38
„Nieoczekiwany” zwrot w sądach „Kuriera” z Komisją Etyki

W tym tygodniu w Wileńskim Administracyjnym Sądzie Okręgowym rozpoczęło się rozpatrywanie pozwu „Kuriera Wileńskiego” przeciwko Litewskiej Komisji Etyki Dziennikarzy i Wydawców (LKED) w sprawie referatu „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym”. Proces sądowy trwa od 2007 roku.

Redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego” Robert Mickiewicz oraz reprezentujący interesy dziennika adwokat dr Jonas Leikauskas prosili sąd o uznanie za nieważną decyzję LKED od 2007-03-19, iż rzekomo publikacja na łamach naszego dziennika referatu naukowego „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym” naukowca Instytutu Historii w Białymstoku dr hab. Krzysztofa Buchowskiego roznieca waśnie narodowe. Redakcja uważa, że Komisja Etyki nie miała podstaw do traktowania naukowego referatu opublikowanego na naszych łamach jako wzniecającego waśnie narodowe na Wileńszczyźnie. Oprócz tego uważamy, że decyzja była przyjęta z poważnymi naruszeniami regulaminu samej Komisji. Z kolei przewodnicząca LKED Edita Žiobienė nadal obstawała przy słuszności podjętej przed trzema laty decyzji.

Sprawą początkowo zajmowały się sądy ogólnej jurysdykcji orzekając kolejno na korzyść LKED. Jednak w ubiegłym roku Sąd Najwyższy Litwy uznał, że II Wileński Sąd Dzielnicowy i Wileński Sąd Okręgowy nie miały prawa rozpatrywać tej sprawy i przekierował ją do sądu administracyjnego.

W tym tygodniu po raz pierwszy od trzech lat sędziowie zauważyli, że w sprawie brakuje protokołów posiedzenia Komisji oraz całego szeregu innych ważnych dla sprawy dokumentów, które z niewiadomych powodów nie przedstawiła przewodnicząca LKED. Sąd więc zażądał uzupełnienia dokumentów. Kolejna rozprawa odbędzie się 19 kwietnia.


Redakcja

38 odpowiedzi to „Nieoczekiwany” zwrot w sądach „Kuriera” z Komisją Etyki

  1. Rolnik mówi:

    Normalne, sadownictwo na najwyzszym poziomie.

  2. tomasz mówi:

    Zaleźli w kałabanie i teraz czort im karty rozdaje. 🙂

    Na własne życzenie.

  3. józef III mówi:

    Brawo Mecenas Jan Lejkowski !

  4. Czesław57 mówi:

    I pomyślec, że w ubiegłym roku Wilno mieniło się europejską stolicą kultury. Cóż, jaka Europa (na Litwie) taka i kultura…

  5. miejscowy mówi:

    Na tym zaprzestać w żadnym wypadku nie wolno i końcowo w sądzie Europejskim ukarać tych szowinistów, aby następnum razem – kiszka cieńszą była.

  6. Czesław57 mówi:

    Sorry, post 4 dotyczył artykułu o dewastacji polskich cmentarzy w Wilnie. Z drugiej strony, sprawiedliwość Litwinów dorównuje ich kulturze..

  7. z Polski mówi:

    Poda może ktoś link do tego refaratu Buchowskiego?

  8. Jopek mówi:

    z Polski: Z początku trzeba zasłużyć, żeby ci ktoś choć jeden link podał.

  9. z Polski mówi:

    Jopek
    Ja daję dwa linki do prac Buchowskiego za jeden

    Litwomani i polonizatorzy
    http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=2045&dirids=1

    Mit Litwy w polskiej kulturze
    http://www.lietuva.pl/getfile.php?id=357

  10. Jopek mówi:

    dla zera nic….

  11. z Polski mówi:

    Jopek
    oszust Polak!

  12. tomasz mówi:

    do z Polski: Słuchaj no Litwinie Jopek nic nie nie obiecywał zatem cię i nie oszukał.To może lepiej przymknij się z inwektywami?
    A to co było w KW możesz sobie poczytać w pierwszym linku który sam podajesz.

