120
Litewskie MSZ zarzuca polskim dyplomatom kłamstwo

Zdaniem obserwatorów, niechęć strony litewskiej w poszukiwaniu kompromisów wobec problemów polskiej mniejszości oraz polskich inwestycji na Litwie leży przede wszystkim w rosyjskim interesie zwiększenia wpływów w krajach bałtyckich Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewskie MSZ uważa, że polscy posłowie na Litwie i Łotwie kłamią i podają w mediach fakty niezgodne z prawdą, a dotyczące sytuacji polskiej mniejszości na Litwie oraz współpracy władz litewskich z „Orlen Lietuva” w zakresie rozwiązywania logistycznych problemów tej spółki — poinformował litewski resort spraw zagranicznych.

Takie zarzuty pod adresem polskich dyplomatów padły przed kilku dniami podczas spotkania dyrektora departamentu krajów europejskich litewskiego MSZ, Nerisa Germanasa z ambasadorem Polski na Litwie Januszem Skolimowskim.

„Podczas spotkania zwrócono uwagę na publikacje w prasie litewskiej i zagranicznej, w których wysokiej rangi polscy urzędnicy podają fakty niezgodne z prawdą i wprowadzające w błąd opinię publiczną. Rozmawiano o publicznych wypowiedziach polskich ambasadorów na Litwie i na Łotwie, w których podano nieprawdziwe fakty o działalności spółki „Orlen Lietuva”, o budowie nowej elektrowni atomowej oraz o sprawach mniejszości narodowych, tendencyjnie też był opisany klimat inwestycyjny na Litwie oraz w regionie bałtyckim” — informuje litewskie MSZ.

Litewski resort oburzyła, między innymi, wypowiedź ambasadora Janusza Skolimowskiego, w której dyplomata krytycznie ocenia starania litewskiej strony w kwestii rozwiązania problemów polskiej mniejszości narodowej.

„Od lat pozostaje ten sam katalog praw polskiej mniejszości naruszanych i niezrealizowanych przez władze Litwy. Są to kwestie zwrotu ziemi w Wilnie i na Wileńszczyźnie, zachowanie statutu oświaty polskiej, pisownia imion i nazwisk przedstawicieli mniejszości narodowych, dwujęzyczne nazewnictwo ulic w miejscowościach, w których polska mniejszość stanowi większość (mieszkańców — przyp. Red.)“ — ambasador Skolimowski powiedział w wywiadzie dla „Lietuvos žinios“. Oprócz problemów, z jakimi boryka się na Litwie polska mniejszość, dyplomata podkreśla też problemy największej polskiej inwestycji na Litwie w rafinerii w Możejkach.

Również o problemach PKN Orlen w Możejkach mówił ambasador Polski na Łotwie Jerzy Marek Nowakowski, który na łamach gazety „Biznes&Baltija” zarzucił stronie litewskiej, że dyskryminuje polskiego inwestora, co negatywnie wpływa nie tylko na kondycję polskiej spółki na Litwie, ale też psuje klimat inwestycyjny w całym regionie bałtyckim.

Litewskie MSZ uważa, że podane przez polskich dyplomatów informacje mijają się z prawdą i są insynuacjami opartymi na kłamliwych faktach.

— To już jest jak czarno-biały film, gdzie nie można powiedzieć, że wina leży pośrodku, bo całą odpowiedzialność za obecną sytuację ponosi strona litewska — ocenia stanowisko litewskich władz europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Dodaje też, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat Polska nie robiła prawie nic wobec ewidentnej dyskryminacji polskiej mniejszości na Litwie, gdyż nie chciała zaszkodzić wizerunkowi Litwy w okresie jej przyjmowania do struktur NATO oraz Unii Europejskiej.

— Liczyliśmy, że Litwa sama opamięta się, ale w niektórych aspektach sytuacja mniejszości jeszcze bardziej pogorszyła się właśnie po wejściu Litwy do UE — zauważa europoseł Czarnecki. — Czas więc na działanie i umiędzynarodowienie sprawy.

Czarnecki ocenia też, że w kwestii spraw polskiej mniejszości oraz ochrony polskich inwestycji na Litwie między polskimi politykami różnych ugrupowań jest wyjątkowa zgoda.

— W wielu aspektach możemy nie zgadzać się ze sobą, ale w tych sprawach mamy wspólne stanowisko i wspólnie działamy — podkreśla Ryszard Czarnecki. Dodaje też, że osobiście nie zgadza się w większości spraw z ministrem Radosławem Sikorskim, ale całkowicie popiera jego stanowisko w kwestii wywierania dyplomatycznej presji na władze w Wilnie, żeby wreszcie zaczęły wywiązywać się z porozumień międzynarodowych.

Europoseł zauważa, że wobec uporu litewskiej strony Litwa może nabawić się łatki kraju, który nie wywiązuje się z umów międzynarodowych, a w towarzystwie z Łotwą, która ma problemy z rosyjską mniejszością, cały region bałtycki może być odbierany jako problematyczny w kwestii przestrzegania praw mniejszości narodowych.

— Niestety, Polska w swoich działaniach cofnąć się już nie może, szczególnie wobec eskalacji problemu takimi wypowiedziami, jak ostatnia posła Karosasa, który wyprasza Polaków z Litwy, czy też ostatnim oświadczeniem litewskiego MSZ. Litwa musi wreszcie pójść po rozum do głowy, iść w stronę kompromisu, bo ten ślepy upór tylko szkodzi, ale na pewno jest odbierany z zadowoleniem na Kremlu. I to też musimy mieć na względzie, zarówno Polska, jak i Litwa — mówi nam europoseł Ryszard Czarnecki.

