30
Jarosław Narkiewicz: „Władza powinna być bliżej ludzi…”

Dobiega końca 4-letnia kadencja Rady Samorządu Rejonu Trockiego. Był to okres, w ciągu którego we władzy rejonu trockiego wiele się wydarzyło. Były przewroty polityczne, była i afera korupcyjna, zresztą do dziś dnia jeszcze przez organa praworządności nie rozwikłana.

Jak już pisaliśmy, od pełnienia swych obowiązków zostali odsunięci były mer rejonu trockiego Vytautas Petkevičius (Nowy Związek), dyrektor administracji Leonardas Karnila oraz pierwszy wicemer Saulius Raščiauskas (przedstawiciele Związku Liberałów i Centrum). Wówczas   kierowanie instytucjami władzy samorządowej z urzędu przejęli przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — Henryk Jankowski jako drugi wicemer i zastępca dyrektora administracji Irena Narkiewicz. Chociaż sytuacja była dość skomplikowana, udowodnili oni, że potrafią bardzo dobrze zarządzać. Praca administracji samorządu nie została zakłócona. Samorząd wywiązał się ze wszystkich zobowiązań finansowych i socjalnych, co świadczyło o tym, że delegowani przez AWPL ludzie  mają dostateczne doświadczenie i kompetencje.


.

„Uzyskanie większej liczby mandatów w przyszłych wyborach samorządowych może nam zapewnić realizację naszych zadań” — mówi Jarosław Narkiewicz Fot. Marian Paluszkiewicz

Rozmowa z Jarosławem Narkiewiczem, posłem na Sejm RL, byłym wieloletnim radnym Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w Radzie Samorządu Rejonu Trockiego, prezesem Oddziału ZPL Rejonu Trockiego.


Dobiega końca kolejna kadencja samorządowa, w której przedstawiciele AWPL mają 5 z 25 mandatów Rady Samorządu Rejonu Trockiego. Jak Pan ocenia ten 4-letni okres?

AWPL posiada pięć mandatów w Radzie Samorządu Rejonu Trockiego, to są ludzie sumienni i uczciwi, co ważne jest nie tylko dla wyborców, ale również dla partnerów koalicyjnych. Ta kadencja była bardzo niełatwa przede wszystkim z powodu zmian w koalicji rządzącej. Nie dążyliśmy i nie dążymy do przewrotów, zawsze szukamy kompromisów, ale oczywiście dbamy o ważne dla społeczności polskich kwestie. Dobranie odpowiednich partnerów koalicyjnych jest bardzo ważne, ponieważ jedynie dzięki współpracy i porozumieniu mogliśmy zrealizować nasze założenia programowe. Nie tylko radni czy przedstawiciele naszej partii w administracji samorządu, ale również wyborcy dotkliwie odczuli, co oznacza bycie w opozycji. Po zdradzie partnerów koalicyjnych, przez 8 miesięcy AWPL była odsunięta od władzy.  Wówczas zostało przyjęte wiele nieprzychylnych decyzji byłych partnerów wobec naszych dążeń. W programie działalności AWPL i ZPL oświata, szkolnictwo polskie w rejonie trockim zawsze były priorytetem. Ale jedynie dla nas. Dlatego tuż po przewrocie politycznym rozpoczęto reorganizację szkoły polskiej w Połukniu, dalej miała być reorganizowana polska Szkoła Podstawowa w Starych Trokach. Zmniejszono finansowanie placówek oświatowych, wykreślono projekty polskich szkół, zaniechano  finansowania polskich imprez kulturalnych. Przygotowywano również zmiany granic administracyjnych rejonu trockiego, planowano połączenie starostw Rudziszki i Połuknie oraz Trok i Starych Trok, miejscowości, w których większość mieszkańców stanowią Polacy.

To dlatego powrót do koalicji rządzącej był konieczny, aby wstrzymać ten proces?

Ale nie za każdą cenę. Bycie w koalicji rządzącej zapewnia nam realizację naszych założeń programowych. To praca radnych, oddających swe głosy za tę czy inną decyzję, to wysiłek też wielu przedstawicieli AWPL i ZPL w administracji samorządu rejonu trockiego.  Może nie zawsze ludzie są świadomi, że wsparcie finansowe i przygotowanie wielu projektów wymaga starań, dyskusji, udowadniania swych racji na różnych szczeblach. Programy sportowe, finansowanie polskich projektów oświatowych i kulturalnych — to wszystko jest zasługą pracy wielu naszych ludzi. Chociaż być może dla niektórych może to wydawać się inaczej: napisali i otrzymali. Samo nic się nie dzieje. Dlatego bycie u władzy jest dla nas bardzo ważne. Uzyskanie większej liczby mandatów w przyszłych wyborach samorządowych może nam zapewnić realizację naszych zadań, jednak, powtórzę, nie dążymy do władzy za każdą cenę.

