Kto tak naprawdę rzucił na kolana Krzyżaków


image-1

.

Jak wszyscy wiemy, przed 600 laty „poczałasia walka korolu polskomu Władyłsawu Jagoyłu, a bratu ieho welikomu kniaziu litowskomu Witoltu z nemcy pruskimi”.
I nikt nie przedrzeźnia tutaj Wincuka. Tak opisuje historię wielkiej bitwy z Zakonem Krzyżackim szesnastowieczny, nieznany z imienia kronikarz, autor tzw. Kroniki Bychowca, źródła tyle tajemniczego, co kontrowersyjnego. A to stąd, że w przeciwieństwie do utrwalonego w przekonaniu większości Polaków stereotypu, gloryfikującego rolę króla Władysława Jagiełły pod Grunwaldem, autor Kroniki — wychwala księcia Witolda… I to nie on jeden. Kronikarze, choć może nie tak dosadnie, jak autor Kroniki Bychowca, zdają się interlinearis relacjonować wersję zgoła inną niż ta, jaką przyjmują i wpajają swym dzieciom — mówiąc językiem sienkiewiczowskim — Koroniarze.

Ale po kolei. Mamy na początku jeszcze dwa nagie miecze, które Jagielle i Witoldowi, przez posłańców, przesłał Mistrz Krzyżacki Urlich von Jungingen. Jagiełło przyjmuje je, aczkolwiek niechętnie, pytając retorycznie Witolda czy to sami dobrych mieczy i zbrój nie mamy, a Krzyżakowi bezpardonowo odpowiada Даст бог, же тыми ж мечами будем на карках ваших гартовати их (Хроніка Литовська й Жмойтська).

Reklama

Już wkrótce miecze te staną się symbolem zwycięstwa nad Zakonem. A na razie Witold z wojskiem „potiahnuli ku bitwe”, no i się zaczęło. Wielkie straty — jak relacjonuje kronikarz — były po obydwu stronach, „mnohoie mnożestwo z obu storon woyska litowskoho i nemeckoho pało”, aż Witold, dowodzący i walczący bezpośrednio na polu bitwy, postanawia udać się z prośbą o pomoc do Jagiełły, który kolejną już godzinę… „mszy słuchaiet”. Zdesperowany Witold nie kryje rozgoryczenia biernością Jagiełły: „Ty mszy słuchaiesz, a kniazi y panowe, bratia moi, mało ne wsi pobity leżat, a twoi ludy żadnoie pomocy im wczynity nie chotiat”, na co łaskawie nam panujący król odpowiada: „Miły brate, żadnym obyczaiem inaczey wczynity ne mohu, tolko muszu dosłuchaty mszy…” A bitwa na grunwaldzkich polach trwa kolejną godzinę. W końcu Jagiełło wysyła na pole bitwy swój hufiec koronny, który „poszoł z woyski litowskimi, y nemec naholowu poraził, y samoho mistra y wsich kuntorow jeho do smerty pobili”. I co znamienne, że „woyska lackije niczoho im ne pomahali, tolko na to smotreli”.

Bitwa się skończyła. Krzyżacki gad został ubity. Dwa miecze trafiły do skarbca na Wawelu — by stać się — po pozłoceniu i ozdobieniu Orłem i Pogonią symbolem zwycięstwa nad Zakonem. Nawiasem mówiąc, przeleżały na Wawelu do końca I Rzeczypospolitej. W 1795 r., kiedy Prusacy grabili wawelski skarbiec, nie znając wartości przedmiotu — miecze zostawili. Zabrał je stamtąd Tadeusz Czacki (członek Komisji Edukacji Narodowej) i umieścił w Puławach u książąt Czartoryskich. Po Powstaniu Listopadowym nie wiadomo, jakim cudem trafiły na plebanię do Włostowic na Lubelszczyźnie, gdzie też zostały w 1864 r. zarekwirowane przez Moskali — jako nielegalna broń (a proboszcz włostowicki przypłacił to Syberią). Tyle o mieczach, pewno leżą gdzieś teraz w magazynach Ermitażu…

Tylko kto w końcu tak naprawdę rzucił na kolana Krzyżaków? Jagiełło zdaje się, bardzo pragmatycznie zajmował pozycję stratega obserwatora — nie pchając się w ścisk i szczęk mieczy na polu bitwy, co też nie zmuszało do wkroczenia do akcji wojsk koronnych. Uwiecznił to zresztą w swym dziele Jan Matejko, sytuując w centrum obrazu Księcia Witolda. A zatem Victoria Grunwaldzka jest zasługą przede wszystkim naszych przodków, wywodzących się stąd, z ziem wchodzących w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego, walczących pod Wielkim Księciem Witoldem. A zatem — w tę sześćsetną rocznicę Bitwy — bądźmy dumni ze swych Przodków.

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Komentarze

70 komentarzy do “Kto tak naprawdę rzucił na kolana Krzyżaków”

  1. tomasz, Lipiec 16, 2010 at 15:34 -

    Autor niestety prześlizga się po temacie i traktuje go bardzo jednostronnie. Kwestia mieczy wskazuje że wodzów było dwóch. Miecze te były wtedy tym czym potem było rzucenie rękawicy. Czyli wyzwaniem do walki. I wcale nie był to przypadek tylko tej bitwy w tamtych czasach. Tylko dość powszechny zwyczaj. Zatem uznać należy że „krzyżacy” wyzwali dwóch bo oni dwaj byli dowódcami.
    Kwestia tego że wódz nie angażuje się w bezpośrednie starcie osobiście wcale nie oznacza że jest obserwatorem. Właśnie wręcz przeciwnie. To ON dowodzi. W uwóczesnych czasach kwestia dowodzenia bitwą i tak była trudną sprawą. A już ruszenie do boju osobiście przez wodza – kwestię dowodzenia wykluczało. No chyba że autor zakłada iż Witold dysponował telefonem komórkowym i szybko puszczał esemesy czy coś w tym guście. Nawet wysłanie posłańca z rozkazem znajdując się w centrum bitwy było wtedy prawie niemożliwe. Dowodził zatem Jagiełło. Uznawanie że to nie on jako wódz wygrał tę bitwę jest twierdzeniem równoznaczym z tym iż pod Auterlitz nie wygrał Napoleon tylko niejaki Jean Baptiste Bernadotte. Czyli bzdurne. Nie mówiąc już o tym że Jagiełło był takim samym Litwinem jak Witold bo byli po prostu braćmi. Słowem nie wiem dlaczego bycie dumnym z Jagiełły oznacza wykluczenie Witolda lub odwrotnie. Na dodatek przez Polaków na Litwie. No chyba że uznamy iż faktycznie Jagiełło był zdrajcą Litwy i słusznie został skazany na smierć w XX wieku. Wtedy tak. Jeśli autor chce się w to wpisywać to proszę bardzo.

