14
Samotni staruszkowie w strachu przed bandytami

W rejonie wileńskim, we wsi Saduniszki (gmina Kowalczuki) doszło do tajemniczej śmierci samotnie mieszkającego mężczyzny w starszym wieku. Policja niechętnie ujawnia szczegóły prowadzonego w tej sprawie śledztwa. Zaprzecza jednak, że może mieć do czynienia z przestępstwem, podobnego do tego sprzed dwóch lat, gdy w rejonie wileńskim grasowała banda morderców.

Okradali i mordowali samotne osoby mieszkające na odludziu. I chociaż wtedy policji udało się ująć sprawców (między innymi parę małżeńską, która po ułożeniu dzieci do snu udawała się na makabryczną „robotę”), mieszkańcy okolic, gdzie w ubiegłym tygodniu znaleziono zwłoki mężczyzny, mają obawy, że w rejonie działa nowa banda.

Do takiego przekonania skłania ich relacja listonoszki, która znalazła zwłoki oraz okoliczność, że śmierć mężczyzny nastąpiła w dniu, kiedy listonoszka miała przynieść mu emeryturę do domu. Tym razem jednak wyjątkowo emeryturę przyniosła dzień później. Stąd podejrzenia, że mężczyzna mógł być zamordowany przez rabusiów. Nieład w domu, w którym mieszkał mężczyzna, również nasuwał podejrzenie, że dom odwiedzili rabusie, którzy szukali pieniędzy bądź cennych rzeczy.
Tymczasem policja przekonuje, że przyczyną śmierci mieszkańca Saduniszek nie była przemoc, lecz komplikacje zdrowotne. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna zmarł na zawał serca, co też prawdopodobnie ustalili biegli.

— Ustalamy teraz, czy komplikacje zdrowotne nastąpiły w sposób naturalny, czy były wywołane sytuacją wyjątkową, czy spowodowane przez osoby trzecie — poinformował „Kurier” wydział kryminalny komisariatu policji rejonu wileńskiego Komendy Głównej w Wilnie.

Tymczasem naczelnik I pododdziału wydziału kryminalnego, Rolandas Kanavinas, który badał sprawę na miejscu, powiedział nam, że początkowo było podejrzanie o napad rabunkowy, gdyż sądzono, że z domu mężczyzny zniknął telefon komórkowy, jednak później aparat znaleziono na miejscu. Rolandas Kanavinas zaznaczył również, że nie ma poszlak, a tym bardziej dowodów na to, że mężczyzna mógł być zamordowany w podobny sposób i z podobnych przyczyn, jak to miało miejsce kilka lat temu. Między innymi w tej samej miejscowości.

W październiku 2006 roku, dosłownie kilkaset metrów od domu, gdzie w ubiegły wtorek znaleziono zwłoki jego gospodarza, na podwórku przy swoim domu została zaatakowana samotnie mieszkająca staruszka. Napastnicy zamknęli ją w kuchni letniej, a sami zaczęli szukać pieniędzy i cennych rzeczy w domu. Kobieta wkrótce odzyskała jednak przytomność. Przez okno wydostała się z kuchni i uciekła po pomoc do sąsiadów. Latem i jesienią w 2006 roku w podobny sposób bandyci obrabowali jeszcze dwie staruszki. Jedną z nich zamordowali.

Policja zwraca uwagę, że samotne osoby, które mieszkają z dala od większych osiedli są szczególnie narażone na napady rabunkowe, szczególnie w warunkach trudnej sytuacji gospodarczej w kraju, kiedy ich zasiłki socjalne i emerytury stają się dla przestępców pożądanym łupem. Żeby nie były łatwym łupem, policja apeluje o zachowanie podstawowego bezpieczeństwa. Przede wszystkim nie należy otwierać drzwi nieznanym osobom, a jeśli w okolicach pojawią się podejrzane osoby albo w razie niebezpieczeństwa, należy natychmiast poinformować policję, dzwoniąc pod numer 112.

Praktyka jednak dowodzi, że emeryci i ich emerytury padają łupem rabusiów na ulicy w biały dzień. Jeszcze w ubiegłym roku zgrozą emerytów w Grzegorzewie był tunel pod autostradą, który prowadzi z osiedla na drugą stronę drogi, gdzie znajduje się poczta. Niejeden z emerytów, wracających z poczty po odbiorze emerytury był właśnie napadnięty i obrabowany w tunelu pod autostradą. Co prawda, jak poinformowano nas na posterunku policji w Grzegorzewie, w tym roku jeszcze nie doszło do napadów rabunkowych w tunelu albo przynajmniej takiego zdarzenia nikt nie zgłosił.

— W ubiegłych latach mieliśmy jednak takich przypadków sporo. Było wszczętych kilka spraw karnych. Niektórych sprawców udało się ustalić. Zostali oni skazani prawomocnym wyrokiem. Tymczasem, w tym roku, wydaje się, mamy spokój, być może dlatego, że ten tunel został objęty szczegółową uwagą patroli policyjnych — powiedział nam Fedoras Fromičius, z posterunku w Grzegorzewie. Nie wykluczył jednak, że może nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję.

