141
Rozmowa prezesa Rady Społecznej przy „Kurierze Wileńskim” Tomasza Samsela z wydawcą „Kuriera Wileńskiego” Zygmuntem Klonowskim

141 odpowiedzi to Rozmowa prezesa Rady Społecznej przy „Kurierze Wileńskim” Tomasza Samsela z wydawcą „Kuriera Wileńskiego” Zygmuntem Klonowskim

  1. ViP mówi:

    Do Prezesa i Tomka
    Brawo, chociaż w pierwszej chwili myślałem że to Pospieszalski, ten od takiego programiku tvp “warto rozmawiać”.
    Kurier nabiera rumieńców. Cieszę się, że tematyka gazety opiera się nie na polskim (litewskim, białoruskim) piekiełku, a na rzeczywistości lokalnej.
    Pozdrawiam Panów

  2. tomasz mówi:

    do ViP: Wzajemnie pozdrawiam. 🙂

  3. komentator mówi:

    w ostatnim zdaniu p. Klonowski powiedzial bardzo wazna rzecz: Rada jest dodatkiem do Kuriera. A nie odwrotnie, Panie Tomaszu. Mowa ciala uczestnikow dyskusji wskazuje natomiast, iz egzaminator (wyluzowany, oparty, z noga zalozona na noge i kartka w reku) probowal przeegzaminowac studenta (skulonego, miejscami probujacego krzyzowac rece – znak blokady, ucieczki przed natretnymi pytaniami). Ale student egzamin zdal na bardzo dobrze.

  4. mecenas1 mówi:

    Dziennikarze/pracownicy nie otrzymuja wyplaty pol roku – Samsel dlaczego o tym nic nie pytasz? Moze to i jest podstawowa przyczyna nieciekawych artykulow i xrenowych tematow?
    p.s.szkoda ludzi – co za co oni jedzenie kupuja i za mieszkanie placa…

  5. tomasz mówi:

    do komenatator: To chyba nie prześledziłeś całej rozmowy kiedy Pan Klonowski mówi o autonomiczności.No ale czasem słyszy się to co się chce usłyszeć.
    Nie uważam prezesa za studenta. W każdym razie mojego. Skoro twoim zdaniem wypadł dobrze to ja się z tobą zgadzam.

  6. tomasz mówi:

    do mecenas1: No. Nie zapytałem też o to co będzie na obiad w domu Klonowskich.Skandal!

    Nie zauważyłem objawów głodu w redakcji.Nie zauważyłem również karabinów i wieżyczek strażniczych wokół budynku. Zatem wydaje mi się że każdy zagłodzony może po prostu odejść.

  7. stefanos mówi:

    do tomasz:Wyjaśnij,bo nie wiem o co chodzi z brakiem współpracy z Wileński radiem.

  8. tomasz mówi:

    do stefanos: Chodzi najpierw o wymianę banerów. A o współpracy nie ma co gadać. Trudno się rozmawia o czymś czego nie ma. Faktem jest że nie musi być. Warto jednak wykonać choćby to minimum i wymienić się tymi banerami.

  9. stefanos mówi:

    do tomasz:Dzięki,wydaje mi się,że powinna być.

  10. tomasz mówi:

    do stefanos: Proszę. Mi też się tak wydaje. Zobaczymy. Od czegoś trzeba zacząć.

  11. Czesiek mówi:

    Zastanawiam się czy komp mnie pada, czy też słaba jakość nagrania?
    Nic a nic nie mogę zrozumieć z prowadzonej rozmowy.

  12. tomasz mówi:

    Proszę wszystkich internautów aby nie ulegać przejrzystym chwytom “z Polski”. Niech się na Onecie zabawia.

    do z Litwy: Wiem i nie mam takiego zamiaru.

    Od admina: “z Polski” ma już bana za natrętny trolling.

  13. tomasz mówi:

    do Czesiek: Może zrób głośniej?
    Tak to już z tymi nagraniami na internecie ze dźwięk nie zawsze jest najlepszy.

  14. Czesiek mówi:

    Niestety Tomaszu, to kwestia słabej jakości nagrania przeprowadzonej rozmowy,nie mam problemów z odtwarzaniem muzyki, ani ze słuchaniem radia.

  15. tomasz mówi:

    do Czesiek: U mnie jest całkiem nieźle.

  16. PULS mówi:

    No nareszcie zaczynamy uczestniczyć ,(być może)-w myśleniu obywatelskim.Podoba mi się taka otwartość i rzeczowe podejście do sprawy.Niech tylko Panowie zbytnio nie przejmują się uwagami ” MECENASA 1″ i tego “z Polski”.Temat zagłodzonych pracowników KW i Puljaków już stał się dyżurnym i okropnie nudnym .
    Panie Klonowski, ma Pan pod górkę i przy tym okrążony sforą wściekłych,szczekających,a chyba i gryzących psów.
    Pomimo to, myśli Pan i pracuje bardzo pozytywnie i skutecznie.
    Życzę “Kurierowi” powodzenia (z Radą czy bez)- to mniej ważne.

  17. tomasz mówi:

    do PULS: Masz naprawdę dużo racji.

    ps. No i mamy drugi medal na olimpiadzie. 🙂
    Dobranoc.

  18. marek mówi:

    Justyna -dziś srebro. Będzie jutro mała impreza. Większą zrobimy, jak zdobędzie złoto. 🙂

  19. Czesiek mówi:

    Tomasz
    Prześlij proszę na mój adres wywiad, bo jestem bardzo ciekawy tej rozmowy.
    lars.rudy@wp.pl

  20. Thorius mówi:

    Tylko przed chwilą było 28 wpisów, a teraz tylko 19. Co takiego mogło sią stać?

    Od admina: zostały usunięte trollowania użytkownika “z Polski”.