120 odpowiedzi to Litewskie MSZ zarzuca polskim dyplomatom kłamstwo

  1. Miras mówi:

    Coraz gorzej to wygląda. Litwa wyraźnie lawiruje i uprawia politykę grubo pod siebie. Wszystkim mówi że jest dobrze a za plecami puszcza brzydkie bąki.

  2. dimitr mówi:

    Oby konsekwencji nie zabrakło

  3. Zbycha mówi:

    Prawda oczy koli.

  4. aksjoma nr1 mówi:

    Lituwisy Baltowie Zmudziny, to nie ci Slowianie Litwini z WKL.

  5. Kmicic mówi:

    Jedyną poszkodowaną stroną jest polska mniejszość. To ona od wielu lat jest krzywdzona przez wszystkie kolejne władze litewskie. Jedynym rozwiązaniem jet pełna zasada wzajemności w prawach obydwu mniejszości. Dopiero wtedy zniknie podstawa do uzasadnionego poczucia krzywdy u Polaków na Wileńszczyżnie, i dopiero wtedy państwo litewskie może stać się naprawdę wiarygodnym partnerem do jakichkolwiek rozmów.

  6. pruss mówi:

    Brak slow.Ciemnota albo celowa prowokacja urzednikow Litwy siega dna.Cos mi sie zdaje, ze obudza sie z noga w go….Chyba nie maja watpliwosci, ze to koniec zabawy.Czas dziala na nasza korzysc Litwa pada i potrzebuje tematu zastepczego w obawie aby ludzie na ulice nie wyszli i nie przegonili tych pseudopatriotow.

  7. tomasz mówi:

    Niestety ale bardzo słaby artykuł tym razem. Bywa. Spodziewałem się go w dzisiejszym (właściwie jutrzejszym) KW. Spodziewałem się jednak że będzie KONKRETNIE napisane co w tym tekście litewskiego MSZ jest. Gdzie KONKRETNIE Polscy politycy kłamią i jak jest naprawdę – zdaniem strony litewskiej. Z tego tekstu wynika że litewskie MSZ uważa że Polacy kłamią bo…kłamią. Czyżby naprawdę tak było to ujęte? Mimo wszystko wątpię.
    W artykule pt. “Litewskie MSZ zarzuca polskim dyplomatom kłamstwo.” najwięcej jest o tym co ma do powiedzenia…europoseł Czarnecki Richard Henry.

  8. Kmicic mówi:

    Nie chcą się pogodzić z faktem, że polskiej mniejszości należą się dokładnie te same prawa, z jakich korzysta mniejszość litewska w RP.

  9. Zbyszko mówi:

    Po raz pierwszy całkowicie zgadzam się z Czarneckim.

  10. tomasz mówi:

    do Zbyszko: Mam tak samo. W tych sprawach to się z nim zgadzam już od dłuższego czasu. Niestety chyba tylko w tych.

  11. Kmicic mówi:

    Doceniamy wszystkich,którzy pomagaja.Obiektywnie, niezaleznie od przynalezności partyjnej. Mówią o nich ich czyny.

  12. elpopo mówi:

    No właśnie ja też bym poznał w których punktach polscy dyplomaci kłamią… a na raport niezależnych ekspertów z UE chętnie poczekam i chętnie go przeczytam. Tylko wśród tych ekspertów nie może być żadnego z polskim nazwiskiem, żeby nie było, że nieobiektywny.

  13. Grzesiek mówi:

    Na wszystko są dowody np. 450 litów za “sklep spożywczy”, albo 19 kilometrów linii kolejowej od Możejek do Renge.

  14. piast mówi:

    Litva / tj: Nowolitvini / mają wybor: albo prawa dla mniejszości polskojęzycznej nie lepsze i nie gorsze jak w UE i dobre stosunki z PL i UE. Albo zaciekły antypolski i irracjonalny / bo PL nie jest wrogiem RL / nacjonalizm i dryfowanie w stronę Matuszki Rasyji…..co zapewne może sie źle skoczyć dla Litvy i nie tylko…

