48
Litwa wychodzi z kryzysu powolniej niż pozostała Europa

Ekonomika litewska odradza się po światowym kryzysie o wiele wolniej, niż nam by się tego chciało. Szczególnie dotyczy to wynagrodzeń pracowników, które w ubiegłym roku malały. Tymczasem w pozostałych krajach Europy (z wyjątkiem krajów bałtyckich i Irlandii) wynagrodzenia w ubiegłym roku zwiększały się.

Według danych międzynarodowej spółki konsultacji i zarządzania „Hay Group” 57 proc. przedsiębiorstw nie ma zamiaru w przyszłym roku zwiększać wynagrodzenia. Badanie litewskiego rynku wynagrodzeń pokazało też, że w okresie 1 maja 2009 – 1 maja 2010 roku, wypłaty pracowników zmniejszyły się średnio o 2,3 proc.

„Wynagrodzenia w przedsiębiorstwach litewskich zmieniały się w różny sposób: w niektórych spółkach wypłaty poszczególnych pracowników były zmniejszane średnio o 20-30 proc, w innych natomiast niektórzy pracownicy zaczęli zarabiać więcej o 10-15 proc” — mówi dyrektor generalny spółki „Hay Group” na kraje bałtyckie Neda Songinaitė.

Przedsiębiorstwa zwykle zmniejszały wynagrodzenia ze względu na własną sytuację ekonomiczną, ale były też takie, które zauważyły korzyść w tendencji zmniejszania wypłat i zaczęły płacić pracownikom mniej, chociaż mogły nie oszczędzać kosztem ich dochodów.

„Najbardziej ucierpiały wynagrodzenia robotników i kierowników najwyższej kategorii. Mniej to dotknęło specjalistów i kierowników niższego poziomu. Pracodawcy nie podjęli ryzyka, by zbytnio zmniejszać wypłaty specjalistom, ponieważ rozumieli, że ci po prostu odejdą w poszukiwaniu lepszych warunków. W danym kontekście nie dziwią odzewy pracodawców o tym, jak trudno jest znaleźć odpowiednich pracowników” — twierdzi Asta Sakalauskaitė, konsultant usług informacyjnych ws. wynagrodzeń spółki „Hay Group“.

Przedsiębiorstwa oszczędzały nie tylko zmniejszając wypłaty: zwalniano część pracowników, korygowano godziny pracy, odmówiono wypłat premii i korzystania ze służbowych samochodów oraz telefonów.

„Cieszy to, że w Europie sytuacja już się polepszyła: w ubiegłym roku w Polsce wypłaty wzrosły średnio o 2,15%, w Rosji nawet o 8,15%. Pozytywne zmiany przyjdą i do naszego kraju, lecz będzie to trwało dłużej. Na razie zmniejszać wypłaty obiecują tylko 2% przedsiębiorstw, natomiast 41% zamierza je zwiększyć średnio o 1-2%” — poinformowała Songinaitė.

Pracownicy już są zmęczeni i są nieufni wobec dnia jutrzejszego widząc, jak szybko zmniejszyły się wypłaty i z jakim oporem mają iść w górę. „Pracodawcy powinni tworzyć takie strategie kierowania, które będą zorientowane na zwiększenie motywacji pracowników, ponieważ zmniejszyli już wszystko, co było możliwe. Człowiek bez motywacji, bez przekonania, że nie straci pracy i bez wiary w „światłe jutro” nie może być dobrym i jakościowym pracownikiem. Przyszedł czas na zwiększenia, a to jest dużym wyzwaniem” — dodała Songinaitė.

48 odpowiedzi to Litwa wychodzi z kryzysu powolniej niż pozostała Europa

  1. Anna mówi:

    ‘Ekonomika litewska odradza po światowym kryzysie o wiele powolniej, niż nam by się tego chciało.’ Dla mnie to zdanie nie ma sensu. ‘Ekonomika litewska odradza SIĘ po światowym kryzysie o wiele WOLNIEJ niż tego byśmy chcieli’. Dalej nie czytałam bo się załamałam.

  2. Agatka mówi:

    Jeśli już to gospodarka,…ekonomika to jakiś dział ekonomii.

  3. Anna mówi:

    Tak, gospodarka zamiast ekonomika także pasuje lepiej.

