98
Powiesił się ksiądz — inicjator zburzenia pomnika polskich żołnierzy w Oranach

Inicjator wyburzenia pomnika poległym polskim żołnierzom, ksiądz Valentinas Virvičius popełnił samobójstwo w samo południe, w Dniu Odrodzenia Państwowości Litwy Fot. Marian Paluszkiewicz

Ksiądz Valentinas Virvičius, proboszcz kościoła pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Oranach targnął się na swoje życie. Samobójstwo w katolicyzmie jest uznawane za grzech śmiertelny, który skazuje samobójcę na wieczne potępienie, mimo to orański proboszcz został pochowany ze wszystkimi honorami.

Archidiecezja Wileńska zezwoliła na wystawienie grobu z ciałem wisielca w kościele parafialnym, a w uroczystościach pożegnalnych wziął udział sam arcybiskup wileński, kardynał Audrys Juozas Bačkis.

Według kanclerza Archidiecezji Wileńskiej Roberta Šalaševičiausa, samobójstwo księdza jest wyjątkowym przypadkiem, dlatego uwzględniono prośbę parafian, którzy prosili o pochowanie proboszcza zgodnie z tradycją chrześcijańską.

W parafii w Oranach ksiądz Valentinas Virvičius pracował od 2004 roku. Parafianie mówią, że ostatnio był przygnębiony głęboką depresją. Przed kilkoma miesiącami zmarła jego ciotka — siostra zakonna, która pracowała u księdza jako gospodyni oraz pomagała na co dzień w pracy parafialnej. Jeszcze wcześniej spalił się dom rodzinny księdza w rejonie święciańskim.

Jak podaje policja rejonu orańskiego, ciało wisielca znaleziono 16 lutego w samo południe, w Dzień Odrodzenia Państwa Litewskiego. W tym dniu proboszcz miał celebrować uroczystą mszę z okazji święta, lecz z powodu złego stanu zdrowia pozostał w domu. Niebawem o godzinie 12.00 znaleziono go martwego. 52-letni ksiądz został pochowany na cmentarzu w rodzinnej miejscowości w rejonie święciańskim.

Tymczasem, jak podają lokalne media, ksiądz był bardzo kategoryczny wobec samobójców. Dlatego to, że sam targnął się na swoje życie, głęboko wstrząsnęło wiernymi, którzy szanowali swojego proboszcza. Ksiądz Valentinas Virvičius pracował w parafiach w Valkininkai oraz w Wilnie. Przed 6 laty został skierowany do parafii w Oranach.

I to właśnie on, ksiądz Valentinas Virvičius, był inicjatorem zburzenia pomnika-kolumny upamiętniającego polskich żołnierzy poległych w latach 1919-1923. 4-metrowa kolumna z betonu z napisem „Wyzwolicielom Oran” stała na dziedzińcu kościoła w Oranach. Pomnik zawadził księdzu(tłumaczył to bezpieczeństwem — kolumna ponoć mogła się zawalić), gdy zaplanował prace porządkowania terenu wokół kościoła.

4-metrowa kolumna z betonu z napisem „Wyzwolicielom Oran” stała na dziedzińcu kościoła parafialnego w Oranach Fot. Marian Paluszkiewicz

Na wniosek proboszcza parafii i za zgodą władz samorządowych rejonu orańskiego 17 sierpnia 2005 r. wyburzono pomnik upamiętniający polskich żołnierzy poległych w latach 1919-1923.

Wcześniej, 16 czerwca 1995 r., samorząd rejonu orańskiego zwrócił się do Ambasady RP w Wilnie z prośbą o wyrażenie zgody na przeniesienie 14 grobów żołnierzy polskich i 4 grobów osób nieznanych z terenu cmentarza przykościelnego na cmentarz miejski. W lipcu 1995 r. Ambasada RP w Wilnie wyraziła zgodę na przeniesienie grobów polskich żołnierzy, jednakże pod dwoma warunkami: że wszystkie groby zostaną odtworzone w poprzednim stanie na cmentarzu miejskim oraz zostanie tam też przeniesiony pomnik w kształcie kolumny stanowiący integralną część istniejącego cmentarza. Władze miasta zaakceptowały te propozycje i 30 września 1995 r. odbyło się przeniesienie prochów żołnierzy. Tymczasem pomnik-kolumna został zburzony. Zniszczenie kolumny usprawiedliwiano jej złym stanem technicznym i rzekomym brakiem wartości historycznej i pomimo kilkakrotnych próśb władz polskich, pomnik-kolumna do dziś nie został przeniesiony na cmentarz miejski. Zdaniem polskiego MSZ, incydent zburzenia pomnika w Oranach — jednego z ważniejszych miejsc pamięci żołnierzy polskich na Litwie — był przykładem działań pozbawionych szacunku wobec śladów wspólnej historii Polski i Litwy.

Tymczasem litewska strona, mimo jednoznacznych deklaracji w 2005 roku, dziś próbuje targować się z Polską. Litwini domagają się zdemontowania pomnika w Berżnikach w woj. podlaskim upamiętniającego Polaków zamordowanych w podwileńskich Ponarach. W zamian obiecują odbudować kolumnę w Oranach. Według historyków, mordu w Ponarach dokonywały litewskie oddziały egzekucyjne, podżegane przez hitlerowców. W latach 1941-1944 wymordowano tam około 100 tys. osób, w tym około 70 tys. Żydów i kilkanaście tysięcy Polaków, a wśród nich wileńską inteligencję i żołnierzy Armii Krajowej. Litwinom nie podoba się, że pomnik upamiętniający ofiary z Ponar stoi w Berżnikach, czyli zbyt blisko monumentu litewskich żołnierzy, którzy polegli w 1920 r., walcząc razem z bolszewikami przeciwko Polsce.

98 odpowiedzi to Powiesił się ksiądz — inicjator zburzenia pomnika polskich żołnierzy w Oranach

  1. Jan mówi:

    Kara Boża za niszczenie i brak szacunku dla zmarłych.

  2. Kmicic: mówi:

    a o pomnik w Oranach należy dalej walczyć, do skutku.

  3. ViP mówi:

    No ładnie, pewnie nie chciał płacić alimentów. Diabeł z nim tańcował ! Zero tolerancji dla jego uczunków na ziemi, tej ziemi!

  4. piast mówi:

    Burzenie pomników żolnierzy poleglych w walce z bolszewikami to czyn haniebny. Będzie z tego rozliczony na tamtym świecie. Ale mimo wszystko niech odpoczywa w pokoju….

