80
Litwa podziela ból Polski

Katastrofa pod Smoleńskiem poruszyła też mieszkańców Litwy

Katastrofa pod Smoleńskiem poruszyła też mieszkańców Litwy

Rząd Litwy na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę ogłosił trzydniową żałobę narodową, która będzie obowiązywała do środy. Mieszkańcy Litwy już w sobotę, po tym, jak rozeszła się wiadomość o tragicznej katastrofie w Smoleńsku, jednoczyli się z Polską w bólu gromadząc się i zapalając znicze przy Ambasadzie RP, Wydziale Konsularnym w Wilnie.

Katastrofa pod Smoleńskiem, w której między innymi zginął Prezydent Polski Lech Kaczyńki z małżonką Marią, poruszyła całą Europę, jak też naród litewski. Od soboty przy placówkach dyplomatycznych Polski składane są kwiaty, zapalane znicze.

W chwilę po ukazaniu się informacji o tragedii i tragicznej śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki i wielu osób najważniejszych w państwie, kondolencje narodowi polskiemu złożyła prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, premier Andrius Kubilius i przewodnicząca Sejmu Litwy Irena Degutienė.

„Polski Prezydent był moim bliskim przyjacielem i prawdziwym przyjacielem Litwy, a także narodu litewskiego. Od chwili, gdy Lech Kaczyński został prezydentem Polski, jego szczerość, prawość, ideały, a także konkretne działania służyły za siłę napędową dla pogłębiającego się dialogu i współpracy między naszymi narodami” — głosi list prezydent.

Grybauskaitė dodała, że śmierć Lecha Kaczyńskiego i tych, którzy podróżowali wraz z nim, jest ogromną stratą nie tylko dla Polski, ale dla całej Europy.

W sobotę w kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej odbyła się msza św. za Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Wraz z dźwiękiem dzwonów z Ostrej Bramy uniosła się ku Najlepszej z Matek modlitwa za tych, co zginęli. Po nabożeństwie złożono znicze i wieńce przy Ambasadzie RP w Wilnie przy ul. Šv. Jono 5.

Msza żałobna za ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego, którą sprawował arcybiskup Wilna kardynał Audrys Juozas Bačkis, została odprawiona też w Katedrze Wileńskiej.

„Tak nagła i niespodziewana wiadomość… Przecież jeszcze kilka dni temu był tu, na Litwie, w imieniu własnym i narodu polskiego potwierdził chęć rozwijania współpracy między naszymi krajami, były oczywiście różnice zdań, ale był to jednak serdeczny przyjaciel Litwy. Chciałbym wyrazić najgłębsze współczucia narodowi polskiemu. Tym nabożeństwem wyraziliśmy nasze ubolewanie i teraz pozostawimy wszystko w rękach Boga. Mnie skojarzyło się to z Janem Pawłem II, który także zmarł w przeddzień Święta Miłosierdzia Bożego…” — powiedział Bačkis.

Kończąc kazanie, przemówił do wiernych w języku polskim: „W imieniu całej Litwy, wszystkich wiernych ślę stąd, znad grobu św. Kazimierza, kondolencje i wyrazy otuchy, składam wyrazy współczucia narodowi polskiemu, szczególnie też ubolewając nad śmiercią polskich biskupów i kapłanów, którzy zginęli w tej katastrofie”.

Mszę świętą na żywo transmitowała publiczna telewizja litewska LTV. Przerwana została transmisja bieżących programów w telewizji, przygotowywany był specjalny program na żywo o tragedii Polski i Polaków.

W nabożeństwie uczestniczyła prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, były prezydent Valdas Adamkus, premier Andrius Kubilius, przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė, którzy po mszy udali się do budynku Ambasady RP na Antokolu i złożyli pierwsze wpisy do księgi kondolencyjnej.

„Litwa jest wstrząśnięta. W imieniu całej Litwy przekazuję wyrazy głębokiego współczucia Polakom. Litwa jest w żałobie razem z Wami. Naród polski stracił wielkiego człowieka, a Litwa przyjaciela” — napisała po polsku prezydent Grybauskaitė.

Ambasadę RP odwiedził również minister spraw zagranicznych Litwy Audronis Ažubalis, minister obrony kraju Rasa Juknevičienė, dowódca Wojska Litewskiego generał major Arvydas Pocius.

Przez cały tydzień żałoby narodowej w Polsce księga kondolencyjna będzie dostępna w godzinach od 10 do 12.

— Jest to trudno wyobrażalna tragedia. Wspólnie z narodem polskim na trzy dni pogrążymy się w żałobie. Wierzę, że przedstawiciele różnych narodowości, przeżywający ogromny ból wspólnie z narodem polskim, w tych dniach wykażą solidarność z Polakami — powiedział w niedzielę dziennikarzom premier Andrius Kubilius.

Litewskie Ministerstwo Obrony Narodowej już w sobotę wydało rozporządzenie o opuszczeniu flag państwowych przy budynku Ministerstwa Obrony Narodowej i jednostek wojskowych. Przed gmachem Sztabu Generalnego Litwy powiewają flagi Litwy i Polski z czarną wstęgą.

80 odpowiedzi to Litwa podziela ból Polski

  1. wilniuk mówi:

    Rządowi Litwy i wszystkim Litwinom, którzy uszanowali ból Polaków i współczują nam, należą się wyrazy podziękowania.

  2. Kmicic: mówi:

    Dziękujemy

  3. krzysztof mówi:

    Ten gest trzeba umieć docenić.
    Dziękujemy.

  4. RB mówi:

    Szczerze wierzę w poruszenie niektórych polityków Litwy, jak i zwykłych Litwinów i dziękuję za reakcję. Oby tragedia, która zaszła, służyła prawdziwemu porozumieniu i zbliżeniu. Mam nadzieję, że tak będzie.

  5. tomasz mówi:

    Ja także dziękuję Litwinom.

  6. lach mówi:

    “Dziękuje” wam Litwini za to jak porzegnaliście naszego prezydenta decyzją waszego sejmaxa !!!!!!!!
    Ja pisze nazwisko po polsku !!!

