24
Litewski rząd zażartował z polskiego marszałka

„Rząd Litwy zamierza zwrócić majątek w Kowaliszkach (Kavališkis) mającemu litewskie korzenie, najrealniejszemu kandydatowi na prezydenta Polski Bronisławowi Komorowskiemu” — podała w czwartek, 1 kwietnia, litewska agencja informacyjna BNS.

Według agencji, zwrotem majątku hrabiów Komorowskich w rejonie rakiskim, należącym obecnie do Ministerstwa Kultury rząd Litwy zajmie się już na najbliższym posiedzeniu.

Jak twierdzi BNS, o życzeniu odzyskania posiadłości dworskiej obecny marszałek Sejmu polskiego napomknął w ubiegłym tygodniu podczas rozmowy telefonicznej z premierem Litwy Andriusem Kubiliusem, który gratulował mu sukcesu w prawyborach.

„Komorowski powiedział, że chce odzyskać posiadłość dworską dziadków. Napomknął, że może tam powstać muzeum polskiego dziedzictwa kulturowego. Premier zaproponował rządowi rozpatrzenie tej kwestii na najbliższym posiedzeniu” — poinformował BNS doradca premiera Litwy Virgis Valentinavičius. Szef litewskiego rządu miał powiedzieć, że Ministerstwo Kultury nie sprzeciwia się tej idei.

Projekt uchwały rządowej przygotowany w ekspresowym tempie głosi, że majątek zostałby przekazany nieodpłatnie. Z kolei z wniosku przygotowanego przez inny litewski resort — Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, jak pisze agencja, że roszczenia Komorowskiego są udokumentowane w sposób bezsporny. Komorowski ma „mocne korzenie litewskie” — jego rodzice Zygmunt Leon Komorowski i matka Jadwiga Komorowska pochodzą z Auksztoty. Agencja również przypomina, że w wydanej w 2005 r. w Warszawie książce polskiego polityka „Prawa strona. Życie, polityka, anegdota” jest zdjęcie przedstawiające dziadka Juliusza Komorowskiego, siedzącego na tarasie dworku. Obszar byłego majątku w Kowaliszkach liczy 7,5 hektarów.

Zapytany przez „Kurier”, czy Polacy, mieszkający na Litwie, mogą od dzisiaj również liczyć na to, że w podobny ekspresowy sposób zostanie zwrócona im znacjonalizowana przez sowietów ziemia, szef służby prasowej rządu Vygantas Švoba odpowiedział, że, niestety, informacja BNS — „jest żartem primaaprilisowym”. Švoba nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, kto był autorem żartu wobec marszałka Komorowskiego — BNS, czy służba prasowa rządu.

Żart jest jednak bardzo wymowny na tle niezwróconej Polakom ziemi. Obecnie w Wilnie ziemię zwrócono zaledwie dla 15 proc. spadkobierców dawnych właścicieli. Reszta już prawie 20 lat bezskutecznie walczy o swoją ojcowiznę z litewskimi władzami.

24 odpowiedzi to Litewski rząd zażartował z polskiego marszałka

  1. Czesiek mówi:

    Ależ się obśmiali Litovcy!!!ha, ha ha!
    Oddać ziemię prawowitemu właścicielowi,Polakowi i do tego hrabiemu!!! Ha, ha ha!!
    Dowcip godny najwyższych władz litewskich, jeszcze raz ha, ha, ha!!

  2. Dyzio mówi:

    Pani Prezydent LR w dzisiejszym wystąpieniu powiedziała:
    “Jestem zdeterminowana, aby jeszcze w tym roku doprowadzić do wybudowania 3 nowych polskich szkół”

    ha, ha, ha!!!

  3. maur mówi:

    …mhm? Wygląda na to, że Litwa uważa również za żart traktat z Polską z 1994 roku. Tylko naiwni mogą jeszcze łudzić się poważnym potraktowaniem zobowiazań Litwy….

  4. Czesiek mówi:

    Panie Komorowski!Panie Marszałku!,
    szyderują z Pana “maślanych oczu” do władz litewskich, z Pana składania kwiatów pod pomnikiem oprawców w Ponarach, w miejscu, gdzie został rozstrzelany Pana stryj.
    Hrabio, niech Pan jeszcze raz przemyśli swój stosunek do władz litewskich.

  5. pšv mówi:

    Litewskie poczucie humoru- produkt zagarszwienia mózgu.

  6. Cenzor Carski Walter mówi:

    Jak to mówią Rosjanie – “Nie byłoby tak śmiesznie, żeby nie byłoby tak smutno”.

  7. Adam81w mówi:

    Co za kraj ta Litwa…

  8. Kmicic mówi:

    Witkacy z Mrozkiem usmieli by sie..