Dziś koalicja rządząca rejonu trockiego składa się z przedstawicieli 6 partii. Jedynie socjaldemokraci są w opozycji. Nieliczne są to partie. Liczące dwa, trzy głosy. Tej koalicji wróżono szybką śmierć, jednak wszystko wskazuje na to, że koalicja przetrwa do wyborów?

AWPL nigdy nie była zwolennikiem przewrotów politycznych, które zawsze wstrzymują pracę, wymagają środków finansowych z budżetu samorządu. Jednak dobór partnerów koalicyjnych jest bardzo ważny. Przychodzimy do władzy z bardzo konkretnymi planami, które chcemy zrealizować. Posiadamy zaufanie polskiej społeczności, musimy znaleźć podtrzymanie i zrozumienie naszych potrzeb, a też potrzeb innych mniejszości narodowych u partnerów. 6 partii w koalicji — współpraca nie jest łatwa, ale jak pokazuje praktyka, jest możliwa. Wymaga to pewnej dyplomacji i taktu, umiejętności poszukiwania i znalezienia kompromisu. Jednak mogę powiedzieć, że naszym radnym to się udaje. Zachowana jest sieć polskich szkół w rejonie trockim. W tym roku otwarto przedszkola i grupy przedszkolne w Landwarowie i Trokach. Trwa renowacja systemu grzewczego w szkole w Starych Trokach, na rekonstrukcję czeka polska szkoła w Połukniu. AWPL udało się zapewnić etaty dla kierowników istniejących polskich zespołów artystycznych, finansowanie otrzymują tradycyjne polskie święta na Ziemi Trockiej. A oprócz tego trwają rekonstrukcje i remonty dróg, renowacje budynków, tras wodociągowych.

Już od kilku tygodni w kołach ZPL rejonu trockiego i oddziałach partii AWPL odbywają się zebrania. To są już przygotowania do przyszłych wyborów?

Tak, są uzgadniane listy osób, które będą kandydować w wyborach do Rady Samorządu Rejonu Trockiego. Są to w większości ludzie znani w rejonie trockim, ale nie zabraknie też nowych osób, młodych, które również dość aktywnie uczestniczą w życiu miejscowych Polaków. Nie ma podziału na AWPL i ZPL, kandydatury są proponowane oddolnie, czyli koła ZPL i AWPL proponują ludzi na listę wyborczą.

Z jakimi najważniejszymi postulatami AWPL będzie startowała w wyborach do Rad Samorządowych 2010? Czego potrzebują dziś Polacy w rejonie trockim?

Priorytetem naszych założeń programowych była i myślę, że zostanie oświata. Aktualnie będziemy dążyć do zachowania obecnej sieci polskich szkół w rejonie trockim, do zapewnienia warunków akredytacji polskim szkołom średnim. To są oczywiście decyzje nie tylko na szczeblu samorządowym, ale również krajowym.

Dziś władzom rządzącym w państwie bardzo zależy na przyjęciu ustawy o oświacie, próbują łagodzić pewne założenia, proponując model „tak jak w Polsce”. Jednak my, posłowie AWPL, stoimy twardo przy swoich przekonaniach, wspólnym wysiłkiem udaje się nam blokować przyjęcie tej ustawy. Nie możemy zgodzić się na mniejsze czy większe pogorszenie sytuacji polskich szkół.

Inna ważna dziedzina programu AWPL to warunki życia ludzi nie tylko w miastach, ale i w miejscowościach wiejskich. Miasta w rejonie trockim często otrzymują pieniądze z funduszy docelowych, poprzez różne programy, chociaż potrzeby są duże, to samorząd powinien bardziej wspierać wiejskie miejscowości. Wieś rejonu trockiego potrzebuje dziś inwestycji w infrastrukturę: mają być wyasfaltowane drogi, budowane wodociąg, kanalizacja. Kolejna dziedzina,  w której jest wiele do zrobienia w rejonie trockim — to rozwój turystyki. Turystyki, która będzie bardziej otwarta na współpracę z Polską.
Dziś jeszcze trwają dyskusje, program wyborczy jest uzgadniany ze społecznościami lokalnymi i tradycyjnie końcowy program bywa zatwierdzony na konferencji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie.

