie Amnesty to autorytet.

  10. Broda mówi:

    do krzysztof

    nie przypominam sobie żeby polska mniejszość na litwie masowo podkładała bomby a z łamów KW ktoś namawiał do obalenia litwy. Jak narazie to faszystowskie rządy na litwie prześladują masowo mniejszości narodowe

  11. Bury mówi:

    zybedeusz
    [propagandowe peany]

    Akurat przytoczny cytat pochodzi z reportażu w Gazecie Wyborczej.

  12. krzysztof mówi:

    Do Zybedeusza ( post 2) : “Zeznawali także oficerowie Straży Obywatelskiej, NA PODSTAWIE RAPORTÓW KTÓRYCH SĄD WYDAŁ NAKAZ ZAMKNIĘCIA DZIENNIKA” – to dosłowny cytat z artykułu. Te raporty musiały być oparte m.in. na monitoringu, niezależne od ich rzetelności. Oczywiście niezależnie od monitoringu służby specjalne musiały posługiwać się konfidentami, którzy naprowadzali na tropy powiązań dzennikarzy z członkami ETA.
    Do Brody : Chyba nie zrozumiałeś moich intencji. Nie porównywałem żadnego ze środowisk wileńskich Polaków z ETA.

  13. Broda mówi:

    do krzysztof,a napisz jakie byly intencje twoje bo z tego (cytuje cie) to tylko mozna takowe wysnuc:

    “No proszę ! W Hiszpanii zamknięto jedyny dziennik baskijski na podstawie raportów oficerów Guardia Civil. Okazuje się zatem, że rozmaite służby państwowe monitorują dzienniki mniejszościowe. Gdy jednak ktoś wspomni o tym mimochodem w kontekscie “Kuriera Wileńskiego”, zaraz ze strony naszych dyżurnych Litwinów podnosi się larum okraszone szyderstwami.”

  14. krzysztof mówi:

    Drogi Brodo : Gdybyś był wieloletnim uzytkownikiem tego forum, znałbyś moje poglądy, znałbyś treść licznych polemik toczonych nie tylko przeze mnie z litewskimi internautami na temat działalności saugumy. Właśnie do tego wszystkiego nawiązałem w treści mojego postu numer 1.
    Ty jesteś tymczasem zupełnie nowym uczestnikiem naszych dyskusji, nie znasz jeszcze zbyt dobrze czestokroć poruszanych tutaj problemów, dlatego działasz trochę po omacku.
    Ponadto zalecałbym nieco dystansu wobec siebie i nieco więcej skromności. Rzecz bowiem dotyczy także znajomości funkcjowania służb specjalnym w kazdym państwie ( nie tylko na Litwie), a śmiem przypuszczać, że w realnym wymiarze z działalnośc tych służb nigdy nie się nie spotkałeś.

  15. RB mówi:

    2,3 miliona w Hiszpanii na zwartym obszarze i dziennika nie mają swojego? Dziwne… Nie mogli założyć nowego? 😉 To już chyba lenistwo tylko…

  16. kujawiak mówi:

    Pod artykułem jest objaśnienie, że język baskijski jest jężykiem praindoeuropejskim. Powinno być chyba preindoeuropejskim albo przedindoeuropejskim. Praindoeuropejski to przodek wszystkich j. indoeuropejskich (chociaż Litwini pewnie twierdzą, że wszystkie języki pochodzą od kalby :D)

  17. kujawiak mówi:

    Fajna demonstracja na tym zdjęciu. Ciekawe czy demonstracje Polaków na Wileńszczyźnie też są takie liczne.

  18. ! mówi:

    Pozdrawiam autora artykułu i gratuluję ciekawego tematu! oby takich więcej!
    jak również cieszy mnie to bardzo, że zawiązała się niezwykle interesująca dyskusja oparta na faktach i przebiegająca na godnym poziomie pisanych wypowiedzi i opinii.

    Z poważaniem

    miłośnik Wileńszczyzny i obserwator wydarzeń na świecie 😉

  19. Lubomir mówi:

    Baskonia może być dowodem na językowy rasizm. Język wciąż inspiruje Basków do separacji. Niegdyś Franco zaniepokojony separatystycznymi ambicjami Basków, poprosił nawet o ‘bratnią pomoc’ lotników z Luftwaffe. Ingerencja zakończyła się m.in. bomardowaniem Guerniki. Dlatego Polaków mogły niepokoić spotkania słynnego autonomisty Gorzelika z Baskami. Próby kreowania nowych narodów najczęściej mają zapach antypaństwowego terroryzmu i najczęściej są efektem współpracy z inspiratorami z zewnątrz.

  20. krzysztof mówi:

    Lubomirze : Jeśli Baskowie chcą żyć we własnym, oderwanym od Hiszpanii kraju, dlaczego im się na to nie pozwala ? Bo Gorzelik ? Bo Lutfwaffe ? Cóż to za dziwaczne argumenty ? Powstańcy śląscy też uprawiali “antypaństwowy terroryzm”, inspirowany z zewnątrz. Nie oni jedni zresztą.
    Baskowie zaś wcale nie są “nowym narodem”. A nawet, gdyby takowym byli, to cóż w tym złego ? Kto powiedział, że Kraj Basków musi po wsze czasy wchodzić w skład Hiszpanii ? Granice państw się zmieniają. Same państwa zresztą również.

  21. Lubomir mówi:

    Re: krzysztof. Krzysztofie, sęk w tym, że Baskonia to przemysłowe serce Królestwa Hiszpani. Bez Baskonii nie istnieje nowoczesna i silna Hiszpania. Obecnie trwa gospodarcze uśmiercanie Śląska. Czy nie dostrzegasz analogii. Mądry gospodarz integruje dzielnice państwa i opiera gospodarkę państwa m.in. na własnych surowcach energetycznych itd. Szkodnik osłabia więzi narodowe i gospodarcze państwa. Uzależnia państwo od sąsiadów bliższych i dalszych. Uzależnia państwo od kaprysów sąsiadów.

  22. RB mówi:

    do Lubomir:

    nie wiem, o jakie uśmiercanie ci chodzi, bo ono nie trwa, tylko miało już miejsce. W miejsce starego przemysłu na szczęście wchodzi nowy. Baskowie z Hiszpanami nie mają chyba nic wspólnego, a język różny od hiszpańskiego jak dzień i noc. Jak chcą być w Hiszpanii to niech będą, jak nie chcą, to niech będą sobie oddzielnie. To nie moje podwórko. A Twoje?

  23. krzysztof mówi:

    Podpisuję się obydwoma rękoma pod postem RB. Nie przypuszczam Lubomirze, aby i w Baskonii dopatrywał się kreciej roboty niemieckiej, mającej na celu zniszczenie Królestwa Hiszpanii. Ale kto wie ?
    Dopowiem jeszcze, że mnie osobiście jest zupełnie obojętne, czy Hiszpania będzie silnym, czy też nieco słabszym państwem. Nie mój interes, nie moje zmartwienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.