11
Cegiełka do cegiełki — powstanie pomnik narodowy

W ceremonii wmurowywania narodowych cegiełek wzięli udział obecna prezydent Dalia Grybauskaitė oraz jej poprzednik Valdas Adamkus Fot. Marian Paluszkiewicz

Wilnianin Rimas z rodziną przyszedł na uroczystość, nie tylko żeby uczcić kolejną rocznicę tragicznego dla trzech krajów bałtyckich wydarzenia, ale też znaleźć swoją cegiełkę, z nazwiskiem jego rodziny, która została gdzieś wmurowana w ścianę pomnika upamiętniającego wydarzenia z 23 sierpnia  – „Szlak Bałtycki” .

— Niestety, nie znalazłem swojej cegiełki, ale innym razem, jak nie będzie tylu ludzi, na pewno tu wrócę i poszukam lepiej — mówi nam Rimas. I faktycznie, będąc w kilkusetosobowym tłumie szukanie napisu na powierzchni kilkuset metrów kwadratowych nie jest zajęciem łatwym. Szczególnie, gdy bodajże większa część tych osób również szuka swojej cegiełki, lub cegiełki swoich znajomych.

Inni natomiast przyszli tu z ciekawości, zwabieni tłumem ludzi oraz szpalerem kamer telewizyjnych.

— O fajnie, że jesteśmy, a i Mamontovasa posłuchamy, bo chyba for free — angielskie wstawki oraz wyraźny już akcent zdradzał, że dwójka młodych ludzi wróciła na wakacje z Wielkiej Brytanii. Toteż nie kryli swojego zadowolenia, że w ojczyźnie stali się świadkami w pewnym sensie historycznego wydarzenia.

Swoją imienną cegiełkę wkleił również premier Andrius Kubilius Fot. Marian Paluszkiewicz

W kolejną rocznicę „Szlaku Bałtyckiego” w Wilnie wmurowano właśnie symboliczne cegiełki narodowe Litwy, Łotwy i Estonii w powstający monument „Szlak Wolności” (Laisvės kelias). Pomnik przy rondzie przed Uniwersytetem Pedagogicznym powstaje głównie ze składek społecznych. Wspierający budowę monumentu wykupili już prawie wszystkie cegiełki. Wykonane ręcznie według oryginalnej technologii cegiełki z nazwiskami poszczególnych ofiarodawców czy też ich rodzin stanowią właśnie ideę pomnika.

W poniedziałek, w 21. rocznicę „Szlaku Bałtyckiego” — wydarzenia, kiedy miliony obywateli Litwy, Łotwy i Estonii utworzyli 600-kilometrowy żywy łańcuch biegnący z Wilna, przez Rygę do Tallinna, przedstawiciele trzech krajów bałtyckich wmurowali symboliczne cegiełki narodowe. Litewską cegiełkę wmurowała prezydent Dalia Grybauskaitė.

— „Szlak Bałtycki” jest dziełem narodu, „Szlak Bałtycki” to też wiara i nadzieja narodu, „Szlak Bałtycki” jest również symbolem wolności i jedności, „Szlak Bałtycki” to przyszłość naszego narodu — powiedziała podczas ceremonii prezydent.

Wysoki ponad 3 metry oraz długi na 60 metrów pomnik „Szlak Wolności” symbolizuje żywy łańcuch ludzki. Przedstawia ścianę z wyciętymi w niej sylwetkami trzymających się za ręce ludzi. Ścianę zdobią ceramiczne płytki w trzech kolorach, które symbolizują flagę narodową.

Projekt architekta Tadasa Gutauskasa cieszy się ogromnym zainteresowaniem społeczeństwa. Autor pomnika poinformował wc poniedziałek, że już sprzedano ponad 19 tys. cegiełek z 20 tys. przeznaczonych na sprzedaż. Cena jednej cegiełki wynosi 25 litów w przypadku osoby indywidualnej, lub 50 w przypadku całej rodziny. Każda cegiełka ofiarodawcy lub jego rodziny zostanie wmurowana w powstający pomnik.

Z tych składek społecznych zostanie sfinansowana połowa kosztów budowy całego pomnika. Resztę dołoży rząd oraz samorząd Wilna.

Budowę pomnika planuje się zakończyć jesienią. Wtedy też nastąpi jego oficjalne odsłonięcie.

Jak zaznaczył autor projektu i pomysłodawca idei pomnika, dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczeństwa pomnik powstaje w zawrotnym tempie.

— Dopiero w kwietniu tego roku zawiązała się grupa inicjatywna budowy pomnika. Wtedy też sprzedano pierwsze cegiełki. Dziś prace idą ku końcowi, a cegiełek prawie już nie zostało — mówił autor pomnika.