  21. Adam81w mówi:

    No fajnie i obywatelsko a najważniejsze, że chce się działać.

  22. Astoria mówi:

    Rzeczowe pytania pana Samsela. Szkoda, że pan Klonowski był do wywiadu nieprzygotowany i nie potrafił odpowiadać konkretniej. Ale może to i dobrze, bo przez to wywiad oddaje realia: Radę próbującą zwrócić na siebie uwagę gazety i coś dla niej zrobić i wydawcę, który nie ma pojęcią, po co gazecie Rada i jak z jej usług skorzystać.

    Zdumiało mnie, że jedyną rzeczą, która zainteresowała pana Klonowskiego w działaniu Rady, było pisanie przez nią listów do europosłów. To nie jest zajęcie dla Rady – sądzę – bo, zgodnie ze swoim przeznaczeniem, powinna ona zajmować się gazetą i jej sukcesem, a nie uprawianiem polityki. Pan Klonowski użył dziwnego argumentu: że gazecie nie wypada prowadzić działalności politycznej, ale może to robić w jej imieniu Rada od niej niezależna. To pokrętna logika, wysyłająca Radę na księżyc działań niezwiązanych z gazetą.

    Pan Samsel zaproponował szukanie pieniędzy dla “Kuriera”, co pan Klonowski zignorował. Nie wiem, co może być istotniejszego dla gazety, która ledwo zipie, od szukania sponsorów? Gazeta nie może liczyć na więcej środków ze sprzedaży, z reklam i zapewne z dotacji RP. A w Polsce są setki wielkich przedsiębiorstw, dla których wydatek kilku czy kilkunastu tysięcy złotych na zacny cel nie byłby większym problemem. Gdyby tylko do nich dotrzeć i przekonać – np. dobrze napisanym przez Radę listem z błogosławieństwem wydawcy. Wydaje się, że pan Samsel chce coś w tym kierunku robić, więc trzeba mu raczej dodawać skrzydeł.

    Sugestie pana Samsela dotyczące wydania internetowego idą w dobrym kierunku; w dobrym kierunku idą też obecne telewizyjne pomysły wydawcy. Wydanie to pozostawia dużo do życzenia: jest ogólnie nudne, marnie aktualizowane, nieprzyciągające czytelnika. A to wydanie jest największą nadzieją gazety na rozwój. Byłoby najlepiej, gdyby wydanie drukowane było w całości dostępne w internecie za darmo. Nie przysporzy to pieniędzy, ale przysporzy czytelników. A logika – jak sądzę stojąca za obecnym rozwiązaniem – że okrojone wydanie online zachęca do kupna wydania drukowanego jest raczej śmieszna, gdyż gazetę drukiem i tak mało kto kupuje.

    Szkoda, że pan Samsel nie wspomniał o istotnym sukcesie wydania online: poprawie poziomu pisarstwa. Widać, że korekta działa, a to cieszy.

    Poczekajmy na następny wywiad z wydawcą lub redaktorem naczelnym – już po przemyśleniu i ustaleniu zakresu działalności Rady i mechanizmów jej współpracy z gazetą. A gdy się nie pojawi, to może warto ponownie zamieścić ten sam wywiad na dowód, że nic się nie zmieniło i zmienić nie może.

  23. koniec świata! mówi:

    Jajko uczy kurę, a obserwator robotnika!
    Ale wreszcie prawdziwa twarz tomasza – chore ambicje bycia Radą Nadzorcza. Jak autonomia? Won do swojej pracy! Na blogach sikać, a nie robic z siebie nadwydawców! To może tomasz będzie i Mickiewiczowi rozkazywać?!
    śmieszne to zeby nie było tak smutne…

  24. tomasz mówi:

    do Czesiek: Naprawdę nie wiem jak ci pomóc. Nie mam tego wywiadu w innej formie niż ta z której i ty możesz skorzystać. Spróbuj może na innym komputerze. Chyba o to chodzi bo jak widać inni nie mają z tym problemów.

    Zapytuję też admina czy nie można jakoś Czesławowi pomóc.

  25. tomasz mówi:

    do Astoria: No to po koleji.

    – Nie do końca jest tak że chcieliśmy już teraz omówić sobie konkrety. Bardziej ustalić listę problemów.

    – Rada ma dość szeroki zakres działań. Zatem i te działania jakie do tej pory prowadziła i będzie prowadzić, są w zakresie jej zadań. Faktem jest że cześć związana z KW była zaniedbana i to trzeba zmienić. Co zresztą przyznają obie strony. To co powiedział prezes na temat listu odebrałem jako przykład pozytywnych działań a nie jako wskazanie JEDYNEJ rzeczy.

    – Nie widzę zignorowania szukania pieniędzy. Wyraźnie jest mowa o poszukiwaniu sponsorów pod konkretne projekty. Pomysł z listem Rady itd idzie jak najbardziej w kierunku który i ja bym chciał.

    – Wydanie interenetowe faktycznie wymaga jeszcze pracy. Zgoda.
    Nie prawdą jest jednak że umieszczanie całości wydania KW w internecie za darmo nie wpływa na sprzedaż. Wpływa. Było to już spradzone empirycznie jakieś dwa lata temu.

    – Zgadza się że poprawność tekstów jest lepsza. To fakt który ma miejsce również już od dwóch lat. Wcześniej było znacznie więcej wpadek. Teraz są sporadyczne. Jeśli jednak internauci dostrzegają jeszcze teraz progres – to prawda – to ja także sie z tego cieszę i wspominam teraz.Nagranie ma swoje ograniczenia choćby czasowe.

    Zgoda. Zaczekajmy na efekty.

    Generalnie dziękuję za rzeczowe podejście.

