31
W najbliższych latach na Litwie nie będzie nazwisk po polsku

Litwa przynajmniej za kadencji obecnego Sejmu, która upływa jesienią 2012 roku, nie pozwoli na pisownię polskich nazwisk po polsku, czego od 20 lat domagają się miejscowi Polacy. Takie przekonanie wyraził w wywiadzie radiowym Darius Semaška, główny doradca prezydent Litwy Dali Grybauskaitė ds. polityki zagranicznej.

„Sejm już podął decyzję w tej sprawie i wątpliwie czy Sejm w takim składzie zechce tu coś zmieniać” — rozwiał nadzieję litewskich Polaków na rychłe rozwiązanie kwestii pisowni polskich nazwisk w formie oryginalnej doradca litewskiej prezydent. Semaška również ostro skrytykował starania władz Polski, by pomóc rodakom na Litwie w rozwiązaniu tego problemu. „Polskie nawoływania, a nawet naciski są szkodliwe i na pewno nie pomagają trwającej w tej sprawie dyskusji, a być może nawet nastawiają nieracjonalnie przeciwko temu niektórych decydentów na Litwie” — mówił Semaška.

Jednocześnie prezydencki doradca przyznał, że kwestia pisowni nielitewskich nazwisk w formie oryginalnej wcześniej czy później powinna być rozwiązana. „Mówiąc o sednie sprawy obecne reglamentowanie jest niedobre, ono pogwałca prawa obywateli Litwy i kiedykolwiek do tej sprawy trzeba będzie wrócić” — uważa doradca.

Jednym z głównym powodów, dlaczego to musi nastąpić, doradca nazwał pogwałcenie praw Litwinek, których nazwiska po wyjściu za mąż za obcokrajowców zniekształca się w litewskich dokumentach.

Polacy, którzy stanowią ponad 6 proc. mieszkańców Litwy, już od 20 lat domagają się, aby ich nazwiska w litewskich dokumentach oficjalnych były pisane po polsku. W kwietniu tego roku Sejm Litwy odrzucił projekt ustawy pozwalającej na takie rozwiązanie.


R. M.

31 odpowiedzi to W najbliższych latach na Litwie nie będzie nazwisk po polsku

  1. ben mówi:

    Podkreślam, tylko poprzez głosowanie na ugrupowania polityczne, które nie podpierają swego programu hasłami nacjonalistycznymi, można cokolwiek w tej materii zrobić!

  2. elpopo mówi:

    Jak UE dop****y kary to niech nie zezwalają, byle kary płacili. Chcą płacić niech płacą. Może to bardziej opłacalne.

  3. wódz piedzący byk mówi:

    Ciekawe ,że najwięcej mają do powiedzenia ci co ich problem nie dotyczy.Panowie @ben i @elpopo szable w dłoń transparenty w garść i do Wilna przed sejmas.

  4. elpopo mówi:

    Po co? A potem na Kowno? Skończyły się czasy potrząsania szabelką. Nikt tego od nikogo nie oczekuje. Ani ja ani tym bardziej Wilniucy nie chcą być nazywani terrorystami. A ośmieszać na arenie międzynarodowej antydemokratyczne rządy trzeba jak najbardziej.

  5. Jan mówi:

    Do 3 : Gdyby nasz rząd miał tyle do powiedzenia co ben i elpopo,to dawno byłoby po sprawie.Wystarczy tylko przyjąć taką samą postawę jak Litwini.Cóż zdurniali polscy politycy oczekują cudu.Zapomnieli że polityka to sztuka wywierania nacisku i udawania głuchego.Coraz więcej kastratów w naszym rządzie.

  6. ren mówi:

    Siemaszka, jak cię złapiemy, to nogi z dupy powyrywamy!!!! Wtedy to będzie za późno, oddawajcie te ich paszporty z powrotem, nie sobie wsadzą do gardła!!!

  7. pšv mówi:

    Litwini! I nie ma gorszego słowa aby ich bardziej obrazić!

