9
Polska/ Wiceszef MSZ: oczekujemy rozwiązania problemów naszej mniejszości na Litwie

Polska stanowczo oczekuje od władz litewskich rozwiązania problemów naszej mniejszości w tym kraju – oświadczył w czwartek wiceszef MSZ Jan Borkowski. Jak zaznaczył, Polska w relacjach z Litwą będzie się kierowała też swoimi interesami, a nie tylko sentymentami.

W ostatnim czasie doszło do ochłodzenia relacji Warszawa-Wilno. Chodzi głównie o prawa polskiej mniejszości na Litwie oraz relacje gospodarcze związane z rafinerią Orlen Lietuva w Możejkach.

Od lat polsko-litewskie rozmowy dotyczą m.in. kwestii obowiązującego ustawodawstwa na Litwie, normującego zakres uprawnień mniejszości narodowych. Polacy mieszkający na Litwie podnoszą głównie problem pisowni nazwisk polskich na Litwie, dwujęzycznych nazw miejscowości i ulic oraz problemy oświaty.

Borkowski odpowiadał w czwartek w Sejmie na pytanie posłów PO Arkadego Fiedlera i Aldony Młyńczak o działania dyplomatyczne MSZ w kwestii sytuacji polskiej mniejszości na Litwie.

“Myślę, że jest jakiś problem władz litewskich, jakiś rodzaj kompleksu, który powoduje, że jest powszechna niemożność pozytywnego rozpatrzenia wszystkich spraw, które mają jakikolwiek aspekt polski” – powiedział wiceszef MSZ. Dodał, że sprawy te “dojrzały” do rozwiązania i Polska “stanowczo oczekuje” na rozwiązanie problemów naszej mniejszości na Litwie przez tamtejsze władze.

Borkowski poinformował jednocześnie, że “w odpowiednim czasie” ambasador Litwy został zaproszony do polskiego MSZ, gdzie wręczono mu krytyczną w ocenach notę ws. zagrożeń dla polskiej oświaty na Litwie.

“W ostatnim okresie nasze oczekiwania w związku z niezrealizowanymi od lat obietnicami strony litewskiej (…) zmusiły nas do sformułowania w sposób bardziej klarowny i konsekwentny naszego stanowiska. Odwołujemy się do interesów Polski, a nie tylko do ukształtowanych przez wspólną historię sentymentów, bo takimi sentymentami ciągle się podpieraliśmy, licząc na zmianę stanowiska władz (litewskich), choćby w najdrobniejszych sprawach, w których można by się spodziewać, bez większych kosztów, postępów, zgodnie ze standardami europejskimi” – mówił wiceszef MSZ.

Dodał, że Litwa “dostrzegła” różnicę w stosunku Polski do tego kraju. Ale – jak zaznaczył – polską stronę zaniepokoiła reakcja litewskich polityków, negująca istnienie problemów oraz próbujących przerzucić odpowiedzialność za napięcia w naszych stosunkach na Polskę i na mniejszość polską.

“Mamy nadzieję na bardziej przemyślane i konstruktywne reakcje polityków litewskich, którzy decydują o obecnym i przyszłym kształcie naszych wzajemnych stosunków. Mamy nadzieję, że obowiązujące w Europie wzorce zachowań wobec własnych obywateli należących do mniejszości narodowych, stosowane w Polsce, nie tylko wobec mniejszości litewskiej, ale wszystkich mniejszości narodowych, jakie posiadamy, unaoczniły stronie litewskiej, że oczekiwania Polaków na Litwie i wspierającej ich Polski nie są niczym niezwykłym” – zaznaczył Borkowski.

Na początku listopada prezydent Litwy Dalia Grybauskaite oceniła, że problemy związane z mniejszościami narodowymi na Litwie są rozstrzygane i ona osobiście nie dostrzega napięcia politycznego w relacjach z Polską. W kwietniu parlament Litwy odrzucił rządowy projekt ustawy o pisowni nazwisk, który m.in. zezwalał litewskim Polakom na zgodny z polskimi zasadami językowymi zapis nazwiska w litewskich paszportach.

Grybauskaite mówiąc o polskiej inwestycji w rafinerii w Możejkach i problemach logistycznych Orlen Lietuva, oświadczyła, że “Litwa nie może spełniać wszystkich życzeń jednego przedsiębiorstwa”. “Są to komercyjne spory jednego przedsiębiorstwa” – powiedziała. Dodała, że “warunków, jakich chciałoby przedsiębiorstwo (Orlen Lietuva – PAP), rząd Litwy nie może i nie chce spełnić”.