  5. Edmuk mówi:

    Chyba zrobił księżulo rachunek sumienia i nie wypadło pomyślnie. Niech Bóg mu będzie dobrym sędzią.

  6. Thorius mówi:

    Kara Boża, nie inaczej.

  7. PZPR mówi:

    piast:

    Burzenie pomników żolnierzy poleglych w walce z bolszewikami…

    Gwoli ścisłości:

    Orany, zdobyte przez Wojsko Polskie w kwietniu 1919 od bolszewików. W lipcu, to znaczy 15-16.VII.1920, ponownie zdobyte przez bolszewików. Porozumieniem z 6.08.1920 sowiety zobowiązały się Orany razem w innymi terytoriami, łacznie z Wilnem, przekazać wojsku litewskiemu. Wojsko litewskie przejęło Orany 27.VIII.1920. 3.X.1920 wojsko polskie przeprowadziło atak na Orany, zdobyło miasteczko, stacje kolejową i pociąg pancerny. Ztąd sporo żolnierzy, którzy poległi właśnie 3.X.1920.

    Dobrowolski Zygmunt – kpr. sztab.1.dyw.lit.biał. pl. 16.VII.1920 Orany
    (połegł w walkach z bolszewikami)

    Łowicki Kazimierz – kan. 3.p.a.p. pl. 2.X.1919 Orany
    (połegł w walkach z Litwinami)

    Krajewski Wacław – 205.p.p. pl. 3.X.1920
    (połegł w walkach z Litwinami)

    Michalak Bronisław – szer. 205.p.p. pl. 5.X.1920 Orany
    (połegł w walkach z Litwinami)

    Matejko Władysław – strz. kowień.p.strz. zm.ch. 2.I.1920 Orany.
    (zmarł)

    Szarszon Michał (na krzyżu blędnie – Szarow) – , strz. lidzk:i p. strz. pl. 15.VII.1920, Orany.
    (połegł w walkach z bolszewikami)

    Bukenas Ignacy (na krzyżu blędnie – Bukinas)- szer. 205.p.p. pl. 3.X.1920 Orany.
    (połegł w walkach z Litwinami)

    Stańczak Tadeusz – , szer. 205. p. p. pl. 3.X.1920, Orany.
    (połegł w walkach z Litwinami)

    Chrzanowski Aleksy – szer. 205.p.p. pl. 3.X.1920 Orany.
    (połegł w walkach z Litwinami)

    4 „Nieznanych żołnierzy”.

    Czterech żołnierzy z 23 Batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza “Orany” – (Baon KOP “Orany”), którzy zginęli z pogranicznych potyczkach z Litwinami 25.II.1923 r.:

    Chodzko Wasyl
    Giżycki Stanisław
    Czarnecki Jan
    Dziedzic Wojciech

  8. Ja mówi:

    Niech mu dobry Bóg będzie sędzią. Żal mi tylko i wstyd za TAKĄ nazwę artykułu.
    Niesmacznie…..

  9. RB mówi:

    to okropne… darujcie sobie tę karę bożą… kto tam wie…

  10. fakt mówi:

    Pewien Wileński biskup stwierdził, że msza po polsku w wileńskiej katedrze odprawiona będzie po jego trupie.
    Opatrzność wezwała go do siebie rychło i msza po polsku się jednak odbyła.
    I jak tu nie wierzyć w sprawiedliwy osąd szowinistów.

  11. hm mówi:

    do Jan: Nazwa artykułu odpowiada prawdzie. Widocznie, taki tam był z niego ksiądz, jeżeli popełnił nad sobą samobójstwo uzyskując grzech śmiertelny, poprostu brak słów…

  12. Litwin mówi:

    no to teraz zaczekajmy na samobojstwo ksiedza w Berznikach 🙂

  13. Tomek z Warszawy mówi:

    Wiecie, oceniać go oczywiście możemy bardzo krytycznie, czyn samobójczy też jest grzechem. Może to były jakieś wyrzuty sumienia. Ale z surowoscią nie należy przesadzać w takim przypadku. Raczej pomodlić się o Boże Miłosierdzie godzi. Współcześnie Kościół w sprawach śmierci samobójczej wypowiada się nieco ostrożniej niż kiedyś. Bo to jednak mogło być jakieś zaburzenie psychiczne, depresja… a wtedy stopień odpowiedzialności za czyn może być jakoś ograniczony… Żona mego znajomego profesora przez wiele lat ciężko chorowała na depresję, leczyła się u specjalistów, bardzo cierpiała i wreszcie razu pewnego znalazł on ją martwą, zostawiła list…Wszyscy to przeżyliśmy.

  14. piast mówi:

    Do PZPR: Może nie jest istotne po tylu latach tych polsko-litwskich nieszczęśc z poczatku XX wieku kto i dlaczego zginął i po ktorej stronie , ale obecnie może byc istotne że ktoś zniszczyl grób żolnierski nawet jeżeli ten ktoś zginąl jako nieprzyjaciel. Rów polsko -litweski mamy zasypywać a nie kopac go na nowo.Ale za szczegółową informacje faktu historycznego dziekuję

  15. Tomek z Warszawy mówi:

    Do Litwin: Nie rozumiem, sorry…Nie znam sprawy. Mocno mi się to niestosowne wydaje…

  16. stan mówi:

    niech mu piekło ciepłe będzie

  17. Tomek z Warszawy mówi:

    stan: Sorry, wszystko rozumiem. Ale nie mówmy, błagam, w ten sposób. życzyć bliźniemu piekła to jednak grzech. Może pomódlmy się raczej o to, by doznał miłosierdzia, by przed Obliczem Pana trochę inaczej różne sprawy zobaczył i zrozumiał…może sam był ofiarą szowinistycznej edukacji i propagandy… Nie wiem jakim był pasterzem w innych sprawach, może jednak jakieś dobro też czynił…

  18. w sumie mówi:

    w sumie kosciol mowi o samobojstwie jako o zaburzeniu psychicznym i nie jest to smiertelny grzech jak pisze autor. moglby sie troche wiecej pociekawic

  19. Tomek z Warszawy mówi:

    w sumie: grzech jest ciężki, ale by mówić o śmiertelnym musi tez byc obok duzej wagi czynu świadomość i dobrowolność A tu trudno powiedzieć jak z tym było…

  20. w sumie mówi:

    to troche pociekaw sie psychologia. czlowiek zdrowy psychiczie nigdy nie targnie sie na zycie… zawsze jest jakies zaburzenie, depresja i temu podobne

  21. w sumie mówi:

    i w ogole hanba pisac w takim stylu artykuly niby huraaa cieszmy sie z biedy… nawet jezeli jest w tych wydarzeniach jakis znak to sprawa wylacznie osobista

  22. józef III mówi:

    Szalaszewicz i Wyrwicz.