  26. tomasz mówi:

    do koniec świata!: Skoro tyle z tego zroumiałeś to nie ma najmniejszego sensu nic ci tłumaczyć.

    Dodam tylko że czasy kiedy czytelnicy byli dla mediów już się skończyły. Media są dla czytelników. Cieszy mnie to że znaczna część redakcji doskonale to rozumie. Ci którzy tego nie rozumieją już nie istnieją tylko jeszcze o tym nie wiedzą.

  27. no com mówi:

    To jest o wiele lepiej od tych ‘cudownych Anonsów’. Nawiało mi to taką bajkę:
    W pewnej firmie zespół od roku nie mógł rozwiązać pewne zadanie, wszyscy twierdzili szefowstwu, że to jest beznadziejna sprawa i nawet opuscili ręce, no bo wiadomo – jak niemożliwe, to po co tracić czas.
    Kierownik firmy widząc beznadziejność sytuacji zatrudnił mlodego pracownika z warunkiem, że rozwiąże te zadanie. Po miesiącu pracy problem był rozwiązany, a zespół nie przestawał dziwić się jak do tego doszło.
    Gdy zapytano młodego specialistę jak mu się to udało, odpowiedział – po prostu nie wiedziałem, że te zadanie jest beznadziejne.
    Moim zdaniem sytuacja w Kurierze jeśli nie analogiczna, to przynajmniej bardzo podobna. Potrzebne zmiany, nowe ideje i tematy, dynamika, nakoniec – potrzebny menedżer, który zapomni o tym, że zadania są nie do rozwiązania i po prostu zabierze się do roboty.

  28. tomasz mówi:

    do no com: Coś w tym jest. 🙂

  29. bobrowniczy mówi:

    Czy to był kolejny odcinek ANONS-u?
    Całkiem przyjemna rozmowa.Zwłaszcza kiedy słucha się-mojego ulubionego-cościk,jakościk.

  30. Piotr mówi:

    Samsel jak zwykle bezczelny, arogancki. Mówi Wydawcy i Redaktorowi co on ma robić i kiedy Pan Samsel może recenzować politykę wydawniczą Kuriera Wileńskiego. Normalnie po 10 minutach rozmowy sprzedałbym temu arogantowi kopa w d…pę i by się skończyło.

    Panu Klonowskiemu gratuluję opanowania, taktu i talentu dyplomatycznego.

  31. bobrowniczy mówi:

    @Piotr.
    Chyba oglądałes przekaz dla ociemniałych.

  32. tomasz mówi:

    No proszę. Tym razem muszę zgodzić się z bobrowniczym.

  33. tomasz mówi:

    do Piotr: Ty już i tyle rozrywek obiecywałeś ale jeszcze żadnej obietnicy nie dotrzymałeś. 🙂

  34. mecenas1 mówi:

    Samsel a ty nie “polski Zydek”? Bo jakis ty podobny do nich?

  35. tomasz mówi:

    do mecenas1: A ty nie Litwin? Bo oni lubią sprawdzać czaszki i udowadniać że np ty nie żaden Polak tylko etniczny Litwin. 🙂

  36. tomasz mówi:

    A tak swoją drogą to chętnie bym się zapoznał z rasistowską teorią mecenasa1 wyznaczającą kanony poznawania “polskich Żydków”.

  37. Czesiek mówi:

    Tomasz, olej trola, lepiej odpowiedz jak Rada Społeczna chce poszerzyć krąg czytelniczy wśród polskiej młodzieży na Litwie.

  38. z Ukrainy mówi:

    oni jakby oba Zydy

  39. hp mówi:

    Samsel Zydem? A to ciekawa hipoteza. ;))

  40. mecenas1 mówi:

    Samsel, wybaczaj ty juz teraz “viesas asmuo”, wiec nie zluj sie mocnoi nie banuj.
    p.s. twoj nos cie wydal-za dlugi jak na Polaka:)

  41. mecenas mówi:

    twoja czujność jest godna zasłużonego strzelca ponarskiego

  42. tomasz mówi:

    Ach iluż się narobiło “prawdziwych polaków” Garsva byłby wniebowzięty widząc taką hipokryzję.

  43. tomasz mówi:

    Ach iluż się narobiło “prawdziwych polaków”. 🙂
    Garsva byłby zachwycony hipokryzją. 🙂

  44. bobrowniczy mówi:

    mecenas1,
    Co tam NOS,co innego liczy sie długiego.A ty mecenasie już tylko siku.

  45. z wykopalisk mówi:

    Co to za różnica czy Polak czy Żyd jeżeli wszyscy od jednej i tej samej MAŁPY pochodzimy.A ze ktoś ma długi nos to tylko oznacza szybszą ewolucję bo przecież nasi praprzodkowie wogóle nosa nie mieli a jedynie nozdrza.

  46. Obserwator mówi:

    Panowie ale moze tak do meritum. Inicjatywa interesujaca. Trzymam kciuki.

  47. a propos mówi:

    do no com: a mi sie przypomnialo przyslowie “z pustego i Solomon nie naleje” 🙂

  48. bobrowniczy mówi:

    Do obserwatora.Za co trzymasz kciuki za coscik czy jakośćik?

  49. pienioczek mówi:

    No, to mamy kółko Macieja, które wreszcie wszystko wyjaśnia.
    Najpierw redaktor naczelny Robert Mickiewicz rozmawia z prezesem Zygmuntem Klonowskim, potem prezes rozmawia z prezesem rady nadzorczej Kuriera Wileńskiego Tomaszem Samselem, potem ten rozmawia z członkiem rady nadzorczej, oficjalnie zatrudnionym w KW zybedeuszem (vel inne nicki w necie) adminem–redaktorem naczelnym internetowego wydania KW Rajmundem Klonowskim, synem prezesa Zygmunta Klonowskiego, potem ten zaprasza do anonsów dziecięcego Pocopotka swego synka Apolinarka Klonowski, potem dochodzi dziadek Edward–akowiec z kolumną kombatancką, a pani Gienia stronę kulinarną prowadzi. Super! Zostaje tylko Władek…
    A hołotę redakcyjną na ulice wypędzić, niech odśnieżają, a ciekawe reportaże o pączkach tomasz sam napisze!