  8. Kmicic mówi:

    do ben 1:
    Powtarzam,nie ma w Republice Litewskiej żadnej partii nieantypolskiej. Żadnej, od uzyskania niepodległości. Jedyna rada to międzynarodowe nakazy. Liwini nic konkretnego( z podstawowych) problemów nie zrobią ,tak jak dotąd nie zrobili.A właściwie to zrobili , ale zupełnie odwrotnie. TAKIE SĄ REALIA.A podmiotem w tej sprawie jest polska autochtoniczna mniejszośc , a nie litewska wiekszość.
    Do Internautów:
    Jedynym ugrupowaniem broniącym wszechstronnie i konsekwentnie praw Polaków na Litwie jest AWPL, bez której byłoby nas już o połowę mniej..
    Każdy głos, powtarzam każdy polski głos nieoddany na AWPL jest krokiem przeciwko własnej polskiej tożsamości , swojej polskiej rodziny i polskiej społeczności na Litwie. Tylko i wyłącznie dzięki tej partii , niewielka część ziemi została jednak oddana Polakom, a w szkołach jeszcze nauczają po polsku.

  9. Kmicic mówi:

    Europa i RP będzie musiała sobie poradzić z litewskim jawnie antyunijnym i antystandartowym NIE bo NIE.
    I to pilnie, i skutecznie..

  10. Czytelnik mówi:

    Do Kmicic:Poprosze o konkrety,kto osobiscje i w jaki sposob broni i ze niby bez tej obrony bylob nas o polowe mniej a przecierz tak jest,pozwalam Panu przytoczyc liczby wiele dzieci chodzi do polskich szkol,oraz jaki procent glosuje na AWPL,bo gdyby tak bylo z ta obrona oraz glosowaniem,to napewno mieli bysmy podwojna ilosc,jezeli nie wiecej w Sejmie oraz w samotrzadzie Wilna.

  11. Kmicic mówi:

    A kto z trybuny sejmasu walczy o prawa Polaków.Posłowie litewscy czy AWPL?
    A kto w europarlamencie walczy o prawa Polaków (również do ich ziemi)? europoslowie litewscy czy AWPL?
    Czy którykolwiek polityk litewski wystąpił o natychmiastowe wprowadzenie symetrii w prawach mniejszości po obydwu stronach granicy.Przecież takiego postawienia sprawy wymaga zwykła ludzka i polityczna przyzwoitość.

  12. Senbuvis mówi:

    Podczas pierwszej okupacji Wileńszczyzny przez Litwę właśnie jednym z pierwszych posunięć władz okupacyjnych było pisanie nawisk polskich z litewska. Podjęte wtedy działania, mające na celu eksterminację Polaków i zniszczenie wszystkiego co polskie, są kontynuowane od chwili, gdy Litwa ponownie odzyskała niepodległość na początku lat dziewięćdziesiątych. Tylko pogratulować konsekwencji…

  13. Ryszard mówi:

    A coż to za autorytet ten cały
    Semaska. Bredzi jak potłuczony.
    Wystarczy kilka dużych demonstracji przed ich sejmem, media to pokażą w świecie i rura
    zmięknie.
    A jeżeli to nie pomoże to radzę spojrzec na mapę Europy i wyciągnąc odpowiednie wnioski.

  14. Kmicic mówi:

    Ryszard13:
    Polacy na Litwie nie są tak skłonni jak Koroniarze do kilku naprawdę dużych demonstracji.
    Wydaje im się , że jedna na kilkaset osób to aż nadto i wystarczy na najbliższe pół roku.

  15. Jurgis mówi:

    Niestety perspektywy są mgliste,a czas działa na utrwalanie status quo.
    Sądzę że najważniejsza jest rola UE,przychylałbym się do do opinii że naciski ze strony polskiej mogą odnosić odwrotny skutek od zamierzonego.
    Stanowisko UE powinno być jasne i nie dwuznaczne – przecież Litwa nie ma obowiązku należenia do UE jeśli nie chce spełniać wymogów dotyczących mniejszości narodowych. może zrezygnować z członkostwa w UE trzeba tylko dokonać wyboru – droga wolna!
    Granie orkiestry dętej o świetnej sytuacji Polaków na Litwie powinno spotkać się mocnym echem o realnym stanie faktycznym.

  16. Ja mówi:

    Zobaczymy co orzeknie w tej sprawie ETS.

  17. Adam81w mówi:

    Głosujcie na AWPL, błagam was rodacy. I bądźcie bardziej aktywni. Bo ponoć dużo was a jakby mało było. Dacie sobie wchodzić na głowę? Stowarzyszajcie się! W grupie siła!

  18. Adam81w mówi:

    Hm a co by Koroniarze powiedzieli na pikiety przed ambasadą Litwy w Koronie? W sprawie traktowania naszych rodaków. Ja bym przyszedł obowiązkowo.

