6
Bomba na Lipówce

Po około godzinie przybyła ekipa saperów, która potwierdziła, że był to niewybuch pocisku artyleryjskiego z czasów II WŚ Fot. Marian Paluszkiewicz

We wtorek obok redakcji „Kuriera Wileńskiego” na wileńskiej Lipówce na placu budowy sklepu samoobsługowego przy ulicy Liepkalnio 70, o godz. 12.30 robotnicy budowlani natrafili na niewybuch.

Do czasu przybycia ekipy saperskiej teren został zabezpieczony przez policję, straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Znalezisko początkowo zidentyfikowano jako niewybuch pocisku artyleryjskiego z czasów II Wojny Światowej. Po około godzinie przybyła ekipa saperów, która potwierdziła przypuszczenia co do pochodzenia bomby — okazało się, że istotnie był to niewybuch pocisku artyleryjskiego z czasów II WŚ.

Znalezisko zostało zabezpieczone i pod eskortą policji przetransportowane na poligon celem likwidacji, gdyż ze względu na zabudowanie okolicznych parceli niemożliwa była jego detonacja na miejscu.

Inf. wł.

6 odpowiedzi to Bomba na Lipówce

  1. Troop Tomaszewskiego mówi:

    Rwanda & Sarajevo

  2. tomasz mówi:

    Bang&Olufsen. 🙂

  3. JJ mówi:

    Ludzie, nie mówi się “niewybuch”, tylko “niewypał”. Szanujmy język polski.

  4. ak mówi:

    JJ napisał(a): Ludzie, nie mówi się „niewybuch”, tylko „niewypał”. Szanujmy język polski.
    Mówi się, mówi. Według Wikipedii “Niewypał – amunicja zawierająca ładunek miotający, która nie wypaliła mimo stworzenia odpowiednich warunków do tego procesu. Podobnym pojęciem jest niewybuch, który odnosi się jednak nie do ładunku miotającego lecz do ładunku wybuchowego”.

  5. ViP mówi:

    Niech Kurier więcej pisze o kapusiach, agentach FSB, nacjonalistach, to nastepny “niewybuch” znajdziemy w samej REDAKCJI.

  6. pieszy mówi:

    Nie takie jest juz wazne, czy to jest niewypal, czy niewybuch. Wazniejsze jest, aby nie doszlo ani do wybuchu, ani do wypalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.