13
W Poznaniu kwestowano na rzecz Rossy

image-19396

W kweście na rzecz Rossy uczestniczył również wicemarszałek województwa wielkopolskiego Leszek Wojtasiak oraz jej pomysłodawca ks. Edward Jaworski Fot. Waldemar Wylegalski

Już kolejny rok z rzędu poznaniacy pomagają w ratowaniu wileńskiego cmentarza Rossa. W tym roku w Dniu Wszystkich Świętych odbyła się już jedenasta kwesta na cmentarzach poznańskich, nad którą patronat od początku objął „Kurier Wileński”. W tym roku dzięki zebranym przez poznaniaków środkom świetność odzyskają trzy obiekty na tej najstarszej wileńskiej nekropolii.

— Poznaniacy pozytywnie nas zaskoczyli. Zebraliśmy w tym roku o ponad 4 tys. zł więcej niż w roku ubiegłym — dokładnie 42 tys. 810 zł 60 gr. Na razie to takie nasze robocze liczenie, w przyszłym tygodniu otrzymamy potwierdzenie z banku — poinformował nas ks. Edmund Jaworski, proboszcz jednej z podpoznańskich parafii, organizator zbiórki.

Wśród kwestujących tradycyjnie było wielu przedstawicieli poznańskiego świata polityki, kultury i sportu.

Do puszek z informacją, że kwesta prowadzona jest na renowację grobów na wileńskiej Rossie i Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan wrzucało pieniądze bardzo wielu poznaniaków. Jak powiedział nam ks. Jaworski, poznaniaków nie trzeba było zachęcać, ponieważ doskonale się orientują, w jakim celu są zbierane pieniądze, informacji na ten temat nie brakuje.

— Ta kwesta już się stała częścią wydarzeń kulturowych w Poznaniu. Poznaniacy są świadomi tego, że część elity kulturalnej poznańskiego środowiska tworzyli ludzie z kresów, zwłaszcza północno-wschodnich — podkreślił organizator zbiórki.

Zebrana kwota zostanie w większości przeznaczona na renowację dwóch kaplic wileńskiego cmentarza. To kaplice Bolesława i Ksawery Rudnickich oraz Marii i Ignacego Trzemińskich. Znajdują się tuż obok grobowca Władysława Syrokomli, często odwiedzanego przez polskie wycieczki. Jak nas poinformował ks. Jaworski, przemalowana zostanie również kaplica Mączyńskich, pierwszy odrestaurowany z datków poznaniaków obiekt, który już wymaga jednak odnowy. Kilka tysięcy złotych z zebranej kwoty przeznaczy się również na renowacje na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan.

W tym roku kwesta w Poznaniu już się odbyła po raz jedenasty. Po raz pierwszy  poznaniacy z pomocą dla wileńskiej Rossy ruszyli jesienią 2000 roku. Wówczas na kilku poznańskich cmentarzach zorganizowali pierwszą kwestę na rzecz tej zabytkowej i, niestety, coraz bardziej podupadającej zabytkowej wileńskiej nekropolii. „Kurier Wileński” od początku objął patronat nad tą szlachetną akcją poznaniaków. Inicjatorem przedsięwzięcia, dzięki któremu pomniki na Rossie wracają do czasów dawnej świetności, jest ksiądz Edward Jaworski, proboszcz jednej z podpoznańskich parafii, który niegdyś po pobyciu w Wilnie postanowił, że musi znaleźć sposób, by jakoś ratować niszczejącą nekropolię. W 2000 r. powstał Społeczny Komitet „Poznaniacy Rossie”, który co roku 1 listopada na cmentarzach Junikowskim i Miłostowskim zbiera datki. W ciągu tych wszystkich lat udało się zebrać ponad 280 tys. zł. Dzięki temu, że przedsięwzięcie jest kontynuowane co roku, kolejne grobowce i pomniki zyskują piękny wygląd. Do przedsięwzięcia aktywnie się włączyli nasi Czytelnicy, którzy pomogli w typowaniu najbardziej wymagających odnowy obiektów. Kaplica Mączyńskich — to pierwszy obiekt, który zgłosili. Następnie zostały odrestaurowane grobowiec Gimbuttów, kaplica Malinowskich oraz groby zakonu bonifratrów.

13 odpowiedzi to W Poznaniu kwestowano na rzecz Rossy

  1. Czytelnik mówi:

    Ksiedzu Jaworskiemu oraz wszystkim ofiarodawcom Bog zaplac,chcesie wierzyc znajda duzo nasladowcow wOlsztynie ,Gdansku,Bydgoszczy oraz innych miastach gdzie mieszka duzo kresowiakow ,napewno nie zostana w stronie inni mieszkancy Polski.Potrzebne sa miliony na ratowanie cmentarza,a zeby przekonac o tym trzeba obowiazkowo zrobic film o stanie cmentarza i jegi historji a zeby pozniej we wszystkich programach TP go pokazac,to napewno pomoze.Oprocz zbierania powinian rzad wydzielic tych kilka miliony oraz sponsorzy .

  2. Czytelnik mówi:

    Co do kwestowania dlaczego nie odbywa sie na samym cmentarzu Rossa oraz na innych cmentarzach Wilna i Wilenszczyzny,bo niby kryzys a jakie sa piekne i napewno drogie pomniki nadgrobne na naszych cmentarzach.Niechaj by ta zebrana suma bylab nie duza,ale takze jakis wklad.

