8
Konserwatorzy są zaniepokojeni losem Wileńskiej Starówki

image-11682

Zdaniem ekspertów UNESCO, obiekty światowego dziedzictwa na Litwie są często chronione prawnie słabiej niż zabytki lokalnego znaczenia Fot. Marian Paluszkiewicz

Konserwatorzy zabytków alarmują, że wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO Wileńska Starówka niszczeje i traci swoją zabytkowość głównie w wyniku działań urzędników i budowlańców. Tymczasem instytucje odpowiedzialne za ochronę zabytków starówki nie robią prawie nic, a nawet sami przyczyniają się do nieodwracalnych zmian.

— Bezcenne zabytki na Wileńskiej Starówce szybko niszczeją, a tymczasem ani samorząd Wilna, ani Ministerstwo Kultury, ani rząd w ciągu sześciu lat nie spełniły rekomendacji ekspertów UNESCO — powiedziała posłanka Aurelija Stancikienė. Wczoraj zorganizowała ona w Sejmie konferencję prasową, na którą zaprosiła kierowników instytucji z dziedziny ochrony zabytków. Po konferencji odbyła się nieformalna narada konserwatorów z przedstawicielką Sejmu, która zresztą z zawodu jest również konserwatorem. Po naradzie posłanka Aurelija Stancikienė powiedziała „Kurierowi”, że uzgodniono propozycję powołania komisji sejmowej, która ma zbadać sytuację w zakresie ochrony Wileńskiej Starówki i ustalić problemy, ewentualnie winnych zmian prowadzących do dewastacji zabytkowego charakteru starego miasta.

— Jeśli komisji uda się ustalić winnych, to niewątpliwie sprawą powinna będzie zająć się prokuratura — powiedziała nam posłanka Stancikienė.

Z kolei Naglis Puteikis, kierownik kłajpedzkiego wydziału terytorialnego Departamentu Zabytków Kultury zauważył, że niszczenie zabytków poprzez ich przebudowę na potrzeby obecnych właścicieli często odbywa się za zgodą samych konserwatorów.

— Z doświadczenia swojej pracy w wielu komisjach ws. naruszeń ustawy o zabytkach kultury chcę zauważyć, że osoby, które w swoim czasie zdobyły wykształcenie w zakresie ochrony zabytków, dziś często wykorzystują swoją wiedzę przeciwko zabytkom — powiedział Naglis Puteikis. Jako przykład podał głośną sprawę przebudowy poddasza w mieszkaniu na starówce posła Arminasa Lydeki. Żeby przyśpieszyć proces uzgodnienia planów z gwarancją zatwierdzenia tych planów w instytucjach nadzoru, wykonawcy prac zatrudnili do sporządzenia planów eksperta z Departamentu Zabytków Kultury, prywatnie żonę przewodniczącego Komisji Nadzoru Budowlanego, która zatwierdza plany przebudowy. Po ujawnieniu tego faktu ekspertka została pozbawiona atestacji, zaś poseł był zmuszony do spełnienia wszystkich norm i wymogów rekonstrukcji zabytkowego obiektu.

Puteikis zauważa, że chociaż w tym przypadku udało się uniknąć zniszczenia zabytku, jest to raczej wyjątek z szeregu naruszeń z zaangażowaniem konserwatorów.

— Niestety, takich przypadków, gdy wykorzystuje się prywatne znajomości i rodzinne powiązania konserwatorów, jest wiele. Świadczy o tym chociażby fakt, że ostatnio pozbawiono atestacji kilkunastu konserwatorów, którzy dopuścili się naruszeń — wyjaśnia Puteikis.

Posłanka Stancikienė zaznaczyła również, że problem w dużej mierze wynika również z niedoskonałej bazy prawnej w zakresie ochrony zabytków. Zauważa ona, że przed wpisaniem Wileńskiej Starówki na listę UNESCO, od strony prawnej była ona bardziej chroniona, niż po późniejszych nowelizacjach ustaw.

8 odpowiedzi to Konserwatorzy są zaniepokojeni losem Wileńskiej Starówki

  1. Cenzor Carski Walter mówi:

    Dziwne jest, gdy dla naszej władzy „odpowiedzialność” ogranicza się jedynie pozbawieniem stanowiska. Dlaczego nie odpowiada się więzieniem?
    Przykładem może być także Zwierzyniec. Piękna była dzielnica, drewniane domy, wiele drzew, cicho i spokojni. Teraz wszystko wyrąbane, domy nie mają określonego stylu budowania i remontu, a w samym jego środku stoją dwa apartamentowce za które odpowiedziano chyba tylko pozbawieniem stanowiska. Nikt tych domów nie zburzył.

  2. Kmicic mówi:

    Jakie pozbawienie atestacji! to sa sprawy karne!
    Bez miedzynarodowej kontroli miasto zbudowane w wiekszosci przez Polakow zostanie pozbawione swej bezcennej wartosci historycznej. Litwini zachowuja sie jak wandale , ktorzy nie znaja wartosci tego co uzyskali przez zawirowania historii.

  3. Cenzor Carski Walter mówi:

    Bardzo mi się podoba ten „staroruski” styl budowy, rzadko już go spotkasz, nawet w Rosji, a tu była cała dzielnica.

  4. zozen mówi:

    no wykreślą nam mierzeję Kurońską, wykreślą Wilno i będziemy mogli reklamować Litwę jako kraj rodzinny Hannibala Lectera.

  5. Szymon mówi:

    ja tylko technicznei do redaktora,że słowo „starówka” zarezerwowane jest dla Warszawy. gdyby ktos miał wątpliwosci to podpowiem, że oznacza odbudowane po wojnie ze współczesnych materiałów budynki. Pozostałe miasta mają szczęście mieć nie starówki lecz „Stare Miasto”. powszechny błąd- każdy ma prawo. A błąd wziął się z częstotliwości używania tego określenia, bo najczęściej mówi się przecież o stolicy

  6. krzysztof mówi:

    Szymon : Historycznie rzecz ujmując, słowo ” starówka” jest rzeczywiście warszawskiego pochodznia. Język jednakże jest żywą materia, ustawicznie się zmienia, poszerza. Przynajmniej od lat 60-tych XX wieku termin „starówka” na tyle zakorzenił się w języku polskim, że swoim znaczeniem objął kompleksy staromiejskie nie tylko w Warszawie. Uważam, że nie ma co się czepiać redaktora z tego powodu.

  7. Pingback: Wileń­skie Stare Mia­sto się sypie… « Konserwatorzy.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.