37
Pieniądze z Wileńszczyzny przekazano powodzianom z Sandomierza

Dokładne szacunki strat, wyrządzonych przez powódź, nie są jeszcze znane, ale już wstępne wyniki wykazują, że są bardzo duże Fot. PAP

236 302 litów zebranych w ramach akcji „Wileńszczyzna — powodzianom” przekazano CARITAS POLSKA, jednej z największych w Polsce instytucji charytatywnych, zaangażowanej w niesienie pomocy osobom poszkodowanym w wyniku powodzi. Według wstępnych ustaleń, pieniądze zostaną przeznaczone do dyspozycji Caritas Diecezji Sandomierskiej, której mieszkańcy najbardziej ucierpieli podczas niedawnej powodzi, niejednokrotnie tracąc dorobek całego życia.

Powódź, która na początku tego lata nawiedziła Polskę, poczyniła tak wielkie spustoszenia, że przez wielu została okrzyknięta mianem powodzi tysiąclecia. Dokładne szacunki strat, wyrządzonych przez powódź, nie są jeszcze znane, ale już wstępne wyniki wykazują, że są bardzo duże.

Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podaje, że tegoroczna powódź dotknęła ponad 37,5 tysiąca osób z 715 gmin w 14 województwach. Zalanych zostało około 554 tys. hektarów w 2157 miejscowościach, w różnym stopniu powódź dotknęła również ponad 1400 przedsiębiorstw. Tak tylko na przykład Fiat Auto Poland przez powódź nie wyprodukował 9,2 tys. aut. Z kolei polskie Ministerstwo Rolnictwa szacuje, że w wyniku pierwszej fali powodzi pod wodą znalazło się ponad 400 tys. hektarów pól uprawnych (ok. 3 proc. całości obszarów uprawnych w Polsce) wobec 465 tys. ha zalanych podczas powodzi w 1997 roku. Ostateczne straty rolników jednak są jeszcze nieznane. 1 mld 300 mln zł wynoszą tylko same straty związane ze zniszczeniem dróg krajowych przez powódź. Tymczasem z sondaży CBOS (Centrum Badania Opinii Społecznej) wynika, że, aż 25 proc. Polaków twierdzi, że ich miejscowość lub gmina zostały zalane w wyniku powodzi, a 5 proc. mówi o stratach materialnych z tego tytułu. Ogółem wstępne szacunki strat spowodowanych przez pierwszą falę powodziową mówią o 10 mld zł. Przed trzynastu laty, podczas ostatniej wielkiej powodzi, która uderzyła w Polskę, woda zabrała majątek wart blisko 13 mld zł. Mimo poważnych strat, wyrządzonych przez powódź, ekonomiści podkreślają, że z kolei odbudowa popowodziowych zniszczeń przyczyni się do uzyskania wyższej dynamiki wzrostu gospodarczego.

Niemal natychmiast do pomocy powodzianom ruszyli mieszkańcy Wileńszczyzny. Rozpoczęła się akcja „Wileńszczyzna — powodzianom”. Akcja, która trwała od 24 maja do 15 lipca 2010 r., została zainicjowana przez polskie organizacje społeczne i polskie media na Litwie. Szczególnie należy podkreślić zaangażowanie Związku Polaków na Litwie, Radia Znad Wilii i Domu Kultury Polskiej w Wilnie. W akcji zbierania pieniędzy dla powodzian dużą aktywność wykazały polskie parafie Wileńszczyzny, polskie szkoły i przedszkola, koła Polskiej Macierzy Szkolnej na Litwie, samorządy rejonów wileńskiego, solecznickiego i trockiego, koła Związku Polaków na Litwie, a także prywatni darczyńcy — Polacy, Litwini, Białorusini.

37 odpowiedzi to Pieniądze z Wileńszczyzny przekazano powodzianom z Sandomierza

  1. zozen mówi:

    znów deszcze na południu Polski i już trochę zalewa niektóre miejscowości. Ma Polska pecha w tym roku.

  2. Senbuvis mówi:

    Nie Polska ma pecha tylko ci, co to kupowali tanie działki na terenach tradycyjnie zalewanych podczas roztopów lub większych opadów i tam właśnie pobudowali swoje domy a teraz płaczą, że ich zalewa!

