22
List otwarty Rady szkoły im. Władysława Syrokomli do Prezydent Litwy Dali Grybauskaitė

Szanowna Pani Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė.

W sprawie odpowiedzi na pismo z dn. 20-07-2010 nr (1D-2933)-20-5454.

Pragniemy podziękować za odpowiedź z Kancelarii Pani Prezydent na nasze prośby i postulaty.

Jednocześnie nie możemy ukryć swojego i naszych rodzin rozczarowania treścią otrzymanego pisma.

My, Rada Szkoły i rodzice, wyrażamy swe głębokie zaniepokojenie treścią pisma, które otrzymaliśmy z Kancelarii Pani Prezydent i z innych instytucji Republiki Litewskiej w odpowiedzi na naszą prośbę. Zgadzamy się z tezą, że należy udostępnić każdemu obywatelowi Litwy możliwość pobierania nauki w języku litewskim, jeżeli, oczywiście, wyrazi on taką potrzebę. Ale absolutnie nie możemy się zgodzić z tym, aby go do tego zmuszano. Podobny warunek dostępności powinien dotyczyć szkolnictwa w językach mniejszości narodowych. Niestety z przykrością musimy stwierdzić, że litewskie władze oświatowe nie troszczą się należycie o rozwój szkolnictwa mniejszości narodowych, wręcz przeciwnie — w ciągu kilkunastu ostatnich lat starają się to szkolnictwo ograniczyć. Takie są realia. A na tym właśnie polu chcielibyśmy oczekiwać przyjaznej aktywności władz oświatowych. Niestety polityka tych władz, wyrażona również w odpowiedziach na nasze pisma, na pierwszym miejscu stawia rozwój oświaty większości narodowej i to często kosztem oświaty mniejszości i tak już znacznie zagrożonej w podstawach swojego istnienia.

Jak Szanowna Pani Prezydent doskonale jest zorientowana, to szkolnictwo mniejszości narodowych powinno być w krajach członkowskich Unii Europejskiej szczególnie troskliwie chronione jako mające podstawowe znaczenie w zachowaniu tożsamości narodowej zwarcie zamieszkujących autochtonicznych mniejszości. Obowiązuje zasada niepogarszania sytuacji mniejszości oraz zakaz jakichkolwiek działań prowadzących do asymilacji tychże mniejszości wbrew ich woli.

Wobec powyższego, kategorycznie nie zgadzamy się na wprowadzenie jakiegokolwiek (poza obecnymi już lekcjami jęz. litewskiego) przedmiotu w języku litewskim do polskojęzycznych szkół. I uprzejmie prosimy o niedecydowanie za nas, co jest dla naszych dzieci dobre, a co nie… O słuszności decyzji polskich rodziców przekonało się już wiele pokoleń polskich dzieci, o czym świadczy wysoki poziom nauczania oraz dalsza integracja absolwentów w życie społeczne Republiki Litewskiej. Nadużywane słowo „integracja”, poprzez przymusowe wprowadzanie języka litewskiego kosztem języka ojczystego mniejszości, sprowadzenia języków mniejszości do roli wyłącznie towarzysko-rodzinnej, prowadzi do zaniku wielonarodowościowej, wielokulturowej, wielojęzykowej struktury.

Jesteśmy przekonani, że nikt nie musi polskiej społeczności na Litwie „integrować”. Jesteśmy zintegrowani, o czym dobitnie świadczy aktywne uczestnictwo w życiu politycznym, społecznym i kulturalnym Republiki Litewskiej. Uważamy, że to uczniowie, wywodzący się z autochtonicznych mniejszości narodowych, powinni mieć w pierwszej kolejności umożliwiony łatwy dostęp do szkół w swoim języku ojczystym na wszystkich poziomach nauczania, że obowiązkiem państwa jest właśnie rozwijanie i promowanie szkolnictwa mniejszości narodowych w pierwszej kolejności, ponieważ zostało ono do tego zobowiązane poprzez wstąpienie do Unii Europejskiej.

Moglibyśmy w tym, bezpośrednim w formie, piśmie do Szanownej Pani Prezydent wymieniać wiele artykułów z Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych, Traktatu Polsko-Litewskiego, Konstytucji Republiki Litewskiej i innych aktów prawnych na poparcie naszych próśb i postulatów. Jesteśmy jednak przekonani, że zarówno Szanownej Pani Prezydent, jak i jej kancelarii, temat ten jest szczegółowo znany.