  23. jar mówi:

    piekła nie ma, to wymysł szamanów do zastraszania ludzi

  24. Tomek z Warszawy mówi:

    w sumie: toż ja właśnie tak mówię. Czy zawsze – nie wiem. Nie mnie oceniać. Mówię tylko, że teologia moralna mów, że przy ocenie czy jest grzech smiertelny trzeba brać pod uwagę dwie kwestie: materię (wagę czynu – tu na pewno jest duża) oraz stopień odpowiedzialności za czyn: na przykład stopień swiadomości i dobrowolności….

  25. Dominik mówi:

    Autor przed napisaniem artykułu i ferowaniem wyroków eschatologicznych mógłby sięgnąć do Katechizmu:

    2280 Każdy jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje życie, które od Niego otrzymał. Bóg pozostaje najwyższym Panem życia. Jesteśmy obowiązani przyjąć je z wdzięcznością i chronić je ze względu na Jego cześć i dla zbawienia naszych dusz. Jesteśmy zarządcami, a nie właścicielami życia, które Bóg nam powierzył. Nie rozporządzamy nim.

    2281 Samobójstwo zaprzecza naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje ono w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Jest także zniewagą miłości bliźniego, ponieważ w sposób nieuzasadniony zrywa więzy solidarności ze społecznością rodzinną, narodową i ludzką, wobec których mamy zobowiązania. Samobójstwo sprzeciwia się miłości Boga żywego.

    2282 Samobójstwo popełnione z zamiarem dania “przykładu”, zwłaszcza ludziom młodym, nabiera dodatkowo ciężaru zgorszenia. Dobrowolne współdziałanie w samobójstwie jest sprzeczne z prawem moralnym. Ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy.

    2283 Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.

  26. Tomek z Warszawy mówi:

    jar: a skąd to wiesz?

  27. piast mówi:

    W latach 1918-1920 wielu mieszkanców Litwy musiało dokonac dramatycznego wyboru chociaż była im bliska Litwa i kultura polska. Jeden brat Litwin a drugi brat rodzony Polak czyż to nie dramat? w sytuacji : Gdy wypełzły nacjonalizny XIX wieczne z obydwu stron> Przypadek też rzadził faktem że jeden był w wojsku polskim a drugi litewskim : brat strzelał do brata !!
    Znam to z opowiadan babci ktora rodem z pod Vilna nie mogła na to patrzeć.że Litwini ze swoim nacjonalizmem językowym ktorego nikt nie znal w wioskach pod Wilnem byli okropni: odrzucili Litwinow mowiacych po polsku co spowodowalo że Ci przybici do muru lub z wyrachowania opowiedzieli się za Polską, a to mowiąc prawdę też było nie fer wobec Litwy. I tak doszło do powstania malutkiego panstewka Litwy wlasciwie żmudzkiej. Litva Środkowa zostala przyłączona bez wstępnych warunków do II RP. Te błędy pokutują do dzisiaj.Litwini / Polacy / z Wileńszczyzny mówia po polsku – i maja do tego święte prawo i język ten powinien byc pod szczegolną serdeczną opieką RL, aby kiedys taki Obywatel mógl powiedziec : jestem Litwinem mowiacym po polsku. Państwo Litewskie mnie szanuje szanuje mój język jestem z tego dumny. Nawet jak powie że jest Polakiem z Litwy to tez powinien byc szanowany i być pod opieką jako lojalna mniejszość w RL. A propo z moich dokumentow rodzinnych wynika ze były pisane w starym jezyku ruskim później po łacinie później troszke po polsku, póżniej 100 lat po rosyjsku i znów troszke po polsku- taki był zamęt dziejowy.
    Jedno sie tylko nie zmienialo do 1921 roku slowo: “litewski” i to powinno łaczyc wszystkich mieszkańców RL obojetnie w jakim jezyku mówią.

  28. Astoria mówi:

    Wpisał się w smutną statystykę: Litwa jest na drugim miejscu na świecie pod względem ilości samobójstw; wyprzedza ją Białoruś. Szkoda, że byłe ziemie WKLu nie łączy coś pozytywniejszego.

  29. W-wiak mówi:

    Chwala poleglym za Polske polskim zolnierzom !
    Profani odebrali zasluzona kare

  30. piotr mówi:

    Litwin,
    zamilcz głupcze. Cokolwiek by nie powiedzieć o podłości księdza z Oran, to tragedia io nie doraviaj do tego swojej parszywej szowinistycznej ideologii.

  31. nick-t mówi:

    Ale w teksciejest napisane, ze ksiadz nienormalny byl…

  32. Jan mówi:

    Do Litwina:Obok pomnika i kwater litewskich żołnierzy/Bitwa Niemeczyńska/z 1920r. jest też obelisk poświęcony pomordowanym w Ponarach.Cicho i pięknie na tym piaszczystym wzniesieniu.I jedni i drudzy składają kwiaty,wieńce.Ksiądz z Berznik jednakowo pochyla się tam nad grobami.

  33. Czytelnik mówi:

    Do piast:Dokumenty byly pisane po-rosyjsku,same stare po lacinie oraz po polsku a gdzie litewski?

  34. Znad Solczy mówi:

    Jakie życie, taki zgon…

  35. Jaśko mówi:

    pewnie nie mieli co niektorzy kontaktu z ludzmi ktorzy popelnili potem samobojstwo albo z ludzmi w depresji.
    czlowiek tylko w glebokiej depresji moze sie targnac na wlasne zycie… czlowiek w stanie normalnym.. psychicznym tego nigdy by nie zrobil.. i nie mozna tu zaraz mowic o ciezkim grzechu… bo czlowiek w tym stanie nie do konca jest swiadomy swoich czynow.. wiec co nie jest swiadome nie jest grzechem ciezkim.. z tego co wiem.. jedynie problem jest zgorszenia publicznego..
    a to czy ksiadz czy nie ksiadz…. kazdego moze dorwac depresja.. to jest cos strasznego..
    takiego czlowieka nie wolno zostawiac sobiesmamemu…. tak wiec smutne jest, ze zabraklo ludzi “obok”…

  36. Jaśko mówi:

    Katechizm Kosciola Katolickiego o samobojstwie miedzy innymi mowi – 2283 Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.

