12
„Zakopower” — siła Podhala grzmiała na koncercie w Wilnie

Występ muzyków z Podhala był jednym z oczekiwanych wydarzeń minionego weekendu Fot. Marian Paluszkiewicz

W ramach Dni Kultury Polskiej w Wilnie 13 listopada br. w Forum Palace odbył się koncert zespołu „Zakopower”.

Występ muzyków z Podhala, obecnie najbardziej znanych w Polsce, był jednym z oczekiwanych wydarzeń minionego weekendu.

„Witam Polaków z Wilna!” — pierwsze słowa wokalisty zespołu, Sebastiana Karpieli-Bułecka, którego to rodzinne miasto — Zakopane — jest w nazwie zespołu, z miejsca podbiły serca zebranych na sali.

Bo tak naprawdę, na początku nikt nie był pewien, co usłyszy. Co prawda wileńska publiczność miała możliwość zapoznania się z muzyką „Zakopower’a” na falach „Radia Znad Wilii”. Nie była jednak w stanie odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę usłyszy — folk czy rock? Popłynęły dźwięki „Zakopower’a”. No i się zaczęło… Najpierw powoli, potem szybciej, aż wreszcie muzyka nabrała najbardziej dynamicznych obrotów. Widzowie szaleli — trafili na entuzjastyczną, ludowo-rockową zabawę, która była na sto dwa!

Energia wykonawców była niesamowita Fot. Marian Paluszkiewicz

Energia wykonawców była niesamowita. Skrzypek zespołu Sebastian Karpiela-Bułecka oraz Mateusz Pospieszalski, saksofonista i producent płyty „Music Hal” umiejętnie podtrzymywali wzrastającą temperaturę koncertu.  Już na rozgrzewkę zmusili wskoczyć z krzeseł publiczność, która ochoczo rzuciła się w wir siły Podhala.

Tańczono, tupano i było naprawdę gorąco! Widzowie mieli okazję nie tylko słuchać muzyki, ale też oglądać stylizowane tańce góralskie, wykonane przez samych muzyków. Dynamiczność muzyki góralskiej, rockowej z domieszką jazzu i muzyki afrykańskiej, nie pozwalały usiedzieć w miejscu. Niemożliwe było słuchać tak żywego, entuzjastycznego wykonania na siedząco! Wokalista zespołu nie musiał szczególnie zapraszać słuchaczy do tańca, gdyż już od pierwszych utworów pod sceną zebrał się tłum tańczących. Szczególnie żywe brzmienie skrzypek, gitar, perkusji oraz instrumentów dętych spowodowały mieszankę wybuchową muzyki góralskiej oraz rockowej. Utwory „Galop”, „Kiebyś ty” oraz nietypowa aranżacja piosenki „W dzikie wino zaplątani” Marka Grechuty zdobyły największą sympatię słuchaczy.

Charyzma zespołu „Zakopower” wywołała ogromne wrażenie na wileńskich słuchaczach Fot. Marian Paluszkiewicz

Na bis muzycy a capella zaśpiewali piosenkę ludową. Wkrótce zaś, porwawszy wileńskie dziewczyny do tańca, zespół zawirował w gorącym tańcu na scenie!

Charyzma zespołu „Zakopower” wywołała ogromne wrażenie na wileńskich słuchaczach. Choć koncert skończył się późnym wieczorem, na twarzach zebranych nie było śladu zmęczenia, lecz uśmiech i zadowolenie.




MINI DOSSIER ZESPOŁU

* „Zakopower” zadebiutował w 2005 roku płytą „Music Hal”.
Na koncie zespołu są takie nagrody jak: MTV Europe Music Awards, nagrody Yach Film.
* Akademia Fonograficzna płycie „Music Hal” przyznała nominacje Fryderyk 2005 aż w sześciu kategoriach.
* W dorobku zespołu jest bardzo udana płyta „Na siedem”. Zespół został laureatem nagrody Fryderyk w kategorii Album roku etno folk.

12 odpowiedzi to „Zakopower” — siła Podhala grzmiała na koncercie w Wilnie

  1. :) mówi:

    Z całym szacunkiem, ale to bardziej szkolne wypracowanie, niż artykuł prasowy…

  2. Anonymous mówi:

    Prosimy o jak najczęstsze odwiedziny.Cała Wileńszczyzna powinna mieć kontakt z takimi polskimi góralami:-)

  3. marek mówi:

    Prawidłowe nazwisko: Karpiel – Bułecka.

  4. Zbigniew mówi:

    Brawo kochani

  5. Wilno mówi:

    Brawo! Brawo! Czekamy na kolejne koncerty w Wilnie!

  6. Wilno mówi:

    I – rzeczywiście – bardzo udana ostatnia płyta:)

  7. Kmicic mówi:

    post 2 od Kmicica:-)
    galop na http://www.wilnoteka.lt

  8. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Trochę obok tematu, ale nie końca.
    Szkoda, że nie wszystkie polskie zespoły rockowe mogą przyjechać do Wilna i tam koncertować. Mam na myśli toruńską “Republikę” ( taki regionalny patriotyzm z mojej strony). Niestety Grzegorz Ciechowski już nie żyje. A był to zespół cechujący się bardzo oryginalnym brzmieniem ( ostrym zresztą, podnoszącym ciśnienie krwi) i oryginalną aranżacją. Skojarzyło mi się to z “Zakopowerem”.
    Jeśli zaś chodzi o połączenie folku z elementami rocka ( jeśli dobrze to klasyfikuję), to podobają mi się “Brathanki”. Czy byli w Wilnie ?

  9. Ciekawy mówi:

    Ciekawe, czy by sobie Nowolitwini poradzili z lituanizacją nazwiska Karpiel – Bułecka?

  10. kujawiak mówi:

    pwwnie jakoś tak:
    Sebastianas Karpielas-Bułeckas

    a Zakopower to byłby pewnie Zakopoweras
    … przepraszam – ZakopoVeras

  11. Kmicic mówi:

    może ponownie wiosną, 3-go Maja, na placu ratuszowym?

  12. marek mówi:

    A może warto zrobić Koncert dla Wileńszczyzny, np. w Warszawie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.