  3. ktos mówi:

    do senbuvis. moze i w pewnym sensie masz i racje niektorzy wiedzieli na co sie pisza juz w latach 90 mieli przykre spotkanie z przyroda jedna z wiekszych powodzi, ale i rzad tez powinien cos zrobic w tym kerunku zeby byly jak najmniesze straty bo i tak nie wygra czlowiek z przyroda moze zminimalizowac a nie spierac sie o stolki i oskarzac sie nawzajem bo tylko to potrafia robic najlepej a po drogie ludzie na calym swiecie budoja sie w roznych zagrozonych miejscach i jest ok trzeba tez pomyslec czasami o innych ludziach a nie o sobie czlowiek to egoista

  4. RB mówi:

    do Senbuvis:

    no rzeczywiście głupcy, zwłaszcza ci co kilkanaście kilometrów od rzek mieszkają i ich po dach zalało. Jasne, trzeba było przewidzieć. 😉 A cóż to za kretyn zbudował katedrę św. Stanisława i Władysława w Wilnie, bo ją przecież też zalało podczas powodzi w latach 30-tych. 😉

  5. Senbuvis mówi:

    definicja powodzi – świadome i zamierzone działanie człowieka w celu zalania jego domostw podczas naturalnych zjawisk atmosferycznych.
    1.Im wyższe wały przeciwpowodziowe tym większy zasięg powodzi – stąd te kilkanaście kilometrów zasięgu
    2. Im więcej domów zbudowanych nad rzekami tym większe straty w czasie powodzi
    3. Powódź w latach 30 w Wilnie to dowód na słuszność moich twierdzeń – w Polsce co kilkadziesiąt lat jest trzęsienie ziemi. Na takie kataklizmy nie ma lekarstwa. Gdyby kościoły miały być zalewane co roku po kilka razy to nikt by w takim miejscu kościoła nie budował. W latach 30-tych była olbrzymia powódź na Podhalu. No i co z tego?

  6. MIKE mówi:

    Problem polega na tym, ze ci co pobudowali sobie domy na terenach zagrozonych zalaniem czesto o tym nie wiedzieli, bo panstwo nie zapewnia tej informacji. Gdyby wiedzieli, mozliwe, ze by tam nie budowali.

  7. ktos mówi:

    do senbuvis alez ty oczgtany i madry jakos nigdy ni slyszalem o trzesieniach ziemi w polsce chyba ze wywolane przez kopalnie na slasku 🙂 nie dlugo ktos zaraz napisze ze grozi nam jakis wulkan to poco budowac waly i tamy nie potrzebne widocznie nam

  8. Powiłas mówi:

    @ 5
    Co to za bzdury!
    kto świadomie i z zamiarem zalewa swoje domostwa?
    Powódź jest to jedna z klęsk żywiołowych -patrz Wilkipedia

  9. ktos mówi:

    on korzysta z innej wikipedi 🙂

  10. Senbuvis mówi:

    “W czasach historycznych wzmożoną aktywność sesjmiczną na obszarze Polski odnotowano (za S.J.Gibowiczem), oprócz Sudetów (05.04.1443, 31.01.1883, 11.06.1895) i Karpat (31.08.1259, 22.08.1785, 27.02.1786, 03.12.1786, 25.04.1840, 21.10.1901, 23.03.1935, 17.03.1966, 28.06.1992, 29.06.1992, 01.03.1993), także na Niżu Polskim (Pomorze Zachodnie – 11.02.1909, 11.06.1928, środkowa Polska w okolicach Płocka, Kielc, Lublina – 02.03.1932, Bełchatów – 29.11.1980). W Krakowie w 1443 zawalił się strop kościoła pw. Św. Katarzyny, a w wielu kamienicach mieszkalnych zarysowały się ściany. W 1680 wiele kamienic w Warszawie uległo zniszczeniu. Znane są trzęsienia ziemi w Hrubieszowie w 1875 r. i pod Niemczą w 1895 r. Dość częste są nieznaczne trzęsienia ziemi w obrębie Karkonoszy”.
    “16.12.2008 – Wstrząsy były odczuwane także w Danii, Niemczech i Polsce. W okolicach Słupska i Koszalina zanotowano wstrząsy sejsmiczne o sile 5,3 w skali Richtera. Informacje potwierdził doktor Paweł Wiejacz z Pracowni Sejsmologii Instyutu Geofizyki PAN”.
    Nie mniej potężne trzęsienie ziemi nastąpiło w dniu 3 XII 1786 r. Jego obszar epicentralny znajdował się między Kętami a Myślenicami, zaś drgania odczuwalne były od Wrocławia po Lwów i od Głogowa i Kalisza po Koszyce na Słowacji i Bohemię w Czechach. Głębokość ogniska wynosiła – jak w poprzednim przypadku – 45 km.