    Wiec nie ma co zaraz przyzywac moce piekla… tylko modlcie sie a nie paplajcie glupot

  37. Bronislaw mówi:

    kto wie a može 16 lutego oczekiwan jakich chcial niedoczekal,przeciež dužo ludzi z niezawislosci nic nie skožystali dobrego,bezdomni,wyžucane na bruk za zaciągniencie w bankach,mają prawo a možliwosci na zakup mieszkania niema,nie mogą byc wszyscy žulikami,proboszcz kiedys w kosciele Rafala,a može bylo dane takie mu zadanie zniesc pomnik polakom,poczul odpowiedzialnosc, pokuj jego duszy,czlowiekowi za czyn možno powiežyc ale wladzy i systemu partyjnemu na Litwie nigdy.

  38. Quasimodo mówi:

    Będzie pociecha dla Szatana …

  39. Połaniec mówi:

    na bramie jednego z cmentarzy w woj. lubelskim jest napis ” ICH UCZYNKI IDĄ ZA NIMI”. Co pójdzie za tym nieszczęśnikiem???? !!!! naraził się nam Polakom, naraził się Bogu!

  40. Paw69 mówi:

    Mamy w Niebie popleczników,a może i sam Lucjan Żeligowski ruszył to sumienie. Niech mu mimo wszystko ziemia lekką będzie, nawet ta nasza.

  41. Piast mówi:

    Do Czytelnika: Litewski jako język ludu zamieszkalego Litwe właściwą niegdy nie byl jezykiem urzedowym WKL.Elity Narodu Litewskiego i /nie tylko / ostatecznie przyjeły język polski aby nie stac się… rosjanami w okresie nasilonej rusyfikacji Litwy. Był to dramatyczny sprzeciw przeciwko brutalnej polityce carow wobec tego regionu. i stało sie dobrze ze język litewski nie zamarł jak język Prusów czy tez Jaćwingow. Przyznać trzeba że szlachta litewska juz wczesniej za czasów WKL przyjmowała jezyk polski jako swój, XVIII wiek- no cóz taka byla moda jak dzisiaj na język angielski. Podkreslam jeszcze ze dramatem dla Litwy staly sie nowożytne nacjonalizny :Polski i Litewski ktore przyjmowaly: Litwin to ten ktory mowi po litewsku / dialektem zmudzkim/ Polak to ten ktory mówi po polsku. Wczesniej bylo inaczej Litwin to ten kto mieszkał na ziemiach WKL i utożsamia sie z tym państwem i nie ma znaczenia jakim jezykiem mówi.Jeszcze raz podkreślam że wojenka polsko-litewska z lat 1918-1923 chluby ani Litwie ani Polsce nie przynosi i burzenie starych pomników, przenoszenie umarlych itp moze byc tylko elementem nacjonalizmu. Po prostu nad grobami cisza zaduma modlitwa i wyciąganie wnioskow

  42. wilniuk mówi:

    Ostatnio przestałem brać udział w dyskusjach na tym forum. Bo ile można z zacietrzewieniem z obu stron wałkować jeden tylko temat – stosunki polsko-litewskie? Przy tym robi się to z zacietrzewieniem, coraz bardziej nakręca spiralę wzajemnej wrogości.
    Tak, to prawda, władze litewskie i niektóre nacjonalistycznie nastrojone organizacje społeczne nie są w porządku wobec nas, ale – niech mi wybaczą moi Rodacy – niektóre wpisy z naszej strony czytam ze wstydem.
    Tytuł omawianego artykułu jest nie na miejscu. Wystarczyłoby “Samobójstwo księdza”.
    Przecież my nie wiemy, dlaczego ksiądz targnął się na własne życie, więc nie należy dywagować, czy to kara, czy był nienormalny. A propos, “znawcom” psychologii mogę powiedzieć, że samobójstwa popełniają również całkiem normalni ludzie,np. pod wpływem wielkiej rozpaczy,bólu z którymi nie potrafią sobie poradzić.
    Raczej trzeba współczyć takim ludziom. Izachować szacunek, powagę w obliczu śmierci.Nawet samobójczej, bo nie wiemy, jaka tragedia za nią się kryje.
    Życie jest – mimo wszystko – takie bogate i ciekawe. Dlaczego ograniczamy się tylko do spraw narodowościowych?
    Jeśli ten mój wpis zabrzmiał nieco mentorskoi kogoś uraził, to proszęo wybaczenie. Nie było to moim zamiarem.

  43. Ja mówi:

    Obawiam się, że komentarza nr 8 nie napisałem ja, lecz ktoś inny, kto powinien zmienić nick.

  44. wilniuk mówi:

    Autor artykulu napisal go w sposob tendencyny i nie dokonca prawdziwy.
    1. Jak juz to ktos powyzej zanaczyl, samobojstwa czlowie o zdrowych zmyslach nie popelni. Wiec jesli jest w pewnym sensie czesciowoniepoczytalny – to nie ma grzechu ciezkiego! Grzech ciezki to jest swiadome i dobrowolne przekroczenie przykazania w rzeczy waznej. w przypadku smaobojcow brakuje w pelni wolnej woli i rozeznania w momencie popoelniania samobojstwa.
    2.Autor nie podal wszystkich okolicznosci smierci. Nie podal, ze ks. Valentinas dluzszy czas chorowal na serce, byl nawet w szpitalu. co ciwecej w sobote przed smiercia bardzo zle sie czul, przyjmowal srodki znieczulajace. podobne bylo w poniedzialek – ogromny bol glowy i zle samopoczucie. Dzwonil do okolicznych skezy, ale ci z powodu sniegu nie mogli sie wydostac ze swoich parafii. Autorowi nie zycze znalesc sie w takiej sytuacji.
    3. Proponuje, by sie autor podszkoli w jezyku polskim i niech sprawdzi co to jest ‘grob’ a co to jest ‘trumna’. chocby nie wiem jak chcial, to grobu do kosciola nie wniesiesz, najwyzej mozna go wykopac. a trumne bez problemu mozna postawic i wniesc wszedzie.
    4. Jezus modlil sie za swoich oprawcow, to dlaczego Autor tak zneca sie nad zmarlym i wzyswa donienawisci?
    5.z powyzszego wnosze, ze autor jest czlowiekiem niewierzacym. Tym bardziej,ze brak u niego w ogole szacunku do kaplana. Peewno to jakas pozostalosc po ‘czerwonym sztandarze”.
    6.Niech Bog wybaczy autorowi szerzenie nienawisci. Modle sie o nawrocenie jego nawrocenie.

  45. wilniuk mówi:

    Post nr. 44 nie jest mój.
    Już nie po raz pierwszy zjawia się ten mój sobowtór. Uprzejmie proszę o zmianę nicka.

