28
Rycerze z Polski i Litwy wspólnie wyruszą do bitwy pod Grunwaldem

image-11317

W inscenizacji 600-lecia bitwy pod Grunwaldem będzie uczestniczyć silna reprezentacja bractw rycerskich z Litwy Fot. Marian Paluszkiewicz

Bitwa pod Grunwaldem, w języku litewskim zwana bitwą pod Žalgirisem, jak przed sześciuset laty połączy Litwinów i Polaków. Polska oraz Litwa, z okazji 600-lecia bitwy na Polach Grunwaldzkich, zamierzają współpracować podczas organizacji uroczystości poświęconych zwycięsko stoczonej walce z wojskami Zakonu Krzyżackiego. Po raz pierwszy rolę Witolda Wielkiego w inscenizacji bitwy w Polsce zagra przedstawiciel Litwy.

— Moim zdaniem obchody 600-lecia bitwy pod Žalgirisem są świetną okazją do zacieśnienia litewsko-polskiej współpracy. Wspólnie stoczona przez Litwinów i Polaków zwycięska bitwa wykazała, że przetrwanie naszych krajów zależy od współpracy — powiedział „Kurierowi” prof. dr. Alfredas Bumblauskas, znany litewski historyk.

Zdaniem profesora uwaga naszego społeczeństwa zbyt często skupia się na wydarzeniach z międzywojennego dwudziestolecia XX wieku, gdy stosunki litewsko-polskie znacznie się pogorszyły.

— Litwa i Polska przez cały okres były sojusznikami. Były oczywiście pewne momenty prymatu Korony nad Litwą, mimo to oba kraje do rozbiorów Rzeczypospolitej Polskiej pozostawały jednością — dodał Bumblauskas.

Oficjalne uroczystości obchodów 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem z udziałem najwyższych władz państwowych i gości zagranicznych odbędą się 15 lipca 2010 roku na Polach Grunwaldzkich. Patronat nad tym wydarzeniem objęli wspólnie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński i Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė.

W rekonstrukcji bitwy, która odbędzie się 17 lipca, weźmie udział 1500 statystów. W inscenizacji bitwy będzie uczestniczyć silna reprezentacja bractw rycerskich z Polski i Litwy. Także postać księcia Witolda po raz pierwszy zagra Litwin. Rola Witolda Wielkiego została powierzona 39-letniemu kapitanowi Wojska Litewskiego Donatasowi Mazurkevičiusowi. Odtwórca roli wielkiego przywódcy został wybrany spośród dwunastu żołnierzy i policjantów. Podczas selekcji pretendenci odpowiadali na pytania dotyczące osobowości Witolda Wielkiego, swojej motywacji, nauki języków obcych, umiejętności panowania nad słowem i tłumem, a później zademonstrowali umiejętność jazdy konnej. Witolda Wielkiego wybierała komisja, w której skład wchodzili przedstawiciele Ministerstwa Obrony Kraju, policji oraz osoby niezależne. Prawą ręką Witolda, a jeżeli nie będzie on mógł uczestniczyć w inscenizacji — dublerem, został 41-letni Algis Norvaišas, starszy patrolu Kompanii Konnej Drużyny Patroli Komisariatu Policji Okręgu Wileńskiego. Witold Wielki ze swoją konną świtą poprowadzi na inscenizowane pole bitwy około 50 rycerzy, oddział przedstawicieli i sojuszników bractwa Zamku Trockiego „Posłannicy średniowiecza”. Głównej chorągwi pułków litewskich, średniowiecznej Pogoni, bronić będą żołnierze Kompanii Straży Honorowej Armii Litewskiej, ubrani w mundury żołnierzy Wielkiego Księstwa Litewskiego z XIV w.


OKOLICZNOŚCIOWE IMPREZY

Strona polska obecnie deklaruje plany zorganizowania blisko 140 imprez na terenie całego kraju, jednak — jak zaznaczają organizatorzy — liczba ta wciąż wzrasta.

Z kolei strona litewska w ramach obchodów zakłada co najmniej dwie konferencje naukowe, wydanie dwóch monet eksponujących fragmenty bitwy pod Grunwaldem, międzynarodowe zawody sportowe, wycieczkę tzw. szlakiem Grunwaldu, kilka wystaw oraz film dokumentalny.


