45
20 lat niepodległości — 20 lat walki o ziemię

Czesław Tomaszewicz załamuje ręce, ale nie załamuje się Fot. Marian Paluszkiewicz

Czesław Tomaszewicz z Czarnego Boru w rejonie wileńskim może być uważany za ikonę walki Polaków na Litwie o odzyskanie zagrabionej przez sowietów ojcowizny. Jeszcze rok, a historia tej jego walki będzie miała okrągłą datę — 20 lat. Czyli równo tyle, ile w tym roku obchodziła niepodległa i demokratyczna Republika Litewska, która właśnie nie chce oddać rodzinie Tomaszewiczów to, co onegdaj sowieci znacjonalizowali. A chodzi o prawie 4,5 hektara ziemi na obrzeżach lasów antokolskich w Wilnie przy ul. Plytinės. Większa część z nich, jak się okazuje, należy do Republiki Litewskiej, która wydaje się nie zamierza oddawać ziemi swojemu obywatelowi.

Ostatni raz pisaliśmy o problemach pana Czesława przed ponad dwoma laty, ale jego sprawa jest znana wielu Polakom nie od wtedy. Jest ona jednym z najbardziej wyrazistych przykładów desperackiej walki miejscowych Polaków, głównie w Wilnie, o swoją ziemię, której wciąż nie mogą odzyskać nawet po 20 latach od odzyskania przez Litwę niepodległości.

Gdy oficjalne władze tłumaczą opieszałość swoich urzędów, że nie ma ona charakteru dyskryminacji na tle narodowościowym, lecz wynika z natury rzeczy, Czesław Tomaszewicz załamuje ręce, ale nie załamuje się. Obłuda władz wobec Polaków jest dla niego oczywista, bo doświadcza jej codziennie na sobie. Jak tłumaczy, jeszcze na początku lat 90. ubiegłego stulecia złożył pierwsze podanie o odzyskanie ojcowizny w Wilnie. W tym samym czasie podanie również złożyła żona pana Czesława, bo należała się jej ziemia po rodzicach, ale w rejonie wileńskim.

— Żona w rejonie już dawno odzyskała ziemię, a ja w Wilnie wciąż muszę walczyć o swoje — mówi Czesław Tomaszewicz. Jego zdaniem, problem wynika właśnie z narodowości, gdyż rejon wileński od lat jest zarządzany niepodzielnie przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Toteż administracja tego rejonu nie tylko nie utrudnia procesu odzyskiwania ziemi, ale też wszelako jemu sprzyja. Tymczasem wileńska administracja prawie zawsze w niepodległej Litwie była kierowana przez tzw. partie litewskie, głównie konserwatystów oraz różnej maści ugrupowania liberalne, dlatego byli właściciele ziemi, a są to w przytłaczającej liczbie miejscowi Polacy, w tym też pan Czesław, do dziś nie mogą tej ziemi odzyskać.

Jednych taka opieszałość i dyskryminacja w procesie zwrotu ojcowizny załamuje i często wpadają oni w sidła różnych gangów, które oferują szybkie odzyskanie ojcowizny, ale w zamian potrzebują oddania nawet ponad połowy tej ziemi na własność tym, którzy „wszystko załatwią”. Inni zaś walczą do końca.

Czesław Tomaszewicz, któremu z należnych mu kilkudziesięciu arów zwrócono zaledwie kilka i to w kawałeczkach po 1-2 arów, postanowił szukać sprawiedliwości w unijnych instytucjach prawnych. Uważa, ba, widzi to na co dzień, że dzieje się niesprawiedliwość, bowiem w czasie, gdy ojcowizna jemu nie jest zwracana, inni otrzymują na jego ojcowiźnie pięknie wykrojone parcele pod budowę will. Wiele z nich jest już wybudowanych i zamieszkałych przez przybyszy, którzy nigdy w tych okolicach ziemi nie mieli. Tymczasem oficjalnie, większość jego ojcowizny, przynajmniej tak jest deklarowane, jest zarezerwowana na potrzeby wileńskiego Uniwersytetu Technicznego. Nikt z urzędników nie może jednak wytłumaczyć Tomaszewiczowi, na jakie potrzeby „polibuda” musi mieć kilka hektarów ziemi porośniętej lasem, jak też to, dlaczego to tu, to tam na tej ziemi wyrastają wille nowobogackich?

