58
55 lat „Wilii” uświetniono koncertem jubileuszowym

W tym roku polski artystyczny zespół pieśni i tańca „Wilia” uzyskał status zespołu artystycznego miasta Wilna Fot. Marian Paluszkiewicz

W ubiegłą niedzielę wspólnie z wileńską publicznością oraz przyjaciółmi jubileusz 55-lecia działalności uroczyście obchodził polski zespół artystyczny pieśni i tańca „Wilia”.

— Przed 55 laty to profesorowie na Antokolu, ich uczniowie, studenci Uniwersytetu Wileńskiego wzięli na swoje barki trud i odwagę założenia zespołu. Możemy dziś z ogromną satysfakcją powiedzieć, że ich trud i ciężka praca nie poszły na marne. „Wilia” żyła przez następne pokolenia i żyje do dziś, czego dowodem jest prawie 1500 koncertów zespołu w Polsce, Niemczech, Rosji, Ukrainie, Białorusi, Czechach. W różnych okresach należało do zespołu prawie 2000 osób — podczas uroczystego otwarcia wieczoru muzycznego mówili konferansjerzy „Wilii” Agnieszka Skinder oraz Stanisław Michalkiewicz.

To, że „Wilia” przetrwała do dziś zawdzięcza się wielu członkom zespołu, a przede wszystkim jego byłemu kierownictwu. Przed rozpoczęciem jubileuszowego programu obecni artyści „Wilii” minutą ciszy uczcili pamięć tych, którzy odeszli, jednak w sercach i umysłach ich wychowanków pozostali na zawsze. Dziękowali także swoim kierownikom obecnym na widowni, za ich trud i ogromne poświęcenia dla dobra zespołu, wręczając symboliczne wiązanki kwiatów oraz obdarzając gorącymi brawami.

Do głębi serca nie jednego na sali wzruszyło majestatyczne wyjście weteranów zespołu w takt poloneza Ogińskiego „Pożegnanie Ojczyzny” Fot. Marian Paluszkiewicz

Tego wieczoru cała widownia przeniosła się w magiczny świat filmów, wspólnie wspominała i nuciła ulubione melodie z polskich ekranizacji, które nie jednego widza na sali wzruszyły. „Wilia” przedstawiła wiązankę najbardziej bliskich sercu melodii z różnych okresów kina polskiego: „Pan Tadeusz”, „Ogniem i mieczem”, „Czterej pancerni i pies”, „Pan Wołodyjowski”, „Zemsta” i in.

Tancerze grupy aktualnej wirowali na scenie w porywie walca do muzyki wybitnego kompozytora lat powojennych, mistrza muzyki filmowej Wojciecha Kilara.

W niedzielę „Wilia” przedstawiła wiązankę najbardziej bliskich sercu melodii z różnych okresów kina polskiego, m. in. „Pan Tadeusz”, „Ogniem i mieczem”, „Pan Wołodyjowski” Fot. Marian Paluszkiewicz

Wzruszającym przeżyciem tego wieczoru był wspólny występ wielopokoleniowego zespołu. Złoty repertuar polskiego zespołu artystycznego pieśni i tańca zaprezentowali zawsze młodzi i pełni werwy weterani „Wilii”. Tego wieczoru udowodnili wszystkim, na co ich stać. Do głębi serca nie jednego na sali wzruszyło majestatyczne wyjście weteranów zespołu w takt poloneza Ogińskiego „Pożegnanie Ojczyzny”. Natomiast w ich wykonaniu „Mazur ułański” wzbudził szacunek i podziw, że potrafią swoją bystrością, wytrzymałością i tryskającą energią na scenie dorównać młodzieży. Wizytówką zespołu jest pieśń „Wilia” do słów Adama Mickiewicza, od której się rozpoczęła cała historia zespołu, a także,  która w ciągu 55 lat jednoczy wszystkie pokolenia pierwszego na Wileńszczyźnie zespołu artystycznego pieśni i tańca „Wilia”. Również w niedzielę połączyła wszystkich członków zespołu.

Własną choreografię do „Pieśni Heleny” z filmu „Ogniem i mieczem” zaprezentowali Honorata Markiewicz i Zdzisław Stankiewicz Fot. Marian Paluszkiewicz

W drugiej części jubileuszowego koncertu przedstawiono licznie zebranej publiczności bogaty i bardzo różnorodny folklor polskich regionów, m. in. Kurpie, Podlasie, Kaszuby, Ziemia Rzeszowska, przemierzając przez całą Polskę.

