18
Park Jedności przypomni o tragedii Narodu Polskiego

W otwarciu Parku Jedności udział wzięli przedstawiciele społeczności litewskiej, polskiej, rosyjskiej oraz białoruskiej Fot. Marian Paluszkiewicz

W wileńskiej dzielnicy Poszyłajcie został uroczyście otwarty Park Jedności Narodowej. 96 dąbków będzie nie tylko upamiętniać tragicznie zmarłego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego oraz pozostałe ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, ale również symbolizować jedność narodów zamieszkujących na Litwie.

Dębowy park się rozlokował na terytorium rosyjskiej Szkoły Średniej im. A. Puszkina.

— Ta ładna idea pomaga nam przetrwać ten trudny okres. Czujemy się, że nie jesteśmy sami. Nie zważając na tragedię, nasze państwo będzie się rozwijało, podobnie jak będą rosnąć te dęby — powiedział podczas wczorajszej uroczystości Piotr Drobniak, radca wydziału konsularnego Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie.

Radca podkreślił historyczną wielokulturowość Wilna oraz korzystając z okazji w imieniu ambasadora, oraz całego narodu polskiego, podziękował za wyrazy współczucia, oraz jedność z narodem polskim.

W otwarciu nowego parku udział wzięli również ambasadorzy Rosji i Białorusi, politycy litewscy, społeczność rosyjskiej szkoły. Pomysł podtrzymała również prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė oraz były prezydent Algirdas Brazauskas. W przysłanym liście prezydent podkreśliła, że Lech Kaczyński od początku swojej kadencji był wielkim przyjacielem Litwy i prowadził politykę bliską również naszemu państwu.

— Park nie powstał z niczego, powstał z marzenia. Najwyższy czas, by zapomnieć o podziałach, waśniach narodowych i zacząć wspólnie dbać o nasze państwo. Jeszcze od czasów Giedymina zapraszano do Wilna, jako wolnego miasta, różne narodowości do pracy. Wierzę, że Litwa będzie silnym państwem jak te dęby. Żeby po 20 latach obecni uczniowie już ze swoimi dziećmi mogli tu przyjść i z dumą powiedzieć, że na Litwie dobrze się żyje — opowiedział „Kurierowi” o idei założenia jeden z jej pomysłodawców Egidijus Gaidamavičius.

Jednym z pomysłodawców założenia parku był wilnianin Egidijus Gaidamavičius Fot. Marian Paluszkiewicz

— Już dawno myśleliśmy o założeniu takiego parku jako parku jedności. A niedawna tragedia narodu polskiego nadała mu nowy sens. Tragedie ludzkie nie ograniczają się do poszczególnych państw. Niech to miejsce przypomina przyszłym pokoleniom, że wszyscy jesteśmy mieszkańcami tej samej planety i nie ma cudzego bólu — powiedziała podczas uroczystości do zebranych w trzech językach – litewskim, polskim i rosyjskim — dyrektor szkoły Jelena Żurowska.

Zdaniem ambasadora Rosji na Litwie Władimira Czchikwadze, park będzie przypominał nie tylko o tragedii, ale również o tym, że „nasza siła w przyjaźni, wzajemnym zrozumieniu i jedności”. W imieniu Rosjan wyraził solidarność z narodem polskim.

— To jest bardzo symboliczne, że park się znalazł właśnie w tym miejscu, przy szkole rosyjskiej. Przecież tragedia się wydarzyła na ziemi rosyjskiej. To jest nie tylko polska tragedia. To jest tragedia nas wszystkich — powiedział ambasador Rosji.

Ambasador Białorusi Władimir Drażin nazwał tę ideę otwartą lekcją pamięci i przyjaźni narodów, którą organizatorzy udzielili wszystkim mieszkańcom Wilna.

18 odpowiedzi to Park Jedności przypomni o tragedii Narodu Polskiego

  1. andrzej mówi:

    Wybaczcie , jeżeli moja ironija jest nie na miejscu , ale chcę zapytać : to co , już wszystko jest w porządku ? zadeklarowaliśmy równość , braterstwo , a reszta spraw do lamusa ? Taka piękna akcja , a nam š.lenkam wiecznie coś się nie podoba ? Litwini nas po prostu kochają , dbają o nasz dobrobyt , a my im chcemy zabrać Wilno , więc musimy pogodzić się z tym , że nastał czas odwdzięczyć się za tak wielką miłość i w ofierze wyżec się swoich imion , nazwisk , języka , historii , jednym słowem stać się etnicznymi Litwinami , bo Polaków tu , podobno , nie ma i nie było , a jak jakiś się znajdzie , to ma się cieszyć , jak mu pozwolą sobotnią szkółkę otworzyć .

  2. pšv mówi:

    to Andrzej
    Wszystko na miejscu, szczególnie ironia. Poszyłajcie, gdzie za nic w świecie nie dojdzie do powstania polskiej szkoły… Wilno, gdzie polskie szkoły są (prawie) zamykane… Teren rosyjskiej szkoły, która albo się zamknie, albo wprowadzi “dwujęzyczne” nauczanie (strona internetowa wyłącznie litewskojęzyczna)… Sadzonki ileś tam kosztują, na podlewanie- nawożenie coś tam pójdzie, w prasie akcja zaistniała- czego jeszcze chcieć? Sielanka!