  15. Kmicic mówi:

    Raport wspólnoty polskiej nieobiektywny?Raczej powiedział bym ,że zbyt wyważony, szczególnie w obliczu ostatnich antypolskich wyczynów polityków i mediów na LT.
    Może konkretnie i w skrócie. I niech Litwini ustosunkują się wprost do następującego porównania:
    Proszę bardzo.
    W Polsce sami Litwini zgodzili się i sami wybrali wykładanie historii i geografii po polsku. Za pełną aprobatą organizacji litewskich. Nikt nie protestował, nikt nie żądał wprowadzenia wykładów z tych przedmiotów po litewsku. Mało tego, po litewsku wykładana jest historia Litwy i geografii(i z litewskich podręczników(!)). Czyli wolno im , ale nie korzystają i nie chcą korzystać z przywilejów.
    Odwrotnie jak u polskich dzieci na Litwie:władze chcą na siłę, odgórnie, wbrew Polakom wprowadzić język litewski do prowadzenia zajęć w szkołach polskojęzycznych(!) i powołują się na wolny wybór rodziców uczniów w szkołach litewskich w RP.Sowiecka dialektyka i propaganda w bardzo prymitywnym wydaniu.
    O innych , symetrycznych prawach dla szkół polskich:
    W RP:
    1* W RP status placówek mniejszości narodowych dla szkół i przedszkoli.
    2* Obowiązkowy egz, maturalny z jęz. ojczystego i liczenie się oceny do średniej na świadectwie dojrzałości.
    3* koszyk ucznia 150-180%, czasem 240%
    4% Finansowanie szkół z jednego żródła , bez wyjątkowych przywilejów dla szkół większości.
    5% pedagodzy mogą korzystać( i korzystają) również z podręczników litewskich.
    6% W gimnazjum w Sejnach na 12 klas przypada 60 uczniów(czyli średnio po 5 uczniów na klasę),wg. kryteriów litewskich to gimnazjum należałoby natychmiast zamknąć.
    itd.
    To w Puńskiem.
    A co na Litwie?
    ad 1* NIE
    ad 2* NIE
    ad 3* koszyk ucznia 115%
    ad 4* NIE
    ad 5* NIE
    ad 6* wymóg minimum 40 uczniów w dwóch klasach(średnio 20 dzieci w klasie)i aby szkoła istniała muszą być minimum dwie takie klasy w tym samym roczniku.
    itd. NIE
    cd.
    W RP:
    7*.
    Język pomocniczy TAK (wystarcza 20% ludności)
    ad 8.
    dwujęzyczniość nazw miejscowości -TAK
    9*
    dwujęzyczność nazw ulic – TAK
    10*
    dwujęzyczność wszelkiej informacji- TAK
    11*
    orginalna pisownia imion i nazwisk-TAK
    12*
    okręgi wyborcze specjalnie stworzone, aby nie osłabiać głosów mniejszości litewskiej( najmniejszy powiat w RP -22 tys. ludności. Polskie partie w ogóle nie startują w wyborach)- TAK
    13*
    materiały wyborcze w dwóch językach – TAK
    14:
    Brak problemów ze zwrotem ziemi.
    A na Litwie:
    ad 7.
    NIE
    ad 8.
    NIE (nawet na domach prywatnych)
    ad 9.
    NIE (nawet na domach prywatnych)
    ad 10.
    NIE (nawet na domach prywatnych)
    ad 11.
    NIE
    ad 12.
    Okręgi wyborcze specjalnie tworzone aby maksymalnie osłabić siłę głosów polskich wyborców.
    ad 13.
    NIE
    ad 14:
    podawanie fałszywych informacji o zwrocie ziemi prawowitym włascicielom.Np.podaje się ,że w REj. Wileńskim zwrócono właśćicielom 80% njest kłamstwem,Polakom zwrócono ok. 40% tego co w Rej. Wileńskim im się należy. Pozostałe ok.40% to ziemia(najczęściej najatrakcyjniejsza) przekazana litewskim przybyszom nie mających związków rodzinnych i kulturowych z tymi terenami.Tzw. ” przenosiny” ziemi, na których ludnośc litewska skorzystała z wieka szkodą dla ludności polskiej.
    cdn.

    Ps. warto by stworzyć stała rubrykę (link w KW)porównawczą praw obydwu mniejszości. Żeby nie trzeba było za każdym razem pisać całej encyklopedii na nowo.Sprawy załatwione będzięmy skreślali, a nowe dopisywali.

  16. Połaniec mówi:

    Koleje litewskie odbudowały 19-kilometrowy odcinek torów kolejowych pomiędzy rafinerią Orlen Lietuva w Możejkach a granicą z Łotwą, polscy nacjonaliści z Solecznik swobodnie mogą wieszać napisy w języku polskim, szefowie firm transportowych wywieszają rozkłady jazdy w języku polskim, Gimnazjum Tysiąclecia Litwy w Solecznikach wprowadziło nauczanie w języku polskim, Armia Krajowa została uznana za organizację kombatancką, Polska nie okupowała swojej Wileńszczyzny w latach 1919 -1939, wszyscy -vičiusy mogą się nazywać -wicze, Jogaila nie był zdrajcą, szaulisi nie wymordowali wespół z hitlerowcami 100 tys ludzi w Ponarach, Landsbergis i Garszwa przeprosili za swoje nacjonalistyczne i antypolskie wybryki – słowem sielanka – no i o co tym Polakom chodzi?!!!

  17. zozen mówi:

    zajrzałem do gazet litewskich i na stronę MSZ-tu i nigdzie nie znalazłem wyjaśnień, co jest nieprawdą. Stanowisko MSZ to właśnie trzeci akapit z artykułu, prasa litewska cytuje tylko ambasadorów.
    Jak widać MSZ uważa, że to oczywista oczywistość, że ambasadorowie kłamią i nic wyjaśniać nie trzeba.

  18. Kmicic mówi:

    Ważne ,że upolowali tygrysa .A gdzie tygrys ? Nie ma..Ale ważne,że upolowali tygrysa. A gdzie tygrys? Nie ma..Ale ważne ,że upolowali……Itd.od 20 lat…

  19. Jurgis mówi:

    Jak aprobuje się ,inspiruje i rozpala
    namiętności antypolskie to MSZ Litwy jest lojalnym przedłużeniem tego kierunku.
    Ambasador Polski Janusz Skolimowski zajmuje spokojne i rzeczowe stanowisko. Wyróżnia się tym od dawnego pana Widackiego dla którego trudno byłoby znaleźć jakieś zasługi bo zostawił wiele zaległości.

  20. Kmicic mówi:

    POLECAM:
    Manipulacje w imię “dobra” dziecka :
    http://www.tygodnik.lt/201042/
    również o nadziei ze zwrotem ziemi i konkurencyjności polskiej szkoły.