Aby wspólnie uczcić tak ważne dla całego zespołu święto i pogratulować przybyli przyjaciele „Wilii” z kraju i Macierzy. Tego wieczoru dziękowano wszystkim członkom zespołu, ale szczególny hołd i niski pokłon oddawano weteranom zespołu, którzy bez obaw i pełną energią stawiali czoła wszelkim przeszkodom.

— Należy dziękować tym wszystkim, którzy zakładali ten zespół. Myślę, że wasz dorobek był tworzony w nie najlepszych czasach, dzisiaj owocuje stokrotnie większym uczestnictwem naszej młodzieży w zespołach polskich. Dzisiaj na Wileńszczyźnie mamy ponad 100 zespołów! — gratulował tak ogromnego sukcesu weteranom „Wilii” Waldemar Tomaszewski, poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes AWPL. Również zaprosił do zwiedzenia stolicy Unii Europejskiej.

Zespołowi gratulował także obecny na święcie, życząc po polsku „Sto lat!” Arūnas Gelūnas, minister kultury Republiki Litewskiej.

— Bardzo się cieszę, że „Wilia” swoim dorobkiem, swoją kulturą wzbogaca naszą wspólną ojczyznę — Litwę. Dla mnie osobiście obecność na tej scenie oraz gratulowanie zespołowi, który obchodzi swoje 55 urodziny, sprawia naprawdę ogromną przyjemność. Bardzo wzruszającym momentem było usłyszeć polonez Ogińskiego, „Ostatnią niedzielę”, a także melodię z filmu „Czterej pancerni i pies”, którą w dzieciństwie bardzo lubiłem. Wydawałoby się, że zawdzięczając zespołowi „Wilia” przeniosłem się w lata minione — serdecznie dziękując za piękny wieczór, Arūnas Gelūnas wręczył listy podziękowania Renacie Brasel oraz Marzenie Suchockiej. Minister obiecał także, że się będzie bardzo starał, aby na Litwie kultura mniejszości narodowych rozwijała się i była odpowiednio finansowana.

Tancerze wirowali w rytm melodii wybitnego kompozytora lat powojennych, mistrza muzyki filmowej Wojciecha Kilara Fot. Marian Paluszkiewicz

Dla ambasadora RP w Wilnie, Janusza Skolimowskiego, uczestnictwo w uroczystości jubileuszowej „Wilii”, jak powiedział, jest to osobista satysfakcja. W imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP Bogdana Zdrojewskiego ambasador RP w Wilnie uhonorował odznaką „Zasłużony dla kultury polskiej” w uznaniu dla zasług upowszechniania kultury polskiej na Litwie: Agnieszkę Skinder, Marzenę Suchocką, Jana Giedrojcia, Mirosława Kasperowicza, Jerzego Łukaszewicza oraz Andrzeja Malinowskiego. Srebrnym Medalem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” uhonorowano kierownika artystycznego Renatę Brasel oraz Jolantę Nowicką, byłą choreograf zespołu „Wilia”.

Tego wieczoru życzenia dla kierownictwa oraz bardzo licznego zespołu płynęły od wielu przyjaciół. Zespołowi gratulowali także posłowie na Sejm RL Michał Mackiewicz, Jarosław Narkiewicz oraz Leonard Talmont. Tego wieczoru został przeczytany także list gratulacyjny od przewodniczącej Sejmu RL Ireny Degutienė.

Śpiewająca „Wilia” to prawdziwi zapaleńcy, są tutaj, ponieważ kochają polski folklor, polską piosenkę i taniec Fot. Marian Paluszkiewicz

„Wilia” tego wieczoru zaprezentowała mnogość i różnorodność stroi polskich Fot. Marian Paluszkiewicz

Waldemar Tomaszewski, poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes AWPL, tego wieczoru w szczególności dziękował weteranom zespołu Fot. Marian Paluszkiewicz

W drugiej części koncertu zostały zaprezentowane tańce i pieśni z różnych regionów Polski w wykonaniu wileńskiej młodzieży Fot. Marian Paluszkiewicz

Piękny program świąteczny to zasługa kierownika artystycznego zespołu Renaty Brasel oraz choreografa zespołu Marzeny Suchockiej Fot. Marian Paluszkiewicz

58 odpowiedzi to 55 lat „Wilii” uświetniono koncertem jubileuszowym

  1. Sympatyk mówi:

    Dzięki Ci “Wilio” i wszystkim tym , którzy się kryją za tym słowem.

