11
Litwa | Rząd przymierza się do wprowadzenia następnych podatków

Rekordowe zadłużenie budżetu kraju i notoryczny brak środków pieniężnych zmusza rząd premiera Kubiliusa do szukania sposobów na zapewnienie dopływu stałego strumienia gotówki. I jak zapewnia sam premier, rząd już zastanawia się nad tym, aby wprowadzić nowe podatki dla mieszkańców kraju.

— Wszyscy, którzy zanieczyszczają środowisko, tak jak np. różne zakłady mają płacić za to podatki. Samochody osobowe — również zanieczyszczają środowisko. W innych krajach taki podatek często jest równoważny cenie zatankowania pełnego baku auta. Tak, więc jeżeli w ciągu roku właściciel każdego samochodu zapłaci podatek chociaż w wysokości 100 litów, jak wynika z naszych obliczeń, do budżetu wpłynie dodatkowych 100 mln litów — powiedział w wywiadzie dla Radia Litewskiego Andrius Kubilius, premier Litwy.

O tym, że wprowadzenie takiego podatku od samochodów, bardzo przydałoby się rządowi, aby odnowić rozbudowę infrastruktury drogowej, już napomknął Vitalijus Auglys, dyrektor departamentu ds. Prewencji Zanieczyszczeń.

Na celowniku Kubiliusa znalazły się również rodziny wielodzietne, rodzice, którzy samotnie wychowują dzieci oraz emeryci. Z kolei przedstawiciele z Międzynarodowego Funduszu Walutowego doradzają również wprowadzenie podatku od nieruchomości, który, ich zdaniem, mógłby się przyczynić w pewnym stopniu do zmniejszenia deficytu budżetowego. Ekonomiści z Funduszu Walutowego są zdania, że jeżeli rząd Litwy zdecyduje się na dalsze cięcia budżetowe i wprowadzenie nowych podatków (w tym od samochodów oraz od nieruchomości — przyp. red.), to co najmniej dwuprocentowego wzrostu PKB nasz kraj może się spodziewać jeszcze w tym roku. Z prognozy Funduszu również wynika, że z kryzysu gospodarczego nasz kraj wyjdzie dopiero w latach 2014 – 2015. Tymczasem w porównaniu z końcem roku 2008, zadłużenie naszego rządu wzrosło do kwietnia tego roku ponad dwukrotnie. Jeżeli w 2008 roku zadłużenie wynosiło 15 mld litów, obecnie sięga ponad 30 mld litów. Zdaniem ekspertów z Litewskiego Instytutu Wolnego Rynku, świadczy to o tym, że obecna polityka fiskalno – budżetowa rządu jest mało skuteczna i nie osiąga zakładanych rezultatów.

Rūta Vainienė, prezydent Instytutu Wolnego Rynku, jest przekonana, że alternatywą wprowadzeniu niepopularnych w społeczeństwie podatków, jest restrukturyzacja „SoDry” oraz prywatyzacja państwowych spółek — takich jak „Lietuvos paštas” czy też „Lietuvos geležinkeliai”. Pośród innych propozycji ekspertów z Instytutu Wolnego Rynku, co do zmniejszenie deficytu fiskalno – budżetowego znalazły się takie: jak zmniejszenie akcyz do minimalnego poziomu dozwolonego przez Unię Europejską, zniesienie podatku od dochodów, zaniechanie planów wprowadzenia i rozbudowy dotychczas zobowiązujących podatków, wprowadzenie ulg podatkowych dla osób prowadzących indywidualną działalność gospodarczą. Ekonomiści z Instytutu Wolnego Rynku także proponują, w ramach oszczędności, wstrzymanie na pewien czas realizacji takich kapitałochłonnych projektów jak „Rail Baltica”.

11 odpowiedzi to Litwa | Rząd przymierza się do wprowadzenia następnych podatków

  1. reqonquista mówi:

    podatki będą większe niż w GG….