    Wstrząs spowodował znaczne zniszczenia: w Kętach drzewa łamały się na pół, w Krakowie burzyła się woda w Wiśle, w kościołach spadały gzymsy i tynki, odzywały się samoczynnie dzwony, zarysowały się kamienice, zaś kościół Św. Katarzyny dla bezpieczeństwa został zamknięty z powodu pęknięcia sklepienia wokół wielkiego ołtarza.

    W Tyńcu ogromny kawał skały, służącej za podstawę zamkowi tynieckiemu oderwał się i runął do Wisły. Skutki trzęsienia, “choć nie tragiczne, budziły grozę”. W Krakowie opary o zapachu siarki utrzymywały się przez kilka dni, a “przestraszenie obywatelów było tak wielkie, ze niektórym musiano krew puszczać” – informowała “Gazeta Warszawska”.
    ktos – zalecam więcej czasu poświęcić na lekturę.

  11. Senbuivs mówi:

    “Przyczyną powodzi są wezbrania. Wywołują one powódź, wskutek użytkowania przez człowieka terenów zalewowych w taki sposób, że ich zalanie powoduje szkody. Jeżeli teren zalewowy użytkowany jest np. jako pastwisko, wówczas okresowe zalanie pastwiska może być pożyteczne (zwiększyć plony traw). Jeżeli natomiast na terenie zalewowym zostaje wybudowane miasto, to zalew wodami wezbraniowymi powoduje wielkie szkody i często śmierć ludzi”
    Jeżeli odgrodzimy rzekę od terenu zalewowego wałami to przerwanie takich wałów spowoduje, że obszar terenu zalewowego zwieksza asię proporcjonalnie do wysokości wałów.

  12. Senbuivs mówi:

    “W praktyce oznacza to, że z działających na Litwie około 40 polskich placówek, w których uczy się ponad 5 tys. uczniów, już wkrótce może zostać zaledwie kilkanaście”. – ?????????