Szukać odpowiedzi postanowił w Strasburgu, bo stracił nadzieję, że w niepodległej i demokratycznej Litwie jeszcze cokolwiek wskóra. Zaczął więc przygotowywać dokumenty i był zaskoczony, gdy na liście współwłaścicieli jego ojcowizny, oprócz jego braci i sióstr, znalazła się jeszcze inna rodzinka — cała Republika Litewska z „peselem” 111105555, która ma na własność większość ojcowizny, jaką rodzinie Tomaszewiczów odebrali sowieci.

45 odpowiedzi to 20 lat niepodległości — 20 lat walki o ziemię

  1. józef III mówi:

    Przynajmniej ma drogę prawną i jakieś odzyskane resztki. W III RP nie ma nawet ustawy reprywatyzacyjnej i nic nie wskazuje by się miała ukazać choćby jako projekt rządowy !

  2. ViP mówi:

    Bardzo dobrze, Litwa sama kręci bat na siebie. A jak się nie podoba to sio z Unii Europejskiej, w krzaki, w chaszcze i zarośla – jak drzewiej już bywało.

  3. Kmicic mówi:

    Oficjalne dane o zwrocie ziemi w polskich rejonach i w Wilnie są fałszywe.
    Te dane dotyczą również ziemi zagrabionej (w ramach przenosin)przez ” przybyszów z głębokiej Litwy”. W rejonie Wileńskiim polskim właścicielom zwrócono ok. 30-40% tego co im się należy.

  4. pruss mówi:

    co na to Astoria?

  5. pakiet mówi:

    Jak już ktoś postawił chałupę na niezwróconej ziemi to zostaje już chyba tylko odszkodowanie oczywiście w wysokości ceny rynkowej ziemi.

  6. Adam81w mówi:

    Żenada ze strony państwa litewskiego.

  7. Cenzor Carski Walter mówi:

    Antokol to dobra dzielnica. Jest tam jedna taka wieś – Turniszki.

  8. maur mówi:

    Niestety nie znam prawa cywilnego LT. Zakładam pewne podobieństwo uregulowań do prawa RP. Mamy tu do czynienia z relacją WIERZYCIEL ca DŁUŻNIK. W prawie RP funkcjonuje tryb postępowania NAKAZOWY I UPOMINAWCZY. Wierzyciel mając udokumentowane prawo do roszczenia -składa w Sądzie wniosek o rozpatrzenie sprawy w trybie postępowania nakazowego.Taki wniosek należy uzupełnić o żądanie NATYCHMIASTOWEJ WYKONALNOŚCI. Zwykle sprawa jest rozpatrywana na posiedzeniu niejawnym i wierzyciel oraz dłużnik otrzymują pisemną decyzję Sądu. Obie strony mają, z reguły, 2 tygodniowy termin na sprzeciw wobec decyzji Sądu. Wówczas musi dojść do rozprawy sądowej. O ile spreciw wniesie dłużnik -to na nim spoczywa obowiązek UDOWODNIENIA bezprawności żądań WIERZYCIELA -co wydaje się niemożliwe wobec dokumentacji.
    Co więcej – wierzycielowi przysługuje nie tylko prawo zwrotu własności ale i odszkodowanie za korzystanie z rzeczy cudzej. A jeszcze więcej- o ile to korzystanie odbywało się bez umowy- wierzycielowi przysługuje co najmniej dwukrotna nawiązka. Aby już zupełnie pognębić dłużnika- o ile działał w złej wierze- wierzycielowi przysługuje zadośćuczynienie w swobodnie określonej, przez niego, wysokości.
    No ale w tej kwestii musiałby wypowiedzieć się ktoś znający prawo LT.

  9. Grażyna mówi:

    Do Maura:
    Pokręciło ci się zupełnie. To, o czym piszesz, dotyczy rozliczeń z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. ZWROT ZIEMI, TO ZUPEŁNIE INNA SYTUACJA PRAWNA!

  10. džien dobrzhy, bielorusini! mówi:

    Komentarz usunięty.

  11. džien dobrzhy, bielorusini! mówi:

    Komentarz usunięty.

  12. Broda mówi:

    mnie przeraza dlaczego UE doplaca do faszyzmu ? przeciez metody bojowek litewskich nie roznia sie niczym od przesladowan hitlerowcow.

  13. azja_Polska mówi:

    Mamy tutaj dowody na faszystowsko-nacjonalistyczne traktowanie Polaków na Litwie. No i co. Dobrze się ma faszyzm we wspólnej rodzinie jaką jest UE. Jeszcze trochę, a Litwini będą “hajlować” jak za czasów panowania austriackiego gefrajtera z którym przecież bez przymusu i ochoczo współpracowali. Przecież wzorce trzeba skądś czerpać, a do tego potrzeba tylko powtórka z historii lub popytać dziadka, który chętnie opowie o swoich bohaterskich czynach.

