55
Do Rady Społecznej

55 odpowiedzi to Do Rady Społecznej

  1. Kmicic mówi:

    Pełna akceptacja Panie Zygmuncie. Serdecznie pozdrawiam Pana i cały zespół redakcyjny KW.

  2. Naktibalda mówi:

    Lankausi čia, kad galėčiau rasti aktualių ir įdomių skaitinių lenkų kalba. Labai patinka; straipsniai ir komentarai nors labai emocionalūs, bet tikrai įdomūs. Tai jau tapo man įpročiu. Galvoju ar negalėtų čia būti edukacinio interaktyvaus skyrelio lietuviams ir užsieniečiams, kurie nori mokintis ir lavinti lenkų kalbą?

  3. Kmicic mówi:

    do 2;
    A może jednak po polsku, to forum polskojęzyczne. Wielu Internautów(z RP) nie zna litewskiego.

  4. Ja mówi:

    Po pierwsze bardzo się cieszę, że Pan Klonowski odniósł się do uwag internautów, w tym moich. Nie “olał” ich, ale przeczytał i podjął z nimi dyskusję. To krok w dobrą stronę, bo jeśli gazeta chce mieć dużą poczytność, to nie może lekceważyć czytelników i ich sugestii. Cieszę się, że KW tego nie robi. Teraz druga sprawa, czyli pomysł z przeprowadzeniem wśród czytelników ( obecnych i potencjalnych ) ankiety, w której zostaliby zapytani o swoją wizję dziennika. Kiedy pisałem o tej ankiecie nie chodziło mi o prosty sondaż z odpowiedziami “tak” lub “nie”, lecz o pytania otwarte, na które każdy mógłby odpowiedzieć dokładnie i “opisowo”. Nie musi to zresztą być sztywna forma ankiety, wystarczy wydzielić na stronie KW miejsce, w którym każdy będzie mógł zgłaszać swoje pomysły i propozycje i pisać czego mu w “Kurierze” brakuje, albo czego jest za dużo. Plusem takiego rozwiązania jest to, że jego wprowadzenie w życie nic nie kosztuje i pozwala wypowiedzieć się na temat gazety każdemu, kto ma dostęp do internetu. Minusem jest to, że ci, którzy takiego dostępu nie mają, nie będą mogli się wypowiedzieć. Stąd mój pomysł z badaniami marketingowymi. Zdaję sobie sprawę z tego, że wynajęcie profesjonalnych ankieterów jest kosztowne, ale nie przekreślałbym tego rozwiązania. Takie badania to nie zwyczajny wydatek, ale inwestycja. Nie mówię, by przeprowadzać ją już teraz, można to odłożyć na przyszłość, można poprosić o pomoc w jej sfinansowaniu rząd Polski lub Litwy ( pewnie ta prośba nic nie da, ale spróbować zawsze można… ), prywatny polski biznes na Litwie, albo organizacje zajmujące się pomocą dla Polaków na Wschodzie, działające w RP. Warto się nad tym zastanowić, rozważyć plusy i minusy takiego rozwiązania, nie przyjmować go bezkrytycznie, ale też nie odrzucać w ciemno. Tak, czy siak cieszę się, że dyskusja pod artykułem o Radzie nie poszła na marne i że wydawca jest otwarty na opinie czytelników.

  5. józef III mówi:

    Dużo zdrowia !

  6. hp mówi:

    Oddany czlowiek sprawie polskiego dziennika Kurier Wilenski.Wedlug mnie to zbytnio oplywowo jest okreslona rola Rady w sprawie zwiekszenia atrakcyjnosci i czytalnosci KW. Moglo byc wiecej konkretow. Pozdrowienia dla Pana Klonowskiego.
    p.s. Ciekawie czym bylo sfilmowane te wideo: kamera video czy aparatem fotograficznym?

  7. Adam81w mówi:

    Do Polaków z Litwy: Nie bójcie się podejmować wyzwań zmierzających w kierunku ochrony naszej polskiej tożsamości. Inaczej dalej będzie jak jest. Tak jest, że tych co sobie dają wchodzić na głowę nie szanuje się.