14 odpowiedzi to Samotni staruszkowie w strachu przed bandytami

  1. Polak ze Śląska mówi:

    Ach ta niecywilizowana Litwa.W Polsce nikt na emeryta nie napadnie bo sie nie opłaca.W domu też nie,bo trzeba cały dom przeszukać a to strata czasu może być,a jak emeryt trzyma kasę w banku?
    Polski złodziej podszywa sie pod dawno nie widzianego wnuczka ,który co prawda sam po te kilka/nascie tysiecy nie moze wpaść,ale przysle “znajomego”.I dziadkowie z całkowitą ufnoscią daja takiemu oszczędności całego zycia.
    Czysta robota,zadnego gwałtu i przemocy,ofiara w zębach kasę przyniesie, nie trzeba przeszukiwać domu.W razie złapania odpowiedzialnosc mniejsza,bo to tylko kradziez /wyłudzenie a nie napad czy zabójstwo….

  2. L mówi:

    No bez przesady. W RP gorsze rzeczy mialy miejsce, np: “Lowcy skor”, noworodki przechowywane w plastykowych beczkach, na emerytow to niezliczona ilosc napasci podaja w tv regionalnej, itd., itp.

  3. DtP mówi:

    Ach ta niecywilizowana Polska. Tutaj ciągle opłaca się zabijać emerytów.
    http://krynica.naszemiasto.pl/artykul/314328,zabojstwo-w-krynicy-zdroju-nie-zyje-66-letnia-emerytka,id,t.html
    😉

  4. RB mówi:

    do DTP:

    a coś to za starocia wyciągnął? 😉

  5. HolgerTolger mówi:

    wiele lat temu czytalem,że w jakiejs wsi gdzie mieszkali Polacy doszlo do dosyc makabrycznego mordetswa, ale to był artykuł w SE wiec sami wiecie..moglo byc wyssane z palca

  6. Polak ze Śląska mówi:

    Noworodki w workach czy beczkach nie miały nic wspólnego z emerytami i staruszkami a podane wyżej zabójstwo tez raczej nie miało przyczyny rabunkowej.Artykuł mówi o staruszkach jakby nie patrzeć.Niezliczonych napasci na emerytów jakoś nie zaobserwowałem,no chyba,żeby napadnieto na listonosza niosacego emerytury,który jednakże sam nie jest emerytem,a poza tym nawet wtedy moze sie okazać,że listonosz sam siebie okradł i zdefraudował pieniądze.

  7. DTP mówi:

    @RB
    Takie mi się znalazło 😉
    Myślisz, że od tego czasu więcej emerytów zaciukano?
    Zresztą jest to głupia odpowiedź na równie idiotyczną tezę 😉

  8. DTP mówi:

    @RB
    Dla uściślenia. Niejaki Polak ze Śląska stwierdził, że “W Polsce nikt na emeryta nie napadnie bo sie nie opłaca” więc znalazłem pierwszy z brzegu przykład przeczący tej idiotycznej tezie i nie ma znaczenia, iż zdarzenie dotyczy lutego br. bo autor tezy nie określił ram czasowych. Arbitralnie stwierdził, że w Polsce to się nie zdarza.

  9. d mówi:

    ani autor podejmując temat, ani redakcja publikując taki artykuł nie wykazali się zdrowym rozsądkiem. po co zastraszać swoich czytelników, których większość stanowią potencjalni bohaterowie artykułu? można było w jakiś pozytywny sposób przekazać informacje – np. co robić w chwili takiej to a takiej, a nie lubować się w opisach makabrycznych śmierci, napadów, rabunków.

  10. RB mówi:

    do DTP:

    na staruszków napadają wszędzie. Może poza Watykanem. 😉

  11. bobrowniczy mówi:

    Zabijali i okradali.Dobrze, że nie jedli zabitych.Jest takie miasto Ziębice gdzie w latach 20-tych ubiegłego wieku żył człowiek który zwabiał do swego domu bezdomnych żebraków.Mordował ich a potem zdjęte z nich mięso odstawiał do miejscowej fabryki konserw.

  12. wilniuk mówi:

    Każdy temat jest dobry, by wyładować swą agresję, frustrację, dopiec innym. Powiedzieć coś złego o Litwinach, Polakach. I już lżej na sercu, już się swobodniej oddycha, prawda? Ech…
    ,

  13. co mówi:

    rabusiow raczej trzeba neutralizowac (ranic, zastrzelic ?)na miejscu przestepstwa. Wiadomo, prawo i etyka chrzescijanska tego nie pozwala. Ale coz, kiedy juz nie ma innego wyjscia? Ale co poczac z takimi vidunasami, ktorzy okradli cala Wilenszczyzne oficjalnie, w ramach prawa faszystowskiego przez siebie ustalonego w sejmie?

  14. Elvus mówi:

    Ad 11:
    W tamtym czasie Ziębice należały do Niemiec, więc to nie ma związku z przestępczością w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.