    A jeśli już Pan Rudnicki chce wiedzieć kto „tak naprawdę” pokonał zakon w tej bitwie to odpowiadam. Rycerze, drogi autorze, rycerze. Z „korony” i „Litwy” a jak chcesz to odwrotnie. Z Litwy i „korony”. Opis że „woyska lackije niczoho im ne pomahali, tolko na to smotreli” jest bardzo zabawny. Jakoś nie mogę sobie przypomnieć w jakiej do bitwie w dziejach ktoś zginął tylko od „smatrenia na nieju”. A straty w ludziach były i to (co może autora zdziwi) także i w chorągwiach koronnych. Może dostali udaru słonecznego?
    Jest to wspólna wiktoria tak jak wspólny był organizm państwowy.A autor równie dobrze może opierać sie na „Vorucie” i „udowadniać” iż na Litwie nigdy nie było Polaków.
    Ciekawe czy autor wie że pod Malbork to już Litwini nie poszli. Było to w Kronice Bychowca czy nie? Nie sądzę aby było to spowodowane ich pośpiechem na mszę w Trokach. :)

    Swoją drogą ciekawie jest rozumiany w KW pluralizm poglądów. Bo jak rozumiem o to chodzi w publikacji tego artykułu. I to popieram jak najbardziej. Co włąsnei powoduje polemikę. Zapytam się tylko czy jak napiszę jeszcze raz że Kardynał bez wiernych jest jedynie starszym panem w fikuśnym ubraniu, to to przejdzie w imię pluralizmu czy też nie? Lub jak napiszę jeszcze raz coś o strachu który był przyczyną katastrofy w Smoleńsku. I tak dalej i tak dalej i tak dalej…

  2. tomasz, Lipiec 16, 2010 at 15:53 -

    Tutaj coś więcej o „Kronice Bychowca” na której autor opiera swój wywód:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kronika_Bychowca

  3. tomasz, Lipiec 16, 2010 at 16:12 -

    ups. W poście nr 1 wkradł mi się błąd. Źle skopiowałem nazwisko marszałka z listy, o jakie mi chodziło. Powinno być „Louis Nicolas Davout” a nie „Jean Baptiste Bernadotte”. Przepraszam.

  4. stary nowy, Lipiec 16, 2010 at 17:45 -

    W ksiazkach do historii w europie wieksze znaczenia ma bitwa pod Azancourt 25 października 1415. Ten Grunwald, to nasza histeria a litewska psychoza. Znaczenie turystyczne.

  5. tomasz, Lipiec 16, 2010 at 18:03 -

    do stary nowy: Polemizowałbym. Po tej bitwie nigdy już państwo krzyżackie nie wróciło do dawnej potęgi a w końcu upadło, w przeciwieństwie do Francji. Dla Europy moim zdaniem miało to wielkie znaczenie. Z wielu powodów.
    Uwagi o „histerii” i to „naszej” pomijam litościwie.

  6. stary nowy, Lipiec 16, 2010 at 18:17 -

    Skoro litosciwie pomijasz, to padam na twarz, jestem zaszczycony. Malo kto w eu pamieta o zakonie. Zakon dostal cios, ale dopiero Stalin ofiarowal nam prusy wsch poludniowe. Generalnie uwazam ze nie ma co gadac o Grunwaldzie inaczej jak o atrakcji turystycznej w biednym regionie Polski. Zakon de facto byl na tych terenach do 1945 r. Czyz nie jest to faktyczne zwyciestwo zakonu.???

  7. Jan, Lipiec 16, 2010 at 19:33 -

    Do stary nowy:Stalin podarował?A kiedy to było jego? Z cudzego łatwo się rozdaje.Grabiąc przy okazji to,co nigdy nie było jego/ich/.

  8. Czesiek, Lipiec 16, 2010 at 21:02 -

    Dziwię się, że dzisiejsi litovscy mitomani-politycy nie żądają przemalowania obrazu. Litovscy naukowcy bez problemu są w stanie udowodnić, że Matejko świadomie chciał poniżyć naród litovski malując Witolda w kaftanie dworskim (tzw. jopula) ze zbroją na nodze zakładaną koniom. :)

  9. Białynia, Lipiec 16, 2010 at 21:43 -

    http://www.kresy.pl/idee?zobacz/zalgiris-czyli-grunwald

  10. tomasz, Lipiec 16, 2010 at 22:17 -

    do stary nowy: Bzdury gadasz. Jak zakon był na tych terenach do 1945r? Hitlerowcy to był zakon NMP? A może Bismarck?
    Właśnie rocznice takich bitew trzeba obchodzić. Znaczących i wygranych, nie ma znowu ich tak wiele.

  11. czarek, Lipiec 17, 2010 at 00:40 -

    Podarowano mi ksiazke niedawno „Wielkie bitwy historyczne ” Opisane sa tutaj 30 wielkich bitew poczynajac od starorzytnej Qadesh(faraon egipski Ramses przeciwko zjenoczonym plemiona z Polnocy) i konczac na „desert storm „,pierwsza wojna w Iraku. Nie ma w tej ksiazce ani Grunwaldu ani Wiednia . Sa za to bitwy calkiem nieznane dla polskiego czytelnika jak Trafalgar, Lepanto,Little Big Horn . We wstepie ksiazki autorzy zaznaczaja ze pomineli wiele waznych bitew ale taki jest ich wybor poniewaz te bitwy byly wazne dla histori ludzkosci.
    Nie polecal bym nikomu tej ksiazki poniewaz poza pominieciem bitw ktore ja uwazam za wazniejsze jak wspomniane polskie bitwy ,ksiazka byla napisana lub przepisana z platnego Canal Historia i czytajac ja jest jak gdyby czytajac scenariusz filmowy ale barkuje obrazu.
    Jezeli my nie bezdziemy pamietac i rozslawiac naszych zwyciestw inni tego za nas nie zrobia.
    Dwa lata temu bylem w Malborgu . Przewodniczka po zamku powiedziala ze zakon Krzyzacki stnieje do dzis w Austi i Bawarii. Zajmoja sie dzialalnoscia harytatywna.

  12. Oleniszki, Lipiec 17, 2010 at 09:21 -

    Nie jestem historykiem i nie posiadam pełnej wiedzy o bitwie po Grunwaldem ale czasami trafiam na jakiś materiał źródłowy lub uwagi znajomych naukowców o rządach króla Jagiełły.

    Z tych faktów i zwykłego logicznego rozumowania wyłania się wielkość tego władcy.
    Pisałem na tym forum o podarowaniu królowi lwa przez jedno z włoskich miast jako wyraz jego sławy.

    1 W materiałach źródłowych można trafić na fakty że posiadał on rozbudowaną siatkę szpiegowską na wszystkich dworach Europy.

    2 Można snuć domysły na temat podania się chorągwi chełmińskiej składającej się z Prusów, czy nie było to wcześniej uzgodnione przez szpiegów Jagieły. Krzyżacy usprawiedliwiali się, że przez to przegrali bitwę.

    3 Symboliczne obecnie dwa nagie miecze były prowokacją na spowodowanie wcześniejszego ataku, nie wiemy gdyby to był Witold nie uniósłby się honorem i zrobiłby tego.

    4.Msza, Bogurodzica i inne zdarzenia religijne nagłaśniane przez Długosza.
    Wygranie bitwy pod Grunwaldem nie kończyło się na polu bitwy trzeba było jeszcze „zatwierdzić” w Rzymie bo gdyby przypisano,że „poganie” pokonali „zakonników”.
    To byłaby to pierwsza (nie licząc bitwy pod Płowcami wygranej przez Łokietka) i ostatnia zwycięska bitwa z Krzyżakami.

    5 Jagieło potrafił skupić wokół siebie ludzi którzy razem z nim stworzyli największą potęgę w Europie.

    Refleksja
    „Było w Polsce wielu wielkich króli lecz największym był Jagiełło”

    (nie przeszkadza mi to, że był z pochodzenia Litwinem bo czyż przeszkadza Niemcowi, że część zawodników ich drużyny narodowej w piłce nożnej jest pochodzenia nie niemieckiego).

  13. tomasz, Lipiec 17, 2010 at 11:11 -

    do Czarek: Oczywiście że Zakon NMP istnieje do dziś. I działa charytatywnie nie tylko na terenie tych krajów. W tym roku był pod Grunwaldem jego Wielki Mistrz – Bruno Platter.