Jeszcze raz wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie obecną i planowaną sytuacją w szkolnictwie mniejszości narodowych na Litwie i prosimy o traktowanie szkolnictwa mniejszości jako właśnie szkolnictwa mniejszości. Podejmowanie decyzji o kształceniu dzieci mniejszości narodowych w języku ojczystym powinno być pozostawione samym zainteresowanym społecznościom narodowym, środowiskom szkolnym i rodzicom. To samo dotyczy wszelkich reform oświatowych (planowana restrukturyzacja), które w żaden sposób nie mogą utrudniać, a czasem wręcz uniemożliwiać dostęp dzieciom mniejszości do szkół w językach ojczystych.

Od Pani Prezydent, reprezentującej wszystkich obywateli wielonarodowej, wielokulturowej i wielojęzykowej Republiki Litewskiej, szczególnie oczekujemy wsparcia i obrony naszych praw, w tym jednego z podstawowych praw — prawa do pobierania nauki w języku ojczystym. Domagamy się zniesienia limitów kompletacji klasowych w szkołach mniejszości, przyznania polskojęzycznym przedszkolom i szkołom statusu placówek mniejszości narodowych i przywrócenia zlikwidowanego obowiązku składania egzaminu maturalnego w języku ojczystym, a przez to i przywrócenia jego statusu.

Przykładem może być traktowanie szkół mniejszości narodowych w Polsce. Przecież Pani Prezydent widziała w trakcie swojego pobytu w Brukseli, licznych podróży wiele przykładów europejskiego traktowania mniejszości narodowych. Jako obywatele Republiki Litewskiej narodowości polskiej ponownie prosimy o szczere i skuteczne wsparcie naszych postulatów w celu ochrony naszych dzieci przed zaplanowaną odgórnie polityką pozbawienia naszych dzieci ich tożsamości narodowej.

Jesteśmy zdesperowani w obronie naszych praw i zdecydowani domagać się ich respektowania na forum Parlamentu Europejskiego, w Radzie Europy i poprzez międzynarodową opinię publiczną. Jesteśmy zmuszeni bronić nieumniejszania praw naszych dzieci i uczniów.

Prosimy o to w imieniu nie tylko naszych rodzin i dzieci, ale również w trosce o dobre imię Republiki Litewskiej na arenie międzynarodowej, w trosce o zwykły postęp cywilizacyjny w naszym państwie, w trosce o konieczność łagodzenia zaistniałych w społeczeństwie litewskim konfliktów narodowościowych i unikania ich dalszych eskalacji.

Jedną z podstawowych wartości Zjednoczonej Europy jest bogactwo w różnorodności, a jednymi z podstawowych praw są prawa autochtonicznych mniejszości narodowych.

Z wyrazami szacunku

Rada szkoły im. Władysława Syrokomli w Wilnie

22 odpowiedzi to List otwarty Rady szkoły im. Władysława Syrokomli do Prezydent Litwy Dali Grybauskaitė

  1. RB mówi:

    Nooo… grzeczne, ale stanowcze… i odważne…
    A czemuż to Polska Macierz Szkolna na Litwie z podobnym pismem nie wystąpi? 😮

  2. Anna mówi:

    Takich listów już powinno być wysłane dziesiątki – ze wszystkich zainteresowanych szkół.. Chcąc coś osiągnąć należy aktywnie działać.

  3. pro iustia mówi:

    Agimus gratias za jasne stawianie sprawy… przed RP i LT…. Lux perpetua niech Macierz Polska na Litwie oswieca w dalszej obronie swoich praw… Deus vincit!

  4. andrzej mówi:

    Nauczanie w języku ojczystym kształtuje osobowość człowieka , to ma wpływ na jego dalszą edukację i ambicje . Głęboka wiedza nauczanego przedmiotu , jest ważniejsza niż wbijanie do głowy jedynie litewskiej terminologii . Np. za czasów szkolnych wiedziałem na pamięć wszystkie litewskie przypadki rzeczowników , tryby czasowników , te wszystkie ich misreji dvigarsiai i dvibalsiai mogłem wymienić jednym tchem , znałem nazwy trzech rodzaji akcentu i jego oznaczenie w tekście , ale nie umiałem mówić , nie rozumiałem prawie nic oprócz wyuczonych na pamięć formułek . Gdy by tej całej gramatyki zaczęto uczyć wtedy , kiedy już po trochu zaczynałem gadać , to miało by o wiele lepsze skutki . To samo i inne przedmioty , jak będzie podstawowa wiedza , wiedza na wysokim poziomie , to każda terminologia będzie łatwa do opanowania . Narzekanie na to , że jest trudno , bo się uczyło innych terminów w innym języku , jest tylko wykrętem , usprawiedliwieniem swego lenistwa , albo słabych zdolności .