  46. kujawiak mówi:

    To kara boska za niepokojenie spokoju zmarłych Polaków przez litewskich szowinistów zacierających ślady polskości na Wileńszczyźnie. Judasz też żałował i się wziął powiesił. Oby litewscy antypolscy szowiniści w miarę prędko się opanowali, bo ich jeszcze sumienie ruszy tak jak tego księdza i nie będzie już dla nich zbawienia.
    Te wszystkie nasze Vidoqi zamiast prześladować wileńskich Polaków niczym Kain, powinni zacząć głosić Dobrą Nowinę.

  47. Izydor mówi:

    Panie Tarasiewiczu, nawet w takiej tragicznej sytuacji nie powstrzymujesz sie od pisania pomijajacych sie z prawda pierdolow. Po pirwsze nawet Lietuvos Rytas potrafil napisac fakt, ze miniony ksiadz mial ostatnio gleboka depresje i odbywal kuracje. Po drugie zapytaj sie kogos obeznanego zanim napiszesz cos o samobojstwie, bo czlowiek chory na depresje chyba nie moze byc oskarzany o grzech smiertelny nawet w wypadku samobojstwa, bo trudno uwierzyc, ze taka decyzja byla w pelni swiadoma i dobrowolna. Popytaj sie na ten temat psychiatrow.

  48. max2 mówi:

    Do Izydora
    Lietuvos R. nie jest wiarygodnym źródłem a ni nośnikiem informacji. Fakt uczestnictwa w pochówku masona pt. metropolita wileński juz świadczy o pruderii i hipokryzji w kosciele litewskim.
    Vatykan w takich przypadkach jest b. ostrozny w wydawaniu opini o samobójczych zejściach swoich “pasterzy”. W Litwie tylko patrzeć jak denat zostanie wyniesiony do rangi obrońcy RL przed wściekłymi Polakami, Rosjanami itp.

  49. Jan mówi:

    Do Izydora:To co to było?Eutanazja?

  50. luter mówi:

    dla P. Stanisława Tarasiewicza autora artykulu:
    nie wiem skad u Pana taka wiedza w sprawie:
    cytuje: “Samobójstwo w katolicyzmie jest uznawane za grzech śmiertelny, który skazuje samobójcę na wieczne potępienie,…”
    prosze przeczytac KKK od 2280 – do 2283(KATECHIZM KOSCIOLA KATOLICKIEGO, np wydanie pallottinum 1994 sr. 518)
    Samobójstwo

    2280 Każdy jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje życie, które od Niego otrzymał. Bóg pozostaje najwyższym Panem życia. Jesteśmy obowiązani przyjąć je z wdzięcznością i chronić je ze względu na Jego cześć i dla zbawienia naszych dusz. Jesteśmy zarządcami, a nie właścicielami życia, które Bóg nam powierzył. Nie rozporządzamy nim.

    2281 Samobójstwo zaprzecza naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje ono w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Jest także zniewagą miłości bliźniego, ponieważ w sposób nieuzasadniony zrywa więzy solidarności ze społecznością rodzinną, narodową i ludzką, wobec których mamy zobowiązania. Samobójstwo sprzeciwia się miłości Boga żywego.

    2282 Samobójstwo popełnione z zamiarem dania “przykładu”, zwłaszcza ludziom młodym, nabiera dodatkowo ciężaru zgorszenia. Dobrowolne współdziałanie w samobójstwie jest sprzeczne z prawem moralnym. Ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy.

    2283 Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.
    lub prosze przejzec link
    http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm

  51. Włoszka mówi:

    Ksiądz popełnił samobójstwo.Tak samo,jak Judasz -zawiązał sobie pętlę na szyi. Możliwe,że tak samo rozpaczał z powodu nieczystego sumienia,popełnionych błędów,oddaniu się pokusie, możliwe czuł skruchę. A wreszcie po śmierci swojej ciotki(siostry Zakonnej),spłonięciu w pożarze domu rodzinnego -załamał się fizycznie i psychicznie. Bo ksiądz – to też tylko człowiek. Ksiądz musi być w kościele katolickim przede wszystkim DUCHOWYM PASTERZEM wiernych, świecić im przykładem, uczyć jak wyjść z najbardziej zawiłych sytuacji i pułapek życiowych.

  52. Wojtek mówi:

    Zal mi obroncow ksiedza,ktory zrozumial swoj blad. Tlumaczenie jego czynow jest bezzasadne bo sam sobie wymierzyl kare. Walka z grobami poleglych swiadczy zle o walczacych poniewaz w kazdej kulturze te miejsca sa swiete i powinny byc zachowane po wieczne czsy.

  53. luter mówi:

    dla Wojtka:
    moim zdaniem mylisz sie, to co robil ksiadz i jak zakonczyl swoja podruz, tu nikt nie stanie w jego obronie. to co robil to nawet nie bylo po katolicku, bylo i jest amoralne.
    owszem kosciol nie potepia samobujcow, o czym wspomnial autor.

    to co wladza kosciola zrobila moze byc gorszace. jezeli kaplan teraz ktoregos samobujcy nie pochowa to jak to rozumiec. jedni moga drudzy nie.

  54. Włoszka mówi:

    Niestety, ś.p. ksiądz Valentinas Virviczius załamał się sam . Oddał swą duszę na wieczne potępienie. Oby tylko swoim czynem nie dał prykładu innym !
    Chyba nie możemy go potępiać za czyn dokonany nad samym sobą, ale za te działania sprzed wielu lat -jak najbardziej!
    Tym bardziej że podpisanej umowy o odbudowie zburzonej kolumny nie przestrzegają władze litewskie,na polecenie których ,być może, działał ś. p. ksiądz
    Dawniej KOŚCIÓŁ samobójców potępiał bardzo surowo:chowano bez udziału księdza,na cmentarzu grzebano za ogrodzeniem lub w oddalonym kąciku, a już o wniesieniu trumny z ciałem DO KOŚCIOŁA !- nie mogło być mowy.Bo przecież oddał się SZATANOWI!
    Dzisiaj Litwa przeżywa nie tylko ekonomiczny kryzys,a przede wszystkim- DUCHOWY. Bo jak inaczej nazwać to, że najwyższy hierarcha kościelny – arcybiskup wileński,kardynał Audrys Juozas Baczkis swoją obecnością zaszczycił na pogrzebie księdza- samobójcę.
    Wygląda to na profanację KOSCIOŁA , powiązania jego z władzą i systemem partyjnym Litwy.
    A za duszę ś.p. księdza należy się tylko modlić. On był i został OFIARĄ.