    A co tych książek i definicji bitew które były kluczowe to chyba zgody nigdy nie będzie. To co było bitwą kluczową dla Amerykanów wcale nie była taką dla nas. Skoro już jesteśmy przy Amerykanach to nie wiem czemu „ważną bitwa dla ludzkości” była ta pod Little Big Horn??? Moim zdaniem nie miała ona dużego znaczenia nawet dla stron w niej walczących. Dużego znaczenia w sensie wpływu na dalsze losy uczestników lub jakieś kluczowe zmiany dla którejś ze stron. Ze strony amerykańskiej straty w skali procentowej użytych sił były ogromne. Z tym że w liczbach bezwzględnych to zginęło niecałe TRZYSTA osób. Bo to nie była żadna armia tylko w sumie nieduży oddział Custera. Dla Indian znaczenie było większe ale też bardziej symboliczne. Duże zwycięstwo nad oddziałem regularnej armii. I tylko tyle. Nic więcej się nie zmieniło. Los Indian był przesądzony i ta zwycięska bitwa nic nie zmieniła. A Amerykanie zapanowali nad obszarami Indian pomimo tej klęski.

    ps: Z tym Trafalgarem to trochę przesadziłeś. Jak ktoś się interesuje troszkę historią to o Trafalgarze wie. Już gorzej z Lepanto a na pewno z właśnie Little Big Horn.

  14. Lady Chapel, Lipiec 17, 2010 at 15:27 -

    Wlasnie w tvpPolonia jest transmisja „na zywo” z obchodow 600lecia Bitwy Pod Grunwaldem. Wszystkie opinie, wpisy na tym forum mowiace jakoby Litwini byli slabo uzbrojeni, wyszkoleni, itd.itp. – to B Z D U R Y i M I T !!!
    Historyk komentujacy inscenizacje tegorocznej bitwy zdementowal te nieprzychylne i klamliwe w stosunku do Litwinow opinie. Choragwie Litewskie byly niesamowicie wartosciowe, swietnie wyszkolone i zaprawione w walkach (prowadzili oni przeciez nieustanne wojny, pokonali m.inn. Tatarow, dwukrotnie probowali zdobywac Moskwe), byli swietnie UZBROJENI – w uzbrojenie zaopatrywali sie u nich m.inn. sami Krzyrzacy.
    Tak ze drodzy szowinisci chwalacy polskie choragwie a oczerniajacy wojska litewskie – mowicie (piszecie) n i e p r a w d e!!!! :-)

  15. Duseika, Lipiec 17, 2010 at 15:34 -

    Bylo wspolne, wielkie dla obu narodow zwycięstwo.

  16. tomasz, Lipiec 17, 2010 at 15:56 -

    do Lady Chapel: Tutaj objawiła się ogromna wielkoduszność Litwinów. Właściwie mogli sami pokonać krzyżaków, swobodnym leszczem. Chcieli jednak żeby „korona” też coś miała i dlatego zaprosili ją w roli statysty i teraz sława jest wspólna. :)

    ps: A ten historyk nie to nie nazywa się przypadkiem Michał Rudnicki?

  17. Lady Chapel, Lipiec 17, 2010 at 16:14 -

    Nie pamietam imienia i nazwiska historyka komentujacego inscenizacje bitwy lecz na pewno nie jest to ktos z litewskich polakow…

  18. Anonim, Lipiec 17, 2010 at 16:17 -

    Co za bajki wypisują tu niektórzy. Przecież Jagiełło wygrał, bo 2 razy się modlił!

  19. brat marcin, Lipiec 17, 2010 at 16:27 -

    Do Lady Chapel:
    Co jeszcze ów historyk opowiadał? Że Litwini pobili Tatarów nad Worsklą, a Krzyżacy nie kupili od nich broni laserowej wyłącznie dlatego, że była zbyt droga jak na możliwości Zakonu?

    Owszem, Litwini byli dobrze uzbrojeni, ale nieliczni i biedni. Fakt, że za udzielenie wsparcia przez paręset rycerzy zakonnych w bitwie nad Worsklą Witold oddał Zakonowi całą Żmudź, dużo o czym świadczy — po pierwsze, o słabości wojsk litewskich, a po drugie, o ubóstwie WXL, ewidentnie nie mogącym zapłacić Zakonowi złotem.

  20. maur, Lipiec 17, 2010 at 16:42 -

    Lady Chapel;
    Też oglądałem. Przynajmniej część. Wyraźnie słyszałem głos lektora mówiący o wiekszych ofiarach po stronie Litwy z powodu słabszego uzbrojenia. Mowa o początkowej fazie bitwy -tuż, przed „strategicznym manewrem szybkiego odwrotu wojsk litewskich”. Nie ma więc sensu jakolwiek próba licytacji, kto więcej zrobił dla wygranej. Ważny jest efekt końcowy. A ten byłby niemożliwy, lub conajmniej wątpliwy, bez wspólnego działania na polu bitwy. O ile dobrze pamietam to w tej bitwie wzieło udział przynajmniej kilkanascie narodowości po stronie polskiej. I podobnie po stronie krzyżackiej.
    Są inne i znacznie bardziej ciekawsze dylematy. Jeden z książat piastowskich -obecnie Dolny Śląsk- był jednym z posłańców krzyżackich. Tym od 2 mieczy.
    Książe ze Szczecina stał u boku Krzyżaków. Warmia i Mazury- wiadomo.
    Tak więc nieco więcej niż połowa obecnej Polski stała po stronie pokonanych.
    Witold Moskwę próbował zdobywać. Tylko próbował… Tyle może każdy. …”Pokonali Tatarów”… -gdzie i kiedy i jaki był z tego pożytek? Chyba nie pod Worsklą…
    Takich potyczek w owych czasach było mnóstwo. Ale ta bitwa jedna…

  21. tomasz, Lipiec 17, 2010 at 16:57 -

    Właściwie nic już nie muszę dodawać.

  22. Lady Chapel, Lipiec 17, 2010 at 18:38 -

    ..sami eksperci-narodowcy na tym forum :-)))))))))))

  23. tomasz, Lipiec 17, 2010 at 18:41 -

    do Lady Chapel: Nieprawda. Jest jeden „światowiec” bo ogląda TVP Polonia. :)

  24. zozen, Lipiec 17, 2010 at 22:37 -

    Zbroja kosztowała wtedy majątek i podejrzewam, że w chorągwiach polskich i litewskich było trochę dobrze wyposażonych rycerzy. I całe mnóstwo słabo uzbrojonych.

  25. czarek, Lipiec 17, 2010 at 22:45 -

    Ja na inny fakt w artykole uwage zwrocilem .Juz wtedy ,600 lat temu,Polak z Litwinem po Rusku sie porozumiewali. W swietle powyzszego faktu nie rozumie nazekania co niektorych o stopniowej rusyfikacji Polakow na Wilenszczyznie.

  26. tomasz, Lipiec 17, 2010 at 22:49 -

    do czarek: Gdzie ty to masz o tym że Polak z Litwinem po rusku się porozumiewali w tym artykule?