  2. Ja mówi:

    Od początku kryzysu na Litwie było już wiele podwyżek podatków i żadna z nich nie doprowadziła do zrównoważenia budżetu. Wzrosła akcyza i jednocześnie wzrosły zakupy towarów akcyzowych na Białorusi. Bardzo mocno wzrósł VAT w hotelarstwie i gastronomii, co utrudniło życie firmom z tych branży, ale budżetowi go nie ułatwiło. Może nadszedł więc najwyższy czas, by wyciągnąć z tego jakieś wnioski i zorientować się, że ciągłe podwyżki podatków nie sprzyjają szybszemu wychodzeniu z recesji, a w rezultacie załataniu dziury budżetowej? A skoro tak, to może warto poszukać jakichś alternatywnych metod podreperowania finansów publicznych?

  3. Kmicic mówi:

    Sposób na błyskawiczne wyjście LT z kryzysu: opodatkować podatkiem progresywnym antypolonizm .

  4. medyk mówi:

    Może Ci co w Waszym Sejmosie napuszczają na Polaków teraz pokażą jacy to są fachowcy i wskażą drogę do wyjścia z kryzysu. Żeby napuszczać na mniejszości narodowe to wcale nie trzeba być inteligentnym i posiadać jakąś wiedzę, a tutaj jest możliwość wykazania się tylko trzeba mieć w głowie. Przekonamy się wkrótce czy nacjonalizmem nakarmi się głodnych.

  5. jeing mówi:

    Przecież na tym polega polityka, najpierw mieliśmy problem czy byli na Litwie więzienia “CIA”, teraz jest inny wróg to Polacy na Litwie, a rząd w tym czasie robi swoje, i nikomu to nie przeszkadza 🙂

  6. Bury mówi:

    “Rząd przymierza się do wprowadzenia następnych podatków”

    No, to chyba powinno niektórych z tutejszych komentatorów zadowolić.

  7. azja_Polska mówi:

    Mnie to zadowala o tyle, że wyborcy się teraz przekonają, że wybór nacjonalistów do Sejmosu to był bardzo poważny błąd. Przekonają się jak teraz podwyżki uderzą ich po doopie, a tanie chwyty nacjonalistów wystawiły Litwę tylko na światowe pośmiewisko, którym wyłącznym celem nie było poprawy warunków bytu Litwinów, tylko szukanie wrogów wśród mniejszości narodowych. Wkrótce przekonacie się osobiście (wyborcy), że jątrzenie i nawoływanie do nienawiści powoduje tylko izolację Litwy na arenie międzynarodowej. Rosja i Polska już olała Litwę na konferencji krajów bałtyckich na której nie będzie ani Putina ani Tuska co w przypadku Premiera Polski jest to ewenement. Mamy nadzieję, że to początek ignorancji Waszego kraju przez Polskę co negatywnie odbije się na wizerunku Waszego kraju jak i gospodarce. musicie się w końcu zastanowić czy współpracować na zasadach partnerskich z sąsiadami, (którzy by Was czapkami zarzucali) czy tez iść drogą nacjonalizmu i całkowitej izolacji politycznej i gospodarczej co negatywnie się odbije na całym społeczeństwie litewskim.

  8. Gigs mówi:

    W Polsce już nie kupujemy towarów pochodzenia litewskiego!!!

  9. pakiet mówi:

    A będzie podatek od myślenia po polsku? Bo abonament na rozmowy po polsku to na pewno, wiec się nie pytam…

  10. Ja mówi:

    do Gigs: “my” to znaczy kto? Gigs, GiGs, ONR-owiec, Krzyżak, von Plauen, Rammstein, Rewizjonista, Żeligowski, Observer i Reqonquista? Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem.

  11. Osama mówi:

    ja spotykam się z Litwinami na Litwie od 3 lat i nie zauważyłem żadnych przejawów dyskryminacji. Zwykli obywatele wręcz przeciwnie są dalecy od jakiejkolwiek krytyki Polaków. Jesteśmy cenieni jako zaufani partnerzy w handlu. Ludzie są uprzejmi i życzliwi. To mój punkt widzenia, nie mieszkam tam więc może o wileu rzeczach nie wiem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.