  3. alicja mówi:

    Do: Czytelnik. Mija sie z prawda Pana twierdzenie, ze na Rossie nie odbywaja sie kwesty. Na przyklad, 1 listopada br. bylam z rana na Rossie i widzialam stojacych harcerzy i kwestujacych na odnowe pomnikow. Nie za wiele bylo w przezroczystej skarbonce, ale lezało też kilka banknotow 10-litowych. A wiec, Czytelniku, nie mow kategorycznie tego, czego dokladnie nie wiesz. W tym roku na Rossie kwestowano. Sama widzialam.

  4. Czytelnik mówi:

    Do alicija:Tak widzialem ze harcerze zbieraly na konkretna odnowe jakiegos pomnika,ale w zasadzie nigdy tego nie bylo,nawet nasi jechali kwestowac do Polski.Wszystko bardzo dobrze wiem,bo obeszlem jak to mowi sie wszystkie zakamarki cmentarza i wiem jaki jest stan i w danym wypadku kwesta a zeby pokazac problem,bo przez kweste cmentarz nie sporzadkuje sie i za sto lat,trzeba szukac inne wyjscie,mozliwie mozna na ten cel wykorzystac unijne pieniadze.

  5. Zbigniew mówi:

    Nagłasniac,nagłaśniac i jeszcze raz nagłaśniac.

  6. z wilna mówi:

    Ogromne DZIĘKI Poznaniakom za pomoc w utrzymaniu Rossy. Serdeczne pozdrowienia Polakom z Korony. Hej.

  7. tarnawa mówi:

    Harcerki zbierały na nowy cokół pomnika, stary „z kroszki” się sypie. Historyczną tablicę tego pomnika ufundowaną po wojnie przez męża, legendarnego Józefa Grzesiaka „Czarnego” i przewieziony pociągiem przez granicę CCCP przez Trzynastaków. To była akcja! Teraz harcerki SAME wymyśliły taki sposób na zachowanie pamięci o założycielce żeńskiej 13 wileńskiej. Tyle przeczytałem na plakacie które dziewczynki trzymały przy kwestowaniu. Może ktoś z druhen napisze jak powiodła sią akcja? Ile udało się zebrac datków, ile jeszcze brakuje?

  8. tarnawa mówi:

    Myślę, że warto zacząć kwestować na samej Rossie. Nie mało przychodzi osób w ciągu dnia, a zwłaszcza Litwinów. Myślę, że i wsród nich znalazła się niejedna osoba co by dała lita na zachowanie Rossy. Większość Litwinów nie jest polakożercami i ogólnoludzkie zachowanie nie jest im obce. 🙂 Niestety większość milczy, a najwięcej mają do powiedzenia osobniki typu Songaila i spółka oraz oszołomy z Delfi.

  9. tarnawa mówi:

    Pytanie, kto będzie kwestował ? W Poznaniu, Warszawie kwestują szeroko znane osoby, np. aktorzy. Kogo byśmy widzieli kwestującego 1 listopada na Rossie? Z Wilniuków? Kogo typujemy? Komu najwięcej wrzucą do skarbonki 😉

  10. Czytelnik mówi:

    Moim zdaniem wrzucaja na szlachetny cel,a nie dla osoby kwestujacej.jak napisalem wyzej same zbieranie nie zalatwi nawet jezeli i hojnie dawalyb,potrzebne sa duze pieniadze.Rzad nic nie daje,nawet nie potrafiono wywiezc wszystkie zebrane liscie.Dzieja sie dziwne rzeczy,bo przy pomniku Cziurlionisa pojawil sie krzyz z nadpisem nieznanego zolnieza z1920r.,wczoraj minister obrony w asyscie warty honorowej skladala kwiaty.

  11. tarnawa mówi:

    Ten krzyż „nieznanego żołnierza” koło mogiły Ciurlonisa, to jest tam juz dawno. A ile różnych litewskich pomników i kamieni pamiątkowych postawiono na mogiłach wilnian przy kwaterze wojskowej na Nowej Rossie! Ci wszyscy Polacy co leżą pod tymi nowymi litewskimi kamieniami, to też chyba „nieznani żołnierze litewscy”. Cynizm i całkowity brak chrzescjańskiej kultury elity neolietuvis’ów. Przecież to ktoś z „kultury litewskiej” musiał podjąć taką decyzję i wydzielić pod to pieniądze.

  12. tarnawa mówi:

    Moim zdaniem jedynym sposobem na takie zachowanie „elit kultury litewskiej” jest zarejestrowanie na zdjęciach, na film obecny stan posiadania wileńskich cmentarzy. Metr po metrze, cały teren. Rozstawiając zapalone znicze za „górką literacką” zauważyłem nie tylko nowe litewskie pochówki na 4 m szerokie!!!, ale też nowe poprzewracane XIX wieczne pomniki i krzyże kamienne. Szykują następne puste miejsce dla „inteligencji Litwy”, bo podobno tylko takich na Rossie chowają. Wstyd i hańba!

  13. pieszy mówi:

    To jest hanba dla wilenskiego samorzadu, ze obce panstwo ma sie troszczyc o utrzymanie w odpowiednim porzadku cmentarz, groby,pamiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.