  27. czarek, Lipiec 18, 2010 at 00:29 -

    Tomasz
    Sprowokowales mnie do kolejnego przeczytania tekstu.I tak jak kiedys gdy Pink Floyd muzyke sluchalem za kazdym nowym przesluchaniem cos nowego odkrywalem.Po koleji…
    Jak wiec nazwac jezyk w ktorym sie porozumiewali ?
    Czytelnicy powinni zdac sobie sprawe ze wtedy nie istnialy jeszcze panstwa narodowosciowe .Krzyzacy nie walczyli wtedy o niemieckosc lecz o „wiare” i terytoria .Nasi i ci inni nasi walczyli przeciwko krzyzackiej expansji(to po polsku ?)
    artykol, tytol ,tresc i publikacja w Kurierze to zamierzona prowokacja. Nie znam pana Michala Rudnickiego.Nazwisko jego sugeruje ze to Polak.Tresc artykolu sugeruje ze on za Litwina sie uwaza . Pozatym on robi wyrazny podzial :ok, sojusznicy w walce ale my bylismy lepsi i to nam nalezy sie chwala. To wszystko odbiega od oficjalnego stanowiska gazety „praaawada na Litwie mieszkamy ale my Polacy.” Nie jestem przeciwko tego typu polemika .To jak piepz w potrawach ,dodaje smaku chociaz szczypie.
    Chyba ze to Vidoq ukrywa sie pod nie swojm (swojm?)nazwiskiem .

  28. DTP, Lipiec 18, 2010 at 03:33 -

    Oczywistą rzeczą jest, że bitwę wygrały wojska polskie a Litwini uciekali, przecież to u znanego kronikarza średniowiecznego H. Sienkiewicza są znamienne słowa „Litwa wraca”, właściwie Polacy sami tą bitwę wygrali Litwini jak wiadomo uciekli i wrócili na sam koniec. I o co to się kłócić skoro wiadomo z góry, że Litwini nie mogli mieć żadnego znaczącego udziału w tej bitwie. Zresztą jak zwykle mogli tylko coś zepsuć. ;)

  29. DTP, Lipiec 18, 2010 at 03:39 -

    Zresztą Polacy byli kryci z dwóch stron bo przecież po stronie chrześcijańskiej walczyli Piastowie Śląscy i Pomorscy.
    A tak na poważnie dobrze jest zastanowić się nad układami feudalnymi, nie wszystko jest biało czerwone, zwłaszcza w tamtych czasach

  30. andrzej, Lipiec 18, 2010 at 10:15 -

    Logikam mówi , że na pewno wojsko litewskie musiało by być liczne i dobrze uzbrojone . Potężne musiało być też Państwo Litewskie , cały sęk w tym , że to było państwo słowiańskie . Dzisiejsi Litwini nic o tym nie chcą wiedzieć , nawet nie zastanawiają się nad tym , że gdy by ich wersja była wiarygodna , to w dzisiejszym świecie musiało by być ich o wiele więcej , musiały by zostać jakieś ich ślady na ziemiach ruskich . Litewscy magnaci nie polonizowali by się , kto wie czy Witold , według dzisiejszych pojęć , uważał by się za Litwina ? Garsta Litwinów z okolic Sejn i Puńska , jakieś tam osady na Białorusi utwierdzają obecnie Litwinów w micie o ich wielkości , ale jak mogło się stać , że dookoła morze Słowian , być może byli po prostu koczownikami ? Jakim cudem liczebność ogromnego ( bo taki musiał by być )narodu litewskiego raptownie zmalała ? Polonizacja dokonała tak straszliwego czynu ? W czasach obecnych litewski pogląd na historię czyni nas obywatelami drugiej kategorii , bo oni ubzdurali sobie , że są tu jedynymi gospodarzami , a my , rodowici mieszkańcy tej ziemi , musimy ich ciągle błagać o to , co nam się prawnie należy i próbują pozbawić nas tego , co jeszcze mamy . Nie obchodzi mnie co działo się pod Grunwaldem , niech nawet Litwini czują się jedynymi zwycięscami , tylko niech po przez swoją mitomanię nie utrudniają życia współobywatelom innych narodowości , bo ich stosunek do historii czyni z nas przybyszy , okupantów , emigrantów , kolonizatorów , czy nawet nie wiem kogo ? To , że te ziemie nazywały się Litwą , przewróciło im w głowach i potomkowie Słowian stali się przybyszami na swojej ziemi .

  31. elpopo, Lipiec 18, 2010 at 10:16 -

    Widzę, ze o językach słowiańskich macie panowie pojecie żadne. Języki słowiańskie jakieś 600 lat temu były bardziej podobne do siebie niż dzisiaj. Zachodniosłowiańskie właściwie niewiele się między sobą różniły i były dla siebie bez problemu zrozumiałe. Dziś czeski czy kaszubski dla Polaka jest zrozumiały słabo, choć czeski jest językiem bardzo archaicznym i ówczesny polski był bardziej do niego podobny. Polski jest językiem żywym i bardzo ewoluował. Języki wschodniosłowiańskie także były bardziej zrozumiałe. Dziś białoruski jest bardziej zrozumiały dla Polaka niż czeski, więc 600lat temu Jagiełło bez problemu mógł dowodzić po białorusku (jego matka była Rusinką więc jeśli nawet na co dzień mówił po litewsku (w co watpie)) to białoruski był mu znany.

  32. elpopo, Lipiec 18, 2010 at 10:48 -

    Pieprzenie, że jedna armia była lepiej uzbrojona od drugiej jest tylko i wyłącznie pieprzeniem. W obu armiach (polskiej i litewskiej) byli tacy którzy byli dobrze wyposażeni i tacy którzy przyjechali po łup aby być dobrze wyposażonym na przyszłość.

  33. piast, Lipiec 18, 2010 at 11:19 -

    Z dużą doza prawdopodobieństwa mozna powiedziać że mieszkańcy Bialorusi wyznania rzymsko-katolickiego mają pochodzenie Litewskie, podobnie jak mieszkańcy polskojezyczni Wileńszczyzny, oraz część mieszkańców Podlasia i Białostoczczyzny. Wszyscy oni wlasciwie do końca XIX wieku mowili o sobie że są Litwinami. To że uzywali na codzień języka polskiego czy też bialoruskiego nie mialo to żadnego znaczenia. Dopiero nacjonalizn litevski i nacjonalizm polski zmusił tą grupę ludzi do okreslenia sie czy są Litvinam,i czy też Polakami, lub Białorusinami. Niektórzy mając zamęt w glowie i ewentualne represcje, bo nie wiedzieli kto zwycięzy Litwini, Polacy czy inni mowili że są „tutejsi” bez podawania konkretnej narodowości.Obecnie każdy ma prawo do okreslenie się kim jest i pochodzenie jego przodków nie ma żadnego znaczenia. Jak czujesz sie Polakiem to jesteś polakiem lub białorusinem i masz prawo do kultywowania swojej kultury i języka chociazby twój pradziad byl Litowskim Kunigasem.Gdyby nacjonalizm Litweski w latach dwudziestych XX wieku nie odrzucił brutalnie tej grupy ludzi od narodu litewskiego, tylko dlatego że rozmawiali po polsku lub bialorusku
    -inaczej wygladalaby dzisiejsza Litva. Napewno mieszkaloby w niej około 25 milionów ludności inny byłby jej obszar, a Państwo Litevskie jako kontynuator WKL mialoby 3 kantony językowe: litewski, bialoruski i polski.

  34. piast, Lipiec 18, 2010 at 11:37 -

    I jeszcze jedno chcialbym dodać że z ziem WKL wyszło wielu wspanialych wielkich ludzi pochodzenia litewsko- bialoruskiego takich jak Kościuszko, Moniuszko, Słowacki, Mickiewicz, litevskiego -Miłosz, Piłsudzki i wiele tysięcy innych. Niektorzy z nich moga byc gloryfikowani przez 3 narody. Naród Litevski Bialoruski i Polski są tak powiazami więzami krwi i pobratymstwa że powinni ze soba scisle współpracowac nie kłocić sie o jakies nieistotne kwestie z przeszlosci.