  8. Adam81w mówi:

    A teraz tak czego mi w KW brakuje. Piszę o tym od zawsze i mam nadzieję, że sytuacja się kiedyś zmieni. Nie trzeba dużo. Brakuje mi sportu, relacji z meczów polskich klubów na Litwie (np. Polonia Wilno gra w IV lidze litewskiej, przecież to jest doskonały sposób na konsolidowanie środowiska polskiego na Litwie, czemu nie wykorzystuje się tej szansy???). Mecze są często a relacje czasem były tylko na Wilnotece. Polskie kluby na Litwie to nisza, którą należy wypełnić.

  9. Kmicic mówi:

    adam81w:
    masz rację sport przyciąga i integruje.Na razie największe triumfy odnoszą Polacy na Litwie w lotach balonów (mistrz Polski) i w biegach narciarskich i biathlonie. Czynimy starania , aby skojarzyć polskich zimowych biegaczy z Kasiną Wielką i ekipą mistrzyni olimpijskiej Panią Krystyną Kowalczyk.

  10. RB mówi:

    Kto to jest Krystyna Kowalczyk? 😮

  11. Kmicic mówi:

    RB 10:
    małe przejęzyczenie w imieniu, sama zainteresowana na pewno się nie obrazi 😀

  12. Kmicic mówi:

    do Rady:
    zajrzyjcie do Rady.
    zgłosiłem projekt listu do obu kandydatów na Prezydenta.Teraz może bardziej się zainteresują tym tematem. Jak wysyłać to dzisiaj.

  13. tomasz mówi:

    Zajrzałem.

  14. Tutejszy. mówi:

    Panie Klonowski! Powodzenia w doskonaleniu jakości KURIERA! Prenumeruję go od pierwszego numeru (bo w internecie nie wszystko) i doskonale rozumiem, że w tych warunkach trudno wymagać doskonałości (ale trzeba!).

  15. Kmicic mówi:

    do Rady:
    poprawiona wersja pytań do obu kandydatów czeka w RADA.

  16. komentator mówi:

    ale na koniec filmu, gdzie zawsze pisza KONIEC, to z bledami napisali “węcej na stronie…” a ma byc “wIęcej na stronie…”

  17. ViP mówi:

    Jeden z kandydatów na przyszłego prezydenta RP p. Bronisław Komorowski jest juz żywo zainteresowny Kurierem Wileński. Jako Marszałej Sejmu codziennie miał i ma na biurki wydrukowane internetowe wydanie naszej gazety.
    Pan Marszałek jest Kresowiakiem w drugim pokoleniu. Wilno, a przede wszystkim Polaków zamieszkujących obecną Litwę darzy ogromną estymą, szacunkiem i poważaniem. Zapewniam Drogich Internautów i Czytelników, że o ile dane Mu będzie być osobą nr. 1 w RP, nie zpomni o Kurierze.
    Przekazuję tę informację biorąc na siebie całą odpowiedzialność. prawną.

  18. ViP mówi:

    do @ 17
    Przepraszam za tzw. literówkę

  19. krzysztof mówi:

    ViP : Czy będzie wykłucał się z Litwinami o poprawną pisownię polskich nazwisk, o dwujęzyczne tablice, o zwrot ziemi, o pomocniczy język urzędowy ?
    Do tej pory nigdy tego nie robił, chociaż – jak czytam – codziennie studiował “KW”.

  20. krzysztof mówi:

    Przepraszam za ortografię. Oczywiście “kłótnia”, a nie “kłutnia”.

  21. krzysztof mówi:

    Mam kłopot z umieszczeniem kolejnego postu, a bardzo mi na tym zależy. Chodzi o mój błąd ortograficzny, który chciałem sprostować. Błąd był oczywiście w wyrazie “kłótnia” ( ja pisałem “klutnia”).

  22. Zbigniew mówi:

    vip.codziennie miał na biurku……
    i co zrobił?