  9. Czesiek mówi:

    Dobrze ,że jesteś Kmicic, a to już myślałem,że po Ciebie przylecieli na AN-2 Lietuvos kariuomenės Specialiųjų Operacijų Junginys “Aitvaras” 🙂

  10. Kmicic mówi:

    Czesiek:
    Pewnie sam sie ujawnie na konferencji prasowej w trakcie Midasu 😀

  11. Czesiek mówi:

    Kmicic
    Czy mogę zostać Twoim ochroniarzem na konferencji prasowej? 🙂
    Co prawda jakby co , to raczej wątpliwe,że ochronię Ciebie przed “bajcami” z “Aitvaras”, bo mam tylko 188cm wzrostu, ale będę porządkował kolejkę po Twój autograf 🙂

  12. piast mówi:

    O ile to prawda to zart naprawde kiepski. Ze zlodziejstwa żartować to tak jakby ktos ukradł komus zegarek i jeszcze oficjalnie się z niego naśmiewał. Ale ponoć jest takie przysłowie że ten sie smieje kto sie śmieje ostatni……

  13. Czesiek mówi:

    Premier Litwy Andrius Kubilius powinien koniecznie zadzwonić do Kandydata na Prezydenta RP i opowiedzieć dzisiejszy dowcip z którego tarza się ze śmiechu rząd LR i społeczeństwo litovskie.
    Ten “dobry” dowcip, to wieść,że rząd LR będzie oddawał ziemię prawowitym właścicielom, Polakom.
    Marszałek Komorowski z pewnością skona ze śmiechu.

  14. franek mówi:

    Za klasykiem “jaki kraj, takie poczucie humoru”

  15. pruss mówi:

    gdyby rzad Litwy musial nam zwracac musialby sie przede wszystkim przeniesc sie do Kowna a lizanie Komorowskiemu pewnych czesci ciala nie ma sensu bo nie zostanie Prezydentem

  16. Jurgis mówi:

    Jeśli zacznie się oddawanie Polakom ich własności to w Wilnie zostanie
    jedynie baszta Gedymina dla Litwinów.:)

  17. Anonim mówi:

    rosjanie tez sie tarzali ze smiechu bedac w Groznym… teraz ..py daja. jakby cos na Litwie wybuchlo jakiemus garszwiscie, o to by dopiero rozbiegli sie po krzakach na zmudzi…

  18. ben mówi:

    Skoro miał to być żart, pzeczytajmy tę informację odwrotnie:
    „Rząd Litwy nie zamierza zwracać majątku w Kowaliszkach (Kavališkis) niemającemu litewskich korzeni, najmniej realnemu kandydatowi na prezydenta Polski Bronisławowi Komorowskiemu”
    Swoją drogą, tylko 7,5 ha + ruinka dworku? Tyle zostało tam po Komorowskich? Nie wiedziałem…

    Do Jurgis
    A basztę Giedymina niech sobie zabierają do Kowna.

  19. Czesiek mówi:

    Litovcy nauczyli społeczeństwo,że można bezkarnie kraść polską ziemię, polskie szkoły, polskie wota w Kaplicy Ostrobramskiej,bezkarnie obrażać naszych bohaterów narodowych i pluć w twarz każdemu Polakowi, nawet jeśli jest to kandydat na Prezydenta RP.
    Zastanawiam się do czego to doprowadzi, czy wystarczy tylko słowo “przepraszam” jak przyjdzie refleksja.
    Myślę ,że grupa nacjonalistów litewskich nie buduje niechęci w społeczeństwie litovskim a nienawiść.

  20. Olgierd mówi:

    jaki rząd, jakie bezprawie, takie żarty.

  21. franuś mówi:

    Owszem można opluwać i okradać Polaków ale tylko dlatego, że Polska sobie na to pozwala, a może dokładniej to rządzący Polską. Jeżeli to ma być jakieś pocieszenie to z nami nie tylko tak robią na Litwie takim małym i nieznaczącym kraju ale również czynią to inne nacje, a RZĄD dalej milczy.

  22. Jurgis mówi:

    Idąc tym tropem, celem dalszego zbliżenia Litwy z Polską warto rozważyć powtórkę z historii :kiedyś Jagiełło – Jadwiga teraz Garszwa –
    Seniszyn

  23. a mówi:

    Hrabia na 7.5ha majatku?

    Uwlaszczony chlop miewal wiecej a nie udawalani pana ani hrabiego.

  24. wiktoria mówi:

    z “tego” komorowskiego taki
    hrabia co psy obrabia a szlachcic
    od szlachtowania świń
    różnymi sposobami kupowano herby
    i zaszczyty, a niektórzy dostawali
    je w ramach nominacji …..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.