Delikatnie mówiąc, dziś ludzie nie lubią Sejmu i posłów. Pan jednak spotyka się prawie codziennie z ogromną liczbą wyborców. Polakami, Rosjanami, Litwinami, którzy zwracają się do posła w nadziei na rozwiązanie ich problemów. Jak często spotyka się Pan z wrogością i antypatią ludzi?

Każdego z nas, niezależnie od wieku i narodowości, niepokoi sytuacja w kraju, ludzie są zniechęceni, rozżaleni działalnością władz krajowych. Podczas spotkań z wyborcami słyszę wiele pretensji i zarzutów co do zarządzania krajem, ale ludzie potrafią zauważyć również dobre strony. Jeden mieszkaniec denerwuje się z powodu remontu drogi czy zakazu przejazdu z powodu renowacji sieci wodociągowych, ale kilkunastu innych rozumie, że po kilku tygodniach będzie tu bardziej bezpieczna droga, w domach bardziej czysta woda itd. Ludzie umieją docenić nawet nieduże zmiany na dobre, tyle, że do zrobienia jest jeszcze bardzo wiele. Władza powinna być bliżej ludzi, dlatego wybory samorządowe są tak ważne dla każdego mieszkańca rejonu trockiego. Jeżeli ludzie będą tego świadomi, pójdą na wybory i oddadzą swe głosy za ludzi uczciwych, kompetentnych, zrealizujemy wszystkie nasze wspólne plany.

Czego by Pan życzył swym wyborcom?

Życzyłbym dobrego życia, dostatku, takiego dobrobytu, który wyzwoliłby w człowieku potrzeby duchowe, kulturalne. Aby nie musiał myśleć tylko o chlebie powszednim. Życzę przebrnąć przez kryzys, który powinien minąć. Zapraszam Polaków do aktywniejszego angażowania się w działalność kół ZPL, uczestnictwa w zespołach. Do wzajemnej pomocy, współpracy, wówczas łatwiej znaleźć rozwiązanie każdego konkretnego problemu. Kierunków działalności Związku Polaków na Litwie jest wiele. Każdy może znaleźć coś dla siebie, najważniejsze, aby człowiek nie był samotny w swych troskach i potrzebach.


Rozmawiała Alina Sobolewska

30 odpowiedzi to Jarosław Narkiewicz: „Władza powinna być bliżej ludzi…”

  1. pieszy mówi:

    Wladza sie zbliza do ludzi tylko przed wyborami. I tyle.

  2. Tutejszy. mówi:

    Po wojnie rejon trocki niczym się nie różnił według składu narowościowego i ilości polskich szkół od rejonów wileńskiego i solecznickiego. To czemu teraz jest taka różnica? Czemu większość szkół z polskim językiem nauczania została zamknięta? Czemu jest tylko kilka kół ZPL (co prawda dość licznych) w dużych ośrodkach? Czemu takich kół nie ma w każdym miasteczku, czy w każdym starostwie (jak to jest w rejonach willeńskim i solecznickim)? Przecież tam żyją Polacy. Czy ZPL nie odczuwa tu swych błędów i odpowiedzialności?

  3. Jakem Lach,Puliak,Pszek mówi:

    Toż władza jest blisko liudzi.Każden przecież mieszka gdzieścik koło jakiejścik władzy.Problem w tym by ta władza poszła między liudzi i zapytała-czego Wam trzeba.I odpowiedziała uczciwie co moze zrobić a czego nie.Jaki pomysł jest rozsądny a jaki głupi.A jak jest każden widzi łapią po kilka chwostów na raz.

  4. Jowicz**** mówi:

    Panie Tutejszy może jakieś odpowiedzi?