  21. pytania i porównania mówi:

    Kmicicu warto porównać w szkołach informację w języku ojczystym i wywieszanie narodowego godła, flagi też. Zwrot budynków. Czy istnieje w Polsce antylitewska organizacja na podobie Vilnii na Wileńszczyźnie, która jest popierana przez rząd. Czy Polska prowadzi celową kolonizację wewnętrzną ludności polskiej na tereny powiatu Sejeńskiego tak jak Litwa celowo zasiedla całą Wileńszczyznę Litwinami?

  22. dimitr mówi:

    władzio jagiełło 23:
    dla ciebie na dręczące cie pytanie 😉

  23. Lady Chapel mówi:

    W w/w artykule czytamy: “Mniejszości narodowe mają obowiązki”

    Według Vollebaeka możliwym rozwiązaniem byłoby np. “używanie dwóch wariantów zapisu nazwiska”. – W niektórych krajach jest przyjęte, że osoba ma nazwisko w języku państwowym, ale tolerowana jest też forma etniczna – wyjaśniał komisarz. Dodał jednak, że przedstawiciele mniejszości narodowych mają prawo zadecydować o tym, jakie są ich nazwiska, i mają prawo do nauki w języku ojczystym. Zastrzegł jednak, że mniejszości narodowe, żyjąc w określonym społeczeństwie “mają też pewne obowiązki, jak na przykład nauczenie się języka państwowego”.

  24. aron mówi:

    Skoro Polakom tak źle na Litwie to czemu nie emigrują do Polski? Kazio G. im paszporty zabrał? Dom w Solecznikach kosztuje mniej niż dom w Puńsku?
    A może Litwin w Wilnie płaci im większą pensję niż mogliby liczyc u Polaka w Suwałkach?

  25. Oleniszki mówi:

    Według litewskiego MSZ
    mamy
    “kłamliwe fakty”
    “prawdziwe fakty”
    “faktyczne fakty”
    definicja
    fakt
    to, co zaszło lub zachodzi w rzeczywistości; zdarzenie, zjawisko, określony stan rzeczy

  26. RB mówi:

    Polscy posłowie na Litwie i Łotwie?
    A nie ambasadorzy czasem?

    chyba że z rosyjska:
    ambasador to poseł,
    a poseł to deputat? 😉

  27. dimitr mówi:

    do aron 26:
    Najważniejsze,bo są u siebie!
    Bo jak chcieli wyjechac to im nie pozwolono, mając na dzieje na lituanizacje!

  28. zozen mówi:

    ooo pan Karosas się objawił pod imieniem aron. Rozumiem, że dla pana porzucenie ojcowizny to jak raz plunąć, przecież już pan tak zrobił i przeniósł się do Wilna.

  29. Grzesiek mówi:

    Ambasador jest przedstawicielem “pierwszej klasy”, poseł jest przedstawicielem “drugiej klasy”, a chargé d’affaires jest przedstawicielem “trzeciej klasy”. Nazywanie ambasadora posłem jest jak nazywanie pułkownika majorem czyli znowu głupio i niegrzecznie.

  30. tomasz mówi:

    Normalnie wierzyć mi się nie chce że w dyplomacji ktoś może wydać oświadczenie iż druga strona kłamie i …już.
    No ale na Litwie wiele rzeczy mnie już dziwiło to niby czemu ta miałaby być wyjątkiem?

  31. aron mówi:

    a coz to “porzucenie ojcowizny”. Przeciez za hektary w SOlecznikach mozna sobie kupic tyle samo hektarow w Punsku czy gdzies.
    Zreszta tysiace ludzi w samej Polsce porzucaja ojcowizne np. w Tomaszowie Lubelskim i przeprowadzaja sie do Warszawy, a na groby przodkow jezdza do Tomaszowa. Na Litwie tez ludzie porzucaja ojcowizne w dajmy na to Pasvalysie i przeprowadzaja sie do Vilniusa. Przeciez z Punskasa do Salcininkai nie jest wcale dalej niz z Tomaszowa Lubelskiego do Warszawy, mozna sobie ta ojcowizne odwiedzac, jestesmy w UE, granic nie ma.

  32. aron mówi:

    A kto nie pozwalal wyjechac? Litwini?
    Komunisci nie pozwalali wyjechac. Od kiedy Litwa jest niepodlegla wyjechac mozna. Teraz nawet nie trzeba paszportu bo nie ma juz granicy.

  33. dimitr mówi:

    do aron:
    to niech Litwini wyjadą z Wilna i Wileńszczyzny!

  34. Kamil ze Znadwilii mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  35. elpopo mówi:

    Oficerze aron, ładnie to tak korzystać z nielegalnego sprzętu w pracy? Niby bezpiece wolno wszystko, ale czy wypada jeśli komputer urzędnika litewskiego nie ma możliwości włączenia nielegalnej polskiej klawiatury, sama klawiatura jest pozbawiona przycisku “w” a windows litewski nie saportuje połączeń s,c,r z literą “z”? Według mnie to brzydko bardzo.

    Co do tych hektarów które Wilniuk mógłby sprzedać aby się do Puńska przeprowadzić to może na razie warto je oddać aby ten Wilniuk mógłby je sprzedać…

  36. tomasz mówi:

    do aron: To se wyjedź. W czym problem? Dlaczego jednak chcesz do tego zmuszać innych? Są u siebie i chcą się czuć jak u siebie.

