0
Uwaga na nielegalne studia

Dostać się na studia na zagraniczną uczelnię wyższą i przy tym studiować w rodzinnym kraju — brzmi zachęcająco… Jednak specjaliści od jakości studiów przestrzegają przyszłych studentów przed nielegalnie działającymi na Litwie filiami uczelni „z eksportu” i zachęcają przed podjęciem studiów do zweryfikowania legalności placówki, żeby nie być w przyszłości specjalistą z nieuznawanym dyplomem.

— Obecnie z zagranicznych uczelni wyższych zezwolenie na działalność na Litwie mają jedynie Filia Uniwersytetu w Białymstoku, założony przez Norwegów Uniwersytet Zarządzania i Ekonomii oraz Europejski Uniwersytet Humanistyczny, którego założycielami są Białorusini. Wszystkie pozostałe działają nielegalnie — wymienił w rozmowie z „Kurierem” Artūras Grebliauskas, dyrektor Biura ds. Jakości Kształcenia.

Zgodnie z wynikami przeprowadzonych przez Biuro ds. Jakości Kształcenia badań w ciągu ostatnich pięciu lat co najmniej 14 uczelni wyższych, głównie z Rosji, nielegalnie świadczyło swoje usługi na Litwie, bez zezwolenia na prowadzenie działalności edukacyjnej w naszym kraju. Zazwyczaj takie studia uczelnia określa w ofercie jako na odległość. Niektóre uczelnie Rosji oferują edukację nie tylko na poziomie uniwersyteckim, ale również średnim. Podczas gdy na prowadzenie edukacji zarówno na poziomie uniwersyteckim jak i średnim czy zawodowym na Litwie potrzebne jest zezwolenie Ministerstwa Oświaty i Nauki.

Dyrektor Biura ds. Jakości Kształcenia jest ostrożny w szacowaniach, ile takich uczelni proponuje obecnie na Litwie swoje usługi. Jeśli chodzi o przyczyny, dlaczego wciąż „okaleczają” nasz rynek edukacyjny, jak mówi, są oczywiste — założenie uczelni wymaga sporych inwestycji, dlatego działają bez akredytacji.

Specjaliści od jakości studiów ostrzegają, żeby nie dać się zwabić atrakcyjnymi ofertami zdobycia prestiżowego zawodu z nielegalnym dyplomem i dodają, że w ostatnich latach jednak młodzi ludzie bardziej świadomie się ustosunkowują do wyboru studiów.

— Osoba decydująca się na studia najczęściej doskonale zdaje sobie sprawę, na jaką uczelnię się wybiera. Raczej sprawdza uczelnię. Poza tym nie widzę żadnych powodów, by wybierać wątpliwą uczelnię — uważa Grebliauskas.

Podkreśla, że do Biura coraz mniej się zgłasza osób z takimi dyplomami. I głównie to są osoby, które ukończyły studia jeszcze przed kilkoma laty.

— Na pewno przyczynia się do tego stałe nagłaśnianie tej kwestii. Już od wielu lat podajemy listę akredytowanych uczelni. Informowanie społeczeństwa jest najbardziej skutecznym środkiem — powiedziała dla naszego dziennika Indrė Mitkevičiūtė, główny specjalista wydziału ds. studiów wyższych Ministerstwa Oświaty i Nauki. Specjalistka MON dodała również, że jeszcze przed kilkoma laty specjaliści z takimi dyplomami mieli możliwość zdania egzaminu kwalifikacyjnego, dzięki któremu dyplom mógł zostać uznany. Ostatnio ten tryb jednak został zaostrzony.

Informację na temat uczelni wyższych, które prowadzą legalną działalność na Litwie, a także oferty poszczególnych uczelni można znaleźć na stronie internetowej www.aikos.smm.lt. Takiej informacji udziela również mobilny dział akademicki w Ministerstwie Oświaty i Nauki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.