  19. Albert mówi:

    ten doradca odezwal się i pokazal wszystkim, ze jest w polityce zagranicznej kompletnym amatorem. ze tez pani prezydent wlasnie takimi powinna się otaczac. teraz nalezy ządac sprostowania od urzędu prezydenta. Semaška nawet bez nacisku gada nieracjonalnie. niechcący się wygadal, ze większosc w Sejmie dlawi antypolskie kompleksy.

  20. Czytelnik mówi:

    Jednocześnie prezydencki doradca przyznał, że kwestia pisowni nielitewskich nazwisk w formie oryginalnej wcześniej czy później powinna być rozwiązana. „Mówiąc o sednie sprawy obecne reglamentowanie jest niedobre, ono pogwałca prawa obywateli Litwy i kiedykolwiek do tej sprawy trzeba będzie wrócić” — uważa doradca.

    Jaki to doradca co sam sobie przeczy i odciąga sprawę

  21. zybedeusz mówi:

    A ja z kolei w ogóle nie rozumiem tego wybuchu nienawiści pod adresem doradcy. Powiedział wyłącznie to, co każdy z nas wie od dawna — Seimas obecnej kadencji, zdominowany przez “zdrowych nacjonalistów”, nie przyjmie satysfakcjonujących nas poprawek. Natomiast sam Semaška, podobnie jak i minister sprawiedliwości Šimašius, najprawdopodobniej zupełnie szczerze by chciał, żeby sprawa została w końcu załatwiona. Czy będzie chciał nadal po tym, co tu pod jego adresem powypisywano? Naprawdę nie wiem.

    Lepiej zamiast bluzgać Bogu ducha winnego Semaškę (który na decyzje Seimasu ma taki sam wpływ jak ja, Kmicic czy pani Jadzia ze spożywczaka), zastanowić się, co można zrobić, żeby stanowisko Seimasu zmienić. Ktoś zaproponował pikietę pod ambasadą Litwy w Warszawie — i to już dobry przykład myślenia konstruktywnego, zamiast się bez sensu pieklić, że świat nie jest lepszy.

  22. laik mówi:

    ta wypowiedź doradcy Pani Prezydent świadczy tylko o tym, że jak Bronek był na wakacjach na Litwie to musiał sobie o tym z Panią Prezydent w cztery oczy porozmawiać, a do tego doszedł jeszcze ETS i Litwa zauważa, że robi się wokół niej nie ciekawie, a trzeba było odczekać, żeby nie było zarzutów, żę Litwa ugina się pod naciakami

  23. ben mówi:

    Do Kimicic:
    1. Czy wszystkie partie litewskie są wrogo nastawiane do wszystkich mniejszości narodowych, czy tylko do polskiej?
    2. Czy AWPL próbuje rozmawiać z którąkolwiek z litewskich partii w interesującej nas sprawie?
    3. Czy inne mniejszości mają swoje ugrupowania polityczne broniące ich interesów w parlamencie RL?
    4. Czy inne mniejszości narodowe, o ile mają takowe reprezentacje polityczne w parlamencie RL są skłonne do rozmów z AWPL?
    Wydaje mi się, że antypolskie postawy partii litewskich wynikają nie tylko “z zasady”… 🙂
    Pozdrawiam

  24. Ryszard mówi:

    To tylko kwestia czasu aby ta nacjonalistyczna polityka litewska się sypnęła.
    Rząd Litewski zajmuje swoich obywateli takimi sprawami jak( nazwiska, nazwy, ziemia ) aby odwrocić ich uwagę od problemów gospodarczych na które nie ma pomysłu. Nie na darmo pisałem na tym forum aby spojrzeć na mapę.
    Rozwiazanie problemów gospodarczych Litwy to walka o inwestycje zagraniczne , te potrzebują infrastruktury. I tu mogą mieć problem, wystarczy polskie nie dla budowy dróg, kolei, mostu energetycznego i innych. Można powiedzieć nic nie zmienią zostanie po nich rezerwat.
    Widać także, że nie odrobili lekcji z historii która pokazuje jak się kończą wszelkie nacjonalizmy.