  37. Lady Chapel mówi:

    do Kamil ze Znadwilii 38
    Kamil w radiu ZW przewaznie bzdury plecie. No ale coz, tu – w Wilnie chlopiec z jakiegos przysiolka na podlasiu moze plesc bzdury, ktorych to plesc by nie mogl w Polsce a w Wa-wie szczegolnie…

  38. dimitr mówi:

    Elpopo z tymi hektarami to 100% racja!

  39. aron mówi:

    Lenkijai z Tamasovasa Lubelskasa tez byli u siebie a jednak wyjechali do Varsuvy. Ci z Pasvalysa tez byli u siebie w Pasvalysie a jednak wyjechali do Vilniusa czy Kaunasa. To czemu ci z Salcininkai nie moga wyjechac do Punskasa? Czy fakt przeprowadzki do innego miasta w obrebie UE oznacza ze juz nigdy tego kogos nie wpuszcza np. na cmentarz w Tamasovasie czy Salcininkai gdzie leze jego rodzice czy dziadkowie?

  40. tomasz mówi:

    do aron: Bo nie chcą! Wiem że dla ciebie wola człowieka jest czymś niepojętym ale tak jest.

  41. aron mówi:

    No jest dla mnie kompletnie niepojete, dlaczego ktos mieszka na sile tam gdzie go nienawidza i jest mu zle.
    Obawiam sie ze jednak place w Vilniusie u wrednego Lietuvisa sa wyzsze niz w Suvalkai i brata Polaka i stad to sie bierze.

  42. aron mówi:

    czy Garsva bedzie stal w Lazdijai i Kalvarija i nie puszczal 1 listopada tych ktorzy wyjada z Salcininkai do Punskasa?

  43. dimitr mówi:

    do 43:
    Czemu Litwini nie chcą z tego Wilna?!
    Przecież oni nie mają tutaj nic swojego! Nawet grobów bliskich!!
    Można poruszać się bez paszportów w obrębie UE i zostaną wpuszczeni, gdy im się zechce zobaczyć troszkę wielkiego świata:)

  44. tomasz mówi:

    do aron: Ciekawe podjeście do życia. Rozumiem że jak twoi sąsiedzi cię zaczną nienawidzieć to ty w try miga pakujesz manatki. 🙂
    A o płacach nie masz chłopie pojęcia.

  45. dimitr mówi:

    Czemu Litwini z tego Wilna wyjechać? – tak miało być

  46. tomasz mówi:

    Zresztą propnuję zrobić doświadczenie jak szczere są deklaracje arona i czy odnoszą się one tylko do innych czy stosuje je także do siebie.

    Aron – jesteś tu niemile widziany. To nie twoje miejsce. Tutaj masz się stosować do reguł większości. Po pierwsze prosze zmienić nick z “aron” na “artur”.

    Kto jeszcze chce wziąć udział w tym doświadczeniu?

  47. dimitr mówi:

    do arona:
    To jest tak, że ktoś do ich domu wtargnął (rozwalając drzwi) z brudnymi buciorami i nie chce wyjść! Przybysz od razu zaczął panoszyć się po domu i jak pasożyt podbierać plony tego co wyprodukowali… Po czasie ubzdurało mu się, że jest u siebie i zaczął wyganiać gospodarzy z własnego domostwa! Rozumiem, że ty byś zostawił cały swój dorobek życia i uciekł gdzie pieprz rośnie! Ale nie oni! Nikt nie będzie ich okradał !

    tomasz:
    Ja się przyłaczam.

    p.s. i jeszcze raz poprawiam zdanie:P
    Czemu Litwini nie chcą z tego Wilna wyjechać ?!

  48. artur mówi:

    nie zostawil dorobek zycia tylko sprzedal. Zreszta jaki dorobek? Skoro Polacy sa tak dyskryminowani to czego oni niby sie dorobili na Litwie?

  49. tomasz mówi:

    do artur: Dobrze. 🙂
    Teraz dalsze sprawy. Proszę zacząć stosować polskie znaki diakrytyczne. Nie ma takich wyrazów języku polskim obowiązującym na tym forum, jak: “zostawil”, “zycia”, “sprzedal” itd…
    Już nie mówiąc o zaczynaniu zdania z małej litery.

  50. artur mówi:

    Można wyjechać na próbę i podorabiać się w Suwałkach, może brat Polak zapłaci więcej niż wróg Lietuvis w Vilniusie?

  51. tomasz mówi:

    do artur: Dobrze. 🙂
    Teraz dalej. Po polsku nie ma takiej miejscowości jak “Vilnius” jest tylko “Wilno”.

  52. Kmicic mówi:

    W dzisiejszej Rzepie dwukrotnie o Litwie.Polecam artykuł red. Haszczyńskiego http://blog.rp.pl/haszczynski/2010/10/21/pozegnanie-z-litwa-naszych-marzen/#comment-24190

  53. Adam mówi:

    Zastanawiam się po co Litwie ta “zimna wojna”? Mamy wspólne interesy, konflikty z przeszłości można rozwiązać. Przez kilka stuleci mieliśmy wspólne, wielkie państwo, teraz mamy wspólne interesy. A Litwini na złość Polsce odmrażają sobie uszy. Strasznie dziwne uczucie spotkać się z antypolonizmem. Jeździłem do Rosji, na Ukrainę, Białoruś, ale tylko na Litwie spotkałem się z tym zjawiskiem. Wyraźna niechęć do Polaków.