  14. maur mówi:

    ad Grażyna; Nie sądzę. Ale masz rację, że najczęściej i najłtwiej ta zasada znajduje zastosowanie w obrocie gospodarczym. Nie mniej sytuacja prawna może ulec zmianom w różnych kierunkach. Często zainteresowani “wytwarzają” sytuację prawną w celu korzystania z pożądanych uregulowań prawnych.
    Poza tym nie jestem prawnikiem. Zadną też miarą post nie może być poradą prawną. Może być jakąś myślą, być może, wartą rozważenia w określonych okolicznościach…

  15. tomasz mówi:

    Protestuję w imię pamięci pomordowanych przez faszystów (w tym z mojej rodziny), przeciwko porównywaniu Litwy z państwem faszytowskim!
    Ci którzy to robią nie mają pojęcia o tym czy był faszyzm.

  16. azja_Polska mówi:

    Do Tomasza (15)
    Faszyzm, jest to przemoc ruchu ideologiczno-politycznego lub utworzonego przezeń państwa wobec ludzi: w stosunku do obcych – z powodu ich pochodzenia rasowego lub przynależności narodowej; wobec swego narodu – z powodu sprzeciwu ruchowi lub powołanemu przezeń państwu.

    http://abdullakh.blogspot.com/2009/02/czy-faszyzm-jest-polityka-panstwowa.html

    Czy można więc twierdzić, że faszyzm jest polityką państwową Litwy? Nie. Są bowiem i w społeczeństwie, i w strukturach władzy, osoby światłe i inteligentne, które takie trendy zauważają i im się sprzeciwiają. Z pełną odpowiedzialnością jednak można powiedzieć, że polityka państwowa Litwy nosi pewne znamiona faszyzmu ze względu na niemałą ilość wpływowych, skrajnie nacjonalistycznych krzykaczy i społecznego przyzwolenia dla ich działalności.

  17. tomasz mówi:

    do azja_Polska:
    Faszyzm a “znamiona faszyzmu” to jednak różnica. I to spora!!!

  18. azja_Polska mówi:

    Do Tomasza :
    Jeżeli państwo za pośrednictwem swoich organów gnębi i szykanuje swoich rdzennych od pokoleń obywateli tylko dlatego, że są innej narodowości to czy taki czyn nie mieści się w definicji “FASZYZM” ?
    Jako przykłady podam :
    – likwidacja polskich szkól
    – odmowa zwrotu ziemi właścicielom
    – karanie za napisy w j. polskim
    – dewastacja co polskie (kościoły)
    – łamanie umów międzynarodowych
    -głoszenie haseł Litwa dla Litwinów
    – wrogość do Polaków
    Czy uważasz, że tych znamion nie jest zbyt dużo, które charakteryzują faszyzm ??.
    Oczywiście na razie nikt nikogo jeszcze nie bije i nie morduje ale w przyszłości kto wie.
    “Znamiona” się wycina, ponieważ mogą się one przekształcić w “RAKA”

  19. tomasz mówi:

    do azja-Polska:
    Nie. Równie dobrze można to nazwać stalinizmem czy komunizmem, totalizmem, feudalizmem a nawet królestwem. W wielu krajach o bardzo róznych ustrojach takie przypadki miały i mają miejsce.

  20. tomasz mówi:

    do azja-Polska: dodam jeszcze ze pojęcie faszyzmu jest tutaj o tyle nie na miejscu, ze faszyzm np w hitelrowskich Niemczech wprost zakładał eksterminację określonych grup ludności.W ustawodawstwie państwowym. Możesz mi wskazać takie przepisy w ustawodawstwie litewskim?

  21. azja_Polska mówi:

    Litwa nie jest krajem wiarygodnym.
    Co inne ustawodawstwo, Konstytucja, a co innego rzeczywistość – gdzie państwo akceptuje wyżej wymienione przykłady (nr18) oraz łamie przepisy UE jak i porozumienie polsko-litewskie o mniejszości narodowej.
    To odpowiedz mi dlaczego MIDAS zajął się sprawą mniejszości na Litwie.
    Musisz pamiętać jeszcze jedno, że rdzenna ludność niezależnie o swojej narodowości jeśli będzie równo traktowana jak Litwini to będą to państwo szanować i w razie potrzeby bronić przed wrogimi zakusami bo tym samym będą bronić swojego domu i rodziny. Jeśli państwo odnosi się wrogo do “swoich” obywateli to czyni sobie wrogów z tych mieszkańców. Wątpię w to, że mimo tego iż zamieszkujący
    Wileńszczyznę Polacy chcą do Polski bo przy otwartych granicach (UE) nie ma to znaczenia gdzie kto mieszka chyba, że dany NARÓD się szykanuje jak to ma miejsce na LITWIE. Jednakże takie postępowanie władz LITWY uważam za głupotę, która ta mało znaczące państwo w EUROPIE (3,5 mln ludności)swoimi szykanami ośmiesza się w świecie i w Europie i próbuje walczyć z dużymi sąsiadami jak Rosja i Polska nie mając większego zaplecza gospodarczego (surowce, przemysł, energetyka). Litwa powinna poważnie wziąć również pod uwagę zbliżenie polsko rosyjskie po tragedii smoleńskiej, ponieważ ich dobra wola może być przyczyną rozwoju Litwy. W innym przypadku marny Wasz los.

  22. tomasz mówi:

    azja_Polska:
    Czy to że Litwa nie jest krajem wiarygodnym oznacza że jest krajem faszystowskim?
    Czy to że MIDAS zajmuje się sprawami polskiej mniejszości oznacza że Litwa jest krajem faszystowskim?
    Co ty pleciesz?

  23. azja_Polska mówi:

    Tomasz przeczytaj sobie moje wszystkie posty i odpowiedz sobie. To, że mówimy o faszyzmie to nie jest tylko moje stwierdzenie. Jeśli jesteś dumny z postępowania swojego państwa – Litwy to znaczy, że się cofasz. W Polsce jest takie powiedzenie : “nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe”. Właśnie WY Litwini cały czas tak “umilacie” życie Polakom.

  24. tomasz mówi:

    azja_Polska: Uuuu jaki tani chwyt. To ja cię informuję że jeśli się ze mną nie zgadzasz to znaczy że jesteś głupi. 🙂
    Jeśli kilku gości sobie wymyśliło że Litwa jest państwem faszystowskim to jeszcze nie oznacza że tak jest.

    Informuję cię biedaczku że Litwa nie jest moim państwem oraz że nie jestem Litwinem. 🙂
    Daruj sobie zatem takie teksty bo tylko się ośmieszasz…

  25. azja_Polska mówi:

    Dla mnie Tomaszu możesz być nawet księciem Karolem(nie ubliżając mu) co nie zmienia mojego krytycznego poglądu na sprawy Litwy, które wymieniałem wyżej i brzydzę się tym. Mogę jedynie stwierdzić, że bliski Ci jest faszyzm ale nie masz odwagi się do tego przyznać więc próbujesz walczyć i obrażać tych, którzy go negują. Pamiętaj faszyzm nie ma granic ani zahamowań co jest przejawem Twojego zachowania w poście nr 24.

  26. Jerzy mówi:

    Do piszacych o faszyzmie,PST.Azjo-rozumiem i popieraam twoj tok rozwazan.Wszystkich korzy chca poznac czym kierowal sie faszynzm odslam do bibli A.Hitlera pt.Mein Kampf.Tam jest w sposob jasny okreslone jak walczyc o przestrzen zyciowa ,jaki ma byc narod i rasa,panstwo i obywatele panstwa. W skrocie uzupelnienia tego tematu polecam’ ‘ manifest i program NSDAP”Obecnie nie tylko na Litwie lecz we wszyskich panstwach bedacych pod wplywem ZSRR Tworza sie partie ktore aby zaistniec propaguja hasla o czystosci jezjyka,”kraj tylko dla dominujacej grupy etnicznej itp.Wywoluje sie awantury zastepcze aby ukryc powazne zagrozenia spoleczno -gospodarcze.A przykladem tego jest np.afera o flage,tabliczke w atobusie i to naglasnia sie na caly kraj.Pytanie o co chodzi ? o to aby sklocic grupy narodowosciwe dlatego ,ze sprawujacym wladze jest latwiej manipulowac i wprowadzac w zycie wygodnych dla siebie ustaw i wytycznych swojej parti.Narod skocony to jest dobry surowiec do obrobki.Jest nie do pomyslenia aby posiadajac dokumenty w demokratycznym panstwie nie mozna bylo odzyskac swojej wlasnosci.Jesli tak sie dzieje ,to LItwa nie jest demokratycznym panstwem.Nalezaloby wyslac sprawujacych wladze i politykow do Angli ,USA aby zobaczyli jak wyglada demokracja.Zgadzam sie z tym ze jesli zaciera sie slady stworzonej wczesniej kultury przez zyjace wcsesniej grupy narodosciowe i wszyskiego co nie litewskie to jest barbarzynstwo i faszyzm.Madre spoleczenstwo ma wspaniala bron w postaci kartki do glosowania i sie obudzi i pokaze wszystkim tym ktorzy dzialaja na szkode panstwa ich miejsce w szeregu.Tego zycze ,a Panu Czeslawowi i innym probujacym odzyskac swoja wlasnosc wytrwalosci.Z powazaniem.