  13. z Polski mówi:

    Tomasz
    Dla mnie Jopek jest oszustem, bo ja w celach edukacyjnych dałem dwa ciekawe linki, a on dał zero.

  14. tomasz mówi:

    do z Polski: Dla mnie zatem ty jesteś cymbałem bo nikt cię o te linki nie prosił.

  15. z Polski mówi:

    “honorowy Polak” to oczywiście jeden z polskich mitów. Jaka jest rzeczywistość, widać po Jopku i Tomaszu.

  16. tomasz mówi:

    do z Polski: Co widać po Litwinie “z Polski” to nawet lepiej nie mówić bo jeszcze admin wywali. 🙂

  17. andrzej mówi:

    Na Litwie Garšva i nacjonalistyczna organizacja “Vilnija” z jej organem “Voruta” są tolerowani , mimo to , że ich propaganda narodowościowa jest rodem z Trzeciej Rzeszy . Twierdzenie o tym , że Polaków tu nie ma i nigdy nie było , jest zgodne z prawem , chociaż kwalifikowało by się do prokuratury , za to Polacy są oskarżani dosłownie o wszystko . Drogie paliwo napędowe – winny polski Orlen , polskie produkty żywnościowe są niemal trucizną , polskie samorządy krzywdzą litewskie szkoły na Wileńszczyźnie , władze polskie krzywdzą polskich Litwinów , Polacy marzą o przyłączeniu Wilna i Wileńszczyzny do Polski itd . Poczytajcie litewską prasę , posłuchajcie radia , telewizji , zajrzyjcie do internetu , przecież jest propagowana brudna antypolska kompania i to nie wzbudza żadnego protestu , za to każda nawet niewinna polska wypowiedź bywa często złośliwie interpretowana . Litwa dla Litwinów , to prawdziwe oblicze litewskiej demokracji .

  18. pawelek mówi:

    do jozefa III: nadgorliwy palancie, a mecenasa zapytales czy chce by jego imie i nazwisko bylo spolszczone?

    jesli chodzi o tresc – z sadami (wszedzie i na Litwie, i w Polsce, i w USA) jest tak samo potrzeba wytrwalosci, a prawde sie znajdzie.

    do miejscowy: zeby zaskarzyc do Strasburgu trzeba sprawe na Litwie przegrac. Tego Kurierowi zyczysz???

    do andrzej: jesli sie poczyta prase polska to tez jest wylacznie o parszywych Litwinach co to Polakow gnebia i dyskryminuja. Prawda jest gdzies po srodku. Litwini maja pretensje do nas, my do nich, najwyzszy czas jakos je zalatwic.

  19. tomasz mówi:

    do pawelek: Możesz mi podać przykłady z polskiej prasy gdzie to jest wyłącznie o parszywych Litwinach. Z góry dziękuję.

    ps. Już mam gotowe przykłady z polskiej prasy gdzie jest o dobrych Litwinach i o ich tolerancji. Zatem “wyłącznie” już odpada. 🙂

  20. Kmicic mówi:

    Pawełek 18: prawda na Litwie leży gdzieś pomiędzy Ażubalisem,Songaijłą, Garszwą a Kremlem. Prawda w Polsce leży pomiedzy językiem pomocniczym w urzędzie gminy Puńsk a dwujęzyczną tablicą przy wjeżdzie do Puńska(Punskasa).

  21. z Polski mówi:

    Granica etniczna między Polakami a Litwinami leży w gminie Wiżajny, Rutka Tartak, Szypliszki, Krasnopol, Sejny, Giby. Dalej na północ i wschód mieszkają już Litwini i spolonizowani Litwini.