  4. Agatka mówi:

    Jak by nie było Brygitka Łapszewiczowa(?),Łapszewiczówna(?) musi się jeszcze trochę podciągnąć.

  5. bobrowniczy mówi:

    Ekonomika tak jak ekonomia zawsze mają konotację z gospodarką.Nie bądżcie upierdliwi.Aniu i Agatko.

  6. brat marcin mówi:

    Bobrowniczy: ale ekonomika to dziedzina nauki, gospodarką się zajmująca.
    Agatka: świeżo upieczona dziennikarka ma jeszcze sporo do nadrobienia, ale myślę, że szybko się “dotrze”. Tylko czy nie może być po prostu — Łapszewicz? 😉

  7. Agatka mówi:

    Jeśli już to nie bądŹcie upierdliWE.Tyle,że nie jesteśmy bo tak naprawdę to cały artykuł nadaje się do przeredagowania.

  8. Agatka mówi:

    To widać,że “świeżo upieczona” dziennikarka.Niech się “dociera”.Powodzenia.Co do nazwiska to nic nie mam.Broń Panie Boże.Mam tylko jakiś sentyment do staropolskiego odmieniania nazwiska niewiasty.Od razu widać z kim ma się doczynienia.

  9. pšv mówi:

    Tu kolejne triumfy “currency board” święci, a wy biednej ciemniaczki się czepiacie!

  10. Astoria mówi:

    Ze wzrostu albo spadku płac nie można niczego rozsądnego wydedukować nawet o płacy realnej (zależnej od inflacji), cóż dopiero o wychodzeniu czy nie gospodarki z kryzysu. Argumentacja w tym artykule to zupełna kompromitacja.

  11. Ja mówi:

    Cóż, gospodarka litewska płaci dziś za lata życia na kredyt. Cud gospodarczy bałtyckich tygrysów opierał się na gigantycznej ekspansji kredytowej i od cudu Gierka różnił się tylko tym, że u Bałtów zadłużali się obywatele, a nie państwo. Jak to bywa z takimi cudami, nie mógł on trwać w nieskończoność. Musiało w końcu dojść do pęknięcia bańki spekulacyjnej i do spektakularnego załamania, a następnie albo do dewaluacji waluty, albo do spadku wszystkich płac i świadczeń. Ta pierwsza opcja jest zazwyczaj mniej bolesna, ale rząd się na nią nie zdecydował, bo po pierwsze przyjął strategię “do euro za wszelką cenę i po trupach”, a po drugie zbyt wielu obywateli miało kredyty w euro i dewaluacja oznaczałaby dla nich bankructwo. W przypadku Litwy opcja “bezpiecznej” dewaluacji nie wchodziła zatem w grę i trzeba było zdecydować się na inne drastyczne kroki. Wykonano je. Bolało jak cholera i nadal boli, ale skutków tak wielkiego kryzysu nie da się wyleczyć w prosty i łagodny sposób. Lepiej było mu zapobiegać, ale tego nie zrobiono. Dlatego dziś litewska gospodarka otrząsa się z recesji wolniej niż polska.

    PS. Ten artykuł warto trochę poprawić pod względem językowym.

  12. Ja mówi:

    do Astoria: nie zgadzam się. Spadek płac realnych to dość ważny wskaźnik, mówiący sporo o sytuacji gospodarczej. Oczywiście nie mówi on wszystkiego, ale realne płace spadają wtedy, gdy kraj przeżywa kryzys, a nie wtedy, gdy rozkwita.

  13. czarek mówi:

    Nie ma lepszego s`posobu na polepszenie nastrojow w spoleczenstwie jak sukcesy sportowe druzyn narodowych .Druzyna litewskiej koszykowki wroci do domu jako bochaterowie i zwykli ludzie zapomna na jakis czas o kryzysie.Litwini wyjezdzali na Mundial do Turcji majac nadzieje znalesc sie w pierwszej 6. Dzis wgrali kontra Argetyna 104-85. Jak narazie jest to najwieksza niespodzianka Mundialu.Maja juz zapewnione przynajmniej 4 miejsce .Niestety , w pol-finale spotkaja USA i Amerykanie sa faworytami.Cokolwiek sie wydarzy zawodnicy juz poprawili nastroje obywateli.
    dwie uwagi:
    kibicowalem Litwie pomimoze nie grali bracia Lawrylowicze.
    Linas Kleiza ,brzmi troche po polsku ,inni zawodnicy tez maja nazwiska familiarne .Musze sie spytac Kmicica .On napewno rozpozna naszych w tej grupie.

  14. andrzej mówi:

    Litwinom w głowie jeno koszykówka , a ” Radio z nad Wilii ” , jedynie o tym potrafi bredzić , słuchać hadko . Dzisiaj te głupoty były powtarzane od 6 rano , w końcu wściekłem się i dla ciekawości włączyłem “Russkoje Radio ” , okazało się ,że są i inne wiadomości na Litwie oprócz tego maniactwa .

  15. Tlumacz mówi:

    do andrzeja:
    Bo na Litwie wielu ludzi ciekawi sie koszykowka, w tym wielu Polakow, wiec o co ci chodzi?

  16. Lubomir mówi:

    Litwini też odnoszą sukcesy. W eliminacjach do Euro-2012 pokonali piłkarzy nożnych z Czech {i to w Pradze} 1:0. Oby tylko Euro-2012 nie stało się tym dla Polski i Ukrainy, czym dla Sowietów stała się Olimpiada w Moskwie. Gospodarczym i finansowym przesileniem, zakończonym bankructwem. Zbliżenie rynków pracy w obszarze Międzymorza {w tym rynków pracy Krajów Bałtyckich}, wydaje się być realnym wymogiem ościennych państw. Na wyjście z kryzysu nie ma innych rozwiązań, jak dobrze zorganizowana praca.

  17. franek mówi:

    tłumaczu – nie “ciekawi się”, a “interesuje się”. Jakiś ten artykuł pechowy 🙂

  18. ben mówi:

    I znowu neologizm w tytule! I jaki fajny!
    Swoją drogą, jaką treść niesie ten artykuł? Pisanina dla samej pisaniny?

  19. Tlumacz mówi:

    fakt. dzieki

  20. RB mówi:

    ekonomika w sensie: gospodarka rusyzcyzm. Po polsku może się tylko odnosić do działu ekonomii np:
    – ekonomika produkcji albo
    – ekonomika przedsiębiorstwa.
    Z kolei użycie terminu ekonomika w odniesieniu do nauki: ekonomia byłoby anglicyzmem (economics).

  21. RB mówi:

    Jak się czepiać, to się czepiać:

    Na razie zmniejszać wypłaty obiecują tylko 2% przedsiębiorstw, natomiast 41% zamierza je zwiększyć średnio o 1-2%” — poinformowała Songinaitė.

    Chyba nie obiecują, a raczej planują? Obiecywanie zmniejszenia wypłaty brzmi jak jakaś makabra. 😉

  22. RB mówi:

    dla pracownika, rzecz jasna.

  23. Anonim mówi:

    Oejejjejej, włos się jeży…biuro konsultacji – a może doradztwa?
    wypłata – a może lepiej wynagrodzenie?
    Wynagrodzenia rosną i spadają…
    Niech ktoś ten artykuł poprawi….

  24. RB mówi:

    Wypłata, wynagrodzenie, pensja (wcale nie emerytura) – OK

    Mogą rosnąć i spadać, zmniejszać się i zwiększać – też OK.

    Doradztwo lepsze. Może być konsultingu, ale to średnio po polsku.

  25. andrzej mówi:

    do Tlumacz , owszem jest kilku maniaków , a co z resztą słuchaczy ? Czy Polacy na Litwie nie mogą mieć radia , a tylko konia trojańskiego ” Z nad Wilii ” ? Jak już pisałem , słuchałem dziś rano radia od godziny 6 . Myślałem , że na Litwie nic się nie dzieje oprócz koszykówki , okazało się ,że trzeba zmienić falę , było wiele ciekawych wiadomości , właśnie i na temat kryzysu ? Czy Radio z nad Wilii nie ma więcej nic do powiedzenia ? Słuchaczka zapytana o wczorajszy mecz , powiedziała , że bardziej obchodzą ją grzybki i miała rację . To że jest grupa maniaków demonstrująca swoje upodobania , nie oznacza , że wszystkich gra w kosza aż tak obchodzi . Wystarczy powiedzieć wynik , Russkoje Radio w wiadomościach o 7 nawet o meczu nie wspomniało i na pewno przez to nie zmniejszyło się grono słuchaczy .

  26. Astoria mówi:

    @ Ja:

    do Astoria: nie zgadzam się. Spadek płac realnych to dość ważny wskaźnik, mówiący sporo o sytuacji gospodarczej. Oczywiście nie mówi on wszystkiego, ale realne płace spadają wtedy, gdy kraj przeżywa kryzys, a nie wtedy, gdy rozkwita.

    Nie rozumiem, z czym się nie zgadzasz. Przecież sugeruję, że płace realne byłyby lepszym wskaźnikiem poziomu życia i stanu gospodarki. W artykule jest mowa tylko o spadku wynagrodzeń, z którego niewiele wynika.

    Łatwo sobie wyobrazić sytuację, gdy wynagrodzenia rosną, popychając gospodarkę w stronę kryzysu. Przykładem jest tu Grecja. W Niemczech, natomiast, wzrost wynagrodzeń był w ciągu ostatniej dekady niski, relatywnie do innych gospodarek rozwiniętych, przez co Niemcy dość łatwo poradziły sobie z kryzysem, dzięki m.in. utrzymaniu eksportu na wysokim poziomie. Na Litwie spadek poziomu życia był dalece głębszy, niż sam spadek wynagrodzeń by to sugerował, z powodu dużej inflacji.

  27. Tlumacz mówi:

    do Andrzeja:
    sa maniacy grzybkow, sa manicacy kosza. Kazdy ma prawo wyboru. stacje radiowe (gazety, telewizje) tez. Radio Znad Wilii sadzi, ze warto o tym mowic – ja sie ze stacja zgadzam. Ruskoje Radio ma inne zdanie – tez ok. ale po co odrazu robic skandal i wyzywac od koni trojanskich etc

  28. czarek mówi:

    Andrzej – To ze Rosjanie na Litwie nie mowia o sukcesach druzyny narodowej potwierdza opinie zawarte w artkole ktory byl napisany o nich w Kurierze kilka miesiecy temu .Ich bardziej innteresuja sprwy w Moskwie .Na pewno bylo by glosno u nich gdyby to ich druzyna odnosila sukcesy.
    Sobota 20,30 czasu srod.eur. bedzie mecz Litwa -USA.,o wejscie do finalu . Daj sie namowic i zobacz bo koszykowka to ladny sport.Marne chance wroze dla Litwy, chociaz przed wygranym meczem z Argetyna tez nikt na nich nie stawial . Swoja droga ,nie wiem czy wiesz ze w przyszlym roku Mistrzostwa Europy odbeda sie na Litwie Wtedy to bedzie jazz.

  29. Tlumacz mówi:

    watpie aby taki ktos jak andrzej dalby sie do czegos przekonac

  30. andrzej mówi:

    Sport mnie nie obchodzi , szczególnie koszykówka , jeszcze na piłkę nożną dał bym się namówić . Bardziej mnie obchodzi to , że Polacy na Litwie nie mają radia . Jak się nie ma co się lubi , to się lubi , co się ma , dla tego słucham ” Z nad Wilii ” , radia , co nie ma twarzy , bo nadają angielskie bum-cyk-cyk , ale wiem jak tą stację odnaleźć , bo jest tuż obok Relax FM , stacji , co ma swoją twarz . Swoją twarz ma też ” Russkoje Radio ” , które uczy patriotyzmu , które zachęca do rosyjskiej kultury ( być może czasami trochę trywialnie , ale nie o to chodzi ) .

  31. Anonim mówi:

    Adrzej-moglby Ci pisac wiele i rozwlekle o pozytywnych aspektach sportu.Tak dla tych co go uprawiaja a takze dla tych co tylko sie sportem interesuja . Przypuszcza ze Ty juz kiedys o tym slyszales a wiec ..
    A wiec Radio .Mysle ze oczekujesz z byt wiele od polskiego radia w Wilnie .Jedyne polsko -jezyczne radio zapewne stara sie dogodzic wszystkim . Wiesz co mowia “jeszcze sie takinie urodzil co by wszystkim dogodzil” Ty oczekujesz aby radio bylo barziej skierowane na Polskosc .Innny chce aby radio bylo bardziej otwarte na “swiat ” Jedni chca sluchac muzyki gdy drudzy woleli by programy publitystyczne lub sportowe .Zapewne podobna sytuacja byla by z Kurierem .Gazeta ma jednak swoja “twarz “- Kurier wilenski walczacy.Placi jednak za to pewna cene -nieduza poczytnosc .Nie kazdy z potecjalnych czytelnikow czuje sie bojownikiem.
    Mysle ze powinienes uwazac za grzech lub zdrade gdy czasami posluchasz ruskiego lub litewskiego radia .

  32. Czarek mówi:

    post 31, zapomnialem sie podpisac -moj laptop jest taki niesmialy i bojazliwy.

  33. andrzej mówi:

    Jedyne polskie radio na Litwie , ma poważną misję : propagować dla polskiej młodzieży anglosaską muzykę pop ? To się nazywa “otwartość na świat” . Jak ktoś jest ciekawy świata , znajdzie sobie poważniejsze źródło , w dobie obecnej informacji nie brakuje i to z pierwszej ręki .

  34. czarek mówi:

    Jak przypuszczalem :Litwa:USA 74:89. Pozostaje walka o 3 miejsce dla Litwy ,prawdopodobnie kontra Serbia .
    Andrzej tak jednym slowem i miedzy nami :to dobrze, zle lub olewasz

  35. Kmicic mówi:

    Pora na drugie polskie radio obejmujące swym zasięgiem całą Litwę. I na TV Wilno również.

    ps. mam świadomość , że takie normalne propozycje, na Litwie nabierają znaczenia działań antylitewskich. Ale zachowujmy się normalnie,nie można normalności poświęcać dewiacjom narodowościowym.Róbmy swoje..

  36. Tlumacz mówi:

    do andrzeja:
    nie zapominaj, ze Znad Wilii jest stacja komercyjna przynajmniej za taka sie uwaza, dlatego daje taka muzyke a nie inna

  37. andrzej mówi:

    Jak dochodzi do meritum sprawy , to komercyjna , a tak na co dzień , to się afiszuje jako polska rozgłośnia . Podczas licytacji : jak dobrze żyje się Polakom na Litwie to do naszych przywileji dolicza się “polskie” Radio z nad Wilii .

  38. Tlumacz mówi:

    Panie andrzeju polskość nie wyklucza komercji. Komercja nie zawsze oznacza coś zlego. Radio podejelo taka a nie inna droge rozwoju – tez mi osobiscie nie we wszystkim, a nawet nie w wiekszosci, podoba sie – jednak rozumiem dlaczego redakcja podjela taka a nie inna decyzje. Natomiast mowienie zże jest Koń Trojańskie etc – jest po prostu chore…

  39. andrzej mówi:

    oczywiście aby istnieć to trzeba być takim nijakim , bez twarzy , bo ktoś może pogrozić paluszkiem , przecież polskość jest u nas niezbyt mile widziana

  40. Kmicic mówi:

    Niezależnie od stacji lokalnych jak np. ZnadWilii , Litwa potrzebuje polskojęzycznej stacji radiowej o zasięgu obejmującym cały kraj. Obecnie wszędzie już mieszkają Polacy, a jeszcze więcej osób posługuje się polszczyzną lub rozumie język polski.

  41. andrzej mówi:

    Może wystarczyło by nawet zasięgu takiego , jaki jest , ale czy po to jest jedyne polskie radio , aby nadawać anglosaską pop muzykę ? Radio , które nie może wyszukać jakichś lokalnych informacji ? ” Otwarte na świat ” – to zwykły wykręt po to , aby być nijakim . Jeszcze rano można czegoś posłuchać , np. Salon Polityczny – super ( szkoda , że nie ma tłumaczenia na język polski , po prostu się boją , że ktoś pogrozi paluszkiem i wyjdzie szydło z worka , jaka u nas demokracja , a to właścicielom widocznie nie na rękę ). W godzinach popołudniowych , to już praktycznie nie ma nic do słuchania , którejś soboty , to w przeciągu godziny , może wiecej leciała tylko muzyka angielska . To ma być lokalne radio dla Polaków ? Jesteśmy tak zamknieci od świata , że nie znamy światowych przebojów ?