  5. novy mówi:

    zgadzam sie z pieszym. najbardziej przed wyborami

  6. Anonim110 mówi:

    “Kierunków działalności Związku Polaków na Litwie jest wiele”(J.Narkiewicz).Właśnie,a na pytanie postawione na tymże portale przed tygodniem,jak Związek przyczynił się do renowacji Rossy(aktualne i dla innych naszych zabytkowych nekropolii) członek ZG ZPLu Narkiewicz tak i nie odpowiedział (skromnie przemilczał).Pytanie było postawione jasno i niedwuznacznie:Jaką,część pieniędzy,otrzymanych z przekazywanych corocznie przez naszą ludność na konto Związku 2 proc. od podatku dochodowego(około 500 tys.litów rocznie,albo powyżej 2 mln litów na przeciągu ostatnich pięciu lat),ZPL przydzielił na pomoc zabytkom Rossy?Nie na bale jubileuszowe,okolicznościowe,imieninowe i urodzinowe,a konkretnie na renowację pomników na cmentarzu?

  7. Czytelnik mówi:

    Ze nie przydzielil chociaz symwolicznej sumy to bardzo zle,ale gorzej jest to ze ta sprawa nieciekawi sie oraz nie zajmuje sie.W podobny sposob nic nie robi w tym kierunku i AWPL,sa w samorzadzie miasta ale nie slychac bylo a zeby cos zrobili,powinni przed wyborami powiedziec dlaczego.

  8. Kmicic mówi:

    Do autorów postów poprzedzających:
    ZPL prowadzi dokładną księgowość i przede wszystkim zajmuje się opieką nad miejscami pamięci o Polakac na Litwie. W tym otacza opieką rozliczne groby, powstańców, AK-owców od Ponar po Zułów , Ejszyszki itd. Bezsensowne zarzuty.
    PS.A na tzw. “kotletach” rzeczywiście można by sporo zaoszczędzić oficjalnych gości z Macierzy mniej goszcząc a więcej roboczo i konkretnie z nimi pracując 🙂

  9. marta mówi:

    Kto tu mówi o kotletach? Trzeba mówic o cepelinach! Goście po to i przyjezdzaja aby spróbowac cepelinów i pokropic je “999”. A rozmowy – te przy okazji, i pytają za kazdym razem o to samo, w kołko Macieja.Za kazdym razem sa nowe świeże gorące cepeliny…

  10. ben mówi:

    I za to pana Jarosława Narkiewicza, że jest pragmatykiem, ktory na “zimno” ocenia skuteczność swoich oraz cudzych działań, bez zbędnego w większości przypadków szafowania górnolotnymi hasełkami różnicującymi poszczególne nacje, nawet polubilem. 🙂

  11. czytelnik mówi:

    Przed dwoma laty Jarosław po wiecu pytał ludzi: Jakie macie życzenia, uwagi, co byście chcieli? Wtedy to mu powiedziałem: obronić i zachować polskie szkoły w rejonie trockim, on odpowiedział, że zrobi wszystko aby je zachować. Gdyż rzeczywiście przyszłość szkoły w Połukni i w Starych trokach wisiało na włosku.
    No i widzę, że Narkiewiczu to się udało. Do takich to ludzi warto mieć ufność i na nich głosować.

  12. czytelnik mówi:

    Do Anonim 110 i Czytelnik 7: Panowie – czy pan, nic nie wiecie a zabieracie głos. Właśnie to ZPL zobowiązał się i wyremontował – w większości wymienili na nowe stare pomniki na aleji profesorskiej(tuż za mauzoleum) na Rossie. Warto schodzidź i zobaczyć. No i widzę, że warto tam też ustawić tablicę pamiątkową, że aleja profesorska jest ODRESTAUROWANA i doglądana pod patronatem ZPL.

  13. czytelnik mówi:

    Nie rozumiem, nie mogę wysłać swego postu skierowanego do 6 i 7 internautów i widzę tablicę ZBYT SZYBKO DODAJESZ KOMENTARZE.
    Do Anonim 110 i Czytelnik 7: Panowie – czy pan, nic nie wiecie a zabieracie głos. Właśnie to ZPL zobowiązał się i wyremontował – w większości wymienili na nowe stare pomniki na aleji profesorskiej(tuż za mauzoleum) na Rossie. Warto schodzidź i zobaczyć. No i widzę, że warto tam też ustawić tablicę pamiątkową, że aleja profesorska jest ODRESTAUROWANA i doglądana pod patronatem ZPL.