  22. Kmicic mówi:

    Ilu jest “etnicznych” Litwinów pokażą niebawem badania genetyczne;-D

  23. andrzej mówi:

    Nawet na tym forum jest uprawiany litewski szowinizm . Granica etniczna ? czy to coś z doktora Goebbels ? Główną cechą litewskiego nacjonalizmu jest to , że oni lepiej wiedzą do jakiej narodowości należy dana osoba niż ona sama . Jestem pewien ,że w Polsce mało kogo obchodziło by dociekanie , czy ktoś tam na prawdę należy do tej narodowości , do której się przyznaje . Litewscy nacjonaliści nie potrafią zdecydować się czy są małym narodem , czy najpotężniejszym w Europie , ich wiedza historyczna , kojarzy mi się z czymś takim , jak by obecnie Włosi rościli pretensje do krajów będących niegdyś we władaniu Rzymskiego Imperium , a narodom Europy przypisywali włoskie korzenie .

  24. andrzej mówi:

    Polacy na Litwie , od kilku pokoleń cierpieli wyłącznie za to , że są Polakami i jakoś się nie wynarodowili zupełnie . Skąd u nich to przywiązanie do własnej narodowości , jeżeli są Litwinami ? Dla czego po wojnie nadal się upierają , przecież jako Litwini mieli by większe przywileje ? Dla czego język litewski był tu zupełnie nie znany od pokoleń , zanim nie nastąpiła powojenna kolonizacja ? A w końcu , dla czego szowinizm liteski jest tolerowany ? odpowiedź prosta : skorumpowana władza , broni moskiewskich przyczółków , bo albo Rosja , albo Niemcy , byle by nie Polska .

  25. z Polski mówi:

    Dla Pujaków kresowych pochodzenie etniczne nie jest ważne i nie należy jego badać, bo by się okazało, że żadni z nich Polacy.
    Ale w Polsce nie jest to temat tabu.
    Skąd wzieli sie Polacy w Litwie i Białorusi za granicą etniczną, która istnieje do dziś w woj. Podlaskim? Podobno są tam ludnością autochtoniczną. I tak jest, bo to spolszczeni autochtoni – Litwini i Rusini.

    …Granice językowe, kulturowe i etniczne na Suwalszczyźnie

    Zgodnie z danymi zawartymi na mapie nr 2 granica etniczna pomiędzy kulturą i ludnością polską a litewską biegnie przez północno-zachodnią Sejneńszczyznę i północną Suwalszczyznę, natomiast granica kulturowo-językowa między ludnością litewską a białoruską biegnie równoleżnikowo na linii od ujścia Czarnej Hańczy do Niemna. Granice te dzielą teren na dwie rodziny językowe: bałtycką (język litewski) i słowiańską (język polski i białoruski). Granica etniczna między ludnością polską i białoruską biegnąca wschodnimi obrzeżami Puszczy Augustowskiej jest jednocześnie granicą między językiem zachodniosłowiańskim i wschodniosłowiańskim. …

    http://www.gwarypolskie.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=323&Itemid=16

  26. Czesław57 mówi:

    Andrzej, piekne porównanie do Imperium Rzymskiego. Nic dodać, nic ująć :).

  27. pawelek mówi:

    do tomasza: skoro juz musimy sie tak “bawic” to poprosze jakis tekst w Kurierze Wilenskim o dobrym Litwinie 🙂

    po obu stronach uzbieralo sie sporo pretensji i mozna albo dalej je zbierac i udowadniac kto bardziej ucierpial i przez kogo, albo jakos sie dogadac.

    do Kmicica: prawda na Litwie lezy gdzies po srodku miedzy Graszva/Songaila a “kmicicem”, prawda w Polsce – gdzies pomiedzy gmina Punsk a LPR/NOP

  28. do andrzeja mówi:

    “Jestem pewien ,że w Polsce mało kogo obchodziło by dociekanie , czy ktoś tam na prawdę należy do tej narodowości , do której się przyznaje ”

    oj, myli się pan, panie andrzeju. na przykład idealna Polska w zaden sposób nie chce przyznać istnienie blisko 200 tys. mniejszości śląskiej i ciągle udowadnia jej polskie pochodzenie. A już chyba tych kilka tysięcy Ślązaków 40 milionowemu narodu nie zagrożą? Nacjonalizm jest wszędzie jednakowo ohydny: w Warszawie i w Wilnie, w Katowicach i Berlinie. Litewski, polski, śląski czy afrykański…

  29. marek mówi:

    do 27
    Ciekawe odkąd “blisko 200 tys.” równa się “kilka tysięcy”.
    Taka logika.
    A i co do meritum też cienko.

