X
    Categories: W kraju

Do autobusów będziemy wsiadać po nowemu

Od połowy lipca pasażerowie do autobusów będą wpuszczani tylko przez przednie drzwi Fot. Marian Paluszkiewicz

Od połowy lipca pasażerowie do autobusów komunikacji miejskiej należących do samorządowej spółki „Vilniaus autobusai” będą wpuszczani wyłącznie przez przednie drzwi. Wszyscy pasażerowie, wchodząc do autobusu, będą zobowiązani do skasowania bądź okazania biletu komunikacji miejskiej, bądź w przypadku jego braku — nabycia u kierowcy.

— Jestem oburzony pomysłem władz naszego miasta. Za każdym razem trafia im do głowy coraz bardziej absurdalny pomysł, który, zamiast ulepszyć życie mieszkańcom miasta, coraz bardziej je komplikuje. Przecież, gdy kierowca będzie sprawdzał bilety u wchodzących np. rano, gdy ludzie jadą na pracę czy w godzinach szczytu, to autobus z przystanku odjedzie co najmniej o 10–20 minut później — powiedział „Kurierowi” Siergiej, który często korzysta z autobusów komunikacji miejskiej, aby dojeżdżać do pracy.

Z kolei, zdaniem kierownictwa samorządowych spółek odpowiedzialnych za przewóz pasażerski w naszej stolicy, ten pomysł należy wprowadzić, bo… raz już się sprawdził. Sprawdził w Kłajpedzie, gdzie podobna procedura wsiadania pasażerów do autobusów komunikacji miejskiej obowiązuje od roku.
— Wsiadać pasażerowie będą przez przednie drzwi, wychodzić przez środkowe i tylne. Dzięki takiej kontroli uda nam się wyeliminować pasażerów jeżdżących na gapę. Jeżeli pasażer nie posiada biletu, to powinien go nabyć niezwłocznie u kierowcy — powiedział nam Gintas Bliuvas, dyrektor samorządowej spółki „Susisiekimo paslaugos”. Zdaniem dyrektora, dzięki tej nowości poprawi się również bezpieczeństwo w autobusach. Dyrektor zapewnia, że kierowca sprawdzając bilety wśród wsiadających pasażerów, będzie mógł po prostu nie wpuścić do autobusu osoby zachowujące się nieodpowiednio. Co prawda, gdy zapytaliśmy dyrektora, w jaki sposób kierowca będzie w stanie przeszkodzić chuliganowi wejść do autobusu, to stwierdził, że „na razie dopracowujemy wszystkie szczegóły kompetencji i uprawnień, które będą zobowiązywały kierowców w takich przypadkach”. Szef „Susisiekimo paslaugos” zapewnia, że na razie zmian harmonogramu ruchu z powodu nowego trybu wsiadania pasażerów nie będzie. Autobusy będą kursowały według obowiązującego w okresie letnim rozkładu.

— Na pomysł wprowadzenia nowego trybu wsiadania wpadliśmy nieprzypadkowo. Już działa w Kłajpedzie i z tego, co wiem, obowiązuje również w większości krajów Unii Europejskiej. Wiemy, że początkowo ludzie będą niezadowoleni — tłumaczył nam Juozas Grabys, dyrektor techniczny spółki „Vilniaus autobusai”. Grabys twierdzi, że kierownictwo i „Susisiekimo paslaugos”, i „Vilniaus autobusai” przypuszcza, że początkowo posypią się skargi oraz zażalenia. Jednak, zdaniem kierownictwa, po pewnym czasie ludzie zaakceptują te zmiany.
— Nowy tryb będzie obowiązywał od połowy lipca. Na początku rozważaliśmy, że trzeba spróbować na jednej linii, ewentualnie na kilku. Jednak doszliśmy do wniosku, że trzeba zmienić tryb wsiadania od razu i na wszystkich liniach — powiedział Grabys.