W poniedziałkowej ceremonii wmurowywania narodowych cegiełek wzięli udział Dainis Ivans, jeden z założycieli Narodowego Frontu Łotwy oraz poseł parlamentu Estonii Ennas Eesmaa.

Uczestniczący w ceremonii były prezydent Litwy Valdas Adamkus wmurował z kolei cegiełkę UNESCO, na którego listę dziedzictwa światowego jest wpisany również „Szlak Bałtycki”.

Symboliczne cegiełki wmurowali również premier Andrius Kubilius, przewodnicząca parlamentu Irena Degutienė oraz przewodniczący Sejmu Restytucyjnego, europoseł Vytautas Landsbergis.

Inicjatywa „Szlaku Bałtyckiego” powstała w 1989 roku, kiedy w 50. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow około 2 milionów Litwinów, Łotyszy i Estończyków stanęli w żywym łańcuchu od Wilna, przez Rygę do Tallinna. Swój odcinek na tym szlaku mieli również litewscy Polacy, którzy jako pierwsi w odradzającej się Litwie powołali swoje stowarzyszenie, z którego początek bierze większość działających obecnie organizacji Polaków na Litwie, w tym też Związek Polaków na Litwie.

11 odpowiedzi to Cegiełka do cegiełki — powstanie pomnik narodowy

  1. tomasz mówi:

    Dobra inicjatywa. Czemu tak późno?

  2. Kmicic mówi:

    Dobrze byłoby by nazwiska Polaków na cegiełkach były w wersji orginalnej, aby każdy ze zwiedząjących monument mógł się dowiedzieć , że w Szlaku Bałtyckim również uczestniczyli obywatele litewscy narodowości polsiej.
    Ps
    . A tak na marginesie, z tego, co wielu wiadomo, to Lansbergis siedział wtedy w Warszawie w ambasadzie Socjalistycznej Republiki Litwskiej. Natomiast Waldemar Tomaszewski brał w tych wydarzeniach bezpośredni udział.

  3. tomasz mówi:

    do Kmicic: A nie są?
    To Socjalistyczna Republika Litewska miała swoje ambasady? Ciągle się mnie coś zaskakuje…

  4. Kmicic mówi:

    Do Tomasz:
    Całe szczeście ,że już nie pamiętam tamtych czasów:-) natomiast Lansbergis jako atasze kulturalny siedział wtedy rzeczywiście w Warszawie.A Tomaszewski stał na Szlaku Bałtyckim.

  5. tomasz mówi:

    do Kmicic: Skoro nie pamiętasz to chyba konfabulujesz.Bez sensu.
    Sam ustawicznie gadasz o tym że musi być prawda. I ja się z tobą zgadzam. Tylko że taka “prawda” jak ambasada LSRR w Polsce mnie rozbawia.

    ps: A pamiętać trzeba….

  6. Kmicic mówi:

    Pamiętam to co konstruktywne.A cegiełki Polaków powinny być z nazwiskami polskimi , nieprawdaż?

  7. tomasz mówi:

    do Kmicic: Zatem taka pamięć selektywna wedle własnego kryterium. Co to ma wspólnego z prawdą???

    Prawdaż.:)
    Ponawiam pytanie. Nie są?

  8. hp mówi:

    Moze i wartaloby. Tylko jakiego koloru cegielka miala by byc.

  9. józef III mówi:

    Pamiętam tę akcję “żywego łańcucha” mocno nagłośnioną przez “GW”. Dziwiło mnie wówczas, iż abstrahowano w zupełności od tego, że pakt R – M w całości dotyczył przede wszystkim rozbioru Polski przewidując m. in. “uwzględnienie interesów Litwy” odnośnie Wilna i części Wileńszczyzny. Litwa bezpośrednio a jak sie okazało długofalowo zyskiwała na tym pakcie kosztem Polski. Podobnie rzecz się miała w odniesieniu do najpierw USRR a obecnie Ukrainy (gdzie ; taki “łańcuch” też wówczas utworzono,)też na znak protestu przeciw skutkom (?) paktu R – M. Tylko w Polsce jakoś nikt nie protestował. Do dzisiaj nie rozumiem motywów relatywizacji w podejściu do tych kwestii ; tak na Litwie jak i w Polsce. Zbliza sie kolejna taka rocznica : proponuję dokładny przglad prasy : litewskiej, białoruskiej i ukraińskiej. Co pisano rok temu w prasie RB – por. : http://beldumka.belta.by/ru/issues?num_ID=25

  10. tomasz mówi:

    do józef III: Pakt ten wcale nie ograniczał się jedynie do Polski. Uwzgledniał właśnie kraje nadbałtyckie także sprawy związane z Finalndią oraz Rumunią.
    O co ci chodzi z relatywizajcją i z tym że w Polsce nikt nie prostestował, to nie bardzo rozumiem.

  11. Adam81w mówi:

    Buu już tabliczek nie ma. 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.