  3. czarek mówi:

    Nie narzekajcie to dobry pomysl.Ja bym jeszcze tabliczki informacyjne w trzech jezykach umiscil,w alfabetycznej koleinosci po Litewsku , Polsku i Rosyjsku .A moze na to juz funduszy i odwagi zabraklo .

  4. Adam81w mówi:

    Dokładnie, naród polski musi być jednością.

  5. józef III mówi:

    Gajdomowicz

  6. andrzej mówi:

    Czarku , kto mówi , że zły , ale ta sztuczna kurtuazja już dawno obrzydła , piękne słowa , uściski , oświadczenia i figa w kieszeni . Jak u Lady Pank : … dużo nas i więcej będzie wnet , jest i piec i gaz , a skutków jakoś NIET …

  7. posadzono mówi:

    A deby posadzono na ziemi, ktora probuje odzyskac pan Oleszkiewicz; i sprawa lada dzien ma byc w sadzie zmuszajac samorzad stoleczny formowania wolnej ziemi.
    Gratulacje dobry pomysl, azeby zasadzic debami, utworzyc park i wtedy jest rzeczywisty interes spoleczny rejonu Poszylajcie. Jak tu walczyc w sadzie, przeciez z taka pamiecia sie nie walczy…

  8. Kmicic mówi:

    Czyli dęby trzeba natychmiast przesadzić . na ziemi prywatnej , bez zezwolenia właściciela, nie wolno chuliganić.
    Znowu policzek dla wszystkich Polaków.
    Pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej połączyć z grabieżą ziemi Polaka Pana Oleszkiewicza.Perfidia, bezczelność, brak słów. Skandal.

  9. zozen mówi:

    sposób na drzewka jest znany: sadzi się drzewa i okazuje się, że to las albo park i zwrócić ziemi nie można.
    Potem drzewka dziwnym sposobem wysychają i już działka jest wolna i może ją sobie zabrać taki spryciarz.

    Mam jednak nadzieję, że inicjatorami akcji kierowały szczere pobudki i naprawdę chodzi o upamiętnienie ofiar.

  10. Kmicic mówi:

    I nawet nie zapytano o zdanie prawowitego właściciela działki.

  11. obywatel mówi:

    Te akcje niby dobre, za co dzięki dyrektor szkole rosyjskiej, oraz ambasadorom Rosji i Białorusi za solidarność z Polakami.
    Ale my od PAŃSTWA LITEWSKIEGO oczekujemy czegoś innego niż podtrzymania JEDYNIE akcji zasadzania lipek i dębów. Pani Dala Gribauskaite, Algirdas Brazauskas, Ceslovas Jursenas i inni politycy litewscy – CZAS NAJWYŻSZY NA CZYNY KONKRETNE – mniejszość polska na Litwie już zaczekała się…

  12. Kmicic mówi:

    dopóki Polacy na Litwie nie będą mieli minimum tych samych praw co Litwini w Polsce, wszelkie gesty na pokaz, nieudolne próby litewskiego argumentowania, będą się odbijały jak groch o ścianę prawdy.
    Szkoda Litwy i Litwinów , że wpływ na politykę państwa mają ci , którzy osłabiają, konfliktują i kompromitują państwo litewskie..
    Ps. niektórzy uważają moje wypowiedzi za “radykalne”. Konsekwentne domaganie się tego samego czym dysponują Litwini w Puńsku i nawoływanie do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych ,to bardzo wyważone i łagodne wypowiedzi na temat (już słynnych w Europie) wyczynów litewskich.
    Piszę minimum tego, co każdy uczciwy człowiek powinien na ten temat pisać.

  13. Paweł mówi:

    Ale po co upamiętniać tę katastrofę? A zwłaszcza tego prezydenta? To szalone!

  14. andrzej mówi:

    Paweł , św. pamięci prezydent nie prześladował takich jak ty , on mówił nie zboczeńcom , którym potrzebne są parady , przecież o to ci chodzi .

  15. andrzej mówi:

    chyba musiało być mówił : nie … 😉

  16. Jurgis mówi:

    Tak ,jeśli do nieruchomości gruntowej
    (jaka jest działka) są roszczenia prawne oznacza ,że ma nieuregulowany stan prawny.
    W takim przypadku nie wolno było urządzać tam parku.
    Pomysł dobry,lecz realizacja bezprawna,lub zakrawająca na prowokację zważywszy na ubiegającego się o zwrot działki jest narodowości polskiej.

  17. pickaxe mówi:

    do Pawła: wytworzył się taki obraz rzeczywistości, którym osoba zmarłego Lecha Aleksandra jest uwielbiana i już zapomniano jak to nieudolnie walczył o polską pisownie na Litwie i wiele innych wpadek.
    Nawet tutaj na forum skutecznie usuwa się z czyimś własnym zadaniem, ale krytycznym wobec ŚP Pana Prezydenta. Po śmierci pomodliłem, wywiesiłem flagę, zapaliłem świeczkę ale oceny nie zmienię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.