  2. józef III mówi:

    1000 lat !

  3. Monika mówi:

    Niech nam żyje, kwitnie i pociesza! BRAWO! Ogromne dzięki!

  4. Witold mówi:

    Ależ przystojny tańcerz na ostatnim zdjęciu, suuuper tańczył, BRAWO dla całego zespołu

  5. pien mówi:

    Wilenszczyzna powinna sie uczyc od “Wilii”.

  6. Kasia mówi:

    Ludzie, jaki to byl koncert, jaki poziom, Wilio BRAVO :)Szkoda ze nie ma juz biletow, chetnie bym poszla z rodzina jeszcze raz:) Zycze dalszych sukcesow 🙂

  7. pien mówi:

    ZPL i wladze rejonu Wilenskiego powinny zwiekszyc finansowanie zespolu ” Wilia”.poniewaz to jedyny zespol ,ktory nalezycie reprezentuje kulture Wilensczyzny.

  8. no mówi:

    tak doczekasz sie od wladzy rejonu Wilenskiego … a czy kto wie ze kultura na minimum?…i nic PAN kierownik na to …

  9. były zespolak ale nie z Wilii mówi:

    Brawo Wilio! Każdy polski zespół na naszej wileńskiej ziemi jest sercu drogi – ty najdroższy.
    Do pien. Zgadza się to najstarszy i najlepszy. Ale są i inne, może mniej słynne i mniej profesjonalne, ale też dobre, oddane dla polskości na miarę swoich możliwości koltywują naszą kulturę rodzimą i narodową.

  10. Jan mówi:

    Tak,nawet teraz na Wilii mogą wzorować się wszystkie polskie zespoły spoza Polski. Tak pięknego koncertu tylko pozazdrościć. Stukrotne brawa kierowniczkom, niestrudzonym Renacie i Marzenie.

  11. Milosnik Wilii mówi:

    Wilia byla, jest i mam nadzieje bedzie. Kierownik artystyczny Renata Brasel, To “wiejska dziewczyna w wiejskim stroju” jak deklamowali dzieciaki z przedszkola “Wilia”. I miejsce jej nie w szlachetnej Wilii, lecz w wiejskim zespole!

  12. Romuald mówi:

    Brawo dla “Wilii” Dziekujemy za Wasz trud i patriotyzm . Wilno bez ‘Wilii” nie Wilno.

  13. Czytelnik mówi:

    Bardzo szkoda ze “Wilia” nie jest odpowiednio doceniana,szczegolnie finansowo.

  14. ciekawski mówi:

    Czytelnik: A kto jak nie Pańswo Litewskie ma finansować reprezentacyjny zespół polskiej mniejszości narodowej?

  15. Elka mówi:

    Jak można było wstawić ostatnie zdjęcie do wydania jest okropne ,wygląd kierowniczek do niczego a i zespolacy jacys dziwni-“wiesniacy”, te chustki na głowach normalnie jak u dojarek w kołchozie i taniec ostatni w tych strojach był najgorszy , wiele jeszcze trzeba dopracować ,we wszystkich układach naćpane jest dużo elementów i figór ale są niedopracowane i tancerze zamiast tanczyć biegają i do tego jest wielki brak artystycznosci

    Ciekawie co ma wspólnego film z “Wilią” , “Cztery pancernie i pies” ni do sasu ni do lasu ,
    “Dumka na dwa serca “- solistka nie pasuje absolutnie,widac brak fachowosci u Renaty ,
    no i Pani solistka o pysznych wymiarach w bordowej sukni normalnie podkresliła jeszcze raz niedopracowania kierowniczki, wypadła tak slabiutko po solistce Małgosi poprostu zepsuła cały nastroji dynamike koncertu
    poprostu brak słów o tym jakie było nagłosnienie szczególnie pod koniec koncertu

    Można pisać o sobie ,że jestescie super , ale prawda jest taka ,że jestescie do siebie przyzwyczajeni i wielu rzeczy nie zauważacie , a widza nie oszukasz i pisze to co widziałam , każdy ma prawo na własne zdanie .