Borkowski ocenił w Sejmie, że inwestycja PKN Orlen była “bardzo istotnym wkładem polskiego przedsiębiorstwa w podtrzymanie stanu gospodarki litewskiej”. Wiceminister ocenił, że problemy w tych kontaktach gospodarczych są zupełnie niezrozumiałe dla Polski.

“Nie oczekujemy tutaj żadnych preferencji, nie jesteśmy rzecznikami jednego przedsiębiorstwa, chcemy (tylko), żeby warunki funkcjonowania przedsiębiorstw były we wszystkich krajach UE jednakowe, bez dyskryminacji” – podkreślił Borkowski.

PAP

9 odpowiedzi to Polska/ Wiceszef MSZ: oczekujemy rozwiązania problemów naszej mniejszości na Litwie

  1. pieszy mówi:

    Dlaczego tylko wiceszef MSZ, a nie szef tego resortu.

  2. AK mówi:

    @ pieszy

    Bo stanowisko pana ministra powszechnie jest znane 🙂

  3. Kmicic mówi:

    Nareszcie polscy politycy mówią po polsku.
    Ale zaznaczyć należy inną kolejność priorytetów polskiej mniejszości.Polacy na Litwie domagaję się rozwiązania całościowego(!) swoich problemów.Chodzi przede wszystkim o oświatę(status placówek mniejszości narodowych),język lokalny, dwujęzyczne nazewnictwo, pełny zwrot ziemi i całkowite powstrzymanie “przenosin”.Nazwiska są na ostatnim miejscu polskich potrzeb.Zaczynam być dumny z polskiego MSZ.

  4. pruss mówi:

    mysle,ze Litwa miala swoje piec minut i czas teraz zaczac normalne stosunki z Rosja i z nia rozwiazemy nie tylko problemy naszej mnieszosci ale rosyjskiej i skorzystamy na tym wspolnie a przede wszystkim Mozejki i nasze interesy na Litwie

  5. Astoria mówi:

    –>Dlaczego tylko wiceszef MSZ, a nie szef tego resortu?

    To chyba dobrze oddaje znaczenie Litwy dla Polski. Szef zajęty jest polityką z ważniejszymi krajami. W “The Economist” roi się od artykułów o Polsce i jej rosnącym znaczeniu. Tu np. artykuł szefa naszej dyplomacji pt. “Kluczowa Polska”, w którym wspomina on o takich krajach, jak Niemcy, Rosja, Szwecja, Białoruś, Ukraina, Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Norwegia, Szwajcaria, Irak, Stany Zjednoczone i Mołdawia – i ani słowa o Litwie:

    http://www.economist.com/node/17493333?story_id=17493333

    A tu artykuł o Polsce “tańczącej już z dużymi chłopcami” – z Rosją i Niemcami:

    http://www.economist.com/node/17578876?story_id=17578876

    Pod adekwatnym obrazkiem autor stawia tezę, że polska polityka zagraniczna opiera się teraz na realiźmie, na racji stanu, a dotychczasowy romantyzm i sentymenty poszły w odstawkę.

    To zła wiadomość dla małej Litwy, dla której duża Polska powinna być naturalnym sprzymierzeńcem, oparciem i kluczem do Europy, a nie jest. Bez Polski Litwa zostanie samiutka (prócz przyjaznych, miejmy nadzieję, bałtyckich koleżanek) i będzie pionkiem w grze większych i silniejszych. Sama sobie jest temu winna.

  6. Polskie slonie mówi:

    Komentarz usunięty. [3]

  7. FreeWilno mówi:

    Warto zauwazyć,ogromną zmianę nastawienia polskiego społeczeństwa do tych uzurpatorów WXL.Panuje bez wyjątków niesamowite oburzenie na lietuvisów.To na pewno najbardziej nielubiany przez nas naród.Sami na to ciężko zapracowali,i ciężko (pewno już niemożliwe) będzie to odkręcić!

  8. obywatel mówi:

    Astoria: Litwa nie drzemi i zamienia Polskę na Białoruś. Dla Grybauskaite i Kubilusa rowerowe wycieczki do komunistycznego Łukaszenki mają ważniejsze znaczenie niż prowadzenie układów ze stabilnym (prawda) już byłym strategicznym partnerem jakim jest Polska. No i najważniejsze w kłótni z Polakami (bo już więcej odkładać obietnic się nieda) a w miłości i poszanowaniu z Łukaszenką – nie trzeba rozwiązywać nabrzmiałych od wielu lat problemów polskiej mniejszości narodowej.

  9. Astoria mówi:

    @obywatel:

    Ostatnio Łukaszenkę odwiedził Sikorski – co prawda nie rowerem, samolotem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.