  35. piastowi, Lipiec 18, 2010 at 11:46 -

    Niestety polscy grabiezcy okroili Litwe z kantonow polskiego i bialoruskiego, wiec dokladnie wy jestescie winni litewskiego nacjonalizmu. Okrojonej Litwie nie zostawala zadna inna idea narodowosciowa, po tym jak utworzono z niej panstwo monoetniczne. I nie trzeba pieprzyc o Laudzie – ten teren i teraz (a wczesniej tym bardziej) jest slabo zaludnony, wiec na statystyke narodowosciowa nie ma zadnego wplywu.

  36. elpopo, Lipiec 18, 2010 at 11:56 -

    Brzmi to jakby Polacy przyszli z zewnątrz i ograbili, a przecież to mieszkańcy kantonu polskiego zdecydowali do jakiego państwa chcą należeć. Ironią losu jest to że to że od czasów Jagiełły to rody litewskie rządziły w Koronie i z rodów litewskich pochodzą najwięksi polscy patrioci. Tak jak Niemcy zostały zjednoczone przez jakże nie niemieckoetniczne Prusy tak Polskę budowali Litwini (choćby Piłsudski). Nie nasza wina, że szlachta litewska była bardziej polska od polskiej.

  37. pruss, Lipiec 18, 2010 at 12:52 -

    post33,34 to robota Vidoq i jemu podobnych, bo takich bzdetow mozna tylko na Zmudzi posluchac i karmia nadal ciemny lud litewski(raczej zakompleksiony polski,radze zrobic badania DNA)aby utrzymac wlasne profity,kase i wladze reszta sie nie liczy

  38. maur, Lipiec 18, 2010 at 15:05 -

    Lady Chapel; -jesteś urocza ;)
    Wczoraj wieczorem obejrzałem raz jeszcze „Krzyżaków” Forda. Te 2 nagie miecze przynieśli posłańcy: 1. -w barwach chorągwi piastów śląskich, 2. -w barwach chorągwi szczecińskiej -gdzie obecnie mieszkam.
    Otóż sądzę, że Ford realizując ten film dołożył maximum staranności dla dostepnej prawdy historycznej. Jeśli ten film tylko oglądać dla jego obrazów i fabuły -umykają ciekawe i ważne fakty historyczne.
    Np, nikt z komentujących tutaj nie wspomniał o udziale wojsk Rzeczpospolitej Nowogrodzkiej. A była taka. W owym czasie osiągnęła szczyt swojego rozkwitu.
    I co do uzbrojenia. Tzn. tzw słabszego czy mocniejszego. I jedno i drugie ma swoje zarówno zalety jak i wady. Rzecz w strategi i taktyce pola walki. Nieumiejetnie użyte oba są bezwartościowe.Umiejetnie użyte, nawet każde z osobna, są bezcenne. Co dopiero we współdziałaniu?!
    Krzyżacy postawili na rycerzy max zakutych w stal. I przegrali. Stąd do dziś pokutuje …”zakuty łeb”…
    Po tej bitwie zaczęto coraz bardziej doceniać… właśnie wschodnie rodzaje uzbrojenia i wschodnie metody walki. I tu Litwa osiągneła znakomite sukcesy…

  39. Oleniszki, Lipiec 18, 2010 at 22:21 -

    W historii nie zadaje się pytania
    Coby było gdyby było?

    Ale ponieważ na tym forum dyskusję nie są w 100%historyczne zadam pytania
    1 Co by było gdyby nie było unii polsko-litewskiej?

    2 Czy Litwini nie podzieliłby losy plemion staropruskich? http://www.prusowie.pl

    3 Co byłoby gdyby Polska zamiast z Litwą utworzyła unię z Krzyżakami?

    Pytanie dyskutantów o języku
    Kto wie jakiego języka używano na dworze Jagiełły?

  40. Mieszko I, Lipiec 18, 2010 at 22:34 -

    Polecam państwu prof. Samsonowicza. Dwa piękne cytaty za ktore pewnie profesora Litwini nie wpuszczą na Litwe ;):

    „Unia w Krewie rozwiązywała też jeden z podstawowych problemów litewskiej elity władzy. Otóż Litwinów było niewielu, a ich państwo należało do najrozleglejszych w Europie. Na tych ogromnych terenach mieszkali ludzie, którzy już mieli swoją odrębną tradycję kulturową, swój język, swoje wyznanie, którzy – w odróżnieniu od Litwinów – umieli już czytać i pisać, mieli wspaniałą architekturę, malarstwo. Przed Litwinami stanęło w II połowie XIV wieku pytanie, co zrobić, by nie zostać zdominowanym przez słowiańskich, ruskich poddanych.

    Przyjęcie katolicyzmu, związek z Polską umacniały Litwinów w wewnętrznej polityce Wielkiego Księstwa.”

    Z tym czytaniem i pisaniem to profesor ma przechlapane szczególnie ;)))

    I cytat drugi:
    „To co z Długoszowej relacji pozostaje prawdą? Ucieczka Litwinów była faktem czy zmyśleniem?

    - Moja babka na takie pytania odpowiadała mi: nie garb się! Nie ma dobrej odpowiedzi na pytanie o przebieg bitwy, także na prawym skrzydle sprzymierzonych, bo wszystko, co wiemy, wiemy od Długosza. Coś jednak na rzeczy musiało być, bo sprawa z ucieczką Litwinów to fakt zbyt poważny, by dziejopis wyssał go z palca. Można założyć, że Litwini w pierwszej fazie bitwy zostali odrzuceni z prawego skrzydła sił sprzymierzonych. Ale zapewne część ich jazdy wróciła później na pole bitwy.

    Litwini uciekli, jak chcą historycy polscy, czy wykonali błyskotliwy manewr ucieczki pozorowanej, jak uważają Litwini?

    - A tego to dowiemy się z białorusko-litewskiego filmu „Grunwald – dzień żelaza”, o ile w końcu zostanie on zaprezentowany. Zdaje się, że przy realizacji pierwsze skrzypce mieli grać Białorusini, więc nie zdziwiłbym się, gdyby z filmu wynikło, że Litwini uciekli, a bitwę pod Grunwaldem wygrały pułki białoruskie.”

    Mam nadzieję, że wodzem to nie będzie Batiuszka Aleksander na stalowym rumaku (traktorze) wiadomej marki ;)))

    Polecam artykuł tutaj:
    http://wyborcza.pl/1,75480,8130106,Po_bankiecie_zapraszamy_na_rzez.html

  41. andrzej, Lipiec 18, 2010 at 23:46 -

    35 (piastowi) , jacy polscy grabieżcy , kiedy i z czego ograbili Litwinów ? To Litwini otrzymali Wilno od Stalina , to Litwini masowo tu najechali , to Litwini mordowali Polaków w Ponarach .