  55. Zakręcony mówi:

    Nie słyszałem, aby w Polsce jakikolwiek ksiądz pochował samobójcę.Nie chcą pochować nawet takiego, co to rzadko przychodził do kościoła. A tu zjawił się nawet sam szef. Pewnie tylko dlatego, że był to ksiądz, człowiek z branży. Gdyby tak postąpił np.były kołchoźnik, nie pochowano by go po katolicku.Jeżeli księżą są rzeczywiście ludźmi wierzącymi, to powinni wszystkich chować w swojej wierze, jeżeli życzy tego rodzina,
    a decyzję ostateczną podejmie BOG.

  56. kujawiak mówi:

    do Zakręcony (55)

    Niedawno jak Barbara Blida gdy popełniła samobójstwo, po tym jak podejrzewana o udział w tzw. aferze węglowej pojawiło się u niej CBA, została pochowana po katolicku. Trumna z jej ciałem była w kościele, a z ambony politycy SLD z Olejniczakiem na czele wygłaszali antyrządowe i antypisowskie wypowiedzi co transmitowała telewizja. Takich to już się czasów doczekaliśmy.

  57. krzysztof mówi:

    Do 55 : Sam znałem samobójców pochowanych w Polsce zgodnie z katolickim rytuałem. Nie będę podawał nazwisk, bo nie jestem upoważniony i mógłbym naruszyć czyjeś dobra osobiste. W każdym razie w jednym przypadku chodziło o osobę powszechnie znaną w naszym mieście, nie tylko samobójcę, ale także powtórnie żonatego rozwodnika.
    Z tego co pamiętam, w pogrzebie tego czlowieka uczestniczyło trzech księży.
    Generalnie rzecz biorąc, Kościół katolicki porzucił już doktrynę wiecznego potępienia samobójców. Kościół również musi dostosowywać się do wymogów ducha czasu.
    Jeśli zaś chodzi o sprawę omawianą w tym artkule, to moim skromnym zdaniem nikt nie powinien wyrażać Schadenfreude z powodu osobistej tragedii człowieka. Nawet takiego, który w jakiś sposób zaszkodził społeczności. Tak się po prostu nie godzi !

  58. ViP mówi:

    Do “włoszki” i “zakręconego”. Dobra, właściwa interpretacja. Kardynał wpisał się na liste niegodziwości osobistej, a nie Kościoła Litewskiego. Baćkis to taki …. “prawie”, a prawie czyni ogromną różnicę. Zresztą Baćkis jest chorowany i zapewne też walczy …. ze sobą!

  59. Ja mówi:

    Na ile ja wiem,kardynala nie bylo tam w dniu pogrzebu.We czwartek na pogrzebie byl tylko biskup Tunaitis…

  60. Izydor mówi:

    do max2, Luty 21, 2010 at 02:06
    Nie wiem czy slyszales/as o takiej agencji informacyjnej BNS (Baltic News Service), informacja w LRytas byla wzieta stamtad.

    Jan, Luty 21, 2010 at 09:35
    Akurat w wypadku eutanazji jest wymagana pelna swiadomosc pacjenta, ktory o nia prosi, a gleboka depresja bylaby wyraznym znakiem braku takiej swiadomosci. Samobojstwo wg. psychologow w wiekszosci wypadkow jest skutkiem dlogotrwalego albo chwilowego “zacmienia swiadomosci”. Jak ciagle masz watpliwosci poszukaj sobie informacj naukowej w internecie – jest jej sporo i gratis.

  61. Piast mówi:

    Pan Audrys Juozas Baczkis w końcu móglby zezwolic na nabożeństwa odprawiane po polsku w Katedrze Wileńskiej. Skoro polowa katolików czynnych w Wilnie to Polacy – więc dlaczego w głównym kosciele nie mozna odprawiac po polsku np: jeden raz w tygodniu. Jest to element dyskryminacji, ponizenia części swoich wiernych w imie jakich interesów – napewno nie w imie miłości blizniego. Chyba ze potraktujemy kadedre jako Gącinę pogańską gdzie wstęp maja tylko członkowie jednego plemienia do odprawiania w swoim języku swych modłów? Innoplemincy precz! A zniszczenie starego wystroju kadedry i zniszczenie w niej grobów????? Na zachodzie Europy i w USA byloby to skandalem i nie do przyjecia. Po prostu dyskryminowani utworzyliby swój kosciół

  62. max2 mówi:

    Do Izydor
    Tak słyszałem o tej Agencji. Sam często zaglądam do jej Newsów. Czuję ten smrodek antypolski, czuję !
    Pozdrawiam

  63. ViP mówi:

    Do PIASTA
    Wiesz, to całkiem dobry pomysł utworzenia własnego Kościoła Katolickiego, polskiego. Może wtedy geriatryczny Vatykan zwróci uwagę na rozpad, upadek Kościoła – jako takiego, w Litwie.
    Za patriotyzm i uczciwość kapłańską mam wielki szacunek do księdza hm Darka Stańczyka i ks. dziekana Józefa Aszkiełowicza. Biedni walczą, ale potrafią też i kochać “pogan”.

  64. antanas mówi:

    Czy My jestesmy sedziami, aby osadzac czliwieka?? czy nie jestesmy powolani na milosierszie, a Wilno jest miastem Bozego milosierdzia!!! o Bozym milosierdziu i sprawiedliwosci swiadczy krzyz!!! Czy mamy byc adwokotami Boga?? czy nie mamy obowiazku modlic sie za zmarlych i dawac przyklad zycia chrzesciajanskiego, jezeli tacy w dyskusji sa !!!
    milego tygodnia zycze!!!

  65. Jan mówi:

    Do Izydora p.60:Myślałem że potrafisz wyczuć sarkazm.Zawsze mnie dziwiło dlaczego nie dostaję rachunków za szukanie informacji w internecie.Dobrze że rozwiałeś moje wątpliwości.Dziękuję.

  66. Bronislaw mówi:

    w tej wojnie politycznej,ekonomicznej,rozdzielenie,wszystkiego,na Litwie,a može czlowiek wogule nie sam to zrobil,ksiądz czy ktos inny,samobujczo to tylko možy byc informacja,ja tak latwo nie powiežę,z tego powodu co slychac bylo i jest,prowokacja,mydlenie oczy,ze strony polityki dužo smrodu,a tu tež polityka zamieszana w smierci księdza možy byc.

  67. MIRUS mówi:

    Chcę byc księdzem jak moj tato.

  68. PZPR mówi:

    & Vip: Do PIASTA – Wiesz, to całkiem dobry pomysł utworzenia własnego Kościoła Katolickiego, polskiego…

    Nie trzeba po raz drugi męczyć swoje głowy nad tajemnicą konstrukcji rowera!