  54. vel wilenski mówi:

    do tomasz: ..to po niemiecku nie ma takich nazw miejscowosci jak Wroclaw, Szczecin, Gdansk (Breslau, Stettin, Danzig) etc etc

  55. elpopo mówi:

    Do Vel Wileńskiego

    Są i Niemcy nadal piszą je po niemiecku. Nie mam do nich o to pretensji. Na ich forum pisałbym Breslau.

  56. tomasz mówi:

    do vel wilenski: Już ci elpopo wyjaśnił. Zadowolony?

  57. Kmicic mówi:

    Do redakcji i własciciela KW. Może warto by stworzyć stałą rubrykę (link w KW)porównawczą praw obydwu mniejszości? Żeby nie trzeba było za każdym razem pisać całej encyklopedii na nowo.Sprawy załatwione będzięmy skreślali, a nowe dopisywali.

    Od admina: sądzę, że jest to dobry pomysł. Ktoś jednak musiałby taką rubrykę przygotować — może to zadanie dla Rady?

  58. tomasz mówi:

    Jestem za stworzeniem takiej rubryki. Będą z tego dwa zyski. Pierwszy jest oczywisty czyli informacyjny. Drugi jest taki że Kmicic nie będzie kopiował swoich postów w różnych miejscach.

  59. marek mówi:

    Kmicic 61:
    Mieliśmy coś takiego, dla Protasiewicza, wystarczyłoby tylko zaktualizować.

  60. Jakem Lach,Puliak,Pszek mówi:

    A mnie tam litvinov szkoda takie dobre 20 lat przesrac.To prócz Wilna czy Kovna nic tam niema.Nendza bo to co zrobili ot biedy toż to za unijne piniądze.

  61. robert mówi:

    Sprawy toczą się szybko. kilkakrotnie na tym forum pisałem, że Lietuva to najwygodniejszy wróg dla rządu RP. Małe to i słabe a jednocześnie wyraźnie winne. Polskie elity mogą udowodnić swój patryjotyzm wobec obywateli tanim kosztem. Przy okazji odwróci to uwagę od niezbyt udanej władzy obecnej ekipy, podwyżki podatków itd. Ale ich motywy nie mają dla mnie znaczenia ważne, że Państwo Polskie zaczyna wreszcie dostrzegać że ma realną siłę i czasami powinno z niej korzystać. Zacznijcie bracia realnie myśleć o autonomii nadchodzą dobre czasy ( także praktyczne bankructwo Lietuvy ) dla tego pomysłu.

  62. robert mówi:

    Przepraszam nie napisałem dlaczego sprawy toczą się szybko. Nigdy w polskich mediach nie było tylu artykułów o wileńszzyźnie ( tylko dziś 2 w Rzepie 1 na GW i przedruki w większości forach internetowych )Innym językiem przemawia już dyplomacja. Nie ma już w debacie publicznej obrońców Lietuvy ( rzecz tak powszechna jeszcze nie dawno )Oj zmienia się klimacik. I wreszcie opinia publiczna zaczyna dostrzegać, że wystarczy przekopać jedyną drogę łączącą Lietuve z UE przez RP i za kilka tygodni przypełzną całować nas w naszą jaśniepolską pupę.

  63. Kmicic mówi:

    Do Rady i admina:
    moje porównanie prawie gotowe. Przygotuję dwie wersje, maksymalny skrót(jak konspekt), i maksymalnie skrócone wersje każdego tematu , ale z krótkim opisem. Może dzisiaj lub jutro oddam do waszej oceny(spora część tekstu jest przetłumaczona na ang.). Możliwe, że do każdego tematu dołożymy póżniej bardziej opisowe zakładki. Pozdrawiam:-)

  64. Jakem Lach,Puliak,Pszek mówi:

    Komentarz usunięty. [3]

  65. robert mówi:

    No i gdzie dalej po Białorusi na Ukrainę i przez Morze Czarne do Niemiec i Francji ? Jak nie patrzeć trzeba skręcić do Polski, a tu jak bedzie wola polityczna to każdego TiRa można rozebrać na części i oczywiście potem złozyć. Jesteśmy wszak cywilizowanym narodem. A że potrwa to tydzień to już nie nasza wina. My tylkom przestrzegamy prawa. wcale nie chcę by Lietuvisy nas całowały bo na pieszczoty to trzeba zasłużyć.

  66. artur mówi:

    Rząd Tuska próbuje napuszczać Polaków na Litwinów żeby odwrócić uwagę od podwyższenia podatków.

  67. robert mówi:

    Artur a może inaczej rząd Tuska wreszcie zaczyna upominać się o prawa polskiej mniejszości w Lietuvie zgodnie z mnóstwem traktatów międzynarodowych i miedzypaństwowych podpisanych przez ten kraj. I to się liczy a powody takiego postepowania to już inna kwestia

  68. tomasz mówi:

    do artur: Litwini sami się podpuszczają. A rząd Tuska BYĆ MOŻE ma już dość tych krętactw ze strony litewskiej. Podkreślam to “być może” bo najciekawsze jest to iż są tylko wypowiedzi dwóch ambasadorów (i to dość stonowane) oraz publikacje prasowe. ŻADNEJ wypowiedzi polskiego MSZ czy samego premiera jeszcze nie było. A widać po reakcjach litewskich polityków że już się “nakręcili” jak budzik wieczorem. 🙂 🙂 🙂

  69. artur mówi:

    To se autoryteta znalazłeś. Przecież Górski to ten od “cywilizacji białego człowieka”.