  42. piast, Lipiec 18, 2010 at 23:53 -

    Do Piastowi -35 To przecież Litwini nie chcieli się zgodzić na jakakolwiek Konfederacje z Polską po I-ej wojnie światowej.A taka myśl miał Piłsudzki / notabene: Żmudzin z krwi i kości i Litwin / który po zwyciestwie nad bolszewikami dał 20 lat „wytchnienia” Polakom i Litvinom od zabójczego bolszewizmu który gdyby nie Piłsudzki wysiedliłby Polaków i Litvinów na Syberię lub do Kazachstanu jak to zrobił np: z Tatarami Krymskimi i byłoby po kłopocie dla Rosji. Zajęcie przez Polaków Wilna bylo rzeczą nieprzyjemną napewno, ale brutalna likwidacja polskojęzycznych instytucji np: Uniwersytetu Stafana Batorego w 1939 roku itp zraziła do Litvy polskojezycznych mieszkańców Wileńszczyzny chociaż z pochodzenia byli Litvinami. Odwrócili sie od Litvy stając się ze szkodą dla Litwy Polakami i juz nic tego faktu nie zmieni.Trzeba ich szanować dbać o tą mniejszość, łagodzić spory bo jak Litvin się z Polakiem nie zrozumie to z kim się porozumiemy , kto nam w nieszczęściu pomoże????? A wilków wokoło mamy sporo. Jest wielu wspaniałych Litvinów którzy rozumią ten problem np: Pan Venclova. W RP większość Polaków darzy Litvinów sympatią i tylko nieliczni głupcy czasem zakrzyczą -Vilno nasze” Vilno jest nasze tak jak Wasza jest stolica Warszawa. Są to dwie stolice które taką funkcje pelniły w RON i w tym sensie tylko są „nasze” tj: Litvinów i Polaków

  43. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 00:03 -

    Na początku napiszę trochę przewrotnie: gdyby Zakon wygrał bitwę to też mówilibyśmy, że ją wygraliśmy tylko mówilibyśmy po niemiecku.

  44. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 00:06 -

    Nieco bardziej sprawa się komplikuje gdy różne źródła podają, że po obu stronach walczyli Czesi, Niemcy, Polacy, Żmudzini, a narodów było w bitwie ponad 20. Jeszcze trudniej gdy uświadomimy sobie, że naród jako dzisiejsze rozumienie tego słowa pojawia się w Europie Wschodniej w XIX wieku. Do tego czasu bardziej ważyło to gdzie się mieszkało, czyim poddanym było i takie podobne…

  45. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 00:12 -

    Wypowiadanie jednoznacznych sądów jest trudne gdy czyta się opinie, że ustąpienie pola przez Zakon oznaczało zachętę do rokowań, a do bitwy parł polski król. Ponadto do negocjacji zachęcało przesłanie dwóch nagich mieczy, które sybbolizowały władzę świecką i duchową współczesnego świata, czyli Cesarstwo i Papiestwo. To było jak ostrzeżenie dla polskiego króla: ” występujesz przeciw całej władzy chrześcijańskiego świata- negocjuj, ustępujemy pola” taki był podobno język wojskowych sygnałów dymnych. Nikt z nas nie umie z całą pewnością temu zaprzeczyć, a mogło przecież tak być. Chyba, że ktoś wierzy w powieść Sienkiewicza jak w prawdę historyczną…

  46. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 00:18 -

    A czy słyszeliście o takim obyczaju, że jak wódz opuszcza wojsko to takie wojsko przestaje walczyć bo traci płatnika żołdu. Podobno wszyscy wśredniowieczu szanowali ten obyczaj i chętnie z niego korzystali, bo poco walczyć jak można nie walczyć gdyż nie ma o co. Tymczasem po świerci wielkiego mistrza Jagiełłowe wojsko dalej cięło Krzyżaków wyłuskując ich po krzakach, zresztą Czechów, Polaków, Żmudzinów, Litwinów i innych co byli też po zakonnej stronie. Podobno to dlatego o Jagielle duuuuużo pisano jako chrześcijaninie, bo przeciągając bitwę po śmierci mistrza postępował po pogańsku i jakoś go trzeba było powybielać.

  47. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 00:27 -

    Mam takich smaczków zebranych więcej ale nie po to to piszę by kogoś drażnić. Piszę dlatego by skłonić do refleksji, że uproszczenia litewskie i polskie są uproszczeniami po prostu. Świat jest o wiele bogatszy i bardziek pokomplikowany niż to czy wygrał Witold wspomagany przez Koroniarzy, czy Jagiełło z Tatarami przeciw całej Europie zachodniej lub 200 rycerzom Zakonu. A wciąganie w ten temat aspektów narodowych wydaje mi się nadużyciem na dzisiejsze potrzeby. Pozdrawiam czytelników KW czyli siebie też.

  48. Oleniszki, Lipiec 19, 2010 at 11:54 -

    Szymonie masz rację

    Może na bitwy tamtych lat powinniśmy patrzyć jak na mecze klubowe.

  49. maur, Lipiec 19, 2010 at 12:28 -

    Szymon;
    -bardzo dobrze! ;)
    Tak właśnie trzeba.
    A z tym cięciem po krzakach po śmierci Jungingena – to wydaje się być zrozumiałe. Pole wielkie. Zamęt też. Zanim doszła informacja o finale bitwy -każdy chciał przecież coś zdobyć. Koń wart parę wsi. Zbroja też. Łup wojenny był prawem powszechnym. Więc to się tak działo … jeszcze przez parę setek lat. O losie kobiet nawet szkoda pisać… Tu prawo pierwszego działało jeszcze w XX w. …

  50. Kmicic, Lipiec 19, 2010 at 13:58 -

    1*
    Według litewskiej historiografii, Krzyżacy pod Grunwaldem zostali pokonani dzięki przebiegłemu manewrowi Witolda Wielkiego, który wycofał się z pola walki, by ponownie zaatakować wroga z zaskoczenia.
    2*
    Polskie źródła mówią, że skrzydło litewskie rzuciło się do ucieczki i mimo potężnego krzyku Witolda nie udało się go zatrzymać. Sytuację uratowały trzy pułki smoleńskie, które pozostały na placu boju i za cenę ogromnych strat dały czas polskim chorągwiom na przegrupowanie.
    ad1:
    żródła historyczne podają, że Witold próbował powstrzymać ucieczkę lżej uzbrojonych Litwinów i Tatarów. Część uciekinierów z pola bitwy zatrzymała się dopiero w Trokach i Wilnie głosząc strzaszną wieść o klęsce Litwy i Polski.Część wojsk litewskich(które łatwiej było rozproszyć niż pokonać)zebrane ponownie przez Witolda wróciły na pole bitwy, kiedy nasze sprzymierzone wojska zaczęły odnosić zwycięstwo( po odbiciu chorągwi krakowskiej i wejścia do bitwy świeżych wojsk Mazowsza).Litwini wcześniej myśleli , że bitwa już jest przegrana.Ogólnie Litwini byli dzielni, ale nie wytrzymali konfrontacji ze znacznie lepiej uzbrojonymi hufcami krzyżackimi.
    Bitwa ,przez ucieczkę wojska litewskiego, mogła być przegrana,chorągiew krakowska( najznamienitsi polscy rycerze; Zawisza Czarny itd.) zaczęła gromić kwiat rycerstwa zachodniego i krzyżackiego,mocno parła do przodu, a litewska ucieczka odsłoniła jej boczne skrzydło, które zostało zaatakowane przez odwody krzyżackie. Gdyby nie pułki smoleńskie i najlepsi rycerze polscy, którzy rzucili się ratować sytuację ,”manewr” litewski zakończył by się klęską.
    Ad2
    Gdyby nie Rycerstwo Polskie, jedyne , które mogło stawić z powodzeniem czoła doborowym chorągwiom zachodnim i krzyżackim i wielka determinacja pułków smoleńskich- w krytycznym momencie bitwy zastąpili całe wojsko litewskie, bitwa została by przegrana. A resztki armii litewskiej ganiała by się po krzakach z pogonia krzyżacką. Niewątpliwą zasługą Litwy było wzięcie na siebie pierwszego impetu części wojsk wroga i po powrocie na pole, bezwględne dobijanie rycerstwa zachodniego , co przyczyniło się praktycznie do wybicia prawie wszystkich rycerzy zakonnych.
    Do Lady…
    Byłem trzy dni na Polach Grunwaldzkich.Narrator (świetny) wyrażnie opisywał odwrót litewski jako nieopanowaną ?, opanowaną?, ucieczkę, a może i manewr taktyczny ? wymuszony niedotrzymywaniem pola Krzyżakom.
    Uzbrojenie armii litewskiej było odgórnie, przez budżet LT zafundowane reprezentacji LT. Witold( wbrew Matejce i historykom ) występował na białym koniu popisując się co pewien czas podnoszeniem konia na dwie nogi.Witold -Major Mazurkiewicz, w trakcie inscenizacji, nie brał udziału w ucieczce Litwinów( wbrew faktom historycznym), był cały czas na placu boju. Wsród publiczności sporo Litwinów z barwami narodowymi i Pogonią.W czasie prób inscenizacji widać było ukłon polskich twórców w kierunku litewskich gości z LT . Witold białoruski jakoś nie był widoczny.Kondycja rycerstwa obu armii nie była jednak najlepsza, upał powodował dużo omdleń wśród występujących, co tym bardziej potwierdziło świetną taktykę litewskiego Rusina , polskiego Króla Jagiełłę, który chroniąc naszych w lesie wystawiawiał jedniocześnie okute w rozpalone słonecznym żarem zastępy krzyżackie.
    Wspólna wielka Wiktoria.
    A teraz czas na obronę Polaków na Litwie przed władzami litewskimi.