  13. Senbuivs mówi:

    W czasach historycznych wzmożoną aktywność sesjmiczną na obszarze Polski odnotowano (za S.J.Gibowiczem), oprócz Sudetów (05.04.1443, 31.01.1883, 11.06.1895) i Karpat (31.08.1259, 22.08.1785, 27.02.1786, 03.12.1786, 25.04.1840, 21.10.1901, 23.03.1935, 17.03.1966, 28.06.1992, 29.06.1992, 01.03.1993), także na Niżu Polskim (Pomorze Zachodnie – 11.02.1909, 11.06.1928, środkowa Polska w okolicach Płocka, Kielc, Lublina – 02.03.1932, Bełchatów – 29.11.1980). W Krakowie w 1443 zawalił się strop kościoła pw. Św. Katarzyny, a w wielu kamienicach mieszkalnych zarysowały się ściany. W 1680 wiele kamienic w Warszawie uległo zniszczeniu. Znane są trzęsienia ziemi w Hrubieszowie w 1875 r. i pod Niemczą w 1895 r. Dość częste są nieznaczne trzęsienia ziemi w obrębie Karkonoszy.
    31 I 1259 na pd. od Krakowa (5–6) trzęsienie ziemi odczute w całej Europie Środkowej
    5 VI 1443 Śląsk (Wzgórza Strzelińskie) 5,8 odczuwalne w całej środkowej Europie; duże uszkodzenia zabudowy Wrocławia, zapadnięcie się sklepienia w koś­ciele farnym w Brzegu i kościele Św. Katarzyny w Krakowie
    1680 Mazowsze (5) zniszczone i uszkodzone niektóre domy w Warszawie i jej okolicach
    27 II 1786 Beskid Śląski 5,2 odczuwalne na dużym obszarze: na Śląsku, w Sandomierzu i aż po Wiedeń
    3 XII 1786 tereny na południe od Krakowa (Beskid Średni) 5,7 pęknięte kamienice i uszkodzony kościół Św. Katarzyny w Krakowie, wstrząsy odczuwalne po Lwów, Wrocław, Głogów, Kalisz oraz na Słowacji
    15 I 1858 południowe obszary Polski 5,0 epicentrum na Słowacji, wstrząsy odczuwalne m.in. we Wrocławiu, Jeleniej Górze, Krakowie
    11 VI 1895 Dolny Śląsk 4,8 w budynkach powstały centymetrowe rysy, zawaliły się kominy; odczuwane na obszarze 25 tys. km2
    21 X 1901 rejon Pienin 4,7 odczute na Spiszu, w Sromowcach, Krościenku i Szczawnicy
    11 II 1909 Pomorze Zachodnie 4,0 niewielkie wstrząsy odczuwalne w Kołobrzegu, Koszalinie i Białogardzie, powierzchniowe pęknięcia gruntu do 200 m długości
    20 II–1 III 1932 4 rejony koncentracji: płocki, podlaski, lubelski i świętokrzyski (4) lokalne wstrząsy sejsmiczne o niewielkiej sile, powierzchniowe pęknięcia gruntu, intensywne efekty akustyczne (podziemne łoskoty)
    17 III 1966 okolice Zakopanego 3,0 odczuwane w Kuźnicach, Witowie i Jaszczurówce; kilka wstrząsów poprze­dzających i nastę­pczych
    4 III 1977 trzęsienie ziemi w Rumunii … odczuwalne m.in. w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, „chodzące” meble w mieszkaniach, gł. w wieżowcach (w Rumunii wstrząs o sile 7,2 stopnia)
    1 III 1993 Beskid Niski 4,7 odczuwane w Polsce (Krynica) i na Słowacji

    ktos – nie trać czasu – zacznij czytać!

  14. piotr mówi:

    To bardzo szlachetne ze strony Rodaków i bardzo chrześcijański, wspaniały gest, kolejny po podobnym w 1997 roku. Szkoda, że polskojęzyczna TVP zupełnie pominęła ten fakt.

  15. RB mówi:

    do piotr:

    no coś takiego, a to nie PiS rządzi TVP1, a SLD TVP2? Chyba że już się pozmieniało. Nie chce mi się tego na bieżąco śledzić. 😉

  16. piotr mówi:

    RB,
    oszczędź sobie złośliwości. Gdyby tak było, to nie byłoby miejsca w TVP dla czolwoego reprezentanta wymiotnej, dziennikarza Żakowskiego i nie wywalonoby dziennikarzy mających odwagę krytykować Tuska i kolesiów.

  17. RB mówi:

    A te Pospieszalskie i Lichockie to z czyjego nadania są i w którą stronę skręcają? 😉
    Zresztą nie o tym temat. 😉

  18. pšv mówi:

    czy Senbuvis i Senbuvis to to samo?
    Czy chlanie samogonu znad krzaków Żejmiany i Zelosy powoduje okazanie się po stronie lietuviskiej?

  19. Senbuvis mówi:

    pšv – to znaczy, że trzęsienia ziemi były antypolskie? no w pewnym sensie masz rację:P

    Senbuvis to znaczy zawsze Senbuvis – na tej stronie.

    Czy można chlać znad krzaków? Polska język to trudna język, masz rację:)

    A gdzie ta strona lietuviska – konkrentnie proszę.

  20. Tlumacz mówi:

    do Senbuvisa:
    To być może ja Panu wytłumaczę co znaczy być po stronie lietuviskiej.
    1. Jeśli nie zgadzasz się w 100 proc. w ocenie Litwy jaką prezentuje psv i 90 proc. forum KW (bo pozostale 10 proc. mówią to samo o Polsce co psv o Litwie) – to jesteś po stronie lietuviskiej;
    2. Jeśli nie zgadzasz się że język litewski, sorry lituviski, powstał w 1910 r. – jesteś po stronie lietuviskiej;
    3. Jeśli nie wierzysz, że jedynym celem narodu lietuviskiego, od niemowlięcia do 100 – letniej staruszki, jest niszczenie polskości na Litwie – jesteś po stronie lietuviskiej;
    4. Jesli nie wierzysz, że każde nieszczeście które spotkało litewskiego Polaka jest dziełem okrutnych i podstępnych lietuvisów – jesteś po stronie lietuviskiej;
    5. Ten spis można mnożyć w nieskończoność. Generalnie chodzi o to, że jesli nie do…dolisz chciaż raz w dzień złym lietuvisom – jesteś po cih stronie…
    Więc uważaj, bo zaraz i ciebie zaliczą do agentów Saugumy, i etatowych Litwinów.

