17
Wizyta kierownictwa MIDAS–u w redakcji „Kuriera Wileńskiego”

Na tegorocznej konferencji w Wilnie jeden z głównych tematów debat będzie dotyczył naszego dziennika Fot. Marian Paluszkiewicz

W przeddzień rozpoczęcia już dziesiątej międzynarodowej konferencji MIDAS–u (Europejskie Stowarzyszenie Gazet Codziennych Mniejszości Narodowych), która odbędzie się po raz pierwszy w Wilnie w dniach 7–9 maja br., do redakcji „Kuriera Wileńskiego” z wizytą przybyło kierownictwo MIDAS–u: Toni Ebner, prezes stowarzyszenia, dr Günther Rautz, sekretarz generalny oraz Werner Stuflesser, prezes Akademii Europejskiej EURAC.

Goście spotkali się z kierownictwem jedynego polskiego dziennika na Litwie, zapoznali się z jego rytmem pracy, a także z nurtującymi dziennik problemami. Goście zwiedzili newsroom, obejrzeli maszyny, na których drukuje się gazetę. Byli ciekawi wszystkiego: jak funkcjonuje dziennik, jaki jest jego nakład, ilu jest potencjalnych czytelników.

Na tegoroczną konferencję w Wilnie, którą tego roku ma ogromny zaszczyt organizować „Kurier Wileński”, przybyli goście z Finlandii, Słowacji, Rumunii, Czech, Łotwy, Danii, Niemiec, Austrii, Włoch oraz Hiszpanii (Galicyjczycy, Baskowie oraz Katalończycy).

— Zjazd członków MIDAS–u, który odbywa się co roku, to spotkanie przedstawicieli gazet mniejszościowych z całej Europy. Głównym tematem obrad konferencji jest przede wszystkim problematyka dziennika, który nas w danym roku gości, a także kłopoty mniejszości narodowej w danym kraju. A więc, tego roku jednym z tematów naszych debat będzie „Kurier Wileński” jak również tematy gospodarcze, sprzedaż gazet. — powiedział dr Günther Rautz z Wydziału Badań Mniejszości i Autonomii Akademii Europejskiej w Bolzano.

Zdaniem Toniego Ebnera, jednego ze współinicjatorów stowarzyszenia, największe kłopoty, z którymi dzisiaj borykają się wszystkie gazety, nie tylko mniejszościowe, jest kryzys gospodarczy, sprzedaż gazet oraz współczesny styl życia społeczeństwa, które coraz rzadziej sięga po papierową wersję gazety, a częściej woli wersję internetową.

— Zjazdy MIDAS–u są dla nas niezmiernie ważne. Podczas spotkań wymieniamy się doświadczeniem, zwierzamy się z istniejących problemów, jak również szukamy sposobów na ich rozwiązanie. Pozytywem MIDAS–u jest to, że łączy nas wiele mniejszościowych gazet Europy, od Finlandii po Katalonię. Każdy z nas ma różne pomysły na rozwiązanie problemów — mówił Toni Ebner, redaktor naczelny niemieckiego dziennika we Włoszech „Dolomiten”. Jak powiedział, również MIDAS zawsze stara się o pozyskanie nowych kandydatów na członków stowarzyszenia. W tym roku organizacja zamierza zaprosić do członkostwa polską gazetę mniejszościową w Czechach „Głos ludu”. Obecnie do organizacji należy 30 dzienników mniejszości narodowych.

17 odpowiedzi to Wizyta kierownictwa MIDAS–u w redakcji „Kuriera Wileńskiego”

  1. Adam81w mówi:

    Musicie pokazać polskie problemy kolegom.

  2. Wera Raksztelis mówi:

    zaproszenie dziennika Głos Ludu (jak “Czerwony Sztandar” wydawanego nawet “za komuny”, ale pod tym samym tytułem!) to wspaniała wiadomość :-))

  3. stasys mówi:

    Czy wie ten pan o teroru Litwinow przeciw Polakow?

  4. franek mówi:

    stasys
    albo pisz tak, żeby cie można bylo zrozumieć, albo poszol won dokształcać się w polskim

  5. Czesiek mówi:

    stasys
    Ci Panowie, przedstawiciele mniejszości narodowych, są bardzo wyczuleni na stosunek większości do mniejszości, więc sami po pierwszym spacerze po Wilnie poczuli ten wstrętny okupacyjny fetor terroru, nie trzeba im wcale zbyt dużo tłumaczyć

  6. pš pš mówi:

    Komentarz usunięty.

  7. Rzeczpospolita Solecznicka mówi:

    PONARY ZBRODNIA LITEWSKA NA POLAKACH ponad 100 tys osób zamordowanych w okrutny sposób -Tylko dlatego, że byliśmy Polakami

  8. obywatel mówi:

    do Rzeczpospolita Solecznicka: Ponad 100 tys to wszystkich tam zamordowanych. Polaków zaś sługusy faszystowskie wystrzelali około 20 tys.(wśród nich okolo 100 uczni z polskich gimnazji Wilna).

  9. Wielkopolanin mówi:

    Co Ponary mają do OBECNEJ sytuacji mniejszości na Litwie? O tym chyba chce rozmawiać MIDAS.

  10. Wielkopolanin mówi:

    W sensie MIDAS chce chyba rozmawiać o obecnej sytuacji, a nie o “Co Ponary mają do OBECNEJ sytuacji mniejszości na Litwie?”. Przepraszam, uświadomiłem sobie, że mogłem się wyrazić niejasno 😉

  11. krzysztof mówi:

    Do 8 : MIDAS zrzesza prasę (mniejszosciową). Ponary to temat poza Litwą i Polską nieznany. Może warto, korzystając z okazji, oświecić cudzoziemskich dziennikarzy, czym była zbrodnia ponarska i kto jej dokonał. Od przybytku ( informacji) głowa nie zaboli.

  12. Władysław Jagiełło mówi:

    dobry PR nie jest zły, ale oni sami sobie robią negatywny, wystarczy nagłośnić to światu, a się z etykiety faszystów już nie podniosą!!!

  13. Czesiek mówi:

    Historia jest z pewnością ważną sprawą, ale ważniejszą w chwili obecnej jest dyskusja,umiejętne, uważne słuchanie i wykorzystanie doświadczeń innych narodów w walce o swoje prawa.

  14. no com mówi:

    Zjazd midas jest transmitowany online, zainteresowani moga aobejzec:
    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/zjazd-midas-w-wilnie-program-i-uczestnicy

  15. Jirka mówi:

    Do Wery Raksztelis: A czyzby gazeta czeskich Polakow tylko przez swoja historie nie miala prawa do czlonkowstwa w MIDASie?Nazwa moze zostala taka sama,tresc jednak oczywiscie ulegla zmianie,prosze sie z nia zapoznac: http://www.glosludu.cz/

  16. tomasz mówi:

    do Wera Raksztelis: Rozmawiałem z przedstawwicielką tej gazety i komunistycznych przekonań nie dostrzegłem. Bo domyślam się że o to ci chodzi. Jeśli nie o to to nie wiem co ci w nazwie gazety nie odpowiada “głos” czy “lud”?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.