  25. Kmicic mówi:

    ben 23:
    ad 1.
    tylko do polskiej, bo jest najlepiej zorganizowana ,autochtoniczna, odporna na wynarodowianie i… polska.
    ad2:
    AWPL nie raz to robiła i robi obecnie, ale żadna litewska partia nie podpisze się pod radykalną(normalną jak w Puńsku/Punskas)poprawą sytuacji polskiej mniejszości . dlaczego? parz ad 1.
    ad 3:
    trochę Rosjanie, ale nie są nastawieni na zachowanie swojej tożsamości narodowej.Łatwo sie “asymilują”. Więcej dla nich robi AWPL niż oni sami.Patrz ad1.
    ad 4:
    patrz ad 1.
    gdybyśmy nie walczyli o swoją tożsamość nie było by problemu. Masz rację , że to nie dzieje się z przypadku. Litwinów przez minimum kilkaset lat na tych terenach praktycznie nie było i wszyscy posługiwali się (z własnej nieprzymuszonej woli)językiem polskim.A napływowa ludność litewska , będąca dzisiaj u władzy, na siłę chce rdzenną polską ludność zlitewszczyć.Nie chcą nawet zapewnić Polakom tych samych praw ,z których korzystają Litwini w RP.I stąd problem, jest on wyłacznie spowodowany wieloletnią ,antyeuropejską -antymniejszościową polityką wszystkich kolejnych władz Republiki Litewskiej.Problemm nie jest w mniejszości polskiej, problemem są władze litewskie nieprzestrzegające w rażacy sposób normalnych standardów europejskich.
    Ps. “ben” to który już w kolejności nick?Poznaję starego znajomego 😀

  26. Kmicic mówi:

    Duża pikieta pod ambasadą LR z przejsciem do przedstawicielstwa UE i PE jest dobrym pomysłem.Wcześniej trzeba było by nagłośnić w prasie i w internecie.

  27. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Który nick? Rozczaruję Cię – pierwszy i ostatni. 🙂
    Ale jak widzę, nie tylko ja mam tu na forum duszę konserwatywnego liberała (zresztą moje poglądy wyrastają z dobrego korzenia – vide: “wileńskie Żubry”- chyba o nich słyszałeś?) a nie rewolucjonisty. 🙂

  28. Kmicic mówi:

    do ben 27:
    Nie wszyscy sobie może to uświadamiają ,że na Litwie trwa prawdziwa wojna o zachowanie tożsamości narodowej przez polskich autochtonów.Wojnę tę wypowiedziały Polakom władze litewskie i “antypolsko” wychowywane litewskie społeczeństwo. Gdyby obecnych władz Litwy nie ograniczały “kajdany” cywilizacyjne (UE), to pewnie doszłoby tu do drakońskich metod wypróbowanych na 300 000 kowieńskich i laudańskich Polakach z czasów Litwy Kowieńskiej.To jest wypowiedziana wojna w pokojowych(z konieczności) europejskich rękawiczkach. Mamy do czynienia z wieloletnią, konsekwentną strategią litewskiego państwa korzystającą z wszelkich dostępnych środków w celu stworzenia monoetnicznej Litwy.I jedyną odpowiedzią może być stworzenie strategii przeciwstawiającej się tej litewskiej .Należy myśleć o skutecznej i opierajacej się na wymaganiu od LT stosowania się do standardów cywilizacyjnych.Polacy świadomi swojej kultury i czujący się gospodarzami tych ziem stawiają, jako jedyna narodowościowa grupa opór przed odgórnie zaplanowanym, przymusowym wynarodowieniem.I wszelkie dywagacje i tłumaczenia się litewskich władz są z gruntu fałszywe i mające za jedyny cel- zyskanie na czasie i urwanie jeszcze co się da z tego polsko-narodowościowego tortu.Litwini nie zdają sobie sprawy z wieloletnich negatywnych konsekwencji swoich działań i utrwalającej się niechęci do wszystkiego co litewskie.Zmuszać Polaka do stania się Litwinem w wydaniu Songaiłow,Garszwów, Kupczyńskich itd. to po pierwsze obraza, a po drugie kardynalny błąd. Polak nie jest podatny na przymus,pod przymusem stawia tylko większy opór 🙂

  29. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ben : Na kogo zatem radzisz głosować, aby zrealizować postulaty dotyczące poprawnej pisowni polskich nazisk ?

  30. Kmicic mówi:

    do ben.
    a na kogo radzisz głosować, aby w najblizszym czasie na Wileńszczyżnie wprowadzić język polski jako pomocniczy -urzędowy wszedzie tam ,gdzie Polaków jest minimum 10-20% ?:-)

  31. Leszek z Poznania mówi:

    Człowiek rodzi się z jakimś nazwiskiem i nikt, ale to nikt nie powinien tego zmieniać.
    Ci, którym nazwiska na przestrzeni lat zmieniono, powinni mieć możliwość do powrotu do korzeni. Do nazwiska rodowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.