  23. tomasz mówi:

    Może wreszcie dzisiaj uda mi się poświęcić więcej czasu na forum KW.
    Z jednym nie mogę zwlekać.

    Panie Zygmuncie, szacunek.
    To się nazywa zareagować prawidłowo i w odpowiednim momencie.

  24. marek mówi:

    Dopełnieniem tego czytelnego wystąpienia Pana Klonowskiego, powinny być propozycje, które w poście 4 pod wynikami wyborów awizował zybedeusz.
    Mam nadzieję, że dzisiaj do 20:00 zostaną one zgłoszone.

  25. Broda mówi:

    odrobina ZDROWEJ krytyki:

    1. jak dla mnie kurier jest w duzej czesci dla ludzi starszych. Co dla siebie moga znalesc w nim ludzie mlodzi?

    2. brakuje mi tutaj aktywizacji lokalnej grup np.: przediebiorcow ktorym kurier jako medium dostarcza wiedze i pomaga sie zoorganizowac w ramach UE.

    3. Kultura i tradycja to moim zdaniem poza tematem maltyrologii lezy. Macie wspaniala historie poczawszy od konca XIV wieku kiedy to polscy kolonisci stali sie wiekszoscia mieszczan Wilna.

    czy ktos z was jeszcze pamieta ze pierwsze prawo Litwy opracowywali polscy profesorowie z Uniwersytetu Jagiellonskiego?

    czy ktos z was pamieta ze przez 400 lat profesorami pierwszego Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie byli wlasnie wasi przodkowie.

    To oni wlasnie opracowali podwaliny jezyka Litewskiego. To w drukarniach wszych przodkow wydawano pierwsze ksiazki po litewsku.

    Nawet manifest “odrodzenia litewskiego” byli pisany przez polakow i to po polsku bo elity takim jezykiem sie poslugiwaly.

    Tych przykladow jest tysiace i macie ogromy udzial w przetrwaniu tradycji litewskiej ktora niechybnie zdominowana by byla przez rusyfikacje podczas zaborow. To wasza wspolna tradycja Litewsko -Polska “Wilenska” szkoda ze te prawie pol tysiaca lat zostalo wymazane przez agresje nacjonalistyczne litewskiego panstwa ktore boi sie jak hitler wlasnych mniejszosci.

  26. tomasz mówi:

    do Broda: Krytyka oczywiście jest potrzebna i cenna.
    Porównaj sobie jednak swoje punkty. Pierwszy z trzecim i pomyśl czy aby nie są one sprzeczne.

  27. Broda mówi:

    @tomasz

    Tomaszu,nie do konca sie chyba rozumiemy.

    Dotarcie do ludzi mlodych to jedna sprawa i tu zadalbym sobie pytanie “co atrakcyjnego dla mlodych Polakow obywateli RL czy nawet Polakow obywateli RP mogloby byc atrakcyjnego w przekazie medialnym KW” ?

    pkt. trzeci dotyczy wspanialej prawie piecio wiekowej historii Wilenszczyzy ktora dla Polakow w Polsce jest zupelnie nie znana. Jako osoba od kilkunastu lat interesujaca sie historia mialem ogromny problem z poznaniem historii regionu wileńskiego.

    z jednej strony jakies nacjonalistyczne opisy “o czystosci rasowej” stosowane przez obecnych historykow litewskich. Z drugiej strony temat prawie totalnie pominiety przez obecnych historykow polskich.

    Co europejczyka, polaka, itd. ma sklonic do odwiedzenie Wilna i poznania wszaej kultury i tradycji kiedy ona prawie “nie istnieje” w mediach elektronicznych.

    sprobuj znaklesc cokolwiek na temat zycia Polakow w Wilnie w XVI wieku?

    jakie mieli tradycje ? Czym sie zajmowali ? Co myslal o nich swiat a co oni o swiecie ?

    mnie sie to udalo ale latwiej mi bylo znalesc materialy o Serbo- Luzyczanach w Niemczech niz jakiekolwiek materialy z zycia waszych przodkow 200-400 lat temu i to pomimo ze w regionie wilenskim wlasnie wasi przodkowie byli kreujaca go elita przez blisko pol tysiaca lat.