  14. Tutejszy. mówi:

    Do Jowicz****;Odpowiedzi nasuwają się takie, że Polacy w rejonie zbyt długo czekali manny z nieba. A kiedy zaczęło się odrodzenie, oddział ZPL rejonu trockiego poszedł lżejszą drogą jednoczenia samorzutnie powstających kilku kół ZPL. Nie potrafił zmobilizować się do pracy u podstaw w mniejszych miasteczkach i ośrodkach. Te zaniedbanie dało takie własnie rezultaty. A przecież w tych mniejszych ośrodkach żyje wiele Polaków. Dla porównania w Jeziorosach czy Sziłutie działają koła w miejscowościach, gdzie ilość Polaków jest o wiele mniejsza. To tylko moje zdanie, a konkretnej odpowiedzi powinien udzielić ktoś z działaczy trockich, czy z władz ZLP. Nie wątpię, że to przeczytają, ale obawiam się, że przemilczą. I to będzie też odpowiedź.

  15. obywatel mówi:

    Do Tutejszy: To musisz w swojej miejscowoci założyć swoje koło ZPL i zacząć działać na rzecz krzewienia języka polskiego, polskiej kultury, zachęcać ludzi do aktywniejszego działania na rzecz polskości. Nie trzeba czekać na mannę z nieba…Zrozum, że ZPL nie zakłada kół, to koła same powstają ze swoją inicjatywą działania według statutu. Zarząd Główny i Odział rejonowy tylko pomaga tym kołom w działaniu – w organizowaniu wspólnych imprez…
    Głównie aby było jak najwięcej aktywnych i nieobojętnych ludzi do polskości, to prosto – do roboty…

  16. Jowicz**** mówi:

    Tutejszemu.Oceniać jest zawsze łatwiej jak samemu zrobić.To o czym Pan pisze jest typowe dla społeczeństwa nie zorganizowanego które nie wykształciło jeszcze wzorców zachowań.To teraz mozna zaobserwować jaką kolwiek świadomość obywatelską.A w latach 90-tych?Po czasach ZSRR kiedy każdy ziemliedielec po zmroku pędził krowe w kołchozne by sie nażarła do syta.Piszesz że czekali na manne- bo myśleli ze demokracja jest lepsza od komunizmu.Bo w komunizmie musieli pracować wszyscy a w kapitaliżmie znaczysie demokracji tylko ci co chcą.Podstawowym problemem w latach 90-tych było to że ludzie nie odzyskali majątku zagrabionego przez sovietów to raz.A po drugie że państwo Litewskie nie potrafiło uporać się z infrastrukturą aż do momentu wejścia do UE.

  17. swoj mówi:

    na ile wiem od powstania ZPL w r. Trockim sa kola w Landwarowie, Trokach, Starych Trokach, Polukniu, Rudziszkach a za ostatnich moze jakich 5 lat dzialaja w Swietnikach, Miedzyrzeczu,w St.Trokach przy szkole, mlodziezowe w Landwarowie, Rykontach,Rudziszkach…

  18. Tutejszy. mówi:

    Do Obyweatel: Takie koła zakładałem i nie jedno. I aktywizowałem ludzi i aktywizuję nadal. A że “ZG i Oddział rejonowy tylko pomaga tym kołom w działaniu…” to się mocno mylisz, bo wtedy mamy rezultaty takie jak w rejonie trockim. Trzeba iść do ludzi i uświadamiać, i zachęcać, i współdziałać.
    Do Jowicz****. A w latach 90-tych w rejonie solecznickim była inna “świadomość obywatelska”? To czemu tam jest 50 kół we wszystkich miejscowościach? Czy wszędzie one samoistnie powstały?
    Do swoj: Naliczyłeś tylko osiem kół? Współczuję Ci. Tam jest około 50-ciu bardziej znaczących miejscowości, gdzie Polacy chorują na “znieczulicę”. A Oddziałowi rejonowemu ZPL chodzi tylko o mandat wyborczy, a nie o ich rozbudzenie.

  19. Jowicz**** mówi:

    Tutejszemu.Tak była inna świadomość.A powodem była siła w liczebności mieszkańców przypisujących się do polskości.W rejonie Staro Trockim ludzie pomieszane-Bielarusy,Ruskie,Litvini.Dużo wyjechawszych do Polski a te co pozostali to im wsio rawno ko budzie kamandywać.

  20. swoj mówi:

    do tutejszy…zle masz z arytmetyka…bo naliczylem 11 i dzialajace ale chyba Ci o co innego chodzi….

  21. Tutejszy. mówi:

    Do Jowicz***. Mylisz się. Pokrępie, Zwierzyniec, Lipniaki, Madziuny, Obale, Pupancy, Markuciszki i cały szereg wsi na pograniczu litewskości zamieszkiwali tylko Polacy, nie mówię już o centrum rejonu i części wschodniej.