  7. d.a.m.a. z k.l.a.s.a. mówi:

    Trzeba pamiętać, że na Litwie też są Polacy, którzy się solidaryzują i trzymają się w jedności… Wspólna tragedia…

  8. z Wilna mówi:

    kto chce zobaczyc jak naprawde Litwini przejmuja sie zaloba po prezydencie Kaczynskim niech przejrzy najnowszy numer “Veidas”, szokujaca satyra na drugiej stronie z prezydentem Kaczynskim

  9. ST mówi:

    Jako Litwin odczuwam bolesny wstyd za poslow na Sejm Litewski. Ja i moi przyjaciele TAKICH nie wybieralismy.
    A w tym tygodniu LĄCZYMY SIĘ WE WSPOLNYM SMUTKU.

  10. Jola mówi:

    Dziękuję. To piękny akt solidarności. Dziękuję wszystkim Litwinom za tak wielki wyraz empatii oraz szacunku.

  11. wtajemniczony mówi:

    Ta tragedja nie tylko dla nas Polakow lecz Litwinow i wszystkich innych

  12. Antanas mówi:

    Wspolna zaloba niech nas jednoczy. I naprawdę wspolne modlitwy. Wierzę, ze w Katedrze pod wezwaniem Sw. Stanislawa zabrzmi i mowa polska – oby jak najszybciej.

  13. Białynia mówi:

    Dziękuję Wam Bracia za dobre słowa.
    Zaś w Koronie tak piszą co mówi się na Litwie:
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/litwa_ostatnia_wizyta_w_naszym_kraju_byla_dla_lecha_kaczynskiego

  14. Cenzor Carski Walter mówi:

    Dziwne jak ten naród się zjednacza tylko w czasie rozpaczy i ucisku.

  15. Adam81w mówi:

    Doceniamy ten gest ale dalej jesteśmy źli za to jak źle traktuje się naszych rodaków w państwie litewskim. Te sprawy czekają na rozwiązanie. Nie dajcie nam czekać długo bo inaczej uznamy, że to, że wprowadziliście dzień żałoby nic nie znaczy. Przykro mi ale jeden dzień nie sprawi, że tamte złe rzeczy zniknęły. Bądźcie uczciwi wobec nas!

  16. Jurek z Gdańska mówi:

    Warto też wspomnieć Pierwszego Prezydenta Polski – Gabriela Narutowicza. Gdzie się urodził?

    w Brewikach (Brevikai) na Świętej Żmudzi niedaleko od Kalwarii Żmudzkiej. Byłem tam 10 lat temu dwór jeszcze stał.

    Warto też wspomnieć Stanisława Narutowicza, brata prezydenta. Tworzył on litewską państwowość. Podpisał się pod deklaracją Niepodległości Litwy. Podpisał się po polsku czyli: Stanisław Narutowicz. Zginął potem tragicznie to prawda, z własnej woli.
    Jesteśmy ze sobą zrośnięci

  17. Kris mówi:

    Maria Kaczyńska córka Lidii z domu Piszczako i Czesława Mackiewiczów. Jej rodzina, po II wojnie światowej została repatriowana z Wilna. Czesław Mackiewicz walczył w wileńskiej Armii Krajowej, jeden z jego braci – w szeregach II Korpusu gen. Władysława Andersa pod Monte Cassino, zaś drugi brat został zamordowany przez NKWD w Katyniu.

    Za wikipedią.

  18. Kmicic mówi:

    Jest okazja do okazania niekłamanej dobrej woli.
    Rozwiążcie ,drodzy Litwini, cały pakiet polskich praw.
    Nie tylko nazwiska, ale przede wszystkim język pomocniczy, status placówek mniejszości narodowych i szczerą ochrona polskich szkół, dwujęzyczne tablice (również w przestrzeni publicznej a nie tylko na domach prywatnych) i kompleksowy zwrot ziemi dla poszkodowanych właścicieli Polaków.
    Dopiero wtedy uznamy Wasze prawdziwe intencje w uczestniczeniu w ogólnoświatowej żałobie. Symboliczne gesty i polskie nazwiska na Litwie naprawdę nie wystarczą.I to nie z Naszej winy. Chodzi o prawdziwą zgodę między naszymi narodami.

  19. Senbuivs mówi:

    Kmicic – zalecam wylać sobie na głowę wiadro lodowatej wody (dla odzyskania zdolności prawidłowego oceniania faktów)

  20. moje sumienie mówi:

    Senbuivs
    Daj jeszcze Kmicicowi potrwać w tym letargu.To MY Polska jako mniejszy kraj od Rosji.Pierwsi wyciągnęliśmy do nich rękę.Tak więc aby było dobrze-Litwa musi uczynić względem Nas to samo.

  21. Kmicic mówi:

    Senbuivis 19:
    czy Puńsk nie jest normalnością?
    Myślę , że to władze litewskie powinny długo polewać swoje głowiny lodowata wodą. A i litewskim wyborcom przydał by orzeżwiający prysznic jeżeli wybierają takie władze(patrz – ostatnie głosowanie w sejmasie- gremialnie wszyscy za antypolskim i antycywilizacyjnym projektem).
    W tej sytuacji, symboliczne gesty to zdecydowanie za mało, taka jest moja realna ocena wydarzeń.

  22. maurycy mówi:

    “Doceniam SZCZEROŚĆ” gestu Litwy…

  23. do Kmicica mówi:

    Tu nie chodzi o Punsk, Wilenszczyzne, pisownie nazwisk w Polsce czy na Litwie. Jest zaloba i Litwini, przynajmniej elita rzadzaca, uszanowala polska tragedie. Litewscy politycy i nie tylko zachowali sie fair wzgledem s. p. prezydenta Kaczynskiego. O tobie tego powiedziec nie mozna. Jest czas rozrzucania kamieni, a jest zbierania (cytat z pamieci)… Ale widac tobie kazda okazja jest do robienia kapitalu politycznego i do dowalenia Litwinom. Czy nie mozesz poczekac chociazby tydzien? Wnioskuje, ze nie. Smutne 🙁

  24. do Kmicica mówi:

    mialo byc “kazda okazja jest dobra do…”

  25. Senbuivs mówi:

    do Kjmicica – dziesiątki krajów postąpiło podobnie jak Litwa – łączą się z nami w załobie. Ale do głowy by mi nie przyszło, że możemy na tej tragedii zbić jakikolwiek kapitał polityczny. Za miesiąc Polska będzie taka sama jak miesiąc temu, Litwa też i Rosja też. I dziesiątki innych krajów też. Nie oczekujmy, że śmierć Prezydenta RP da nam moralne prawo do oczekiwania ustępstw ze strony innych państw. Światem rządzi pragmatyzm a nie emocje.