    Polski Narodowy Kościół Katolicki serdecznie zaprasza do swojego grona!

    http://www.pnkk.com/

  69. ViP mówi:

    do PZPR
    Faktycznie masz komuszy łeb. W moim wpisie nie było mowy o kościele “narodowym”, bo taki istnieje, nawet wspierany był przez PZPR. Moje hasło przekornie rzucone dotyczy Kościoła Katolickiego przyporządkowanego Watykanowi. Tyle, Towarzyszu!

  70. bobrowniczy mówi:

    Ech Wy oceniacze.Skąd Wy wiecie za jaką kare i jakie grzechy debrał sobie życie.BÓG jak zechce to rozum każdemu odbierze.Ot i wszystko.

  71. Bodek mówi:

    “Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?” Mt 7,1-3

  72. piotr mówi:

    pzpr,
    a ty z jakiej sekty Romuva, czy z sekty szowinisty Baczisa?

  73. quinto mówi:

    O pochówku katolickim tego xiędza rozstrzyga codex iuris canonici. KANON 1184 § 1 stanowi: Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni:
    1° notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy;
    2° osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej;
    3° inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych.
    § 2. Gdy powstaje jakaś wątpliwość, należy się zwrócić do miejscowego ordynariusza, do którego decyzji należy się dostosować.
    Ów xiądz prawie podpada pod punkt 3 paragrafu drugiego, ale wątpliwość tę rozstrzygnął ordynariusz wileński. Nie należy się temu dziwić, ponieważ kościół litewski nie jest w pełni katolicki, o czym świadczą wszelakie akty nieprzyjaźni wobec Polaków, którzy im te wiarę i cywilizację w ogóle darowali.

  74. OLENISZKI mówi:

    Jaki naród
    Taka wiara

  75. Izydor mówi:

    do max2, Luty 22, 2010 at 00:10
    Nie wiedzialem, ze krytyka w miare chamskiego artykulu piora Tarasiewicza komus kojarzy sie z antypolskoscia. Powiem jedno – masz problem z receptorami zapachu.

    Jan, Luty 22, 2010 at 08:35
    Sarkazm generalnie rozpoznaje bez trudu, ale sadzilem, ze samobojstwo nie jest akurat odpowiednia okazja do sarkazmu. Widac czasy sie zmieniaja – o tpora o mores…

  76. Jan mówi:

    Izydor:Nie czasy a ludzie.Pomników się nie burzy.W Berznikach jest i litewski krzyż i polski obelisk.Proboszczowi miejscowej parafi nie przychodzi do głowy żeby go “przenieść”.Jest duży.Może się “przewrócić”i komuś zrobić krzywdę.Widzisz.Interpretację czynu zawsze człowiek znajdzie jak zechce.

  77. piotr mówi:

    izydor,
    chamskie to są artykuły Garszwy, Lapisnskasa i innych “zołnierzy” litewskich wysługujących się szowinizmowi litewskiemu. Tarasiewicz po prostu przypomniał niegodne dunchownego i człowieka zachowania tego duchownego. Rozumiem, że to was boli, a podobno prawda w oczy nie kole, no może poza Litwinami.
    O zmarłych lepiej nic nie mówi, no ale miej o to petensje do czasów, których oblicze tworzą rónież twoi ziomkowie nieprzebierający w słowach i czynach pod adresem Polaków.

  78. AK mówi:

    Bóg jemu sędzią. Niech odpoczywa w pokoju.

  79. Izydor mówi:

    do piotr:
    Nie kwestionuje chamstwa artykulow wymienionych przez ciebie autorow, ale czy to upowaznia Tarasiewicza do pisania co najmniej nietaktownych wypowiedzi o ksiedzu samobojcy (wieczne potepienie i inne glupoty)? Ktos juz tu cytowal katechizm na ten temat i wyglada, ze Tarasiewicz ma wlasna teologie. Przykro mi, ze niektorzy moi ziomkowie chetnie spadaja do poziomu baby rynkowej, byle mieli mozliwosc ukasic Litwinom.

  80. Kris mówi:

    No cóż – jednego gnoja mniej. Mnie teologiczne aspekty na temat tego powieszonego pana nie interesują. Cieszy mnie fakt że został pogrzebany ten, co grzebał pamięć innych.
    Następny proszę …

  81. pap' mówi:

    16.02.2010
    Lawinowy wzrost samobójstw wśród Polaków
    “Dziennik Gazeta Prawna”: W Polsce szybko rośnie liczba samobójstw. Z policyjnych statystyk wynika, że w zeszłym roku na swoje życie targnęło się niemal tylu Polaków, ile co roku ginie w wypadkach drogowych, alarmuje dziennik.
    Statystyczny polski samobójca to mężczyzna. Ma problemy z pracą, coraz częściej zagląda do butelki, a do tego zaczyna zauważać u siebie objawy depresji. Z danych KGP wynika, że w 2009 roku na swoje życie targnęło się 4 839 mężczyzn, z czego 3 739 skutecznie. W tym samym czasie w wyniku samobójstwa zginęło 645 kobiet.
    Liczba zamachów samobójczych w 2009 roku była najwyższa od sześciu lat. Obok bezrobotnych, osób z zaburzeniami psychicznymi, ofiar przemocy domowej, największą grupą ryzyka stają się w ostatnich latach dzieci. Policja podaje, że w zeszłym roku zginęło 26 osób poniżej 15. roku życia. Rok wcześniej było ich 19.

  82. piotr mówi:

    Izydor,
    może Ci się nie podobać stylistyka red. Tarasiewicz. Sę w tym, że zawołanie ciszej nad tą trumną odnosi sie przede wszystkim do hierarchii “litewskiego” kościołqa katoliockiego, która nadała temu wydarzeniu nieproporcjonalną rangę. No ale cóż się spiodziewać od arcybiskupa nasyłającego bandytów na swych wiernych.

  83. Czesiek mówi:

    ad 61
    Bądźmy cierpliwi, już obecnie mamy do czynienia z szybkim procesem delituanizacjnym Kościoła Katolickiego na Litwie a liczba powołań wśród litowskojęzycznych katolików jest bardziej niż mizerna, tak więc w krótkim czasie Kościół Katolicki na Litwie będzie narodowy, oczywiście będzie również w Nim miejsce dla litowskojęzycznych katolików, pod warunkiem ,że nauczą się modlić po polsku.

  84. Jan mówi:

    Do pap:Podaję raking państw przodujących w liczbie samobójstw na 100.000 mieszkańców:
    1.Litwa-37 samobójców.
    2.Białoruś-35 –//—
    3.Rosja-32 samobójców
    22.Polska-16 —//—
    32.Niemcy-13 —//—
    43.USA. -11 —//—
    Mam nadzieję że uzupełniłem twoją informację.