  28. tomasz mówi:

    do Broda:
    Punkt pierwszy zgoda.
    Punkt trzeci nie. KW ma być dla mieszkańców wileńszczyzny w PIERWSZYM rzędzie.
    A jeśli uznać razem punkt trzeci i pierwszy to są one wewnętrznie sprzeczne bo z żalem trzeba przynać że punkt trzeci raczej nie interesuje tych wymienianych w punkcie pierwszym.

    Branie mnie za “wilniuka” poczytuję sobie za zaszczyt. Tym się jednak różnię od niektórych znanych na tym forum, że nie mam zamiaru udwać kogoś kim nie jestem (choć jakbym się stawał :). Zatem wyprowadzę cię z błędu. Piszę z Warszawy a urodziłem i wychowałem się na Mazowszu. Moja żona pochodzi z Wileńszczyzny w związku z tym często tam bywamy.

  29. Czesiek mówi:

    Sądzę,że KW ma szanse stać się słyszalnym głosem polskiej Litwy pod warunkiem,że poszerzy krąg czytelników. W tym celu należy rozpocząć pozytywistyczną pracę u podstaw, czyli w polskich szkołach wśród polskiej młodzieży i nauczycieli.KW nie ma możliwości przetrwania jeśli nie stworzy się nawyku czytania polskiej prasy, jeśli nie będzie obecny w polskich szkołach. Warto zapraszać polskie klasy i studentów dziennikarstwa z Polski na wycieczki po redakcji KW i staże, wyjaśniać proces tworzenia gazety,zapraszać do współpracy, organizować konkursy o tematyce kresowej, czy też stworzyć miejsce w przestrzeni wirtualnej, gdzie będzie można opublikować własne reportaże, prace magisterskie, dotyczące Wileńszczyzny.

  30. Broda mówi:

    pominmy pkt. 1 bo tu sie zgadzamy.

    Co do pkt. 3ciego to zadna sprzecznosc jezeli owa historie i tradycje “sprzeda sie z zyskiem” w odpowiedni sposob w UE.

    To ze RL traci miliony euro na braku promocji wilenszczyzny i o tym zeby zapomniec o jej tradycji robi wszystko co moze to jej sprawa. Ale traca na tym Litwini i Polacy z wilenszczyzny. Przeciez Wilenszczyzna do dzis nie odzyskala swojej pozycji sprzed wojny jako region. Dziwie sie Litwinom bo moglaby byc z powodzeniem jej Florencja jezeli chodzi o kulture i tradycje historyczne.

    Te punkty nie sa sprzeczne bo na historii i tradycji najlepiej sie zarabia. Kazdy zna wloska pizza, francuska paste czy ser a ilu ludzi zna tradycyjne wilenskie potrawy. Czy wiesz ze wlasnie wilenszczyzna od polowy XV wieku byla trzecim w europie po Malopolsce i Lwowie producentem “Krolewsko cesarskich nalewek i wodek”

    – ile dzis na tych tradycjach w porownaniu z innymi regionami nawet europy wschodniej zarabiaja Polacy czy Litwinii z wilenszczyzny ?

    nie odbieraj tego jako “krytyki w czambul” bo to co robicie jest bardzo cenne dla lokalnej spolecznosci ale zawsze mozna sie nauczyc sporo od tych ktorzy zaczeli wczesniej.

    Tu polecam strony ronych mniejszosci regionalnych w europie. Z “podgladania” wiele sie mozna nauczyc.

    to nie jest moje zdanie bo znam sporo Litwinow na zachodzie zyjacych ktorzy pukaja sie w glowe widzac porowanie w podejsciu innych krajow UE z tym co wyczynia z regionem litewskim RL.

    Kompletne marnotrastwo potecjalu tradycji z ktorej to ten ze region moglby swietnie prosperowac przyciagajac turystow z calego swiata.