  21. piotr mówi:

    Tłumacz,
    to, co peoponujesz, to typowe odwracanie kota ogonem. Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Nikt ci nie wzbrania pisać dobrze o Litwinach na tym forum i władzy litewskiej. O jedno proszę , pisz prawdę, a wtedy nikt rozsądny nie zarzuci ci agentury.
    Mam nadzieję, że wkrótce zaprezentujesz, co potrafisz i udowodnisz miedzy innymi, że mniejszość polska na Litwie jest wspaniale traktowana,że Litwa to kraj wymarzony i bardzo przyjazny dla Polaków. Tylko proszę, bez demagogii.

  22. piotr mówi:

    RB,
    wkrótce zatęsknisz do programu Jana pospieszalskiego. Gdy telewizję przejmie tuskowa zgraja, to będzie nie lepiej niz za komuny, a może gorzej, ein Volk, ein Reich, ein Führer.

  23. Tlumacz mówi:

    Piotrku, powiedz mi tylko szczerze, ty jesteś z RP czy PL?

  24. Senbuvis mówi:

    piotr – odnoszę wrażenie, że to właśnie ty odwracasz kota ogonem bo piszesz nie na temat.

    A tak dla jasności to uważam, że wspaniały gest naszych Rodaków z Wileńszczyzny pozwoli chociaż w drobnej części wynagrodzić powodzianom z Sandomierza chociaż w drobnej części utratę często nawet dorobku całego życia. Krytykuję natomiast proszenie się tych ludzi o nieszczęscie poprzez budowę domostw na terenach objętych okresowymi wezbraniami wód.
    A na koniec drobna uwaga – wg mojej oceny Litwini nie przyczynili się do rozległości powodzi w tym roku co powinno obudzić naszą czujność, bo to dziwna bezczynność z ich strony … nie wiadmo co znowu knują:)

    L.

    ps – tlumacz – już nie jeden raz zostałem nazwany agentem na tym forum, niestety, twoje spostrzeżenia są w dużej części prawdziwe – wszystko jest albo białe albo czarne, wszyscy są albo za albo przeciw itd. itp.

  25. pšv mówi:

    Komentarz usunięty.

  26. Senbuvis mówi:

    Senbuvis i Senbuivs to to samo – tylko pisane innego komputera.

    A o stronie lietuviskiej niestety nie wiem o co chodzi.

  27. piotr mówi:

    Tłumacz,
    nie rozumiem o co Ci chodzi?

  28. piotr mówi:

    Senbuvis,
    drogi, osiadły wilniuku,czy jeżeli ganię TVP z powodu braku zainteresowania szlachetnym gestem Polaków znad Wilii, Zejmiany itd, to odwracam kota ogonem? Czy odwracam kota ogonem, gdy odpowiadam RB, że najgorsze w TVP, jeszcze przed nami?
    Spróbuj spojrzeć na to zdarzenie właśnie w kontekście tego co sie dzieje w TVP. Zniknęli z TVP korespondenci z Wilna. Tematyka wileńska wogóle z TVP zniknęła. To nie przypadek. Jest za miejsce w TVP na programy nt. 22 lipca, n jest miejsce dla Festiwalu Piosenki Radzieckiej, obchodzi sie rocznicę powstania Pałacu Kultury i nauki w Warszawie. Jednym słowem, PRL płną gębą. Dobrze, że Polacy na Litwie nie odbierają polskiej telewizji, poza TV Polonia. Jej poziom dramatycznie upadł. Króluje bylejakość.
    A rządzący Polską pseudo-Europejczycy unikają jak ognia tematów trudnych i drażliwych.