  27. tomasz mówi:

    azja_Polska: A ty dla mnie możesz być nawet księżną Dianą i także jej nie ubliżając. 🙂
    Co do wielu spraw jakie na Litwie wymagają pilnego załatwienia, nie ma sporu. Też tak uważam. Nie uważam jednak aby te sprawy wystarczyły do okreslenia tego kraju mianem faszystowskiego. I tyle.
    A ja mogę jedynie stwierdzić że tobie bliski jest kretynizm tylko nie chcesz się do tego przyznać. Co nawet rozumiem. 🙂
    Pamiętaj są choroby których objawy sa łagodne ale spustoszenia w psychice robią straszne, co przejawia się w twoim zachowaniu w poście nr 25. 🙂
    I kończe z tobą “rozmowę” bo najwyraźniej nie ma z kim gadać.

  28. tomasz mówi:

    do Jerzy: Widzę że odsyłasz do lektury której sam nie przeczytałeś. Wnioskuję to po twoim poście.
    “Narod skocony to jest dobry surowiec do obrobki.” I twierdzisz że to są pomysły faszytowskie? 🙂
    “ein volk ein reich ein fuhrer” – Słyszałeś takie hasło? Gdzie tu miejsce na skłócenie narodu?

    Zresztą powiedzcie to wy wyszyscy tak prędcy w słowach. Wy którzy rano wstajecie i idziecie do pracy, wieczorem spotykacie się z rodziną, możecie wyjechać sobie za granicę, możecie sobie głosować na kogo się wam podoba. Powiedzcie to pomordowanym w Auschwitz jak doskonale ich rozumiecie bo też przecież żyjecie w państwie faszystowkim. Ja na miejscu tych pomordowanych uznałbym że ktoś tu pluje mi w twarz.
    Może to jest drobiazg i nie ma o co się kłócić, a może jest. Na pewno jednak takie określenie jest nieprawdziwe i choć nie mam złudzeń co do poliytki państwa litewskiego wobec polskiej mniejszości, to przeciw takim określeniom protestował będę. Nie mówiąc już o tym że są one przykładem głupoty która może zostać wykorzystana przeciwko właśnie tej mniejszości. Na ale jak ktoś kiedyś powiedział: Aby zobrazować pojęcie nieskończoności najlepiej to zrobić na przykładzie ludzkiej głupoty. 😉

  29. Alex. mówi:

    Zwrot ziemi prawowitym właścicielom na Wileńszczyźnie utrudnia się nie pisanym prawem, sam walczyłem nie skutecznie, urzędnicy ( litwini ) zwlekają i rzucaja kłody………..wnioskuję, że mają na takie decyzje zielone swiatło

  30. Gigs mówi:

    fantomas: przypominam, że w kennkartach na terenie GG okupowanego przez hitlerowców nazwiska i imiona pisane były w oryginale, czyli po polsku a nie po niemiecku…tak więc w tej mierze litwa to kraj przynajmniej postprotofaszystowski!!!!

  31. maur mówi:

    … No to komunizm był fantastycznym ustrojem… Prawodawstwo fantastyczne. Werbalna deklaratywność -bez zarzutu. Ale wykonanie… szkoda gadać. Podobnie z faszyzmem… i inymi … kracjami.
    Czy Litwa jest państwem faszystowskim? Nie chciałbym być jej adwokatem. Oskarżający znalazby aż nadto, wszystkim dobrze znanych, argumentów na poparcie swoich oskarżeń. Pytanie zasadnicze – czy te argumenty są już wystarczające do stawiania takich oskarżeń? Czy jest jakiś limit symptomów? Jeśli tak to jaki? Czy granica limitu jest słuszna? No i można spekulować w nieskończoność… Ale można też i pójść inną drogą. Może wystarczy 1 argument? Bezsensowne jest szukanie kolejnych. 1 (jeden) argument musi wystarczyć. Jeśli szukamy ZŁA aby tępić je w zarodku to tępimy cokolwiek znajdziemy. I nie ma tu miejsca na psedotolerancję -w istocie zgodę na rozwój ZŁA. Im ZŁO będzie większe tym trudniej będzie z nim walczyć. A i skutki będą tylko coraz bardziej tragiczne i niemożliwe do naprawienia.
    Z “lekcji” jaką dali światu Hitler i Stalin należy wyciągać wnioski. I odpowiednio reagować.
    Litewska ustawa o języku i jej wykonanie kwalifikują Litwę do państw faszystowskich. Już teraz. No a gdyby dodać nazwy, szkoły, zwrot ziemi itp, towarzyszące…. Litwa nie zasługuje na samodzielne państwo.