    Tak na marginesie jeden z moich znajomych Litwinow planuje powrot wlasnie na wilenszczyzne (choc urodzil sie gdzies “pod Kownem”) zeby otworzyc “Karczmne Sarmacka” i rozreklamowac ja wsrod Brytyjskich turystow. Juz znalazl mase przepisow z tamtych czasow (lacznie z piwem i miodem 😉 ) , zbiera eksponaty – moim zdaniem pomysl super a to jeden z tysiecy elementow tradycji wilenskiej

  31. Czesiek mówi:

    30
    Większość przybyszów na Wileńszczyźnie jest wrogo nastawiona do turystów z Polski, maja taką troszkę “vidoqową” mentalność, bo trudno im być dumnym, czuć się gospodarzami, opowiadać o osiągnięciach w Wilnie, mając przed sobą Polaków.

  32. tomasz mówi:

    do broda:
    Ciagle się nie rozumiemy. Piszemy o gazecie o nazwie KW. Ona nie ma się sprzedwać z zyskiem w UE tylko sprzedwać z zyskiem swoim czytelnikom na Wileńszczyźnie.To o czym piszesz jest ciekawe ale nie zmienia istoty rzeczy. Można oczywiście rekalmowac pizzę neapolitańczykom tylko że oni tego nie potrezbują bo i tak ją kupują. Reklamować pizzę trzeba POZA Włochami. A KW jest gazetą nie POZA tylko dla Wileńszczyzny.

  33. Broda mówi:

    “KW jest gazetą nie POZA tylko dla Wileńszczyzny.”

    w takim razie spora ta Wilenszczyzna bo ja tez ja czytam bedac kilka tys. km. od wiilna ;).Moze tedy droga mosci Panowie ?

  34. tomasz mówi:

    do Broda: Czytasz i ja czytam tylko że stanowimy mały porcent takich czytelników. Nie wiem zresztą jak czytasz. Jeśli tylko to co w internecie to czytasz za darmo ale tylko małą część. Jeśli masz wykupiony pdf to zmienia postać rzeczy, gazetę znasz całą ale jesteś w gronie malutkiej liczby osób. Nie wiem czy tworzenie na Litwie gazety dla czytelników spoza Litwy ma sens. Moim zdaniem nie.

  35. Broda mówi:

    “jesteś w gronie malutkiej liczby osób”

    hm, bo ja wiem a moze by tak zbudowac “druga noge” np. seriws internetowy “wilenszczyzna” ktory zaadresowany bedzie do mieszkancow innych regionow europy ?

    tylko pytanie “dokond idziesz wilenszczyzno” ? czy zamkniesz sie w skorupie zascianka czy staniesz sie duma Polakow i Litwinow w UE ? Jedno jest pewne na rzad RL przez najblizsze 2 pokolenia raczej liczyc nie moze region wilenski bo w tym rzadzie zbyd duzo malych przestraszonych ze “lachy wroca” nacjonalistow. Ale czy to powod zeby kilkaset tysiecy mieszkancow wilenszczyzny niezaleznie od narodowosci tracilo przez ich nacjonalistyczne fikacje rzadzacych ?

    “Nie wiem czy tworzenie na Litwie gazety dla czytelników spoza Litwy ma sens.”

    nie myslalem o “tworzeniu” myslalem o promocji regionu jego tradycji i bogatej historii. O promocji lokalnych spolecznosci wilenskich.O promocji biznesu, ekologii tu jako “patron” (ale aktywny) KW moze duzo zrobic dla spolecznosci Wilenszczyzny.

  36. Broda mówi:

    mialo byc “dokad zmierzasz Wilenszczyzno” ? 😉

  37. tomasz mówi:

    do Broda: Są takie serwisy i tam możesz swoją znajomość stanu rzeczy poszerzyć: wilnoteka, polskiekresy, i naprawdę sporo innych w tym prywatnych też.