    P.S. Już pędzę po wiadro, bo rzygam!

  50. symsol mówi:

    Tomaszu, co za bzdury pleciesz?

    1. Tomasz wytyka, a raczej w żywe oczy kłamie prezesowi, że w necie artykuły Kuriera od listopada stoją. A ja doskonale pamiętam, że to nie artykuły kurierowskie, a sprawozdania Rady Społecznej były! Kto chciał, żeby tak długo wisiały, co?
    2. Tomasz chce ciekawszych tematów, konkretnie niepolitycznych. A ile artykułów niepolitycznych sam kiedyś skomentował? Nas, internautów ciekawi to co gorące, a najgorętsze na Litwie to polityczne i narodowościowe połajanki. Pod tekstami zwykłymi, ludzkimi, o ludziach, o ich losach prawie nikt nic nie pisze. Bo to nie jest cool!
    3. Tomasz chce, żeby prezes kazał dziennikarzom pisać o braku pączków czy macy w Podbrodziu na Tłusty Czwartek. A prezes zuch! Brakuje pieniędzy na rozjazdy. A ile kilometrów z Wilna do Podbrodzia jest wiesz? 45. No to policz ile trzeba wydać na paliwo, amortyzację samochodu, honoraria dla fotografa, reportera i kamerzysty, których w redakcji jest tylu, że na palcach nie policzysz. Niech napiszą artykuł na telefon? To może o odśnieżaniu też niech piszą patrząc przez okno?
    4. Tomasz chce, żeby z nim radził się Kurier kiedy pierd..ć może, a sam chce po całym świecie jako KW jeździć i udawać ważnego. Czy ten balon z koroną nie za szybko pęcznieje?
    5. I najważniejsze! Tomasz płacze, że nie ma kontaktu z redakcją, nie wie co tam dzieje się, jakie pomysły tam powstają… A prezes i mówi – z redakcji jest przecież Zebedeusz(jak wiadomo z netu to Rajmund Klonowski), który pracuje i w Radzie Społecznej. To co, wy ze sobą nie rozmawiacie? To może wywiad zróbcie?

  51. Pienioczek mówi:

    No, to mamy kółko Macieja, które wreszcie wszystko wyjaśnia.
    Najpierw redaktor naczelny Robert Mickiewicz rozmawia z prezesem Zygmuntem Klonowskim, potem prezes rozmawia z prezesem rady nadzorczej Kuriera Wileńskiego Tomaszem Samselem, potem ten rozmawia z członkiem rady nadzorczej, oficjalnie zatrudnionym w KW zybedeuszem (vel inne nicki w necie) adminem–redaktorem naczelnym internetowego wydania KW Rajmundem Klonowskim, synem prezesa Zygmunta Klonowskiego, potem ten zaprasza do anonsów dziecięcego Pocopotka swego synka Apolinarka Klonowski, potem dochodzi dziadek Edward–akowiec z kolumną kombatancką, a pani Gienia stronę kulinarną prowadzi. Super! Jeszcze tylko Władek zostaje…
    A hołotę redakcyjną na ulice wypędzić, niech odśnieżają, a ciekawe reportaże o pączkach tomasz napisze.

    P.S. Już pędzę po wiadro, bo rzygam!

  52. Kontrola mówi:

    Kontrola 51 kontrola51

  53. 50. Pienioczek mówi:

    No, to mamy kółko Macieja, które wreszcie wszystko wyjaśnia.
    Najpierw redaktor naczelny Robert Mickiewicz rozmawia z prezesem Zygmuntem Klonowskim, potem prezes rozmawia z prezesem rady nadzorczej Kuriera Wileńskiego Tomaszem Samselem, potem ten rozmawia z członkiem rady nadzorczej, oficjalnie zatrudnionym w KW zybedeuszem (vel inne nicki w necie) adminem–redaktorem naczelnym internetowego wydania KW Rajmundem Klonowskim, synem prezesa Zygmunta Klonowskiego, potem ten zaprasza do anonsów dziecięcego Pocopotka swego synka Apolinarka Klonowski, potem dochodzi dziadek Edward–akowiec z kolumną kombatancką, a pani Gienia stronę kulinarną prowadzi. Super! Zostaje jeszcze Wladek…
    A hołotę redakcyjną na ulice wypędzić, niech odśnieżają, a ciekawe reportaże o pączkach tomasz napisze.

    P.S. Już pędzę po wiadro, bo rzygam!

  54. 52. Pienioczek mówi:

    No, to mamy kółko Macieja, które wreszcie wszystko wyjaśnia.
    Najpierw redaktor naczelny Robert Mickiewicz rozmawia z prezesem Zygmuntem Klonowskim, potem prezes rozmawia z prezesem rady nadzorczej Kuriera Wileńskiego Tomaszem Samselem, potem ten rozmawia z członkiem rady nadzorczej, oficjalnie zatrudnionym w KW zybedeuszem (vel inne nicki w necie) adminem–redaktorem naczelnym internetowego wydania KW Rajmundem Klonowskim, synem prezesa Zygmunta Klonowskiego, potem ten zaprasza do anonsów dziecięcego Pocopotka swego synka Apolinarka Klonowski, potem dochodzi dziadek Edward–akowiec z kolumną kombatancką, a pani Gienia stronę kulinarną prowadzi. Super!
    A hołotę redakcyjną na ulice wypędzić, niech odśnieżają, a ciekawe reportaże o pączkach tomasz napisze.