  26. moje sumienie mówi:

    mi podpowiada ze w pseudonimie internetowym jest zawsze ukryta część osobowości człowieka.Prawda Kmicicu?

  27. tomasz mówi:

    Nie ukrywam że ja także wolałbym aby Kmicic choćby przez ten tydzień “przybastował” trochę.

  28. Kmicic mówi:

    Dziękujemy za gesty i wypowiedzi sugerujące zmiany myslenia, czekamy na czyny.
    Tylko w ten sposób Litwa złoży prawdziwy hołd tragicznie zmarłym.
    Nie lubię obłudy.

  29. tomasz mówi:

    do Kmicic: I tym się różnimy. Ja nie wiem czy wyrazy współczucia ze strony Litwinów to obłuda. Ty to wiesz.

  30. Kmicic mówi:

    Takim nie do zastąpienia, prawdziwym Prezydentem Polaków na Litwie był Marszałek Płażyński. Wielki , mądry i skuteczny przyjaciel .Kto, jak On ,będzie w stanie kontynuować jego dzieło?

  31. Kmicic mówi:

    Tomasz:
    Chciałbym nie wiedzieć tak jak Ty. Naprawdę.
    Zajrzyj na delphi.
    Tym się różnimy, że mnie nie zależy na okazywaniu współczucia jeżeli równolegle zatwierdzane są projekty likwidujące polskie szkolnictwo.
    Obłuda to: “dzisiaj wszyscy jesteśmy Polakami”- tylko czy również tymi na Litwie ?
    Jest dobra okazja do pojednania obydwu narodów i to byłby prawdziwy hołd złożony tragicznie zmarłym .
    Każdy z nich tego właśnie by sobie życzył..

  32. tomasz mówi:

    do Kmicic: Pożyjemy zobaczymy. Nie uważam żeby dzisiaj warto było się kłócić o to co i tak pewnie powrócić. To tak jak z jedzeniem razowca w święta. Chcesz go jeść? Twoja wola. A dla mnie święto to właśnie bez “razowca”. Rozumiesz?

    ps. A ty zajrzyj sobie na onet lub na wiele innych stron.Poczytaj niektóre komentarze o zmarłych. I co z tego? Tylko to że jest wielu debili którzy wierząc w swoją anonimowość, dają upust swoim chorobom. Może i im od tego lepiej? Kto to wie…

  33. Lech mówi:

    Dziękujemy !

    Lech z Lublina

  34. obywatel mówi:

    Dziękuję również wszystkim Litwinom, których dotknęła ta tragedia. Mam ogromną nadzieję, że w przyszłości między nami wszystko zacznie układać się normalnie po ludzku. Zmiany po tej strasznej tragedii zaszły nawet między narodem rosyjskim i polskim. Nam sąsiadom warto żyć w zgodzie i we wzajemnym szacunku.

  35. Kmicic mówi:

    Tomasz:
    Zobaczymy. Oby ta narodowa hetakomba mogła się przerodzić w coś realnie pozytywnego..

  36. Kmicic mówi:

    “Tak wielu przyzwoitych i uczciwych zginęło a tak wielu nieprzyzwoitych i nieuczciwych zostało” takie zdanie usłyszałem w TVP wypowiedziane przez kogoś pod pałacem Prezydenckim.

  37. DTP mówi:

    Kmicic mógłbyś przez kilka dni powstrzymać się ze swoimi fobiami?
    Na Delfi były też wpisy potępiające debili ale ich w swoim zaślepieniu nie widziałeś pewnie. Słusznie tomasz napisał żebyś może przyjrzał się wpisom na Omlecie. Nie bez przyczyny funkcjonuje powiedzenie – “głupi jak komentarz w Onecie” myślę, że ma to zastosowanie również do Delfi.

  38. Kmicic mówi:

    Nie wiem czy to są moje fobie i w ogóle fobie , ale może macie rację. Nie teraz..
    Nasz Dziennik.pl, onet.pl – Olbrychski przeczyta apel..

  39. beata z albatrosa mówi:

    nikt nie jest obojetny…wszyscy jestesmy razem nie zaleznie od narodowosci… kazdy mieszkaniec Litwy wspolczuje narodowi polskiemu i nawet sam czuje Polakiem…

  40. maur mówi:

    Kmicic jest wojownikiem. A taki nie może trwać tydzień w żałobie… Znaczy to Kmicicu, że popieram Ciebie. Zgadzam się z Twoimi wnioskami. Tyle, że obecnie priorytet mają inne tematy…

  41. Laudański mówi:

    Arcybiskup Wilna kardynał Audrys Juozas Bačkis powiedział po polsku: “w imieniu całej Litwy, wszystkich wiernych ślę stąd, znad grobu św. Kazimierza, kondolencje i wyrazy otuchy, składam wyrazy współczucia narodowi polskiemu, szczególnie też ubolewając nad śmiercią polskich biskupów i kapłanów, którzy zginęli w tej katastrofie” a jednocześnie w tym samym czasie Polakom z Laudy odmawia możliwości odprawienia mszy żałobnej po polsku w kościele św. Józefa w Kiejdanach w intencji tragicznie zmarłego Prezydenta RP.
    Cóż znaczą gesty , jeśli nie idą za nimi czyny?

  42. DTP mówi:

    @Laudański
    Jaki cel ma twój post? Bo mnie się wydaje, że chodzi ci wylanie nieco żółci.
    W jaki sposób abp Bačkis może odmówić możliwości odprawienia mszy św. w jęz. polskim w Kiejdanch skoro jest to archidiecezja kowieńska a jej gospodarzem jest abp Tamkevičius i tylko on jest kompetentny zakazać lub zezwolić na taką mszę? O ile w ogóle ktoś zakazywał odprawienia mszy św. w intencji ofiar smoleńskiej katastrofy w jęz. polskim.

  43. Wallenrod mówi:

    mam nadzieję, że będzie podzielała go dalej, zwłaszcza, że jest jego sprawczynią!!!!

  44. Laudański mówi:

    DTP
    W tej przygnębiającej chwili,również dla laudańskich Polaków, nie chcę podejmować dyskusji i krytykować pustosłowia najważniejszego hierarchy Kościoła Katolickiego na Litwie, jego braku zrozumienia dla potrzeb wiernych chcących się modlić w języku polskim.

  45. Kmicic: mówi:

    Jutro Radni miasta Wilna mają przyjąć wniosek nadania małej uliczki imieniem tragicznie zmarłego Prezydenta . Tylko nie wiadomo o kogo chodzi bo ulica ma być nazwana imieniem UWAGA:Lecho Kaćinsko gatve.
    To kolejny policzek dla już nie mogącego się bronić polskiego patrioty. Przecież to On właśnie walczył o polskie nazwiska!!! Obrzydliwe świństwo i zwykłe chamstwo. Policzek dla wszystkich Polaków i obraza pamięci prezydenta. Napiszmy ,by zaprotestował jego brat Jarosław Kaczyński.Rada ma olbrzymią swobodę działania i powinna wyrazić swój protest nazwania ulicy przekręconym nazwiskiem Prezydenta.
    To kolejny prawdziwy policzek dla zmarłego Prezydenta i dla Polaków na Litwie. Przecież On walczył o polskie nazwiska. Obrzydliwa kpina..
    Tak tu się ten fakt rozumie.
    Protesty Polaków w Wileńskim samorządzie należy poprzeć, właśnie Radzie to wypada i nie ma się nad czym w ogóle zastanawiać.To my powinnismy interwieniować i nagłaśniać tam gdzie innym nie uchodzi , albo będą się zastanawiali przez tydzień.

  46. maur mówi:

    Wieczorem, w imieniu Polaków Daniel Olbrychski powie do Rosjan: cyt.cześci:

    …”За то добро, которое мы получаем от Вас в эти дни, мы благодарим Вас от всего сердца. Мы очень надеемся на то, что вместе с Вами мы можем создавать благо в будущем – благо для Польши, для России, для Европы и для всего мира”.

    Tłum.pol. Za to dobro, którego od Was doświadczamy w tych dniach, z całego serca dziękujemy. Jesteśmy pełni nadziei, że wspólnie możemy budować dobro w przyszłości – dla Polski, dla Rosji, dla Europy i świata.

  47. Senbuvis mówi:

    L. Kaczyński na Wawelu … Kto znowu chce nas podzielić?

  48. Wiktor mówi:

    Ja również nie rozumiem dlaczego L. Kaczyńskiego pochowają na Wawelu???
    To jakiś absurd i nonsens… Współczuję co się stało w sobotę, ale Pan Prezydent był raczej najgorszy za całą historię Polski.
    Tu mi się nasuwa myśl:
    Człowiek, który popełnił jedne głupstwo – nieudacznik. dzieśięć – głupiec, a tysiąc – bohater.
    Tak samo teraz i naród Polski robi “bohatera” z człowieka, który niewiadomo po co poparł się oddzielnie do Katynia!!!

  49. tomasz mówi:

    W sprawie postu 46 Kimicica moja odpowiedź w dziale “Rada”.

    W sprawie “Wawelu” to: już po żałobie. Bo ktoś się “nagrzał” za bardzo. 🙁

  50. DTP mówi:

    @ Kmicic 46
    Tak bez judzenia wytrzymać nie możesz?
    Ta jakaś uliczka jest w centrum Wilna, właściwie boczna od Giedymina, czyli wg mnie wcale nie najgorsza lokalizacja. Nie przypominam sobie, żeby władze jego rodzinnej Warszawy, czy Gdańska z którym był związany wyszły z inicjatywą nazwania jakiejś ulicy czy placu imieniem L. Kaczyńskiego.
    Ale to Litwini są źli bo uliczka za mała i nazywać się będzie po litewsku. Faktycznie obraza.

  51. zybedeusz mówi:

    Do DTP:

    Myślę, że się rozpędzasz z oskarżaniem Kmicica o judzenie. Proszę o zachowanie zimnej krwi – myślę, że wszyscy powinniśmy uszanować żałobę po Wielkich Polakach.

    Osobiście uważam lokalizację za bardzo dobrą. W centrum miasta, bardzo miła uliczka-skwer – myślę, że Panu Prezydentowi by się spodobała.
    Problem stwarza jednak inna kwestia – otóż obecnie uliczka nazwana jest imieniem Sirvydasa, który jest częścią panteonu litewskiego piśmiennictwa. W obronie obecnego jej patrona staną nie tylko litewscy nacjonaliści, ale też zwyczajni patrioci – gdyż bezsprzecznie, Sirvydas na własną ulicę zasługuje, tak jak w Polsce zasługują postaci pokroju Mikołaja Kopernika czy Juliusza Słowackiego.

    Inną sprawą jest pisownia – Pan Prezydent niejednokrotnie zwracał Litwinom uwagę, iż nazywa się Lech Kaczyński, a nie “Lechas Kačinskis”. Bardzo go też bolała sprawa pisowni nazwisk litewskich Polaków, której “załatwienie” przez litewski Seimas przyjął z żalem. Nazwanie uliczki w sposób, w jaki by sobie tego nie życzył, byłoby zwyczajnym policzkiem i zniewagą.

    Myślę, że ta inicjatywa mera Wilna Viliusa Navickasa (byłego funkcjonariusza drogówki, znanego z takich “perełek” podczas swej kadencji, jak używanie rosyjskich obelg pod adresem swoich współpracowników czy publiczne obnażenie się i napisanie na sobie brzuchu “ssij mego” podczas zjazdu motocyklistów, a także z forsowania “reorganizacji” szkolnictwa, mającego zlikwidować połowę polskich placówek w Wilnie) służy po prostu kolejnemu skłóceniu Polaków i Litwinów. Jestem pewien, że uliczki Lecha Kaczyńskiego ani nawet Lecho Kačinskio w Wilnie nie będzie, tak samo, jak nie ma ulic Jana Pawła II czy Czesława Miłosza – będzie natomiast znów skandal i obrzucanie się błotem.

  52. Pax mówi:

    do Wiktor, post 49

    Wczoraj pisałeś to samo na delfi. Zły to ptak, co własne gniazdo kala. Po co próbujesz nas poróżnić pisząc to w taki sposób.

  53. tomasz mówi:

    Widzę że reklama partii politycznych i wizji świata niektórych jest ok.
    To dobrze. Korzystając z okazji zachowam się uczciwiej i zareklamuję siebie.:)

    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/internauta-czyli-swieta-krowa

  54. Wiktor mówi:

    Do Paxa…

    Co w tym złego, że mam swoje zdanie? Nie mogę je wypowiedzieć tu czy w Delfi?
    Dużo osób jest przeciwko pochówku Pana Prezydenta na Wawelu. Jestem również tego zdania i podałem już argumenty.
    ps: i poproszę, aby Pan nie używał takich fraz jak “zły ptak”. Nie zna Pan mnie, a oczernia… Nie dodaje tu Panu godności!
    Pozdrawiam!

  55. Pax mówi:

    to Wiktor

    Nie jest absolutnie moją intencją oczernianie Pana, ale uważam, iż surowość wyrażonych przez Pana opinii o panu prezydencie nie jest adekwatna do powagi chwili. Na ocenę dorobku Prezydenta Kaczyńskiego będzie jeszcze czas i pewnie będzie wiele po temu okazji. Pochówek na Wawelu zawsze wzbudzał emocje Polaków. Tak samo jest i dziś.
    Pozdrawiam.

  56. Kmicic: mówi:

    DTP:
    Judzenie? Czy tego nie wyczuwacz? Przecież to okrutna drwina!!!
    Przecież to kolejna(po skandalicznym głosowaniu w sejmasie) obelga dla nieżyjacego już Prezydenta. Ulica proszę bardzo , ale tablica dwujęzyczna(tą samą wielkością trzcionki). Przecież w Wilnie mieszka blisko 20% Polaków, po polsku mówi każdy kamień, a wiekszość mieszkańców rozumie lub posługuje się polskim. Na Zaolziu w Republice Czeskiej wystarczy 10% Polaków , aby zaistniały dwujęzyczne tablice. Słusznie w jednym z postów pisze Tomasz ” Litwini zachowują się jak słoń w składzie porcelany” Jeżeli Litwini chcą rzeczywiście uczcić pamięć po Prezydencie LECHU KACZYŃSKIM to musi(!) na tablicy znaleść się jego jedyne i prawdziwe nazwisko.
    ON O TO WALCZYŁ !!!!
    I jego , i 95-ciu polskim patriotom należy się szacunek. Nie drwijcie Litwini z tragicznie zmarłych i w ogóle wszystkich Polaków!!!

  57. maur mówi:

    ad 52, PiS; sprzeciw!!! Rosja miała i ma najmnieszy interes w tej katastrofie. Zwykła logika przemawia za takim wnioskiem. Idiota też może zostać posłem. Nie tylko w Polsce.
    Zastanów się i przeanlizuj. Stosunki Polski z Rosją nienormalne. Między innymi z powodu KATYNIA z przed 70 lat. USA, GB i UE ma interes poltyczny w układaniu coraz to lepszych relacji z Rosją. Ale USA i GB ma swój interes polityczny w dalszym ukraywaniu PRAWDY o zbrodni katyńskiej. Skoro 70 lat temu dali alibi Stalinowi -dlaczego nie mieliby akceptować powolnego odsłaniania prawdy- przez obecne władze Rosjii? Natomiast Polska -jako ważny członek UE, sojusznik USA, itp. – swoją postawą może poważnie zakłocać to układanie coraz lepszych relacji Rosji z Zachodem. Stąd oczywisty wniosek, że ewentualne przyczynienie się Rosji do tej katastrofy, mogłoby nasze relacje pogorszyć do niewyobrażalnego poziomu.
    Następny argument. W tygodniu obchodów zbrodni katyńskiej władze Rosji, w ramach dozowania Rosjanom prawdy o Katyniu 1940, zezwoliły na pokaz filmu “Katyń” tylko na kanale tematycznym TV oraz w warunkach studyjnych. Czyli dla ograniczonej liczby -głownie -intelektualistów. Ot, dla tysięcy… Po katastrofie władze Rosji wybrały opcję najlepszą z możliwych (z naszego punktu widzenia). Zresztą mieli świadomość, że teraz, tzw, “fobia Polski” wzbudzi niesłychane zainteresowanie świata.
    Dziś już wiemy, że ten film obejrzały dziesiątki milionów Rosjan. A i słychać zainteresowanie reszty świata.Jak ktoś przewidział w niedzielę -brakuje już kopii filmu.
    W dotychczasowej polityce Rosji lepiej było poczekać te kilka miesięcy do wyborów w Polsce.
    I tak ta katastrofa z największej tragedii powojennej RP stała się katalizatorem pozwalającym na nasze ułożenie relacji z Rosją na właściwym poziomie.
    I tylko głupiec albo zdrajca własnego narodu zignorowałby ten fakt…

  58. tomasz mówi:

    do maur: Pozwolisz że podpiszę się pod twoim postem. Może tylko z wyjątkiem tego “zdrajcy”.

  59. maur mówi:

    ad 60, tomasz; jasne 😉 Twój, w dzisiejszym wydaniu papierowym, też OK!
    ad 52, PiS; cd. właśnie poseł, autor teori spiskowej oświadczył, że był w szoku i prosi Rosjan o wybaczenie… to w kwestii pochopnych wniosków…

  60. tomasz mówi:

    do maur: Dzięki. 🙂
    “Mój” w papierowej wersji jest niepełny z uwagi na ilość znaków.Jak sądzę. To jest pełna wersja:
    Katyń – jest przełom.