    Nie wiem czy KW jako promotor wileńszczyzny poza granicami kraju ma sens.Jak będzie pisał o sprawach dla miejscoywch oczywistych to zainteresowanie tą gazetą wśród miejscoywch i tak małe, może jeszcze spaść. A nie ma gwarancji że odniesie on sukces poza granicami kraju. Moim zdaniem w takiej formie jak teraz szanse na to są marne. Jedynym wyjściem byłoby tworzenie oddzielnej gazety za granicę. Artykuły o innej tematyce itd. Tylko że na to środków nie ma i raczej prędko nie będzie. 🙁

  38. marek mówi:

    Czesiek 29
    Właśnie tak jest. Mamy ogólny kryzys papierowych mass mediów, czytelnika też trzeba sobie wychować i o niego dbać. Wzrost liczby czytelników nie nastąpi od zaraz, bo, albo trzeba dotrzeć do tych co w ogóle nic nie czytają, czyli zmienić ich dotychczasowe nawyki, albo odebrać czytelnika innym gazetom. Można też liczyć na osoby, które dopiero wchodzą w dorosłe życie, ale ilu z nich weźmie papierowa gazetę do ręki?

  39. Broda mówi:

    37.tomasz

    pozostawmy na chwile promocje wilenszczyzny w UE. Zgodzimy sie ze nie jest to robione ani przez RL z wiadomych wzgledow ani przez KW i srodowiska Wilinakow.

    A czy ktos z “zarzadu” zadal sobie pytanie jak dotrzec do wiekszej liczby odbiorcow ?

    moze jakies forum dla mlodzierzy ?

    patronowanie kontaktom miedzy regionami UE ktore moga przyniesc zyski i finasowe i kulturalne ?

    Mnie sie wydaje ze KW bez promocji regionu Wilenskiego w UE jest skazane na zaglade tym bardziej ze artykuly (i papierowe i elektroniczne) skierowane sa wylacznie do osob mlodych.

    I ta izolacja od mediow elektronicznych. KW do dzis nie ma porzadnego forum podzielonego na dzialy.

    Za malo jest relacji “z zycia” poszczegolnych miast, spolecznosci. Za duzo w tym polityki , za malo pozytecznych codziennych informacji.

    krytyka z mojej strony ma cel wylacznie konstruktywny wiec bez obrazy.

    Jak dla mnie mimo sporej pracy pismo to wydaje mi sie byc pismem “wymierajacym” brak tam polotu ale tez brak jakiejs misji pisma regionu ktore czerpie zyski z jego promocji. Ja wiem ze trudno to robic w kraju w ktorym rzadowi “wszystko sie z jednym kojarzy” mimo ze wszed do UE. Ale mozne warto sprobowac. Starzy ludzie juz KW dlugo (oby jak najdluzej ale jednak) nie beda w stanie dawac oparcia w postaci “stalego czytelnika” .

    Zamykajac sie w skoropie wylacznie lokalnej bez postawienia (tez) na mlodych i na intesywniejsza promocje regionu i kultury poza Wilenszczyzna skazane jest predzej czy pozniej na zaglade z przyczyn ekonomicznych.

    Aktywniejsze dzialanie KW moze tez pozytywnie (w pozniejszym okresie) wplynac na odbieranie Wiliniakow przez rzady RL kiedy zobacza ze taka promocja to zysk dla wszystkich i mimo tego ze zyja sobie w Wilnie ludzie “po swojemu” nikt im “swietych granic” nie ukradl.

  40. tomasz mówi:

    do Broda: Zostawmy choć niekoniecznie się zgadzam.

    “Ktoś z zarządu” takie pytanie zadaje sobie bardzo często.

    Ja się nie obrażam.

    A twoje pomysły już padały ze strony innego internauty, zresztą i ja mam podobne. Przepraszam zatem że ponownie nie będę się do nich odnosił bo nie chce mi się pisać tego samego. Zajrzyj pod Oświadczenie Rady i pod Wybory do rady.