    P.S. Już pędzę po wiadro, bo rzygam!

  55. 51 symsol mówi:

    Tomaszu, co za bzdury pleciesz?

    1. Tomasz wytyka, a raczej w żywe oczy kłamie prezesowi, że w necie artykuły Kuriera od listopada stoją. A ja doskonale pamiętam, że to nie artykuły kurierowskie, a sprawozdania Rady Społecznej były! Kto chciał, żeby tak długo wisiały, co?
    2. Tomasz chce ciekawszych tematów, konkretnie niepolitycznych. A ile artykułów niepolitycznych sam kiedyś skomentował? Nas, internautów ciekawi to co gorące, a najgorętsze na Litwie to polityczne i narodowościowe połajanki. Pod tekstami zwykłymi, ludzkimi, o ludziach, o ich losach prawie nikt nic nie pisze. Bo to nie jest cool!
    3. Tomasz chce, żeby prezes kazał dziennikarzom pisać o braku pączków czy macy w Podbrodziu na Tłusty Czwartek. A prezes zuch! Brakuje pieniędzy na rozjazdy. A ile kilometrów z Wilna do Podbrodzia jest wiesz? 45. No to policz ile trzeba wydać na paliwo, amortyzację samochodu, honoraria dla fotografa, reportera i kamerzysty, których w redakcji jest tylu, że na palcach nie policzysz. Niech napiszą artykuł na telefon? To może o odśnieżaniu też niech piszą patrząc przez okno?
    4. Tomasz chce, żeby z nim radził się Kurier kiedy pierd..ć może, a sam chce po całym świecie jako KW jeździć i udawać ważnego. Czy ten balon z koroną nie za szybko pęcznieje?
    5. I najważniejsze! Tomasz płacze, że nie ma kontaktu z redakcją, nie wie co tam dzieje się, jakie pomysły tam powstają… A prezes i mówi – z redakcji jest przecież Zebedeusz(jak wiadomo z netu to Rajmund Klonowski), który pracuje i w Radzie Społecznej. To co, wy ze sobą nie rozmawiacie? To może wywiad zróbcie?

  56. 51Uwaga admin zybedeusz Rajmund manipuluje!e mówi:

    No, to mamy kółko Macieja, które wreszcie wszystko wyjaśnia.
    Najpierw redaktor naczelny Robert Mickiewicz rozmawia z prezesem Zygmuntem Klonowskim, potem prezes rozmawia z prezesem rady nadzorczej Kuriera Wileńskiego Tomaszem Samselem, potem ten rozmawia z członkiem rady nadzorczej, oficjalnie zatrudnionym w KW zybedeuszem (vel inne nicki w necie) adminem–redaktorem naczelnym internetowego wydania KW Rajmundem Klonowskim, synem prezesa Zygmunta Klonowskiego, potem ten zaprasza do anonsów dziecięcego Pocopotka swego synka Apolinarka Klonowski, potem dochodzi dziadek Edward–akowiec z kolumną kombatancką, a pani Gienia stronę kulinarną prowadzi. Super! Zostaje tylko Wladek…
    A hołotę redakcyjną na ulice wypędzić, niech odśnieżają, a ciekawe reportaże o pączkach tomasz napisze.

    P.S. Już pędzę po wiadro, bo rzygam!

  57. do zybedeusza admina Rajmunda Klonowskiego mówi:

    52 Dlaczego prawda niewygodna?

  58. 53 do zybedeusza admina Rajmunda Klonowskiego mówi:

    cenzura jak w sowieckich czasach, tego uczysz?

  59. 54 do tomasza mówi:

    Prawda wyplynie!Tomaszu, co za bzdury pleciesz?

    1. Tomasz wytyka, a raczej w żywe oczy kłamie prezesowi, że w necie artykuły Kuriera od listopada stoją. A ja doskonale pamiętam, że to nie artykuły kurierowskie, a sprawozdania Rady Społecznej były! Kto chciał, żeby tak długo wisiały, co?
    2. Tomasz chce ciekawszych tematów, konkretnie niepolitycznych. A ile artykułów niepolitycznych sam kiedyś skomentował? Nas, internautów ciekawi to co gorące, a najgorętsze na Litwie to polityczne i narodowościowe połajanki. Pod tekstami zwykłymi, ludzkimi, o ludziach, o ich losach prawie nikt nic nie pisze. Bo to nie jest cool!
    3. Tomasz chce, żeby prezes kazał dziennikarzom pisać o braku pączków czy macy w Podbrodziu na Tłusty Czwartek. A prezes zuch! Brakuje pieniędzy na rozjazdy. A ile kilometrów z Wilna do Podbrodzia jest wiesz? 45. No to policz ile trzeba wydać na paliwo, amortyzację samochodu, honoraria dla fotografa, reportera i kamerzysty, których w redakcji jest tylu, że na palcach nie policzysz. Niech napiszą artykuł na telefon? To może o odśnieżaniu też niech piszą patrząc przez okno?
    4. Tomasz chce, żeby z nim radził się Kurier kiedy pierd..ć może, a sam chce po całym świecie jako KW jeździć i udawać ważnego. Czy ten balon z koroną nie za szybko pęcznieje?
    5. I najważniejsze! Tomasz płacze, że nie ma kontaktu z redakcją, nie wie co tam dzieje się, jakie pomysły tam powstają… A prezes i mówi – z redakcji jest przecież Zebedeusz(jak wiadomo z netu to Rajmund Klonowski), który pracuje i w Radzie Społecznej. To co, wy ze sobą nie rozmawiacie? To może wywiad zróbcie?

  60. Jan mówi:

    Do 51,52:Co ty za “muzgotrzepy” pijesz? Robić coś pożytecznego-niedobrze.Nic nie robić – też niedobrze.Nie poskąpiła Bozia “cudaków” ziemi litewskiej.