28 odpowiedzi to Rycerze z Polski i Litwy wspólnie wyruszą do bitwy pod Grunwaldem

  1. Kmicic: mówi:

    Świetna okazja, aby powstało stoisko ( pokojowe) z materiałami o dyskryminacji Polaków na Litwie np.:
    Raport Wspólnoty Polskiej i zbiory artukułów z KW,TW i MW. Może jeszcze lista do podpisu pod apelem o obronę praw Polaków na współczesnej Litwie. Apel adresowany do Władz obydwu państw i PE.

  2. Litwin mówi:

    Kminek to chyba o nic wiecej niepotrafi myslec ….
    Kaminski z EP niedawno powiedzial, ze niemysli, ze Polacy na Litwie sa dyskriminowani !!!

  3. Czesław57 mówi:

    W innym artykule o Grunwaldzie, Stefanos i Kmicic proponują by w czasie uroczystości funkcjonowało stoisko z materiałami o łamaniu praw Polaków na Litwie i wyłożona była lista do zbierania podpisów pod apelem do władz polskich i w PE. Uważam, że to bardzo dobry pomysł. Myślę, że to jest zadanie dla Rady(członków z Korony) by zorganizować takie stoisko w dniu oficjalnych obchodów (z udziałem całej wierchuszki), stoisko to obsługiwane mogłoby być przez koroniarzy – internautów KW. Ja zgłaszam swą gotowość.

  4. kujawiak mówi:

    Jaki procent oddziałów WKL pod Grunwaldem stanowili Rusini – mieszkańcy WKL, a jaki procent stanowili Lietuwisi? Czyżby taki jak proporcje terytorialne w WKL?

  5. Czesiek mówi:

    Czesław57
    Twój pomysł jest godny rozważenia, jednakże uważam,że takie stoisko powinno być inicjatywą Polaków z Litwy.

  6. Kmicic mówi:

    Wazne zeby stoisko bylo!Sygnowac moze Rada Internaltow KW. Stoisko powinno byc na tyle widoczne , zeby dotrzec do wiekszosci widzow a pozniej gosci. Czyli zaradnie , dynamicznie, pokojowo, przyjaznie i madrze. Zglaszam swoje bezposrednie uczestnictwo i pomoc w przygotowaniu czesci materialow. kto jeszcze ? 🙂

  7. Skrzetuski mówi:

    Dopóki na Litwie działa litewski aparthaid i morduje się polskich patriotów, proponuję bojkotować wszystkie wspólne polsko – litewskie działania i imprezy. Dlatego proponuję internautom Kuriera Wileńskiego zorganizować alternatywne obchody bitwy pod Grunwaldem. Kto ma wystąpić w roli Jagiełły chyba nikt nie ma żadnych wątpliwości…

  8. Kmicic mówi:

    Ju pojawili sie litewscy prowokatorzy.W zwiazku z tym ,wierze, ze pomysl zostanie zrealizowany 😀
    Czeslaw 57 juz sie zglosil . Kto chetny? mowie powaznie ..

  9. Czesław57 mówi:

    Samo przez się rozumie, że „merytoryczną” zawartość stoiska powinni przygotować i byc również obecni na miejscu, Polacy z Wileńszczyny. Zadaniem koroniarzy byłaby część „logistyczna” – przygotowanie stoiska, nagłośnienie w mediach, przygotowanie list podpisów itp…, zadaniem zaś Rady – koordynacja całego przedsięwzięcia. Myślę, że realna możliwość masowego odźwięku w polskim społeczeństwie na problemy naszych rodaków na Litwie, przyniesie większy efekt niż 20 lat „bezjajowej” polityki naszych władz!

  10. Czesiek mówi:

    Czesław57
    To nie jest takie proste.
    Pamiętaj,że organizatorzy mogą sobie nie życzyć takich akcji w trakcie obchodów, a przecież taka działalność nie może być „partyzantką”

  11. Czesiek mówi:

    natomiast uważam,że to jest jak najlepsze miejsce i czas dla Kuriera Wileńskiego do zaprezentowania się szerokiej publiczności w Polsce.

  12. Czesław57 mówi:

    do Czesiek,
    Coś mi się zdaje, ze nie za bardzo jateś za taką formą nagłośnienia w Polsce problemów Polaków z Wileńszczyzny, czyżbyś się obawiał, że ta akcja zaszkodzi Lechasowi K., który ze swym „strategicznym” partnerem będziej udawać, że wszystko jest ok? Nie jest to żadna partyzantka, tym bardziej że -wg mnie – dzisiejsza Litwa po prostu uzurpuje sobie prawa do Litwy czasów Grunwaldu, co nie odpowiada prawdzie historycznej…