  70. elpopo mówi:

    Byłbym bardzo niepocieszony gdyby nie to, ze twoim autorytetem jest Garszwa z Songajłą. Myślą dokładnie to samo co Górski tylko dodatkowo nie lubią Polaków… Przyganiał kocioł garnkowi.

  71. obywatel mówi:

    Brawo Kmicicu: Taka rubryka powinna powstać i stale widoczna. Niech ludzie widzą kto kłamie, a kto mówi prawdę. Kto przestrzega traktatów, a kto ich łamie. Kto jest otwarty i przyjaźnie nastawiony, a kto dwulicowy, falszywy i wrogi.

  72. Kmicic mówi:

    Pytania i porownania 22:
    “Kmicicu warto porównać w szkołach informację w języku ojczystym i wywieszanie narodowego godła, flagi też. Zwrot budynków. Czy istnieje w Polsce antylitewska organizacja na podobie Vilnii na Wileńszczyźnie, która jest popierana przez rząd. Czy Polska prowadzi celową kolonizację wewnętrzną ludności polskiej na tereny powiatu Sejeńskiego tak jak Litwa celowo zasiedla całą Wileńszczyznę Litwinami? ”
    Dziekuję za przypomnienie, sam widziałem flagi litewskie na szkołach w RP,w 2008 r, zrobiłem zdjeciaw litewskich klasach w RP gdzie Pogoń i Orzeł są przedzielone hymnem litewskim. Na ścianie w karczmie w Puńsku równiez gobelin z hymnem litewskim,przed miejscowościami w Puńskiem wielkie kamienie z nazwami miejscowosci tylko po litewsku.( dwa art. w KW : “Kilkanaście kilometrów ,a inny świat”) I żadnych problemów..
    Jestem przekonany ,że takie porównanie będzie również współtworzone na bieżąco przez internautów i ,że niebawem doczeka się wersji litewskiej i angielskiej.
    Serdecznie pozdrawiam

  73. Kmicic mówi:

    do artur 78:
    W RP nie zakazano i nikt nie płaci grzywn za dwujęzycznośc napisów .A na Litwie wiadomo, OBWE musi zobaczyc orginały wyroków i mandatów.

  74. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Czytam to, czytam i w sumie się nudzę. Kolejny Litwin na tym forum produkuje się ze swoim antypolonizmem. Argumenty bylejakie, jak zawsze. Jeden post tego Litwina, a mianowicie numer 70, rozbawił mnie jednak. To się dopiero nazywa doglębna znajomość spraw polskich !
    Wszyscy w Polsce dyskutują na temat małej, prowincjonalnej Litwy i w antylitewskim zapamiętaniu zapominają nawet o polskich problemach gospodarcych. Gratuluję wspaniałego konceptu, mój ty boski Aronie/Arturze ! Rewelacja !

  75. rafał mówi:

    @tomasz
    “Polski MSZ ubolewa, że przyjazne gesty wykonywane w ostatnich latach nie spotkały się z adekwatną reakcją litewską. Resort zapowiada podjęcie działań dyplomatycznych w sprawie polskiej mniejszości na Litwie.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8556141,MSZ__ubolewamy__ze_nie_bylo_litewskiej_reakcji_na.html

    PS
    Mieszkam w woj.Świętokrzyskim ale problemy Polaków na Litwie są mi dość bliskie.

  76. fakty mówi:

    Znowu do Kmicica: Taki drobiazg, który wcale nie jest drobiazgiem. Jak zostały w 90-latach rozwiązane dwa samorządy na Wileńszczyźnie Wileński i Solecznicki (bo ubiegały się o polską autonomię) przez LR zostali wyznaczone dwa gubernatorowie na te rejony. Gubernator MERKIS rządzący w rejonie wileńskim w 90-latach w ciągu swego gubernatorstwa wydzielił ponad 2000 działek pod budowę dla Litwinów na niezwróconej ziemi dla miejscowych Polaków. Po dzień dzisiejszy tam mieszkają ci nowi przybysze i niektórzy wywieszają koło swych domów litewskie flagi na cudzej ziemi.

  77. przywileje mówi:

    Czekami inwestycyjnymi, które powstały po rozpadzie ZSRR Litwini na Wileńszczyźnie spłacali kredyty wzięte na budowę domów. Wiadomo miejscowym Polakom takich przywilejów nie było.

  78. zozen mówi:

    żaden to Litwin, zwykły trol i to na dodatek mało inteligentny.

  79. Agatka mówi:

    Kmicic: bardzo dobry pomysł z tą rubryką porównującą mniejszości.Mamy coraz więcej artykułów w mediach polskich,również regionalnych.Często w tych artykułach wspomina się o Kurierze Wileńskim a więc co raz więcej osób będzie tu zaglądać;choćby z ciekawości.Uruchomcie ją jak najszybciej. (p.s.”Uprzejmościami” byłego prezesa Rady w stosunku do Ciebie czy marka się nie przejmuj.Może sobie pisać scenki kabaretowe nędznej jakości nt.Wyborów Miss Kuriera przyszłorocznej edycji.Widać tylko tyle mu zostało.Alleluja i do przodu.)

  80. delfi.ru mówi:

    Polski MSZ ubolewa, że przyjazne gesty wykonywane w ostatnich latach nie spotkały się z adekwatną reakcją litewską. Resort zapowiada podjęcie działań dyplomatycznych w sprawie polskiej mniejszości na Litwie.