  41. Kmicic mówi:

    Myślę, że upowszechnieniem i KW i problemów Polaków na LT wśród Koroniarzy była by akcja ” Z Kurierem na Wileńszvzyznę”. Wystarczy umówić się z organizatorami i przewodnikami polskich wycieczek. Trochę pracy , ale myślę , że warto…

  42. Ja mówi:

    do Kmicic: OK, ale o co chodziłoby w tej akcji konkretnie? KW miałby reklamować przewodników, czy przewodnicy KW?

  43. Broda mówi:

    @Ja, Czerwiec 24, 2010 at 23:53 –

    generalnie problem polega na tym ze obecnie Wilenszczyzna obecnie w RP jest dosc slabo znana. Gdzie pojechac ?, co zwiedzic ? jak, kiedy? itd.

    p.s. Panie Zygmuncie zeby nie bylo tez dostrzegam pozytywne zmiany w KW :).

    Moja krytyka byc moze czesto wykracza poza obecne mozliwosci KW ale ma cel wylacznie konstruktywnej krytyki :).

  44. Kmicic mówi:

    Ja:
    po prostu, każda wycieczka kupowała by (dobrowolnie, każdy prywatnie) KW, w drodze na LT, w hotelu etc. Oczywiście wymaga to doprecyzowania technicznych szczegółów, ale myślę , że spory % polskich turystów, w trakcie podróży(nudy), czy w hotelu, chętnie poczytała by KW. Lekkie zareklamowanie przez organizatora czy przewodnika, jako wprowadzenie na Wileńszczyznę,oczywiście byłoby wskazane. Jakie ilości polskich turystów codziennie zaglądają nad Wilię nie muszę chyba zaznaczać. Niewykorzystany potencjał, a jednocześnie niedoinformowanie Koroniarzy.

  45. tomasz mówi:

    do Kmicic: Pomysł ciekawy. “Diabeł” jak zawsze tkwi w szeczgółach.

    1. Moim zdaniem większość turystów dociera na Litwę prywatnymi samochodami. Jak do nich dotrzeć?

    2. Jak dostarczać KW uczestnikom wycieczek? Przecież one ściągaja na Litwę z całej Polski. Zrobić dystrybucję KW we wszystkich miastach skąd wyjeżdżają wycieczki? Nie da się. Jedyny pomysł to dowożenie KW na jakąś uzgodnioną stację beznyznową i to już na Litwie. Pozostaje problem poinformowania tych wszystkich wycieczek że na tej konkretnej stacji można KW nabyć. Z tym że czy to gra warta świeczki? W końcu za GÓRA dwie godziny będą w Wilnie gdzie kupić KW mogą znacznie łatwiej.

  46. bobrowniczy mówi:

    Drogi Kmicicu jak myślisz ile dróg prowadzi na Litwe ze strony Polski?
    Ile jest przejść przez które wycieczki Polaków jadą?Walutę Litewską można kupić tylko w strefie przygranicznej.Czyli?W kantorze.Ale w tym przypadku to już jest musztarda po obiedzie.Bo Ci co jadą do Wilna z końca Polski to już wiedzą po co jadą i gazeta im nie potrzebna.

  47. maur mówi:

    Brawo Panie Zygmuncie! Piękną, kresową, polszczyzną wyjaśnił Pan swoje stanowisko. Pozytywne ze wszech miar.
    Z uwagą przeczytałem posty innych internautów. Internauta „Ja” w poście 4 zawarł szereg cennych sugestii wartych rozważenia i wdrożenia. Szczególnie dotyczących bezkosztowego sondowania oczekiwań czytelników. Inni internauci również wnieśli cenne uwagi. W każdym e-wydaniu KW jest jakaś sonda. Ta wymagałaby rozbudowy i decydujący byłby głos admina co do warunków technicznych. Do uruchomienia prawie „od ręki”.
    Czego za mało w KW a czego za dużo?
    Odpowiem na pierwszą część pytania.
    1. Wszelkie imprezy kulturalne, oświatowe, sportowe itp. z uczestnictwem rodaków – nie tylko opis tego co było lecz informacja wyprzedzająca co, gdzie i kiedy się odbędzie.
    2. Zajazdy, restauracje, hotele, placówki kulturalne, środki komunikacji, itp. – gdzie język polski jest normalnym językiem komunikacji – stała informacja.
    3. Urodziny, chrzciny, I komunie, śluby i pogrzeby rodaków – ;foto-info-życzenia.
    4. Znaczące awanse rodaków – poczynając od każdego samodzielnego stanowiska. Fotoreportaże.
    5. Praca; i nauka za granicą. Poczynając od tej wakacyjnej- właśnie zaczęły się wakacje- po stałe informacje o poszukiwanych pracownikach. Tu źródłem powinna być zaufana witryna np. eures/Europa. Teraz Europa środkowa szykuje się na wakacyjny wyjazd do zbioru jagód i borówek do Szwecji czy Norwegi. Warto opisać jak się organizuje takie przedsięwzięcie, ile to kosztuje, komunikacja noclegi itp. Na pewno wielu może podzielić się doświadczeniami.