  16. Sympatyk mówi:

    Do elka… Nie jesten specjalistem od spiewu, ale na tacach ludowych sie znam. I ten “ostatni “taniec” i “chustki jak u dojarek” – to jeden z najpiekniejszych stroi Polskich, stroj rzeszowski ( oryginalny, napewno nie szyty przez “Wilie”), a taniec – pani Zofii Gulewicz, ktorej bylem i jestem sympatykiem. Nie jestem zwiazany z “Wilia”, ale sie znam na strojach i tancach ( ukonczony kurs instruktorow tanca ludowego, rozne staze w Polsce). Warto pomyslec, a pozniej napisac.

  17. Jan mówi:

    Wszystko idealnie nie moze byc, najwieksze gwiazdy sceny maja niedociagniecia i rozne wpadki na scenie.Nie jestem zawodowym fachowcem od spraw ludowych, ale koncert sprawil mi ogromna przyjemnosc.Tyle osob nalezy do zespolu, jednak cos to znaczy.Dziekuje Wilio ze jestescie 🙂

  18. Elka mówi:

    do sympatyk
    taniec jest piękny i niepowtarzalny , tylko tym razem wykonany byle jak i pani Zofia tego tanca nie ułożyla dla 12 par i dlatego to się nie patrzy lub jest nieprzemyslane, a zdjęcie pokazuje ,że chustki są ubrane i wygląd jak u dojarek.
    Na kursach wielu rzeczy mozna się nauczyc , ale najważniejsze jest przekazać innym i dostrzec niedociągnięcia

  19. Elka mówi:

    do sympatyk
    pisze o tym co było widoczne na koncercie , a niektórzy są oslepieni i jak za sowietskich czasów powtarzają te same wykute zwroty i frazy i sami siebie gładza bo glowie a otwartej krytyki bardzo sie boją

    Bo najprosciej jest przycmic mózg dla widza i pusci znaną pioseneczkę lub taniec, ktory ułożyła Pani Zofia, przynajniej w jej tancach jest dusza w każdym jest niepowtarzalny styl urok , a w dzisiejszych tańcach zespołu jest wszystko masło-maslane bieganie po scenie i żadnej duszy i układach tanecznych.

  20. Elka mówi:

    Brakuje prawdziwej Wilii , takiej przy której dech zapiera , a to mogą pokazac jeszcze tylko weteranie zespołu, ciekawe czy młode pokolenie Wilii kiedys dojrzeje do prawdziwego pokazu bo teraz to jest wieklą chałtura masa narodu i dym w oczy.Chociaz w innych zepołach tego typu jest dużo zycia na scenie , a tu młodziez jak za kare tanczy.
    CHCEMY NORAMALNEJ WILII, a jesli zechcemy usłyszec piosenek z filmow to pójdziemy na koncert do tych ,którzy to robia superowo .
    A Wilia najlepiej prezentuje folklor i z myslą o folklorze ide na ich koncert

  21. weteranka mówi:

    Zgadzam sie z Elka. Lubic zespol, byc z nim zwiazanym, isc na koncert jak na swieto wcale nie oznacza ze trzeba klapki na oczy zalozyc, nie widziec niedociagniec i tylko sie zachwycac:) Koncert byl ‘mocno chalturny’. Ale…bez krytyki nie ma progresu!

  22. Anonim mówi:

    droga Elciu, a jednak bylas na koncercie… zazroscniczko jedna… nie bylo to takie tragiczne jak sie tu wypowiadasz. ludzie wiele pracy w to wlozylyli, ale co ja mam tu opowiadac brak szacunku do ludzi i brak wychowania tylko o tobie zle swiadczy…

  23. Danka z "Wilii" - tej starej mówi:

    Do weteranka i Elka….Nie wiem kim są Panie które piszą, może się naprawdę znają super na tańcach i śpiewie, ale mam watpliwości?.. Zawsze są niedociągnięcia i własnie nad nimi trzeba pracować. Jestem jedną z tych weteranek, która tańczyla w niedzielę na scenie i 20 lat pod okiem Pani Zofii. My weterani tancerze przyznaliśmy, że właśnie Pani Marzena ma w sobie coś od Pani Zofii: spokój, elegancję, bardzo ciekawe układy, pewność w tańcach.A co do 12 par, to Pani bardzo się myli. Pani Zofia cały czas dąrzyla aby tańczyło 12 par i jak tylko miała w swojej dyspozycji 10-12 par tancerzy wszystkie swoje tańce zmieniała. Krytykę można i trzeba przyjąć.A ja miałam DECH ZAPARTY NA TYM KONCERCIE.