  13. Czesław57 mówi:

    Czesiek,
    coś mi się zdaje, ze nie za bardzo jateś za taką formą nagłośnienia w Polsce problemów Polaków z Wileńszczyzny, czyżbyś się obawiał, że ta akcja zaszkodzi Lechasowi K., który ze swym „strategicznym” partnerem będziej udawać, że wszystko jest ok? Nie jest to żadna partyzantka, tym bardziej że -wg mnie – dzisiejsza Litwa po prostu uzurpuje sobie prawa do Litwy czasów Grunwaldu, co nie odpowiada prawdzie historycznej…

  14. Czesław57 mówi:

    sorry za podwójny wpis, ale „system przesyłowy” sygnalizował zupełnie co innego…,
    przy okazji: zamiast „jateś” miało być „jesteś”

  15. Czesiek mówi:

    Czesław57
    Uważam,że im więcej osób w Polsce wie o sytuacji Polaków na Litwie, tym lepiej, zastanawiam się tylko, czy obchody było nie było wspólnej wiktorii, na którą jest zapraszana strona litewska jest odpowiednim miejscem dla takich akcji.
    To może wyglądać tak jakbyś zaprosił gościa do domu i po przekroczeniu progu przez niego zaczął go okładać kijem , bo uważasz,że mu się należy. Nawet jeśli mu się należy, to nie wypada, bić gościa, który zaproszony przyjechał w odwiedziny.Tak uważam.

  16. Anonim mówi:

    zberaice fakty odiskriminacji ipodawaice dosondu ,czemu nema nijednai podanaj skargi/

  17. Kmicic mówi:

    Czesiek:
    nie obijac kijem tylko goscic walczac o prawdziwa demokracje i wartosci europejskie w panstwie litewskim.Nie ma sie czego wstydzic, taka akcja sprzyja likwidacji konfliktow narodowosciowych i w efekcie wzmacnia panstwo litewskie. To powinny byc dzialania przyjazne Litwinom . W ramach przyjazni miedzy narodami i prawdziwym (nie obludnym)partnerstwie LT- PL. Wspolna wiktoria jest swietnym miejscem dla takiej akcji , zaznaczam, bardzo wywazonej i madrze zaplanowanej, aby nie urazic nikogo ( no moze poza kilkoma radykalnymi oszolomami).Uwazam , ze Midas , PE i Grunwald to kolejne dzialania Rady. Oczywiscie calkowicie popieram rownie wazne(!) propozycje usprawnien technicznych , utworzenia profesjonalnego portalu ,poprawienia estetyki papierowego wydania i znacznie efektywniejszej dystrybucji.

  18. x mówi:

    To zdarzenie warte jest komentarza. Wydarzenia tego czasu zaginęły w mrokach historii a są godne uwagi i przypomnienia. Mówiąc o mrokach historii, mam na myśli historyczne mroki, jakie ogarnęły zarówno Polaków jak i Litwinów. Wydarzenia tego czasu na Litwie i w Polsce są dokładnie opisane i można je znaleźć np. w niemieckich archiwach i na niemieckich uczelniach. Bardzo interesujące są sprawozdania duchownych, którzy towarzyszyli temu krzyżackiemu podbojowi Prus i Litwy. Krzyżacy traktowali Litwinów na równi z bydłem. Jak można było, to korzystano z nich a jak trzeba było to mordowano ich jak bydło. Litewskie kobiety i dzieci były często mordowane albo zamieniane w niewolników. Jeden z Krzyżaków, niejaki kaznodzieja o nazwisku Dusburg, broni mordów na Litwinach, określając je jako “słuzbę” Bogu. W innym wątku swych Kronik z 1326 roku, charakteryzuje Litwinów jako „ potężny lud, uparty i zaprawiony w prowadzeniu wojen.

    Modus operandi Krzyzaków na Litwie zawierał palenie ich domostw, zabudowań gospodarczych, palenie i niszczenie zbiorów, uprowadzanie w niewolę kobiet i dzieci. W wypadku, kiedy zniewoleni stawali się ciężarem dla krzyżowych „bohaterów“, mordowano ich tak jak bydło. Taki opis zdarzeń przekazuje nam ten dziad w habicie Peter von Dusburg.
    Litwini nie pozostawali Krzyzakom dłużni i za mordy na ludności Litwy palili złapanych „rycerzy krzyżowych“ na stosie razem z ich końmi.

    Polacy położyli kres mordowaniu Litwinów, wyrzynając pod Grunwaldem amatorów “litewskich podróży“.

    Rusini, którzy tam walczyli razem z nami, należą do dalekiej przeszłości. Plemię to bezpowrotnie wymarło.

