Dziś rusza proces redaktorów „Egunkarii”

Czytaj również...

Po wstępnym złożeniu zeznań w dniach 15-16 grudnia ubiegłego roku, dziś redaktorzy zamkniętego 20 lutego 2003 roku jedynego wówczas baskijskiego dziennika „Euskaldunon Egunkaria” (bask. „Dziennik baskijski”) po raz kolejny staną przed sądem w procesie o rzekome powiązania „Egunkarii” z organizacją terrorystyczną ETA.

Mimo że prokurator Miguel Ángel Carballo żąda od sądu zamknięcia sprawy i uniewinnienia oskarżonych z braku dowodów ich winy, sąd dotąd przychylał się do żądań dwóch organizacji społecznych — Stowarzyszenia Ofiar Terroryzmu i „Godność i Sprawiedliwość” — żądając pozbawienia oskarżonych Joan Mari Torrealdai, Inaki Uria, Txema Auzmendi, Martxelo Otamendi i Xabier Oleaga wolności na 12-14 lat i pozbawienia ich praw publicznych na 15 lat. „Euskaldunon Egunkaria” został zamknięty 20 lutego 2003 roku na mocy dekretu sędziego Trybunału Kryminalnego Sądu Narodowego Hiszpanii Juana del Olmo Gálveza. Aresztowano wówczas 10 redaktorów i członków zarządu dziennika, a także zajęto jego majątek. „Euskaldunon Egunkaria” miał redakcje w pięciu miastach, zatrudniał 150 osób. Na jego miejsce ze społecznej zbiórki pieniędzy powstał dziennik „Berria” (bask. „Wieści”, ale też „Nowy”), którego pierwszy numer ukazał się 21 lipca 2003 roku.

R. K.

Afisze

Więcej od autora

Szkoła w Leszczyniakach wyjaśnia, dlaczego polskie klasy „chudną”. „Szkoły, które to mają, wygrywają”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 21 (59) z 30 maja – 5 czerwca 2026 r. ukazał się wywiad z Marią Klimaszewską, dyrektor Szkoły w Leszczyniakach (Lazdynai) w Wilnie. Dyrektorka w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wskazała, kiedy polskie klasy mogą przegrywać z innymi.

Spektakl dla dzieci „Kogucik i kotek” w Rudominie [Z GALERIĄ]

Przedstawienie „Kogucik i kotek” zostało przygotowane na podstawie bajki dla dzieci autorstwa litewskiego pisarza przełomu XIX i XX wieku Vincasa Pietarisa. To zabawna i edukacyjna opowieść muzyczna o tym,...

Pokaz filmu „Droga pielgrzyma” w DKP w Wilnie

Szczególne miejsce w filmie zajmują także mieszkańcy Wileńszczyzny, którzy od lat otwierają swoje domy i serca dla pielgrzymów. To właśnie te spotkania — pełne życzliwości, wzruszeń i poczucia wspólnoty...