  24. też weteranka mówi:

    Elu, masz rację, że układy tańców p. Zofii są niepowtarzalne. I właśnie niektóre z tych tańców były pokazane podczas koncertu: suita kurpiowska na początku, kujawiak i oberek, suita rzeszowska na końcu, a dzieci wykonały suitę kaszubską. Więcej było tylko par. Stroje rzeszowskie z chustkami są autentyczne.

  25. Folklor mówi:

    No, przez 55 lat Wilia nabyla tak wielu przyjaciol i sympatykow, ze zabraklo dwoch koncertow, aby wszystkich zmiescic. Ale…niestety, zycie takie jest, ze gdzie sa sympatycy i przyjaciele, tam tez sa wrogowie i zazdrosnicy. I ich Wilia niestety rowniez posiada. 🙁
    Wiec kochana Wilio – zycze by rozne Elki i temu podobne nie psuly Ci nastroju, sa tacy ludzie, krorzy “kajfuja” od tego, gdy na innych leja brud. Niech wiec sie podniecaja od swoich slow, a Ty Wilio i dalej plyn i ciesz nas swoim spiewem i tancem.

  26. do Elki mówi:

    Fajnie wygladalas na koncercie, pasuja Ci sciete wlosy 🙂

  27. Alicja mówi:

    do sympatyk
    Jesli ktos gra utwor Szopena i mu sie nie uda , to Szopoen w tym wypadku niczym nie zawinił tylko wykonawca i nauczyciel który go uczył,

    to samo jest z tancem pani Zofii w tym wypadku ona niczym nie zawiniła.

    Ten co ma aż tyle stazy w Polsce musi to wiedziec

  28. komentator mówi:

    duzo mozna mowic, ale ten tylko prawidlowo oceni i zrozumie jaki to trud wlozony , kto sam wstanie na ta scene

  29. r... Elka mówi:

    jacy jestescie aktywni szkoda, że zabraklo tego w artykułach przed jubileuszowych zespołu, bylo pusto i głucho , tak jakby wszyscy wymarli i nie mają co powiedziec milego dla zespołu
    Rzucono wan prowokacje i wubuchacie jak stary kipiący wulkan.

    do Anonim

    Byłem nie tylko na koncercie ale i na kilku próbach , nagrałem tez koncert i próbe generalną, piatkową próbe też mam zamiar nagrywać

    do 26

    włosy scinam co trzy tygodnie , gole się codziennie choć nie zabardzo lubię , ale czego nie zrobisz dla kobiet

  30. pien mówi:

    Wilia byla i jest zawsze gora i to wlasnie pod wzgledem poziomu artystycznego.

    Dlawi nas zajzdrosc
    truje niezgody kosc
    marny jest ten gosc
    co pluje obrzydliwie
    sam sie udlawi.

  31. weteran mówi:

    Danuska powiedz nam prosze jesli P.Zofia miała takie marzenia , to czemu tak długo czekali tancerze na miejsce na scenie -latami, a w oberku na koncercie co to było jedna tylko solówka , tak skrócony taniec – to tez marzenia P. Zofii spełniają

  32. Elko/Elku mówi:

    :))) dzieki za fajny humor od rana 🙂
    tylko takiego czlowieka i stac na bezmyslna krytyke, ktory nie moze zdecydowac sie czy jest mezczyzna, czy kobieta 🙂

  33. Elko czy Elku? mówi:

    nie mozesz sie zdecydowac co do swojej plci? 🙂

  34. Danka z "Wilii" - tej starej mówi:

    Do weteran… Ja nie ukrywam swojego imienia jak inni, a weterana , który chce dyskutować ze mną zapraszam przed lub po koncercie w niedzielę. Jeżeli powstają takie pytania , to “weteranie” , widocznie bardzo dawno nie byłaś(-eś) w zespole . Przyjdź.

  35. pien mówi:

    Czy to Wilenszczyzna tak zazdrosci?

  36. wollejko mówi:

    do pien
    Nie Wileńszczyzna, tylko przepychanki w samej Wilii. Jest tam sporo kłótni, jak zresztą wszędzie, gdzie są Polacy.

  37. o mówi:

    tak tym to polacy od zawsza tylko i slyneli i dalej slyna cha cha cha …

  38. widz mówi:

    do 24. ” Też weteranka”

    Chusty rzeszowskie , tak , ale jak zawiązane _”rogi normalnie stoją”-
    dla tego i opinie , bo wygląd naprawdę śmiesny !