  51. Kmicic, Lipiec 19, 2010 at 14:05 -

    50:
    który chroniąc naszych w cieniu drzew wystawiał jednoczeście na słoneczny żar okute w stal zastępy krzyżackie :-D

  52. krzyżak, Lipiec 19, 2010 at 14:39 -

    i co dało wam zwycięstwo, skoro 600 lat po Grunwaldzie nadal litwini to barbarzyńcy gnębiący Polaków, trza nam było pójść z nami, nie było by Grunwaldu i Żmudzi (jeden z głównych powodów wojny) a litwa byłaby historią!!!!!

  53. maur, Lipiec 19, 2010 at 19:01 -

    krzyżak:
    No, my tu z Pomorza, a też i Warmi i Mazur i Śląską poszliśwmy z „wami” – i do dziś pokutujemy…

  54. krzyżak, Lipiec 19, 2010 at 19:04 -

    maur: jakoś tego nie widać!!!

  55. piastowi, @42, Lipiec 19, 2010 at 19:08 -

    „To przecież Litwini nie chcieli się zgodzić na jakakolwiek Konfederacje z Polską po I-ej wojnie światow”

    Alez to jest ZALOSNE oskarzenie! A z jakiej racji Litwini mieli robic „jakakolwiek konfederacje” z Polska i w jaki sposob to uprawnialo polskich grabiezcow do okrojenia Litwy??? Tym bardziej, ze KAZDA koncepcja narodowosciowa Polakow zakladala podporzadkowanie Litwinow (i Bialorusinow, i Ukraincow) polskim interesom. Nam przygotowano role statystow-Murzynow we wlasnym panstwie. I jeszcze macie bezczelnosci zarzucac nam, ze nie chcielismy byc niewolnikami na wlasnej ziemi???

  56. Krzyżak:, Lipiec 19, 2010 at 19:40 -

    piastowi, @42: i dlatego stracili niepodległość w 1940 i dostali jako paser Wileńszczyznę….pierwotnie zakładaną konfederację, Szkoci jakoś też nie wyszli żle na niej, a mogła być Szwajcaria, a my mieliśmy być pod władzą Murzynów Europy na swojej ziemi!!!

  57. andrzej, Lipiec 19, 2010 at 21:12 -

    Słowiańskie państwo Wielkie Księstwo Litewskie stało się własnością mniejszości , która uzurpowała prawo do miana Litwa i jeszcze im mało . Jakie okrojenie Litwy ? Na Litwie słowiańskie języki byli państwowymi , jak chcieliście stworzyć nowe państwo , to o granicach trzeba negocjować . Jak pretendujecie do dawnej świetności , to musicie język polski zrobić państwowym , język , którym mówiła cała wasza szlachta , wtedy pogadamy o „okrojeniu” .

  58. Kmicic, Lipiec 19, 2010 at 21:53 -

    Najtrafniej to określił Waldemar Tomaszewski;
    Niewolnikowi w starożytnym Rzymie jego Pan obiecał spełnić dwa życzenia. Jako pierwsze wybrał wolność, stał się wolnym obywatelem Rzymu. Jako drugie życzenie zażądał aby mieć własnego niewolnika.
    Tak zachowuje się Litwa po odzyskaniu niepodległości w stosunku do autochnicznej ludności polskiej.

  59. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 22:32 -

    Pan Andrzej dobrze mówi. Nudne jest powtarzanie, że Włodek z Witkiem gadali po białorusku-rusku-słowiańsku. Spór zbyt często toczy się o Litwę z tym, że zapominamy czym jest Litwa dzisiejsza jako spadkobierczyni Litwy Kowieńskiej, a czym jest Wielkie Księstwo Starolitwinów od Memla po Morze Czarne. Litwini mają manię wielkości sięgając po Witolda odrzucając wiekowe pokrewieństwo polityczne i ogólnie bratnie pokkrewieństwo ze Słowianami. Takie traktowanie historii i dorobku Kraju prowadzi do aberacji, w której dziś żyją Litwini. Pozwolę sobie na pewne śmiałe porównanie. Szkoda mi każdego pijaka ponieważ zapewne trudny los pchnął go w otchłań udręczenia siebie samego ale przy okazji ten sam nedzny i biedny pijak zadręcza swoje otoczenie. Może to lekko pokrętne porównanie ale jeśli ktoś liznął nieco psychologii to wie o czym mówię.

  60. Szymon, Lipiec 19, 2010 at 22:43 -

    Litwini chcieliby wygrać Grunwald odrzucając Polskę i Słowian z Księstwa. Chcieliby aby Księstwo było Litewsko-Litewskie. Tymczasem Białoruś też ma Pogońw herbie i również jest Litwą. Litwą jest Hajnówka i Białowieża w Polsce, Szawle i Mińsk, a nawet Wołyń.

  61. Wojtek, Lipiec 20, 2010 at 07:59 -

    Dzieki Mszom Sw. walka na polach Grunwaldu rozpoczela sie po 14 tej. Upal byl wielki ! Krzyzacy w rozgrzanym rynsztunku byli bezsilni. Ale odparli Litwinow w skorach i z maczugami. Litwini ucielki i rozpoczela sie normalna walka ktorej rezultati nie znal sam KROL. Dopiero smierc Wielkiego Mistrza spowodowala ucieczke resztki Krzyzakow z pola walki. Rodzina Msciwoja zyje do dzisiaj w Polsce. Choragiew WielkiegoMistrza jest na WAWELU.

  62. piast, Lipiec 31, 2010 at 17:37 -

    Do 55 Piastowi: Polacy nigdy nie podporządkowali sobie Litvy nie mieli i nie maja takiego zamiaru. To że Wasza szlachta i mieszczaństwo a na końcu chlopstwo lgneło do kultury zachodniej jaką najbliżej Litwy była kultura polska – to nie nasza wina.
    Alternatywa bylo przyjecie prawoslavia i dzisiaj bylibyście poddanymi Łukaszenki .. a tak to przetrwal język litevski / zreszta wielu swiatlych polskojęzycznych Litvinow wspierało ten ruch np: J.Kraszewski. Faktem jest że z jaiegos rozpedu Polacy przywłaszczyli sobie na wyłączna własność niektorych slawnych Litwinow, chociaz oni powinni byc w dzisiejszej rzeczywistości bohaterami trzech nardoów: Litwy Polski i Bialorusi n: Kosciuszko o wielu wielu innych

  63. Broda, Sierpień 5, 2010 at 11:31 -

    @piast

    Kraszewski byl z pochodzenia polakiem osiadlym na litwie.

