19
Pierwszy dzwonek w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II

Ta szkoła może się szczycić nie tylko dobrymi nauczycielami, ale przede wszystkim zdolną młodzieżą Fot. Marian Paluszkiewicz

637 uczniów, o 4 więcej niż w roku ubiegłym, odświętnie ubranych, pełnych jeszcze wakacyjnych wrażeń — tyle w tym roku powitała wileńska Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II. Próg placówki przekroczyło w tym roku aż 72 pierwszaków, również więcej niż w roku ubiegłym.

Trzy liczne klasy pierwsze wraz z nauczycielkami — Jadwigą Stankiewicz, Jolantą Kordecką i Teresą Moisiewicz — pod gorące oklaski zebranych uroczyście weszły na dziedziniec szkolny.

— Cieszymy się, że nasza rodzina się powiększyła. Mamy 72 pierwszaków, 109 uczniów klas piątych, w tym 40 po raz pierwszy przybyłych do nas ze szkoły-przedszkola „Wilia” — powiedziała podczas inauguracji roku szkolnego dyrektor szkoły Janina Wysocka.

Dzięki pomocy rodziców nowy rok szkolny rozpoczął się tu z czterema całkowicie odnowionymi pracowniami Fot. Marian Paluszkiewicz

W ubiegłym roku szkoła miała dwie klasy pierwszaków, choć również liczne. Już tradycyjnie, na najmłodszych uczniów czekały tornistry z wyposażeniem, które ufundowało Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”.

Jak podkreśliła podczas inauguracji nowego roku szkolnego dyrektor, ta szkoła może się szczycić nie tylko dobrymi nauczycielami, ale przede wszystkim zdolną młodzieżą. O czym świadczą wyniki, jakie uczniowie co roku osiągają w różnych konkursach i zawodach.

Obecny podczas uroczystości ksiądz Edward Dukiel z parafii bł. Jerzego Matulewicza udzielił wszystkim błogosławieństwa. Powiedział, że szczególnie bliscy są dla niego w tym roku czwartacy, z którymi wspólnie przed czterema laty rozpoczynał przygodę z tą szkołą, kiedy tu zaczął nauczać religii.

Jak powiedziała dyrektor w rozmowie z „Kurierem”, w szkole pracuje 64 nauczycieli. Zarówno nauczyciele, jak i administracja szkoły stale doskonalą swoje kwalifikacje. W tym roku stopień metodyka zdobyły kolejne cztery nauczycielki.

Już od czterech lat w tej placówce, jako jedynej z polskich szkół w Wilnie, mają możliwości pobierania nauki dzieci niepełnosprawne. Na razie klasa liczy 5 osób. Uczęszczają do niej uczniowie klas I-V.

— Wiele pracujemy w kierunku integracji tych dzieci z innymi uczniami. Współpracujemy z instytucjami, które się opiekują takimi dziećmi. Obecnie bierzemy udział w projekcie unijnym. Jeżeli zwyciężymy, będziemy mieli spore dofinansowanie na kształcenie i zatrudnienie specjalnych pedagogów oraz prowadzenie programów integracyjnych z innymi szkołami — powiedziała dyrektor.

Maluchy cieszą się nowymi plecakami Fot. Marian Paluszkiewicz

Na dzień dzisiejszy największą bolączką szkoły są remonty. Liczący 16 lat budynek nigdy jeszcze nie miał remontu kapitalnego. Na razie dzięki pomocy rodziców i wsparciu samorządu stołecznego i Państwa Polskiego udaje się wykonać najpilniejsze prace.

— Wystarczyło kilka ulewnych deszczów i już w piwnicy mieliśmy… basen. W niektórych pracowniach nie mogliśmy pracować. Woda przesiąkała nawet do klas. Dzięki radnym samorządu stołecznego, a w szczególności radnemu z ramienia AWPL Jarosławowi Kamińskiemu, otrzymaliśmy finansowanie na remont kanalizacji.

Szkołę stale wspiera Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”. Zaś dzięki pomocy rodziców nowy rok szkolny rozpoczął się tu z czterema całkowicie odnowionymi pracowniami, a na boisku szkolnym pojawiły się schody i ławeczki

19 odpowiedzi to Pierwszy dzwonek w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II

  1. Agatka mówi:

    Miłe dzieciaki,każde z kwiatami.Super rozpoczęcie roku szkolnego.Będą pamiętały całe życie.Szkoła też się pięknie nazywa.Widać,że prawdziwa polska szkoła.Żadnego tam im.Kuronia czy Geremka.

  2. Anonymous mówi:

    Agatko, mówienie o “prawdziwie polskiej” szkole w wielonarodowościowym Wilnie to tak jak mówienie o “prawdziwych Polakach” spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
    Ty swoim tekstem obrażasz nieżyjące, ale wielce zasłużone dla tego kraju osoby. Ci spod krzyża posługują się mową nienawiści w stosunku do osób inaczej myślących.
    A może wypadałoby zapoznać się trochę z historią Polski i Litwy, i porzucić wszelkie nacjonalizmy?

  3. Andrzej mówi:

    Pisanie o porzuceniu nacjonalizmu jest piękne. Ale bycie dumnym z tego że jest się polakiem jest niczym innym jak patriotyzm. Co moim zdaniem nie jest niczym złym a nawet koniecznym. A historię Wilna powinni poznać też Litwini uznać ją i chcieć budować wielonarodowe państwo złożone z dwóch równoprawnych części. Argument liczebności jest w ty momencie żałosny. Patriotyzm jest czymś co może budować jest właśnie tym czego potrzebujemy. A porównanie szkoły do ludzi stojących przed krzyzem jest tylko błędną retoryką lub celowym praniem mózgu.

  4. Agatka mówi:

    Anonim skopiował notatkę:z kursów politgramoty dla “yntelygenta postępowego”?ze stażu w Gaz.Wybiórczej?a może już zapisał się do “Nowoczesnej Polski”(?) posła Palikota?To tylko patrzeć jak za przykładem swojego guru będzie chciał organizować tym dzieciom “warsztaty z aborcji i eutanazji”.Kiedyś Kuroń organizował czerwone harcerstwo a dziś postępaki organizują warsztaty.Nawet warsztaty homo-niewiadomo,dla niepoznaki zwane warsztaty tolerancji.

  5. objektywny mówi:

    To jedna z największych polskich szkół podstawowych na Litwie, która ma ciąg dalszy pod tym samym patronem już w Gimnazium Jana Pawła II. Miejmy nadzieję, że uda się zrobić udane remonty i szkoła nie będzie zatapiana, a dzieci będą uczyły się w suchych klasach. Powodzenia…

  6. zozen mówi:

    tu piękne święto w szkole,a koroniarze znów za swoje się wzięli.

  7. Kmicic mówi:

    Piękny pomnik patrona szkoły nie może zostać umieszczony na dziedzińcu szkolnym, musi mieszkać w pomieszczeniach szkoły. Po prostu zakaz i już.

  8. ciekawski mówi:

    No właśnie, czemu zakazano ustawić pomnik patrona przed szkołą?

  9. Kmicic mówi:

    Twórca pomnika stworzył go z myślą o zaistnieniu w przestrzeni i świetle dziennym.Władze szkoły nie uzyskały zezwolenia na umieszczenie pomnika JPII na dziedzińcu szkolnym.

  10. Polka mówi:

    Pomyślności nauczycielom i uczniom!

  11. Dorota mówi:

    Wspaniała szkoła z bogatymi tradycjami!I na pewno tu stanie pomnik PATRONA!

  12. Kmicic mówi:

    Do Dorota 12:
    Pomnik PATRONA jest w szkole, ale jest też litewski zakaz na ulokowanie go w przewidzianym dla niego miejscu na dziedzińcu szkolnym.

  13. wilniuk mówi:

    Czy ktoś wie, jaka jest motywacja tego niezrozumiałego zakazu umieszczenia pomnika na dziedzińcu szkolnym? O ile wiem, Litwini niczego JPII nie zarzucają. Poza tym jest to nowa dzielnica, a nie zabytkowa Starówka, której historyczno-artystycznej wartości należy strzec. Inna sprawa, że jakoś nikt jej nie strzeże i biedna Starówka tu i ówdzie została przez litewski i obcy biznes spaskudzona.

  14. Kmicic mówi:

    do wilniuk:
    Zapytaj się dyr. szkoły.
    A starówka nie została ‘tu i ówdzie spaskudzona” tylko spaskudzono ją prawie wszędzie. Każde wybite, czy “poszerzone” okno czy drzwi w zabytkowych kamienicach woła o postę do nieba.Te wszystkie “handlowe witryny” powybijane w zabytkowych murach, to prawdziwy skandal.Przecież przełożenie połowy cegły w tej klasy zabytkach wymaga pozwolenia konserwatora miasta.

  15. Kmicic mówi:

    do wilniuk:
    JPII bardzo pomógł w uzyskaniu przez Litwę niepodległości. Niestety na wdzięczność i życzliwośc nie ma co liczyć. Ufundowany przez mieszkanców Wilna plafon z jego podobizną umieszczony przy wejściu do kościoła Św.Ducha(papież modlił się w nim pod obrazem Miłosierdzia Bożego) został decyzją kurii usunięty(jak prywatnie się dowiedziałem by nie dopuszczać do rozwoju kultu jednostki(!)
    Dotąd JPII ,nie może doczekać się swojego pomnika w Wilnie- podarowany przez RP pomnik kilka miesięcy stał w holu domu Polskiego,władze miasta nie znalazły dla niego miejsca, więc póżniej wyjechał do Kowalczuk. Jest jedno wytłumaczenie drogi wilniuku,Papież był Polakiem.

  16. wilniuk mówi:

    Do Kmicic:
    Tyle to i ja wiem, że narodowość Papieża jest dla Litwinów nie do przełknięcia. Ciekawe tylko, jaki oficjalny powód podają, bo jak się do tego antypolonizmu przyznać?

  17. Kmicic mówi:

    Wilniuk:
    Będę w Wilnie,to nie omieszkam zapytać się dyr. szkoły.
    Ps. etatowy Songajłek znowu próbuje na siebie zwrócić uwagę.Zarzuca Polakom wieszającym dwujęzyczne tablice obyczaje rodem z Azji, sam walcząc ze standardami europejskimi na Lt.W identyczny sposób NKWD zarzucało największym patriotom polskim zdradę Ojczyzny.
    Czy ktoś się przyjrzał dokładniej życiorysom tych żarliwych antyPolaków i antymniejszościowych antyeuropejczyków?
    Czyżby brzydko pachniało tu prowokatorami powiązanymi z dużym sąsiadem ? Wiloteka.lt

  18. ki225 mówi:

    nasza szkola niema zadnego pomnika!!! to gimnazium ma pomnik a mi NIE!!!!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.