  5. Kmicic mówi:

    Do listu załączono wniosek Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (patrz polskiekresy.info)
    Do Anna, masz pełną rację, podobne listy powinny wysłać wszystkie polskie szkoły i przedszkola.
    Brawa dla Syrokomlówki(!), której centralne położenie w Wilnie bardzo nie podoba się władzom litewskim.

  6. Kmicic mówi:

    Wiadomo co się dzieje z tożsamością narodową większości polskich dzieci po litewskich szkołach.
    Nie można pozwolić władzom litewskim na wprowadzenie litewskiego do prowadzenia wykładów,wbrew rodzicom , środowiskom szkolnym . Na siłę, odgórnie, jak za cara.
    W polskich szkołach wykłady po litewsku, to przeciez absurd?
    Nie twórzmy fikcji. Kto chce, może przecież wysłać swoje dzieciaki do szkoły litewskiej.
    Zdajemy sobie sprawę z jakiego powodu te „zmiany” litewskie władze chcą tak usilnie wprowadzić.
    Popieram w pełni tekst petycji, polska mniejszość ma pełne prawo do zachowania i rozwoju tożsamości narodowej, na pokolenia…
    Nikt nie próbuje( a tym bardziej na siłę) zrobić z Tyrolczyków Włochów, a z Włochów Szwajcarów.

  7. Senbuvis mówi:

    A może redakcja KW zapozna nas z treścią listu jaki od Prezydent LR otrzymała szkoła? Wtedy może sami też ocenimy jego treść.

  8. Kmicic mówi:

    Senbuvis 7:
    Słusznie, chociaż można się domyślać co było w tym liście po treści odpowiedzi i reakcji społeczności szkolnej.Pewnie zwyczajowe jakieś ble , ble… i mowa o „integracji” i „podnoszeniu” poziomu itd.
    Prawdopodobnie to już drugi lub trzeci list od Syrokomlówki do litewskich władz.
    Najgorsze to to ,że najczęściej koresponduje się z kancelarią, a Prezydent nawet nie przeczyta odpowiedzi od swoich kancelarzystek.

  9. Senbuvis mówi:

    Kmicic – z pewnością to nie jest tak, że p. Prezydent nie akceptuje treści listu, który podpisuje.
    A mi nie chodzi o domyslanie się tylko o argumenty. Bo coś mi się wydaje, że władze litewskie bardzo troszczą się o integrację polskiej mniejszośc ale o integrację bardzo swoiście rozumianą przez stronę litewską, którą akurat polska mniejszość odbiera jako próbę asymilacji. Ale póki nie zapoznam się z treścią listu to się nie odważę wypowiadać.

  10. obywatel mówi:

    Bardzo dobry i słuszny list, sądzę, że wszystkie szkoły polskie na Wileńszczyźnie go poprą.

  11. elpopo mówi:

    A wczoraj w teleexpresie podali, że we Lwowie polskie szkoły są oblegane i to nie przez polskie dzieci, ale przez dzieci z rodzin mieszanych a nawet czysto ukraińskich… nie do pomyślenia na Litwie. Ma ktoś może dane ile dzieci z rodzin mieszanych uczęszcza do polskich szkół na Litwie?

  12. Bronislaw mówi:

    teraz tylko zrozumialem co jest demakracja,jak i za sowietow piszcie przecierz pozwolono,przeczytamy a czy zalatwimy to nasza sprawa,za 20 lat tyle napisano i czytano chyba tony papieru,za sowietow w polskich szkolach wszystkie przedmioty byli po polsku,rosyjskie po rosyjsku,litewskie po litewsku,język litewski po litewsku,rosyjski po rosyjsku ja liczę to normalnie,a czemu nie možno teraz,bo chcą zrobic žeby nie bylo inego języka slychac oprucz litewskiego,artykul i prosba dobra,ale reakcja na tą prosbę nijaka,za tych 20 lat možno bylo zrobic wszystkim doskonale možliwosci tylko brak chęci,mity stare nie dają myslec po nowemu,nowe europejskie,terazniejsze žycie w dobrosąsiedzkie stosunki niechce Litwa wchodzic ze swojmi istatisami-ustawami,chce miec odrębne i wychodzi z tego przyk,to moje poglądy i nie wierzę že zachcą zmienic jeszcze 20lat co najmniej.