    Slowacki byl z pochodzenia polakiem osiadlym na Ukrainie

    skad wy czerpiecie wiedze genealogiczna ;) ?

  64. Kmicic, Sierpień 5, 2010 at 15:30 -

    Józef Śniadecki(przybyły z Korony) na ścianie dziedzińca Uniwersytetu Stefana Batorego(nie wiem dlaczego Litwini zmienili nazwę tejże uczelni? Czyżby Batory był antylitewski? :-D)jest napisany jako Juzopas …. jego nazwisko jest tak przekręcone, że nie wiadomo o kogo chodzi. Przewodnicy litewscy oczywiście traktują Śniadeckiego, Lelewela itd. jako Litwinów. Zachodni turyści przyjmują tę wersję jako oczywistą, jak przewodnik mógłby kłamać?, przecież jesteśmy w Europie, a nie w Korei Północnej.
    I kto sobie przywłaszcza historię? Czy ktoś zapytał Tyszkiewiczów , Mickiewicza,jak chcą się nazywać i pisać na Litwie ? Podobne metody stosuje się w litewskich szkołach i ogłupia się polskie i litewskie dzieci. Polskie podręczniki historii są na Lt zakazane jako oficjalne pomoce naukowe(wbrew traktatowi PL-LT).
    Ps.
    Myślę , że niebawem będzie można zrobić badania genetyczne wszystkim postaciom historycznym (żyjącym Litwinom również) i wtedy przekonamy się ile % krwi litewskiej jest na dzisiejszej Litwie „etnicznej” :-D

  65. andrzej, Sierpień 5, 2010 at 16:11 -

    Jaki był przebieg bitwy dzisiaj trudno powiedzieć , manewr , ucieczka nie ma znaczenia , na pewno ówczesna Litwa była potęgą , ale czy ci , co dzisiaj uważają się za Litwinów mają coś wspólnego z Wielkim Księstwem , z Witoldem ? Przecież ta litewska wersja historii nie ma logiki . Nie obchodziły by mnie jakieś tam potyczki średniowieczne , było by mi wszystko jedno kto komu złoił skórę , ale obecni Litwini zbyt wiele sobie uzurpują , ignorują to , że Litwa była bardziej słowiańska niż żmudzka ( Radziwiłł , Tyszkiewicz , Sapieha , Kiszko , Słuszko … ) , chętnie podzielił bym się z nimi chwałą , nawet bym ją`im całkowicie ustąpił ( Grunwald ) , co tam jakieś dawne dzieje , ale im się zbyt przewróciło w głowach , tylko po przez to , że Żmudzinów niegdyś nazywano Litwinami , tak , jak i pozostałych obywateli , przywłaszczyli sobie wszystko , pozbawili rodowitych mieszkańców ich praw , na siłę wprowadają swój język na ziemiach , gdzie nikt o takowym nie słyszał .

  66. józef III, Sierpień 6, 2010 at 01:05 -

    ale sieczka …

  67. wilniuk, Sierpień 14, 2010 at 17:55 -

    Do piast (34post)

    Skoro masz taki historyczno-patriotyczny nick Piast, to wypadałoby wiedzieć, że jeden z naszych wieszczów, Słowacki nie ma nic wspólnego z litewsko-białoruskimi korzeniami.Słowacki nawet Boga szukał w stepach ukraińskich. Krzemieniec, gdzie się urodził, ani z Litwą, ani z Białorusią nie ma nic wspólnego.

  68. andżelika skawska, Listopad 23, 2010 at 16:42 -

    Komentarz usunięty. [1]

  69. andrzej, Maj 13, 2012 at 18:22 -

    Slowacki z pochodzenia byl Ormianinem,ktorego przodkowie osiedlili sie w RZP.

  70. jacmro, Sierpień 24, 2012 at 18:06 -

    Po przeczytaniu wszystkich postow jestem przekonany, ze na sporach naszych korzystaja wszyscy nasi wspolni, odwieczni wrogowie i kolejni najezdzcy. Szkoda, bo jako Polak, czuje wielka wiez z Litwinami (podobnie jak z Bialorusinami i Ukraincami, mimo trudnej przeszlosci). Jestesmy bracmi krwi, ktora mieszala sie przez wiele wiekow. Mam nadzieje, ze potwierdza to badania genetyczne.

Wiadomości

22 08 2014, 11:58
Palestyński Hamas zabił 11 domniemanych informatorów Izraela
Komentarze: 0
22 08 2014, 11:56
Egipt/Zderzenie autobusów na Synaju – co najmniej 33 zabitych
Komentarze: 0
21 08 2014, 11:31
W izraelskim ataku w Strefie Gazy zginęło trzech dowódców Hamasu
Komentarze: 0
21 08 2014, 11:30
Białoruś/Sprawa księdza oskarżonego o zdradę wciąż nie trafiła do sądu
Komentarze: 1
20 08 2014, 11:36
Ukraina/Do Ługańska przedarli się bojownicy i sprzęt wojskowy z Rosji
Komentarze: 3
20 08 2014, 11:30
Japonia/ Już 27 ofiar śmiertelnych zejścia lawin ziemnych
Komentarze: 0
19 08 2014, 11:35
W. Brytania/Policja uratowała 20 osób, zapewne ofiar handlu ludźmi
Komentarze: 0

Gorące tematy

16 04 2014, 11:46
Ekspert: władze w Kijowie nie mają sił na ofensywę w obwodzie donieckim
Komentarze: 13
25 02 2014, 15:43
Ukraina/ Parlament za postawieniem Janukowycza przed MTK
Komentarze: 1
25 02 2014, 15:42
Egipt/ Minister urbanistyki informuje o powierzeniu mu tworzenia rządu
Komentarze: 0
10 01 2014, 12:33
Białoruś/ Ponad 4 tys. podpisów na rzecz pomnika Moniuszki
Komentarze: 18
4 10 2013, 13:33
Białoruś/ Sondaż: Łukaszenka wciąż ma poparcie
Komentarze: 22
29 07 2013, 16:49
Białoruś/ Aresztowano księdza katolickiego
Komentarze: 35
19 03 2013, 16:06
Litwa/ Apel w obronie języka litewskiego i integralności terytorialnej
Komentarze: 32
6 03 2013, 14:58
UE przyjęła „ze smutkiem” wiadomość o śmierci Chaveza
Komentarze: 15
4 03 2013, 14:15
Watykan/Szaty dla nowego papieża już gotowe
Komentarze: 57
11 02 2013, 15:38
Benedykt XVI: ustępuję z braku sił i z powodu zaawansowanego wieku
Komentarze: 54
8 02 2013, 15:57
Komorowski: na szczycie UE rządowi chyba uda się uzyskać zakładane cele
Komentarze: 14

Polecamy

Minority Dailies Association MIDAS Europejska Fundacja Praw Człowieka Dom Kultury Polskiej w Wilnie Portal L24.lt Magazyn Wileński Blog Tomasza
POLSKA Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie Compensa Vienna Insurance Group Księgarnia Elephas Genealogia Wileńszczyzny Nasza Rodzinka Wolne Lektury Lietuvos Respublikos Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas