7
Od redakcji: przewleka się rozprawa sądowa „Kurier” przeciwko LKED

W poniedziałek na kolejnym już posiedzeniu Wileński Administracyjny Sąd Okręgowy odroczył rozpatrywanie pozwu „Kuriera Wileńskiego” przeciwko Litewskiej Komisji Etyki Dziennikarzy i Wydawców (LKED) w sprawie referatu „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym”. Proces sądowy trwa od 2007 roku. Sąd na prośbę LKED przełożył rozpatrywanie na 17 maja.

Jednym z powodów dalszego przewlekania rozpatrywanego już od trzech lat w litewskich sądach pozwu „Kuriera Wileńskiego” przeciwko LKED stały się zmiany personalne w Komisji. Jak wiadomo, dotychczasowa przewodnicząca Komisji Edita Žiobienė została mianowana przez Sejm RL na stanowisko Kontrolera ds. Ochrony Praw Dziecka i zgodnie z ustawą musiała zrezygnować ze stanowiska przewodniczącej w LKED. Wybrany na jej miejsce Linas Slušnys (reprezentuje w Komisji Zrzeszenie Psychiatrów Litwy) na wczorajszą rozprawę nie przyszedł, wysyłając zamiast siebie adwokat. Jak oświadczyła adwokat LKED, umowę z Komisją podpisała dopiero w poniedziałek, więc nie miała dostatecznie czasu, aby zapoznać się ze sprawą. Adwokat również nie potrafiła odpowiedzieć na pytania redaktora naczelnego „Kuriera Wileńskiego” Roberta Mickiewicza i reprezentującego interesy dziennika adwokata dr Jonasa Leikauskasa, dlaczego Komisja nie przedstawia listy obecnych na posiedzeniu LKED, gdy była rozpatrywana sprawa oraz dlaczego nie przedstawiono dowodów, w jaki sposób zaproszono na to posiedzenie przedstawicieli „Kuriera Wileńskiego”. Adwokat poprosiła o odroczenie sprawy, aby mogła przekonsultować się z członkami Komisji. Kolegium sędziowskie przystało na tę prośbę.

W zaistniałej sytuacji, gdy na posiedzenie sądu nie zjawiają się przewodniczący lub inni członkowie Komisji, a ich adwokat nie jest w stanie bez konsultacji odpowiedzieć nawet na elementarne pytania dotyczące sprawy, trudno jest prognozować, ile jeszcze czasu potrwa ten proces.

W zaistniałej sytuacji jedynie pozostaje konstatować, że członkowie Komisji, o której istnieniu zapewne nie wie większość mieszkańców Litwy, robią doskonałe kariery. Edita Žiobienė decyzją parlamentu objęła stanowisko Kontrolera ds. Ochrony Praw Dziecka, jej poprzednikiem na tym stanowisku (do 2004 roku) był znany i „słynny” już poseł na Sejm RL Gintaras Songaila. W minionym roku członkini Komisji Audronė Nugaraitė, która brała bardzo aktywny udział w rozpatrywaniu sprawy „Kuriera Wileńskiego” została głównym doradcą ds. politycznych prezydent Dali Grybauskaitė.

W swych pozwach do sądów niższych instancji prosiliśmy o uznanie za nieważną decyzję LKED z 19 03 2007, iż rzekomo publikacja na łamach naszego dziennika referatu naukowego „Jak Polak widział Litwina w okresie międzywojennym” naukowcy Instytutu Historii w Białymstoku dr hab Krzysztofa Buchowskiego, roznieca waśnie narodowe. Redakcja uważa, że Komisja Etyki nie miała podstaw do traktowania naukowego referatu opublikowanego na naszych łamach jako wzniecającego waśnie narodowe.

Inf. wł.

7 odpowiedzi to Od redakcji: przewleka się rozprawa sądowa „Kurier” przeciwko LKED

  1. Kmicic: mówi:

    Jakże mogło by być inaczej. Przecież nie mogą spieszyć się z wyrokiem(wiadomo jakim) przed zjazdem MIDAS.

  2. Peace mówi:

    ile litwinow Armia Krajowa zgubila, ile szkol litewskich zamknete, Kurier Wilenski jest anti-litewska organizacja i dezinformuje polakow w Polsce. Szkoda, tak pokoju nigdy nie bede. Wilno nie jest polskie miasto i nigdy nie bede, to dla czego ta anti-litewska propaganda. Napewno KW nie jest zainteresowany w integracje panstwo Litewskie, dla kogo to jest korzystne, dla polakow? Jaka jest sprawa – oderwania Vilniusa od Litwy i zrobenia tego miasta “polskim”, czy to jest najwysze marzenie polakow? To brzmi jak absurd, nie chce w to uwierzyc ale tak wyglonda bo kazdy temat KW smierdzi znienawyszcia do litwinow. Jak bedzemi zyc razem?(sorry za kiepski Polski jezyk, uczylem sie sam)

  3. Wera Raksztelis mówi:

    no, i mamy kolejnego “dyżurnego” polemistę.
    Owocnej służby!

  4. Kmicic: mówi:

    Wera:
    na razie rusza Strasburg w sprawie nazwisk, przyjdzie placić kary. Jak myślisz , kiedy Litwa i Litwini zaczną się oswajać z faktem że Wilno było i jest miastem wielonarodościowym i wielojęzykowym. Myślę, że dopiero kiedy w swojej stolicy ujrzą dwujęzyczne nazwy ulic i urzędów i przekonaja się , że nic się nie dzieje, dopiero wtedy staną się normalnym społeczeństwem , a Litwa europejskim krajem.

  5. obywatel mówi:

    Na takich różnych ciemnot, które uważają siebie za święte krowy niewarto wszczynać dyskusje – 2.

  6. pše pše mówi:

    drzhrzen dobrhzy bielorusini!

  7. Waldi mówi:

    Do peace ( 2) : Mam nadzieję, że jak przyjdzie co do czego, to będziesz gotów oddać życie obronie litewskiego Wilna.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.