  32. tomasz mówi:

    do maur: W takim razie polska ustawa o obowiązku meldunkowym kwalifikuje nasz kraj do państw totalitarnych. Skoro wystarczy jedna przesłanka….

    Oficjalnie zgłaszam do admina bez krycia się ze zgłoszeniem komentarzy posty nr 30 i 31. Pierwszy za przekręcanie nicku. Drugi za nawoływanie do pozbawiania Litwy bytu państwowego. Nie może być tak że Litwini tutaj grasujący są kasowani. A “nasi” za to samo tylko odwrotnie – nie.

  33. Jerzy mówi:

    Do post.28.Aby nie prowadzic jalowej dysputyna o znajomosci tematu na wstepie prosze zapoznac sie zprogramem A.Hitlera pt.Lebensraumau.Ja postaram sie przytoczyc Panu/Pani do przemyslenia pewne fragmenty “bibli”i programu NSPD: pkt.3″zadamy ziemi.i terytoriow……w celu osiadlania wzrastajacej liczby ludnosci”.pkt.4″tylko czlonkowie narodu moga byc obywatelami panstwa i tylko ci, w ktorych zylach plynie niemiecka krew”.pkt 5 “ten kto jest obywatelem panstwa moze mieszkac w Niemczech w charakterze goscia i musi byc traktowany jako podmiot prawa ocego panstwa ‘” POnadto polecam bardzo wnkliwej uwadze rowniwz pkt.8,17,23a.Godny uwagi i jak obecnie aktualny jest Roz.III cz.II”obywatele panstwa”RozIV cz II”osobowosc a koncepcja panstwa narodowego” . Mam nadzieje ze powyzsze przekonuja Pana/Pania ze znam zagadnienie faszyzmu i nie tylko niemieckiego.Z powazaniem.

  34. Gigs mówi:

    Komentarz usunięty.

  35. Jan mówi:

    Tak załatwiali Litwini Polaków, Żydów i Cyganów w Ponarach

    http://wiadomosci.onet.pl/1182991,1292,2,ludobojstwo_w_litewskich_ponarach,kioskart.html

    Oddział dokonujący egzekucji w Ponarach – Ypatingas Buris zwany był potocznie „strzelcami ponarskimi”. Nosili oni zielone mundury Sicherheitsdienst. Składali także pisemne zobowiązanie o zachowaniu tajemnicy na temat działalności oddziału. W każdej egzekucji bezpośrednio brało udział ok. 80 szaulisów, a ok. 100 z nich pilnowało terenu bazy.

    Egzekucje ponarskie cechowało wielkie okrucieństwo. Dokonujący ich szaulisi byli przeważnie pijani. Często strzelali niecelnie, a rannych najczęściej nie dobijali, tylko półżywych wrzucali do dołu. Niejednokrotnie specjalnie celowali w nogi lub brzuch ofiar. Skazańców niekiedy torturowano i maltretowano, i to nad samym dołem. Na oczach matek zabawiano się zabijaniem dzieci. Niemowlęta najczęściej wrzucano żywe do dołów. Egzekucji ponarskich nie można nazywać rozstrzeliwaniem, ale – jak pisze Józef Mackiewicz – była to raczej „rzeźnia ludzka”.

  36. tomasz mówi:

    do Jerzy: Ok. Przekonałeś mnie. Lekturę znasz. Nie zmieniam jednak zdania że w sprawie nazywania współczesnej Litwy państwem faszystowskim popełniane jest duże i bardzo nie w porządku, nadużycie.