  30. tomasz mówi:

    do pawelek: Słucham. Jak proponujesz “się dogadać”?

    Były wywiady i z Panią Smetonene (mam nadzieję że nie przekjęcam nazwiska) i prof. Bambaluskasem. I wobec obecnej prezydent trudno mi doszukać się jakiegoś języka nienawiści.
    A teraz może jakieś przykłady z litewskiej prasy na temat tego jaka to mniejszosći polska na Litwie jest fajna.

  31. andrzej mówi:

    do takich , jak “z Polski” czy innych “Vidoq” : jeżeli ktoś czarny jak Nigeryjczyk , żółty jak Chińczyk , czerwony jak wódz Apaczów będzie czuł się Polakiem , czy Litwinem nie mam nic przeciwko temu . I to , według mnie , jest normą demokracji , a szowiniści mogą nadal badać kształty czaszki , kolory cery , włosów , oczu . Do czego dojdzie świat stosując litewską demokrację , zniknie taki naród jak Bułgarzy , bo to po części , czy nawet w większości potomkowie najeźdźców z Azji , którzy “utonęli” w słowiańskiej większości , a Anglicy , co to jest , celtycko- germański twór , czy może jeszcze coś ? Gdzie na świecie jest coś nieskazitelnie czystego ? Może Adam i Ewa ? Ale i to nie jest pewne na Litwie , bo być może nasi prarodzice byli Litwinami , tylko jakiś drań z Polski wszystko przeinaczył ?
    28 (do andrzej) twoją wypowiedź mogę tylko porównać do problemu Żmudzinów na Litwie . O Ślązakach , Kaszubach wiem niewiele , ale polskim premierem jest Kaszub , a w domu mam śląską telewizję , nawet czasami muszę się wysilać , aby zrozumieć o co chodzi . Górale , według swojej gwary , też mogli by się domagać za uznanie odrębnej narodowości , bo nie wiem kogo łatwiej jest zrozumieć polskiego bacę , czy Słowaka ? Pisałem o tym , że nikomu w Polsce nie przyjdzie do głowy dociekać czy w Puńsku mieszkają Litwini , czy zlituanizowani Polacy .

  32. Kmicic mówi:

    A dlaczego Kurier Wileński nie jest finansowany przez państwo litewskie tak jak Aushrę finansuje państwo polskie. Czy Polską rządzą idioci?

  33. tomasz mówi:

    do Kmicic: Dlatego warto to naświetlać.kiedy polski podatnik się zorientuje w sytuacji to i politycy zaczną myśleć.

    Dla jasności. Jestem jak najbardziej za przestrzeganiem standartów europejskich i pomocą państwa dla mniejszości. Także finansową. Kiedy jednak odbywa się to tylko z jednej strony to sprawa wygląda inaczej.Trzeba inaczej ustawić wydatki.Korekta jest potrzebna.

  34. Kmicic mówi:

    do Tomasz:
    Środki zdjęte z finansowania litewskich mediów bardzo przydały by się mediom polskim na Litwie 😀

  35. Kmicic mówi:

    35
    oczywiście chodzi o środki zdjęte z litewskich mediów w Polsce..Prosta oszczędność 😀

  36. Bronislaw mówi:

    ježeli Polska będzie oplacac medija polskie na Litwie to będzie nazywac się wtroncanie się w sprawy wewnętrzne panstwa Litewskiego,a te wszyskie sądy podlegają systemu partyjnemu Litwy,czyje zamowienie i kto placi temu i wygodne rozwiązanie,co sądy będą kierowac się Litewskie komus,nap UE,či Lietuva.

  37. Kmicic mówi:

    nie opłacać,tylko przerzucać środki z mediów litewskich na media polskie. A wszystko w celu realizacji Traktatu Polsko Litewskiego wyręczając państwo litewskie 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.