    Kilka dni temu pisałem że uroczystości w Katyniu nie przyniosły przełomu w stosunkach polsko – rosyjskich. Dzisiaj jest inaczej. Wierzę że przełom nastąpił. W obliczu tak wielkiej tragedii nie może i nie powinno być inaczej. Śmierć Prezydenta RP wraz z żoną i tylu bardzo ważnych polskich oficjeli, wstrząsnęła Polską i Rosją. Zachowanie władz Rosji i zwykłych Rosjan ujmuje swoim współczuciem i chęcią pomocy w tych trudnych dla nas chwilach. Teraz droga do pełnego pojednania powinna być łatwiejsza. Pewnie na tej drodze nie zabraknie „zakrętów”. Mam jednak przekonanie że co najmniej kilka z nich zostało właśnie wyprostowanych. Żal iż wymagało to takiej ofiary.
    Cieszę się że Polacy odczuwają nie tylko współczucie Rosjan ale też Litwinów i wielu innych narodów czasem bardzo odległych od nas geograficznie.
    Nasz kraj zatrzymał się w żałobie, zadumie, współczuciu. Także ja. Nie mam sensu teraz udawać, że Prezydent i wielu innych polityków których już nie ma, byli moimi idolami. Nie. Nie byli. Nie zgadzałem się z Prezydentem Kaczyńskim w wielu fundamentalnych sprawach choć nie we wszystkim. Tylko cóż to ma teraz za znaczenie? Żadne. Jestem tak samo wzruszony bo tutaj nie o konkretną osobę chodzi tylko o państwo a ono było i jest moje. Zginął Prezydent mego kraju wraz z żoną. I mój żal jest naturalny. Gdyby go nie było oznaczałoby to że “wypisuję się” z Polski z narodu i z demokracji. Oznaczałoby to bowiem że nie akceptuję wyboru innych z zachowaniem reguł które sam uznaję.
    Przecież jednak jest coś za co Lechowi Kaczyńskiemu jestem wdzięczny i za co miał i ma mój szacunek. To Muzeum Powstania Warszawskiego. Muzeum do którego moją córkę “ciągnołem na siłę” tylko za pierwszym razem. Kolejne razy byliśmy już bez oporów bo takie to muzeum że trafia do tych do których trafiać powinno. Do naszych dzieci. Za to Panu dziękuję Panie Prezydencie.
    Chcę wspomnieć też o Pani Marii Kaczyńskiej. Mój szacunek i sympatię zyskała wypowiadając swe poglądy w sprawach ważnych. A były to poglądy które nie mogły wpisywać się ani w polityczną kalkulację jej męża ani jego środowiska politycznego. Musiała zdawać sobie z tego sprawę a mimo to wypowiedziała je. To mnie ujęło.
    Tak wiele osób można by wspominać. Ministrowie, generałowie, posłowie, biskupi, działacze społeczni, szefowie instytucji państwowych i pozarządowych. Każdy poniósł jakąś stratę.
    Pamiętajmy o nich. Bądźmy razem.

  61. tomasz mówi:

    do maur: Moja odpowiedź “Czeka na akceptację”. 🙂

  62. tomasz mówi:

    Ja już słyszałem o użyciu broni laserowej. 🙂
    Sądzę że było to tak:

    Z uwagi na oszczędności finansowe. Putin razem z Miedwiediewem, zaczaili się tam w krzakach. Mieli dobrą procę i jeden granat. Miedwiediew naciągnął kawał gumy. Putin przycelował i …trach! Sprawa załatwiona. 🙂 🙂 🙂

  63. Kmicic: mówi:

    Trochę powagi.Czarne Skrzynki są badane i naprawdę jeszcze nie wszystko wiadome, pojawiają się zupełnie nowe materiały. Górski publicznie przeprosił Rosjan.

  64. beata z albatrosa mówi:

    post 65 akurat pasuje to tematu artykulu…nie udaje ukryc szydla w worku…

  65. maur mówi:

    ad tomasz &co; OK.
    Przy okazji. Zaczęły się manipulacje co do przyczyn katastrofy. Wygląda na to, że RACJĄ STANU będzie odwlekanie pełnego wyjaśnienia jakiś czas. Powodów można się domyslić. Ale na pewno nie przejdzie jakiekolwiek matactwo z naszej strony w niejednoznacznym wyjaśnieniu sugerującym cokolwiek innego niż błąd ludzki w obliczu skrajnie niekorzystnych warunków atmosferycznych. Po prostu Rosjanie tylko skopiowali dane z rejestratorów.
    Swoje wiedą. Reszta zostanie naszym zmartwieniem….

  66. tomasz mówi:

    do maur: Nie za bardzo dostrzegam te manipulacje.

  67. maur mówi:

    ad 69; tomasz. Och -jest tego wiele. Mówię o przekazach medialnych.
    Zaczeło się już w sobotę od tego jaki to nędzny samolot. Wcześniej słyszałem, że …”polski pilot i na drzwiach od stodoły wyląduje”… Potem sugestie, że rosyjska obsługa lotniska nie zna-obowiązującego w lotnictwie-angielskiego. A gdy okazło się, że nie musi -to dla odmiany -nasza załoga nie znała rosyjskiego. Mgła była i niebyła. Mniejsza i większa. Pilot cztery razy podchodził do lądowania -według świadków z relacji TVN24. Potem, że pilot ani razu nie próbował lądować. Owszem pilot może robić przymiarki do lądowania.Co wcale nie oznacza, że próbował lądować. Kolejno -złe komunikaty z wieży kontroli lotów lotniska. Utrata łączności z wieżą. Jakieś mgliste sugestie pod adresem Rosjan. Czarne skrzynki odczytane.Już w Polsce. A tego jeszcze nie możemy potwierdzić -na pytanie- czy ktoś sugerował załodze cokolwiek. Mnóstwo informacji co do ewentualnych przyczyn. A media światowe jednoznacznie stwierdzają błąd pilota. No i pamiętają co spotkało pilota, który w 2008 roku odmówił Kaczyńskiemu lądowania w Tbilisi, z powodu gęstej mgły…

  68. tomasz mówi:

    do maur:Aaaa…przekazy medialne. To jest temat na habiltację. 🙂

  69. krzysztof mówi:

    Maur : “Media światowe” też rozmaicie spekulują, a zatem bez przesady z tą narodową samokrytyką.
    Oto dwa świeże przykłady :
    1) “USA Today” – wypowiedź eksperta d/s bepieczeństwa lotów :
    “Prezydencki tupolew był wyposażony w nowoczesny system ostrzegania przed przeszkodami. Dlaczego nie zadziałał ? Musiało coś się stać, skoro piloci zignorowali ostrzeżenia systemu. Żaden pilot tego by nie zrobił, niezależnie od pogody i bez względu na presję, pod jaką by był”.
    2) “Moscow News” – komentatorka Julia Łatynina : ” Na smoleńskim lotnisku zainstalowano sprzęt radiolokacyjny, który 7 kwietnia pomógł wylądować Władymirowi Putinowi. W dniu katastrofy sprzętu już tam nie było (…) O ile wizyta Tuska była przygotowana, to wizytę Kaczyńskiego rosyjskie władze traktowały jako zbędną”.