    A więc bracia Litwini, wiecie co nam zawdzięczacie.

    X

  19. Jaro z Rotocza mówi:

    Prawda jest taka, że dopiero spektakularne akcje dają odpowiedni medialny efekt – co ma przełożenie na decyzje polityczne.
    Sprawy gloryfikacji przez Juszczenkę ludobójców z OUN-UPA oraz kwestie braku upamietnień miejsc w których na Wołyniu i Podolu leżą szczątki pomordowanych Polaków – wyszły na światło dzienne dopiero wtedy gdy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wraz z grupą Kresowian zorganizował kilka pikiet i demonstracji. Takie rzeczy lubią media, a wtedy tymi sprawami muszą się czynnie zainteresowac politycy. Przykładem jest niedawne oświadczenie prezydenta RP, w którym potępia dekrety Juszczenki wynoszące na piedestał Banderę i upowców. A tak się wczesniej lubili …

  20. Kmicic: mówi:

    Jaro z Roztocza:
    dołączasz do ekipy pod Grunwaldem ?

  21. Jaro z Roztocza mówi:

    do – Kmicic:

    Tak się składa że w dzień triumfu pod Grunwaldem – trzydzieści lat temu – przyszedłem na świat – a więc jest to dla mnie szczególny dzień ! Czy dołączę do ekipy – jeżeli żona pozwoli na kolejny wyjazd to chętnie.

    Uczestniczyłem już w demonstracjach Kresowian przeciwko nadaniu przez lubelski KUL – prezydentowi Ukrainy – Juszczence – gloryfikatorowi zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA – tytułu honoris causa czy też niedawno w pikiecie-proteście sprzeciwiającym się ogłoszeniu przez tego właśnie Juszczenkę – Banderę jako bohatera Ukrainy oraz uznaniu upowców za walczących o niepodległośc Ukrainy. Kto nie jest w temacie to przypominam, że zbrodniarze z OUN-UPA i SS-Galizien wymordowali, na Wołyniu i Podolu, min. 150 tysięcy Polaków. Tamtejsi Polacy codziennie modlili się o śmierc od kuli – ponieważ banderowcy zabijali używając noży, siekier, wideł czy młotków. Małe dzieci były nabijane na sztachety, rozpruwano im brzuszki i obcinano główki. Sprawy te od kilkunastu lat polskie władze wyciszają ponieważ Ukraina jest uznawana za tzw. „strategicznego partnera”. Inną przyczyna przemilczenia jest fakt, że pomordowani w ponad 90% stanowili polscy chłopi i obecnie o te zapomniane ofiary nie ma się kto upomniec. Jedynym polskim pierwszoligowym politykiem który walczy o pamięc o ludobójstwie wołńskich i podolskich Polaków jest Jarosław Kalinowski z PSL-u ( z tego co wiem to bliskie są mu także sprawy Polaków z Wileńszczyzny).

    W Polsce mieszka bardzo wielu wygańców z Wilna i okolic, w tym są to ludzie znani i szanowani publicznie. Miejmy nadzieję, że spośród nich wykreuje się lider ( taki jak ks. T. Isakowicz-Zaleski dla wołyńskich i podolskich Kresowian! ), który będzie chciał i potrafił skoordynowac akcje w obronie praw Polaków na Litwie !!!

  22. ferdydurke mówi:

    do Jaro z Roztocza
    Niedowiary! taki mlody, a juz nacjonalista

  23. Broda mówi:

    hm, czytalem chyba wszystko co zostalo wydane na temat grunwaldu. Czy moglby mi ktos powiedziec cos blizej o „rycerzach litewskich” Bo jedyne chorogwie jakie znam to te ktore nalezaly do polakow osiadlych na litwie za Jagielly. Bylo tam troche wojow (bojarow) ruskich ale zeby bojara z rycerzem rownac to chyba zbyt poprawne politycznie

  24. Jaro z Roztocza mówi:

    do ferdydurke:

    Za bardzo się nie wysiliłeś(aś)! Skoro kogoś nazywasz „nacjonalistą” to powinieneś uzasadnic swoją tezę. Najłatwiej to zza węgła obrzucic kogoś błotkiem ?
    Oczywiście żadnym „nacjonalistą” nie jestem! Co więcej uważam się za zdecydowanego przeciwnika wszelkich szowinizmów, nazizmów czy faszyzmów.
    Nacjonalizm w najprostszym znaczeniu polega na wynoszeniu swego narodu ponad inny. W którym miejscu ja piszę że Polak jest lepszy od Litwina, Rosjanina czy Ukraińca? Oczywiście nic takiego w moich postach nie znajdziesz. A to że są osoby w Kraju, które domagają się równoprawnego traktowania Polaków na Litwie czy też sprzeciwiają się gloryfikacji nazistów na Ukrainie – to jest jedynie wina polskich elit poltycznych które nie chcą ( Ukraina) lub nie potrafią ( Litwa) działac zgodnie z polskim interesem narodowym i nie wywiązują się ze swoich obowiązkow nakładanych przez konstytucję !