  85. Kmicic: mówi:

    A pomnik w Oranach należy koniecznie odbudować.

  86. luter mówi:

    do autora i redakcji:

    zadam zmiany w zdaniu autora:

    ”… Samobójstwo w katolicyzmie jest uznawane za grzech śmiertelny, który skazuje samobójcę na wieczne potępienie…”

    poglad katolizycmu jest nieco inny (patrz KKK 2280nn)

  87. Proboszcz Oranski mówi:

    Kochani polacy! skąd że taka chęć potępić zmarłego. Nicht z was dokładnie niezna tego księdza, tym bardziej okoliczności jakie towarzyszyły zburzeniu pomnika i śmierci księdza. A tak bardzo spieszycie potępić i osądzić człowieka. Nie jest to polską i tym bardziej chrześciańska cechą. Do pana bardzo dobrze znającego katechizm Kościoła katolickiego: nie zaprzecza pan, że miłosierdzie Boze jest ponad wszystkie katechizmy. Sam osobiście prosiłem o pozwolenie na wystawienie ciała zmarłego w kosciele. Była to decyzia parafian. Myślę że parafianie mieli na to prawo i nie mósieli pytać zdania tych którzy tak chojnie sypią oskarzenia. Nie jest to taki popularny i godny nasladowania temat iż Kurier wileński mósiał poswięcać tak wiele miejsca i czasu do naświetlenia. “Nie sądcie i nie będziecie sadzeni.” Czy nie tak nas uczy Chrystus?! Dla mnie i parafian mimo tego co wy tu piszecie pamięć o odeszłym księdzu jest świętą. Bo był księdzem, chrześcianinem i człowiekiem. Bogu niech będą dzięki iż Wilno ma tak bardzo bogatego w miłosierne serce kardynała. Obecność księdza kardynała na pogrzebie ukazuje oblicze Kościoła jako miłoserdnej Matki, której boli o każde dziecko.
    Bądźmy chrześcianami. Wielki Post.

  88. pap' mówi:

    do Jan:
    mówimy o aktualnych danych, a one niezbicie świadczą (wystarczy podstawowego opanowania arytmetyki), że w Polsce w 2009 r. na 100 tys. mieszkańców przypadło ponad 140 samobójstw.

  89. Jan mówi:

    Do pap:W Grecji bilans bankowy prowadziłeś przy wprowadzaniu euro?

  90. Jan mówi:

    Do pap:Podstawy Artmetyki.Polska=38mln.mieszkańców.100tys.ludzi to liczba brana w statystyce.Teraz 38mln.:100tys=380.Jest to wielokrotność liczby 100tys.Teraz 380 pomnożę przez twoje dane,czyli 140 to wyjdzie nam 53200 samobójstw rocznie w Polsce.No właśnie artmetyka.Taka prosta.Widać nie dla wszystkich.

  91. luter mówi:

    do
    Proboszcz Oranski
    przepraszam ale nie zrozumialem tego zdania:”… Do pana bardzo dobrze znającego katechizm Kościoła katolickiego: nie zaprzecza pan, że miłosierdzie Boze jest ponad wszystkie katechizmy…”
    podejzewam ze Pan do mnie te slowa skierowal, no cuz, musze stwierdzic, ze jezeli naprawde jestescie ksiedzem to szkoda ze nie potraficie czytac od poczatku do konca i nie znacie sie na dokumentach kosciola 😉 w KKK wyraznie jest napisane i to zacytowalem ze: KKK 2283 Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie. 😉
    przeczytaj nr. 50 luter, Luty 21, 2010 at 11:49 – dla P. Stanisława Tarasiewicza autora artykulu:
    nie wiem skad u Pana taka wiedza w sprawie:
    cytuje: “Samobójstwo w katolicyzmie jest uznawane za grzech śmiertelny, który skazuje samobójcę na wieczne potępienie,…”
    prosze przeczytac KKK od 2280 – do 2283(KATECHIZM KOSCIOLA KATOLICKIEGO, np wydanie pallottinum 1994 sr. 518)
    oraz 86.
    jezeli jest taka nauka w seminarium to mnie wstyd i brak slow 😉
    I co prawda wotpie ze jestescie tym za ktorego wpisujecie sie. a wiec prosze czytac uwazniej
    powodzenia

  92. Jan mówi:

    Jeszcze do pap:Przy twoich wyliczeniach liczba samobójstw w RP zwiększyła się prawie 11 razy od danych statystycznych.Jak macie tylu “geniuszy” to wcale się nie dziwię “cudowi gospodarczemu” i obecnych tego wyników.

  93. korwin mówi:

    Na marginesie dyskusji, czy w polskiej gazecie nie można napisać Olkienniki zamiast Valkininkai. Prośba do redakcji- używajmy tam gdzie możliwe nazw polskich.

  94. Do Luter mówi:

    Nie widze potrzeby dyskutowac z Panem. Pan chwaki sie wuedzą, ale pochwalic się elementarną grzecznością, neistety… Nie jest godzien uwagi dla cheścianina taki znawca… Może trzeba Panu od szchematycznej wiary sięgnąc do żywego Słowa Bożego. Przecież Słowem życia jest Boże Słowo a nie katechizm. Pan nie mósi sprzeciwiać dwa ważnych dla Koscioła dokumenty… W ogóle nie zamierzałem obrażać pana i podważać pańskiej wiedzy… Żal mi naprawdę że poza wiedzą w Panu niema nic ludzkiego… Przepraszam. Broń Boże aby w naszym wileńskim seminarium byli profesorowie podobne na Pana.

  95. Do Luter mówi:

    Ma Pan przed sobą Katechizm? Niech ukąsi go i napluje na komputer, wyobrażając że mnie przed sobą. Słyszełem ze bardzo pomaga to w wiedzy dokumentów Koscioła.

  96. do Widza 34 mówi:

    Nie ma już tego tematu o Łotwie, więc mój wpis zamieszczę tutaj z racji, że jest tu wzmianka o mogiłach polskich żołnierzy:

    Utwór “Dyneburg 1920” poświęcony polsko-łotewskiej ofensywie na Dyneburg, która miała miejsce 90 lat temu. Po polsku i łotewsku:

  97. Czesiek mówi:

    To ogromna tragedia osobista tego duchownego i wszystkich parafian!

  98. Costooh mówi:

    Artykuł niesmaczny a niektóre komentarze pełne drwiny i radości z cudzej śmierci żenujace

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.