  61. ciekawy mówi:

    Całkiem nierozumiem potrzeby Rady…
    albo wydawca bierze się do roboty – i będzie rezultat;
    albo Prezes rady zaprzęgnie swoje zdolności i pomysły i wyda gazetę, która byłaby przykładem dla innych.
    A teraz tylko jakieś zgrywy 🙁

  62. Jan mówi:

    Do admina:Dlaczego mój post skasowany?

  63. jet mówi:

    Odnoszę wrażenie, że poprzez swoje autorytarne zamaszki admin stracił szacunek internautów i nie panuje nad sytuacją na forum. Przez co stał się nieprzewidywalny jak bulterier i ucieka do skandalicznych kasowań postów – bez uprzedzenia i wyjasnień, ot tak sobie – bo mi się ten lub tamten post nie spodobał. Skandal.

  64. Jan mówi:

    Do jet:Admin jest potrzebny.Sam wiesz że są i chamskie posty,ale bez przesady z tym kasowaniem.

  65. Jan mówi:

    Do Admina:Jest.Przepraszam.

  66. jet mówi:

    Potrzebny. Bez wątpienia. Ale czy akurat ten, co nie bardzo się sprawdza i traci panowanie nad forum, a co najważniejsze – nad sobą, przez co cierpimy wszyscy my?

  67. hp mówi:

    do jet: Masz troche w tym racji. A jakie widzisz wyjscie w tej zaistnialej sytuacji?

  68. Podlasiak mówi:

    Całkiem ciekawy wywiad. Można powiedzieć że był potrzebny. Dodatkowo poruszono ciekawe tematy jak wymiana banerów oraz pomoc w szukaniu sponsorów.
    Dodatkowo do Tomasza: można by pomyśleć o zmieszczeniu baneru Wspólnoty Polskiej oraz to o czym wcześniej wspominałem o artykule w zakresie rozliczania 1% podatku (dla osób z Litwy mogłyby wspierać KW, natomiast dla osób z Polski mogliby wspierać Wspólnotę Polską).
    Pozdrawiam

  69. Jan mówi:

    Do Podlasiaka:Właśnie szukanie sponsorów.Wg.mnie najwięcej potrzeba na pomoc dla dzieci.Chociażby na wycieczki do Polski w góry.Dla tych najzdolniejszych laptopy,komputery,książki/encyklopedie/ itd.Nad tym warto popracować,a to wcale nie jest łatwe,proste i tanie.

  70. jet mówi:

    do hp:
    Nie wiem. Trzeba pomyśleć wspólnie. Jedno jest pewne – admin powinien zacząć z szacunkiem odnosić się do wszystkich internautów. Chamów, oczywiście, won, ale tych co wyślizgiją z formatu myślenia Samsela i Rajmunda, młody Klonowski powinien tolerować. To jest forum demokratyczne, a nie folwark Rajmunda Klonowskiego.
    Inaczej pozostanie tu z piętnaście forumowiczów.
    Rozumiem, że strona internetowa jest zrobiona za pieniądze Senatu RP i wstęp na nie ma każdy Polak, bez wypaczonego facecontrol’u zybedeusza.

  71. jet mówi:

    Nie zdziwię się, jeśli za chwilę mój post zostanie skasowany, a za dwie chwile ja dostanę bana.

  72. Jan mówi:

    Do jet:Wiesz chociaż ile właśnie Samsel pomógł różnym organizacjom polskim na wileńszczyżnie?Masz pojęcie o organizowaniu przez niego zbiórek pieniężnych na wycieczki dla dzieciaków.Czytam tutaj “pierdoły” niektórych “patriotów” i żal.Niech tą energię poświęcą na pomoc dla tych co potrzebują,a nie na pisanie bzdur.Samemu mi się nie chce,to drugiego zniechęcę.

  73. jet mówi:

    A czy ty wiesz, ile ja zrobilem dla dzieci z ubogich polskich rodzin na Wileńszczyźnie? A czy ty wiesz, że ta sama Wileńszczyzna jest zbroczona krwią moich przodków Ak-owców? I ja nie wrzeszczę o tym, jak Samsel na tym forum.

  74. jet mówi:

    No, prosze, Rajmund juz nie daje mi postowac.

  75. jet mówi:

    Zresztą, możecie sobie bawić się na tym forum według własnych zasad, nie słuchając uwag innych. Ja dla was nie jestem żadnym “argumentem”. Wypowiedziałem własne zdanie, do kórego mam, pewnie, prawo. Nie podoba mi się obecna sytuacja, zaglądam tutaj rzadko, a kiedyś przesiadywałem tu całymi dniami.

  76. hp mówi:

    do jet: powiedasz, ze strona KW jest zrobiona za pieniadze Senatu RP? Jestes tego pewien?To moze warto sie zwrocic, aby strona polska zwrocila uwage jak wykorzystuja sie pieniazki polskiego podatnika, jak admin “administruje” te strone.Nie mysle aby senatorzy byliby zachwyceni tymi porzadkami, tu panujacymi i ta “swoboda” slowa, ktora filtruje juz wyzej wspomniana osoba.

  77. Jaro z Roztocza mówi:

    Super że JESTEŚCIE !!! Nietety ale mało kto w Polsce wie o Waszym istnieniu. Litwa jako członek UE musi przetrzegac europejskie standardy i żadni moskiewscy prowokatorzy z jakichś “związków narodowców” temu nie przeszkodzą!