  70. Quasimodo mówi:

    W Litwie realnie nie bylo zaloby narodowej realnie… Odbyl się np. koncert Michailowa… i wiele innych przykladow. Jaka to zaloba ??

  71. Kmicic: mówi:

    “Moscow Times”: Woń gazu łupkowego unosi się nad Katyniem
    Przed przylotem prezydenta usunięto sprzęt nawigacyjny?

    “Woń gazu łupkowego unosi się nad Katyniem” – to tytuł artykułu Julii Łatyniny w internetowym wydaniu “Moscow Times”. Autorka w swoim artykule stawia kilka tez, które w jej opinii czynią katastrofę prezydenckiego samolotu wyjątkowo dziwną, a jej przyczyny coraz bardziej niejasnymi. Łatynina pisze m.in., że w czasie spotkania premierów Tuska i Putina na smoleńskim lotnisku ustawiono nowoczesny sprzęt nawigacyjny. Trzy dni później już go tam nie było.

    W opinii Łatyniny, dramatyczny zwrot wydarzeń nastąpił po artykule “Wall Street Journal” z 8 kwietnia br., w którym opisano mechanizmy inwestowania amerykańskich gigantów gazowych w złoża gazu łupkowego w Polsce. Według gazety pierwsze wiercenia w naszym kraju mają się rozpocząć już w najbliższych tygodniach. “Oto i wasza odpowiedź. Rosja, której neoimperializm został zbudowany na fakcie, że posiada ona złoża ‘pokojowego gazu’ (podobnie do ‘pokojowego atomu’ w Związku Sowieckim), i na tym, że może ona przytkać swoje rurociągi z gazem biegnące przez Polskę, tak jak to Kreml zrobił z Ukrainą. Ale co jeśli Polska stałaby się eksporterem gazu?” – pyta Łatynina. Jak pisze dalej dziennikarka, wówczas Moskwa zdała sobie sprawę, że fakt, jak wiele gazu łupkowego Polska zamierza pozyskiwać, zależy w głównym stopniu od wyników następnych wyborów parlamentarnych w naszym kraju. “Jedna z opcji: partia byłego prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Był on żarliwym narodowcem, ludowcem i antykomunistą, człowiekiem, który doświadczył osobistej tragedii związanej z masakrą w Katyniu. Pojawiał się tam na uroczystościach co roku. Z drugiej strony mamy partię premiera Donalda Tuska, pragmatyka, który jest gotowy przyjaźnić się z każdym, tylko nie z Kaczyńskim” – czytamy w dalszej części artykułu.
    Jak podkreśla autorka, to właśnie na trzy dni przed oficjalnymi obchodami premierzy Putin i Tusk spotkali się w Katyniu. “Specjalnie przyjechali wcześniej, aby nie musieć zapraszać Kaczyńskiego i aby go podejść” – zauważa Łatynina. Według niej, późniejszy przylot polskiego prezydenta, który zabrał ze sobą dużą część krajowej elity, był obliczony na “przelicytowanie” wartości spotkania dwóch premierów. Dziennikarka stwierdza, że wobec tego informacje o gęstej mgle mogły być odebrane przez Lecha Kaczyńskiego, jako próba politycznego fortelu z inspiracji Kremla mająca na celu uniemożliwienie mu wzięcia udziału w ceremonii. Jak zaznacza Łatynina, sprawa nie jest jednoznaczna. Zauważa, że kilka dni wcześniej ten sam samolot lądował na tym lotnisku, lecz – jak dodaje – prawdą jest, iż wówczas panowały na nim inne warunki. I nie chodzi tylko o warunki pogodowe. “Na ich wizytę [Putina i Tuska – przyp. red.] specjalny sprzęt nawigacyjny został sprowadzony na lotnisko w Smoleńsku, aby zapewnić dodatkowe bezpieczeństwo. Możliwe jest, że ten sprzęt został usunięty przed lądowaniem samolotu Kaczyńskiego. Ta informacja dodaje jeszcze więcej mgły do tej i tak tajemniczej katastrofy” – czytamy w zakończeniu artykułu.
    “A wiosną 2010 r. na Kremlu nagle zrozumiano, że gaz łupkowy powoduje zerwanie ze światowym gazociągiem i że jeżeli nie podejmie się środków, to być może Polska będzie eksportować gaz do Europy. I że polskie władze należy natychmiast przeciągnąć na naszą stronę, gdyż sprawa wydobycia gazu łupkowego w Polsce jest, jak powszechnie wiadomo, polityczna i w dużym stopniu zależy od tego, która partia wygra następne wybory” – pisze Łatynina. Publicystka przypomina też incydent z wojny rosyjsko-
    -gruzińskiej, kiedy prezydent Lech Kaczyński wraz z prezydentami Ukrainy, Estonii i Litwy lądował w Baku, bo powiedziano mu, że Rosjanie mogą strącić samolot. Wówczas na spotkaniu w Tbilisi Kaczyński oświadczył: “Dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze kraje bałtyckie, a może i mój kraj”. “Rankiem 10 kwietnia, wiedząc, że w Rosji nie jest mile widziany, prezydent Polski nie mógł nie nakazać lądowania samolotu. To nie była samowola, nie była wielkopańskość: to w Rosji dyplomaci rozbijają się po pijaku, strzelając ze śmigłowca do górskich owiec. Było to wynikiem wszystkiego, co antykomunista, nowy Kościuszko, nowy Sikorski, człowiek, w którego krwi tętniły rozbiory Polski (…), Katyń, Powstanie Warszawskie, ‘Solidarność’ – wynikiem wszystkiego, co prezydent Polski Lech Kaczyński myślał o Rosji. Kaczyński nie wierzył w żadną mgłę. ‘Mgła’ oznaczała dla niego jedynie polityczne powitanie przez Putina, który w przeddzień polskich wyborów zawiązuje sojusz z Tuskiem, podobnie jak Katarzyna skorzystała z usług Branickiego i Potockiego”.
    Łukasz Sianożęcki

    Nasz Dziennik

  72. tomasz mówi:

    do Kmicic: Zgodnie z obietnicą. 🙂 🙂 🙂

    Warszawa uhonorowała prezydenta miasta i państwa
    2010-04-15

    Jeżeli w artykule lub na stronie widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie go do nas za pomocą systemu . Wystarczy zaznaczyć błąd lewym przyciskiem myszki, a następnie wcisnąć klawisze Ctrl+Enter. Dziękujemy za współpracę. INFOPOL