  39. wilenszczyzna mówi:

    “jak nie mogą zeżrec to choc ugryzą”
    wam do “Wilenszczyzn”y oho-ho jak daleko jak choc raz porządnie zaspiewacie , zatanczycie i zwiedzicie kawała swiata to możecie sie rownać a narazie to jestescie zespół z “Salecznik”- jak wypowiedział się Pan Palewicz.

  40. Anonim mówi:

    do weteran
    ty choc bądz mądry i nie przedstawiaj sie Danusce , bo jak zacznie darc się to bedziesz pamiętać aż do 60 -lecia

  41. Anonim mówi:

    Danuska w szkole chciała rządzic tak mocno aż dziecko musiało zmienic szkołe teraz w innej szkole wskazuje co komu robic, ale tam sie nie poddają, no i w zespole – przyjdzcie do niej za kulisy ona wam wszystko po wielkim sekrecie opowie,
    Zeby tak choc raz przemilczała chyba niedoczekamy się

  42. też weteranka mówi:

    do Wileńszczyzna
    racja, objeździliście pół świata, ale z czterema parami tanecznymi i solistką chóru, która przekrzykuje cały chór?

  43. Czytelnik mówi:

    Do 39:Dawno nie bylem na koncercie Wilenszczyzny,dlatego o poziomie nie bede mowil,bo kiedys to bylo do niczego.Co do wyjazdow,to Mincewicz bedac u wladzy przebil te wyjazdy,chociaz powinna byla jechac Wilia.

  44. Chusta Rzeszowska mówi:

    szanujmy samych siebie. Wilenszczyzno, tak ladnie wystapilas na koncercie Wilii z gratulacjami, wiec czemy teraz pomizasz sama siebie takimi wypowiedziami? Znam kilka osob z “Wilenszczyzny”, sa to inteligentne, kulturalne osoby, one nigdy nie nie powyzszaja siebie kosztem ponizania innych… Wiec smutno, gdy jedna osoba robi zla renome calemu zespolowi.
    A co do poziomu Wilii – co tu duzo gadac, w niedziele drugi koncert, postaramy sie, oddamy z siebie wszystko. A krytyki sie nie boimy, jestesmy za nia wdzieczni.

  45. weteranka K mówi:

    Krytyka jest bardzo słuszna. Moim zdaniem to było małpowanie pomysłu zespołu zgoda,ale u nich na jubileuszu było wszystko jasne co do czego , może wykonali to tak sobie , ale styl nowy , stroje ładne , a na naszym 55 leciu to takie powyrywane kawałki, wszystko z roznej beczki, słowem “słysze dzwon nie wiem gdzie on”, chociaz koncert był fajny i mysle ,że rodzicom babciom ciociom i dziadkom bardzo się spodoba , ale czy tego wystarczy.
    Do nastepnego jubileuszu zacznijcie szykowac sie troche wczesniej i wszystko dobrze przemyslcie . Powodzenia

  46. Anonim mówi:

    hura , hura, hura

  47. Kmicic mówi:

    Gratulacje dla Wilii. I pozdrowienia dla wszystkich zespołów rywalizujących ze sobą.Oby ta rywalizacja podnosiła poziom Waszych występów 🙂

  48. janina mówi:

    Miejmy Polacy szacunek do wszystkiego , co wspólnie robimy dla Wileńszczyzny, nie wylewajmy brudów
    jedni na drugich!
    Najważniejsze- to zaangażowanie tak licznej młodzieży w Pieśń i Taniec, tworzenie patriotyzmu , kontynuowanie folkloru ojczystego!
    Jest w nas siła ogromna – ale nie musimy dzisiaj wyjasniać” Wilia” czy ” Wileńszczyzna” – kto lepszy? Wszyscy jesteśmy dobrzy ,bo tworzymy dobro i mamy cel!
    Przykro naprawdę za nizki poziom niektórych osób…

  49. pien mówi:

    nie ma co wyjasniac,Wilia gora.