  78. Jan mówi:

    Do jet:Nie jedna rodzina poniosła ofiary i to duże w tej wojnie i licytacja jest w tym wypadku nie na miejscu.Nikt nie wrzeszczy,ale też nikt nie lubi być wiecznie posądzany złośliwie o rzeczy niezawinione.Gdy p.Samsel/i nie tylko/wyszedł z propozycją o tablicę pamiątkową p.Mackiewicza.od razu było z 50 wpisów co Rada KW powinna robić i czym się zajmować.Gdy wysłano list w sprawie TVP do jej prezesa od razu pojawiły się też opinie gdzie takie pismo można sobie wsadzić.Natomiast jak potrzeba konkretnej pomocy/przedewszystkim finansowej/wtedy “incjatywa”niektórych zamiera.Rada KW to nie tylko p.Samsel.Jest marek,krzysztof,Senbuvis oraz rodzynek p.Vera i bodajże Zybedeusz.Jest specjalna rubryka RADA KW i tam poruszać w/w tematy.A co do pomocy:Niedługo Wielkanoc.Warto pomyśleć nad jakąś “namacalną” pomocą dla wybranego Domu Dziecka,szkoły lub bibloteki.Jeżeli nie teraz to na Dzień Dziecka.Zamiast połączyć wspólnie siły i coś zrobić to jak zwykle z g….robimy problem.

  79. Jan mówi:

    Do hp:Senat nie jest “sponsorem” KW,ani jego strony internetowej.Senat DOTUJE tzn.w pewnym procencie daje kasę,ale w pewnym procencie – nie całość.Podaję ci stronę http://www.senat.gov.pl .Napisz.Tylko rzetelnie,a nie jakieś wydumane pretensje niektórych.Jak otrzymasz odpowiedż to daj znać.

  80. jet mówi:

    Jan:
    Jest OK. Może dużo chcę, i włażę w nie swoje sprawy. Wtedy przepraszam, jak się mówi, “wszystkie osoby zainteresowane”. A na Wielkanoc, możesz byc pewny – swój wkład w “namacalną” pomoc dla dzieci będących w potrzebie, wniosę.

  81. krzysztof mówi:

    Do Jana : Nie jestem członkiem Rady Społecznej. Nie dystansuję się od niej, ale nie należę.

  82. Jan mówi:

    Do jet:Jest przysłowie:”I Herkules dupa kiedy ludzi kupa”,czyli w jedności siła.Razem można więcej.Też się chętnie dołożę.Może jescze ktoś?Zresztą wybór zostawiam tobie.

  83. Jan mówi:

    Do krzysztofa:Przepraszam.

  84. pik-pok mówi:

    Zagalopowaliście się ,Państwo internauci, w wytykaniu jeden drugiemu swoich zasług lub upokorzeń.
    Nie znając sprawy od podszewki , nie róbcie też pochopnych uwag, nie wprowadzajcie w bład osoby nieobeznane w temacie ,nie podzsywajcie się za innych Siedząc w cieple i sytości, przykryty parawanem anonimowości każdy z tu obecnych jest mędrcem i bohaterem,że tylko aach!
    1.Strona internetowa “Kuriera Wileńskiego” była zrobiona nie za senackie pieniądze, a za pieniądze wydawcy.
    2.Pan Samsel się rzeczywiście za dużo tu panoszy,przypisując sobie zbyt wielką wagę.Bo Pan klonowski prowadzi KW chyba więcej niż 10 lat,a Pan Tomasz zjawił się tu niewiadomo dlaczego ,skąd,i “biez godu niediela”(z ros. niedawno)
    3.Na Wielkanoc, i nie tylko każdy z nas może kogoś wesprzeć i nie tylko dzieci,a nawet i ten sam “zagłodzony” , jak niektórzy piszą “Kurier”.

  85. hp mówi:

    do Jan:Za odnosnik do strony internetowej Senat RP dzieki, ale widze, ze tutaj duzo kto pisze, ze glowne pieniazki na utrzymanie wydania internetowego pochodza nie z Polski, wiec nie ma sensu cos tam, do Senatu, pisac. Ale jezeli wydanie internetowe KW jest utrzymywane z piniedzy wydawcy p.Klonowskiego, to wszystko wyjasnia w sprawie administrowania. Przeczytalem, ze adminem jest syn wydawcy Klonowskiego, no i teraz rozumiem dlaczego tak frywolnie pozwala sobiesie zachowywac i na jakies zmiany w tym kierunku nie ma nadziei.

  86. tomasz mówi:

    Widzę ze tu niezły jazgot.Jak mawiał Piłsudski: Wilno moje durnowate Wilno. 🙂

    pienioczk 49: No to zdrówka życzę. Informuję tez że nie ma obowiązku czytania KW.

    symsol 50:
    1. W momencie rozmowy takie artykuły stały. Teraz zostały usunięte. Zakładania że jakiś Samsel może w taki sposób okłamać prezesa Klonowskiego jest śmieszne. I kompromituje autora postu.
    2. Wiele artykułów niepolitycznych komentowałem i nie tylko ja. Jeśli dla kogoś polityka jest “cool” to na pewno mu jej nie zabraknie. Ja także bardzo się nią interesuję ale w przeciwieństwie do niektórych dopuszczam do siebie myśl że nia każdy ma tak jak ja. 🙂
    3. Z pączkami to był przykład. Jak ktoś ci powie żebyś zaliczył “odlot” to zaczynasz hodować sobie skrzydła? Wiem ile jest km z Podbrodzia do Wilna bo wiele razy ten odcinek pokonywałem. Tylko nie wiem co to ma do rzeczy.Nie sądzę żeby to były jakieś koszmarne koszty.W każdym razie nie większe niż wyjazd do Trok.
    4. Nie CHCE tylko PROPONUJE. Propozycję jak wiadomo można odrzucić. Tutaj tego nie było i bardzo dobrze. A tobie radzę słuchać tego co zostało powiedziane a nie tego co ty chcesz usłyszeć.
    5. Prezes mówi ze komunikację trzeba poprawić. Płaczu tomasza nie zauważyłem ale po r5az kolejny widać że widzisz to co chcesz.