  81. ViP mówi:

    Celowo dziś pozwoliłem sobie nie czytać Waszych opini, nie polemizować z Szanownymi Internautami. Moje przemyślenia są takie.
    Litwa ma przebogatą historię, niestety nie może kilku nacjonalistów zrozumieć powodu rozpadu WKL, aliansu z Polską. Nikt tu nie chce z polskiej strony dominować. Szacunek człowiekowi należy sie nawet po śmierci.
    Pamiętajmy i o tym, ze Rosja nie pogodziła się z utratą takich państewek jak Litwa, Łotwa czy Estonia, a nawet Gruzja nie mówiąc o swej dominancie w byłym Bloku Wschodnim.
    Tych kilku nacjonalistów jest obecnie “dopieszczanych” przez spec służby Federacji Rosyjskiej i ot cała awantura. Nie od dziś wiemy kto, nawet wśród Plaków, a i sygnatariuszy Niepodległej Litwy, szkodzi interesom tzw. mniejszosci polskiej w Litwie, a nawet współpracuje ze służbammi wywiadu, kontrwywiadu RL czy FR. Pominę nazwiska. Można się domyslić.
    Litwie pilnie potrzebne są nowe wybory parlamentarne, z demokratyczną kampanią z ukierunkowaniem na Unię Europejską. Przy bierności jaka jest dziś, to tylko kwestia czasu by na urzędach, ulicach pojawiły się rosyjskie nazwy tychże.
    Skandal pedofilski w urzędzie prokuratorskim najdobitniej świadczy o słabości państwa litewskiego.

  82. artur mówi:

    To dlaczego na autobusie do Punskasa nie pisze “Punskas”?

  83. elpopo mówi:

    Może dlatego, że ten autobus wyjeżdża poza tzw. Małą Litwę? Polacy przecież nie rządają napisów Kowno-Wilno czy Wilno-Kłajpeda tylko np Soleczniki-Wilno. W obu miejscowościach mieszkają Polacy.

  84. artur mówi:

    W Suvalkai też mieszkają Lietuvisy.

  85. elpopo mówi:

    W Kownie tez mieszkają Polacy.

  86. elpopo mówi:

    Próbowałem znaleść na internecie ilu Litwinów mieszka w Suwałkach i ile to jest procent mieszkańców miasta. Zakopałem się w tekstach jak Litwini z Litwy wykupują Suwalskie hipermarkety 🙂 Jeśli tak jest to wcale bym się nie zdziwił gdyby napisy w marketach były dwujęzyczne 🙂 Polak jest bardzo pragmatyczny i nie chowa urazy jak może zarobić 🙂

  87. artur mówi:

    W Lądku nad Tamizą też mieszkają Polacy. Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek.

  88. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 93 : Istnieje miasto Londyn. Po angielsku London. Istnieje miasto Vilnius. Po polsku Wilno. Istnieje miasto Breslau. Po polsku Wrocław.
    generalnie zaś wypisujesz na tym forum same idiotyzmy. Cóż, widocznie taki poziom umysłowy reprezentujesz. Na to nie ma rady !

  89. Żeligowski mówi:

    elpopo:służę danymi z 2002 r. PODLASKIE M. Suwałki M. Suwałki 68923 67556 567 litewska (326), romska (104), rosyjska (80)

  90. Żeligowski mówi:

    a cóż mają powiedzieć: winny właśnie tak reaguje, ale już niedługo przestanie!!!

  91. robert mówi:

    Nie zapomnijcie o Balstogne ( czy jakoś tak )Białymstoku i Grodnauskas ( pojęcia nie mam jak się to miasto nazywa po lituvsku )Grodnie. Ponieważ jestem z pierwszego mogę zaświadczyć że jako żywo nigdy nie widziałem miejscowego Lietuvisa, no owszem Białorusina, polskiego Tatara może nawet Żyda. Widać wredna Polska tak ich prześladuje że po lietuvsku mogą mówić tylko w konspiracji.

  92. obywatel mówi:

    Do robert: Grodno po litewsku Gardinas, Warszawa – Varšuva, Kraków – Krokuva, Polska – Lenkija

  93. esmal mówi:

    Przed chwilą polska TV w programie 1 podała komunikat polskiego MSZ i Rządu RP o ostrym i stanowczym sprzeciwie wobec tego co dzieje się na Litwie w stosunku do mniejszości polskiej.

  94. Jaro Suwalski mówi:

    @92 Nie tylko w Marketach ale na Bazarze i w zwykłych sklepach są tabliczki w języku litewskim – piszę o Suwałkach. Co więcej Radiowęzeł na Bazarze przy Bakałarzewskiej obsługiwany jest przez osobę mówiącą po Litewski i po polsku. Suwałki dzięki wycieczkom Litwinów – zakupowym wycieczkom – borykają się z problemami nie tylko komunikacyjnymi. Wystarczy popatrzeć na podbijanie cen spowodowany lawinowym wykupowaniem towarów ;). No cóż biznes to biznes. Na razie w miarę dobrze to się układa. Nikt u nas nie traktuje Litwinów jak intruzów aczkolwiek czasami sami się o to proszą. Ludność polskojęzyczna z Litwy wyróżnia się tutaj w sposób pozytywny tak kulturą osobistą jak i zachowaniem podobnie jak rosyjskojęzyczna :). O dziwo obie nacje w Suwałkach zdecydowanie wolą rozmawiać nawet między sobą w języku ojczystym czyli w polskim i rosyjskim.
    Pozdrawiam Wszystkich normalnych 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.