  50. tancerka mówi:

    do 31… taki tam z ciebie weteran jezeli nie wierz,ze dziewczat w zespole zawsze bylo na duzo wiecej niz chlopow.I to z tego powodu,ze chlopcow zabierali do wojska. A buty i ilosc stroji? Bylo tyle co dala Poska,teraz to oni sobie szyja,wiec jezeli masz zal do siebie ze nie brales udzialu w koncercie to twoj problem . A krytykowac stojac za kulisami …

  51. do Chusta Rzeszowska mówi:

    Wlasnie te inteligente osoby i skladaly pozdrowienia dla Was :))

  52. JJ mówi:

    Serdeczne gratulacje dla “Wilii”, niech żyje, żyje nam! Byłam, oglądałam, wzruszałam się. Krytykować podczas Jubileuszu nie warto – cud, że zespół nie bacząc na nic trwa i rozwija się dzięki entuzjazmowi i pracy wspaniałych ludzi. Jedyne, co wyjątkowo psuło wrażenie, to fatalne nagłośnienie sali, co tam za fachowcy byli?! Łza się w oku kręci, gdy wspominam koncerty w sąsiednim Pałacu Sportu… I jeszcze jedno – ludzie są spragnieni koncertów zespołu. Nie wszyscy chętni trafili, bo mała sala. Miejmy nadzieję, że zobaczymy “Wilię” znowu już niedługo. Dziękujemy Wam, drodzy Zespolacy!

  53. Tancerka mówi:

    Zgadzam się, że byc moze artystycznoscia nie dorownujemy niektorym zespolom, chociaż twierdzic tego nie moge.,,Wilenszczyzna” jezdzi po swiecie, ale tu rzadko kiedy mozna ja zobaczyc,wiec trudno porownac. Jednak prosze zwrocic uwage, ze wiekszosc tancerzy jeszcze na 50-leciu tanczylo w najmlodszej grupie, kiedy np. w ,,Zgodzie” od 20 lat tancza te same osoby. na pewno za 15 lat podszkolimy sie i artystycznoscia postaramy sie dorownac weteranom, nikt przeciez nie urodzil sie umiejac tanczyc i spiewac, a do tego zachowywac sie na scenie.
    ,,Wilia” mocno zaryzykowala wypuszczajac dobrych, sprawdzonych zespolakow, a wpuszczajac na scene mlodych i niedoswiadczonych, jednak to wielka inwestycja w przyszlosc zespolu.

  54. Tancerka mówi:

    Do Anonim—> jak juz sie ma zal o cos do czlowieka, to mozna miec odwage powiedziec to czlowiekowi w oczy zamiast chowac sie pod niejasnym pseudonimem i oczerniac czlowieka na publicznym forum

  55. Wolik mówi:

    Nie było aż tak źle jak tu niektórzy narzekają…, chociaż i dla mnie wydaje się nieco dziwne karmienie Szarika w ludowych strojach”… Czyżby już się na amen wyczerpał zasób polskiego folkloru??? O żenującym pożal się Boże “popisie” solowym – cytat -“…Pani solistki o pysznych wymiarach w bordowej sukni …” lepiej nie wspominać i udawać, że go nie było w programie….. O “Dumce” praktycznie to samo można by było powiedzieć…….

  56. Tancerka mówi:

    Tez zgodze sie, ze niektore numery solowe byly totalnym fiasko.

  57. Henryk mówi:

    Komu się nie podoba folklor /i nie tylko/ w takiej formie i na bardzo różnych poziomach wykonania, jaki jest kultywowany na wilenszczyżnie nie musi męczyć się na widowni.Ale jeśli już przyszłeś na koncert, bądż mądry cieszyć się widowiskiem i z dobrym humorem wrócić do domu. Ile pracy wkłada kierownictwo w koncerty, a szczególnie te jubileuszowe, to nawet długoletnie członkowie zespołu o tym nie wiedzą, a co już o szeregowym widzu mówic. Każdy artysta i ten amator i ten zawodowiec oczekuje jak najwięcej oklasków, to jest dla niego najwyższa nagroda. Może tu i powstaje jakaś konkurencja. Oby ta konkurencja była zdrowa i nie jest aż tak ważne, kto dzisiaj był w Australii lub wczoraj miał lepszy koncert.Ważne jest, że widz i ARTYSTA ma satysfakcję ze wspólnego spotkania.
    GRATULACJE.

  58. andrzej mówi:

    Wolik , sypnij groszem , to Wilia , będzie miała hełmofony , Rudego , nawet sklonuje Szarika , aby wszystkich zadowolić . Widownia biła brawa na stojąco i to się liczy , a może ktoś jeszcze oskarży Wilię o klakę ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.