  87. tomasz mówi:

    do ciekawy 61: Chyba nigdzie nie jest postanowione że wszystko musisz rozumieć.

    do podlasiak 68: Tak jak już obiecałem zajmę się tym. Pozdrawiam.

    do pik-pok 84: Zgadzam się z pierwsza częścią.
    1. Racja.
    2. Nie pamiętam aby przypisywał sobie zbyt wielką wagę. Nie wiem też co to znaczy “się panoszy”. Pisze posty? Faktycznie bezczelny! Kandydował do Rady i został wybrany? Ostra przesada! Nie chce być malowanym prezesem i siedzieć cicho? Szczyt grubiaństwa! 🙂 🙂 🙂

    Informuję cie też że jestem na tym forum od czterech lat. Ciągle pod tym samym nickiem.

    A teraz co do żenującej dyskusji na temat zasług. Nie mam zamiaru robić ze swojej działalności tajemnicy. Bo niby dlaczego? Nie uważam też abym przesadzał w podkreślaniu swoich zasług. Uważam jednak że nie tylko moja działalność ale także wielu innych znanych na tym forum powinna być pokazywana. Bo musi być przykład. Co prawda widząc reakcję na to “wilniuków” czasem można się załamać ale trzeba pamiętać że to tylko mała grupa krzykaczy. Widocznie tylko to potrafią. Nie warto iść za myślą Talleyranda: Strzeż się pierwszych odruchów. Zazwyczaj są szlachetne.

    Choć trzeba przyznać że porażająca głupota niektórych dodaje takiej działalności swoistego kolorytu. 🙂 🙂 🙂

    A jeśli ktoś zechce zrobić mi “na złość” i pokazać jak należy działać; to gorąco do tego zachęcam. 😉

  88. tomasz mówi:

    A adminowi dziękuję za dobrą robotę.

  89. wilniuk mówi:

    Potwierdza się rosyjskie powiedzenie, że inicjatywa jest karalna. Podzielam zdanie Jana, że tomasz wiele robi, zachęca innych do działania, pomaga polskim organizacjom społecznym na Wileńszczyźnie. Robi to całkowicie bezinteresownie. I co? To nos ma nie taki, jakby się jakiemuś cymbałowi chciało, to nie tę nogę na nogę zakłada i przez to “mowa ciała” innemu specjaliście od wizerunku się nie podoba…
    A to, że rzeczowo, życzliwie bardziej profesjonalnie niż pan wydawca omawiał problemy dziennika – wielu nie zauważyło.
    Zastanawiam się, czy my wszyscy jesteśmy tacy wredni, czy tylko kilku takich wrednych zebrało się na tym forum i pozostałym psują wizerunek. Tym razem nie mową ciała, tylko niezbyt mądrą pisaniną.

  90. inicjator mówi:

    Doprawdy tomasz jest wspanialy i te zarzuty pod jego adresem to musza byc jedynie z zajzdrosci. Pomnik tomaszowo za zycia! Wart jest tego. Wilenszczyzna nigdy nie zapomni.

  91. tomasz mówi:

    do wilniuk: Dzięki.
    Moim zdaniem tylko kilku.
    Zresztą kiedyś się nad tym zastanawiałem. Jaki właściwie mają cel? Bo nie mogłem go ustalić. Zupełnie przypadkowo przeczytałem o niezwykle “odkrywczym” wyroku jednego z polskich sądów. Sąd ten stwierdził że psy są po to żeby szczekały.
    Teraz zaczynam rozumieć….

    Psy są po to żeby szczekały. 😉

  92. inicjator mówi:

    Doprawdy tomasz jest wspanialy i te zarzuty pod jego adresem to musza byc jedynie z zajzdrosci. Pomnik tomaszowo za zycia! Wart jest tego. Wilenszczyzna nigdy nie zapomni..

  93. tomasz mówi:

    do inicjator: Bez jaj.Macie wielu lepszych którzy warci są pomnika. Inna sprawa że wielu z was też woli ich opluwać….
    A potem się dziwicie że Litwini wami pogardzają….

  94. tomasz mówi:

    Bo taka ciekawostka. Są miejsca na tym forum gdzie ci (powiedzmy sobie delikatnie) nieżyczliwi Polakom na Litwie, Litwini.Nie są wcale aktywni. No prawie wcale. Na przykład tutaj. A po co mają się męczyć? Wilniuki ich doskonale wyręczają. Im tylko pozostaje z szacunkiem skłonić głowę dla profesjonalizmu w trudnej sztuce opluwania i działać gdzie indziej.

  95. ze świata mówi:

    Komentarz usunięty.

  96. ciekawy mówi:

    do tomasz 91, “Zresztą kiedyś się nad tym zastanawiałem. Jaki właściwie mają cel? Bo nie mogłem go ustalić.”

    pozwolę zacytoweać ciebie: “Chyba nigdzie nie jest postanowione że wszystko musisz rozumieć.”

  97. Jan mówi:

    ze świata:Widać młody jesteś,żeby zwykłe “pyskówki” piekłem nazwać.

  98. tomasz mówi:

    do ciekawy:Owszem. Tylko że ja próbuję zrozumieć.

  99. tomasz mówi:

    do ciekawy: Zgadza się. Tylko że ja jednak próbuję to zrozumieć.

  100. Wilno mówi:

    Z tych wszystkich komentarzy najbardziej przypadły mi do gustu słowa Piłsudskiego: “Wilno, moje durnowate Wilno…” Ciekawa jestem skąd pochodzą, bo muszę przyznać, że pierwszy raz otarły się o moje uszy. Może ktoś kompetentny oświeci mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.