  42. Tlumacz mówi:

    Wywiady nie są tłumaczone na język polski nie dlatego, że to zabrania jakaś tam litewska ustawa, rozporządzenie czy inny akt prawny, a dlatego, że to sa dodatkowe koszta. A z tego co wiem Znad Wilii ma takie same lub podobne problemy finansowe jak i większość polskich mediów na Litwie. Jednak gdyby szanowny andrzej oplacilby koszta tlumaczenia – to podejrzewam redakcja chetnie się na to zgodzi…
    co do muzyki w radiu tez mi się nie podoba, zreszta na Litwie jakos żadna stacja mi nie pasuje, ale nie robię jakoś z tego problemu…

  43. Kmicic mówi:

    Znadwilii raczej się wyróżnia in plus na rynku litewskim(mnie też razi brak tłumaczenia wypowiedzi litewskich), konieczne są jednak jeszcze inne stacje polskojęzyczne.Jedna wszystkich nie zadowoli i… ten malutki zasięg.

  44. andrzej mówi:

    do Tlumacz : nie chodzi o to czy muzyka się podoba , a tylko ze nie jest polska , przeciez tej kazdej innej jest wystarczająco z innych rozglosni , mozna posluchac w kazdym stylu . Jak wlączam jedyną naszą polską rozglosnię , to mam ochotę na cos polskiego .
    No i problemy finanowe , ktore na pewno są , w tym wypadku bardziej wyglądają na przykrywkę . Radio boi się roznych Garšv i Songailow , u nas wielu rzeczy prawo nie zabrania , ale jak reagują na to “patrioci” wiadomo od dawna .

  45. Kmicic mówi:

    Po prostu brak innych polskich stacji. Trudno pozbawić młodych słuchaczy jedynego polskiego radia możliwości układania własnej”światowej” listy przebojów.Gdyby im to zabrano przenieśli by się gdzie indziej. To raczej brak promocji topowych polskich gwiazd(koncerty, płyty) przeszkadza w większym wzięciu polskiej muzyki.A nietłumaczenie litewskich wypowiedzi, to chyba nie tylko kwestia oszczędności, raczej tak po prostu wygodniej.
    W rosyjskich stacjach tłumaczenie litewskich rozmówców jest regułą.

  46. andrzej mówi:

    Podejrzewam , że nie znasz realiów , tę listę układa garstka entuzjastów , bo większość młodzieży akurat przeniosła się ” gdzie indziej ” . A “Russkoje Radio” świetnie prosperuje bez ” światowej ” listy , dla czego , bo ma twarz . Russkoje Radio jest słuchane przez Litwinów i Polaków , Z nad Wilii nie potrafi przyciągać młodzieży i odpycha starszych . Odpycha właśnie ta “anglosaska lista” . Muzyka młodzieżowa miała znaczenie na początku istnienia radia , kiedy było mało rozgłośni litewskich , nie było Russkoje Radio , więc Z nad Wilii słuchało wiele Litwinów i Rosjan , bo młodzież lubi utożsamić się z jakimś gatunkiem , wykonawcami i przy nich trwać , a Z nad Wilii widocznie nadawało coś swojego , trafiało du gustów pewnej liczby słuchaczy . Teraz jest taki wybór stylów muzycznych , że fani już dawno się rozlokowali każdy przy swojej rozgłośni , więc aby się czymś wyróżnić , to zostaje jedynie przejść na muzykę polską , na muzykę różnorodną stylowo i wiekowo , aby nikogo nie zanudzić , no i informacja , informacja lokalna , światowa też , ale w największym skrócie . Porady domowe , ogrodnicze , na temat mody itd. Obcowanie na antenie ze słuchaczami , humor .

  47. Julka mówi:

    Litwa z kryzysu nie wyjdzie, bo nie maszans na wyjście.
    Za kilka lat skonczą się dopłaty z UE, Litwa pozostanie goła i bosa a po ulicach Wilna I Kowna snuć się będą biedni saruszkowie oglądający sklepowe wystawy.
    To nie jest perspektywa kilkudziesieciu lat, ta perspektywa jest przy nas.

  48. Kmicic mówi:

    Do andrzej:
    Powtarzam,jedyna rada, to powstanie kilku stacji polskojęzycznych i stworzenie w ten sposób naturalnej konkurencji.I niech słuchacze mają z czego wybierać. To samo dotyczy łatwego dostępu do minimum kilku polskojęzycznych stacji TVP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.