    Nie chcę reklamować tutaj pewnych ugrupowań ale mogę ci przytoczyć ich “program” i jest to wprost kalka z tego co przytoczyłeś. Tylko występuje tam inny naród. Zamiast Niemcy są Polacy. Znaczy “prawdziwi Polacy”. Czy to oznacza że Polska jest krajem faszystowskim? Nie. Na Litwie nie ma praw rasistowskich. Jest kwestia interpretacji prawa na niekorzyści mniejszości narodowych. I to jest problem który rozwiązany zostać musi. Dla mnie to za mało aby rzucać aż tak poważne oskarżenia jak faszyzm. Choćby ze względu na ofiary faszyzmu choćby te z Ponar. Takie stwierdzenia oznacza postawieni znaku równości miezy rodzinami pomordowanymi w Ponarach z wielkim okrucieństwem a rodzinami którym odmawia się wstawienia liter w dokumentach. Czy to jest fair? NIE!

    ps. Oczywiście za moje wątpliwości odnośnie znajomości tematu faszyzmu przepraszam. Tym bardziej jednak się dziwię.

  37. azja_Polska mówi:

    Tomasz przestań już z tą Twoją demagogią. Ludzi przedstawiają Ci udokumentowane fakty – dowody, a Ty nic z tego nie rozumiesz. Mało tego ubliżasz ludziom (post 27).
    W swoich wypowiedziach twierdzisz, że nie jesteś Litwinem, a siedzi w Tobie dwóch Litwinów, a może trzech.. Może jesteś współczesnym “szaulisem”. Powiedz swojemu zmiennikowi ze Służb Bezpieczeństwa aby Cię zmienili bo jesteś już zmęczony.

  38. tomasz mówi:

    azja_Polska: Jaka demogogia to co piszę to sa własnie fakty. Demogogią posługejsz się ty i nie tylko.
    Co do ubliżania to popatrz lepiej na to kto je zaczyna wystarczy poczytac twoje posty. 🙂

    Informuję cię zatem ze we mnie siedzi coś około dwóch setek Litwinów. Zadowolony?
    Byem juz na tym forum i wspolpracownikiem bezpieki litewskiej, polskiej, izraelskiej, i sowieckiej. A takze komuchem i polskim nacjonalista. Lewakiem i mocherem. Liberalem i katolem. I jeszcze wiele wiele innych. 🙂
    Wszystkich tych specjalistow od takich okreslen laczyla jedna wspolna cecha. Mieli cos nie bardzo z glowa i dosc szybko sie rozstawali z tym forum. 🙂

  39. zybedeusz mówi:

    Czy Litwa jest państwem faszystowskim?

    Posłużę się przykładem działalności państwa włoskiego wobec mniejszości słoweńskiej za rządów faszystów Mussolliniego. Nazwiska Słoweńców zostały zitalianizowane, szkoły i media zamknięte, organizacje społeczne zdelegalizowane.

    Co mamy na Litwie? Oficjalnie nazwiska mniejszości nie są już lituanizowane (przynajmniej nie w sensie takim, w jakim italianizowane były nazwiska Słoweńców, chociaż bezsprzecznie nadal są zniekształcane, często do niepoznania). Media mniejszości nie są zakazane, chociaż nie są wspierane przez państwo, w odróżnieniu od mediów litewskich.
    Organizacje społeczne legalnie i swobodnie funkcjonują, istnieje nawet polska partia.
    Szkoły mniejszości funkcjonują, mimo ciągłych “reform”, dążących do ich likwidacji bądź przekształcenia w szkoły litewskojęzyczne.

    Jakich cech państwa faszystowskiego Litwa nie posiada?
    – mniejszości nie mają prawnego zakazu piastowania stanowisk publicznych
    – nie ma segregacji rasowej
    – nie ma faktycznej jednopartyjności

    Można tego wymienić sporo.

    I o ile polityka Litwy wobec mniejszości narodowych nosi znamiona faszyzmu, o ile państwo często wspiera osoby i organizacje o poglądach otwarcie faszystowskich, Litwa nie jest jednak państwem faszystowskim. I proponuję dywagacje na ten temat skończyć, gdyż są bezowocne i świadczące o pewnym infantylizmie.

  40. tomasz mówi:

    do zybedeusz:
    Ano nie jest. Tak jak Polska nie jest państwem stalinowskim a Rosja oazą demokracji.
    Owszem można uznać że polityka państwa litewskiego wobec mniejszości narodowych “nosi znamiona faszyzmu”. Z tym że równie dobrze można powiedzieć że nosi znamiona bolszewizmu, maoizmu, monarchii i jeszcze innych ustrojów. Bo przypadki prześladowania mniejszości narodowych to po pierwsze nie jest domena tylko ostatnich dwóch wieków a po drugie nie tylko państw faszystowskich czy nazistowskich.