    Działu Reklamy i Marketingu z pewnością jest w stanie ocenić wagę tych sugestii.

  48. Wolik mówi:

    Do Adam81w – jaki SPORT??? Kto to poprowadzi?…:( Póki był Zygmunt Ż., to jeszcze w miarę na poziomie było relacjonowanie wyczynów naszych mistrzów. A teraz? Jak mawiają Piasecki z Rewińskim – “…szkooooooooooooooda gadać…”

  49. Heja mówi:

    Kurier Wilenski kroczy wslaciwą drogą. Serdecznie pozdrawiam!

  50. Adam81w mówi:

    Do Wolik no właśnie o tym piszę, że na KW sportu polskiego z Litwy niestety nie ma. Jeśli piszesz o paru relacjach sportowych na wilnotece to wrzucał je sam prezes Polonii pan Kimso.

  51. Ja mówi:

    do Kmicic: pomysł jest moim zdaniem dobry. Można to zrobić w ten sposób, że KW wyda specjalny przewodnik dla turystów z Polski, w którym opisze atrakcje turystyczne Wileńszczyzny, napisze gdzie i kiedy są dobre imprezy, a do tego doda trochę informacji o historii Wileńszczyzny, jej kuchni, o gwarze i zwyczajach mieszkańców, itd. Taki przewodnik można sprzedawać “hurtowo” biurom turystycznym i organizatorom wycieczek na Litwę, a oni rozprowadzą go wśród turystów.

  52. Ja mówi:

    do Maur: zgadzam się, rewelacyjne sugestie. Myślę, że właściciel i redakcja powinni z tego skorzystać.

    do Tomasz: większość być może dociera na Litwę prywatnie, ale jest też bardzo wielu turystów, którzy przyjeżdżają autokarami, w zorganizowanych grupach. Jeśli chodzi o problem numer dwa, to są rozwiązania, o jednym z nich napisałem w poście do Kmicica, który tradycyjnie “czeka na akceptację”. Ja go tam akceptuję, więc nie miałbym nic przeciwko, gdyby ukazał się już teraz.

  53. Ja mówi:

    O, a komentarz wciąż czeka na akceptację. Już chyba z trzy godziny.

  54. Adam81w mówi:

    Do Wolik 48. PS Kim jest Zygmunt Ż.? Może mógłby dalej prowadzić relacje na jakimś blogu albo stronie z meczów KS Polonii Wilno?

  55. Jurgis mówi:

    Gratuluję Radzie doceniajmy jej pracę,życzę wytrwałości,konstruktywnej wymiany zdań,unikania jałowych polemik,powstrzymania się od wzajemnych oskarżeń – myślę że zrobią to miejscowi polakofobi i polakożercy,wspierania i konsolidowania zespołu bez wystąpień typu “polskie piekiełko” !
    Ponieważ w komentarzach czytelników występują czasami literówki lub błędy ortograficzne proponuję ulepszenie korespondencji,tak aby można było ją jeszcze przejrzeć przed wysłaniem i ewentualnie skorygować (tak jak w Wilnotece)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.