    Ps.
    Na koniec kamyczek z ukraińskiego ogródka. Od ponad dwu lat oficjalnym bohaterem Ukrainy ( ogłoszonym oczywiście przez Juszczenkę) jest komendant UPA – Roman Szuchewycz ps. „Taras Czuprynka”. Zginął on dopiero w 1950 r. walcząc z NKWD. A więc – gieroj? Jednak należy pamietac co robił wcześniej. To on dowodził Rzezią Wołyńską gdy upowcy wymordowali min. 150 tys. Polaków. To on rozkazywał – „Polaków wycinac w pień…” A co robił jeszcze wczesniej? Był szkolony przez służby hitlerowskich Niemiec – stał na czele ukraińskiego batalionu Nachtigall, który wkroczył do Lwowa na przełomie czerwca i lipca 1941r. i … zorganizował „święta dni Petlury” – które polegały na WYŁAPYWANIU i MORDOWANIU na miejscu przez ukraińskich nacjonalistów lwowskich Żydów. W ciągu kilku dni zgładzono w ten sposób ok. 7 tys. ludzi.
    No i kto jest tym „nacjonalistą” – ja który przypominam ten fakt czy też może Juszczenko – który takiego bydlaka jak Szuchewycz ogłasza „bohaterem Ukrainy”. No i gdzie byli przez prawie trzy lata polscy politycy którzy pozwolili na takie plugawienie pamięci pomordowanych Polaków ?!
    Na przyszłośc „ferdydurke” zanim coś napiszesz to się zastanów lub przynajmniej postaraj się uwiarygodnic swoje tezy. Idąc bowiem tokiem Twego rozumowania wszyscy ci którzy głośno mówią kto był oprawcą w Oświęcimiu czy Katyniu to są polscy nacjonaliści – absurd do kwadratu ! Pozdrawiam życząc lepszej formy !

  25. Kmicic mówi:

    Jaro z Roztocza:
    pamietaj , ze Litwe od 15-tu lat obowiazuje Traktat PL-LT, a od 5-ciu lat jest czlinkiem UE. Wystarczy domagac sie realizacji obowiazujacego prawa.
    ps.
    zabierz zone 😀

  26. wise mówi:

    tak sobie czytam wasze posty i szlag mnie trafia normalnie ech..

  27. józef III mówi:

    Z białoruskiej historiografii :

    29. „Czym wyróżnili się Białorusini w bitwie pod Dubrowną [Grunwaldem] ?” – w bitwie tej największą część wojsk WXL stanowili Białorusini, dawna oficjalna wersja o ucieczce chorągwi WXL według nowych badań była w rzeczywistości zaplanowanym działanie taktycznym Witołda, podstawowe znaczenie dla historycznego zwycięstwa pod Dubrowną miały : pomysłowy manewr błyskawicznie przeprowadzony przez Wielkiego Księcia oraz męstwo naszych przodków, z których połowa legła w tej bitwie,

    31. „Jaki udział w wojnach husyckich wzięli Białorusini ?” – Witold, nasz monarcha ze względów taktycznych odmówiwszy przyjęcia korony czeskiej wysłał do pomocy husytom pięciotysięczne wojska białoruskie na czele ze swym krewnym Zygmuntem Korybutowiczem, którego następnie Sejm Czeski ogłosił namiestnikiem królewskim a następnie został królem czeskim a białoruscy żołnierze w części przyjąwszy wiarę husycką wojowali jeszcze 10 lat, skutkiem hustyzmu było wprowadzenie w 1436 roku inkwizycji, jednakże ta, w naszym cierpiącym wyznaniowo państwie funkcjonowała zaledwie 43 lata,… itd., itp.

  28. Kmicic mówi:

    Czesc uczestnikow genialnej strategicznej ucieczki tak konsekwentnie realizowala taktyke swego ksiecia , ze zatrzymali sie az na Wilenszczyznie gloszac wszem i wobec kleske wojsk polsko litewskich.Fakty historyczne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.