  13. Polak ze Śląska mówi:

    Do 11
    Mógłbyś podać coś więcej?Czemu są oblegane? Taki poziom jest wysoki?

  14. Kmicic mówi:

    Ni emozna porównywac sytuacji mniejszosci polskiej na Ukrainie czy Białorusi z Litwą. Obowiązują zupełnie inne standardy i prawo.Otwarta granica również stwarza inną sytuację.

  15. ben mówi:

    Do autorów listu:
    „Pragniemy podziękować”…
    Przyznaję, że ten zwrot działa na mnie jak płachta na byka. Albo się dziękuje,albo nie.:) Samo pragnienie nie jest jeszcze realizacją.
    Kolejny kwiatek:
    „Jednocześnie nie możemy ukryć swojego i naszych rodzin rozczarowania treścią otrzymanego pisma”. To nie ukrywajcie!!! Wszak wam o to chodzi, by tego rozczarowania nie ukrywać!!!
    Rozumiem, że przy redagowaniu oficjalnych listów używa się gotowych szablonów, ale nie znaczy to wcale, że „urzędasy”, którzy je rozpowszechnili, zrobili to zgodnie z regułami gramatycznymi.
    Kolejne akapity na razie pozostawię w spokoju, bo wiem, że i tak moje uwagi spotkają się z negacją osób, które zachwycają się każdym „antylitewskim” tekstem. Czy nie było wśród „redaktorów” listu polonistów?

  16. elpopo mówi:

    Do 13

    Mówili, że poziom wyższy i szansa studiowania w Polsce.

  17. Kmicic mówi:

    Ben:
    Zaproponuj własną wersję jako wzorzec.

  18. ben mówi:

    do Kmicic: Nie tworzę gotowców. To uwłaczałoby inteligencji potencjalnych odbiorców. Moje uwagi, wiem, uszczypliwe, wynikają z faktu, że nadawcami są ludzie reprezentujący POLSKĄ szkołę na Litwie!
    A tak przy okazji, dlaczego spodziewałem się, że to Ty akurat się odezwiesz? 🙂

  19. Kmicic mówi:

    ben 18:
    Uważam , że petycja jest wyważona, a jednocześnie, jak na warunki litewskie, nad wyraz odważna.
    Ja też nie lubię gotowców, ale podawanie konkretnych propozyzji jest zawsze wzbogaceniem dla potencjalnych piszących i mogą być im pomocne.Po to zresztą w znacznej mierze tworzone jest to forum.. Dlatego, jeżeli już krytykujesz(pewnie częściowo słusznie)to warto podać wersję bardziej prawidłową.
    Ps : ja też nie lubię używania :”pragniemy podziękować”poprawniej wprost „dziękujemy”, czy „nie możemy ukryć” rzeczywiście powinno być zamienione na „Nie ukrywamy”, albo jeszcze prościej np. „przekazujemy swoje rozczarowanie”itp.
    Pozdrawiam 🙂

  20. ben mówi:

    Do kmicic:
    Ależ podałem propozycję wraz z krytyką w poście 15. :):
    a) „Albo się dziękuje,albo nie”
    b)”To nie ukrywajcie!!! Wszak wam o to chodzi, by tego rozczarowania nie ukrywać!!!”
    c) „Czy nie było wśród ‚redaktorów” listu polonistów?”
    I mała dygresja: w jednym z z proponowanych przez Ciebie zwrotów:
    „przekazujemy swoje rozczarowanie” niestety dostrzegam błąd. Rozczrowanie „okazujemy”! 🙂 Najlepiej napisać wprost: „Jesteśmy rozczarowani”.
    Pozdrawiam

  21. Kmicic mówi:

    ben20:
    w pełni się zgadzam, identycznie pomyślałem już po wysłaniu postu.Najtrafniej „jesteśmy rozczarowani”
    Mam nadzieję, że czytając nasze posty, środowiska KOLEJNYCH SZKÓŁ wezmą pod uwagę Twoje poprawki i powstaną autonomiczne, nowe i bardziej poprawne wersje podobnych petycji 😀

  22. wiem mówi:

    Jeszcze rodzice, którzy nie podpisali się mogą złożyć swe podpisy w szkole

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.