  29. zozen mówi:

    A może mieszkańcom terenów zalewowych należałoby brać przykład z Holendrów? Podpatrzeć jakie stosują rozwiązania. Bo jeżeli zalało raz czy dwa, to na pewno może być i trzecia powódź.

  30. RB mówi:

    do piotr:

    Senbuvis, z tego co wiem, tak samo osiadły jak i ty. 😉 Nazwij się Petras i przybijesz z nim piątkę. 😉

  31. Senbuvis mówi:

    piotr – odniosłem wrażenie, że twój post nr 22 odnosi się do postu Tlumacza nr 21 – stąd moje stwierdzenie w poście 25, a poza tym to ze mnie wilniuk z wyboru a nie z zamieszkania:)

  32. piotr mówi:

    Senbuvis,
    no tak, ale dniosłeś sie do mojej wypowiedzi. Nie ma sprawy. Jeśli sie pomyliłem w sprawie pochodzenia, to potraktuj, to jako komplement. Dla RB i tak pozostaniemy “przybłędami”niegodnymi jego uwagi.

  33. maur mówi:

    Szlachetny gest Wileńszczyzny. Gest będący udziałem wielu Polaków związanych z tymi stronami.
    Mam wątpliwości czy przekazanie zebranych środków za pośrednictwem Caritasu Polska było dobrym rozwiązaniem.
    Dotacja celowa na remont szkoły czy drogi wydaje się być bardziej konkurencyjnym pomysłem.

    Powodzie były, są i będą. Takie są prawa natury. Tzw władza centralna nie dopóści do wybudowania wałów ochronnych na Wisle na południe od Warszawy. Z bardzo prostego powodu. Przy tegorocznej powodzi zabrakło kilkunastu cm aby Warszawa “popłyneła”. Te brakujące kilkanaście cm rozlało się właśnie w Sandomierzu i innych obszarach w górnym biegu rzeki.
    Co do budowy domów na obszarach narażonych na powódź. Jest kilka starych porzekadeł mówiących gdzie nie powinno się budować domów. Jeśli ktoś jest na tyle nierozgarnięty by budować w takich miejscach -to powinien liczyć się z ryzykiem i konsekwencjami. I nie biadolić potem, że nie wiedział … ect. No i ubezpieczyć mienie przede wszystkim.
    W tym wypadku znowu podatnicy zapłacili za szkody. Co z kolei powiększyło deficyt budżetowy – co z kolei spowodowało wzrost podatku VAT o 1 % co z kolei spowoduje wzrost cen o więcej niż 1 % …. ect…

  34. Jurgis mówi:

    ad 30 zozen
    Tak na marginesie tej dyskusji.
    Jest taka nauka ,która nazywa się hydrologia pozwalająca przewidywać łagodzić i wykorzystywać skutki nadmiernych opadów.Dla tego buduje się budowle piętrzące ,zapory , zbiorniki retencyjne.Jest to kosztowne i pracochłonne lecz
    pozwala na gromadzenie nadmiaru wód
    opadowych i wykorzystywania do nawadniania,chronienia przed powodzią lub napędzania turbin dostarczających prąd. Niestety mimo
    kataklizmów powodzi, w skali globalnej występuje i będzie się potęgować brak wody ,tej pitnej i tej dla upraw.

  35. Lubomir mówi:

    Żle się dzieje w państwach gdy rządzą nimi obcy agenci, lobbyści obcych interesów lub partyjni krzykacze. Państwo to przecież gospodarka, gospodarka i jeszcze raz gospodarka. Jakie jest w Polsce zainteresowanie gospodarką widać po zaawansowaniu prac m.in. na zaporze na Skawie w Świnnej-Porębie. Budowa ślimaczy się od dziesiątków lat. Tu wciąż nie może ruszyć zbiornik wodny i hydroelektrownia o mocy 3,8 MW. Może ostatnia propozycja nazwania tego zbiornika Jeziorem Wadowickim ześle jaką pomoc z Nieba, za wstawiennictwem największego z wadowiczan – JPII. Prostowanie historii wydaje się być najlepszym zajęciem dla pseudopolityków. Wiecznie mogą ocierać pot z czół. Nie wiadomo czy z przemęczenia, czy ze strachu.

  36. Adam81w mówi:

    Dziękujemy rodacy!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.