    Warszawa – fot. ifplPrezydent Lech Kaczyński otrzymał pośmiertnie tytuł honorowego obywatela Warszawy. Uchwałę w tej sprawie podjęli stołeczni radni. Zgodnie ze statutem Warszawy, nadawane przez radnych honorowe obywatelstwo miasta jest „wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania dla zasług lub wybitnych osiągnięć obywateli polskich i cudzoziemców”. Wyróżniona w ten sposób osoba otrzymuje akt nadania, odznakę i legitymację. W imieniu Lecha Kaczyńskiego odebrał je podsekretarz stanu w prezydenckiej kancelarii Andrzej Duda. Powiedział on, że jest to honor dla wszystkich, którzy polegli z prezydentem w katastrofie lotniczej pod Katyniem. Jak mówił, Lech Kaczyński wielokrotnie okazywał swoje przywiązanie do Warszawy, nawet wtedy, gdy mieszkał w Trójmieście.

    Wśród ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu znaleźli się też byli pracownicy stołecznego ratusza: wiceprezydenci miasta – Sławomir Skrzypek i Władysław Stasiak, b. dyrektor biura polityki społecznej, także pełniący obowiązki wiceprezydenta stolicy Paweł Wypych, b. dyrektorka biura kadr i szkoleń urzędu miasta Barbara Mamińska i wicedyrektorka wydziału prasowego Izabela Tomaszewska. Wszyscy oni zostali uhonorowani tytułem zasłużonych dla Warszawy. Wyróżniono nim także prezesa Stowarzyszenia Parafiada ks. Józefa Jońca oraz radną dzielnicy Praga Południe Katarzynę Doraczyńską, którzy także zginęli w sobotę pod Smoleńskiem.

    We wniosku o nadanie honorowego obywatelstwa napisano m.in., że Lech Kaczyński „jako wzorowy mąż stanu i prawdziwy patriota do końca pozostał wierny swoim ideałom dbałości o ujawnienie prawdziwej historii Narodu Polskiego”. Podkreślono też, że był on pierwszym prezydentem stolicy wybranym w bezpośrednich wyborach.

    Uchwała w sprawie nadania Lecha. Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa stolicy wchodzi w życie z dniem podjęcia. W uzasadnieniu do niej zaznaczono, że wolą wnioskodawców jest, aby nadanie obywatelstwa prezydentowi było również symbolicznym uhonorowaniem wszystkich osób, które wraz z nim poniosły śmierć w katastrofie pod Smoleńskiem.

    Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy od listopada 2002 r. do października 2005 r., gdy wygrał wybory na prezydenta kraju i zrzekł się prezydentury stolicy. Za największy jego sukces jako prezydenta stolicy uznawana jest budowa Muzeum Powstania Warszawskiego – jednej z najnowocześniejszych placówek muzealnych w kraju. Otworzył je w lipcu 2004 r. Jego zasługą było też zorganizowanie w tym samym roku przez władze miasta obchodów 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego z udziałem m.in. przedstawicieli USA, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

    Głośną decyzją Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy było powołanie w ratuszu zespołu, który obliczył, że straty, jakie stolica poniosła w czasie II wojny, wyniosły ponad 45 mld dolarów. Obliczenie strat stało się elementem dyskusji na temat roszczeń, jakie wobec Polski i Niemiec wysuwały niektóre środowiska w obu tych krajach.

    Honorowymi obywatelami stolicy są m.in. Józef Piłsudski (od lipca 1918 r.), Ignacy Jan Paderewski i Józef Haller (od 1919 r.), Maria Skłodowska-Curie (od 1924 r.), Stanisław Broniewski-Orsza (od 1992 r.), Jan Paweł II (od 1996 r.), Władysław Bartoszewski (od 1999 r.), kardynał Józef Glemp (od 2000 r.), Marek Edelman (od 2001 r.), Jan Nowak-Jeziorański (od 2003 r.), Norman Davies (od 2005 r.), Irena Sendlerowa i Lech Wałęsa (od 2007 r.) i Zbigniew Ścibor-Rylsk (od 2008 r.). W ub.r. honorowe obywatelstwo przyznano Tadeuszowi Mazowieckiemu, Dalajlamie XIV, rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu i Michałowi Sumińskiemu.

    W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginęli dwaj inni honorowi obywatele Warszawy – ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski i prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Czesław Cywiński.

    źródło: pap; (ajak); ifpl

  73. tomasz mówi:

    do Kmicic: W kolejce czekają artykuł z takich mediów jak: NIE, Fakty i Mity, PLAYBOY, HUSTLER itp.

    Chodzi o to aby czytelnicy mieli pełną prasówkę. 🙂 🙂 🙂

  74. Kmicic: mówi:

    Tomasz:
    Nie kpij z artykułów dotyczących dyskryminacji Polaków na Litwie stosując takie idiotyczne porównania. A poza tym, może zajmij się tematami głównymi, a nie personalnymi wycieczkami.
    To forum ma nagłaśniać skandaliczną politykę litewskich władz w stosunku do Twoich Rodaków i na tym wszyscy się skoncentrujmy. Złośliwostki pozostaw prowokatorkom litewskim.
    Namawiam do narodowej zgody.

  75. tomasz mówi:

    do Kmicic: Jak przestaniesz kpić z inteligencji innych to i ja przestanę z ciebie. Trzeba mieć bowiem innych za debili żeby wierzyć iż jak Kmicic im nie wklei całego artykułu to go nie przeczytają. A jak wklei to przymuszeni przeczytają.

    Po raz już enty ci powtarzam że to co ty mi dyktujesz odnośnie zajmowanie się tym czy tamtym mam … tam gdzie mam.

    Co to za “nagłaśnianie” zmuszanie innych do BIERNEGO czytania wklejonych artykułów? Dobrze się czujesz?

    Narodowa zgoda to nie jest twój dyktat. I bez takich wycieczek radzę.

  76. Kmicic: mówi:

    78:
    konsekwentnie namawiam do narodowej zgody i skoncentrowaniu się na konstruktywnych działaniach. Pozdrawiam. 🙂

  77. Kmicic mówi:

    “Litwa podziela ból Polski”, a czy ból Polaków na Litwie również podziela?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.