  41. Kmicic mówi:

    Na Litwie wystepuja “Znamiona faszyzmu” – Zybedeusz, “Litwa dazy w strone aparhaidu”- G. Mincewicz itd.
    Rzadowe poparcie dla skinowskich demonstracji, stawianie tej mlodziezy za wzor patriotyzmu i traktowanie jako inkubatora przyszlych kadr politycznych- To niby nic, przeciez nie strzelaja, nie zamykaja. Prowadza tylko polityke dyskryminacji narodowosciowej (zwrot ziemi, Karta Polaka,jezyk,media).
    I daza do panstwa monoetnicznego, kosztem innych narodowosci.
    Mysle, ze wspolczesnie nalezy stosowac inne kryteria niz w 20-ym wieku. Cenmy sie jak Zydzi 😀

  42. azja_Polska mówi:

    Dla mnie i przypuszczam wielu przede mną przedmówców Litwa jest krajem faszystowskim dopóki nie zmieni swojego stosunku do własnych obywateli będącymi innej narodowości. Oczywiście nie ma już lat 40 oraz Lietuvos Šaulių Sąjunga , który wysławił się w Ponarach. Na dzień dzisiejszy jest inna sytuacja geopolityczna (Litwa jest w UE) ale cel do jakiego dążą Litwini jest cały czas ten sam czyli wyeliminować mniejszość narodową i ograbić ich z majątku, jej kultury i tożsamości. Oczywiście nie zrobią tego za pomocą związku strzeleckiego bo co na to powiedziałby świat ale są przecież cywilizowane metody, którymi obecnie Litwini się posługują i cel ten osiągają. W związku z tym czy ważne jest czy Litwa jest faszystowskim państwem czy nie skoro metody jakie stosuje pasują jak ulał do wzorców faszyzmu włoskiego czy niemieckiego z lat 30-40 pomijając tutaj eksterminację mniejszości narodowej, gdzie również w tych czasach wysławili się szaulisi w Ponarach.
    Powyżej przedmówca udawania, że na Litwie nie ma faktycznej jednopartyjności i jakie to ma znaczenie skoro prawie wszystkie partie jednym głosem (prawie jednym głosem)popierają politykę anty-narodowościową czego dowodem było chociażby ostatnie głosowanie
    w Sejmie litewskim o pisowni nazwisk polskich. Oczywiście glosowanie odbyło się w sposób demokratyczny. 5 marca 1933 roku A. Hitler do władzy doszedł w sposób demokratyczny i w związku z tym mógł to ktoś negować – chyba nie. Czy my możemy negować postanowienia Sejmu Litwy też nie bo odbywają się w sposób demokratyczny ale skutki jakie są – oczywiście faszystowskie.

  43. tomasz mówi:

    No i dobra. Zatem zgodnie z “logiką” moich oponentów Litwa jest krajem faszystowskim, Polska stalinowskim, Rosja oazą demokracji a Korea Płn i Kuba potęgami gospodarczymi. Oczywiście to są kompletne bzdury ale jeśli ktoś ma mieć z tego radochę to proszę bardzo. 🙂 🙂 🙂

  44. Roland mówi:

    litwa ma pewne znamiona kraju postprptpfaszystowskiego!!!!

  45. Anna mówi:

    Pan Czeslaw,dlaczego pan jest antysowiecki? Wykrztalcenie pam dostal za czsow socjalistycznych i chleb jadlo sie pelna geba i mieso bylo po rublu kilogram, po co przytakiwac wszystkim, trzeba popatrzec na fakty, pracy bylo pelno gospodyni glowa nie bolala jak nakarmic rodzine i jak przezyc do konca miesiaca.Kolchozy byly utworzone po wojnie zeby rozwinac gospodarke rolna i nakarmic ludzi glodnych.Mieszkam w Przy Wilii moj ojciec mial xxxhektarow,pamietam pola kolchozowe, szumialy lany zboz,kwitly lubiny,trudno wymazac z pamieci te piekne widoki. Teraz postawione domki sadownikow, ludzie litewskiej narodowosci przepisaly nasza ziemie na wlasnosc agdzie wlasnosc mego ojca i dziadka???? Teraz mi serce boli bo 2o lat niepodleglosci, 20 lat klamstwa, obiecanki igdzie ziemia???Wy reporterzy dodajecie rozowego koloru do realnosci i co??Winicie sowietow ze w Litwie nabudowali zakladow i fabryk, pobudowali szkoly i wylozyli drogi aswaltowe, walicie na sowietow smiecie, co chcecie przypodobac sie swobodej wladzy litewskiej?????????????Szkoda gadac,mysle ze wiekszosc ludzi popiera mnie tylko niechce wypowiedziec sie. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.