0
Dobiegł końca powszechny spis rolny

Zakończył się powszechny spis rolny, pierwszy odkąd Litwa przystąpiła do Unii Europejskiej. Jest to już trzeci spis rolny w historii naszego kraju — pierwszy się odbył w 1930 r., drugi — w 2003.

Został przeprowadzony w celu dostarczenia informacji z dziedziny rolnictwa w zakresie i terminach określonych przez Komisję Europejską, zapewnienia bazy informacyjnej o gospodarstwach rolnych i związanych z nimi gospodarstwach domowych, analizy zmian, jakie zaszły w rolnictwie od 2003 r.

Po przystąpieniu Litwy do UE sytuacja w rolnictwie na Litwie radykalnie się zmieniła. Dane zebrane podczas spisu umożliwią analizę zmian litewskiego rolnictwa przed i po przystąpieniu do UE oraz porównanie z danymi w innych państwach członkowskich. Pozwolą na kreowanie przez Komisję Europejską wspólnej polityki rolnej i określenia jej nowych wytycznych po roku 2013.

Po akcesie naszego kraju do UE gospodarstwa się poszerzyły, zmieniły specjalizację, więcej rolników zaczęło stosować nowoczesne technologie uprawy i hodowli. Niektóre gospodarstwa zaprzestały prowadzenia działalności, niektóre dopiero rozpoczęły. Zdobyte podczas powszechnego spisu dane statystyczne będą pomocne w przeanalizowaniu rolnictwa na Litwie, możliwości jego rozwoju w przyszłości oraz określeniu zapotrzebowania na wsparcie z funduszy strukturalnych.

Od 3 maja przez cztery miesiące do samorządów i starostw, w których przyjmowano podania o dopłaty oraz wsparcie za zadeklarowane obszary zgłaszali się nie tylko rolnicy deklarujący zasiewy, ale również nieskładający wniosków, ale uprawiający ziemię lub zajmujący się hodowlą bydła, drobiu oraz pszczelarze. Zgłoszenia były przyjmowane również za pośrednictwem internetu. Jednak niewiele osób z tej możliwości skorzystało. Gospodarstwa, których właściciele nie podali informacji, odwiedzali rachmistrzowie.

Sporządzanie spisów rozpoczęto od drobnych gospodarstw, obejmujących powierzchnię użytków rolnych nieprzekraczającą hektara.

Od 19 lipca rozpoczęto kolejny etap — spisywanie gospodarstw liczących ponad hektar. Ankietowaniem objęto gospodarstwa, które nie zostały wciągnięte do spisów sporządzanych w starostwach w maju-czerwcu.

Metody zbierania danych spisowych nieco się różniły od zwykłych badań statystycznych. Informacje, które przekazali rolnicy rachmistrzom w starostwach, natychmiast trafiały za pośrednictwem Ogólnego Elektronicznego Systemu Spisu Rolnego do bazy danych Departamentu Statystyki. Z formularzy papierowych rachmistrzowie spisowi korzystali jedynie podczas wizyt w gospodarstwach. Taki tryb pracy sprawdził się w praktyce.

Powszechnym spisem rolnym objęto 665 spółek i przedsiębiorstw rolnych. Według wstępnych danych, ponad połowa (około 55 proc.) wszystkich objętych ankietowaniem i prowadzących działalność gospodarstw rolnych stanowią gospodarstwa dysponujące użytkami rolnymi o powierzchni ponad hektar. Pozostałą część stanowią drobne gospodarstwa o użytkach nieprzekraczających hektara.

Na podanie informacji o swoim gospodarstwie zgodziła się większość właścicieli gospodarstw rolnych. Nie zgodziło się podać informacji zaledwie 0,6 proc. osób.

Jednym z podstawowych celów, jaki postawił sobie Departament Statystyki podczas sporządzania spisu, było przede wszystkim ograniczenie do minimum liczby ludzi odmawiających podania informacji. Dlatego ankieterów starano się dobierać z tych samych starostw, w których mieli pracować. Jak wskazuje praktyka, ludzie bardziej ufają znajomym ankieterom i chętniej udzielają im informacji. O celach spisu powszechnego, sposobach zgłoszenia się osoby gospodarujące na swojej ziemi zostały poinformowane zawczasu pisemnie. To znacznie usprawniło proces ankietowania i pomogło uniknąć niedociągnięć. Poza tym większość powstających w trakcie pracy  utrudnień ankieterom udało się rozwiązać dzięki doświadczeniu.

Przez cały okres trwania spisywania do Departamentu Statystyki można było telefonować pod bezpłatny numer i otrzymać konsultację. Respondenci często telefonowali i pytali, jak należy wypełniać kwestionariusz spisu za pośrednictwem internetu, informowali o tym jakie gospodarstwo prowadzą. Przeważającą liczbę telefonujących stanowiły osoby, które w obawie przed oszustami chciały się dowiedzieć czy do nich rzeczywiście miał się zjawić rachmistrz.

Pytania dotyczące spisu napływały również w postaci listów elektronicznych. Pomimo dużej liczby e-mailów pracownicy udzielali odpowiedzi na każdy.

Wizytujący gospodarstwa ankieterzy mieli do czynienia z różną reakcją właścicieli. Niektórzy  rolnicy chętnie wypełniali ankiety i w dodatku zachęcali do tego również swoich sąsiadów. Niektórzy tymczasem podchodzili do tego z rezerwą — chcieli bardziej wnikliwie przestudiować pytania. Co prawda, według specjalistów, pytania w kwestionariuszu nie były łatwe, ale ankieterzy konsultowali respondentów.

Powszechny spis rolny objął ogólną charakterystykę gospodarstwa rolnego, informację o użytkowanych gruntach i powierzchni zasiewów, zwierzętach gospodarskich, maszynach i urządzeniach rolniczych, zużyciu nawozów, liczbie osób pracujących w gospodarstwie, o dochodach gospodarstwa i korzystaniu z programów wsparcia dla rolników, a także informacje o metodach produkcji rolniczej.

Niektórzy właściciele gospodarstw obawiają się, że po tym, gdy udzielili informacji na temat posiadanej ziemi zostaną obarczeni większym podatkiem. Tymczasem spis rolny nie ma nic wspólnego z podatkami, a zgromadzona informacja zostanie wykorzystana wyłącznie w celach statystycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.