  22. obywatel mówi:

    Do Tutejszy: Nie zapominaj porównując rejon trocki gdzie Polaków jest do 40% z rejonem solecznickim 79%. W rejonie solecznickim jest trochę łatwiej być Polakiem ze względu na ilość Polaków i ze względu na to, że Polacy tam faktycznie samodzielnie sprawują władzę w samorządzie. Co innego jest rejon trocki, święciański, czy szyrwincki, gdzie Litwinów jest ponad 50% i Polacy tam zadużo nie mogą decydować naprzykład w zachowaniu i wzmacnianiu polskiej oświaty, czy w jakiś ważnych dla nich innych decyzjach.
    Ale zgadzam się że wiele kół mogłoby tam jeszcze powstać i działać, zapraszać do siebie polskie zespoły, organizować swoje zespoły, szkółki niedzielne, gdzie nie ma polskich klas. Przykład z Jeziorosami i Szylute tam koła powstały później niż na Wileńszczyźnie, słyszałem, że na Kowieńszczyźnie też powstają koła proces trwa. Ale jak piszesz pójść do ludzi i uświadamiać, to jeszcze nie wszystko, trzeba żeby ci ludzie jeszcze sami chcieli być prawdziwymi Polakami, pracować i to często bezinteresownie z satysfakcją dla siebie i innych.
    Co tyczy się ZPL (raczej ZG) uważam, że jako społeczna organizacja w miarę swych skromnych możliwości robi niemało potrzebnej pracy i dofinansowuje wiele polskich imprez. Ale to jeszcze nie znaczy że pracuje bardzo dobrze – trzeba od dołu ciągle też potrzebować, żeby pracowali coraz lepiej, szukali więcej sponsorów, troszczyli się i mieli żywy kontakt ze wszystkimi kołami nie tylko z prezesami oddziałów.

  23. Czytelnik mówi:

    Do czytelnik 13:Jezeli tak dobrze wie prosze wymienic konkretnie jakie pomniki zostaly odnowione przez ZPL,tym bardziej chodzi tu nie o poszczegolne pomniki,ale o ratowanie calego cmentarza.

  24. do Czytelnik mówi:

    Proszę, cały rząd pomików przy ścianie ogrodzeniowej, która rozdziela cmentarz od kwatery legionistów (mauzoleum).

  25. Czytelnik mówi:

    Do 24:No widzi konkretnie i nie wie,piszac caly rzad przy scianie.
    W poscie 12 bylo napisano ze cala alejke profesorska wymieniono na nowe pomniki.Na Rossie sa odnawiane pomniki a nie stawiano nowe.

  26. do Czytelnik mówi:

    W poście 12 nie było użyte słowo “cała”. Na ile wiem, to były i odnawiane i wymieniane na nowe, niektóre betonowe i słabo już czytelne wymienione zostały na kamienne.

  27. Anonim110 mówi:

    Ano kurtyna trochę podniosła się.Dziwnie,ale dlaczegoż nawet prezes SKOnSR p.Alicja K. o tych ZPLowskich poczynaniach nic nie wspomina?A i oprócz Rossy (w tymże Wilnie)są i inne zabytkowe cmentarze.Co tam?Cisza. Tymczasem,najmniejsze chociażby “osiągnięcia” ZPLu na polu społecznym,bywają,przy byle okazji (a i bez okazji) intensywnie nagłaśniane. A rzeczywistość jest taka,że co do związkowej “buchalterii” i różnych tam inicjatyw “opiekuńczych”,ludzie już od dawna mają sporo zastrzeżeń.

  28. Anonim9 mówi:

    Władza? o tak musi dbać o ludzi… i być bliżej. Wielkie postulaty wydają Troki!!!!!! A czy dbają tak o każdego Polaka i na to są zdolni??? Chyba Pan Poseł przesadził z tą kompetencją byłego Mera i pani Dyrektor

  29. do Anonim110 mówi:

    W artykule “Supsk – Rossie: odnowiono kolejny pomnik” jest wspomniane: Pomniki przy Alejce Profesorskiej zostały już odnowione staraniem Związku Polaków na Litwie.
    Czytaj w dziale “W Kraju”

  30. no mówi:

    a przed wyborami juz mile usmiechnieta twarz tylko tego za malo …konkrety panowie konkrety np.w kulturze z minimum za 20 lat mozna bylo juz jakosc wygrabolic sie a?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.