— Co myślę o tym, że trzeba będzie wsiadać przez przednie drzwi? Jestem — za! Będzie bezpieczniej, nie będą w autobusie łazić chuligani i narkomani — powiedział „Kurierowi” Benjamin Nagowicin, emeryt, którego spotkaliśmy, gdy na przystanku czekał na autobus.

Witold Janczys :

View Comments (32)

  • Katarzyno, poucz sie troche gramatyki albo poczytaj czesciej po polsku, bo twoje pisanie wola o pomste do nieba: "pujdzie","ludzie nie zwierze, majo mozg i zrozumiejo","portkmanetki", "w ciogu pierwszy kilku tygodni". ZGROZA I OKROPNOSC!

  • U nas też to było.Nie wiem jak jest teraz bo staram sie nie jeździć autobusami.Z kolei w 1 listopada,jak duzo ludzi jedzie autobusami,wtedyprzy każdych drzwiach jest kanar(znaczy kontroler biletów)

  • Wygląda na to , że komentujący albo wcale nie jeżdżą wileńskimi autobusami , tylko tak od święta , albo na spacer . Chyba nie widzieliście autobusu , który pęka w szwach , a jest cenna każda sekunda , bo czeka następna przesiadka ?
    Ryszard , masz całkowitą rację , jesteśmy traktowani , jak coś nic nie wartego .

  • Wg mnie trzeba zrobić protest. Wsiadać do autobusu i kupować bilet, ale za bilet płacić białymi centami, ewentualnie kilka monet 10ct wrzucić, a pod koniec kolejki płacić np podając 10lt. Na początku kierowca będzie liczył po 1ct, 2ct i 5ct, a później znowu będzie liczył, żeby wydać resztę. Autobusy zaczną się spóźniać na 30 minut albo i więcej, to wtedy może ten, kto to wymyślił, pójdzie po rozum do głowy i wróci wszystko do normy.
    Już teraz można zauważyć jak wygląda jazda autobusem, gdzie są otwierane tylko środkowe drzwi. To jest strasznie niewygodne, bo wszyscy stoją obok drzwi, a jeśli ktoś chce przejść dalej, żeby usiąść czy też podejść do drzwi, musi się przepychać przez tłum. Przy nowym systemie wsiadania taki efekt będzie jeszcze większy.

  • Wczoraj zrobiłem zakupy Pod Halą i w pobliskiej Maximie , miałem w ręku dwie reklamówki , wsiadając do autobusu wyobraziłem sobie jak by to wyglądało , abym musiał wsiadac przez przednie drzwi i okazywac w dodatku bilet miesięczny . Tylko idiota mógł coś takiego wymyślic , chyba ten sam ,albo taki sam , co nie potrafi przemnożyc gabarytów przewożonego bagażu , z czego wynika taki absurd , że np. jak ktoś kupi jakiś drążek ponad 120 cm (szczotkado podłogi) , to będzie musiał kupic za przewóz dodatkowy bilet . Ten debil , ktory to wymyślił , nie rozumie , że 60cm x 40cm x 20cm jest 48 litrów i to są gabaryty bagażu , samoprzez się rozumie , że nie oznacza to możliwości przewożenia płyty gipsokartonowej , która nawet mając 3metry długości , nie osiągnęła by tej objętości , aby takie coś wykluczyc , wystarczy podac maksymalnie dopuszczalną powieszchnię przewożonego bagażu . Obecna instrukcja jest kompromitacją ministerstwa transportu .
    Wracając do wsiadania przednimi drzwiami , to może byc dobre tylko tam , gdzie nie ma takiej intensywności ruchu . Na pewno każdy widział , jak ktoś czasami marudnie liczy pieniądze przy kasie , przecież to samo czeka przy wsiadaniu do autobusu , a ludzie i tak często są podenerwowani , poźnią się , do tego warunki pogodowe nie zawsze są przyjazne .

  • Teresa , jesteś tak bystra , że twoje miejsce jest w parlamencie , lub rządzie .

  • Do Teresa:
    Błogosławiony jest ten, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa.

1 2 3 4